Wpisy 1 279 296 – 1 279 395
15 grudnia 2012 12:42 → 15 grudnia 2012 13:18, 100 wpisów
Lilusko..dziekuje..jak Cie kiedys spotkam
to Cie tak..wylofuniam..ze..ajajaj
to Cie tak..wylofuniam..ze..ajajaj
mirnam..nie wiem,nigdy nie byłam w Wisznicach i nawet nie wiem gdzie to jest
Lilusko..bo ja jestem kurdupelka..
162..ale wskocze na Ciebie i wylofuniam ze hej..
162..ale wskocze na Ciebie i wylofuniam ze hej..
Lilciu..damy rady..hmm najwyzej bedziesz na mnie patrzala..z gory..
torsan..ulexxa jest niższa ode mnie o 20 cm więc jak założy takie szpile to będzie taka wysoka jak i ja
hmm..Lilus takie na 12 cm..to mam..ale 20...
eee to lepiej szczudla se zafunduje..
eee to lepiej szczudla se zafunduje..
Lilus..nio tak mozemy se ciutke..posiedziec..
ale nie za dlugo..bo tromboza moze nas zaatakowac..
ale nie za dlugo..bo tromboza moze nas zaatakowac..
torsan..każdy mówi że wysoka.Mi się wydaje że ci niscy za niscy,jakiś defekt był i nie pociagnęło ich w górę a tak na poważnie to u mnie jak idę w mieście to wyższe czasami dziewczyny mijam
Lilus..masz racyje..juz lece na ebay..szukac odpowiedniego..taboreta...
oj Lilus..dzieki tak mnie rozweselilas..ale musze teraz pojsc na troche do..chorego..ehh
torsan..ja uważam że,jestem normalnego wzrostu a niscy są za niscy jacyś
uleexxaa ..pilnuj pilnuj i sprawdz kto przewróci łózkoo...
ja przylotowo jestem..zaraz musze isc znow tam.....
Malcia...
Krzysku..ale ze coo??
Malcia...
Krzysku..ale ze coo??
mala , każdy z nas żyje bo chce . Spokojnie dziewczyno , będzie dobrze .
lila ty grasz juz teraz ...ja przestam graaaac myśle moje mózguu marzyciel kasa kasa melonów ...a jak na zywo znowu figaaa
lilcia a co mam napisać? żyję bo chcę? nie raczej ta opcja nie wchodzi w grę... i te święta na dodatek nigdy mnie tak nie wkurzał ten nastrój przedświąteczny jak w tym roku...
mala...wierzę że,Cię wkurzają kochana,wierzę.Jak będą wyniki to już będziecie wiedzieli co i jak.
mala557 . moja mama zawsze przed dzieleniem opłatkiem mówi ... i aby w przyszłym roku nas przybywało .... i jakoś przybywało
Marysiu pisałam smska do Ciebie, chyba ze trzy ale żaden pewnie nie doszedł