Wpisy 1 221 133 – 1 221 232
10 listopada 2012 09:18 → 10 listopada 2012 11:25, 100 wpisów
Robal.
Czasem bywają takie sny,które prześladują jeszcze przez długi czas.
Po prostu ,nie można o nich zapomnieć.
Czasem bywają takie sny,które prześladują jeszcze przez długi czas.
Po prostu ,nie można o nich zapomnieć.
Spokojnie, to tylko sen, realistyczny cholernie, ale sen ...
..........................................................
Wczoraj skojarzenia pewne poprowadziły mnie w ciekawe strony -
za http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_hazardzisty
Z Dostojewskiego - Gracz ->
Aleksy Iwanowicz był hazardzistą i w powieści można znaleźć wiele jego przemyśleń dotyczących gry w ruletkę:
(âŚ) Równocześnie obserwowałem grę i robiłem spostrzeżenia; wydało mi się, że właściwie obliczenia znaczą niewiele i bynajmniej nie odgrywają tej roli, jaką się im przypisuje. Ci siedzą z zapisanymi kartkami, notują numery, obliczają szanse, rac***ą, w końcu stawiają i â przegrywają, zupełnie tak samo jak my, zwykli śmiertelnicy grając bez obliczeń. Ale za to doszedłem do pewnego wniosku, który, zdaje się, jest słuszny: istotnie w kolejności przypadkowych szans zdarza się, wprawdzie nie system, lecz coś jakby porządek â co, naturalnie, jest bardzo dziwne. Na przykład, zdarza się, że po dwunastu środkowych cyfrach następuje dwanaście końcowych; dwa razy, przypuśćmy, gałka pada na te dwanaście początkowych. Po dwunastu początkowych przechodzi znowu na dwanaście środkowych, pada trzy lub cztery razy z kolei na środkowe, a potem znowu na dwanaście końcowych, po czym znów po dwóch razach pada na początkowe, na początkowe znów pada raz, i znów na trzy trafienia przechodzi do środkowych â trwa to w ten sposób przez półtorej lub dwie godziny. Jeden, trzy i dwa; jeden, trzy i dwa. To bardzo zabawne. Pewnego dnia albo pewnego poranku passa układa się na przykład tak, że czerwone następuje po czarnym i przeciwnie, prawie bez żadnego porządku, bez ustanku, tak, że ani czarne, ani czerwone nie wypada z rzędu więcej niż dwa â trzy razy. A następnego dnia albo następnego wieczoru wypadają po kolei same tylko czerwone, dochodzi na przykład do dwudziestu dwóch z rzędu i tak to trwa przez jakiś czas, na przykład przez cały dzień.
oraz opis klasycznego przykładu paradoksu hazardzisty:
(âŚ) Przyczepi się np. szczęście do czerwonego i nie opuszcza go przez dziesięć, a nawet piętnaście razy z rzędu. (âŚ) Rozumie się, wszyscy natychmiast opuszczają czerwone, już po dziesięciu razach i prawie nikt nie decyduje się na nie stawiać.
...
...
I przyznam się - wcześniej - nie czytałem, ale chyba sięgnę... ...mimo, iż paskudne słowo pada w tekście - *s*y*s*t*e*m*
dobrego dnia
..........................................................
Wczoraj skojarzenia pewne poprowadziły mnie w ciekawe strony -
za http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_hazardzisty
Z Dostojewskiego - Gracz ->
Aleksy Iwanowicz był hazardzistą i w powieści można znaleźć wiele jego przemyśleń dotyczących gry w ruletkę:
(âŚ) Równocześnie obserwowałem grę i robiłem spostrzeżenia; wydało mi się, że właściwie obliczenia znaczą niewiele i bynajmniej nie odgrywają tej roli, jaką się im przypisuje. Ci siedzą z zapisanymi kartkami, notują numery, obliczają szanse, rac***ą, w końcu stawiają i â przegrywają, zupełnie tak samo jak my, zwykli śmiertelnicy grając bez obliczeń. Ale za to doszedłem do pewnego wniosku, który, zdaje się, jest słuszny: istotnie w kolejności przypadkowych szans zdarza się, wprawdzie nie system, lecz coś jakby porządek â co, naturalnie, jest bardzo dziwne. Na przykład, zdarza się, że po dwunastu środkowych cyfrach następuje dwanaście końcowych; dwa razy, przypuśćmy, gałka pada na te dwanaście początkowych. Po dwunastu początkowych przechodzi znowu na dwanaście środkowych, pada trzy lub cztery razy z kolei na środkowe, a potem znowu na dwanaście końcowych, po czym znów po dwóch razach pada na początkowe, na początkowe znów pada raz, i znów na trzy trafienia przechodzi do środkowych â trwa to w ten sposób przez półtorej lub dwie godziny. Jeden, trzy i dwa; jeden, trzy i dwa. To bardzo zabawne. Pewnego dnia albo pewnego poranku passa układa się na przykład tak, że czerwone następuje po czarnym i przeciwnie, prawie bez żadnego porządku, bez ustanku, tak, że ani czarne, ani czerwone nie wypada z rzędu więcej niż dwa â trzy razy. A następnego dnia albo następnego wieczoru wypadają po kolei same tylko czerwone, dochodzi na przykład do dwudziestu dwóch z rzędu i tak to trwa przez jakiś czas, na przykład przez cały dzień.
oraz opis klasycznego przykładu paradoksu hazardzisty:
(âŚ) Przyczepi się np. szczęście do czerwonego i nie opuszcza go przez dziesięć, a nawet piętnaście razy z rzędu. (âŚ) Rozumie się, wszyscy natychmiast opuszczają czerwone, już po dziesięciu razach i prawie nikt nie decyduje się na nie stawiać.
...
...
I przyznam się - wcześniej - nie czytałem, ale chyba sięgnę... ...mimo, iż paskudne słowo pada w tekście - *s*y*s*t*e*m*
dobrego dnia
Robal.
Dobrego dnia.
Dobrego dnia.
no paczcie paczcie ocenzurowało Dostojewskiego
wysokich wysłanych
wysokich wysłanych
Deki.
-mleczko
-mleczko
Deki.
---
http://pieniadze.fakt.pl/Ofiara-telefonicznych-oszustow-Stracilam-majatek-na-SMS-ach,artykuly,186997,1.html
---
i poowoo..
http://pieniadze.fakt.pl/Ofiara-telefonicznych-oszustow-Stracilam-majatek-na-SMS-ach,artykuly,186997,1.html
---
i poowoo..
Witam Mpusiow..a zarazem zegnam....jednoczesnie zycze..aa Wygranych zycze Meeeega..
mała myszko
uleksja
krissunia...juz przeszłość
mała myszko mam. i wyslane nawet
moje na mini....6.12.22.27.33. ubzdurała sie mi liczba dzis 33
aha i jeszcze jeden zakładzik mini...8.13.18.21.29
no i gram o milion euro...w lotto de na dziś
mala myszko...wiesz.32 lubi wskakiwać.choc dużo tych końcówek 2...
aaa teraz to juz musze ..."luciekac"...papatki i wielkie caluchy...
krisseczku w tym całe sedno, takie trójkąciki jak najbardziej wskazane Spójrz jak szły ostatnio: 18,28,38
widze...8 szalało.
mala myszko...gram czasem.ostatnio 3/6 ale w plusie. a teraz patrze na stary kupon lotto de i ma 3/6....jak moglem ominąć.10 eur
krissunia masz szczęście do lotto ja dziś zagram z plusem, bo coś mam czuja
mała 557 no tak dlugo muszę czekać na Ciebie - umrę z tesknoty....
mala myszko...a ty co obstawiasz dzis w mini?
Januszu masz inne Kobiety na MP także mojej nieobecności nawet nie odczuwasz
krissunia coś czuję, że wlecą pełne liczby typu: 10,20,30,40 - dwie bądź też trzy z nich na pewno
Januszku....wyspana
główka pełna pomysłów....które lepsze rozwiazanie
główka pełna pomysłów....które lepsze rozwiazanie
Ula wiesz żałuję że nie pojechałem na szczupaka taka ładna pogoda.....
ulala nie znam się na meczach
ja chcę tylko 5/5 ugrać i nie wychodzi
ja chcę tylko 5/5 ugrać i nie wychodzi
Uleńko tak i nie tylko z rybami uwielbiam gotowac a ryby to moja specyjalność....
toja bo trafić 5/5 to jest sztuka
ponoć zmienili maszynę losującą
ponoć zmienili maszynę losującą
Januszu a co ja takiego zrobiłam, że Cię zasmuciłam Napisałam tylko, że jest tyle innych Kobiet na MP, że jestem jedną wśród wielu A to przecież nic złego
Uleńko zapraszam na szczupaka pieczonego z zestawem surówek.....
toja...jak masz program zmień zakres od kiedy jest losowanie Lotto Plus
ulala ale ja nie gram w lotto tylko typuję na mp
jakoś mm bardziej mi leży ale i tak nic nie mogę wygrać
jakoś mm bardziej mi leży ale i tak nic nie mogę wygrać
ulala wiesz tego programu jakoś nie mogę załapać
nie umiem w nim szukać
nie umiem w nim szukać