Wpisy użytkownika edi8
Łącznie 5 782 wpisów w archiwum, pokazane od nr 28 659. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
UWAGA:na czacie pojawił się klon mojego prawdziwego nicka "edi8" i przybrał sobie nick "edi8." - z kropką!
Proszę admina strony o usunięcie klona - bo nie jest to działanie przypadkowe a skierowane przeciwko innemu użytkownikowi.edi8
Proszę admina strony o usunięcie klona - bo nie jest to działanie przypadkowe a skierowane przeciwko innemu użytkownikowi.edi8
PASKO: mam też prośbę o publiczne podanie pod jakim nickiem ( na podstawie numeru IP ) występował tu ten niby nowy user "edi8." pod mój nick się bezczelnie podszywający...
edi8
edi8
PASKO:dziękuję za sprawną i błyskawiczną reakcję w postaci likwidacji mojego klona!Pzdr.
kogucik19:to wszystko co jest Ci do liczenia progresji potrzebne od wielu lat zawarte jest nawet już w bezpłatnej wersji demo programu "Multi-Pairs" autorstwa naszego admina PASKO...
Nie wierzę abyś nie znał tego programu - a sądzę iż jedynie nie poznałeś jego wszystkich funkcji!
Pzdr.
Nie wierzę abyś nie znał tego programu - a sądzę iż jedynie nie poznałeś jego wszystkich funkcji!
Pzdr.
zabor9: wktótce się dowiemy czy to było trafione na chybił- trafił czy też numery własne...Nie są to jakieś niemożliwe liczby - bo takich układów w zbiorze 49 wiesz ile po 6 jest a mogły powstać np. wpisane przez dziewczynę ur.15.05 która wzięła ślub mając 25 lat z chłopakiem mającym lat 27 a jej rodzice byli w wieku 45 i 47 lat....
Czytałem kiedyś iż największa wygrana w historii lotto USA powstała na tak właśnie zbudowanym kuponie:z ważnych osobistych dat a szczęściarz zapomniał jedynie wieku teściowej i ją o 1 rok odmłodził lub postarzył i tylko to sprawiło iż było to BINGO bo gdyby dobrze wpisał to jakieś grosze by jedynie wwygrał...
Czytałem kiedyś iż największa wygrana w historii lotto USA powstała na tak właśnie zbudowanym kuponie:z ważnych osobistych dat a szczęściarz zapomniał jedynie wieku teściowej i ją o 1 rok odmłodził lub postarzył i tylko to sprawiło iż było to BINGO bo gdyby dobrze wpisał to jakieś grosze by jedynie wwygrał...
depesz:dobrze powiadasz!
Bo nawet nie wnikając w różne zawiłości typu forma,kontuzje,poziom wyszkolenia itd.to dla wyniku meczu każda z jego trzech opcji:1x2 - ma z matematycznego punktu widzenia 33% szans zaistnienia zaś wariant gry under/over to jest po 50% szans a dodatkowym plusem jest to iż ta opcja gry u/o zawiera też w sobie tzw."wybuchy" czyli niespodzianki co do rozstrzygnięcia wyniku meczu bo nam jest obojętne czy faworyt wygra 3-0 czy też po ew. ustawce przegra jednak 1-2...byle ostatecznie był ten zakładany w naszej przedmeczowej analizie ten over 2,5 obojętnie z jakiego rezultatu meczu powstały.
Bo nawet nie wnikając w różne zawiłości typu forma,kontuzje,poziom wyszkolenia itd.to dla wyniku meczu każda z jego trzech opcji:1x2 - ma z matematycznego punktu widzenia 33% szans zaistnienia zaś wariant gry under/over to jest po 50% szans a dodatkowym plusem jest to iż ta opcja gry u/o zawiera też w sobie tzw."wybuchy" czyli niespodzianki co do rozstrzygnięcia wyniku meczu bo nam jest obojętne czy faworyt wygra 3-0 czy też po ew. ustawce przegra jednak 1-2...byle ostatecznie był ten zakładany w naszej przedmeczowej analizie ten over 2,5 obojętnie z jakiego rezultatu meczu powstały.
Do gry na zdarzenia dwuwynikowe:under/over,siatkówka,tenis itd.stosuję i polecam następującą metodę rozpisu:
Przy 7 zdarzeniach z minimalnymi kursami 1,6 rozpis na 7 kuponów po 4 mecze:
a/ 1-2-4-5
b/ 1-2-6-7
c/ 1-3-4-6
d/ 1-3-5-7
e/ 2-3-4-7
f/ 2-3-5-6
g/ 4-5-6-7
Każde zdarzenie występuje tu po 4 razy a więc 1 błąd wśród 7 zdarzeń daje 3 kupony wygrane a 2 nasze błędy pośród 7 zdarzeń pozostawiają 1 wygrany kupon,który zapewnia nam w 100% zwrot nakładu na całą grę.Ale nawet 3 popełnione błędy wśród 7 granych typów pozostawiają jeszcze 20% szansy na wygranie 1 kuponu...
Przy 7 zdarzeniach z minimalnymi kursami 1,6 rozpis na 7 kuponów po 4 mecze:
a/ 1-2-4-5
b/ 1-2-6-7
c/ 1-3-4-6
d/ 1-3-5-7
e/ 2-3-4-7
f/ 2-3-5-6
g/ 4-5-6-7
Każde zdarzenie występuje tu po 4 razy a więc 1 błąd wśród 7 zdarzeń daje 3 kupony wygrane a 2 nasze błędy pośród 7 zdarzeń pozostawiają 1 wygrany kupon,który zapewnia nam w 100% zwrot nakładu na całą grę.Ale nawet 3 popełnione błędy wśród 7 granych typów pozostawiają jeszcze 20% szansy na wygranie 1 kuponu...
Inną polecaną przeze mnie metodą do tej gry na zdarzenia dwuwynikowe z kursem 1.60 jest przy 8 wybranych zdarzeniach dokonanie podziału na dwie podgrupy 4 zdarzeniowe "A" 1-2-3-4 i "B" 5-6-7-8 a następnie zrobienie z tego 4 kuponów 4 zdarzeniowych:
a/ 1-2-5-6
b/ 1-2-7-8
c/ 3-4-5-6
d/ 3-4-7-8
Da nam to nawet przy dopuszczalnym po 1 błędzie w każdej z obu grup "A" i "B" wygranie 1 kuponu dającego zysk 63.84% od kosztu nadania 4 kuponów wynoszącego 4 jednostki bo: 1.6x1.6x1.6x1.6=6.55j.
6.55-4=2.55:4=0.63x100=63.84%
a/ 1-2-5-6
b/ 1-2-7-8
c/ 3-4-5-6
d/ 3-4-7-8
Da nam to nawet przy dopuszczalnym po 1 błędzie w każdej z obu grup "A" i "B" wygranie 1 kuponu dającego zysk 63.84% od kosztu nadania 4 kuponów wynoszącego 4 jednostki bo: 1.6x1.6x1.6x1.6=6.55j.
6.55-4=2.55:4=0.63x100=63.84%
nuda:nie przejmuj się!Niech tylko kolejny dureń i idiota typu "purytanin" zechce zabawić się w sowieckiego prokuratora Wyszyńskiego i ponownie ruszy tu z jakimś swoim aktem oskarżenia i podobnie jak ten w/w wzmiankowany wzorem komuszego modelu sądownictwa zakwestionuje nawet możliwość pojawienia się na czacie głosu obrońcy usera przezeń o szerzenie pornografii itd. oskarżonego - to znowu zrobi tu się "wesoło" bo ja żadnej łachudrze nie pozwalam na takie wobec mnie zachowanie w życiu realnym więc nie widzę powodu aby i w necie to akceptować!
Ale mam nadzieję iż dana jemu i kilku jemu podobnym lekcja na długo odstraszy innych przed tego typu próbami robienia z forum multipasko platformy leczenia swoich psychoz i dawania wyrazu ogromu swego skundlenia!
Ale mam nadzieję iż dana jemu i kilku jemu podobnym lekcja na długo odstraszy innych przed tego typu próbami robienia z forum multipasko platformy leczenia swoich psychoz i dawania wyrazu ogromu swego skundlenia!
bungie:w/w zapytaniem jasno określasz swój światopogląd i wpisujesz się w środowisko hunwejbinów "purytanina" bo nie raczysz sobie zadać ( myślowego ) trudu i wejść w położenie tego który de facto zastał obrażony bo to przecież ja tym NIKCZEMNYM wpisem "purytanina" zawierającym oskarżenie mnie o propagowanie treści pornograficznych itd. zostałem obrażony!
Więc nie myl mojej - wtórnej do AKCJI - jedynie nań REAKCJI....
I to nie ja wybrałem oręż do tego pojedynku a został mi narzucony więc aby być zrozumiałym trzymałem się jedynie jemu właściwego zakresu pojęć z jakże bogatego arsenału naszego języka,którym - niczym u Jacka Kaczmarskiego " po dekadzie wygnania nadal dobrze władam "...
Ale było,minęło... - usiłujące mnie zagryżć psy się chyba już wyszczekały i są trochę bardziej niż poprzednio bezzębne zaś moja karawana jedzie sobie spokojnie dalej!
Więc nie myl mojej - wtórnej do AKCJI - jedynie nań REAKCJI....
I to nie ja wybrałem oręż do tego pojedynku a został mi narzucony więc aby być zrozumiałym trzymałem się jedynie jemu właściwego zakresu pojęć z jakże bogatego arsenału naszego języka,którym - niczym u Jacka Kaczmarskiego " po dekadzie wygnania nadal dobrze władam "...
Ale było,minęło... - usiłujące mnie zagryżć psy się chyba już wyszczekały i są trochę bardziej niż poprzednio bezzębne zaś moja karawana jedzie sobie spokojnie dalej!
bungie: nie raczyłeś w moim wpisie do usera "nuda" adresowanym dostrzec iż pochodzące z jego wpisu słowo "wesoło" ująłem w cudzysłów więc przypomnij sobie ( lub naucz się !) i szanuj jego rolę i znaczenie w zdaniu...
Nie wciskaj więc mi iż to ja tu o swojej kierowniczej roli w onej "wesołości" napisałem lub iż ją sobie przypisuję! Choć nie wątpię iż co bardziej światli i inteligentni ( ale nie inaczej...) z totalnego ośmieszenia się owych "purytaninów" i jemu wtórujących mogą się jedynie pobłażliwie nad ich smutnym tu kresem w którym totalnie się obnażyli w swojej małości i głupocie - pobłażliwie usmiechnąć...
Nie wciskaj więc mi iż to ja tu o swojej kierowniczej roli w onej "wesołości" napisałem lub iż ją sobie przypisuję! Choć nie wątpię iż co bardziej światli i inteligentni ( ale nie inaczej...) z totalnego ośmieszenia się owych "purytaninów" i jemu wtórujących mogą się jedynie pobłażliwie nad ich smutnym tu kresem w którym totalnie się obnażyli w swojej małości i głupocie - pobłażliwie usmiechnąć...
,.,.,.:wpis nr 28558.
P.s.:podawanie przez Ciebie jako odniesienie swoich własnych wpisów to już jest zupełny szczyt megalomanii...
Przykro mi że tacy osobowościowo ułomni tu na forum egzystują!!!
Ale zapewne i nad takimi jakiś " purytanin " się ( zapewne od tyłu ) chętnie pochyli budując swoją kolejną ekipę...
P.s.:podawanie przez Ciebie jako odniesienie swoich własnych wpisów to już jest zupełny szczyt megalomanii...
Przykro mi że tacy osobowościowo ułomni tu na forum egzystują!!!
Ale zapewne i nad takimi jakiś " purytanin " się ( zapewne od tyłu ) chętnie pochyli budując swoją kolejną ekipę...
bungie: dziękuję za zaproszenie do dyskusji ale na to czas pozwoli mi ew.dziś ale dopiero dość poźno gdyż za moment wychodzę.
Dlatego teraz tylko tyle:
Na jakiej podstawie budujesz swoje FUNDAMENTALNE stanowisko iż podany we wpisie "telimeny" wiek 16 lat jest prawdziwym a wogóle iż ktoś o tym nicku jest kobietą???
Czy Ty przypadkiem nie masz problemu z odróżnieniem świata realnego od tego wirtualnego?
Powtórzę:ten wpis powstał na wąsko tematycznym forum poświeconym grom losowym na które w myśl prawa w Polsce obowiązujacego wolno przyjmować zakłady JEDYNIE OD OSÓB PEŁNOLETNICH a więc over 18 lat!!!
Ponadto wpisy od tego użytkownika miały miejsce w dzień powszedni w porze zajęć szkolnych a jeśli tego nie wiesz to informuję Cię o obowiązku edukacji dla tej kategorii wieku jaką domniemanej 16-letniej "telimenie" przypisujesz...
Widać w kontaktach z kobietami nie masz doświadczenia więc uświadomię Cię iż kobiety organicznie nie znoszą postarzania a tu niby 16-latka przybiera nick "telimena" ,która była ciotką Tadeusza a przecież gdyby de facto miała 16-lat to najbliższym byłby jej z racji wieku nick "zosia"!
"Telimena" sama poprosiła o pomoc z XIII księgą i o ew.ulokowanie jej w forumowym temacie userki "FOBIA1" o poezji...Czyż to nie dziwny kolejny przypadek?
Bo userka "FOBIA1" interesuje się zarowno grami losowymi jak i poezją skoro taki temat tu założyła...
Czy nie rozumiesz więc nadal całej tej bezczelności i chamstwa zawartych we wpisie komunistycznego prokuratora Wyszyńskiego vel "purytanin" który swoje imaginacje co do wirtualnej "telimeny" przełożył na atak na mnie?Przecież to jest sytuacja żywcem ze snu pijanego wariata...
Czy zawsze za dobrą monetę przyjmujesz i dajesz wiarę każdemu zapisanemu słowu?
Bo np.ja z tego już wyrosłem dość dawno a cezurą stało się wbicie mi się drzazgi w palec gdy jako 6-latek odczytywałem literki składajace się na napis na płocie: DUPA...
Kto upoważnił Ciebie do występowania w roli rzecznika użytkownika o nicku "telimena" i publiczne zabieranie głosu w konkretnie jego imieniu???
Absurdalnym jest Twoje twierdzenie iż "takich utworów nie należy nikomu polecać" gdyż stanowią one INTEGRALNĄ CZEŚĆ POLSKIEJ LITERATURY a Ty tak twierdząc nic o niej nie wiesz i nie znasz jej dorobku począwszy od Jana Kochanowskiego,Mikołaja Reja,Jana Andrzeja Morsztyna,Stanisława Trembeckiego,Aleksandra hr.Fredro czy Tadeusza Boya-Żeleńskiego lub Juliana Tuwima!
Więc "bungie" niniejszym informuję Cię iż w Polsce od 1989 roku nie ma już cenzury a w/w utwory wychodzą OFICJALNIE i nie są zastrzeżone dla żadnej kategorii wiekowej bo są - jak np.owa XIII księga "Pana Tadeusza" - w normalnych księgarniach w wolnej sprzedaży.
Więc nie bądź "świętszy od papieża" w swojej błędnej misji - bo błędy wynikają z niewiedzy.
Czy do owych dzieł zakazanych zaliczasz też - jakże śwętokradcze! - dzieło " o obrotach sfer niebieskich " niejakiego Mikołaja Kopernika?
P.s:proszę o ew.odpisanie mogące być początkiem w/w dyskusji dopiero począwszy od godz.21.00 gdyż o tej porze będę ponownie na czacie multipasko i będę mógł się odnieść do Twojej kontrargumentacji.
Pzdr.
Dlatego teraz tylko tyle:
Na jakiej podstawie budujesz swoje FUNDAMENTALNE stanowisko iż podany we wpisie "telimeny" wiek 16 lat jest prawdziwym a wogóle iż ktoś o tym nicku jest kobietą???
Czy Ty przypadkiem nie masz problemu z odróżnieniem świata realnego od tego wirtualnego?
Powtórzę:ten wpis powstał na wąsko tematycznym forum poświeconym grom losowym na które w myśl prawa w Polsce obowiązujacego wolno przyjmować zakłady JEDYNIE OD OSÓB PEŁNOLETNICH a więc over 18 lat!!!
Ponadto wpisy od tego użytkownika miały miejsce w dzień powszedni w porze zajęć szkolnych a jeśli tego nie wiesz to informuję Cię o obowiązku edukacji dla tej kategorii wieku jaką domniemanej 16-letniej "telimenie" przypisujesz...
Widać w kontaktach z kobietami nie masz doświadczenia więc uświadomię Cię iż kobiety organicznie nie znoszą postarzania a tu niby 16-latka przybiera nick "telimena" ,która była ciotką Tadeusza a przecież gdyby de facto miała 16-lat to najbliższym byłby jej z racji wieku nick "zosia"!
"Telimena" sama poprosiła o pomoc z XIII księgą i o ew.ulokowanie jej w forumowym temacie userki "FOBIA1" o poezji...Czyż to nie dziwny kolejny przypadek?
Bo userka "FOBIA1" interesuje się zarowno grami losowymi jak i poezją skoro taki temat tu założyła...
Czy nie rozumiesz więc nadal całej tej bezczelności i chamstwa zawartych we wpisie komunistycznego prokuratora Wyszyńskiego vel "purytanin" który swoje imaginacje co do wirtualnej "telimeny" przełożył na atak na mnie?Przecież to jest sytuacja żywcem ze snu pijanego wariata...
Czy zawsze za dobrą monetę przyjmujesz i dajesz wiarę każdemu zapisanemu słowu?
Bo np.ja z tego już wyrosłem dość dawno a cezurą stało się wbicie mi się drzazgi w palec gdy jako 6-latek odczytywałem literki składajace się na napis na płocie: DUPA...
Kto upoważnił Ciebie do występowania w roli rzecznika użytkownika o nicku "telimena" i publiczne zabieranie głosu w konkretnie jego imieniu???
Absurdalnym jest Twoje twierdzenie iż "takich utworów nie należy nikomu polecać" gdyż stanowią one INTEGRALNĄ CZEŚĆ POLSKIEJ LITERATURY a Ty tak twierdząc nic o niej nie wiesz i nie znasz jej dorobku począwszy od Jana Kochanowskiego,Mikołaja Reja,Jana Andrzeja Morsztyna,Stanisława Trembeckiego,Aleksandra hr.Fredro czy Tadeusza Boya-Żeleńskiego lub Juliana Tuwima!
Więc "bungie" niniejszym informuję Cię iż w Polsce od 1989 roku nie ma już cenzury a w/w utwory wychodzą OFICJALNIE i nie są zastrzeżone dla żadnej kategorii wiekowej bo są - jak np.owa XIII księga "Pana Tadeusza" - w normalnych księgarniach w wolnej sprzedaży.
Więc nie bądź "świętszy od papieża" w swojej błędnej misji - bo błędy wynikają z niewiedzy.
Czy do owych dzieł zakazanych zaliczasz też - jakże śwętokradcze! - dzieło " o obrotach sfer niebieskich " niejakiego Mikołaja Kopernika?
P.s:proszę o ew.odpisanie mogące być początkiem w/w dyskusji dopiero począwszy od godz.21.00 gdyż o tej porze będę ponownie na czacie multipasko i będę mógł się odnieść do Twojej kontrargumentacji.
Pzdr.
dico-polo:
Witaj disco-polo!
Twe wierszyki to ni rym ni wydra...
Ot taki badziew na kształt świdra!
A w treści prawdy w tym za grosz
Ale czegóż oczekiwać gdy pisze z chamowa gość?
Więc wracaj człowieczku na budowę!
Tylko w ten sposob ocalisz głowę!
Bo w osobistej konfrontacji vis a vis
Totalnie przestawię ci ryj ,czyli fizys!
Witaj disco-polo!
Twe wierszyki to ni rym ni wydra...
Ot taki badziew na kształt świdra!
A w treści prawdy w tym za grosz
Ale czegóż oczekiwać gdy pisze z chamowa gość?
Więc wracaj człowieczku na budowę!
Tylko w ten sposob ocalisz głowę!
Bo w osobistej konfrontacji vis a vis
Totalnie przestawię ci ryj ,czyli fizys!
navette:witaj na tym czacie już w roli nie tylko czytelniczki ale także aktywnej jego uczestniczki!
Ale dlaczego nic nam nie piszesz o finale tej historii z nadpłatą ze strony kolektora i jego reakcji gdy mu te pieniądze poszlaś oddać?
Jak bardzo Ci dziękował że jesteś tak uczciwa i dobrze przez rodziców wychowana że możesz być wzorem dla innych?
Czekam z niecierpliwością!edi8
Ale dlaczego nic nam nie piszesz o finale tej historii z nadpłatą ze strony kolektora i jego reakcji gdy mu te pieniądze poszlaś oddać?
Jak bardzo Ci dziękował że jesteś tak uczciwa i dobrze przez rodziców wychowana że możesz być wzorem dla innych?
Czekam z niecierpliwością!edi8
disco-polo:nie za bardzo wiem o czym Ty piszesz...
Moja rymowanka z godziny 12.55 była jedynie kontrą na tę Twoją z godziny 12.07 a Ty wyciągasz cały katalog nieadekwatnych argumentów analitycznie podchodząc do tej mojej rymowanej,ad hoc powstałej wypowiedzi.
Zaś totalnie mnie zaskakują Twoje słowa iż " jest to wywód " ...
Drogi disco-polo!
Więcej rozwagi w posługiwaniu się mową ojczystą oraz jako drugie zalecenie:bierz takie proszki przeczyszczające,które będą działały łagodnie i snu nie będą Ci przerywały!
Bo obecnie coś chyba mało sypiasz i mylą Ci nawet zwykłe rymowanki,którym przypisujesz i w nich poszukujesz treści i znaczeń tam nieobecnych....bo ja jedynie idąc za Twoim światłym tu przykładem
też się na rym tej Twej " poetyce i kunsztowi " z wpisu 28718 wielce bliski zdobyłem...a że lepszy w rymach byłem to się Ciebie disco-polo stąd pozbyłem!
A Ty tak zwiewałeś że aż na swym gumnie gumiaki porozrzucałeś...
Moja rymowanka z godziny 12.55 była jedynie kontrą na tę Twoją z godziny 12.07 a Ty wyciągasz cały katalog nieadekwatnych argumentów analitycznie podchodząc do tej mojej rymowanej,ad hoc powstałej wypowiedzi.
Zaś totalnie mnie zaskakują Twoje słowa iż " jest to wywód " ...
Drogi disco-polo!
Więcej rozwagi w posługiwaniu się mową ojczystą oraz jako drugie zalecenie:bierz takie proszki przeczyszczające,które będą działały łagodnie i snu nie będą Ci przerywały!
Bo obecnie coś chyba mało sypiasz i mylą Ci nawet zwykłe rymowanki,którym przypisujesz i w nich poszukujesz treści i znaczeń tam nieobecnych....bo ja jedynie idąc za Twoim światłym tu przykładem
też się na rym tej Twej " poetyce i kunsztowi " z wpisu 28718 wielce bliski zdobyłem...a że lepszy w rymach byłem to się Ciebie disco-polo stąd pozbyłem!
A Ty tak zwiewałeś że aż na swym gumnie gumiaki porozrzucałeś...
bungie:Z pewną taką wrodzoną mi nieśmiałością pragnę zauważyć iż Twoja oczekiwana kontrargumentacja mająca być podstawą naszej dyskusji niestety jednak nie nastapiła...
Bo nijak - pomimo najszczerszych chęci! - nie mogę za taką poczytać Twojego wpisu 28726 z godz.13.26.
Używasz w nim bowiem kategorii albo mających mnie zbić z pantałyku albo wywołać emocje...
Sorry ale oba te - zapewne niezamierzone przez Ciebie ale tak przeze mnie odbierane - zabiegi socjotechniczne w polemice ze mną nie przechodzą i ich nie przyjmuję.Mówiąc inaczej:
"Nie ze mną takie numery Bruner!"
Bo to Ty a nie ja napisałeś o userce "telimenie" jako o tej ,której ja "zło wyrządziłem" czyli jednoznacznie jako feminista tu wystąpiłeś.Na Tobie więc ciąży obowiązek polemiczny udowodnienia - o co się do Ciebie zwróciłem! - iż poza pseudonimem kryje się za nim FAKTYCZNIE kobieta.
Nie przyjmuję Twojego argumentu że nick na to wskazuje bo np.niejaka "sarenka" ( a pseudonim jako żywo kobiecy...) to śp.Kazimierz Górski.
Więc wracamy do początku - bo nie ruszymy dalej gdy nie przejdziemy tego.
Ponownie proszę o dowód na to iż " telimena " to FAKTYCZNIE kobieta jak stając NIEPROSZONY PRZEZEŃ w tego usera obronie tu wystąpiłeś...
Co do pornografii:przedstaw mi skoro takiego użyłeś a mającego swoje prawne odniesienia pojęcia - wyrok lub postanowienie sądowe ten fakt stwierdzające!
Za Twoje nadużycie traktuję przeinterpretowanie mojej dla Ciebie informacji o tym iż rozpowszechnianie dzieł literackich z kategorii literatury erotycznej nie jest zastrzeżone dla żadnej kategorii wiekowej i postawienie - (przyznasz głupiego ) pytania o przedszkolaki.
Bo jest to chwyt poniżej pasa - gdy ja pisałem o księgarskim rynku wydawniczym podmiotowe użycie tu i niemoralne wykorzystanie przez Ciebie dzieci,które nie są klientami księgarń i nie dokonują same zakupów!!!
Co do Twego ciemniactwa:wybacz ale kwestię Twojej ( widać niskiej...)samooceny
i odszukaniu się w tej kategorii muszę pozostawić nierozstrzygniętą.Sam musisz nad sobą popracować lub poszukać jakiejś grupy wsparcia wśród innych osob z tym problemem.
Pzdr.
Bo nijak - pomimo najszczerszych chęci! - nie mogę za taką poczytać Twojego wpisu 28726 z godz.13.26.
Używasz w nim bowiem kategorii albo mających mnie zbić z pantałyku albo wywołać emocje...
Sorry ale oba te - zapewne niezamierzone przez Ciebie ale tak przeze mnie odbierane - zabiegi socjotechniczne w polemice ze mną nie przechodzą i ich nie przyjmuję.Mówiąc inaczej:
"Nie ze mną takie numery Bruner!"
Bo to Ty a nie ja napisałeś o userce "telimenie" jako o tej ,której ja "zło wyrządziłem" czyli jednoznacznie jako feminista tu wystąpiłeś.Na Tobie więc ciąży obowiązek polemiczny udowodnienia - o co się do Ciebie zwróciłem! - iż poza pseudonimem kryje się za nim FAKTYCZNIE kobieta.
Nie przyjmuję Twojego argumentu że nick na to wskazuje bo np.niejaka "sarenka" ( a pseudonim jako żywo kobiecy...) to śp.Kazimierz Górski.
Więc wracamy do początku - bo nie ruszymy dalej gdy nie przejdziemy tego.
Ponownie proszę o dowód na to iż " telimena " to FAKTYCZNIE kobieta jak stając NIEPROSZONY PRZEZEŃ w tego usera obronie tu wystąpiłeś...
Co do pornografii:przedstaw mi skoro takiego użyłeś a mającego swoje prawne odniesienia pojęcia - wyrok lub postanowienie sądowe ten fakt stwierdzające!
Za Twoje nadużycie traktuję przeinterpretowanie mojej dla Ciebie informacji o tym iż rozpowszechnianie dzieł literackich z kategorii literatury erotycznej nie jest zastrzeżone dla żadnej kategorii wiekowej i postawienie - (przyznasz głupiego ) pytania o przedszkolaki.
Bo jest to chwyt poniżej pasa - gdy ja pisałem o księgarskim rynku wydawniczym podmiotowe użycie tu i niemoralne wykorzystanie przez Ciebie dzieci,które nie są klientami księgarń i nie dokonują same zakupów!!!
Co do Twego ciemniactwa:wybacz ale kwestię Twojej ( widać niskiej...)samooceny
i odszukaniu się w tej kategorii muszę pozostawić nierozstrzygniętą.Sam musisz nad sobą popracować lub poszukać jakiejś grupy wsparcia wśród innych osob z tym problemem.
Pzdr.
rodzic:z tego co napisałeś o roli rodziców to ja widzę iż Ty jesteś zwykły cep a nie rodzic!
Bo życie dziecku to może dać każdy nawet jednorazowy ( chciany lub niechciany np.z gwałtu )kontakt seksualny jego matki a wychowanie dziecka to DŁUGOTRWAŁY PROCES i tylko ktoś bardzo głupi może tak napisać jak Ty to zrobiłeś we wpisie 28760 że za dziecka uczciwość,moralność,kulturę i zasady dobrego wychowania odpowiedzialna jest szkoła.Większego skretynienia poglądów na wychowanie nie słyszałem jeszcze jak żyję!!!
Szkoła ma za zadanie dać dziecku WIEDZĘ o świecie i o procesach w tym świecie zachodzących kiedyś i teraz trwajacych w rozbiciu na kluczowe dyscypliny=przedmioty.
To co Ty raczyłeś napisać to nawet nie jest śmieszne - bo tak jest po prostu głupie!
Usiłujesz z przyrodzonego rodzicom obowiązku wychowawczego ich dzieci zrobić balonika i skierować go w stronę nauczycieli i wychowawców???
Czyli według Twojej teorii tu wyłożonej dziecko ma czekać zanim nie pójdzie do zerówki z procesem wychowawczym ,tak? Bo to nie rodziców a szkolnictwa obowiązek???
Informuję Cię zatem - ŚWIETNY i ŚWIATŁY RODZICU że charakter człowieka formuje się do 6 roku życia...
Tyle i aż tyle!
Bo życie dziecku to może dać każdy nawet jednorazowy ( chciany lub niechciany np.z gwałtu )kontakt seksualny jego matki a wychowanie dziecka to DŁUGOTRWAŁY PROCES i tylko ktoś bardzo głupi może tak napisać jak Ty to zrobiłeś we wpisie 28760 że za dziecka uczciwość,moralność,kulturę i zasady dobrego wychowania odpowiedzialna jest szkoła.Większego skretynienia poglądów na wychowanie nie słyszałem jeszcze jak żyję!!!
Szkoła ma za zadanie dać dziecku WIEDZĘ o świecie i o procesach w tym świecie zachodzących kiedyś i teraz trwajacych w rozbiciu na kluczowe dyscypliny=przedmioty.
To co Ty raczyłeś napisać to nawet nie jest śmieszne - bo tak jest po prostu głupie!
Usiłujesz z przyrodzonego rodzicom obowiązku wychowawczego ich dzieci zrobić balonika i skierować go w stronę nauczycieli i wychowawców???
Czyli według Twojej teorii tu wyłożonej dziecko ma czekać zanim nie pójdzie do zerówki z procesem wychowawczym ,tak? Bo to nie rodziców a szkolnictwa obowiązek???
Informuję Cię zatem - ŚWIETNY i ŚWIATŁY RODZICU że charakter człowieka formuje się do 6 roku życia...
Tyle i aż tyle!
rodzic:po Twoim drugim wpisie dopiero teraz zrozumiałem - że Ty nie pisałeś w trybie uogólniajacym a odnoszącym się jedynie do swoich dzieci...No skoro tak to oczywiście pełna zgoda!
Bo od Ciebie to kultury nijak się nikt nauczyć nie może.Obycia w świecie także.Że o kulturze osobistej nie wspomnę - aby nie ranić Twych uczuć...Za to w nauce wiązania butów jesteś genialny!!!BRAWO
Bo od Ciebie to kultury nijak się nikt nauczyć nie może.Obycia w świecie także.Że o kulturze osobistej nie wspomnę - aby nie ranić Twych uczuć...Za to w nauce wiązania butów jesteś genialny!!!BRAWO
rodzic:nawet gdy komuś takiemu jak Zygmunt III Waza gołębie srają na łeb na cokole pomnika stojącemu - to powinien wiedzieć iż np.to wiązanie butów czy posługiwanie się łyżką to są jedynie CZYNNOŚCI a one w procesie wychowawczym nie wpływają na charakter dziecka...Mam wielką nadzieję iż Ty jesteś dopiero rodzicem in spe i zdołasz swoją edukcję w tym zakresie podnieść a światopogląd przewartościować do takiego z XXI wieku a nie jaki masz obecnie:z kurnej chaty...
Tego życzę Twoim pociechom - abyś miał z nich pociechę i uczestniczył CZYNNIE w ich wychowaniu a nie biernie powierzał to osobom jak Ty - Zygmunt III - także trzecim...
Tego życzę Twoim pociechom - abyś miał z nich pociechę i uczestniczył CZYNNIE w ich wychowaniu a nie biernie powierzał to osobom jak Ty - Zygmunt III - także trzecim...
uxaswwertdf:ależ ja muszę je zbierać bo czym bym ciebie karmił?
Ale zaraz,zaraz:to mój pies potrafi wpisy tu robić???
uxaswwertdf do pana!siad!
dobry piesek...
Ale zaraz,zaraz:to mój pies potrafi wpisy tu robić???
uxaswwertdf do pana!siad!
dobry piesek...
Jagóka:zgłoś się do mojego psa "uxaswwertdfa" bo on ma wielki jęzor i Cię bezpłatnie wyliże,wymerda i wysmera aż cię weźmie cholera!
Po co masz syfa jakiegoś złapać - mój w/w pies jest pies na baby ale syfa nie ma...
Po co masz syfa jakiegoś złapać - mój w/w pies jest pies na baby ale syfa nie ma...
hnatek11:podaj jaką procentową skuteczność trzeba mieć aby w Twoim systemie wchodziła "ósemka" , czyli ile liczb wprowadzasz w skład systemu i ile z nich musi zostać trafionych aby ta "ósemka" była na jednym z kuponów - bo na ten moment wiem tylko iż trzeba nadać te 1000 kuponów...
hnatek11: a moje do Ciebie w/w pytanie wynika z tego że mając np.9 trafionych w zbiorze 13 liczb dla osiagnięcia GWARANTOWANEJ a nie przypadkowej "ósemki"przy 10 skreśleniach potrzebuję jedynie 11 kuponów...
rico: gdybyś chciał być precyzyjny to raczej należało skomentować iż doganiamy jedynie Las Vegas bo z tego co wiem to tam są jeszcze jakieś inne chyba niż Nowy Meksyk stany...w tych Stanach Zjednoczonych!
hrabstwo: jakie "hrabstwo" takie i jego władztwo...oraz wiedza o świecie!
Bo hrabstwa są w USA od zawsze gdyż Stany to przecież była kolonia angielska.
Bo hrabstwa są w USA od zawsze gdyż Stany to przecież była kolonia angielska.
tomcio1972: USA to musi być bogaty kraj..bo stać ich aby mieć nie tylko jedno Las Vegas - to w Nevadzie ale mają jeszcze "zapasowe" Las Vegas w Nowym Meksyku!
rico: wiesz dlaczego ja napisałem o WYRYWANIU w Las Vegas a nie o wygrywaniu?
Bo i Ty tak napisałeś...
P.s: mój mieszkajacy na stałe w Kanadzie dawny szkolny kolega przegrał podczas urlopu w Las Vegas 40.000 $...( ale kanadyjskich - to miał trochę mniejszy ból ).
Bo i Ty tak napisałeś...
P.s: mój mieszkajacy na stałe w Kanadzie dawny szkolny kolega przegrał podczas urlopu w Las Vegas 40.000 $...( ale kanadyjskich - to miał trochę mniejszy ból ).
ola i as: błędne przesłanki prowadzą zawsze do błędnych wniosków...i Ty ich nie uniknęłaś!
Bo coż ma symbol liczbowy w nicku do wieku jego użytkownika???
Zapewniam Cię iż ja mając w nicku 8 mam ilośc lat stanowiącą wielokrotność liczby 8...
Pzdr.
Bo coż ma symbol liczbowy w nicku do wieku jego użytkownika???
Zapewniam Cię iż ja mając w nicku 8 mam ilośc lat stanowiącą wielokrotność liczby 8...
Pzdr.
ola i as: "Mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..." jak mawiał pewien bohater kultowego serialu - a Ty nadal zafiskowana na swoim niczym nie uprawdopodobnionym przypuszczeniu co do czyjegoś wieku na podstawie symbolu liczbowego obecnego w nicku...
Np.w moim przypadku - przy chęci zarejestrowania się na jednym z for - okazało się iż jest już tam 7 innych "edi" więc pierwszym wolnym był 8.
I taka jest geneza mojego nicka nic - jak widzisz - z wiekiem nie mająca wspólnego.
Tak samo może być przecież z "alą11" bo gry losowe są prawnie zastrzeżone dla wieku o jaki "alę11" podejrzewasz - i każdy kolektor o tym wie i mało który będzie utratę pracy i inne dalsze poważniejsze tegoż konsekwencje itd.ryzykował przyjęciem kuponów od dziecka.Więc zejdź na ziemię i zacznij po nieco stabilniejszym niż bujanie w chmurach gruncie stąpać! Pzdr.
Np.w moim przypadku - przy chęci zarejestrowania się na jednym z for - okazało się iż jest już tam 7 innych "edi" więc pierwszym wolnym był 8.
I taka jest geneza mojego nicka nic - jak widzisz - z wiekiem nie mająca wspólnego.
Tak samo może być przecież z "alą11" bo gry losowe są prawnie zastrzeżone dla wieku o jaki "alę11" podejrzewasz - i każdy kolektor o tym wie i mało który będzie utratę pracy i inne dalsze poważniejsze tegoż konsekwencje itd.ryzykował przyjęciem kuponów od dziecka.Więc zejdź na ziemię i zacznij po nieco stabilniejszym niż bujanie w chmurach gruncie stąpać! Pzdr.
do autora wpisów 28881 i 28882 : w przeciwieństwie do ciebie nie jestem przyspawany ani nawet przyheftowany do tego czatu aby non stop tu przebywać w oczekiwaniu na wpis od ciebie - jak "nicki" wskazują - analfabeto i cioto-idioto!
W odpowiedzi na zapytanie o moją progeniturę:tak,posiadam!
A jeśli chcesz abym powiedział ci- bo chyba chcesz się tego dowiedzieć jak się dzieci robi to lepiej spytaj tego który ciebie po pijaku zrobił - gdy już wyjdzie z więzienia...Siema!
P.s:niestety mam przykrą dla Ciebie wiadomość:z dotychczasowego homoseksualnego posuwania swego partnera dzieci mieć nie będziesz bo je tylko ze związku mężczyzny z kobietą mieć możesz....Sorry.
W odpowiedzi na zapytanie o moją progeniturę:tak,posiadam!
A jeśli chcesz abym powiedział ci- bo chyba chcesz się tego dowiedzieć jak się dzieci robi to lepiej spytaj tego który ciebie po pijaku zrobił - gdy już wyjdzie z więzienia...Siema!
P.s:niestety mam przykrą dla Ciebie wiadomość:z dotychczasowego homoseksualnego posuwania swego partnera dzieci mieć nie będziesz bo je tylko ze związku mężczyzny z kobietą mieć możesz....Sorry.
Goreteh:kilku tobie równych w chórze z tobą kretynów w czasie tego sprzed kilku dni sporu o XIII księgę "Pana Tadeusza" wydumało sobie ( a ty teraz to wznawiasz ) iż user "Grom" to jest mój inny nick.Otóż innego na tym forum nigdy nie posiadałem i nadal nie posiadam - ew.zapytaj sam admina strony PASKO.
Przypominam sobie iż na początku lipca gdy podałem tu na czacie informację o możliwości grania na liczby DL i ML w "Fortunie" i u innych bukmacherów naziemnych to właśnie user "Grom"
zakwestionował tę moją informację po tym jak jemu w jego Krakowie odmówiono przyjęcia takich zakładów....Po kilku dniach jednak poinformował iż w końcu udało mu się te zakłady tam zawrzeć.
Więc "Grom" był obecny i aktywny we wpisach na tym forum już na początku lipca - KWESTIONUJĄC moją tu podaną informację - a nie zaistniał przy sporze o "telimenę"....
Przypominam sobie iż na początku lipca gdy podałem tu na czacie informację o możliwości grania na liczby DL i ML w "Fortunie" i u innych bukmacherów naziemnych to właśnie user "Grom"
zakwestionował tę moją informację po tym jak jemu w jego Krakowie odmówiono przyjęcia takich zakładów....Po kilku dniach jednak poinformował iż w końcu udało mu się te zakłady tam zawrzeć.
Więc "Grom" był obecny i aktywny we wpisach na tym forum już na początku lipca - KWESTIONUJĄC moją tu podaną informację - a nie zaistniał przy sporze o "telimenę"....
ala i as: swoim wpisem z informacją o tym iż byłaś ŚWIADKIEM zawierania przez dzieci zakładow na chybił-trafił dajesz jedynie dowód swojej antyspołecznej postawy skoro widząc to nie zareagowałaś na dziejące się na twoich oczach przestępstwo bo miałaś te żywe dzieci przed sobą i nie zwróciłaś kolektorce uwagi na przezeń popełniane przestępstwo! Same zaś zdrapki nie podlegają jak sądzę pod te przepisy uniemożliwajace ( co do swego ducha..a nie praktyk ) granie przez dzieci w gry losowe.
do wpisu 28877 - "ola i as" : durnia to ty widzisz w lusterku robiąc sobie makijaż!!!
Zupełnie zresztą niepotrzebnie robisz ten makijaż bo " Nie pomoże puder-róż gdy baba stara już..." jak brzmią słowa starego powiedzenia.
Co do twojego zaangażowania się w to aby "ola11" nie weszła - bo TWIERDZISZ że ma 11 lat - w świat gier losowych dla dzieci zakazanych to wybacz ale TO TY SAMA PRAWA ZABIERANIA GŁOSU W SPRAWIE WIRTUALNYCH DZIECI SIĘ POZBAWIŁAS SKORO ŻYWE DZIECI CIEBIE NIE PRZEJMUJĄ JAK TE W KOLEKTURZE KTÓRYM NA UCZESTNICZENIE W GRZE ZEZWOLIŁAŚ SWOJĄ BIERNOŚCIĄ!!!
Żegnam i współczuję ci tej twojej z gruntu fałszywej moralności , którą jedynie w necie prezentujesz a w realnym życiu totalnie "dałaś ciała" dopuszczajac do przestępstwa!
Tak oto padł mit kolejnego - bo FAŁSZYWEGO - proroka a imię jego "ala i as" ...
więc do szkoły wracaj po edukację własną nim ją innym tu będziesz usiłowała ponownie wpajać - choćby na odcinku moralności...
Pzdr.
do wpisu 28877 - "ola i as" : durnia to ty widzisz w lusterku robiąc sobie makijaż!!!
Zupełnie zresztą niepotrzebnie robisz ten makijaż bo " Nie pomoże puder-róż gdy baba stara już..." jak brzmią słowa starego powiedzenia.
Co do twojego zaangażowania się w to aby "ola11" nie weszła - bo TWIERDZISZ że ma 11 lat - w świat gier losowych dla dzieci zakazanych to wybacz ale TO TY SAMA PRAWA ZABIERANIA GŁOSU W SPRAWIE WIRTUALNYCH DZIECI SIĘ POZBAWIŁAS SKORO ŻYWE DZIECI CIEBIE NIE PRZEJMUJĄ JAK TE W KOLEKTURZE KTÓRYM NA UCZESTNICZENIE W GRZE ZEZWOLIŁAŚ SWOJĄ BIERNOŚCIĄ!!!
Żegnam i współczuję ci tej twojej z gruntu fałszywej moralności , którą jedynie w necie prezentujesz a w realnym życiu totalnie "dałaś ciała" dopuszczajac do przestępstwa!
Tak oto padł mit kolejnego - bo FAŁSZYWEGO - proroka a imię jego "ala i as" ...
więc do szkoły wracaj po edukację własną nim ją innym tu będziesz usiłowała ponownie wpajać - choćby na odcinku moralności...
Pzdr.
"ala i as" :
P.s: Durnowatość twą widzę i opisuję a dajesz tego dowód choćby w tym iż nie byłaś w stanie pojąć tego iż w momencie próby rejestracji na innym forum chcianego nicku "edi" okazało się iż już jest tam 7 userów o tym nicku i wszyscy dostają dla odróżnienia kolejne numery porządkowe więc chcąc mieć ten nick otrzymałem pierwszy wolny numer i była to ta osómka - stąd "edi8" a nie to co ty z tego zrozumiałaś iż nicki "edi 1-7" należą do mnie!!!!
Ale komu ja to tłumaczę...
P.s: Durnowatość twą widzę i opisuję a dajesz tego dowód choćby w tym iż nie byłaś w stanie pojąć tego iż w momencie próby rejestracji na innym forum chcianego nicku "edi" okazało się iż już jest tam 7 userów o tym nicku i wszyscy dostają dla odróżnienia kolejne numery porządkowe więc chcąc mieć ten nick otrzymałem pierwszy wolny numer i była to ta osómka - stąd "edi8" a nie to co ty z tego zrozumiałaś iż nicki "edi 1-7" należą do mnie!!!!
Ale komu ja to tłumaczę...
TOTO: chyba nad Tobą świeci szczęśliwa gwiazda bo jedynie rzuć okiem na numer swojego wpisu - te liczne ósemki są w kulturach azjatyckich symbolem wielkiego szczęścia.
Oby dopisało Ci w grach!
Pzdr.
Oby dopisało Ci w grach!
Pzdr.
TOTO: c.d wiedząc o znaczeniu tych ósemek i chcąc w praktyce to sprawdzić wystartowałem w drugim co do wielkości konkursie typerskim na świecie na specjalistycznym ( angielskojęzycznym ) forum poświeconym zakładom sportowym - przyjmując TAM nick zawierający także poza słownym liczbowy symbol "888"...
I popatrz:wygrałem ten konkurs! Więc praktyka dowodzi jego pomyślności.
I popatrz:wygrałem ten konkurs! Więc praktyka dowodzi jego pomyślności.
TOTO: może jakiś grosik przyniesie Ci wykorzystanie mojej kolejnej obserwacji co do możliwej techniki grania: na 3 liczby które NIE wystąpią.
Ich dobór następuje poprzez granie na dwie pierwsze liczby niesortowane oraz "numerek",czyli ostatnią wylosowaną (niesortowaną )w poprzednim losowaniu.
Daje to ako 1.728x0,9=1.56 i wobec bardzo częstego występowania - we wrześniu już 14 trafień - umożliwia w zależności od posiadanego na grę kapitału zbudowanie własnej drabinki krótkoterminowej progresji np.na stały bądź też kroczący zysk...Pzdr.
Ich dobór następuje poprzez granie na dwie pierwsze liczby niesortowane oraz "numerek",czyli ostatnią wylosowaną (niesortowaną )w poprzednim losowaniu.
Daje to ako 1.728x0,9=1.56 i wobec bardzo częstego występowania - we wrześniu już 14 trafień - umożliwia w zależności od posiadanego na grę kapitału zbudowanie własnej drabinki krótkoterminowej progresji np.na stały bądź też kroczący zysk...Pzdr.
ala11: całuję Twoją dłoń,madam itd.
Dziękuję za wpis powodującym zamknięcie otworu gębowego userki o nicku "ala i as" i utarcie jej zbyt wścibskiego noska!
Co do Twojej prośby z poprzedniego wpisu to bardzo chętnie Ci pomogę i dlatego napisz mi czy sprawa jest jeszcze aktualna czy też może już ktoś Ci te zawiłości gry systemami wyjaśnił bezpośrednio w kolekturze.Pzdr.
P.s: na 100% jestem pewien iż zaraz powstanie tu kolejny mit iż "ala11" to "edi8"...
Dziękuję za wpis powodującym zamknięcie otworu gębowego userki o nicku "ala i as" i utarcie jej zbyt wścibskiego noska!
Co do Twojej prośby z poprzedniego wpisu to bardzo chętnie Ci pomogę i dlatego napisz mi czy sprawa jest jeszcze aktualna czy też może już ktoś Ci te zawiłości gry systemami wyjaśnił bezpośrednio w kolekturze.Pzdr.
P.s: na 100% jestem pewien iż zaraz powstanie tu kolejny mit iż "ala11" to "edi8"...
W podpisach pod wpisami 28871 i 28877 - od jednej pochodzących wszak userki widnieją 2 różne jej podpisy:
a/ 28871 "ola i as"
b/ 28877 i dalsze "ala i as".
Czyżby schizo w czystej postaci ,czyli rozdwojenie osobowości?
Treść i ton wpisów by to potwierdzała....
a/ 28871 "ola i as"
b/ 28877 i dalsze "ala i as".
Czyżby schizo w czystej postaci ,czyli rozdwojenie osobowości?
Treść i ton wpisów by to potwierdzała....
Wpisem "ali11" , która jako żywo nie jest - jak napisała tu taka jedna od asa "na 99 procent 11-letnią dziewczynką" mamy to już wyjaśnione i zamknięte niektóre gęby...
Teraz pozostaje jeszcze tylko "telimena" która wg mnie ma tak 16-lat jak ja 106 , choć tak wielu półgłówków typu "purytanin" i jemu podobni ( niestety niedoszli...)dyskutanci za to daliby się zabić.
I co z wami - forumowi krzykacze i chuligani???
Dostaliście kolejną lekcję pokory...Włosiennice wdziać i do Canossy!!!
Teraz pozostaje jeszcze tylko "telimena" która wg mnie ma tak 16-lat jak ja 106 , choć tak wielu półgłówków typu "purytanin" i jemu podobni ( niestety niedoszli...)dyskutanci za to daliby się zabić.
I co z wami - forumowi krzykacze i chuligani???
Dostaliście kolejną lekcję pokory...Włosiennice wdziać i do Canossy!!!
Grom: za to do Krakowa Cię przemeldowanie przepraszam - ale tak mi się to z lipcowej naszej tu korespondencji zapamiętało i już chyba wiem,że to jednak nie Ty a "kogucik19" jest z Krakowa....Pzdr.
P.s: dziękuję za potwierdzenie moich słów!
P.s: dziękuję za potwierdzenie moich słów!
Mądra sowa: jeżeli naprawdę jesteś - jak stoi to w Twym nicku - "mądra" to bądź też i sprawiedliwa w tym co piszesz i znajdź w sobie siłę do rzetelnego spraw opisywania a szczególnie do odróżniania REAKCJI od AKCJI...
Jako owa "mądra sowa" nie powinnaś mieć z tym problemu - chyba że owej Ci nie staje - nawet jeśliś damą...bo ja o Twej madrości a nie płci Ci wszak odmiennej atrybucie rzeczę!
Dość niskiego - nawet jak na sowę - lotu jest Twoja wycieczka na moje pole zawodowe...bo ja na uczelni mam na co dzień z młodą polską inteligencją zajęcia a nie z chamami jacy tu się niestety w coraz większej ilości panoszą!
Coś kiedyś o forumowych ćmach które mogą zaistnieć jedynie w świetle innych userów już tu zresztą napisałem...
P.s: sprawa mojej pracy na uczelni i doktoratu - pojawiła się w moim wydaniu TYLKO JEDEN RAZ jako odpowiedź na wpis złodzieja "nolti" który okrada na rachunkach klientów warsztatu samochodowego.Ta kreatura napisała mi abym sobie znalazł pracę - na co odpisałem mu iż takowej nie szukam albowiem robię to co lubię i co jest moją pasją w dodatku doktoratem potwierdzone.
Od tej pory to forum żyje sprawą mojego doktoratu i pracą na uczelni jakby była to sprawa wagi państwowej.Czyżby aż tylu z was sprawa braku waszego wykształcenia gryzła i spać nie dawała oraz kością w gardle stała iż kilkanaście razy do niej wracacie???
Robienie pareleli z tym co tu się dzieje - czyli obrzucaniem mnie idiotycznymi zarzutami co do intencji wpisu spełniajacego czyjąś tu wyrażoną PROŚBĘ - z moją pracą i tam panujacymi obyczajami nie jest nawet śmieszne bo tak głupie!
Jako owa "mądra sowa" nie powinnaś mieć z tym problemu - chyba że owej Ci nie staje - nawet jeśliś damą...bo ja o Twej madrości a nie płci Ci wszak odmiennej atrybucie rzeczę!
Dość niskiego - nawet jak na sowę - lotu jest Twoja wycieczka na moje pole zawodowe...bo ja na uczelni mam na co dzień z młodą polską inteligencją zajęcia a nie z chamami jacy tu się niestety w coraz większej ilości panoszą!
Coś kiedyś o forumowych ćmach które mogą zaistnieć jedynie w świetle innych userów już tu zresztą napisałem...
P.s: sprawa mojej pracy na uczelni i doktoratu - pojawiła się w moim wydaniu TYLKO JEDEN RAZ jako odpowiedź na wpis złodzieja "nolti" który okrada na rachunkach klientów warsztatu samochodowego.Ta kreatura napisała mi abym sobie znalazł pracę - na co odpisałem mu iż takowej nie szukam albowiem robię to co lubię i co jest moją pasją w dodatku doktoratem potwierdzone.
Od tej pory to forum żyje sprawą mojego doktoratu i pracą na uczelni jakby była to sprawa wagi państwowej.Czyżby aż tylu z was sprawa braku waszego wykształcenia gryzła i spać nie dawała oraz kością w gardle stała iż kilkanaście razy do niej wracacie???
Robienie pareleli z tym co tu się dzieje - czyli obrzucaniem mnie idiotycznymi zarzutami co do intencji wpisu spełniajacego czyjąś tu wyrażoną PROŚBĘ - z moją pracą i tam panujacymi obyczajami nie jest nawet śmieszne bo tak głupie!
romanx: zobacz co napisałem w P.s. ( post scriptum ) do mojego wpisu 28895 stanowiącego odpowiedź dla userki "ali11"...
Wiedziałem iż zaraz pojawi się tu kolejny idiota ze spiskową dziejów teorią ( choć ty nie jesteś kolejny bo ciagle ten sam )piszący iż "edi8" to obecnie "ala11".
Daruj sobie głąbie to pojedyńcze mnie z innymi nickami identyfikowanie i od razu napisz iż WSZYSCY na tym forum -poza PASKO - to "edi8"..
Wiedziałem iż zaraz pojawi się tu kolejny idiota ze spiskową dziejów teorią ( choć ty nie jesteś kolejny bo ciagle ten sam )piszący iż "edi8" to obecnie "ala11".
Daruj sobie głąbie to pojedyńcze mnie z innymi nickami identyfikowanie i od razu napisz iż WSZYSCY na tym forum -poza PASKO - to "edi8"..
mądra sowo: coraz bardziej wraz z kolejnym Twoim wpisem w ową Twą tytularną a w nicku obecną mądrość wątpię... bo człowiek - a cóż dopiero sowa! -mądry wieo czym pisze i wie jaka jest różnica pomiędzy grami hazardowymi a grami losowymi.Ty dałaś dowód że tego nie wiesz - a to odbiera Ci prawo posługiwania się owym o mądrości nickowym zapisem....Więc żegnam!
sindbad: dość jasno określił to ustawodawca poprzez wymóg otrzymywania oddzielnych koncesji dla organizatorów gier losowych i zakładow wzajemnych ( wszystkie typu lotto i bukmacherskie zakłady sportowe ) a oddzielne dla organizatorów gier hazardowych ( typu: ruletka,poker,bakarat,automaty,itd. ).
rycyk: gdybym podobnie ja Ty to w odniesieniu do moich wpisów uczynił i zrobił to z Twoim nickiem to oddałoby to taką prawdę o Tobie że jesteś ciagle na CYK-u..
czyli pijany lub nawet "w ryj zalany" bo podobnie ja Ty dokonałbym subiektywnego czyli mi odpowiadającego WYBORU z jakiejś większej całości...
Więc sam widzisz jak to jest gdy się o rzetelność ktoś nie stara w swoich wpisach i powołuje się na wyrwane z kontekstu CZĘŚCI prowadzonych dialogów i nie rozróżnia - jak Ty - ról w dyskusji,czyli polemicznego odniesienia się do przedmówcy.Bo wszak "rycyk" to jest tak iż napastnik MUSI liczyć się iż zastosowany wobec niego arsenał technik i środków może być znacznie przekroczony w relacji do tego jakiego sam użył....Ale to już problem nie Twój "rycyk" - oczywiście dopóki dopóty nie zechcesz być jak ci juz liczni a obecnie śp.którzy tu polegli - kolejnym forumowym napastnikiem!!!
czyli pijany lub nawet "w ryj zalany" bo podobnie ja Ty dokonałbym subiektywnego czyli mi odpowiadającego WYBORU z jakiejś większej całości...
Więc sam widzisz jak to jest gdy się o rzetelność ktoś nie stara w swoich wpisach i powołuje się na wyrwane z kontekstu CZĘŚCI prowadzonych dialogów i nie rozróżnia - jak Ty - ról w dyskusji,czyli polemicznego odniesienia się do przedmówcy.Bo wszak "rycyk" to jest tak iż napastnik MUSI liczyć się iż zastosowany wobec niego arsenał technik i środków może być znacznie przekroczony w relacji do tego jakiego sam użył....Ale to już problem nie Twój "rycyk" - oczywiście dopóki dopóty nie zechcesz być jak ci juz liczni a obecnie śp.którzy tu polegli - kolejnym forumowym napastnikiem!!!
W nawiązaniu do przedstawionego wczoraj we wpisie 28893 sposobu gry na 3 liczby ML informuję iż poza tymi już 14 w trwajacym jeszcze wrześniu trafieniami jakie tam przedstawioną techniką doboru liczb szło osiagnąć to w/w technika wykazuje zbliżoną i dość wysoką skuteczność w odniesieniu do sprawdzonego przeze mnie minionego okresu:
a/ w sierpniu 17 trafień
b/ w lipcu 17 trafień
c/ w czerwcu 18 trafień.
Więc wobec zbliżonego do zremisowania wyniku finansowego w tej metodzie w analizowanym w/w okresie już przy grze stałą , płaską stawką - zastosowanie techniki progresji w oparciu o własne,indywidualne możliwości finansowe i założenia może pozwolić na generowanie adekwatnych do tych środków zysków.
Przypominam iż kursy na rynku w zależności od firmy wahają się od 1,20 do 1,21 skutkujące więc kursami ako od 1.728 do 1.771.
Nasuwa tu się wiele możliwych różnych wariantow gry począwszy od zysku na stałym ,równym poziomie poprzez model gry polegajacy na wchodzeniu weń po pierwszym lub drugim "pudle" aż po zakładany zysk jedynie przy ewentualnym pierwszym trafieniu i następne granie stawkami na odzyskanie całego kapitału...Każdy gracz sam kalkuluje swoje możliwości i dobiera ew.model gry pamiętając iż tylko przy zasobach finansów idących w nieskończoność mamy przy progresji pełną gwarancję w grze na cyklicznie występujace zjawiska jak np.to z tej obserwacji.
Bowiem zjawisko tzw. "czarnej serii" może kiedyś i tu zawitać także...Pzdr.
a/ w sierpniu 17 trafień
b/ w lipcu 17 trafień
c/ w czerwcu 18 trafień.
Więc wobec zbliżonego do zremisowania wyniku finansowego w tej metodzie w analizowanym w/w okresie już przy grze stałą , płaską stawką - zastosowanie techniki progresji w oparciu o własne,indywidualne możliwości finansowe i założenia może pozwolić na generowanie adekwatnych do tych środków zysków.
Przypominam iż kursy na rynku w zależności od firmy wahają się od 1,20 do 1,21 skutkujące więc kursami ako od 1.728 do 1.771.
Nasuwa tu się wiele możliwych różnych wariantow gry począwszy od zysku na stałym ,równym poziomie poprzez model gry polegajacy na wchodzeniu weń po pierwszym lub drugim "pudle" aż po zakładany zysk jedynie przy ewentualnym pierwszym trafieniu i następne granie stawkami na odzyskanie całego kapitału...Każdy gracz sam kalkuluje swoje możliwości i dobiera ew.model gry pamiętając iż tylko przy zasobach finansów idących w nieskończoność mamy przy progresji pełną gwarancję w grze na cyklicznie występujace zjawiska jak np.to z tej obserwacji.
Bowiem zjawisko tzw. "czarnej serii" może kiedyś i tu zawitać także...Pzdr.
Gnian: bezpłatną wersję demo możesz sobie ze strony Lottocad przecież sam ściagnąć....
wlm: coś Ci się człowieku totalnie pokiełbasiło pod tym czerepem wielce rubasznym!
Bo Ty mnie - AUTOROWI - wpisu objaśniającego userowi o nicku "abraakadabra" znaczenie użytego poprzednio przeze mnie słowa WISKAĆ , którego to znaczenia ten user nie znał i usiłował go mi w swym wpisie do kategorii nowomowy wcisnąć - wiec Ty mi a nie "abraakadabrze" podajesz netowe do tego źródła???????
Gościu - nie rozśmieszaj mnie bo ja nie używam słów których znaczenia UPRZEDNIO nie znam!!!
Więc jemu to ku jego edukacji własnej to podeślij.
Tak się zresztą ( szczerze przyznaję: dość dla mnie wygodnie! ) złożyło iż user "abraakadabra" dość dla siebie samobójczo wybrał etymologię jako pole konfliktu ze mną...bo to tak jakby bokser wagi papierowej wyzywał na pojedynek tego z wagi półciężkiej i tylko wrodzona skromność nie pozwala mi napisać o sobie: zawodnika wagi ciężkiej na tym terenie...bo takimi są w moim obszarze pojęciowym jedynie ludzie z tytułem profesorskim na tym polu.
Więc swoje "źródło" podeślij userowi "abraakadabrze" który zamilkł w momencie gdy go w zakresie inkryminowanego mi zarzutu plagiatu tego objaśnienia słowa WISKAĆ poprosiłem ze wskazaniem źródła owego niby plagiatu.Twoje dzisiejsze wypociny też niczego tu nie wnoszą bo Wasz problem polega na tym iż musicie długo szukać i szperać w necie ( a co będzie gdy prąd Wam wyłączą? ) tego co w moim przypadku stanowi istotny element pracy zawodowej a nazywa się:aparat badawczy.Bo ja go mam cały czas z sobą gdyż mieści się w mojej głowie...
P.s: nie przejmuj się tak bardzo źródłami moich zarobków bo poza pracą na uczelni sporo też publikuję ( zarówno naukowo jak i beletrystycznie z kilkoma już książkami włącznie ) oraz udzielam -płacąc od tego podatki! - korepetycji ze stawką 100zł za godzinę...Tak więc wcale to a wcale czyjeś podatki nie stanowią o moich dochodach - bo to ja jestem ich także płatnikiem i to w skali naprawdę niemałej!
Reasumując: daj sobie siana!Pzdr.
Bo Ty mnie - AUTOROWI - wpisu objaśniającego userowi o nicku "abraakadabra" znaczenie użytego poprzednio przeze mnie słowa WISKAĆ , którego to znaczenia ten user nie znał i usiłował go mi w swym wpisie do kategorii nowomowy wcisnąć - wiec Ty mi a nie "abraakadabrze" podajesz netowe do tego źródła???????
Gościu - nie rozśmieszaj mnie bo ja nie używam słów których znaczenia UPRZEDNIO nie znam!!!
Więc jemu to ku jego edukacji własnej to podeślij.
Tak się zresztą ( szczerze przyznaję: dość dla mnie wygodnie! ) złożyło iż user "abraakadabra" dość dla siebie samobójczo wybrał etymologię jako pole konfliktu ze mną...bo to tak jakby bokser wagi papierowej wyzywał na pojedynek tego z wagi półciężkiej i tylko wrodzona skromność nie pozwala mi napisać o sobie: zawodnika wagi ciężkiej na tym terenie...bo takimi są w moim obszarze pojęciowym jedynie ludzie z tytułem profesorskim na tym polu.
Więc swoje "źródło" podeślij userowi "abraakadabrze" który zamilkł w momencie gdy go w zakresie inkryminowanego mi zarzutu plagiatu tego objaśnienia słowa WISKAĆ poprosiłem ze wskazaniem źródła owego niby plagiatu.Twoje dzisiejsze wypociny też niczego tu nie wnoszą bo Wasz problem polega na tym iż musicie długo szukać i szperać w necie ( a co będzie gdy prąd Wam wyłączą? ) tego co w moim przypadku stanowi istotny element pracy zawodowej a nazywa się:aparat badawczy.Bo ja go mam cały czas z sobą gdyż mieści się w mojej głowie...
P.s: nie przejmuj się tak bardzo źródłami moich zarobków bo poza pracą na uczelni sporo też publikuję ( zarówno naukowo jak i beletrystycznie z kilkoma już książkami włącznie ) oraz udzielam -płacąc od tego podatki! - korepetycji ze stawką 100zł za godzinę...Tak więc wcale to a wcale czyjeś podatki nie stanowią o moich dochodach - bo to ja jestem ich także płatnikiem i to w skali naprawdę niemałej!
Reasumując: daj sobie siana!Pzdr.
wlm - po pierwsze to nie "Deja Vu" a normalnie czyli: deja vu...bo to nie jest rzeczownik własny aby pisać od dużej litery!
Co do kontekstu użycia przeze mnie słowa WISKAĆ to wybacz ale to ja AUTOR tego wpisu jedynie mogę decydować o tym do czego miał się odnosić a nie do czego Ty go sobie raczysz - w swoim nadal jego pozostając totalnym niezrozumieniu - odnieść!
A miał się i się odnosił do przeszukiwania (slangowo:wiskania ) swego gorylego futra przez Goreteha.
Kiepsko Ci poszło to wielodniowe poszukiwanie źródłosłowiu jeśli nadal nie podajesz in extenso tego mojego autorstwa wyjaśnienia dla usera " abraakadabra" a jedynie stać Cię na podawanie jako żródła: google z tym właśnie tam już dla "abrakaadabra" obecnym wyjaśnieniem....Według logiki kolejności zdarzeń wyjaśniasz mi więc drogi poszukiwaczu sprzeczności iż to ja zrobiłem plagiat z...własnego ale późniejszego tekstu.Hm, ciekawe ale może dla Twego psychiatry!
Mam nadzieję iż jednak uczynisz to poszukiwanie plagiatu zakończonym zanim się in articulo mortis znajdziesz...bo do samej śmierci możesz szukać i nie znajdziesz.
Zaś co do aparatu badawczego to jeno jego cząstkę zwaną aparatem lingwistycznym potrzebowałem tu zaangażować a nie cały ten mój aparat badawczy przewiskać...
Kończąc: czytając Twoje wpisy jako od "wlm" odczuwam jakby deja vu iż pochodzą od "bungie",który już stąd odpadł nie dając rady pola mi dotrzymać i kolekcję tu przyszpilonych okazów entomologicznych ( czyli forumowych ciem ) powiększył...Pzdr.
Co do kontekstu użycia przeze mnie słowa WISKAĆ to wybacz ale to ja AUTOR tego wpisu jedynie mogę decydować o tym do czego miał się odnosić a nie do czego Ty go sobie raczysz - w swoim nadal jego pozostając totalnym niezrozumieniu - odnieść!
A miał się i się odnosił do przeszukiwania (slangowo:wiskania ) swego gorylego futra przez Goreteha.
Kiepsko Ci poszło to wielodniowe poszukiwanie źródłosłowiu jeśli nadal nie podajesz in extenso tego mojego autorstwa wyjaśnienia dla usera " abraakadabra" a jedynie stać Cię na podawanie jako żródła: google z tym właśnie tam już dla "abrakaadabra" obecnym wyjaśnieniem....Według logiki kolejności zdarzeń wyjaśniasz mi więc drogi poszukiwaczu sprzeczności iż to ja zrobiłem plagiat z...własnego ale późniejszego tekstu.Hm, ciekawe ale może dla Twego psychiatry!
Mam nadzieję iż jednak uczynisz to poszukiwanie plagiatu zakończonym zanim się in articulo mortis znajdziesz...bo do samej śmierci możesz szukać i nie znajdziesz.
Zaś co do aparatu badawczego to jeno jego cząstkę zwaną aparatem lingwistycznym potrzebowałem tu zaangażować a nie cały ten mój aparat badawczy przewiskać...
Kończąc: czytając Twoje wpisy jako od "wlm" odczuwam jakby deja vu iż pochodzą od "bungie",który już stąd odpadł nie dając rady pola mi dotrzymać i kolekcję tu przyszpilonych okazów entomologicznych ( czyli forumowych ciem ) powiększył...Pzdr.
cze Goretech! Skumałem ziomal twoją zajawkę coś mnie jom tu człeniu zapodał 28942 i sorki wielkie ale żem ja ciebie uprzedzał iż mnie pęcherz po 12-tym browarze nie trzymi i abyś zważał se kimając na wyrku pode mną w tym sypialnym,nie? A tak to cała pęcherza mego zawartość zniżyła ziomal poziom do twojego wyrka w mordę jeża i ten twój elegancki gajerek ( jeszcze twego starego ze ślubu jego ) ci się letko tera zamoczył oraz zdefasonował....Było spać w worku foliowem na łeb nasuniętem - jak ta paskuda co niby twojom kobitom ma być i było by ganz-pomada a tak obiekcje przy publice mnie tu jakieś zapodajesz tera. A paszoł mnie ty do PIS-u!
Goreteh: no nareszcie znalaźliśmy wspólny język - ale dopiero gdy ja nauczyłem się tego Twego rodzimego i na co dzień używanego...
Siema!
P.s: Niech każdy teraz sam zobaczy ileż to dla kontaktów interpersonalnych znaczy gdy się ma taki wielki jak ja mam dar do nauki języków,slangów i gwar....
Cholercia,człowiek się nawet nie orientuje że mu się nagle tekst sam rymuje!
Siema!
P.s: Niech każdy teraz sam zobaczy ileż to dla kontaktów interpersonalnych znaczy gdy się ma taki wielki jak ja mam dar do nauki języków,slangów i gwar....
Cholercia,człowiek się nawet nie orientuje że mu się nagle tekst sam rymuje!
seler:
A znasz ten wierszyk autorstwa Jana Brzechwy o tym co się dzieje na bazarze w dzień targowy i co rzekł "seler" ?
P.s:Kończ Waść!Wstydu oszczędź - to są słowa Andrzeja Kmicica do pułkownika Wołodyjowskiego i dzięki iż teraz do mnie je kierujesz ale ja Cię w łeb ciął nie będę boś i bez tego małokumaty...ale czegóż od warzywa tak silnie moczopędnego wymagać!
A znasz ten wierszyk autorstwa Jana Brzechwy o tym co się dzieje na bazarze w dzień targowy i co rzekł "seler" ?
P.s:Kończ Waść!Wstydu oszczędź - to są słowa Andrzeja Kmicica do pułkownika Wołodyjowskiego i dzięki iż teraz do mnie je kierujesz ale ja Cię w łeb ciął nie będę boś i bez tego małokumaty...ale czegóż od warzywa tak silnie moczopędnego wymagać!
bogdan: ale jakby tak nieco mniejszą łyżką ale za to systematycznie to się da!Zapoznaj się proszę w wolnej chwili z wpisami 28893 i 28932 to sam zobaczysz iż wcale nie jest tak stromo pod tę górę aby w tym wg Ciebie nierównym pojedynku być jednak po stronie wygranych...Pzdr.
viner: witaj stary użytkowniku ale obecnie pod kolejnym już nickiem - wobec polemicznego spalenia się pod poprzednimi...
Czy Ty przynajmniej wogóle przeczytałeś mój wpis na który się teraz powołujesz przytaczając teraz jego numer 28924 ???
Bo w tym wpisie nie ma absolutnie żadnego mojego stanowiska ,zdania czy opinii a jedynie odpowiedź dla usera "sinbada" co do ustawowych uregulowań prawnych,które to - a więc nie ja a te przepisy! - jasno oddzielają gry losowe i zakłady wzajemne od gier hazardowych ( do tych ostatnich lokując właśnie m.in. ruletkę,poker,bakarat oraz automaty typu tzw."jednoręki bandyta" ).
Widzę wyraźnie iż Ty "viner" masz ogromne problemy z nomenklaturą , czyli nazewnictwem bo samo słowo "hazard" oznacza jedynie ryzyko zaś Ty piszesz na temat czegoś zupełnie innego a mianowicie o nałogowych uzależnieniach od gier - w tym hazardowych!
Otóż można być uzależnionym zarówno od alkoholu,tytoniu czy też seksu i narkotyków ale także i od gier losowych i zakładów wzajemnych.Można oczywiście być także niestety nałogowo uzależnionym od wymienionych gier hazardowych:ruletki,pokera,bakarata itd.
Tylko nie popełniajmy - jak Ty to robisz - błędu logicznego i nie wpychajmy do wspólnego worka gier losowych i gier hazardowych skoro są to począwszy od ustawodawcy rynek gier regulującego zupełnie odmienne zagadnienia.
Te same problemy z nomenklaturą są u Ciebie "viner" widoczne w drugiej części Twego wpisu gdzie piszesz " może jeszcze pornografia to nie jest zboczenie itd."...
Otóż rozczaruję lub oświecę Cię "viner" ale pornografia sama w sobie nie jest zboczeniem!
Zboczenie ma odniesienie do behawioralnych zachowań ( postępowania ) człowieka i dopiero poprzez pryzmat zachowań człowieka możemy mówić lub nie o zboczeniach...a więc same filmy,zdjęcia,wydawnictwa itd.które zostaną do kategorii pornografii zaliczone same w sobie zboczeniem na pewno nie są bo do owego zboczenia niezbędny jest człowiek!
Sądzę iż teraz już nie będą Ci się więcej myliły pojęcia:hazard z grami hazardowymi oraz pornografia ze zboczeniem.
P.s:mam w kontekście tej odpowiedzi udzielonej userowi "viner" taką prośbę szerzej adresowaną aby wszyscy którzy chcą zabierać głos w formie pozostawiającej materialny, czarno na białym ślad jak choćby we wpisach aby zadali sobie minimalny trud i wpierw chwilę pomyśleli zanim napiszą bo niestety nagminnym staje się owej kolejności pomieszanie i pisanie poprzedza u wielu myślenie a tu opcji " gumka myszka " nie ma i wszystko pozostaje...
Czy Ty przynajmniej wogóle przeczytałeś mój wpis na który się teraz powołujesz przytaczając teraz jego numer 28924 ???
Bo w tym wpisie nie ma absolutnie żadnego mojego stanowiska ,zdania czy opinii a jedynie odpowiedź dla usera "sinbada" co do ustawowych uregulowań prawnych,które to - a więc nie ja a te przepisy! - jasno oddzielają gry losowe i zakłady wzajemne od gier hazardowych ( do tych ostatnich lokując właśnie m.in. ruletkę,poker,bakarat oraz automaty typu tzw."jednoręki bandyta" ).
Widzę wyraźnie iż Ty "viner" masz ogromne problemy z nomenklaturą , czyli nazewnictwem bo samo słowo "hazard" oznacza jedynie ryzyko zaś Ty piszesz na temat czegoś zupełnie innego a mianowicie o nałogowych uzależnieniach od gier - w tym hazardowych!
Otóż można być uzależnionym zarówno od alkoholu,tytoniu czy też seksu i narkotyków ale także i od gier losowych i zakładów wzajemnych.Można oczywiście być także niestety nałogowo uzależnionym od wymienionych gier hazardowych:ruletki,pokera,bakarata itd.
Tylko nie popełniajmy - jak Ty to robisz - błędu logicznego i nie wpychajmy do wspólnego worka gier losowych i gier hazardowych skoro są to począwszy od ustawodawcy rynek gier regulującego zupełnie odmienne zagadnienia.
Te same problemy z nomenklaturą są u Ciebie "viner" widoczne w drugiej części Twego wpisu gdzie piszesz " może jeszcze pornografia to nie jest zboczenie itd."...
Otóż rozczaruję lub oświecę Cię "viner" ale pornografia sama w sobie nie jest zboczeniem!
Zboczenie ma odniesienie do behawioralnych zachowań ( postępowania ) człowieka i dopiero poprzez pryzmat zachowań człowieka możemy mówić lub nie o zboczeniach...a więc same filmy,zdjęcia,wydawnictwa itd.które zostaną do kategorii pornografii zaliczone same w sobie zboczeniem na pewno nie są bo do owego zboczenia niezbędny jest człowiek!
Sądzę iż teraz już nie będą Ci się więcej myliły pojęcia:hazard z grami hazardowymi oraz pornografia ze zboczeniem.
P.s:mam w kontekście tej odpowiedzi udzielonej userowi "viner" taką prośbę szerzej adresowaną aby wszyscy którzy chcą zabierać głos w formie pozostawiającej materialny, czarno na białym ślad jak choćby we wpisach aby zadali sobie minimalny trud i wpierw chwilę pomyśleli zanim napiszą bo niestety nagminnym staje się owej kolejności pomieszanie i pisanie poprzedza u wielu myślenie a tu opcji " gumka myszka " nie ma i wszystko pozostaje...
viner: z przykrością konstatuję iż masz obyczaj nieuczciwego postępowania odnosząc się ( ponownie! ) do sformułowań nieistniejących w obu moich wpisach: tamtym 28924 oraz teraz 29030...Poprzednio już napisałeś takie odniesienie w sprawie RZEKOMO moich słów o hazardzie których nie napisałem a obecnie zrobiłeś to ponownie pisząc "masz w zupełności rację,co do tego,że nałóg i hazard to coś co jest w człowieku od zarania dziejów itd" ale ja niczego takiego nie napisałem!!!Nie wiem więc skąd ponownie bierzesz to do czego się polemicznie odnosisz a czego na 100% nie ma w moich wpisach - ani dosłownie ani w przenośni...ani poprzednio i ani teraz.
Mnie jest zupełnie obojętnym co Ciebie - jak napisałeś: g...no obchodzi - bo Ty możesz swojego psa nazywać sobie na swój użytek np.kotem lub gęsią ale akurat ja z powodów zawodowych nie mogę zwrotu "hazard" mającego na gruncie języka polskiego jednoznaczne znaczenia jako "ryzyko" sadowić tam gdzie Ty usiłujesz to zrobić czyli do obszaru pojęciowego zastrzeżonego dla pojęcia "uzależnienie".
Hazard to jest ryzyko - powstające przy podejmowaniu pewnych działań a nie sam efekt tych działań...bo często-gęsto efektem ubocznym czyjegoś zainteresowania grami jest przecież właśnie uzależnienie - a nie to ryzyko jakim jest HAZARD...
Funkcjonujący potoczny zwrot "uzależnienie od hazardu " jest jedynie skrótem od pełnego i poprawnego "uzależnienie od gier hazardowych" bo przecież to "uzależnienie od hazardu" znaczy ni mniej ni więcej : uzależnienie od działań ryzykownych !
Więc racz przyjąć do wiadomości iż czym innym jest hazard=ryzyko a czym innym gry hazardowe a jeszcze czymś innym uzależnienie od tych gier hazardowych.
Mylisz się co do tego iż to podatki decydują co jest grami losowymi a co grami hazardowymi - bo to jest skutek a nie przyczyna i to zupełnie gdzie indziej znajdowana...
Kończąc:pięknie się prześliznąłeś nad swym "zboczeniem"....czyli innym z objaśnionych Ci a popełnionych błędów nie poświęcajac mu ani słowa.Ale spuszczam na to zasłonę milczenia.
Pzdr.
Mnie jest zupełnie obojętnym co Ciebie - jak napisałeś: g...no obchodzi - bo Ty możesz swojego psa nazywać sobie na swój użytek np.kotem lub gęsią ale akurat ja z powodów zawodowych nie mogę zwrotu "hazard" mającego na gruncie języka polskiego jednoznaczne znaczenia jako "ryzyko" sadowić tam gdzie Ty usiłujesz to zrobić czyli do obszaru pojęciowego zastrzeżonego dla pojęcia "uzależnienie".
Hazard to jest ryzyko - powstające przy podejmowaniu pewnych działań a nie sam efekt tych działań...bo często-gęsto efektem ubocznym czyjegoś zainteresowania grami jest przecież właśnie uzależnienie - a nie to ryzyko jakim jest HAZARD...
Funkcjonujący potoczny zwrot "uzależnienie od hazardu " jest jedynie skrótem od pełnego i poprawnego "uzależnienie od gier hazardowych" bo przecież to "uzależnienie od hazardu" znaczy ni mniej ni więcej : uzależnienie od działań ryzykownych !
Więc racz przyjąć do wiadomości iż czym innym jest hazard=ryzyko a czym innym gry hazardowe a jeszcze czymś innym uzależnienie od tych gier hazardowych.
Mylisz się co do tego iż to podatki decydują co jest grami losowymi a co grami hazardowymi - bo to jest skutek a nie przyczyna i to zupełnie gdzie indziej znajdowana...
Kończąc:pięknie się prześliznąłeś nad swym "zboczeniem"....czyli innym z objaśnionych Ci a popełnionych błędów nie poświęcajac mu ani słowa.Ale spuszczam na to zasłonę milczenia.
Pzdr.
i dlatego że się nie wiedziało to teraz trzeba pościc...a tak byśmy mieli karnawał...
deniss: Tak jak pisałem wchodząc na ten czat w samej końcówce czerwca i parę razy to powtarzając: ja nie gram w gry losowe a jedynie w formie rzuconego sobie wyzwania natury raczej intelektualnej na tegoroczny ( u mnie dłuugi ) urlop - postanowiłem przyjrzeć się ML i stąd moje przedstawiane tu z tych obserwacji a na gorąco robione spostrzeżenia co do pewnych możliwych technik grania ,które to w/w uwagi w sporej ilości tu zamieściłem... Pzdr.
sindbad: podaj mi proszę z którego tekstu wiadomej Ustawy korzystasz. Pzdr.
viner: lekcje ptaku-głuptaku to ty możesz swojej progeniturze zadawać ale wpierw samemu się w edukacji podciągnij boś głąb jakich mało a w dodatku bezczelny...I bezczelnością braki w głownych zwojach usiłujesz pokryć.
Tam są drzwi - WYNOCHA "viner"!Do szkoły skoro dla ciebie ha,ha "pornografia to zboczenie" - bo dałeś dowód iż od ciebie mądrzejsze jest burej suki przyrodzenie...
Tam są drzwi - WYNOCHA "viner"!Do szkoły skoro dla ciebie ha,ha "pornografia to zboczenie" - bo dałeś dowód iż od ciebie mądrzejsze jest burej suki przyrodzenie...
stokrotka27: niestety nie posiadam takich statystyk powtarzalności "dziesiątek" ale gdzieś się z nimi w necie zetknąłem i jeśli mnie pamięć nie myli to liderował tam wtedy zestaw który wystąpił już 4-5 razy...Sądzę iż pomogą Ci liczni tu starzy wyjadacze - ale zapewne dopiero jutro.Pzdr.
do wpisu 29049 oraz kogucika19: otóż niezbyt jednak uważnie czytacie - gdyż to ja jako JEDYNY zaoferowałem pomoc userce "ola11" w sprawie przybliżenia Jej problematyki systemów w grach losowych...Moja propozycja pomocy została przyjęta więc całe Wasze pisanie o owym braku pomocy dla innych itd. jest tyle warte ile funt kłaków bądź piór...
Apeluję więc do Was o więcej rozwagi i polemicznej uczciwości a mniej pustych - niczym głowy oraz łebki niektórych tu - zwrotów...
P.s: do wpisu 29049 - jakoś Twojej pomocy innym tu na tym czacie akurat nie ma więc jak śmiesz jej brak innym jej udzielajacym w kilkunastu przypadkach moich wpisów zawierajacych spełnienie apeli o systemy gier itd. mnie zarzucać coraz bardziej debilny w swych wpisach prostaku-tępaku???
Apeluję więc do Was o więcej rozwagi i polemicznej uczciwości a mniej pustych - niczym głowy oraz łebki niektórych tu - zwrotów...
P.s: do wpisu 29049 - jakoś Twojej pomocy innym tu na tym czacie akurat nie ma więc jak śmiesz jej brak innym jej udzielajacym w kilkunastu przypadkach moich wpisów zawierajacych spełnienie apeli o systemy gier itd. mnie zarzucać coraz bardziej debilny w swych wpisach prostaku-tępaku???
Jednym z ważkich wyróżników jest to skąd czerpiemy swoją wiedzę i można powiedzieć iż taki podział można zastosować: na tych którzy czerpią ją z ksiażek i na tych którzy z gazet i artykułów choćby także w necie publikowanych.
Budowanie swego światopoglądu na zawartości artykułów z netu i gazet i prelekcji z Radia z Torunia skutkuje potem takimi kwiatkami jak totalna niewiedza wyrażana np. tu ostanio wczoraj we wpisach "vinera" któremu mylą się pojęcia: "hazard" z "grami hazardowymi" a szczytem ignorancji był zwrot prosto z Ciemnogrodu " może pornografia to nie zboczenie?"....
Owszem psychiatra tu wielce i szybko potrzebny ale ja nim nie jestem i tej porady - tak pilnie potrzebnej ja ci "viner" nie udzielę.A co do psychiatrii to moje z nią związki polegają na wciąż ważnej dla mnie twórczości zespołu "Oddział Zamknięty"...
P.s: twoje "viner" - mnie czytelnika ( i autora książek... ) odsyłanie właśnie do ARTYKUŁU jako źródła wiedzy jest po prostu śmieszne żeby nie rzec głupie...bo ja na poziomie treści z artykułów ani nie prowadzę zajęć ani z ich zawartości nie egzeminuję moich studentów!
Tak więc płyń dalej swoim brzydko pachnącym a marginalnym co do światopoglądu strumyczkiem i bacz aby cię bystry nurt mojej rzeki nie unicestwił...
Zaliczam cie do mej czatowej kolekcji jako przykład kolejnego przyszpilonego okazu entomologicznego czyli ćmy forumowej mogącej zaistnieć jedynie w świetle innego usera.Twój lot już się zakończył...bo ćmy żyją krótko i zwykle źle kończą gdyż nikt ich -ciekawe dlaczego "viner"? - nie lubi i zdziela czym popadnie!
Budowanie swego światopoglądu na zawartości artykułów z netu i gazet i prelekcji z Radia z Torunia skutkuje potem takimi kwiatkami jak totalna niewiedza wyrażana np. tu ostanio wczoraj we wpisach "vinera" któremu mylą się pojęcia: "hazard" z "grami hazardowymi" a szczytem ignorancji był zwrot prosto z Ciemnogrodu " może pornografia to nie zboczenie?"....
Owszem psychiatra tu wielce i szybko potrzebny ale ja nim nie jestem i tej porady - tak pilnie potrzebnej ja ci "viner" nie udzielę.A co do psychiatrii to moje z nią związki polegają na wciąż ważnej dla mnie twórczości zespołu "Oddział Zamknięty"...
P.s: twoje "viner" - mnie czytelnika ( i autora książek... ) odsyłanie właśnie do ARTYKUŁU jako źródła wiedzy jest po prostu śmieszne żeby nie rzec głupie...bo ja na poziomie treści z artykułów ani nie prowadzę zajęć ani z ich zawartości nie egzeminuję moich studentów!
Tak więc płyń dalej swoim brzydko pachnącym a marginalnym co do światopoglądu strumyczkiem i bacz aby cię bystry nurt mojej rzeki nie unicestwił...
Zaliczam cie do mej czatowej kolekcji jako przykład kolejnego przyszpilonego okazu entomologicznego czyli ćmy forumowej mogącej zaistnieć jedynie w świetle innego usera.Twój lot już się zakończył...bo ćmy żyją krótko i zwykle źle kończą gdyż nikt ich -ciekawe dlaczego "viner"? - nie lubi i zdziela czym popadnie!
nowinka.: sama piszesz iż to Ty byłaś spiritus movens owej RIPOSTY na Twoje żartobliwe potraktowanie innej userki poprzez formę udzielenia odpowiedzi na jej pytanie.
Tak to właśnie jest w naszym ( widzianym szerzej niż forumowe... ) społeczeństwie iż prawie wszyscy przypisują sobie niczym nie uprawniony przywilej obrażania i obrzucania inwektywami innych userów a dziwi ich i oburza właśnie z ich strony następująca krasomówcza replika....
Widzę właśnie iż też w ten krąg zdziwionych że dotkniętych repliką się wpisujesz - a pamiętaj że kto sieje wiatr ten zbiera burzę!
P.s: sam na tym ani na żadnym innym forum nigdy nikogo nie zaatakowałem ale też nigdy nikogo nie pozostawiłem bez REPLIKI...Bo to jest moje święte w polemice prawo a że chcąc być zrozumiałym muszę stosować język dla interlokutorów znany to już jeno wina poziomu onych...
Oczywiście podpisuję się pod Twoim apelem o ścisłe trzymanie się tego czemu forum multipasko ma służyć a nie robienie z tego forum multitematycznego....
Pzdr.
Tak to właśnie jest w naszym ( widzianym szerzej niż forumowe... ) społeczeństwie iż prawie wszyscy przypisują sobie niczym nie uprawniony przywilej obrażania i obrzucania inwektywami innych userów a dziwi ich i oburza właśnie z ich strony następująca krasomówcza replika....
Widzę właśnie iż też w ten krąg zdziwionych że dotkniętych repliką się wpisujesz - a pamiętaj że kto sieje wiatr ten zbiera burzę!
P.s: sam na tym ani na żadnym innym forum nigdy nikogo nie zaatakowałem ale też nigdy nikogo nie pozostawiłem bez REPLIKI...Bo to jest moje święte w polemice prawo a że chcąc być zrozumiałym muszę stosować język dla interlokutorów znany to już jeno wina poziomu onych...
Oczywiście podpisuję się pod Twoim apelem o ścisłe trzymanie się tego czemu forum multipasko ma służyć a nie robienie z tego forum multitematycznego....
Pzdr.
nowinka.: z całym szacunkiem ale jeżeli chcesz aby ktoś się zapoznał z jakimiś dawnym wpisem do którego się teraz odnosisz to na Tobie ciąży podanie na niego namiarów a nie pisanie mi:"poszukaj sobie Edi" bo to tak jakby w przypisie do jakiejś publikacji znalazło się odautorskie: poszukajcie sobie mili czytelnicy sami bo mi się nie chce szukać i Wam podać źródła...Pzdr.
sinbad: ja Ciebie nie prosiłem o podawanie mi tej doskonale mi znanej ustawy a chyba jasno i wyraźnie 29045:" podaj mi proszę z którego tekstu wiadomej Ustawy korzystasz" czyli skąd go bierzesz!Inaczej mówiąc czy masz Monitor Polski czy też np.artukuł do niektorych zapisów w/w Ustawy się odnoszacy lub też jedynie do niej komentarz...
Wobec okrągłej rocznicy urodzin:
........"ala11"........
Droga - z forum PASKO - Jubilatko
Jakem "edi8" powiem chwacko
Iż moje dla Ciebie życzenie
To:abyś swe spełnienie
Jak najdłużej poprzez terapie
Znajdowała chorych - zaś granie
Niech tylko będzie zabawowo
Traktowane - a nie uzależnieniowo!
Żyj zatem o 12 lat dłużej
Niż iloczynem to wyrażają
liczby 11 Twoja i 8 moja
czyli mnożna i mnożnik z naszych
nicków powstałe - a jako "czynniki" obecnie są nazywane...
Ale jako 11x8=88+12=100
w setkę pogodnych lat zsumowane!
........"ala11"........
Droga - z forum PASKO - Jubilatko
Jakem "edi8" powiem chwacko
Iż moje dla Ciebie życzenie
To:abyś swe spełnienie
Jak najdłużej poprzez terapie
Znajdowała chorych - zaś granie
Niech tylko będzie zabawowo
Traktowane - a nie uzależnieniowo!
Żyj zatem o 12 lat dłużej
Niż iloczynem to wyrażają
liczby 11 Twoja i 8 moja
czyli mnożna i mnożnik z naszych
nicków powstałe - a jako "czynniki" obecnie są nazywane...
Ale jako 11x8=88+12=100
w setkę pogodnych lat zsumowane!
sindbad: Choć z wielką łatwością mógłbym napisać jakiś esej w przedmiotowej sprawie w którym zawarłbym problemy zarówno co do definicji,norm:prawnych i obyczajowych w tym z religii wynikających itd. co do Twojego zapytania z wpisu 29086 to jednak odpowiem Ci krótko acz też ściśle merytorycznie:a/ GRY LOSOWE obsługują kolektorzy zaś
b/ GRY HAZARDOWE obsługują krupierzy...
Pzdr.
P.s:wierzę iż idąc tym tropem już nie pobłądzisz
b/ GRY HAZARDOWE obsługują krupierzy...
Pzdr.
P.s:wierzę iż idąc tym tropem już nie pobłądzisz
do wpisu 29090...
OPA: i kto to mówi???
Przecież to Ty jesteś w "ścisłym czubie" a może nawet liderujesz tu temu peletonowi na mini-czacie pod względem ilości wpisów!
Chyba że się PASKO pomylił publikując niedawno ten wykaz którego wyniki tak Cię przecież zaskoczyły a czego dawałeś tu przecież wyraz.Więc nie sądzę aby coś się w tym względzie na dziś zmieniło w tej klasyfikacji...
OPA: i kto to mówi???
Przecież to Ty jesteś w "ścisłym czubie" a może nawet liderujesz tu temu peletonowi na mini-czacie pod względem ilości wpisów!
Chyba że się PASKO pomylił publikując niedawno ten wykaz którego wyniki tak Cię przecież zaskoczyły a czego dawałeś tu przecież wyraz.Więc nie sądzę aby coś się w tym względzie na dziś zmieniło w tej klasyfikacji...
OPA: jeżeli jeszcze nie zrozumiałeś to ci powtarzam ( i będę to robił aż zrozumiesz bo powtarzanie to najlepszy sposób na zapamiętanie ),że to TY jesteś o kilka kółek przede mną w przodzie w tym wyścigu na najaktywniejszego na mini-czacie więc Twój wpis 29090 jest z gatunku tych "przyganiał kocioł garnkowi"...Oba te naczynia są jednako potrzebne - ale jednak do czego innego służą i do czego innego są przeznaczone.
P.s: a o moją "główkę" racz się więcej tu już nie troszczyć i skup się na swojej!Do zrozumienia sensu w moich wpisach trzeba Ci widać trochę dorosnąć...lub bardzo zmądrzeć!
P.s: a o moją "główkę" racz się więcej tu już nie troszczyć i skup się na swojej!Do zrozumienia sensu w moich wpisach trzeba Ci widać trochę dorosnąć...lub bardzo zmądrzeć!
kogucik19: w każdym środowisku ilość szumowin jest wg mnie PROPORCJONALNIE zbliżona do ilości osób z danego kręgu zawodowego czy społecznego.Jeżeli 10 procent policjantów z drogówki liczącej np.100 funkcjonariuszy bierze łapówki to bierze ich 10-ciu a te same 10 procent w odniesieniu do kadry profesorskiej jakiejś uczelni liczącej 30 wykładowców daje 3 łapówkarzy...Procentowo skala zjawiska jest wtedy identyczna ale medialny szum wokół 3 profesorów-łapówkarzy będzie nieporównywalny!
P.s:osobiście nie wyobrażam sobie udzielania korepetycji swoim studentom - w przeciwieństwie do korepetycji do matury gruntownie przygotowujących...
Powtórzę jeszcze iż NIGDY nikogo tu nie atakowałem - a moje świadomie dokuczliwie dla wielu wpisy pojawiały się jedynie wobec tych którzy mnie "do tablicy" imiennie wzywali i np.coś czego nie napisałem publicznie tu zarzucali.Replika jest bowiem świętym prawem w polemice...a prawo do obrony niezbywalnym!!!
Koguciku - Twój przypadek na polu ortografii uznałem od początku za beznadziejny - stąd nigdy nic ode mnie na ten temat nie usłyszałeś i dalej tego nie czynię a nawet pozwoliło mi to rozpoznać Ciebie tu kiedyś pod innym nickiem "kormoran50"...
Pzdr.
P.s:osobiście nie wyobrażam sobie udzielania korepetycji swoim studentom - w przeciwieństwie do korepetycji do matury gruntownie przygotowujących...
Powtórzę jeszcze iż NIGDY nikogo tu nie atakowałem - a moje świadomie dokuczliwie dla wielu wpisy pojawiały się jedynie wobec tych którzy mnie "do tablicy" imiennie wzywali i np.coś czego nie napisałem publicznie tu zarzucali.Replika jest bowiem świętym prawem w polemice...a prawo do obrony niezbywalnym!!!
Koguciku - Twój przypadek na polu ortografii uznałem od początku za beznadziejny - stąd nigdy nic ode mnie na ten temat nie usłyszałeś i dalej tego nie czynię a nawet pozwoliło mi to rozpoznać Ciebie tu kiedyś pod innym nickiem "kormoran50"...
Pzdr.
sędzia: Tak sobie myślę iż jesteś jednym z tych w/w w swoim wpisie wymienionych...
Deczko kolejność wydarzeń dzieciaku mylisz jednak bo to do mnie owe kleszcze lgnęły a je je tylko SKUTECZNIE stąd usuwałem - w tym ciebie!
Ale przynajmniej fajny masz dzięki temu ten nowy nick - pod starym będąc przeze mnie spalonym...
Deczko kolejność wydarzeń dzieciaku mylisz jednak bo to do mnie owe kleszcze lgnęły a je je tylko SKUTECZNIE stąd usuwałem - w tym ciebie!
Ale przynajmniej fajny masz dzięki temu ten nowy nick - pod starym będąc przeze mnie spalonym...
koguciku: i Ty też wpisujesz się niestety w krąg osób przeinaczających moje wypowiedzi...bo ja napisałem o 10 procentach dających u 100 policjantów 10 łapowników a te same 10% ale wśród kadry jakiejś uczelni liczacej 30 profesorów daje głośne medialnie 3 osoby - choć skala zjawiska jest przecież identyczna!Widać do łapownictwa w policji zdążyliśmy jako społeczeństwo przywyknąć niestety....
Wracając na pole ML mam do przekazania kolejną z moich obserwacji co do możliwej a ostatnio dość skutecznej metody doboru typu.Polega ona na odjęciu z poprzedniego losowania spośród liczb sortowanych wartości wyznaczanej przez liczbę trzecią np.5 od drugiej np.2 a ten wynik odejmowania czyli powstałą różnicę 5-2=3 traktujemy jako ten typ na następny dzień.
Tak więc na 1.09. braliśmy losowanie z 31.08 itd.
Wyniki wrześniowe to trafienia w dniach:
2;3;4;7;8;14;15;19;24;26;27 czyli już 11 razy w okresie tego miesiaca.
Pzdr.
Tak więc na 1.09. braliśmy losowanie z 31.08 itd.
Wyniki wrześniowe to trafienia w dniach:
2;3;4;7;8;14;15;19;24;26;27 czyli już 11 razy w okresie tego miesiaca.
Pzdr.
Kontynuując: mam też oparte na tych samych liczbach z poprzedniego losowania ( sortowane 2 i 3 ) kolejne spostrzeżenie ale dotyczące ich z sobą dodawania a powstały wynik czyli ich sumę traktujemy jako prognozę wystąpienia w następnym losowaniu.
Wrześniowe wyniki tą metodą doboru to trafienia w dniach:7;9;10;12;13;15;22;25;26;27 czyli już 10 razy.
Pzdr.
Wrześniowe wyniki tą metodą doboru to trafienia w dniach:7;9;10;12;13;15;22;25;26;27 czyli już 10 razy.
Pzdr.
Jednak w pierwszej opisanej metodzie czyli odejmowaniu (3-2 ) było we wrześniu nie 11 a 12 trafień bo widzę iż nie dopisałem tego z 1.09.
TOTO:tak zupełnie poważnie mówiąc to swojemu szczęściu ( poza tym biernie oczekiwanym ) to trzeba pomóc i Ty to aktywnie robisz - więc sukces jest już blisko w drodze do Ciebie bo jedzie z kilku kierunków!
Ale aby jeszcze trochę tę drogę skrócić zarówno Tobie jak i innym to proszę Was o zwrócenie uwagi na kolejny możliwy model gry - nastawiony na dość długie ale za to niskobudżetowe bo choćby jednozakładowe obstawianie.
Metoda polega na graniu na sumę kolejnych sąsiadujących liczb sortowanych z poprzedniego losowania:i tak np.biorąc pod uwagę losowanie z 26.09. typy na 27.09. to:
a/ 3+4=7 WESZŁO
b/ 4+5=9 WESZŁO
c/ 5+9=14 WESZŁO
d/ 9+10=19 WESZŁO
e/ 10+12=22 WESZŁO
Poprzednie tak mocne porównywalnie z tym trafieniem 5z5 z 27.09 wejście typów wg w/w metody miało miejsce 18.06 i dało 6z6 :
Typy wg losowania z 17.06:
a/ 5+6=11 WESZŁO
b/ 6+7=13 WESZŁO
c/ 7+8=15 WESZŁO
d/ 8+9=17 WESZŁO
e/ 9+14=23 WESZŁO
f/ 14+17=31 WESZŁO
Oczywiście dużo częściej niż to dające jak wczoraj kurs 1000 w FORTUNIE trafienie "piątki" - mają miejsce niższe trafienia i tak np.wg prognozy z losowania w dn.25.09 na losowanie w dn.26.09 typy to:
a/ 6+8=14 WESZŁO
b/ 8+13=21 WESZŁO
c/ 13+14=27 WESZŁO
Przypomnę iż kurs w FORTUNIE za trafione 3z3 to 50
Oczywiście na bazie tego co powyżej przedstawiłem można rozważyć wiele rozmaitych technik gry jak np.( wobec tego kursu 50 za 3z3 w FORTUNIE ) bardzo powoli rosnącą progresję.
Pzdr.
Ale aby jeszcze trochę tę drogę skrócić zarówno Tobie jak i innym to proszę Was o zwrócenie uwagi na kolejny możliwy model gry - nastawiony na dość długie ale za to niskobudżetowe bo choćby jednozakładowe obstawianie.
Metoda polega na graniu na sumę kolejnych sąsiadujących liczb sortowanych z poprzedniego losowania:i tak np.biorąc pod uwagę losowanie z 26.09. typy na 27.09. to:
a/ 3+4=7 WESZŁO
b/ 4+5=9 WESZŁO
c/ 5+9=14 WESZŁO
d/ 9+10=19 WESZŁO
e/ 10+12=22 WESZŁO
Poprzednie tak mocne porównywalnie z tym trafieniem 5z5 z 27.09 wejście typów wg w/w metody miało miejsce 18.06 i dało 6z6 :
Typy wg losowania z 17.06:
a/ 5+6=11 WESZŁO
b/ 6+7=13 WESZŁO
c/ 7+8=15 WESZŁO
d/ 8+9=17 WESZŁO
e/ 9+14=23 WESZŁO
f/ 14+17=31 WESZŁO
Oczywiście dużo częściej niż to dające jak wczoraj kurs 1000 w FORTUNIE trafienie "piątki" - mają miejsce niższe trafienia i tak np.wg prognozy z losowania w dn.25.09 na losowanie w dn.26.09 typy to:
a/ 6+8=14 WESZŁO
b/ 8+13=21 WESZŁO
c/ 13+14=27 WESZŁO
Przypomnę iż kurs w FORTUNIE za trafione 3z3 to 50
Oczywiście na bazie tego co powyżej przedstawiłem można rozważyć wiele rozmaitych technik gry jak np.( wobec tego kursu 50 za 3z3 w FORTUNIE ) bardzo powoli rosnącą progresję.
Pzdr.
Zuzia D.:występowanie wg zaprezentowanej metody trafień przedstawiłem jako moją kolejną obserwację a nie jakiś ZŁOTY SYSTEM...
Każdy gracz sam kalkuluje względem swoich możliwości finansowych i stopnia przekonania co do danego modelu swoje zaangażowanie w danej grze - zarówno co do obstawianych stawek i oczekiwanego poziomu zysku.
Jako autor co najmniej kilkunastu spostrzeżeń i metod tu już zaprezentowanych wiem że jest ich w zasadzie nieskończenie wiele - bo tyle na ile nam wyobraźni starczy w rozmaitych metodach doboru liczb - z korelowaniem tego względem faz Księżyca i wybuchów na Słońcu włącznie...
P.s: witam Cię w kręgu osób szukających niekonwencjonalnych metod doboru typów jak ten przez Ciebie przedstawiony z sumą 1+2+3 i wobec mojego wkrótce zejścia - wobec innych obowiązków - z tego czatu sceny to chętnie przekażę teraz tę pałeczkę ( czy też raczej lutnię po Bekwarku ) w Twoje dłonie...
Pzdr.
Każdy gracz sam kalkuluje względem swoich możliwości finansowych i stopnia przekonania co do danego modelu swoje zaangażowanie w danej grze - zarówno co do obstawianych stawek i oczekiwanego poziomu zysku.
Jako autor co najmniej kilkunastu spostrzeżeń i metod tu już zaprezentowanych wiem że jest ich w zasadzie nieskończenie wiele - bo tyle na ile nam wyobraźni starczy w rozmaitych metodach doboru liczb - z korelowaniem tego względem faz Księżyca i wybuchów na Słońcu włącznie...
P.s: witam Cię w kręgu osób szukających niekonwencjonalnych metod doboru typów jak ten przez Ciebie przedstawiony z sumą 1+2+3 i wobec mojego wkrótce zejścia - wobec innych obowiązków - z tego czatu sceny to chętnie przekażę teraz tę pałeczkę ( czy też raczej lutnię po Bekwarku ) w Twoje dłonie...
Pzdr.
kogucik19: tak właśnie jest jak sam piszesz bo definicją ogólną tej tzw."czarnej serii" jest przekroczenie zakładanego jako czarny scenariusz okresu niewystąpienia jakiegoś cyklicznie się uprzednio pojawiającego zdarzenia jak np.remisu jakiejś drużyny w zakładach sportowych lub braku wylosowania np.1 w ML - PRZEKRACZAJĄCEGO zaplanowany na tegoż pocelowanie budżet gracza...A ile to wynosi:dni,tygodni czy miesięcy to już specyfika konkretnej gry i naszego przyjętego przed przystąpieniem do tej gry założenia...
We wpisie 29135 przedstawiłem metodę która ( przy wejściu ) dała już w realu parę razy kurs 1000 w FORTUNIE więc siłą rzeczy tu okres oczekiwania ( wobec ewentualnej gry na 1 zakład z 5-ma liczbami ) może iść w dłuuuugie terminy bo przy stawce minimalnej 2zł wygrana 1800zł netto nie przyniesie porażki finansowej przy oczekiwaniu niższym niż trafienie tej "5z5" co 900 losowań a pragnę przypomnieć iż rok ma 365 lub 366 dni...
Pzdr.
We wpisie 29135 przedstawiłem metodę która ( przy wejściu ) dała już w realu parę razy kurs 1000 w FORTUNIE więc siłą rzeczy tu okres oczekiwania ( wobec ewentualnej gry na 1 zakład z 5-ma liczbami ) może iść w dłuuuugie terminy bo przy stawce minimalnej 2zł wygrana 1800zł netto nie przyniesie porażki finansowej przy oczekiwaniu niższym niż trafienie tej "5z5" co 900 losowań a pragnę przypomnieć iż rok ma 365 lub 366 dni...
Pzdr.
"Zuzia D." w swoim wpisie 29136 przedstawiła wrześniowe wyniki sumowania liczb:1+2+3 z poprzedniego losowania co zaowocowało już 10 trafieniami tak dobranych pewniaków.
Mnie udało się teraz zaobserwować jeszcze inną metodę doboru a polegajacą na odejmowaniu liczb:9-8 sortowanych z poprzedniego losowania a ich różnicę traktować jako prognozę wystąpienia w następnym losowaniu.
We wrześniu dało to już 11 trafień.
Natomiast połączenie metody od "Zuzia D." oraz tej którą wczoraj tu przedstawiłem czyli różnica liczb:3-2 która dała we wrześniu już 12 trafień świetnie się z sobą sklejają gdyż dały w tym miesiącu wystąpienie już 6 razy 2z2 czyli "parek" w dniach:1.09;4;8;15;24;26.09
Pzdr.
Mnie udało się teraz zaobserwować jeszcze inną metodę doboru a polegajacą na odejmowaniu liczb:9-8 sortowanych z poprzedniego losowania a ich różnicę traktować jako prognozę wystąpienia w następnym losowaniu.
We wrześniu dało to już 11 trafień.
Natomiast połączenie metody od "Zuzia D." oraz tej którą wczoraj tu przedstawiłem czyli różnica liczb:3-2 która dała we wrześniu już 12 trafień świetnie się z sobą sklejają gdyż dały w tym miesiącu wystąpienie już 6 razy 2z2 czyli "parek" w dniach:1.09;4;8;15;24;26.09
Pzdr.
"ala11": tacy pojętni i pilni jak Ty uczniowie ( a w Twoim przypadku ucznnica ) tylko przysparzają radości nauczającym!To ja Ci dziękuję za tę chęć do nauki - i mej radości nie zepsują nawet wkrótce tu się zapewne pojawiące a kolejne już wpisy iż....ha,ha,ha "ala11" to "edi8" .Pzdr.
I długo na wpis 29170 autorstwa totalnego szmatławego debila skrytego pod nickiem "..." nie trzeba było czekać a zawiera on tyle prawdy ile jest w tym w/w nicku liter...
Testowałem taką oto konstrukcję na dobór typu: z sortowanych wyników ostatniego losowania bierzemy wyniki odejmowania czyli różnice z:
a/ 20-19
b/ 11-10
c/ 2-1
i je sumujemy a uzyskaną wartość traktujemy jako typ ( pojedyńcze zdarzenie czyli singiel bądź też element zakładu kilkuliczbowego ) na następne losowanie.
We wrześniu dało to do dziś 12 trafień w dniach:
8;12;15;16;18;20;22;23;24;25;26;28.
Ponownie zauważam iż wczorajsza metoda od "Zuzia D." polegająca na sumowaniu liczb:1+2+3 wykazuje dobrą sklejalność z tą moją kolejną w/w bo we wrześniu one grane łącznie dały już 6 razy trafienie 2z2 czyli "parek" - identycznie co do wyniku jak i z metodą ( 3-2 ) , która też dała już 6 razy trafienie 2z2.
Z kolei zbudowanie kuponu 3 liczbowego na podstawie doboru typu od "Zuzia D." oraz tych obu moich:
a/ 3-2
b/ ( 20-19 )+ ( 11-10 ) + ( 2-1 )
dawało we wrześniu już trafienia 4 razy 3z3 czyli w FORTUNIE 4x kurs 50 i ciekawi mnie jak ten w/w mix tych 3 metod będzie dalej się zachowywał w kolejnych losowaniach.
Pzdr.
a/ 20-19
b/ 11-10
c/ 2-1
i je sumujemy a uzyskaną wartość traktujemy jako typ ( pojedyńcze zdarzenie czyli singiel bądź też element zakładu kilkuliczbowego ) na następne losowanie.
We wrześniu dało to do dziś 12 trafień w dniach:
8;12;15;16;18;20;22;23;24;25;26;28.
Ponownie zauważam iż wczorajsza metoda od "Zuzia D." polegająca na sumowaniu liczb:1+2+3 wykazuje dobrą sklejalność z tą moją kolejną w/w bo we wrześniu one grane łącznie dały już 6 razy trafienie 2z2 czyli "parek" - identycznie co do wyniku jak i z metodą ( 3-2 ) , która też dała już 6 razy trafienie 2z2.
Z kolei zbudowanie kuponu 3 liczbowego na podstawie doboru typu od "Zuzia D." oraz tych obu moich:
a/ 3-2
b/ ( 20-19 )+ ( 11-10 ) + ( 2-1 )
dawało we wrześniu już trafienia 4 razy 3z3 czyli w FORTUNIE 4x kurs 50 i ciekawi mnie jak ten w/w mix tych 3 metod będzie dalej się zachowywał w kolejnych losowaniach.
Pzdr.
Wielce Szanowny Panie Wacławie!
W odpowiedzi na list skierowany do redakcji naszego bardzo poczytnego ( zwłaszcza w Krakowie...) pisma odpowiadamy iż właśnie obecnie mamy tę najdłuższą bo trwajacą już od 11 losowań serię wystąpień parzystego "plusa" ....
Poprzednio najdłuższe miały po 5 wystąpień.
P.s: prosimy Pana o ograniczenie wszelkich kontaktów z naszym starym czytelnikiem znanym jako "kogucik19" vel "kormoran50" z powodów skutkujacych łatwą identyfikacją - na podstawie znanych redakcji próbek pism od wyżej wymienionego....
Pozostajemy w ukłonach!
W odpowiedzi na list skierowany do redakcji naszego bardzo poczytnego ( zwłaszcza w Krakowie...) pisma odpowiadamy iż właśnie obecnie mamy tę najdłuższą bo trwajacą już od 11 losowań serię wystąpień parzystego "plusa" ....
Poprzednio najdłuższe miały po 5 wystąpień.
P.s: prosimy Pana o ograniczenie wszelkich kontaktów z naszym starym czytelnikiem znanym jako "kogucik19" vel "kormoran50" z powodów skutkujacych łatwą identyfikacją - na podstawie znanych redakcji próbek pism od wyżej wymienionego....
Pozostajemy w ukłonach!
kogucik19:
Jedna jest mi tylko
w necie znana strona
aby w jednym zdaniu
astronomiczna ilość błędów
bywała w nim popełniana!
Strona ta to forum PASKO
a spec od błędów z Krakowa ( z oddrobiowym nickiem )
zwie się tam "kogucikiem"!
Czasem przyjmuje też
postać ptaka większego
z dębickich opon znanego
- popularnego "kormorana"
Choć i rola Wacława
jest mu ostatnio dobrze
znana - zwłaszcza gdy ma jakieś
( anonimowo ) do innych zapytania...
Generalnie jego znakiem
firmowym jest progresja
Gra tak niezmiennie
i to z niezłym rezultatem
nie bacząc na otoczenie!
Jedna jest mi tylko
w necie znana strona
aby w jednym zdaniu
astronomiczna ilość błędów
bywała w nim popełniana!
Strona ta to forum PASKO
a spec od błędów z Krakowa ( z oddrobiowym nickiem )
zwie się tam "kogucikiem"!
Czasem przyjmuje też
postać ptaka większego
z dębickich opon znanego
- popularnego "kormorana"
Choć i rola Wacława
jest mu ostatnio dobrze
znana - zwłaszcza gdy ma jakieś
( anonimowo ) do innych zapytania...
Generalnie jego znakiem
firmowym jest progresja
Gra tak niezmiennie
i to z niezłym rezultatem
nie bacząc na otoczenie!
kogucik19:
Po pierwsze to nikt się teraz ( choć już tak się zdarzyło )pod mój nick nie podszył i to ja jestem prawdziwym autorem wpisu.
Sytuacja to zaiste dziwna gdy publiczność oczekuje od autora tłumaczenia jej jego dzieła ale widzę iż jednak muszę choć powyższą rymowanką myślę iż wielu to objaśniłem.
Otóż mając świeżo w pamięci Twój wpis 28222 z prośbą o podanie Ci tu ilości serii w "plusie" i dziś widząc omalże identyczne pytanie ponadto zawierajace - a to duża sztuka choć Tobie często się udaje! -
aż 3 błędy w nim zawarte nie miałem cienia wątpliwości iż tak jak kiedyś pomyłkowo użyłeś zamiast nicka "kogucik19" innego swego bo "kormoran50" ( też przeze mnie natychmiast bezbłędnie z Tobą zidentyfikowanego właśnie po tych błędach - bo jestem człowiekiem m.in.w języku polskim zawodowo robiącym...) to dziś obecny w podpisie "wacław" ale błędy,styl,składnia oraz nieużywanie polskich znaków NIE POWODOWAŁY WE MNIE INNEGO ODBIORU NIŻ ten iż jest to Twój kolejny nick.
Stąd żartobliwa forma listu do Pana Wacława od redakcji z zaleceniem ograniczenia kontaktów z tym ( kogucik19 i kormoran50 ),który swymi błędami w skali tu niespotykanej i z nikim nieporównywalnej jest dla fachowego oka banalnie łatwo co do stylu itd.jak i samego meritum swego wpisu identyfikowalny....
Pzdr.
Po pierwsze to nikt się teraz ( choć już tak się zdarzyło )pod mój nick nie podszył i to ja jestem prawdziwym autorem wpisu.
Sytuacja to zaiste dziwna gdy publiczność oczekuje od autora tłumaczenia jej jego dzieła ale widzę iż jednak muszę choć powyższą rymowanką myślę iż wielu to objaśniłem.
Otóż mając świeżo w pamięci Twój wpis 28222 z prośbą o podanie Ci tu ilości serii w "plusie" i dziś widząc omalże identyczne pytanie ponadto zawierajace - a to duża sztuka choć Tobie często się udaje! -
aż 3 błędy w nim zawarte nie miałem cienia wątpliwości iż tak jak kiedyś pomyłkowo użyłeś zamiast nicka "kogucik19" innego swego bo "kormoran50" ( też przeze mnie natychmiast bezbłędnie z Tobą zidentyfikowanego właśnie po tych błędach - bo jestem człowiekiem m.in.w języku polskim zawodowo robiącym...) to dziś obecny w podpisie "wacław" ale błędy,styl,składnia oraz nieużywanie polskich znaków NIE POWODOWAŁY WE MNIE INNEGO ODBIORU NIŻ ten iż jest to Twój kolejny nick.
Stąd żartobliwa forma listu do Pana Wacława od redakcji z zaleceniem ograniczenia kontaktów z tym ( kogucik19 i kormoran50 ),który swymi błędami w skali tu niespotykanej i z nikim nieporównywalnej jest dla fachowego oka banalnie łatwo co do stylu itd.jak i samego meritum swego wpisu identyfikowalny....
Pzdr.
romanx:
Współczuję ludziom z Twojego otoczenia bo wykazujesz absolutny brak poczucia humoru - ale to jest związane zawsze z IQ...im ono niższe tym i humoru mniej!
Przyznaję rację co do serii nie 11 a 9 parzystych numerków.
Nie masz zaś racji piszac "kłutni" - zamiast "kłótni" !
Współczuję ludziom z Twojego otoczenia bo wykazujesz absolutny brak poczucia humoru - ale to jest związane zawsze z IQ...im ono niższe tym i humoru mniej!
Przyznaję rację co do serii nie 11 a 9 parzystych numerków.
Nie masz zaś racji piszac "kłutni" - zamiast "kłótni" !
romanx: wpierw się dobrze zastanów czy warto się na mnie wzorować!
Bo to szybka ścieżka aby pod jedną postacią i pod jedynym posiadanym tu nickiem i tak dla wielu zostać - jak ja - za jednym zamachem uznanym "edi8"; GROMEM i "alą11" - więc przemyśl jeszcze to wzorowanie...
Bo to szybka ścieżka aby pod jedną postacią i pod jedynym posiadanym tu nickiem i tak dla wielu zostać - jak ja - za jednym zamachem uznanym "edi8"; GROMEM i "alą11" - więc przemyśl jeszcze to wzorowanie...
waclaw: szkoda iż uprzednio od razu nie szukał u "kogucika19" odpowiedzi co do serii "plusa" bo on tu jest największy od tego spec a ja jedynie spełniając Twoją prośbę -aby Ci odpowiedzieć na do mnie skierowane pytanie -zrobiłem tak:
a/ wszedłem w zakładkę WYNIKI ( jest po lewej stronie )
b/ przestawiłem się na liczby NIESORTOWANE ( na górze strony nad liczbami )
c/ wiedząc iż "plus" jest od 8.10.2007 na tę datę ustawiłem wyniki z dostępne na dole strony
d/ następnie zacząłem zliczać miesiąc po miesiącu mając tego "plusa" zawsze jako pierwszą liczbę po prawej stronie w odmiennym kolorze - bo "plus" to ostatnia wylosowana liczba.
Teraz znając już powyższy tok postępowania
będziesz mógł z łatwością samodzielnie w kilka minut posprawdzać sobie potrzebne Ci informacje co do statystyki.
P.s:gratuluję wysiłku jaki włożyłeś w bezbłędne napisanie kolejnego wpisu - bo po tym co zrobiłeś co do blędów w pierwszym sądziłem iż jesteś przypadkiem beznadziejnym
a/ wszedłem w zakładkę WYNIKI ( jest po lewej stronie )
b/ przestawiłem się na liczby NIESORTOWANE ( na górze strony nad liczbami )
c/ wiedząc iż "plus" jest od 8.10.2007 na tę datę ustawiłem wyniki z dostępne na dole strony
d/ następnie zacząłem zliczać miesiąc po miesiącu mając tego "plusa" zawsze jako pierwszą liczbę po prawej stronie w odmiennym kolorze - bo "plus" to ostatnia wylosowana liczba.
Teraz znając już powyższy tok postępowania
będziesz mógł z łatwością samodzielnie w kilka minut posprawdzać sobie potrzebne Ci informacje co do statystyki.
P.s:gratuluję wysiłku jaki włożyłeś w bezbłędne napisanie kolejnego wpisu - bo po tym co zrobiłeś co do blędów w pierwszym sądziłem iż jesteś przypadkiem beznadziejnym
GROM: witaj!
Co do Ciebie to jakby przekonanie iż to ja jestem jakby nieco tu osłabło ale że ja to "ala11" - to trzymają się ( zwłaszcza tępaki...) jeszcze ostro!
Pozdrawiam serdecznie!
Co do Ciebie to jakby przekonanie iż to ja jestem jakby nieco tu osłabło ale że ja to "ala11" - to trzymają się ( zwłaszcza tępaki...) jeszcze ostro!
Pozdrawiam serdecznie!
OPA: jakiś czas temu pisałem Ci o tym gościu który jako kolektor TS wydrukował sobie kilkaset kuponów po 12 skreśleń w DL przed kumulacją z nadzieją iż poceluje "6" i włoży do kasy różnicę ale pocelował tylko "5" i poszedł siedzieć...Teraz podczas porządkowania znalazłem tę historię i to nie było jak wtedy napisałem w Bydgoszczy a w Elblągu a ten gość to Andrzej Rytka - znana postać uważany za najlepszego w Polsce speca od gier losowych m.in.autor książki o jego "patentach" na ML , która to była dostępna wtedy we wszystkich kolekturach...Mam ją także!
Ponadto "wykopałem" z mego archiwum przy tych porządkach także tę historię z przypadkowym,podwójnym trafieniem 2x 6 w DL a zaistaniałym poprzez błędne zaznaczenie rodzaju gry na kuponie - bo gość zamierzał grać w DL i EX a zagrał dwa razy w DL.
Ta sytacja miała miejsce w Nakle w lipcu 1997 r.
Ta sytacja miała miejsce w Nakle w lipcu 1997 r.
depesz: skoro "wy wszyscy " więc niby też i ja - a skoro tak to sam tego chciałeś....
..... DEPESZ: ......
Słuchaj no ty pacanie!
Ugryź się w lewe ucho
ale przez prawe ramię
i idź poskarż się mamie.
Boś głąb nad głąby -
jak widzimy po wpisie
i chyba tylko szambo
tkwi w tym jadłospisie!
Lub sam wpadłeś w
betoniarkę
Skoro na trzeźwo
wyprawiasz
tu takie harce!
..... DEPESZ: ......
Słuchaj no ty pacanie!
Ugryź się w lewe ucho
ale przez prawe ramię
i idź poskarż się mamie.
Boś głąb nad głąby -
jak widzimy po wpisie
i chyba tylko szambo
tkwi w tym jadłospisie!
Lub sam wpadłeś w
betoniarkę
Skoro na trzeźwo
wyprawiasz
tu takie harce!
depesz: twój problem polega na tym iż ty jesz to co z siebie wydalasz a człowiek składa się z tego co je...Sorry!
kogucik19: gdy Ty niedawno zwróciłeś się o te statystyki dotyczące serii "plusa" to choć ich jako gotowca u siebie nie posiadam to policzyłem to i Ci przekazałem.
Dziś o to samo zwrócił sie ktoś na tym czacie mi dotąd nieznany - niejaki "waclaw" "plusem " wielce zainteresowany...Więc i jemu poświecając swój czas te obliczenia natychmiast wykonałem.
Obie te nakładające się na siebie prawie identyczne sytuacje gdzie nałożyły się na siebie zarówno:
a/ liczne błędy zarówno te co do składni jak i ortografii oraz niedbałość o choćby wizualną formę wpisu świadczącą o wysyłaniu wiadomości natychmiast po napisaniu - bez jej uprzedniego odczytania i poprawienia własnych błędów
b/ brak polskich znaków
c/ identyczny przedmiotowo obszar zainteresowań ( statystyki "plusa" )
d/ jako wniosek jednoznacznie się nasuwające moje spostrzeżenie co do wieku autora tego zapytania o statystki - bo jasno widać iż jest to ktoś z dość mocno wiekowo zaawansowanej półki skoro ma problem z tak banalną rzeczą jak samodzielne tegoż "plusa" statystyki sobie sprawdzenie świadczące o niskim w necie i technice komputerowej obyciu...
To legło u podstawy mojego żartobliwego wpisu ( a potem rymowanki ) w którym "kogucika19" ; "kormorana50" i "waclawa" z sobą w jedno połączyłem...bo zbiegów okoliczności coś dużo za dużo wg mnie tam było - aby czystym przypadkiem niczym 6 w DL to było...
Ale teraz już po Twoich wyjaśnieniach wiem jedno: jest i wychwycona przeze mnie różnica gdyż Ty po tamtej udzielonej Ci pomocy z "plusem" natychmiast mi podziękowałeś - zaś "waclaw" choć też tę pomoc dostał i po jej otrzymaniu JEDYNIE Z TOBĄ A TY Z NIM tu prowadziliście jeszcze dialog to nie raczył mnie , temu który jako jedyny mu pomógł - dotąd podziekować...Są więc pewne pomiędzy " kogucikiem19" a "waclawem" różnice ale to ktoś - jeszcze bardzo młody tu STAŻEM - bo dziś nagle się pojawił ( czy też zawitał ) i skoro nawet się nie przywitał więc dlaczegóż miał i dziękować...
Wot kultura,psia jego mać!
Pozdrawiam Cię oraz dalszych sukcesów życzę i mam nadzieję iż ostrze mojej satyry zbyt mocno Cię nie ubodło...
Dziś o to samo zwrócił sie ktoś na tym czacie mi dotąd nieznany - niejaki "waclaw" "plusem " wielce zainteresowany...Więc i jemu poświecając swój czas te obliczenia natychmiast wykonałem.
Obie te nakładające się na siebie prawie identyczne sytuacje gdzie nałożyły się na siebie zarówno:
a/ liczne błędy zarówno te co do składni jak i ortografii oraz niedbałość o choćby wizualną formę wpisu świadczącą o wysyłaniu wiadomości natychmiast po napisaniu - bez jej uprzedniego odczytania i poprawienia własnych błędów
b/ brak polskich znaków
c/ identyczny przedmiotowo obszar zainteresowań ( statystyki "plusa" )
d/ jako wniosek jednoznacznie się nasuwające moje spostrzeżenie co do wieku autora tego zapytania o statystki - bo jasno widać iż jest to ktoś z dość mocno wiekowo zaawansowanej półki skoro ma problem z tak banalną rzeczą jak samodzielne tegoż "plusa" statystyki sobie sprawdzenie świadczące o niskim w necie i technice komputerowej obyciu...
To legło u podstawy mojego żartobliwego wpisu ( a potem rymowanki ) w którym "kogucika19" ; "kormorana50" i "waclawa" z sobą w jedno połączyłem...bo zbiegów okoliczności coś dużo za dużo wg mnie tam było - aby czystym przypadkiem niczym 6 w DL to było...
Ale teraz już po Twoich wyjaśnieniach wiem jedno: jest i wychwycona przeze mnie różnica gdyż Ty po tamtej udzielonej Ci pomocy z "plusem" natychmiast mi podziękowałeś - zaś "waclaw" choć też tę pomoc dostał i po jej otrzymaniu JEDYNIE Z TOBĄ A TY Z NIM tu prowadziliście jeszcze dialog to nie raczył mnie , temu który jako jedyny mu pomógł - dotąd podziekować...Są więc pewne pomiędzy " kogucikiem19" a "waclawem" różnice ale to ktoś - jeszcze bardzo młody tu STAŻEM - bo dziś nagle się pojawił ( czy też zawitał ) i skoro nawet się nie przywitał więc dlaczegóż miał i dziękować...
Wot kultura,psia jego mać!
Pozdrawiam Cię oraz dalszych sukcesów życzę i mam nadzieję iż ostrze mojej satyry zbyt mocno Cię nie ubodło...
romanx: zapewniam Cię - jeszcze zanim ew.admin strony zechce spełnić Twoją prośbę o sprawdzenie IP - że nick "depiszmat" dziś zobaczyłem tu po raz pierwszy i na 100% nie jest on moim gdyż tu innego nie posiadam!
Zaś co do koleżanki "ala11" to od kilku dni spełniając Jej prośbę koresponduję z nią w trybie priv w sprawie gry systemami - o co tu się zwracała i CAŁE FORUM pobiegło z Tobą na czele z tą do niej pomocą ale ja byłem najszybszy i mnie wybrała...Jako niedawnej Jubilatce poświeciłem Jej też tu ostatnio parę rymowanych słów - a zapewniam Cię iż ja okrągłym jubilatem nie jestem ani z sobą jeszcze nie koresponduję!
W podsumowaniu: ani GROM ani "ala11" ani "depiszmat" to nie jestem ja...
Pzdr.
Zaś co do koleżanki "ala11" to od kilku dni spełniając Jej prośbę koresponduję z nią w trybie priv w sprawie gry systemami - o co tu się zwracała i CAŁE FORUM pobiegło z Tobą na czele z tą do niej pomocą ale ja byłem najszybszy i mnie wybrała...Jako niedawnej Jubilatce poświeciłem Jej też tu ostatnio parę rymowanych słów - a zapewniam Cię iż ja okrągłym jubilatem nie jestem ani z sobą jeszcze nie koresponduję!
W podsumowaniu: ani GROM ani "ala11" ani "depiszmat" to nie jestem ja...
Pzdr.
romanx: przy stanie Twojego zdrowia na odcinku głowy - to o pogorszenie się akurat bym nie obawiał już bo gdzieś przecież są granice....a mnie z "alą11" czy "depiszmatem" utożsamiając i jeszcze PASKO w to wciagając dałeś swego zdrowia psychicznego cudne świadectwo!
romanx: ja to mam przede wszystkim naturalne ,przyrodzone prawo w swojej obronie występować gdy równi Tobie debile zaczynają mnie atakować...
Więc w obliczu skretynienia Twego a w konkrecie próbą wciągnięcia PASKO do swego ( w Twej głowie ) kubła śmiecia w poszukiwaniu innego niż "edi8" nicka mego - rzekłem słowo o silnym zaburzeniu pola świadomości Twego...
I tego się będę trzymał!
Więc w obliczu skretynienia Twego a w konkrecie próbą wciągnięcia PASKO do swego ( w Twej głowie ) kubła śmiecia w poszukiwaniu innego niż "edi8" nicka mego - rzekłem słowo o silnym zaburzeniu pola świadomości Twego...
I tego się będę trzymał!