Wpisy 1 193 837 – 1 193 936
28 października 2012 22:35 → 28 października 2012 23:33, 100 wpisów
Pracuję w urzędzie miasta (miasto aspirujące, kiedyś ekstraklasa, obecnie II liga). Ludu co to za matrix, rzeczywistość równoległa. W siejszym odcinku napiszę jak dać zarobić znajomym i rodzinie. Zatrudnianie w urzędzie i jednostkach podległych krewnych, znajomych itp. już nikogo nie dziwi i nie bulwersuje, jest to jawny proceder â wszyscy o tym wiedzą, a sami zainteresowani się z tym nie kryją. Ale jest mały problem, jak się jest na etacie trzeba chodzić do pracy (nie mylić z pracować), dlatego nasz dzielny prezydent i "spółka" wymyślili kilka sposobów jak ominąć tę przeszkodę. Sposób pierwszy â zatrudnić kogoś jako doradcę. I tym sposobem na urzędowym etacie z pensją dyrektorską pracuje kilku doradców. Jest wydział bezpieczeństwa publicznego i jest też doradca ds. bezpieczeństwa, jest wydział kultury i jest doradca ds. kultury, jest wydział sportu i jest doradca ds. sportu. Naliczyłbym jeszcze kilku, ale sytuacja w tym temacie dynamiczna. Absurd został osiągnięty, kiedy kolega prezydenta zatrudniony na stołku dyrektorskim, nie chciał już pracować, ale dalej chciał zarabiać â przestał być dyrektorem i został doradcą (cholera nie wiem od czego). Ale przejdźmy do sposobu drugiego â lipne zlecenia na różne analizy. Zgodnie z przepisami do kwoty ok. 50 tys. zł nie trzeba organizować przetargu i jest to eldorado. Dostajesz polecenie, że masz przygotować umowę na wykonanie jakiegoś opracowania (pseudo analizy) z panem X na kwotę z czterema zerami, a na dodatek masz jeszcze wymyśleć jakiś nieskomplikowany temat. I tym sposobem np. znajomy prezydenta prawnik z wykształcenia przygotował âbardzo profesjonalnąâ analizę techniczno-ekonomiczną na temat lotniska. Analiza wzbudzała powszechną wesołość i nadawała się do kosza. Chociaż z drugiej strony dobrze jak zleceniobiorca coś tam przygotuje, ale często zdarza się, że wystawia rachunek nie robiąc kompletnie nic. Pieniądze trzeba wypłacić, bo to znajomy od prezydenta (no czasem zastępcy), co wtedy?. Wtedy trzeba przygotować takie opracowanie za wykonawcę. Pamiętam jak na polecenie dyrektora przygotowywałem opracowanie i prezentację za pewnego ustawionego z prezydentem profesorka, a pan profesorek jak już dostał kasę ⌠to objechał z tym materiałem kilka konferencji, mało tego ⌠dołączył materiał do wykazu swoich publikacji.
Jest jeszcze trzeci sposób na branie kasy za friko â zostać przewodniczącym związków zawodowych. Na terenie urzędu działają dwa związki, mimo, że przewodniczący nie są na etacie związków tylko urzędu nie robią kompletnie nic poza działalnością związkową.
Niektórzy to się potrafią w życiu ustawić, żal dupę ściska.
Jest jeszcze trzeci sposób na branie kasy za friko â zostać przewodniczącym związków zawodowych. Na terenie urzędu działają dwa związki, mimo, że przewodniczący nie są na etacie związków tylko urzędu nie robią kompletnie nic poza działalnością związkową.
Niektórzy to się potrafią w życiu ustawić, żal dupę ściska.
max...ale jestem strasznie zła na siebie
nie poszłam w dobrym kierunku tak jak rano a na zeszycie 3/3 jak BYK
nie poszłam w dobrym kierunku tak jak rano a na zeszycie 3/3 jak BYK
ulus ..a ja co 11,14,72 i zagrana tylko w 10 a rozpisana na trójki
Uleńko tak właśnie jest , bez całuska januszek jes smutny a Ulcię lubi bardzo.....
jano ... ale ula jest Twoja ..pozwolisz tylko że będę miłował ulusię
pijem bo usniem
Dopisano wygrane multi multi
Bonus Multi Multi: 780 000 zł
Lottom-niejaki Zakon13-chyba dostał ban(g),ban(g).Ale trzeba uważać na nowych,bo jak znam życie pojawi się pod nowym nickiem
dopiłem finke i dalej kac

najlepsze bylo dzis po obiedzie ... polazlem sobie drzemnac i ***a snilo mi sie ze mnie jakis jebany kot podrapal wstaje mija 3 h ***a i nagle hmmm swedzi mnie z tylu na szyi patrze w lustrze a tam szrama taka jakby od zadrapania na 30 cm mija 2 patrze na brzuchu tez mam zadrapanie i tak mysle co sie ***a stalo
EEe tam-nietykalna(kilku już chyba zbanowano???
A'propos-Może to SUMIENIE Cię gryzie?
A'propos-Może to SUMIENIE Cię gryzie?
pa pa