Wpisy 1 305 754 – 1 305 853
31 grudnia 2012 21:55 → 31 grudnia 2012 22:09, 100 wpisów
fiolka..nawet łyka piwa nie wzięłam aż nie można by c takim trzeźwym jak ja
Lila..nie chcą mnie już w żabolandi
andro...witam
Gała...no jestem już po 0,5 ale jest ok
13maxa..no piekniee ty 69..aa mówisz spadnie
fiplka..a jak zabawa ze chocho!!
fiolka pomyliło mi się
Ania..ja ani tego ani tego tak że nie groziwalnę browara i starczy
Lila...no przysłali dziś list mam nie wracać i do niemrów składać podanie
Lila..no tak mi się napisało
Lila...fiolka miało być
idę na kielicha
13maxa ..nie wiem które pewniaki..zobaczymy jak skonczy na zywoo..ty biedziesz chciał na ściana
Lila..nooo!!! szkoplandia
hipcio..ja uciekłam,jak tak dalej pójdzie to też się w lodówie schowam a w porywach nawet w zamrażalce
proof..ty kielich ..srodku woda cisoo
hipcioo..
a kolega krzysio to czemu tak dziwnie pisze, ze kali jesc i kali spac
Tuz przed połnocą schodzę 20 metrów pod ziemię do bumkra,aby nie dopadły mnie i bałwana petardy:
ania ..ty nic nie przejmuj do mnie ..jak kto wie ..nic nie mówią dziwne ..i i uciekam..
Ania..bo krzysio jest niedosłyszący ale spoko z niego gośćTo nasz kochany pintolek
Ania ..bo krzysio to krzysio ..on moze wszytko
Lili..jak to nie spisz ???
Lili..jak to nie spisz ???
krzysio...
fiolka..raz jak kilkanaście lat temu piłam jabola pierwszy i ostatni raz w życiu to muszla była w nocy moim jedynym kompanem
Lila...z mojm doświadczeniem raczej bedzie cięzko u niemrów
ania ..ty masz zdrowe ..dlaczego słabo znasz dzieje ..ja tez dziwne
Lila ja sie kiedys napiłam wermutu ziołowego pod konserwe tyrolską, to tez muszla byla moim sprzymierzencem
fiolka...dlatego nie pijam taniochy PRZED browarek ewentualnie wino lodowe,żadnych badziewi więcej a o wódce nie wspomnę