ale karwa gnoje strzelają,chyba się jednak będę musiała pofatygować do nich
lilcia też mi sie tak wydaje
skoro tak to ja juz dzis nic a nic nie mowie
tomeczku mój drogi nie obrażaj sie tak
tommek...cooo? Nastąpiła obraza majestatu ?
tommek..Ty nie mówisz my nie słyszymy.Ty piszesz my czytamy
tommek lato juz dostał kartke
tommekna tym czacie twardym trza być a nie MIĘTKIMto jest fabryka małp i dzikich stworzeń
lilcia
tomku, kalosz to w formie żartu no już, już
jac tak do kolegi z kaloszem wyjeżdżać nieładnie
myslałem ze to sędzia pilkarski
jac..Bój się Boga jak tak do kolegi z kalosza wyjeżdżasz?
jac ja to bym tu inne osoby kaloszem nazwała, tomcio jest w porządalu
mala...już nawet wie, jakie
pylcek...dziekitych 7/10 nie wysłałam ale za inne zgarnęło sie trochę
mala..miało być *wiem a nie wie
dziś wygram!Pamiętam lila o Tobie!
pylcek...a ja o Tobie10/10 dzisiaj tez wysłałam
MAX..palca żeś mi do oka wsadził i piecze jak diabli
lila jak diabli czy jak krokodyl
Lili...teraz to tylko rumianek pomoże
lilcia może na palcu byla końska maść dlatego tak piecze
jac...jak mi wsadził to krokodyle łzy leciały teraz tylko piecze
MAX...chyba ten rumianek będziesz musiał zaparzyć bo to bez okładu chyba się nie obejdzie
tommek..mam na mysli oko na twarzy ,żeby nie było
Lili..może nie w te oko celowałem
MAX...a co w lewe chciałeś?tobym na dwa nic nie widziała
ZUS
Zaufaj
Ubezpiecz
S***alaj
Lili..ciemno było nie widziałem dobrze
jac...a to jakieś anormalne jest? Ty le masz oczu ?Jedno?
tommek..oj tam zaraz sodojma i gomojra
MAX...bo machasz tymi przeszczepami przez sen
a noga zgina mi si w 3 miejscach
jac..taaaaa jak w kabarecie
Lili..no chodz przytulę i
MAX...idę,mam niedaleko wię zaraz jezdem 2 kroki,z kuchni do pokoju
a mafia yo my i to zielona
Lili..wymasuje oczko nie bedzie bolało
MAX..jak mi wymasujesz to wypłynie całkiem na zewnątrz
Lili..a co Ty robisz w kuchni u krzysia jestes
P...nie możemy powielac nazwy
L......a gdzie tera komara znajdziesz ,no moze
Lili...nic sie nie zmarnuje ..niech wypływa
MAX....siedzę sobie w spokoju bo jak wpadnę do pokoju to mi znowu palca wsadzisz w oko
Jac...komorany odlecialyyyy