Wpisy 1 025 062 – 1 025 161
19 lipca 2012 23:28 → 20 lipca 2012 04:20, 100 wpisów
oj lila do matematyków też szczęścia nie miałam,w podstwawówce to tworzyła grupy słabszych i mocniejszych-totalnie bez sensu,niezgodnie z zasadami dydaktycznymi
torsan..ja nie zrezygnowałam ale mdliłam się żeby zaszła w ciążę i poszła na macierzyńskie I poszła
przy tablicy najczęściej ci zdolni,a w liceum to matematyk samouk i wciąż powtarzał ja tego nie rozumiem jak wy tego nie możecie zrozumieć he he
dla ochłody po .... losowaniuhoop do
reniuszka...porąbaniec jakiś.On też żeby zrozumieć musiał mieć kiedyś wytłumaczone
na początku ciągle mnie brała do tablicy ale potem coś jej odbiło i sie na mnie uwzieła
reniuszka...w liceum mieliśmy nauczyciela matematyki zaraz po studiach.Z chęcią chodziłyśmy na jego lekcje i ani razu nie zwiałyśmy
lila no strasznie było trudno,ale miał wyczucie,że nie lubię geometrii i przez 4 lata nie byłam z niej przy tablicy wałkowana,to jeden jedyny plus
torsan..przystojny jesteś to wcale bym się nie zdziwiła jakby się zabujała
reniuszka...a mnie ta menda non stop do tablicy wołała i zawsze nie byłam przygotowana Miałam ważniejsze rzeczy niż przygotować się do matmy np granie w piłkę z kolegami lub koncert w Domu Kultury
Moja nauczycielka historii .. mawiała..siedzicie jak stare ciastka na wystwie w L.O.
no widocznie byłaś u niego na tapecie,lubił pewno się przyglądać
reniuszka..tamta menda to była ONA dopiero w LO ten matematyk był o niebo lepszy
a moja nauczycielka z historii mowiła tak jak lezałem na ławce jeszcze orzeszki i piwo i Miami Beach będzie
no różni bywali nasi nauczyciele,ale najbardziej zapamiętuje się tych co dają popalić
mój geograf w LO mówił tak:siadaj byłaś zdecydowanie lepsza 2+
reniuszka...w LO miałam fajnych nauczycieli a i tak narozrabiałam.Kazałam się nauczycielce od Chemii pocałować w dupęwyszłam ze szkoły a mama w Radzie szkoły była.Wstyd jak nie wiem co.Kij wie co mi wtedy odbiło
torsan...bo człowiek to taka istota że,to co złe automatycznie wymazuje z pamięci ale czasami się nie da
Jak kos nie chciał iśc do opery..to byl pytany na środku ( historia) i wracal.. z pala na miejsce, albo z 3 na szynach
ja się zmywam.Dobrej nocy wam kochani życzę
reniuszka...
jocia...
torsan...
reniuszka...
jocia...
torsan...
reniuszka...ale mama 2 dyszki była tylko starsza ode mnie więc zrozumiała mój eksces
lila...reniucha ..jak juz koniec gadania... ty masz spac szybciuutkoojak drugi robal i znikam...
ja też się zbieram powoli w objęcia Morfeusza,śpijcie smacznie i nie chrapcie,buziolki
ale ale marzyciel i przyśnij w głowie milioner...
wiele osób nic nie idzie wygrooć ..widzisz wziął w kolekturzy za cieka
wiele osób nic nie idzie wygrooć ..widzisz wziął w kolekturzy za cieka
reniuszka ...ja wolę mówić twoja imiona reniucha..ok i poowwoo
no dobrze niech Ci będzie krzysio choć brzmi niezbyt fajnie i wzajemnie
13maxa..ja wiem ty łobuzaki ...co tam u ciebie ..myślisz cyferka czy zaglądoć www XXX
yocoa ...ja juz nie mam sił w glowie liczby i ide
13maxa....ja troche cholery ..zostaw www xxx wyłaż i dawaj tylko 1/1
ok mam takie oto liczby: 65,76,60,39,66,15,35,8,45
jak myślisz jocia coś będzie?
jak myślisz jocia coś będzie?
jak na razie..mam : 65,76,15,35,...60 mozliwe, do 8 i 9 jeszcze nie dotarłam 35..jest mocna, 15 moze bedzie ,76..powinna , i 65 lub 75 tak mam póki co
już dałam 08.. jak beda końcówki 8.. dzisiaj znowu nie było dwóch końcówek..1 i 6 mieszaja sie szyki wtedy
dzien dobry