Wpisy 1 023 671 – 1 023 770
18 lipca 2012 21:37 → 18 lipca 2012 22:12, 100 wpisów
profesorze..ja jak krzyknęłam 3 lata temu nad jeziorem bo żem się wkierwiła to aż anginy ropnej dostałam
torsanie ..to jest ubiezpieczenie ZUSU ...twoja praca zabrane twoja kasa
Lila...nie dobrze dlatego ja nie lubię krzyczeć
krzysio...Ty chyba w dupencję chcesz dostaćGdzie ja na emeryturęTy pójdziesz szybciej
profesorze.....wszyscy na tenisa sobie chodzili i zimne piwko a ja w łóżku 4 tygodnie na antybiotykach .Masakra tfuuuuu ich mać była
Lila...bez piwka 4 tyg masakra
torsanie ..moze nie byłeś w pracy ..dyrektor pracy nic nie powiedział oto zaświadczenie zdrowotne
ale się napijemy
Lila....angina ropna niedobra sprawa
Lila...tylko się nie uruchamiaj
Lila....
Damian.....urwał się to co Ty jeszcze w domu robisz?Do szpitala pędem
Lila..i przy takiej anginie jeść tez jest kiepsko
Lila...kabel i zdjęcie poszło się je****ć
profesorze...piłam tylko rosół cały czas i jogurty jadłam.Schudłam wtedy 7 kg
Lila...7 kg dużo
Damian....ostatni raz Cię prosiłam.Pierwszy i ostatnijak się urwał to kij z kablem
profesorze...wczesniej przytyłam tak że się wyrównało ale na samych zupkach jechałam.Ledwo ślinę przełykałam.Myślałam że,mnie jasna ***a strzeli
lila ...ty zgubiłaś 7 kg schudłaś ..lepiej nie srać kibla..bedzie ciezka
HARTGE
Lila.. to jest tak..angina jest choroba bakteryjną..a bakrerie namazaja sie w cieple..dlatego nie wolno zawijac gardła..szalikiem, kompresem ..to bład.. trzeba schładzac.. np. lodami
jocia..bo jak ktoś anginę ropną i będzie jeszcze jeść lody litrami to gardło będzie bardziej podrażnione.udusiłabym się wtedy chyba już na bank
jocia...ja nie owijałam gardła żadnym ręcznikiem ani szalikiem.Nie miałam świnki tylko anginę.I fakt to choroba bakteryjna ale lody na nia nie pomogą
Jak by mnie gardło bolało i mial bym zjesć lody
co innego..jak wirusy opanują ..gardziołko..
Tak czy siak trzeba schładzać ..gardło ..i antybiotyk
Tak czy siak trzeba schładzać ..gardło ..i antybiotyk
jocia...ciekawe czym schładzać jak nie możesz nic łykać i slinę wypluwasz w ręcznik tak że,o spożywaniu lodów nie ma mowy poza tym lody podrażniłyby gardło i byłoby jeszcze gorzej
zimne piwko
Dawać te...nagrane losowanie... ..
***************************************
***************************************
Profsorze..gardło boli jak sie ma angine i zwykły stan zapalny
to chlodna wodę.. unikac ciepłych napoi
to chlodna wodę.. unikac ciepłych napoi
jocia..i co do lodów to dobre na zwykły ból gardła ale nie na anginę
lila...tylko gruby wiecej ma ropa ..moze pijoook ..ja tylko jedna z tyłu w plecy
na zwykły ból gardła..lodów nie powinno sie jeśc..własnie przy anginie.. bo masz ropny stan zapalny ...
lila..takie małe ..wziąłem trzykawka powietrzne ściągnąłem ropa
jocia....jak przy anginie zjadłabym loda to wbiłabym sobie gwóźdź do trumny.Ledwo oddychałam
no własnie połykam ale jak nie możesz łykać to chyba c***owo coś zjeść.A po drugie lody tez mają bakterie i nie zaleca się ich jedzenia przy anginie ropnej
zreszta to jedzenie lodów na bolące gardło to zabobony naszych babć i prababć .lekarze niektórzy to stosuja ale juz nie tak często
Opowiem Wam..mój dziaek..dawno temu, jak był dzieckiem..(nie było jeszcze antybiotyków )zachorował na zapalenie płuc.. miał bardzo wysoka goraczkę.. ponad 40 stopni.. i co lekarz zalecił ? ...zawinięcie dziecka w zimne, mokre prześcieradla.cale ciało.. i dziadek wyzdrowiał.
a mojego dziadka kazał nasmarować denaturatem i żyje Tzn już nie żyje od 3 lat a ile jego znajomych właśnie na zapalenie płuc umarło
Nasi dziadkowie mieli szczęście i żadne tu ***y zimne czy gorące nie przyczyniły się do wyzdrowieniaZimna ***a ewentualnie zbiła gorączkę i nic więcej
jedzenie lodów to nie zabobony babć .. ..przeciwnie
W przypadku dziadka.. to akurat .. schlodzenie ciala pomoglo..zwalczyc stan zapalny
W przypadku dziadka.. to akurat .. schlodzenie ciala pomoglo..zwalczyc stan zapalny
a potem żeby mu nie było zimno zwinęli w ciepłe prześcieradła i to wszystko
Hejka Lilcia,Profesor,Hartge,Torsan,Krzysio,Jocia i pozostała rodzinka MP której nie wymieniłem Joker 6 , multas 6/6 1,18,40,60,79,80 2/2 18,80
jocia...sama gorączka to stan zapalny.Ciało daje znać że coś jest z nim nie tak
Wiem Lila.. wiem , gorazka była bardzo wysoka i utrzymywała sie długi czas
jocia...ja słyszałam jak kiedyś,kiedyś dzieciom chorym na zapalenie płuc jakieś węgle zawinięte w ręczniki kłali na piersiach.Ja bym swojemu dziecku takiego czegoś nie położyła i tak samo nie zjadłabym loda w czasie mojej choroby na anginę ropną bo nie jestem kamikadze.Może jestem ale nie aż takie
Losowanko zaraz