Wpisy 1 278 512 – 1 278 611
14 grudnia 2012 21:57 → 14 grudnia 2012 22:19, 100 wpisów
kocur
Dzisiejszy dzień wg Ksieżyca należy do Panien i Byków o 14-stej liczby tych znaków z mojego profilu dały 2x 2/3 lub 4/6
Dzisiejszy dzień wg Ksieżyca należy do Panien i Byków o 14-stej liczby tych znaków z mojego profilu dały 2x 2/3 lub 4/6
medea
Młody biznesmen mknie swoim nowiutkim porsche. Nagle we wstecznym lusterku dostrzega migające niebieskie światełko. Niewiele myśląc, wciska *** gazu. Niestety, samochód policyjny nie daje za wygraną. Wreszcie biznesmen zatrzymuje się na poboczu.
Podchodzi policjant, ogląda prawo jazdy kierowcy i mówi:
- Mam za sobą długi dzień, jestem zmęczony i głodny. Jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie, puszczę pana wolno.
- No bo... - kombinuje biznesmen. - W zeszłym tygodniu żona zostawiła mnie dla policjanta. Bałem się, że chcecie mi ją oddać.
- Życzę miłego weekendu - salutuje policjant.
Podchodzi policjant, ogląda prawo jazdy kierowcy i mówi:
- Mam za sobą długi dzień, jestem zmęczony i głodny. Jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie, puszczę pana wolno.
- No bo... - kombinuje biznesmen. - W zeszłym tygodniu żona zostawiła mnie dla policjanta. Bałem się, że chcecie mi ją oddać.
- Życzę miłego weekendu - salutuje policjant.
Gliniarz z drogówki wraca do domu i od progu woła do syna:
- Pokaż dzienniczek!
Syn wyciąga dzienniczek. W środku kilka pał i 100 złotych. Ojciec wprawnym ruchem chowa kasę i mówi:
- No, przynajmniej w domu wszystko w porządku.
- Pokaż dzienniczek!
Syn wyciąga dzienniczek. W środku kilka pał i 100 złotych. Ojciec wprawnym ruchem chowa kasę i mówi:
- No, przynajmniej w domu wszystko w porządku.
Jechało dwóch policjantów radiowozem i nagle jednego z nich rozbolał żołądek.
Mówi do kolegi:
- Piotrek, zatrzymaj samochód, muszę na chwilę iść w krzaki. Zatrzymali się, wyszedł. Po chwili znowu krzyczy do kolegi;
- Piotrek, rzuć mi bloczek z mandatami - nie mam się czym podetrzeć!
- Czyś ty zwariował? Weź 10 złotych i sobie podetrzyj.
Po pewnym czasie pechowy policjant wychodzi z krzaków, ale jest jakoś dziwnie upaprany.
- A ty coś taki umazany?
- Miałem tylko osiem pięćdziesiąt...
Mówi do kolegi:
- Piotrek, zatrzymaj samochód, muszę na chwilę iść w krzaki. Zatrzymali się, wyszedł. Po chwili znowu krzyczy do kolegi;
- Piotrek, rzuć mi bloczek z mandatami - nie mam się czym podetrzeć!
- Czyś ty zwariował? Weź 10 złotych i sobie podetrzyj.
Po pewnym czasie pechowy policjant wychodzi z krzaków, ale jest jakoś dziwnie upaprany.
- A ty coś taki umazany?
- Miałem tylko osiem pięćdziesiąt...
ulala..ja tez mam ale pod Wrocławiem .Nie chce mi się za często kursować tam i z powrotem dla buraków czy ziemniaków
Żona policjanta zażyczyła sobie na rocznicę ślubu buty z krokodyla. Więc ten wybrał się na wycieczkę do Egiptu. Po powrocie opowiada o zdarzeniu kolegom w pracy:
- Poszedłem nad ten Nil, szukałem, szukałem, szukałem, aż wreszcie znalazłem krokodyla. Wyskoczyłem z krzaków, dopadłem gada, pała, gaz, pała, gaz, pała, gaz.
Wreszcie krokodyl padł. Odwracam go do góry nogami i...
- No i co?
- Nic. Bez butów był, sk*rwysyn!
- Poszedłem nad ten Nil, szukałem, szukałem, szukałem, aż wreszcie znalazłem krokodyla. Wyskoczyłem z krzaków, dopadłem gada, pała, gaz, pała, gaz, pała, gaz.
Wreszcie krokodyl padł. Odwracam go do góry nogami i...
- No i co?
- Nic. Bez butów był, sk*rwysyn!
ulala..max wziął koparke po wykop pod ciągnięcie wody będzie robił
Lili..jak wjade w Twój ogród to tak zaoram że nic nie zostanie nawet zdziebełko trawki
ulala...ciekawe jakby te jarzyny po okopaniu wyglądały i do czego by się nadawały
angierski
Liczby na "koniec świata"
8,4,15,54,11,59
11,8,21,13
12,7,28
14,27,6,29,
8,21,16,54
3,27,13,27
Liczby na "koniec świata"
8,4,15,54,11,59
11,8,21,13
12,7,28
14,27,6,29,
8,21,16,54
3,27,13,27
Ten to ma..............
Ha, ha, ha,,,,,,,,,,
Użytkownik multipasko dopisał wyniki multi multi
01,04,07,13,15,16,19,26,29,33,36,37,41,44,47,51,59,60,66,79
Plusem jest liczba: 01
01,04,07,13,15,16,19,26,29,33,36,37,41,44,47,51,59,60,66,79
Plusem jest liczba: 01