Wpisy 1 194 005 – 1 194 104
29 października 2012 11:10 → 29 października 2012 12:02, 100 wpisów
senna a co to ma do rzeczy???
no Lila plisssss....na nie...
a ja...
Lilcia bo chce mykac, masz cos w rękawie???
o Pani jestes wielka...
Lila gdzie??? patrzałam...
1 194 011. Lila 2012-10-29 (11:11) NASA
1,2,3,5,6,8,18,21,24,26,31,38,39
1,2,3,5,6,8,18,21,24,26,31,38,39
wiem ze zwykle jestes k.11. wiec zerkłam se i nie widze...ale
Lila.. .
--------------
--------------
no teraz to tak ale myslałam ze mzoe rano??? ok spadam...
ten czat ***a chodzi jak chce,wszystko z jakim śopóźnieniem,co to jest
lila
a u mnie jest jeszcze trochę śniegu, rano na - 3 było
wczoraj już bałwana lepiłem
a u mnie jest jeszcze trochę śniegu, rano na - 3 było
wczoraj już bałwana lepiłem
senna...na dolnym śląsku mieli jakieś problemy z prądem chyba właśnie przez te opady śniegu.U mnie posypało 15 minut ipo śniegu.
senna,......jak jest śnieg to lepię z chrześniakamizabawa przednia tylko musi być śnieg
lila
u mnie wczoraj w nocy napadało, rano się obudziłem a za oknem biała
u mnie wczoraj w nocy napadało, rano się obudziłem a za oknem biała
lila
kumulacja jest więc nie mogłem nic trafić,
2/5 w mini, 0/6 w lotto
kumulacja jest więc nie mogłem nic trafić,
2/5 w mini, 0/6 w lotto
senna..też zima powinna być zimna i duuużo sniegu powinno byc a nie że,na święta nie ma nic,sama ciapaco to za święta bez śniegu
senna...to widzę że,oboje trafiamy karwa wyśmienicie,chyba kulą w płot
stresowy okrs mam teraz i nie moge sie skupic na typowaniu, choc dzisiaj w nocy trafilem 3/3 i 6/10 w profilach
kondziu..no nie zawsze się jest najlepszym. jackwar poszedł jak burza,ta gadzina nasza
mało osób osiaga wynik 20 pewniaków w grupach na dzień obecny
tak że kondziu mam radoche
tak że kondziu mam radoche
Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie. Lekarz:
- Co pani jest?
A żaba na to:
- A co mi się do d*.* przykleiło.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, koniecznie potrzebuje dla siebie jakiejś rozrywki.
- Jakiego rodzaju?
- Noo, najlepiej rodzaju męskiego.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Gdy tu dotykam boli, gdy tu dotykam boli, wszędzie gdzie dotykam, to mnie boli
Lekarz na to:
- Ma pani złamany palec wskazujący
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Panie doktorze, zaszłam...
- To niech pani odejdzie.
- Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia...
- To niech się pani odpieprzy.
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w d..ie, a lekarz do niej:
- Proszę siadać!
Babcia z dziadkiem wyjechali nad morze. Po przyjeździe dziadek spostrzegł, że nie ma kąpielówek i poprosił babcię, a żeby ta mu je uszyła.
Zapobiegawcza babcia wzięła ze sobą kilka śliniaczków i uszyła z nich slipki. Po wyjściu na plażę dziadek zorientował się,że wszyscy go obserwują.
Popatrzył na swoje nowe slipki,
a tam napis "Rośnij duży dla mamusi".
Na pokładzie samolotu do Sztokholmu:
Starsza pani mówi do siedzącego obok niej wysokiego, białowłosego, niebieskookiego Skandynawa:
- Przepraszam pana bardzo. Czy pan jest może Żydem?
- Nie, łaskawa pani. Nie jestem Żydem.
Po chwili:
- Przepraszam pana. Czy na pewno nie jest pan Żydem?
- Nie. Absolutnie nie jestem Żydem.
Znów po jakimś czasie:
- Ale czy na pewno nie jest pan Żydem?
- Więc dobrze! JESTEM ŻYDEM!
- No właśnie! A wie pan, w ogóle pan nie wygląda
Przychodzi baba do lekarza:
- Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania.
Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia.
- A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz.
- Orzechy.
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze niech mi pan przepisze cos na swędzenie. Tylko cos taniego, bo lekarstwa tyle teraz kosztują...
- Niech się pani drapie!
- Co pani jest?
A żaba na to:
- A co mi się do d*.* przykleiło.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, koniecznie potrzebuje dla siebie jakiejś rozrywki.
- Jakiego rodzaju?
- Noo, najlepiej rodzaju męskiego.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Gdy tu dotykam boli, gdy tu dotykam boli, wszędzie gdzie dotykam, to mnie boli
Lekarz na to:
- Ma pani złamany palec wskazujący
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Panie doktorze, zaszłam...
- To niech pani odejdzie.
- Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia...
- To niech się pani odpieprzy.
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w d..ie, a lekarz do niej:
- Proszę siadać!
Babcia z dziadkiem wyjechali nad morze. Po przyjeździe dziadek spostrzegł, że nie ma kąpielówek i poprosił babcię, a żeby ta mu je uszyła.
Zapobiegawcza babcia wzięła ze sobą kilka śliniaczków i uszyła z nich slipki. Po wyjściu na plażę dziadek zorientował się,że wszyscy go obserwują.
Popatrzył na swoje nowe slipki,
a tam napis "Rośnij duży dla mamusi".
Na pokładzie samolotu do Sztokholmu:
Starsza pani mówi do siedzącego obok niej wysokiego, białowłosego, niebieskookiego Skandynawa:
- Przepraszam pana bardzo. Czy pan jest może Żydem?
- Nie, łaskawa pani. Nie jestem Żydem.
Po chwili:
- Przepraszam pana. Czy na pewno nie jest pan Żydem?
- Nie. Absolutnie nie jestem Żydem.
Znów po jakimś czasie:
- Ale czy na pewno nie jest pan Żydem?
- Więc dobrze! JESTEM ŻYDEM!
- No właśnie! A wie pan, w ogóle pan nie wygląda
Przychodzi baba do lekarza:
- Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania.
Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia.
- A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? - pyta lekarz.
- Orzechy.
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze niech mi pan przepisze cos na swędzenie. Tylko cos taniego, bo lekarstwa tyle teraz kosztują...
- Niech się pani drapie!
Test MM nr. 8
04, 07, 09, 12, 14, 19, 23, 27, 29, 34, 37, 39, 42, 45, 46, 48, 51, 54, 56, 59.
---------------
04, 07, 09, 12, 14, 19, 23, 27, 29, 34, 37, 39, 42, 45, 46, 48, 51, 54, 56, 59.
---------------
Ulala.. .
Pierwsze 10 liczb na NIE, reszta na TAK.. .
----------------------
Pierwsze 10 liczb na NIE, reszta na TAK.. .
----------------------
Ulala.. .
......................
......................