Wpisy 1 273 099 – 1 273 198
11 grudnia 2012 21:35 → 11 grudnia 2012 22:06, 100 wpisów
max
jakbyś się znudził tymi rozmowami i zmieniał numer to podrzuć mi nowy bo ja lubię pogadać z Tobą
slawek
Oby
jakbyś się znudził tymi rozmowami i zmieniał numer to podrzuć mi nowy bo ja lubię pogadać z Tobą
slawek
Oby
Musze napisac do Tuska w sprawie godziny losowania lottoza dlugo czekac trzeba
Gdzie jest wiesieki i czemu nic nie leje na 1 miejsce w pewniaczkach
Lili ..jak to pasko na zgode z Toba i Monetem dzisiaj po losowaniu
Bo z debilem juz nie chciał mam mało zajęc i nie jestem inteligentny czyli dno i wodorosty
MAX...dzisiaj widziałam w TV ponoć bardzo inteligentnego Dyrektora szkoły a zarazem nauczyciela co przyniósł do szkoły aparat swojego syna do pomiaru cukru i kilkunastu dzieciom wbijał tą samą igiełkę w palec inteligentny jak uj
1 272 664. Pasko 2012-12-11 (15:04) Rzeszów
Na zgodę z Lilą i Monetem
Na zgodę z Lilą i Monetem
aaaa nie widziałam tego wpisu bo się nie cofałam.Na zgodę cholercia
MAX..ten dyrektorek chyba z nadmiaru zajęć mu się we łbie porąbało
slawek..to jak coś to krzycz,zawsze Ci z medeą coś do jedzenia podrzucimy
sławek ..na zagryche mam lizaki moga byc takie przeterminowane troszke ale co tam pod mostem bedzie git jest przeciąg
nawet nie wiecie czego się może nauczyć człowiek pracując w opiece społecznej z opowieści klientów Jeden z nich zrobił mi nawet coś na kształt rankingu wina marki wino i naleweczek z kartonów pod kątem marek dostępnych w jaworskich sklepach
13max33 wlasnie jest przeciag i my budynie jemy bo robimy je w ciagu 10minut
Lila
Bóg jeden wie co człowiek pił w grzańcach z czasów młodości chmurnej bo durnej Na serio wolę nie próbować
Bóg jeden wie co człowiek pił w grzańcach z czasów młodości chmurnej bo durnej Na serio wolę nie próbować
Lila:nadałem pukony w sklepie,10 prawie osób w kolejce i nikt nie grał,wszyscy piwko albo zakupy spożywcze:
hipcio
ja i islandorka wierzymy w bonusa bo się pokusiłyśmy na 10/10
ja i islandorka wierzymy w bonusa bo się pokusiłyśmy na 10/10
Lila
To żeś szczęśliwa kobita. Ja kiedyś tak się strułam na imprezie u znajomych taką z domowej roboty majonezikiem, że potem przez kilka lat wszystko co nim zabielone omijałam szerokim łukiem
To żeś szczęśliwa kobita. Ja kiedyś tak się strułam na imprezie u znajomych taką z domowej roboty majonezikiem, że potem przez kilka lat wszystko co nim zabielone omijałam szerokim łukiem
Lila na jak puszczsz pawia i otwor gebowy nie daje rady i kutwa nie moge
medea.....moja babcia robiła taki majonez domowej roboty ale było wszystko ok,może zjadłaś zepsuty skisły majonez
juz za niecale 9m moga nam przybyc nowi milionerzy