Wpisy 1 062 178 – 1 062 277
15 sierpnia 2012 12:18 → 15 sierpnia 2012 13:07, 100 wpisów
jeszcze nikt w ts nie wpadł na pomysł wystawiania weksli pod zakładyyyyy
Kto gra dłużej niż...40 lat w TS, powinien dostać...EMERYTURE .. .
***********************
***********************
Jak śię płaci tyle lat...składkę.... .
******************************
******************************
a ten kto jechał z pukonami i miał wypadek i jest teraz niepełnosprawny -RENTE -od T.S-
a kto wypatrywał wygranej na pukonach i wzrok stracił nowe patrzałki
Dajcie mi zarobki 10 000 pln młodego...Tuska, to przeznaczę 10 % na każdy mieśiąc na gre w TS.. .
*****************************
*****************************
WN mlody Tuska mial 10.000 a poczytaj ile sobie i zonie wyplacał Plichta
Witam Multi maniaków.Na 14-tą proponuję:
37,38,45,49,72,74.
13,38,40,59,62.
Jestem ciekaw bo dawno tu nie byłem gdzie stała ekipa:mag..,Guła ,Andromeda,Darek,Ulexa i mala??
37,38,45,49,72,74.
13,38,40,59,62.
Jestem ciekaw bo dawno tu nie byłem gdzie stała ekipa:mag..,Guła ,Andromeda,Darek,Ulexa i mala??
opinia o Amber Gold z dnia 2012.02.15 wydana przez kancelarie prawna
http://kancelariakrakow.com/blog/?p=34
juz wtedy bylo wiadomi co to za przekręt
http://kancelariakrakow.com/blog/?p=34
juz wtedy bylo wiadomi co to za przekręt
Wędrowca netowy
to byłbyśrozrzutny przy tych 10%
chyba, żeprzeznaczyłbyś na gre u buków na wygrane
a nie na podatek od głupoty w TS-ie
pozdro z Sopotu
to byłbyśrozrzutny przy tych 10%
chyba, żeprzeznaczyłbyś na gre u buków na wygrane
a nie na podatek od głupoty w TS-ie
pozdro z Sopotu
Emeryt.. .
*********************
*********************
Emeryt.. .
W polskie lotto bym nie grał.. . Bardziej opłacalna gra jest w Lotto de.. .
****************************
Do firmy STS mam 2 km.. .
*****************
W polskie lotto bym nie grał.. . Bardziej opłacalna gra jest w Lotto de.. .
****************************
Do firmy STS mam 2 km.. .
*****************
ja pie.r.d.z.i.e.l.e. jak już się faceci całują to musi być źle Warmer bruder oder was?
Lila.. .
**************************
**************************
scolls...ja wiedziałam żeś Ty zboczek ale że,aż tak to nie wiedziałam
Wędrowca netowy
nie zrozum mnie źle
to tylko moja interpretacja z czasówjak grałem w T-sie
jak wchodziłem do kolektury, to już od progu meldowałem głośno, że przychodzę zapłacić podatek od głupoty
albo, że przyszedłemn złożyć datek na budowę obiektów sportowych przez TS
zaznaczam, że ta interpretacja dotyczy tylko mnie i absolutnie nie dotyczy to żadnego gracza grającego w TS-ie
którym to życzę wszystkim i każdemu z osobna jak najwyższych wygranych
a ja u buków ogrywam ich dokładnie
nie zrozum mnie źle
to tylko moja interpretacja z czasówjak grałem w T-sie
jak wchodziłem do kolektury, to już od progu meldowałem głośno, że przychodzę zapłacić podatek od głupoty
albo, że przyszedłemn złożyć datek na budowę obiektów sportowych przez TS
zaznaczam, że ta interpretacja dotyczy tylko mnie i absolutnie nie dotyczy to żadnego gracza grającego w TS-ie
którym to życzę wszystkim i każdemu z osobna jak najwyższych wygranych
a ja u buków ogrywam ich dokładnie
Scolls poniedziałek straszny jakiś taki rozkojarzony byłem wczoraj natomiast już normalka powoli wchodzę w rytm
Lila
przeczytałaś dowcipasy te z nocy dotyczące tych co przed ślubem i tych co po ??????
przeczytałaś dowcipasy te z nocy dotyczące tych co przed ślubem i tych co po ??????
Emeryt.. .
Od kiedy zakład Lotto kosztuje ..3 pln omijam tą złodziejską firmę z daleka.. .
************************************
Od kiedy zakład Lotto kosztuje ..3 pln omijam tą złodziejską firmę z daleka.. .
************************************
Lila - camping, Sopot, balantines i sruuuuuuuuuuuu
do 26 sierpnia
do 26 sierpnia
http://elondyn.co.uk/newsy,wpis,15526
HARTGE szczesliwi zwyciezcy
HARTGE szczesliwi zwyciezcy
Scolls o proszę kolejni szczęśliwcy a jednak się ujawnili nie bali się
po wypoczynku w górach Stołowych i w Kudowie oraz organizacji ślubu u kolegi musiałem jechać na jakiś wypoczynek
padło na Sopot
padło na Sopot
Panna młoda i jej mąż. Noc poślubna, leżą w łóżeczku. Atmosfera cud miód. Nagle:
⢠Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojęcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć?
⢠Oczywiście dziubeczku moj kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz między nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to więzien. To co robimy:
Wsadzamy więznia do więzienia.
I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi:
⢠Słoneczko... więzień uciekł z więzienia.
⢠No to trzeba go zaaresztować kolejny raz.
Spróbowali tego w innych pozycjach itd itd. Mąż po ktorymś tam razie pada na poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy:
⢠Kochanie, nie wiem, może mi sie tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł.
Na to mąż resztką sił krzyczy:
⢠Przecież on nie dostał kuźwa dożywocia!
⢠Kochanie, jestem jeszcze dziewicą. Nie mam zielonego pojęcia o tym seksze, seksie, czy jak mu tam. Możesz mi to najpierw jakoś tak po ludzku wytłumaczyć?
⢠Oczywiście dziubeczku moj kochany Ty. Ujmijmy to tak, to co masz między nogami to więzienie, a to co ja mam między nogami to więzien. To co robimy:
Wsadzamy więznia do więzienia.
I tak kochali się po raz pierwszy. Mąż z błogim uśmiechem na twarzy padł na poduchę, żona zachwycona całymi igraszkami mówi:
⢠Słoneczko... więzień uciekł z więzienia.
⢠No to trzeba go zaaresztować kolejny raz.
Spróbowali tego w innych pozycjach itd itd. Mąż po ktorymś tam razie pada na poduchę, sięga po papierosa, nagle słyszy:
⢠Kochanie, nie wiem, może mi sie tylko tak wydaje, ale mam wrażenie, że więzień znów uciekł.
Na to mąż resztką sił krzyczy:
⢠Przecież on nie dostał kuźwa dożywocia!
Dialog małżeński:
ŻONA: Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
MĄŻ: Na pewno nie!
ŻONA: Dlaczego nie - nie podoba Ci się małżeństwo?
MĄŻ: Podoba mi się.
ŻONA: To dlaczego byś się znów nie ożenił?
MĄŻ: No dobrze ożeniłbym się.
ŻONA: (ze skrzywdzona miną) Naprawdę?
MĄŻ: (głośne westchnienie).
ŻONA: Spałbyś z nią w naszym łóżku?
MĄŻ: A gdzie indziej mielibyśmy spać?
ŻONA: Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
MĄŻ: To by było chyba w porządku?
ŻONA: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
MĄŻ: Nie, ona jest leworęczna.
ŻONA: (cisza)
MĄŻ: O kuźwa...
ŻONA: Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
MĄŻ: Na pewno nie!
ŻONA: Dlaczego nie - nie podoba Ci się małżeństwo?
MĄŻ: Podoba mi się.
ŻONA: To dlaczego byś się znów nie ożenił?
MĄŻ: No dobrze ożeniłbym się.
ŻONA: (ze skrzywdzona miną) Naprawdę?
MĄŻ: (głośne westchnienie).
ŻONA: Spałbyś z nią w naszym łóżku?
MĄŻ: A gdzie indziej mielibyśmy spać?
ŻONA: Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
MĄŻ: To by było chyba w porządku?
ŻONA: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
MĄŻ: Nie, ona jest leworęczna.
ŻONA: (cisza)
MĄŻ: O kuźwa...
Lila to co on trzyma w ręku niech to wyrzuci to pocisk artyleryjski
Emeryt.. .
Niedawno w lotto de, za zwykła szóstkę było około...1 700 000 Euro. Za zakład trzeba zapłacic mniej niż...1 euro.. .
***************************
/W zwykłym zakładzie skreśla śię 6 liczb z 49/.
************************************
Niedawno w lotto de, za zwykła szóstkę było około...1 700 000 Euro. Za zakład trzeba zapłacic mniej niż...1 euro.. .
***************************
/W zwykłym zakładzie skreśla śię 6 liczb z 49/.
************************************
Pewna para była świeżo po ślubie-dwa tygodnie temu było wesele. Mąż, jakkolwiek wielce
zakochany w małżonce, nabrał ochoty by spotkać się ze starymi kumplami i poimprezować
w ich ulubionym barze. Zaczął więc się ubierać i mówi do żony:
⢠Kochanie wychodzę, ale wrócę niedługo.
⢠A dokąd idziesz misiaczku - zapytała żona.
⢠Idę do baru, ślicznotko. Mam ochote na małe piwko.
⢠Chcesz piwo mój ukochany - Żona podeszła do lodówki, otworzyła drzwi i zaprezentowała mu 25 różnych rodzajów piwa z 12 krajów: Niemiec, Anglii, Holandii i innych.
Mąż stanął zaskoczony i jedyne co zdołał wydusić z siebie to:
⢠Tak, tak cukiereczku... ale w barze...no, wiesz... te schłodzone kufle...
Nie zdążył skończyć gdy żona mu przerwała:
⢠Chcesz do piwa schłodzony kufel, nie ma problemu! - I wyjęła z zamrażarki wielki oszroniony kufel.
Ale mąż, choć nieco już blady z wrażenia, nie dawał za wygraną:
⢠No tak, skarbie, ale w barach mają takie naprawde świetne przystawki...
Nie będę długo.
Wrócę naprawde szybko obiecuję.
⢠Masz ochote na przystawki niedźwiadku - Żona otworzyła drzwi szafki, a tam słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki i wiele innych
smakołyków.
⢠Ale kochanie, w barze... no, wiesz... te gadki, przeklinanie.....
⢠Chcesz przekleństw, moje ciasteczko - Zatem pij to kurewskie piwo z jebanego zmrożonego kufla i żryj te ***olone przystawki!!! Jesteś teraz do ..... ciężkiego, żonaty
i nigdzie ..... jego mać, nie wyjdziesz!!! Pojąłeś, sku**ysynu!!!
zakochany w małżonce, nabrał ochoty by spotkać się ze starymi kumplami i poimprezować
w ich ulubionym barze. Zaczął więc się ubierać i mówi do żony:
⢠Kochanie wychodzę, ale wrócę niedługo.
⢠A dokąd idziesz misiaczku - zapytała żona.
⢠Idę do baru, ślicznotko. Mam ochote na małe piwko.
⢠Chcesz piwo mój ukochany - Żona podeszła do lodówki, otworzyła drzwi i zaprezentowała mu 25 różnych rodzajów piwa z 12 krajów: Niemiec, Anglii, Holandii i innych.
Mąż stanął zaskoczony i jedyne co zdołał wydusić z siebie to:
⢠Tak, tak cukiereczku... ale w barze...no, wiesz... te schłodzone kufle...
Nie zdążył skończyć gdy żona mu przerwała:
⢠Chcesz do piwa schłodzony kufel, nie ma problemu! - I wyjęła z zamrażarki wielki oszroniony kufel.
Ale mąż, choć nieco już blady z wrażenia, nie dawał za wygraną:
⢠No tak, skarbie, ale w barach mają takie naprawde świetne przystawki...
Nie będę długo.
Wrócę naprawde szybko obiecuję.
⢠Masz ochote na przystawki niedźwiadku - Żona otworzyła drzwi szafki, a tam słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki i wiele innych
smakołyków.
⢠Ale kochanie, w barze... no, wiesz... te gadki, przeklinanie.....
⢠Chcesz przekleństw, moje ciasteczko - Zatem pij to kurewskie piwo z jebanego zmrożonego kufla i żryj te ***olone przystawki!!! Jesteś teraz do ..... ciężkiego, żonaty
i nigdzie ..... jego mać, nie wyjdziesz!!! Pojąłeś, sku**ysynu!!!
Damian..to tuba ze słodkościami.Jak się kiedyś szło do pierwszej klasy to takie się zabierało ze sobą na rozpoczęcie roku i częstowało innych z klasy.Też taką miałam
Facet u kochanki (maż na delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie...
Babka, niewiele myśląc, mówi mu:
- Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taka statuę kupiłam.
Maż wchodzi, rozgląda się, zauważa:
- A to co?!
- No... kupiłam taka statuę, znajomi też maja, teraz taka moda...
Maż machnął ręka i poszedł spać. Żona też. W środku nocy maż wstaje, idzie do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek, ogóreczka... podchodzi do statuy i wręcza ze słowami:
- Masz, ja tak trzy dni stałem, żeby choć ku... nakarmiła...
Babka, niewiele myśląc, mówi mu:
- Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taka statuę kupiłam.
Maż wchodzi, rozgląda się, zauważa:
- A to co?!
- No... kupiłam taka statuę, znajomi też maja, teraz taka moda...
Maż machnął ręka i poszedł spać. Żona też. W środku nocy maż wstaje, idzie do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek, ogóreczka... podchodzi do statuy i wręcza ze słowami:
- Masz, ja tak trzy dni stałem, żeby choć ku... nakarmiła...