Wpisy 1 267 884 – 1 267 983
8 grudnia 2012 21:48 → 8 grudnia 2012 22:07, 100 wpisów
annamaria....nie dorastasz mi do fleka od obcasamogę cię jedynie zadeptać jak kakalaka
taaaaa, może znowu ks Marek, albo Stachu ? spokojnie, spokojnie
Ania70
"powiedz co byś chciała,
cuda ja czynię mała,
chęć masz na lody może,
albo na młode zboże?
"powiedz co byś chciała,
cuda ja czynię mała,
chęć masz na lody może,
albo na młode zboże?
Zboże w zimowym kolorze?
Kto śnieg tutaj zaorze?
Ja mówię - daj mu buziaka
Bo inaczej bedzie draka
Kto śnieg tutaj zaorze?
Ja mówię - daj mu buziaka
Bo inaczej bedzie draka
ksinos nic bym nie chciała, nie mam wymagan żadnych, debili i wariatów sie tylko boję heh
annamaria utyta ty jesteś co widzieliśmy wszyscy albo u tuty jesteś,w końcu to co lubisz
Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Piją ostro. Około północy:
- Wiesz stary, musze już iść.
- A daleko masz?
- Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
- Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
- Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
- Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką!
- Chwila....... JACUŚ!?
- TATA???????
- Wiesz stary, musze już iść.
- A daleko masz?
- Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
- Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
- Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
- Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką!
- Chwila....... JACUŚ!?
- TATA???????
Max
jakby z Naszego zakładziku ? wiesz ? - cholibka - do F4, to jeszcze nie doszedłem
jakby z Naszego zakładziku ? wiesz ? - cholibka - do F4, to jeszcze nie doszedłem
medea..ja przed ciążą ważyłam przy wzroście 182cm 72kg więc raczej nie szczupła inaczej
Ojciec Pije i przychodzi syn.
- dobre to - pyta syn
- masz spróbuj - mówi ojciec
Ten próbuje.
- no i co dobre - pyta ojciec
- nie dobre - odpowiada syn
- No widzisz a tatuś musi
- dobre to - pyta syn
- masz spróbuj - mówi ojciec
Ten próbuje.
- no i co dobre - pyta ojciec
- nie dobre - odpowiada syn
- No widzisz a tatuś musi
ksings heh nie widze na czarnej klawiaturze dobrze, powycierane przyciski
na młodą wysoką dziewczynę jesteś w sam raz po urodzenid dziecka
Lili...jaką długa ona może tylko na małych latać a leki kiedy bedzie brała
Pan Władek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty Władek? - pyta przez drzwi żona.
Nikt nie odpowiada, więc wraca do łóżka.
Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, więc żona na dobre udaje się na spoczynek.
Rano otwiera drzwi i widzi męża siedzącego na wycieraczce i trzęsącego się z zimna.
- Władziu, to ty pukałeś w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiadałeś na moje pytania?
- Jak to nie odpowiadałem, przecież kiwałem głową...
- To ty Władek? - pyta przez drzwi żona.
Nikt nie odpowiada, więc wraca do łóżka.
Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, więc żona na dobre udaje się na spoczynek.
Rano otwiera drzwi i widzi męża siedzącego na wycieraczce i trzęsącego się z zimna.
- Władziu, to ty pukałeś w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiadałeś na moje pytania?
- Jak to nie odpowiadałem, przecież kiwałem głową...
Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za rogiem żebrak.
- A czego wam trzeba, dobry człowieku?!
- Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany...
- Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj mała uroczystość i sporo tortu zostało!
- Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa!
Tylko chleba kawałek!
- Ach dobry człowieku! To żaden kłopot!
Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi. Chcąc nie chcąc, przyjmuje i pod nosem szepcze:
- Cholera! Jak teraz denaturat przez to dziadostwo przesaczyć?
- A czego wam trzeba, dobry człowieku?!
- Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany...
- Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj mała uroczystość i sporo tortu zostało!
- Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa!
Tylko chleba kawałek!
- Ach dobry człowieku! To żaden kłopot!
Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi. Chcąc nie chcąc, przyjmuje i pod nosem szepcze:
- Cholera! Jak teraz denaturat przez to dziadostwo przesaczyć?
kondi miłego chlapania i po wychlapaniu
lila
zawsze mnie dziwią ludzie którzy myślą,że uwagi na temat wagi kogoś to obelga; płytkość i powierzchowność ich myślenia powala na kolana zmuszając do rozmyślań na małością ludzkiej natury
lila
zawsze mnie dziwią ludzie którzy myślą,że uwagi na temat wagi kogoś to obelga; płytkość i powierzchowność ich myślenia powala na kolana zmuszając do rozmyślań na małością ludzkiej natury
medea
medea...mnie też ale cóż.Ona mnie na oczy w całości nie widziała a ma dużo do napisania heh ,śmiechu warte a ja ją widziałam na jakimś głupim filmiku.Ogołnie jest jak ratler.Małe to to,nisko podwoziowe i duzo krzyku robi a jakby dostała kopa to by się w końcu zamknęla
zgadzam sie z tobom medea my kobiety na poziomnie
powinnysmy sie trzymac razem
powinnysmy sie trzymac razem
annamaria nie porównuj się do medei bo w tym momencie jej ubliżasz
Lila {} Multa 72,74,76
annamaria
Bardzo mi przykro, ale kobieta na poziomie a szczególnie dobrze wychowana nigdy nie napisałaby o innej kobiecie tego co ty piszesz.
Bardzo mi przykro, ale kobieta na poziomie a szczególnie dobrze wychowana nigdy nie napisałaby o innej kobiecie tego co ty piszesz.
medea76
max, wejdzie dzisiaj ta moje 59 czy też nie? trzyasz lilke? może chociaż jej haka podłożysz?
chyba trzeba pomyśleć jak tych z TSa przekabacic. żeby losowanie o godzinę chociaż wcześniej przesunęli.
Ja o 22 to już prawie Zoombie śnięty
Ja o 22 to już prawie Zoombie śnięty