Wpisy użytkownika zuza8
Łącznie 2 855 wpisów w archiwum, pokazane od nr 1 662 379. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
« Poprzednie 100Kolejne »
multi multi idę tam, może wieczorkiem coś wpadnie, albo się upiję
Rozmowa dwóch młodych księży na temat spowiedzi. Pierwszy z nich stwierdza :
-Od tego ,co się teraz słyszy od młodzieży na spowiedzi ,to człowiekowi dosłownie czapka podnosi !
Na to drugi :
-To po co kładziesz ją na kolanach ?
-Od tego ,co się teraz słyszy od młodzieży na spowiedzi ,to człowiekowi dosłownie czapka podnosi !
Na to drugi :
-To po co kładziesz ją na kolanach ?
Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco:
- Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić?
- Siebie
- Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić?
- Siebie
Szef z sekretarką w łóżku. Ona:
- Panie Kowalski, czy pan już włożył?
- Tak...
- Och! Jaki on duży!
- Panie Kowalski, czy pan już włożył?
- Tak...
- Och! Jaki on duży!
Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski.
Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje.
Wraca do apteki i pyta...
- Czy może mi pan wymienić?
Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
- Pani wybaczy, ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!
Dziendoberek
Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje.
Wraca do apteki i pyta...
- Czy może mi pan wymienić?
Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
- Pani wybaczy, ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!
Dziendoberek
jocia
abstrakcja- Jedzie facet na rowerze, zatrzymuje go milicjant i mówi: "Tu się nie wolno kąpać", a on dalej drzewo rąbie.
abstrakcja- Jedzie facet na rowerze, zatrzymuje go milicjant i mówi: "Tu się nie wolno kąpać", a on dalej drzewo rąbie.
Prałatowi Henrykowi ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?
Podnosi się las kobiecych rak.
Prałat wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnoszą ręce
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?
Podnosi się las kobiecych rak.
Prałat wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnoszą ręce
Mężczyźni wg przedziału wiekowego:
20-KELNER,rozleje zanim doniesie
30-DRWAL,rąbie co popadnie
40-WIRTUOZ,długo stroi, krótko gra
50-METEOROLOG,z przodu opad, z tyłu wiatry
60-MŁYNARZ,siedzi na workach i bawi sie sznurkiem
20-KELNER,rozleje zanim doniesie
30-DRWAL,rąbie co popadnie
40-WIRTUOZ,długo stroi, krótko gra
50-METEOROLOG,z przodu opad, z tyłu wiatry
60-MŁYNARZ,siedzi na workach i bawi sie sznurkiem
Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i tylko w nią patrzy. Siedzi tak godzinę. Nagle do jego ławki podchodzi dresiarz, rozwala się obok, zabiera facetowi flaszkę, wypija jednym łykiem zawartość i beka potężnie.Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.- Stary, nie becz, żartowałem - mówi zakłopotany dresiarz.- Chodź, tu obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.- Nie o to chodzi - tłumaczy mężczyzna. - Nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się na bardzo ważne spotkanie. Moja firma nie podpisała kontraktu, więc szef mnie wywalił. Wychodząc z firmy zobaczyłem, że ukradli mi samochód, więc wziąłem taksówkę do domu. Kiedy taksówka odjechała, zorientowałem się, że zostawiłem w niej portfel ze wszystkimi dokumentami. A w domu - co? W domu moja żona zdradza mnie z najlepszym przyjacielem! Postanowiłem więc popełnić samobójstwo. Przygotowałem sobie truciznę... i nagle przychodzi ciul, który mi ją wypija!!NA LICZBY!!! witam wszystkich na chwilkę...
po długim nic.... 6/9 i 4/10 he he pozdrawiam wszystkich na multipasko
dzień słoneczny i pięknie się zapowiada, wygrane też, witam wszystkich na MP, zyczę powodzenia w MM
kto ma blisko niech niech gna do Radlina na Korfantego 8,obstawia i wygrywa heh
trisetum na twoim miejscu zrobiłabym tam sobie pielgrzymkę,a nóż....
trisetum, musisz wejść lewa nogą, zabrać wodę święconą, złe duchy cie opuszczą...
W żaden sposób nie możemy sobie pomóc bazując na zasadach czysto matematycznych, jeżeli gra losowa posiada - jak mówią matematycy - ujemną wartość oczekiwaną wygranej. A tak właśnie konstruowane są gry, bo przecież organizator hazardu chce na nich zarabiać, a nie tracić.
Jeśli więc gramy fair, to musimy zdać się na szczęśliwy los
Jeśli więc gramy fair, to musimy zdać się na szczęśliwy los
Szukasz pracy jako striptizerka?
Chcesz sprzedać swoją starą szczoteczkę do zębów?
Ogłoszenia kurde.pl już od ponad trzech wieków pomagają ludziom sprzedawać, kupować i znaleźć dobrze płatną pracę.do 14.00
Chcesz sprzedać swoją starą szczoteczkę do zębów?
Ogłoszenia kurde.pl już od ponad trzech wieków pomagają ludziom sprzedawać, kupować i znaleźć dobrze płatną pracę.do 14.00
List z Irlandii.
KOCHANY SYNKU
Piszę do Ciebie powoli, bo wiem, że nie umiesz szybko czytać. U nas wszystko w porządku. Twój ojciec dostał nową, miłą pracę. Ma pod sobą 500 ludzi. Ścina trawę na cmentarzu.
Ja byłam u lekarza trzy dni temu. Twój ojciec poszedł ze mną. Lekarz włożył mi w usta mała tube i kazał nic nie mowić przez 10 minut. Ojciec zaproponował, ze odkupi te tubę od niego.
Twoja siostra dziś rano urodziła dziecko. Niestety nie wiem czy to chłopiec czy dziewczynka więc nie wiem czy zostałeś wujkiem czy ciocią. Tydzień temu Twój wujek Patryk utopił się w kadzi w gorzelni w Dublinie. Trzech kolegów z pracy próbowało go wyciągnać, ale on dzielnie się bronił. Postanowiliśmy dokonać kremacji jego zwłok. Pożar gaszono przez pięć dni. W tym tygodniu padało u nas tylko dwa razy. Pierwszy raz przez 3 dni, a drugi przez 4.
Całuję cię mocno
Mama
P.S. Miałam ci do tego listu włożyc 5 funtów, ale niestety juz zakleiłam kopertę.żelka wzajemnie
KOCHANY SYNKU
Piszę do Ciebie powoli, bo wiem, że nie umiesz szybko czytać. U nas wszystko w porządku. Twój ojciec dostał nową, miłą pracę. Ma pod sobą 500 ludzi. Ścina trawę na cmentarzu.
Ja byłam u lekarza trzy dni temu. Twój ojciec poszedł ze mną. Lekarz włożył mi w usta mała tube i kazał nic nie mowić przez 10 minut. Ojciec zaproponował, ze odkupi te tubę od niego.
Twoja siostra dziś rano urodziła dziecko. Niestety nie wiem czy to chłopiec czy dziewczynka więc nie wiem czy zostałeś wujkiem czy ciocią. Tydzień temu Twój wujek Patryk utopił się w kadzi w gorzelni w Dublinie. Trzech kolegów z pracy próbowało go wyciągnać, ale on dzielnie się bronił. Postanowiliśmy dokonać kremacji jego zwłok. Pożar gaszono przez pięć dni. W tym tygodniu padało u nas tylko dwa razy. Pierwszy raz przez 3 dni, a drugi przez 4.
Całuję cię mocno
Mama
P.S. Miałam ci do tego listu włożyc 5 funtów, ale niestety juz zakleiłam kopertę.żelka wzajemnie
co myslicie o nowych zdrapkach swiątecznych za 10zł, trafił ktoś? coś?
męzczyzny nie trzeba wiazać,
by nie uciekł,
wystarczy go pochwalić, pogłaskać i dać kość,
by nie uciekł,
wystarczy go pochwalić, pogłaskać i dać kość,
« Poprzednie 100Kolejne »