Wpisy 1 277 828 – 1 277 927
14 grudnia 2012 13:39 → 14 grudnia 2012 13:58, 100 wpisów
lilka, w mojej "domowej apteczce" muszą być 3 rzeczy: woda utleniona, plastry i alkohol wysokoprocentowy
lila-tyskiego nie pije bo nie bede sponsorował tyskich hokeistów
ostatnio próbowałem tyskie klasyczne - może być z naciskiem na "może"
lila
Nie miałem przyjemności
na 14 takie - 26,44,51,54,63 ? ?? nie są zagrane
Nie miałem przyjemności
na 14 takie - 26,44,51,54,63 ? ?? nie są zagrane
tak torsan, VIP, FOX itp. są najlpesze i obowiązkowo w plastykowej butelce
Lila
No toś mi wspomnieniem Fortunki smaku narobiła i trzeba będzie po pracy zahaczyć o sklep z wyszynkiem
kondi
A jakie z nich fajne drobiowe kąski wychodzą mniam, mniam
No toś mi wspomnieniem Fortunki smaku narobiła i trzeba będzie po pracy zahaczyć o sklep z wyszynkiem
kondi
A jakie z nich fajne drobiowe kąski wychodzą mniam, mniam
to może zacznę wygrywać a prezenty za co kupię ?
rodzice chcą radio do pokoju , pewnikiem chcą słuchać radia Maryia
rodzice chcą radio do pokoju , pewnikiem chcą słuchać radia Maryia
Lila , jakieś lepsiejsze muszę kupić bo te traci strojenie i wskakuje im radio z
pytanie nieaktualne
z dwóch powodów - jeden, bo - czat zapintala
z dwóch powodów - jeden, bo - czat zapintala
1/2/9/16/21/29
jackwar
w biedronce radio-budziki Philips były, cyfrowe strojenie, za 29,90 zł zakupiłem i dobrze działa, żonie do kuchni
w biedronce radio-budziki Philips były, cyfrowe strojenie, za 29,90 zł zakupiłem i dobrze działa, żonie do kuchni
senna, to do bani, bo to sprzet AGD,a kobitki tego (ponoć ) nie lubią
senna ..ja teściowi kupiłam takie ala mini wieża ale to tylko radio za 70 zeta chyba
ja stojak na choinke żonie kupiłem i widziałeś jak mnie zjechały
Mam pytanie do krissa. Ciekaw jestem czy w Niemczech mają zdrapki takie jak u nas podobne > Czy bawią się w takie coś ? Tak chciałem wiedzieć..
kondziu...żonie to perfum albo jakiś fajny ciuszek a nie stojak na choinkę
kocur...maja zdrapki.ale jeszcze nie miałem przyjemności drapać.przy najblizszej okazji jakąś drapnę
Przychodzi dama do lekarza - seksuologa i skarży się, że mąż taki oziębły...
Lekarz pokiwał głową ze zrozumieniem i mówi:
- Dam pani lekarstwo... Nowinka taka eksperymentalna... Powinno pomóc!
Chociaż badań nad skutecznością tego leku tak do końca jeszcze nie przeprowadzono...
Dam pani dwie sztuki... Potem pani powie, jaki efekt przyniosły...
Minęły dwa dni. Przybiega dama do lekarza cała ucieszona:
- Doktorze, to jest cudo! Pomogło!!!
Jak tylko mu dałam te tabletki - po dwunastu minutach - było dwa razy.
Potem jeszcze trzykrotnie wieczorem!!!
W nocy dwa razy tuż przed północą, rano jak tylko się obudził dwa razy przed pracą!
A jak z roboty wrócił to nawet obiadu nie chciał tylko od razu do łóżka mnie zaciągnął.
Potem trochę się przespał.i........... przed śmiercią jeszcze trzy razy!!!
Lekarz pokiwał głową ze zrozumieniem i mówi:
- Dam pani lekarstwo... Nowinka taka eksperymentalna... Powinno pomóc!
Chociaż badań nad skutecznością tego leku tak do końca jeszcze nie przeprowadzono...
Dam pani dwie sztuki... Potem pani powie, jaki efekt przyniosły...
Minęły dwa dni. Przybiega dama do lekarza cała ucieszona:
- Doktorze, to jest cudo! Pomogło!!!
Jak tylko mu dałam te tabletki - po dwunastu minutach - było dwa razy.
Potem jeszcze trzykrotnie wieczorem!!!
W nocy dwa razy tuż przed północą, rano jak tylko się obudził dwa razy przed pracą!
A jak z roboty wrócił to nawet obiadu nie chciał tylko od razu do łóżka mnie zaciągnął.
Potem trochę się przespał.i........... przed śmiercią jeszcze trzy razy!!!
kondziu..nie wiem,być może.Taka była cena i taką zapłaciłam.Spodobało mi się i kupiłam.Odbiera jak ta lala
lilka, jak kupiłem fajny ciuszek, to leży na strychu, bo za bardzo sie slinie. Jak kupilem perfumy, to sie nie pryska. A na stojak nie znajdzie wymówki
Tylko proszę mi się tu nie rozporządzać moim bonusem!!
pozdrawiam
pozdrawiam