Wpisy 1 049 324 – 1 049 423
5 sierpnia 2012 21:25 → 5 sierpnia 2012 22:07, 100 wpisów
krzysio ..chodż tu już głowa Cię nie boli ..napatrzyłeś się dzisiaj na kulke i teraz rurka goraca i mokra
Witam wesole towarzystwo
Lila..Mala..Max..
wpadlam na chwile sie przywitac
Lila..Mala..Max..
wpadlam na chwile sie przywitac
13maxa...no gdzie widziałeś zatarłem skóra czy ruralbo koncówki
dobra nie gadaj świntuchuu ,,daj poroszę kisiel albo budyń
dobra nie gadaj świntuchuu ,,daj poroszę kisiel albo budyń
i znikam... z/w za 15 min
13max...daj proszę kisiel albo budyń karwaaaaaaaaaaaaaaaaa nie wstaję,***olękrzysio jest the best
Lilu nie mam na nic czasu..nawet napisac do Ciebie na @..
a wszystko przez "toksyczne"sprawy..ale sie poprawie
a wszystko przez "toksyczne"sprawy..ale sie poprawie
ulexxa..ja miałam dzisiaj na obiadek rosołek z kaczki i roladki wołowe a teściowej powiedziałam przez telefon że zjadłabym pierogi z mięsem,pojechałam w odwiedziny na chwilę a tam pierożki już czekały i suróweczka z białej kapusty
Lila to supcioa spanko to normalka w Twoim stanie
tez bym chciala sobie wiecej pospac..ale wiesz jak jest..
jak tak dalej pojdzie to czeka mnie pampersolandia..
tez bym chciala sobie wiecej pospac..ale wiesz jak jest..
jak tak dalej pojdzie to czeka mnie pampersolandia..
Lilu..ha ha to swietnie..teraz mozesz troszke pomarudzic i wybrzydzac
Dawać te durne...losowanie.. .
**********
**********
ulexxa...właśnie nie wybrzydzam,wciągam wszystko jak leci,i na zapachy jestem uczulona Jak przejeżdżam koło cukierni to mi niedobrze .W ogóle jakieś ostre słodkie perfumy mnie zmulają,słodkie zapachy
ooo..Lilu..musze znow isc i cos tam napewno zrobic bo juz sie zaczyna szum.. z-w
Maxiu..taak.. a jaki smaczek bedzie?
Maxiu..taak.. a jaki smaczek bedzie?
13maxa..obojetne kisiel ...obojetne rózne jednakowoo dobre smaki ..co ty tfuu ..jak u ciebie sam w domu mieszkasz łobuzoo jadłeś sam
ulexxa..haajj..
krzysio..następny będziemy z maxem wpintalać razem aż się porzygamy
krzysio ...ja jadam tylko na wyjeździe i to w dobrych ulach sam sobie nie robie bo nie ma jak chyba że budyń .... ale nie jadam go
jano...