Wpisy 1 209 564 – 1 209 663
5 listopada 2012 13:17 → 5 listopada 2012 13:45, 100 wpisów
ulexxa.....nic się nie stało.Jak nie tu na telefonie jestemtzn pod telefonem
senna tylko mi sie tu nie podłamuj, bo ja mam doła juz z tydzień
lila
nie chcę się ma razie przeprowadać daleko,
jakiś czas temu byłem na rozmowie o pracę, śmigłowce blackhowk, kontroler jakości, płaca na początek 1300 po 3 miesiącach trochę więcej
nie chcę się ma razie przeprowadać daleko,
jakiś czas temu byłem na rozmowie o pracę, śmigłowce blackhowk, kontroler jakości, płaca na początek 1300 po 3 miesiącach trochę więcej
aby sie nie produkoac, puścłem w W-wie na zachodnim na CH/T, nawet nie patrzyłem na liczby-zerkne po losowaniu
senna...to tak jak w Poznaniu w volgswagenie ludziska się na halach wieszają
.
Za każdym razem, kiedy pewna kobieta przechodziła koło gabinetu fryzjerskiego, papuga fryzjera niemiłosiernie wrzeszczała:
"Dzień dobry "ku...wisko"!
Pewnego dnia kobieta nie wytrzymała i zażądała od fryzjera kategorycznie
skończenia tego skandalizującego procederu.
Fryzjer za złe zachowanie papugi ukarał ją malując ją na czarno.
Następnego dnia gdy kobieta przechodziła obok gabinetu fryzjerskiego
i obok papugi pomalowanej na czarno, nie usłyszała absolutnie nic.
Triumfująca próbowała sprowokować papugę:
"I co? Teraz milczysz?"
Na co papuga pogardliwie odpowiedziała:
"Kiedy jestem w smokingu, nie rozmawiam z kur...ami!"
.
Za każdym razem, kiedy pewna kobieta przechodziła koło gabinetu fryzjerskiego, papuga fryzjera niemiłosiernie wrzeszczała:
"Dzień dobry "ku...wisko"!
Pewnego dnia kobieta nie wytrzymała i zażądała od fryzjera kategorycznie
skończenia tego skandalizującego procederu.
Fryzjer za złe zachowanie papugi ukarał ją malując ją na czarno.
Następnego dnia gdy kobieta przechodziła obok gabinetu fryzjerskiego
i obok papugi pomalowanej na czarno, nie usłyszała absolutnie nic.
Triumfująca próbowała sprowokować papugę:
"I co? Teraz milczysz?"
Na co papuga pogardliwie odpowiedziała:
"Kiedy jestem w smokingu, nie rozmawiam z kur...ami!"
.
kuźwa, dobrze, że kupilem bilet przez neta, bo w autobusie bylem przedosttani, zaduch jak cholera!!!!!! i tak 4h jazdy.Po godzinei doszedłem, że chłpy nie otworzyli wentylacji
islandorka
Ja odnoszę wrażenie, że tu chodzi o takiej jakby pobudzenie intuicji. Bo nie wiem czy tak masz, ale mi się już kilka razy zdarzyło, że jak analizowałam podobne losowania to po pewnym czasie na jakiejś liczbie mi się umysł zafiksowywał no i dość często własnie ta liczba wpadała, więc to może coś takiego ma być
kondi1
Odezwał się do mnie na forum Garret i podał ciekawe obserwacje co związków położenia ksieżyca a występowaniem liczb. Kurczę tylko skąd tu wziąć czas na przebadanie sprawy
Ja odnoszę wrażenie, że tu chodzi o takiej jakby pobudzenie intuicji. Bo nie wiem czy tak masz, ale mi się już kilka razy zdarzyło, że jak analizowałam podobne losowania to po pewnym czasie na jakiejś liczbie mi się umysł zafiksowywał no i dość często własnie ta liczba wpadała, więc to może coś takiego ma być
kondi1
Odezwał się do mnie na forum Garret i podał ciekawe obserwacje co związków położenia ksieżyca a występowaniem liczb. Kurczę tylko skąd tu wziąć czas na przebadanie sprawy
.
Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę dzieci.
Pewnego wieczora chłop pouczony przez lekarza, zakłada prezerwatywę.
Małżonka oburzona podnosi lament:
- Jasiek, cyś ty zgłupioł do reszty?
Dzieciska butów na zime ni maja, a ty se ciula stroisz?!
.
Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę dzieci.
Pewnego wieczora chłop pouczony przez lekarza, zakłada prezerwatywę.
Małżonka oburzona podnosi lament:
- Jasiek, cyś ty zgłupioł do reszty?
Dzieciska butów na zime ni maja, a ty se ciula stroisz?!
.
kondi
Nie narzekaj ja mieszkam 75 km od Wrocka a autobus PKS potrafił tę trasę zaczynać we Wrocku o 18.50 a kończyć w Jaworze o 21.15. Latem to nawet fajne było bo człowiek okolicę zwiedzał
Nie narzekaj ja mieszkam 75 km od Wrocka a autobus PKS potrafił tę trasę zaczynać we Wrocku o 18.50 a kończyć w Jaworze o 21.15. Latem to nawet fajne było bo człowiek okolicę zwiedzał
medea, odkąd przeczytałem w tych horoskopach od Ciebie, że raczej czeka mnie nietuzinkowa śmierć, to nieco inaczej patrzę na takie długie wojaże
.
On, ona, sytuacja intymna.
On pyta:
- Czemu leżysz jak ta kłoda?
- Bo rąbiesz jak ten dzięcioł!
.
On, ona, sytuacja intymna.
On pyta:
- Czemu leżysz jak ta kłoda?
- Bo rąbiesz jak ten dzięcioł!
.
na sali 12 łóżek i tylko 2 kontakty - opłacało się przyjechać pierwszemu
lila
ja mieszkam w innej biedniej części polski, u nas autostrad niet i nie będzie
ja mieszkam w innej biedniej części polski, u nas autostrad niet i nie będzie
no tak lila, ale wtedy leciałaś niczym alfa do omegi, początek i koneic -rozumiesz?
kondi1
Przypominam żem astrolog amator więc co do moich przepowiedni dotyczących spraw ostatecznych byłabym sceptyczna
Przypominam żem astrolog amator więc co do moich przepowiedni dotyczących spraw ostatecznych byłabym sceptyczna
medea, patrząc wstecz na moje życie to już kilkadziesiąt razy mogłem zejść w taki sposób, a mimo to ....jest ok
lila
u mnie nawet bolidem f1 100 km w godzine to cięzko by było przyjechać
u mnie nawet bolidem f1 100 km w godzine to cięzko by było przyjechać
raz wybrałem się po pędzel na gzymsie 12 piętra i w drodze powrotnej popatrzyłem w dół..
raz na autostradzie stanąłem siku...
raz na autostradzie stanąłem siku...
jeszcze wczoraj kupiliśmy z zoną łóżko i materac i aż boje sie wracać do domu, jeżeli ona sama podejmnie sie jego złożenia
kondi
a co padkarpacie to biedny rejon polski jest i autostrad nie ma
a co padkarpacie to biedny rejon polski jest i autostrad nie ma
kondi...sąsiada poprosi i bedzie git
gorzej jak sąsiad będzie chciał wypróbować ten materac
gorzej jak sąsiad będzie chciał wypróbować ten materac
kondziu...z tą kuchenką co kiedyś walczyłeś to sam ja podłączałeś?