Wpisy użytkownika edi8
Łącznie 5 782 wpisów w archiwum, pokazane od nr 27 442. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
Oto najczęściej w historii DL losowane liczby:
a/ 21 wystąpiła 494 razy
b/ 34 wystąpiła 484 razy
c/ 27 wystąpiła 482 razy
d/ 17 wystąpiła 474 razy
e/ 24,25 wystąpiły po 472 razy
Pary:
a/ 2-25 wystąpiła 70 razy
b/ 17-21;21-29;25-27 wystąpiła po 68 razy
c/ 20-29;27-34 wystąpiła po 67 razy
a/ 21 wystąpiła 494 razy
b/ 34 wystąpiła 484 razy
c/ 27 wystąpiła 482 razy
d/ 17 wystąpiła 474 razy
e/ 24,25 wystąpiły po 472 razy
Pary:
a/ 2-25 wystąpiła 70 razy
b/ 17-21;21-29;25-27 wystąpiła po 68 razy
c/ 20-29;27-34 wystąpiła po 67 razy
Oto najczęściej losowane liczby w historii ML:
a/ 15 wystąpiła 1101 razy
b/ 48 wystąpiła 1100 razy
c/ 37 wystąpiła 1095 razy
d/ 47 wystąpiła 1085 razy
e/ 71 wystąpiła 1084 razy
f/ 33 wystąpiła 1081 razy
g/ 36 wystąpiła 1078 razy
h/ 22;74 wystąpiły po 1077 razy
i/ 38 wystapiła 1075 razy
PARY:
a/ 33-36 wystapiła 301 razy
b/ 24-48 wystąpiła 300 razy
c/ 15-46;37-62 wystąpiły po 297 razy
d/ 15-23 wystąpiła 296 razy
e/ 11-71;62-77 wystąpiły po 295 razy
f/ 4-15;59-71 wystąpiły po 294 razy
a/ 15 wystąpiła 1101 razy
b/ 48 wystąpiła 1100 razy
c/ 37 wystąpiła 1095 razy
d/ 47 wystąpiła 1085 razy
e/ 71 wystąpiła 1084 razy
f/ 33 wystąpiła 1081 razy
g/ 36 wystąpiła 1078 razy
h/ 22;74 wystąpiły po 1077 razy
i/ 38 wystapiła 1075 razy
PARY:
a/ 33-36 wystapiła 301 razy
b/ 24-48 wystąpiła 300 razy
c/ 15-46;37-62 wystąpiły po 297 razy
d/ 15-23 wystąpiła 296 razy
e/ 11-71;62-77 wystąpiły po 295 razy
f/ 4-15;59-71 wystąpiły po 294 razy
do wpisu 27452:OPA przepisy mówią,że muszą to być oddzielne pomieszczenia dla automatów ale u mnie w Totolotku (dawny Totomix) tak to obeszli,że po prostu obudowali stojące w punkcie automaty ścianką działową stwarzając w ten sposób to wymagane osobne pomieszczenie...
Przypominam iż w Polsce w firmie FORTUNA także można grać na gry typu DL ale z innych krajów.Np. w belgijskim Lotto losuje się 6z42 liczb a w Fortunie za "4"z4 przy stawce 2zł płacą 8100zł a za "5"z5 90.000zł ( minus podatek od wygranych ).
Ciekawostka:w Polsce najbardziej oczekiwaną liczbą DL jest "3", na którą czekamy już blisko 50 losowań - natomiast w kanadyjskim Lotto liderem liczb najaktywniejszych w ostatnim półroczu mając 13 wystąpień w 52 losowaniach jest także akurat "3".
Na kanadyjskie Lotto także można grać w Fortunie i to od 1 liczby...
Na kanadyjskie Lotto także można grać w Fortunie i to od 1 liczby...
gomez:FORTUNA ( dawny Profesjonał ) to firma bukmacherska naziemna posiadająca sieć kolektur w całej Polsce.Ich wykaz jest na stronie www.efortuna.pl w zakładce "Punkty Sprzedaży".
gomez:c.d. Natomiast wykaz możliwych do zagrania gier losowych z całego świata znajdziesz w zakładce "LICZBY ŚWIATA".Tam także wysokość kursów za poszczególne trafienia - a można obstawiać już od 1 liczby.
HARTGE:adres kolektury Gdańsk i w dodatku ulica Heweliusza to jak dla mnie wysokie prawdopodobieństwo iż to wcale nie gdańszczanin musiał trafić...Wszak turystów tam teraz więcej niż miejscowych!
mila:każda z liczb ma identyczne prawdopodobieństwo wystąpienia a tu w DL jak 1:49...
Wczoraj miało miejsce 15-te w skali miesiąca sierpnia trafienie wg metody doboru liczb opisanej tu przeze mnie 28.08 we wpisie nr 27353 ( typy do gry w Totolotku i Milenium na liczby niewylosowane ).
bolek i lolek:jeżeli w tym co ja tu jako moje spostrzeżenia opisywałem Ty doszukałeś się powtarzalności występowania liczb to zapewne jesteś badaczem Pisma św. i czytasz między wierszami - ponieważ opisywane tu moje metody doboru liczb bazują na pełnej losowości ich występowania czyli czymś zupełnie odwrotnym niż mi imputujesz!
P.s.:innych do szkoły wysyłasz a sam we wpisie 27531 piszesz "PRÓBÓJ" zamiast "próbuj".Ale powrót do szkolnej ławki powinnien to Twoje powakacyjne zapomnienie reguł j.polskiego rychło zmienić...Pzdr.
P.s.:innych do szkoły wysyłasz a sam we wpisie 27531 piszesz "PRÓBÓJ" zamiast "próbuj".Ale powrót do szkolnej ławki powinnien to Twoje powakacyjne zapomnienie reguł j.polskiego rychło zmienić...Pzdr.
bolek i lolek:moje tu prezentowane obserwacje dotyczyły ZAWSZE nie powtarzalności liczb a ich różnym konfiguracjom skutkującymi wysoką efektywnością trafień przy zachowaniu pełnej losowości liczb bo nie biorącymi właśnie liczb za podstawę analizy a określone konfiguracje!!!
Oczywistym więc jest że swoje spostrzeżenia odnosiłem do poprzednich losowań - bo to one dawały pole i obszar tych obserwacji.
Oczywistym więc jest że swoje spostrzeżenia odnosiłem do poprzednich losowań - bo to one dawały pole i obszar tych obserwacji.
(do wpisu 27513)rexio:na stronie Fortuny www.efortuna.pl jest dział "LICZBY ŚWIATA" i tam jest także nasz DL - wiec nie pisz że nie ma.Pisałem już tu o swoich przejściach z personelem ich kolektury:świeża babeczka odmówiła mi przyjęcia kuponów blokowych z meczami..."bo tak nie wolno grać"!Więc zapewne i w Twojej kolekturze jest jakaś niedoszkolona.
Poproś ją aby zadzwoniła do centrali i się dowiedziała jak ma przyjąć kupon na "LICZBY ŚWIATA" skoro sama tego nie wie!
Poproś ją aby zadzwoniła do centrali i się dowiedziała jak ma przyjąć kupon na "LICZBY ŚWIATA" skoro sama tego nie wie!
bolek i lolek:moje spostrzeżenia zacząłem tu podawać od 28.06 wpisem nr 23907.Następne to np.23985,23999,24074,24440,24572,25851...itd.Pzdr.
HARTGE:o tym gościu co 2 razy trafił 6 w DL to był reportaż w TV Polsat.
On obecnie mieszka w szopie bez światła i wody w jakiejś podkrakowskiej wsi i żyje jak zwykły menel...Niestety - nie uniósł ciężaru jaki taka wygrana z sobą niesie bo trzeba mieć charakter ZANIM się wygra aby nie ulec różnym pokusom gdy już ma się tę forsę w ręku...
On obecnie mieszka w szopie bez światła i wody w jakiejś podkrakowskiej wsi i żyje jak zwykły menel...Niestety - nie uniósł ciężaru jaki taka wygrana z sobą niesie bo trzeba mieć charakter ZANIM się wygra aby nie ulec różnym pokusom gdy już ma się tę forsę w ręku...
Będąc przy temacie wygranych graczy:osobiście kiedyś poznałem dużo starszego gościa,który w Wwie wygrał "6" w DL jeszcze za Gierka.Jemu także "szczęścia" to nie dało:owszem kupił w Pewexie mieszkanie i samochód oraz odbył kilka najdroższych wycieczek z "Orbisem" ale szybciutko dowiedział się od listonosza,że żona go już nie kocha i ma sprawę rozwodową i o podział majątku...Na szczęście po wygranej mu nie odbiło i nadal pracował lecz został sam w tym mieszkaniu,które jemu przypadło przy podziale majątku.To nie była duża wygrana - bo jedna z kilku i resztkę kasy przepił z żalu dość szybko...
Kiedyś też usłyszałem od pewnego człowieka historię,którą owszem wysłuchałem ale nie dałem jej wiary bo zbyt była nieprawdopodobna:otóż powiedział mi,że już 2 razy miał 6 w DL i to akurat na kuponach wypełnionych ale z różnych powodów nie nadanych.Po jakimś czasie poznałem żonę tego człowieka i ona wszystko w 100% potwierdziła niezależnie od niego:pierwszy raz kupon nie został nadany bo przyjechał jej brat gdy mąż wychodził już do kolektury i sobie popili a za drugim razem to ona zapomniała nadać kupony ,które mąż jej dał do nadania i sobie przypomniała o tym dopiero po zamknięciu kolektur.Oboje ci ludzie są bardzo głęboko religijni i choć historia brzmi nieprawdopodobnie to jest chyba jednak prawdziwa...Ta historia wywarła chyba jednak wpływ na jego psychikę,gdyż obecnie wciąż pod nosem powtarza jak mantrę:"I cóż możesz zrobić,i cóż możesz zrobić.."
Na przestrzeni ostatnich lat pamiętam dwie 6 w DL wygrane w przeciągu 2 tygodni przez rodzinę z okolic Olsztyna,w której malutki synek skreślał na kuponie liczby oraz inny przypadek gdy jeden człowiek jednorazowo wygrał dwie 6 w DL bo popełnił błąd:chciał te same liczby zagrać w DL i w systemie na 6 skreśleń w EX ale żle zaznaczył kupony i oba poszły do DL.Stąd ten "błąd" zaowocował jego podwójną wygraną w DL.
W tej drugiej sprawie to ciekawe czy te dwie 6 w DL zwiększyły jego wygraną bo jeśli był jedynym wygrywajacym to tyle samo było w puli przy jednej 6 czy przy obu...
megii:na niewylosowane liczby ML można grać tylko w Totolotku ( dawny TotoMix ) oraz w Milenium.
mila:czyli Twoje własne przeczucia są najlepsze i nie musisz szukać moralnego wsparcia innych graczy bo to na wynik losowania wpływu raczej nie ma.Gratuluję Ci intuicji!
jagódko: w Twym wpisie znalazł się chyba rysopis własny w lustrze widziany a jako psychologiczny autoportret tu jedynie barwnie przedstawiony...
spiderdog:oczywiście podając p=1:49 podałem je dla typowanej i losowanej 1 liczby z 49 a odnosiło się to do tego iż każda z tych 49 ma taką samą szansę na wylosowanie.A odpowiadajac na Twoje pytanie to przy obstawianiu 1 liczby przy losowaniu ich 6z49 prawdopodobieństwo trafienia wynosi 1:2,42 czyli wynosi 0,413%.Pzdr.
W związku z tym ,że dość często pojawiają tu się pytania dotyczące prawdopodobieństwa pewnych trafień w DL,EX i ML to polecam świetny adres: www.lotto.winweb.pl/prawdopodobienstwo.aspx gdzie każdy sam po wpisaniu swoich parametrów uzyska błyskawicznie odpowiedź w formie wyniku określającego tegoż trafienia prawdopodobieństwo.
P.s.:a może taki kalkulator nasz PASKO też tu zainstaluje?Wdzięczność wielu użytkowników gwarantowana!Pzdr.
P.s.:a może taki kalkulator nasz PASKO też tu zainstaluje?Wdzięczność wielu użytkowników gwarantowana!Pzdr.
michal lublin:a ja głupi myślałem,że czas jedynych słusznych stron ( vide "Trybuna Ludu" )już minął...
A tak na poważnie to jestem tu czynny od 28.06 i nie wszędzie zaglądałem.Pzdr.
A tak na poważnie to jestem tu czynny od 28.06 i nie wszędzie zaglądałem.Pzdr.
We wczorajszym losowaniu ML wylosowano 2 pary:
a/ 52-68
b/ 41-58
które liderowały wśród parek najdłużej oczekiwanych mając zbliżone opóźnienia:127 i 126 losowań od ostatniego wystąpienia.
a/ 52-68
b/ 41-58
które liderowały wśród parek najdłużej oczekiwanych mając zbliżone opóźnienia:127 i 126 losowań od ostatniego wystąpienia.
Wielce raduje serce moje rozwijana teraz we wpisach kilku kolegów moja przedstawiana tu poporzednio idea doboru liczb jako typy do gier losowych - poprzez analizowanie różnych ich konfiguracji jak choćby ( z wpisu kolegi TOTO )z kolejnego numeru losowania wynikające...
OPA:czy znana jest Ci jako człowiekowi z branży ta sprzed kilku lat historia defraudacji sporej kasy przez ajenta jednego z punktów w Bydgoszczy - poprzez nadanie kilkaset kuponów po 12 skreśleń w DL przed kumulacją a z nadzieją trafienia "6" i wpłacenia tej kasy...Niestety,gość pocelowal tylko "5" i masę niższych wygranych które nie pokryły jednak manka w kasie.
Przed chwilką znalazlem w necie dwujęzyczną stronę netowego buka ze Słowacji www.etip.sk a tam możliwość gry w KENO.
A kto gra w DL nie mając wiary że właśnie on wygra szóstkę? Chyba tylko ten co ma w głowie pustkę...
Drogi PASKO:dzięki za podpowiedź lokalizacyjną co do kalkulatora na Twojej stronie - bo trochę on skryty...Ale idąc za Twoją podpowiedzią nie omieszkałem zbadać funkcjonowanie owego kalkulatora i ku swemu zdziwieniu wyszedł mi inny wynik dla prawdopodobieństwa wylosowania 1 liczby ze zbioru 49 przy 6 losowanych niż jest to przy użyciu kalkulatora ze strony tu już podawanej przeze mnie:www.lotto.winweb.pl bo u Ciebie jest 1:8 (12,245%) a tam 1:2,42 (0,413%).Ja jestem humanistą ale "na piechotę" teraz policzyłem i też mi kurdę 1:2,42 wychodzi...Proszę więc o tegoż zweryfikowanie!Pozdrawiam
W obu kalkulatorach użyłem tych samych parametrów:zbiór 49 liczb 6 skreśleń 1 liczba typowana...a wyniki diablo różne!
juror: z perspektywy czasu to mam teraz wątpliwości czy to aby na pewno autorką tamtego napastliwego wpisu była "jagódka" - bo czy raczej nie była to jednak "wilcza jagoda"...
WILCZA JAGODA:
Roślina trująca.Szczególnie silnie trujące są jej owoce.Dawką śmiertelną dla dorosłego człowieka jest 12-15 g suchej masy liści tej rośliny.Więc strzeżmy się jej i unikajmy wszelkich kontaktów z w/w!!!
Roślina trująca.Szczególnie silnie trujące są jej owoce.Dawką śmiertelną dla dorosłego człowieka jest 12-15 g suchej masy liści tej rośliny.Więc strzeżmy się jej i unikajmy wszelkich kontaktów z w/w!!!
W Milenium kurs na 1 liczbę wylosowaną/niewylosowaną jest nieco wyższy niż w Totolotku ( dawny Totomix ) bo wynosi 3,20 i 1,21
depesz:wiesz za co Kain zabił Abla?
Za opowiadanie starych i niemądrych dowcipów - więc uważaj bo Twoje wpisy lokuję w tej kategorii...
Za opowiadanie starych i niemądrych dowcipów - więc uważaj bo Twoje wpisy lokuję w tej kategorii...
Mymlok:a to się kolego stało,że Tobie się nieco dni tygodnia pomyliły bo losowań DL to jeszcze w niedzielę nie ma...więc i o wyniki z niedzieli wielce trudno!
bolek i lolek:odniosę się nieco polemicznie do Twego mocno autokratycznego stwierdzenia,że "stawianie na te same liczby jest kretyńskie".Otóż deczko ( ale tylko deczko...)odbiegając od gier to powiem Ci,że doświadczony rybak nie pływa po całym Bałtyku w poszukiwaniu ławicy a zastawia sieci i spokojnie czeka aż ławica w nie wpłynie.
I wpływa...
I wpływa...
bolek i lolek:czyli przytoczona przez Ciebie historia ze starszym panem potwierdza iż metoda połowu na sieć zastawioną daje wyniki bo jemu do tej sieci przecież coś ( choćby szprotki.. )wpływało a niedoświadczeni młodzi rybacy ganiający po całym Bałtyku często-gęsto muszą myć po powrocie ręce mydłem bo g...o złowili!
depesz:jesteś człek grajacy to co Ci będę tłumaczył,że 6 liczb niewylosowanych ma kurs AKO w Totolotku ( dawny Totomix )2.98 a jedna liczba wylosowana to kurs 3...Sam więc sobie przeanalizuj czy częściej dobrze typujesz w skali miesiąca te typy singlowe czy AKO.
P.S:Witaj na pokładzie! ( wśród uzależnionych...)
P.S:Witaj na pokładzie! ( wśród uzależnionych...)
bolek i lolek:we wpisie 27813 raczyłeś napisać,że "sieć zarzucona raz do wody a nienaprawiana przez 50 lat będzie poprzerywana,przegniła i nieużyteczna"...Otóż mylisz się bo to dopiero kontakt z powietrzem - a więc jednak wyjmowanie! -powoduje błyskawiczny rozkład materii czego dowodem najlepszym liczące nawet 1000 lat łodzie-dłubanki świetnie w wodzie zakonserwowane czy też kompletne łodzie Wikingów lub średniowieczne okręty wojenne szwedzkiej floty.Tak więc to jednak wyjmowanie psuje i do rozkładu prowadzi...A wracając na grunt gier to sugerowane przez Ciebie i postulowane zmiany liczb nazwałbym drogą nie do odniesienia "sukcesu" a do wręcz ucieczki aby nas on nie dopadł...
antek999:to co Ciebie zirytowało ( czyli te łódki i sieci ) to tylko przenośnie mające ścisłe odniesienie do przedmiotu :GRY LOSOWE a moja z " bolkiem i lolkiem " wymiana poglądów zaczęła się kilkanaście wpisów temu.
Więc cofnij się aby to zrozumieć - chyba ,że jesteś w rozwoju cofnięty i już bardziej nie możesz się cofnąć...
Więc cofnij się aby to zrozumieć - chyba ,że jesteś w rozwoju cofnięty i już bardziej nie możesz się cofnąć...
W połowie lipca we wpisie 24572 awizowałem m.in.zaobserwowaną wtedy niezłą skuteczność doboru
typów które nie wystąpią w ML w ilości 7 czyli dające kurs 3,58x0,9=3,22 netto.Dziś sprawdziłem jak to obecnie wygląda i metoda b/ z tych wtedy podanych czyli dobór spośród liczb niesortowanych z poprzedniego losowania:
1-2-8-9-10-19-20 jako prognoza ich niewystąpienia w następnym losowaniu dała we wrześniu trafienia w dniach:1.09;2.09,3.09,5.09 .Myślę ,że warto się dalej temu poprzyglądać..
typów które nie wystąpią w ML w ilości 7 czyli dające kurs 3,58x0,9=3,22 netto.Dziś sprawdziłem jak to obecnie wygląda i metoda b/ z tych wtedy podanych czyli dobór spośród liczb niesortowanych z poprzedniego losowania:
1-2-8-9-10-19-20 jako prognoza ich niewystąpienia w następnym losowaniu dała we wrześniu trafienia w dniach:1.09;2.09,3.09,5.09 .Myślę ,że warto się dalej temu poprzyglądać..
OPA:tak widziałem Twoje wpisy ale jest to zbyt mała procentowo skuteczność (10z32) aby zbudować z tego ekonomiczny gwarancyjny system skrócony...Niestety.
kogucik19:zachodzi chyba nieporozumienie bo nasze zestawy nie mogą być do siebie podobne gdyż Ty bazujesz na stałych liczbach a ja na w pełni losowych każdorazowo zmienianych albowiem ja we wpisie podałem ich LOKALIZACJĘ w zbiorze wylosowanych liczb niesortowanych a nie ich wartości.Dopiero podstawienie ( po podaniu wyników ) do zbioru kolejno spisanych wg kolejności wylosowania a więc NIESORTOWANYCH dopiero daje w mojej metodzie konkretne liczby...
c.d:a czy nie lepiej przy chęci gry na liczby niewylosowane abyś testował je wpisując 0 0 zamiast 1?Bo wtedy dowiesz się ile razy nie została ani jedna z tego zbioru wylosowana...
antek999:skończ synku gimnazjum to pogadamy a teraz to już jest po "Dobranocce" więc paciorek i lulu a jeśli jesteś dorosły tylko tak głupi jak Twoje teksty - to znajdę i odpowiednie dla tępaków i przygłupów słowa...Więc skończ już i spuść wodę po sobie bo niezbyt tu przez Ciebie miło pachnie a mówiąc wprost to coś śmierdzi!
OPA:pisałeś kiedyś iż rozważasz prowadzenie punktu bukmacherskiego a właśnie zobaczyłem na stronie BETAKO info o poszukiwaniu lokali...
depesz:pochwal się jakie to " 2 meczyki " dziś obstawiłeś i porównamy -jeśli będzie co porównywać...
depesz:z tego co wiem to mecz trwa 90 minut plus to co sędzia doliczy...więc wal śmiało!
depesz - no to słuchaj:
mam dziś jeszcze w grze correct score 2-2 Islandia-Szkocja z kursem 17 i już zakończony i trafiony Kazachstan - Ukraina correct score 1-3 z kursem 13,5...
Mogę ew.to udowodnić!Pzdr.
mam dziś jeszcze w grze correct score 2-2 Islandia-Szkocja z kursem 17 i już zakończony i trafiony Kazachstan - Ukraina correct score 1-3 z kursem 13,5...
Mogę ew.to udowodnić!Pzdr.
obserwatorek:w wątku nieco pobocznym od głównego nurtu Twych komentarzy pragnę jedynie naprowadzić Cię na właściwy tor prawideł ojczystej ortografii i poinformować iż BUKMACHER a więc i zakłady bukmacherskie a nie jak w Twojej wersji "zakłady bukmaherskie ".
I to by było na tyle - jak mawiał śp.Jan Tadeusz Stanisławski, samozwańczy profesor mniemanologii stosowanej...
I to by było na tyle - jak mawiał śp.Jan Tadeusz Stanisławski, samozwańczy profesor mniemanologii stosowanej...
notti:swój wpis adresowałem personalnie do autora poprzedniego wpisu z rażącym błędem ortograficznym:"obserwatorka" więc po jego utrzymanej w rzeczowym tonie i kulturalnej odpowiedzi Ty swoje komentarze to dzieciaku możesz kredą na płocie pisać lub na kominie.Jest bowiem taka znana sportowa zasada:kibic z dala niech się nie w....a!!!
A Ty nie dość że jesteś od mego z "obserwatorkiem" dialogu o 3 mile odległy we wszystkim co daje się
zmierzyć to jeszcze durnowaty aż miło...A pracy zmieniać nie zamierzam:dobrze mi jako akademickiemu nauczycielowi w dodatku z doktoratem - czego Ci życzę ale możesz mieć kłopoty bo wpierw trzeba by maturę mieć...
A Ty nie dość że jesteś od mego z "obserwatorkiem" dialogu o 3 mile odległy we wszystkim co daje się
zmierzyć to jeszcze durnowaty aż miło...A pracy zmieniać nie zamierzam:dobrze mi jako akademickiemu nauczycielowi w dodatku z doktoratem - czego Ci życzę ale możesz mieć kłopoty bo wpierw trzeba by maturę mieć...
obserwatorek:co do p.Jana Ciszewskiego to niestety dość odległy podałeś przykład będący cytatem z Jego wypowiedzi bo tak naprawdę to był człowiek chorobliwie uzależniony od WSZELKICH gier hazardowych:legalnych i nielegalnych...To była znana za komuny postać w środowisku ludzi organizujących gry typu:ruletka,poker,bakarat.Przegrywał ogromne sumy ale nie mógł się wyzwolić od uzależnienia.We wspomnieniach wielu piłkarzy przewija się też jako ten,który nieustannie się z każdym i dosłownie o wszystko zakładał.
Tak więc publiczna wypowiedź-rada aby nie grać mogła bazować na własnych smutnych doświadczeniach...
Tak więc publiczna wypowiedź-rada aby nie grać mogła bazować na własnych smutnych doświadczeniach...
notti-debilu:ja nie jestem "urzędasem" a pracownikiem naukowym a to jest tak przeogromna różnica jak między mną a Tobą i wybacz gnojku ale nie będę Cię już zaszczycał więcej odpisywaniem na Twe kolejne bzdety sfrustrowanego głąba ktoremu się uczyć nie chciało...
OPA:poruszyłeś z Twojego (i innych kolektorów)niezmiernie ważną kwestię podniesienia wielkości obrotów punktu skutkującą wzrostem Waszych zarobków.Tu kłaniają się tzw."systemy 100%-owe",czyli gra progresywna aż do skutku.
W przypadku gracza zyskiem jest tylko osiągnięcie założonego przy rozpoczęciu progresji zysku - natomiast w przypadku kolektora dochodzi jeszcze procent od obrotu z nadanych kuponów czyli de facto można obrać wtedy koncepcję gry zerodochodowej a jedynie na zwrot włożonej kasy, aby tylko zrobić ten duży obrót...Pzdr.
W przypadku gracza zyskiem jest tylko osiągnięcie założonego przy rozpoczęciu progresji zysku - natomiast w przypadku kolektora dochodzi jeszcze procent od obrotu z nadanych kuponów czyli de facto można obrać wtedy koncepcję gry zerodochodowej a jedynie na zwrot włożonej kasy, aby tylko zrobić ten duży obrót...Pzdr.
balqp3:na stronie Lotto jest info o kryteriach jakie trzeba spełniać chcąc ubiegać się o samodzielne prowadzenie kolektury.A kolektorzy to są osoby prowadzące samodzielną działalność gospodarczą i to oni sami ew.zatrudniają już pracowników...
P.s.:na stronach wielu naziemnych firm bukmacherskich znajdziesz info o poszukiwaniu albo pracowników albo lokali pod taką dzialalność.
P.s.:na stronach wielu naziemnych firm bukmacherskich znajdziesz info o poszukiwaniu albo pracowników albo lokali pod taką dzialalność.
meggi:dziękuję Ci za zajęcie stanowiska.Ale jednocześnie zapewniam Cię iż nikt z poziomu rynsztoka - w tym "nolti"- nie jest w stanie mnie wytrącić z równowagi bo ja rynsztokowymi odpadami się nie interesuję.
Szkoda tylko ,że admin tej strony zbyt jest pobłażliwy na tego typu występy upośledzonych charakterologicznie "dzieci neostrady" ale to już problem nie mojego a tej strony wizerunku...Pzdr.
Szkoda tylko ,że admin tej strony zbyt jest pobłażliwy na tego typu występy upośledzonych charakterologicznie "dzieci neostrady" ale to już problem nie mojego a tej strony wizerunku...Pzdr.
nolti-po twojej pracy pozostanie dla przyszłych pokoleń jedynie kupa złomu na szrocie zaś po mojej całe rzesze dobrze wykształconych studentów,wielu nauczycieli ,kilku pracowników nauki w tym zapewne niejeden przyszły profesor oraz sporo artykułów i książek.Tak więc kto tu jest pasożytem???Co ty zrobiłeś lub zrobisz poza wymianą oleju lub naprawą samochodu - aby miało to znaczenie dla społeczństwa i aby pozostawiło swój ślad w umysłach innych ludzi?Sam napisałeś że potrafisz tylko okradać innych zawyżajac ceny - więc nie nazywaj się fachowcem skoro postępujesz jak łachudra i partacz!Ale tak to jest że w społeczeństwie są jego silniki,czyli motory postępu,są kierowcy czymś sterujący,są pasażerowie biernie jadący tam gdzie ich się wiezie ale są także i zwykłe - jak ty -rury ( wydechowe )...
nolti:a z czym ty tępaku z kanału możesz mi się przeciwstawiać???Czy jest jakiekolwiek pole ( poza okradaniem klientów,gdzie jesteś "miszczem" )- na którym mi do pięt sięgasz?Więc zamilcz bo ci olej z "Renault" w otwór gębowy wpłynie i będziesz miał stosunek francuski z połykiem!!!
Jesteś zwykłym ludzkim ekstrementem i nic tego nie zmieni a swoją frustrację na brak wykształcenia,inteligencji,chamski wygląd i brak znajomych że o dziewczynie nie wspomnę to w kanale (chyba ciepłowniczym ) na innych niż ty jesteś szczurach wyładowuj.Tam jest twoje miejsce.Jako głąb naturalny nic nigdy tu na to forum w sposób merytoryczny nie wniosłeś a jedyną twoją ośle metodą na publiczne zaistnienie jest podczepianie się pod innych użytkowników i pisanie bzdetów o charakterze pseudopolitycznym i pseudospołecznym.Za głupi bowiem jesteś - złodziejska kreaturo z kanału - aby samemu coś tu wnieść i napisać.Więc spadaj na fizjonomię czyli ryj!
Jesteś zwykłym ludzkim ekstrementem i nic tego nie zmieni a swoją frustrację na brak wykształcenia,inteligencji,chamski wygląd i brak znajomych że o dziewczynie nie wspomnę to w kanale (chyba ciepłowniczym ) na innych niż ty jesteś szczurach wyładowuj.Tam jest twoje miejsce.Jako głąb naturalny nic nigdy tu na to forum w sposób merytoryczny nie wniosłeś a jedyną twoją ośle metodą na publiczne zaistnienie jest podczepianie się pod innych użytkowników i pisanie bzdetów o charakterze pseudopolitycznym i pseudospołecznym.Za głupi bowiem jesteś - złodziejska kreaturo z kanału - aby samemu coś tu wnieść i napisać.Więc spadaj na fizjonomię czyli ryj!
kogucik19:nick "kormoran50" jakim był opatrzony wczorajszy wpis o Barbi to także Ty?
kogucik19:ponawiam pytanie do Ciebie czy user o nicku "kormoran50" z wczorajszego wpisu 28130 z godziny 22.16 to także Ty czy jakaś Twoja kopia lub podróba bo klimat wpisu jakby żywcem od Ciebie - a nick inny...
kogucik19:co do pisowni
"przeze mnie" to pisze się tak jak było u Ciebie czyli oddzielnie zaś co do nicka "kormoran50" to chciałem wyjaśnić czy to nie przypadkiem jakaś Twoja ( niechciana )kopia się tu pojawiła...i tylko dobrze Twoje pisanie naśladuje.Pzdr.
"przeze mnie" to pisze się tak jak było u Ciebie czyli oddzielnie zaś co do nicka "kormoran50" to chciałem wyjaśnić czy to nie przypadkiem jakaś Twoja ( niechciana )kopia się tu pojawiła...i tylko dobrze Twoje pisanie naśladuje.Pzdr.
kogucik19:pisałeś tu niedawno o swojej grze na liczbę niewylosowaną ale wobec olbrzymiego ryzyka przegranej odpuściłeś sobie...Wpadł mi do głowy taki pomysł żeby to jednak spróbować "ugryźć" bo ten 8% dzienny zysk (100x1,2x0,9=108) to jest tyle ile banki dają w skali roku.Dlatego moje myślenie idzie w kierunku takim ,że skoro przegramy wtedy gdy jednak ta liczba wystąpi to aby zastosować wariant asekuracyjny (bo liczby które nie wystąpią będą trafiane w przytłaczającej procentowo ilości ) polegający na takim stawkowaniu drugiego toru naszej gry aby dzień w którym polegniemy na liczbie która miała nie wejść - stał się sukcesem wobec wejścia tej liczby...Każdorazowa zatem stawka na wejście tej liczby niwelowała by w sumie stratę stawki postawionej na to,że dana liczba nie wejdzie.
To tyle co do schematu ideowego w/w metody gry a co do praktyki to już zasób kasy na grę przeznaczony trzeba sobie na konkretne stawki wg własnych możliwości finansowych przełożyć...Jednocześnie wobec dużej przemienności i krótkich cykli można jednocześnie grać wiele takich liczb równolegle na trafi/nietrafi.
To tyle co do schematu ideowego w/w metody gry a co do praktyki to już zasób kasy na grę przeznaczony trzeba sobie na konkretne stawki wg własnych możliwości finansowych przełożyć...Jednocześnie wobec dużej przemienności i krótkich cykli można jednocześnie grać wiele takich liczb równolegle na trafi/nietrafi.
kogucik19:być może nie masz czasu i dlatego "po łebkach" przeczytałeś mój do Ciebie adresowany wpis...Gdybyś go - jako wytrawny gracz - przeczytał w całości to byś doczytał iż jest tam mowa o GRZE DWUTOROWEJ ze stawkowaniem ( w formie kontry do pierwszoplanowego grania na liczbę niewychodzącą ) drugiego równolegle granego toru na tę samą liczbę ALE WCHODZĄCĄ z kursem np.3,20 w Milenium ( a nie w Fortunie )gdzie na niewchodzącą jest kurs 1,21...
kogucik19:otóż mylisz się pisząc iż wygrana z drugiego toru nie pokryje kosztów gry na torze pierwszym...W moim poprzednio przedstawionym Ci pomyśle pisałem przeciez o KONTRZE jedynie po stronie tego wyższego kursu na liczbę trafioną bo pomysłem ze snu pijanego wariata byłoby granie progresją na kurs ( w Totolotku ) 1,2 dla liczby niewylosowanej...
Gramy więc zawsze identyczną,płaską stawką na liczbę niewylosowaną a asekurujemy się kontrą stawkując ją na pełen zwrot kosztu gry - w sytuacji nie wejścia co parę dni tej obstawianej liczby granej jako ta co ma jej nie być - bo tylko jej jednak wystąpienie zamyka kontrę
PRZYKŁAD:
a/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:60x3x0,9=162j.
b/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:95j.x3x0,9=256,5
c/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:150j.x3x0,9=405j.
d/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:238j.x3x0,9=642,6j.
Gramy więc zawsze identyczną,płaską stawką na liczbę niewylosowaną a asekurujemy się kontrą stawkując ją na pełen zwrot kosztu gry - w sytuacji nie wejścia co parę dni tej obstawianej liczby granej jako ta co ma jej nie być - bo tylko jej jednak wystąpienie zamyka kontrę
PRZYKŁAD:
a/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:60x3x0,9=162j.
b/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:95j.x3x0,9=256,5
c/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:150j.x3x0,9=405j.
d/ 100j.x 1,2x0,9=108j.
kontra:238j.x3x0,9=642,6j.
kogucik19:powyższe wyliczenia jak widzisz oparłem na kursach z Totolotka ( dawny Totomix ) i odnoszą się do Twojej tu zaprezentowanej kiedyś gry oraz sygnalizowanej niskiej stopie zysku z gry i radości z każdego banknotu 10zł.Pzdr.
c.d:oczywiście nie jest problemem ustawić grę na równomierny zysk np.10 jednostek zarówno przy nietrafieniu jak i trafieniu tej 1 granej liczby...
kogucik19: z niejakim smutkiem konstatuję ,że albo nie chcesz albo nie możesz zrozumieć tego co Ci piszę...Bo jak na Boga miłego możesz nie trafić każdego dnia ani jednej z 2 granych liczb SKORO MASZ DO GRANIA TYLKO JEDNĄ LICZBĘ graną w obie strony???Czyli raz na nietrafioną z kursem 1,2 a raz na trafioną z kursem np.3 czy 3,20 w Milenium.Przecież trzeciej opcji rozstrzygnięcia nie ma:bo albo wejdzie na jednym albo na drugim kuponie!Stąd przecież bierze się symulacja kontry którą Ci przedstawiłem:
a/ 100jednostek x 1,2x0,9=108j.
kontra:60j.x3x0.9=162j.
a/ 100jednostek x 1,2x0,9=108j.
kontra:60j.x3x0.9=162j.
abramakabrrra:jestem na tym czacie aktywny dopiero od 28.06 i nie mam innego nicka.
piotrek11:Witam.Nie wiem czy prześledziłeś moją dzisiejszą korespondencję z "kogucikiem19" począwszy od wpisu 28147 z godz.9.23 bo odpowiedź na Twoje pytanie zawarta jest w całokształcie w/w korespondencji wraz z dalszymi wpisami.Więc ew.przeczytaj i jeśli do godz.14.30 nie napiszesz mi,że już "załapałeś" to tuż po 14.30 obszernie postaram się Ci to wyjaśnić...
kogucik19:sorry ale Ty albo nie czytałeś jednak moich poprzednich wpisów albo już nie wiem co - bo odnosisz się do czegoś zupełnie innego co do taktyki grania niż ja już Tobie po wielokroć napisałem...Ponadto nie bazujesz na podanych przeze mnie wartościach liczbowych symulacji a wprowadzasz swoje oderwane totalnie od mojego na grę pomysłu a więc akurat tu błędne....
Otóż:mamy dwie linie grania "A" i "B".Linię "A" stanowi gra zawsze tę samą płaską stawką na stały określony zysk powstający gdy nie wystąpi wylosowanie np.liczby "1".
W linni "B" gramy zaś jako kontrę na wylosowanie tej liczby "1" z kursem 3 lub 3,20 w zależności od firmy.
Czyli linia "A" ma ZAWSZE postać jednakową np.100jednostek x 1,2x 0,9=108j. a kontra jest ruchoma co do stawki i rośnie metodą progresji i tu mamy możliwość ustawienia jej wysokości albo na zwrot kosztu gry (stała stawka z linii "A" plus koszt dotychczasowej gry asekuracją w linii "B" ) albo na zysk równomierny z założonym dla osiagania dla linii "A" przy każdorazowym niewylosowaniu tej naszej liczby "1".
Więc kolejny raz powtórzę zapis symulacji przebiegu gry:
Linia "A":100 j.x1,2x0,9=108j.
kontra z linii "B":60x3x0,9=162 itd.jak podałem we wpisie 28157.
Wygrywając kupon z linii "A" ponownie gramy nadal płaską , zawsze identyczną stawką natomiast zmienna jest linia "B":95x3x0,9=256,5.
Grę jako cykl zamyka pierwsze trafienie w linii "B" bo kontrując zabezpieczyliśmy postawioną w linii "A" tę stałą stawkę.
Moje wstępne , pobieżne symulacje za miesiąc sierpień potwierdzają jedynie to co Ciebie "kogucik19" od tej gry jaką Ty zapodałeś odstraszyło a mnie zaś nasunęło ten pomysł:a mianowicie dużą rotacyjność pomiędzy liniami "A" i "B" bo o to właśnie chodzi aby dokonać takiego wyboru każdorazowo losowo zmiennej liczby aby ta rotacyjność była częsta co da nam niski próg progresji.Uff....
Otóż:mamy dwie linie grania "A" i "B".Linię "A" stanowi gra zawsze tę samą płaską stawką na stały określony zysk powstający gdy nie wystąpi wylosowanie np.liczby "1".
W linni "B" gramy zaś jako kontrę na wylosowanie tej liczby "1" z kursem 3 lub 3,20 w zależności od firmy.
Czyli linia "A" ma ZAWSZE postać jednakową np.100jednostek x 1,2x 0,9=108j. a kontra jest ruchoma co do stawki i rośnie metodą progresji i tu mamy możliwość ustawienia jej wysokości albo na zwrot kosztu gry (stała stawka z linii "A" plus koszt dotychczasowej gry asekuracją w linii "B" ) albo na zysk równomierny z założonym dla osiagania dla linii "A" przy każdorazowym niewylosowaniu tej naszej liczby "1".
Więc kolejny raz powtórzę zapis symulacji przebiegu gry:
Linia "A":100 j.x1,2x0,9=108j.
kontra z linii "B":60x3x0,9=162 itd.jak podałem we wpisie 28157.
Wygrywając kupon z linii "A" ponownie gramy nadal płaską , zawsze identyczną stawką natomiast zmienna jest linia "B":95x3x0,9=256,5.
Grę jako cykl zamyka pierwsze trafienie w linii "B" bo kontrując zabezpieczyliśmy postawioną w linii "A" tę stałą stawkę.
Moje wstępne , pobieżne symulacje za miesiąc sierpień potwierdzają jedynie to co Ciebie "kogucik19" od tej gry jaką Ty zapodałeś odstraszyło a mnie zaś nasunęło ten pomysł:a mianowicie dużą rotacyjność pomiędzy liniami "A" i "B" bo o to właśnie chodzi aby dokonać takiego wyboru każdorazowo losowo zmiennej liczby aby ta rotacyjność była częsta co da nam niski próg progresji.Uff....
piotrek11:wobec tego że mamy zdecydowaną procentowo dominację i stąd łatwość trafienia liczby niewylosowanej skutkujące kursem 1,2 to logika podpowiada ,że z tej linii "A" powinno się czerpać zysk a z linii "B" zabezpieczać wysoką a niezbędną wobec niskiego kursu 1,2 stawkę.Grając na "fart" jedynie na liczbę niewylosowaną pierwsza wpadka i wypadnięcie tej liczby w losowaniu jest w zasadzie katastrofą dla gracza bo pogoń progresją za odrobieniem straty musi być z progu kursu 1,2 karkołomna.To że nie są długie passy wygranych przy grze na liczbę niewylosowaną nasunęło mi pomysł dziś tu "pro publico bono" przedstawiony a zainspirowany niedawnym wpisem kolegi "kogucika19" o grze tą metodą...
piotrek11:założeniem gry przy podanym symulacyjnie stawkowaniu nie jest tu czerpanie zysku z linii "B" a jedynie z tych procentowo najczęstszych przypadków odnoszących się do linii "A".
Linia "B" została tu wprowadzona jedynie jako wentyl bezpieczeństwa mający nas uchronić od porażki przy wylosowaniu jednak tej granej liczby.
Ta gra z samej swojej istoty nie jest nastawiona na jeden etap a na cykl zakończony dla innych porażką a dla grających z w/w asekuracją REMISEM bo akurat tak ustawiłem podane stawki ,że dają one 100% zwrot wszystkich kosztów dotychczas poniesionych.
Tak więc jednostkowa analiza jaką przedstawiasz nie oddaje charakteru gry z góry nastawionej na kilka etapów zmiennych w linii "B" co do stawek.Tak więc nie mogę zgodzić się z Tobą iż wygrana w linii "A" nie przynosi zysku bo TYLKO I WYŁĄCZNIE linia "A" w tym akurat co do w/w stawek modelu gry przynosi zysk.Linia "B" jest wyłącznie po to aby asekurować założone a siłą rzeczy koniecznie wysokie choć przecież nierosnące stawki linii "A"...
Linia "B" została tu wprowadzona jedynie jako wentyl bezpieczeństwa mający nas uchronić od porażki przy wylosowaniu jednak tej granej liczby.
Ta gra z samej swojej istoty nie jest nastawiona na jeden etap a na cykl zakończony dla innych porażką a dla grających z w/w asekuracją REMISEM bo akurat tak ustawiłem podane stawki ,że dają one 100% zwrot wszystkich kosztów dotychczas poniesionych.
Tak więc jednostkowa analiza jaką przedstawiasz nie oddaje charakteru gry z góry nastawionej na kilka etapów zmiennych w linii "B" co do stawek.Tak więc nie mogę zgodzić się z Tobą iż wygrana w linii "A" nie przynosi zysku bo TYLKO I WYŁĄCZNIE linia "A" w tym akurat co do w/w stawek modelu gry przynosi zysk.Linia "B" jest wyłącznie po to aby asekurować założone a siłą rzeczy koniecznie wysokie choć przecież nierosnące stawki linii "A"...
Tę metodę gry na dwie linie "A" i "B" odmiennie stawkowane można świetnie zaadoptować do zdarzeń bukmacherskich dwuwynikowych np.tenisa,siatkówki itd .gdzie nie istnieją remisy a zdecydowani faworyci mają wystawione niskie kursy wobec bardzo wysokich na tych z góry na porażkę skazanych...Tu także cykle nie będą zbyt wyśrubowane co do czasu trwania - ale ML jest codziennie!
piotrek11:
Co prawda teraz jedynie powtórzę schemat stawkowania z wpisu 28157 ale proszę:
1.etap (gra od początku symetryczna czyli w obu liniach ).
Linia "A"
100x1,2x0,9=108j.
Kontra w linii "B":
60x3x0,9=162j.
Możliwe warianty rozstrzygnięć to:
a/ wygrana w linii "A" dająca dla tej JEDYNEJ na zysk nastawionej 8 jednostek zysku.Jednak bez względu na wynik ponownie będziemy grali na tę samą założoną na wstępie stawkę dającą ZAWSZE identyczny zysk
b/ wygrana w linii "B" dająca wobec kosztu gry w liniach "A" i "B" 100+60j.=160 zysk 2j. bo 60x3x0.9=162 162-160=2j.
Zaznaczam iż linia "B" nie jest w tej symulacji co do stawek nastawiona na zysk a jedynie na REMIS ale niektóre stawki aby nie przynieść straty wobec niemożności osiągnięcia idealnego remisu dają niewieki zysk jak tu te 2 jednostki.
2.etap gry
Możliwe warianty:albo mamy już 8jednostek zysku z poprzedniego dnia albo odzyskaliśmy kasę 100j.dzięki asekuracyjnemu zagraniu i trafieniu w linii "B" bo ta wygrana 162j. objęła 100j.z linii "A" i 60j.z linii "B".
Linia "A" bez zmian:
100x1,2x0,9=108j.
Linia "B"
Możliwe warianty:
a/ po wygranej poprzedniego dnia zaczynamy od :60x3x0,9=162j.
b/ po wygranej w linii "A" gramy w linii "B" na 2.etapie :
95j.x3x0.9=256,5j.
Ew.wygrana w tej linii pokrywa nam koszt gry w linii "A" oraz SUMĘ włożoną w grę obu etapach linii "B" czyli jest to:100+60+95=255j.
Wygrana 256,5-255(koszty)=1,5j.
Tu także jest to najniższa możliwa kwota dająca lekki naddatek nad kosztem gry bo stawki na idealny remis nie ma...itd,itp.
Co prawda teraz jedynie powtórzę schemat stawkowania z wpisu 28157 ale proszę:
1.etap (gra od początku symetryczna czyli w obu liniach ).
Linia "A"
100x1,2x0,9=108j.
Kontra w linii "B":
60x3x0,9=162j.
Możliwe warianty rozstrzygnięć to:
a/ wygrana w linii "A" dająca dla tej JEDYNEJ na zysk nastawionej 8 jednostek zysku.Jednak bez względu na wynik ponownie będziemy grali na tę samą założoną na wstępie stawkę dającą ZAWSZE identyczny zysk
b/ wygrana w linii "B" dająca wobec kosztu gry w liniach "A" i "B" 100+60j.=160 zysk 2j. bo 60x3x0.9=162 162-160=2j.
Zaznaczam iż linia "B" nie jest w tej symulacji co do stawek nastawiona na zysk a jedynie na REMIS ale niektóre stawki aby nie przynieść straty wobec niemożności osiągnięcia idealnego remisu dają niewieki zysk jak tu te 2 jednostki.
2.etap gry
Możliwe warianty:albo mamy już 8jednostek zysku z poprzedniego dnia albo odzyskaliśmy kasę 100j.dzięki asekuracyjnemu zagraniu i trafieniu w linii "B" bo ta wygrana 162j. objęła 100j.z linii "A" i 60j.z linii "B".
Linia "A" bez zmian:
100x1,2x0,9=108j.
Linia "B"
Możliwe warianty:
a/ po wygranej poprzedniego dnia zaczynamy od :60x3x0,9=162j.
b/ po wygranej w linii "A" gramy w linii "B" na 2.etapie :
95j.x3x0.9=256,5j.
Ew.wygrana w tej linii pokrywa nam koszt gry w linii "A" oraz SUMĘ włożoną w grę obu etapach linii "B" czyli jest to:100+60+95=255j.
Wygrana 256,5-255(koszty)=1,5j.
Tu także jest to najniższa możliwa kwota dająca lekki naddatek nad kosztem gry bo stawki na idealny remis nie ma...itd,itp.
piotrek11:sorry,że tak już krótko ale wzywaja mnie rodzinne obowiązki..
To bardzo proste:otóż każdorazowa wygrana w linii "A" powoduje uzyskanie zysku z określoną przez nas na początku gry STAŁĄ jej wysokością np.x jednostek (w tej symulacji jest to 8j.).
Każdorazowe więc trafienie w linii "A" powoduje iż mamy złożone w banku te 8j. a termin realizacji tej wygranej wyznacza nam pierwsza PORAŻKA w linii "A" - bedąca zarazem sukcesem w linii "B" ponieważ KAŻDORAZOWE trafienie w linii "B" wyzerowuje nasz rachunek o pełne koszty a dotychczasowa ilośc trafień w linii "A" przemnożona przez STAŁY zysk mówi o jego wysokości netto.
Np.trafienie w linni "B" na 3.etapie oznacza że w linii "A" mamy uzyskane 2x8j.=16j.zysku netto.
To bardzo proste:otóż każdorazowa wygrana w linii "A" powoduje uzyskanie zysku z określoną przez nas na początku gry STAŁĄ jej wysokością np.x jednostek (w tej symulacji jest to 8j.).
Każdorazowe więc trafienie w linii "A" powoduje iż mamy złożone w banku te 8j. a termin realizacji tej wygranej wyznacza nam pierwsza PORAŻKA w linii "A" - bedąca zarazem sukcesem w linii "B" ponieważ KAŻDORAZOWE trafienie w linii "B" wyzerowuje nasz rachunek o pełne koszty a dotychczasowa ilośc trafień w linii "A" przemnożona przez STAŁY zysk mówi o jego wysokości netto.
Np.trafienie w linni "B" na 3.etapie oznacza że w linii "A" mamy uzyskane 2x8j.=16j.zysku netto.
piotrek11:może jeszcze prościej Ci odpowiem..
Otóż każdorazowa - nawet ta o ktorą pytasz czyli wygrana na 1.etapie ma po prostu miejsce ale jest odroczony termin jej płatności do czasu zamknięcia cyklu czyli pierwszej porażki w linii "A"...Bo w tej grze tak biegnie rytm iż dopiero nasza obsuwa w "A" czyli tym samym wejście liczby w "B" kończy etap.Więc patrz na grę rzeszej bo ona nie jest z założenia jednoetapowa choć daje kumulowane zyski na etapie....
Otóż każdorazowa - nawet ta o ktorą pytasz czyli wygrana na 1.etapie ma po prostu miejsce ale jest odroczony termin jej płatności do czasu zamknięcia cyklu czyli pierwszej porażki w linii "A"...Bo w tej grze tak biegnie rytm iż dopiero nasza obsuwa w "A" czyli tym samym wejście liczby w "B" kończy etap.Więc patrz na grę rzeszej bo ona nie jest z założenia jednoetapowa choć daje kumulowane zyski na etapie....
piotrek11: mylisz się!
Obojętnie na którym etapie:1. 2. czy 3.mamy trafienie to mamy realny zysk.
I wybacz ale mnie nikt nie musi popierać bo ja na 100% to WIEM i staram się to także Tobie wyjaśnić...Teraz ja odbiję piłeczkę w Twoją stronę:wykaż mi szczegółowo w jaki sposób mam NIBY te 36 zł w plecy na 3.etapie a to da mi sposobność zbadania gdzie popełniasz błąd w swoim myśleniu skutkujący tym że piszesz o tej NIBY stracie,ok?
Obojętnie na którym etapie:1. 2. czy 3.mamy trafienie to mamy realny zysk.
I wybacz ale mnie nikt nie musi popierać bo ja na 100% to WIEM i staram się to także Tobie wyjaśnić...Teraz ja odbiję piłeczkę w Twoją stronę:wykaż mi szczegółowo w jaki sposób mam NIBY te 36 zł w plecy na 3.etapie a to da mi sposobność zbadania gdzie popełniasz błąd w swoim myśleniu skutkujący tym że piszesz o tej NIBY stracie,ok?
piotrek11:już chyba wiem skąd ta Twoja pomyłka.
Otóż popełniasz ( świadomie lub nieświadomie..) BŁĄD KARDYNALNY usiłując znależć wygraną w drodze do trafienia.To tak jakbyś w drodze z Krakowa nad morze szukał go już koło Wwy a to jeszcze trochę..Przecież założeniem gry jest osiągnięcie celu jakim jest zamknięcie cyklu a cykl zamyka pierwsza porażka w linii "A".
I dopiero w/w porażka w linii "A" powoduje włączenie rachunku:ilość dotychczasowych trafień x zakładany zysk na etapie...Więc albo nie zrozumiałeś albo nie doczytałeś tego o czym od godziny 9.23 tu pisałem!Pzdr.
Otóż popełniasz ( świadomie lub nieświadomie..) BŁĄD KARDYNALNY usiłując znależć wygraną w drodze do trafienia.To tak jakbyś w drodze z Krakowa nad morze szukał go już koło Wwy a to jeszcze trochę..Przecież założeniem gry jest osiągnięcie celu jakim jest zamknięcie cyklu a cykl zamyka pierwsza porażka w linii "A".
I dopiero w/w porażka w linii "A" powoduje włączenie rachunku:ilość dotychczasowych trafień x zakładany zysk na etapie...Więc albo nie zrozumiałeś albo nie doczytałeś tego o czym od godziny 9.23 tu pisałem!Pzdr.
piotrek11:nałożyły się czasowo nasze wpisy...
A kto Ci - bo nie ja!- powiedział że nie jest to gra na wiele etapów rozłożona???
A kto Ci - bo nie ja! - powiedział lub napisał że nie jest to pewna odmiana progresji bo w ramach linii A" i "B" jedną linię grasz na zysk stałą płaską stawką,którą to stawkę asekurujesz progresją nastawioną nie na zysk a na ZWROT...
Wybacz ale po kilku godzinach tłumaczenia Ci wychodzi iż Ty nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś nic z tego co tu w formie niezmienionej jest zamieszczone od godziny 9.23...Bowiem wciąż tkwi tu ta sama metoda i po kilku godzinach pojawiają się niezwykłe "odkrycia Ameryki"..Pzdr.
A kto Ci - bo nie ja!- powiedział że nie jest to gra na wiele etapów rozłożona???
A kto Ci - bo nie ja! - powiedział lub napisał że nie jest to pewna odmiana progresji bo w ramach linii A" i "B" jedną linię grasz na zysk stałą płaską stawką,którą to stawkę asekurujesz progresją nastawioną nie na zysk a na ZWROT...
Wybacz ale po kilku godzinach tłumaczenia Ci wychodzi iż Ty nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś nic z tego co tu w formie niezmienionej jest zamieszczone od godziny 9.23...Bowiem wciąż tkwi tu ta sama metoda i po kilku godzinach pojawiają się niezwykłe "odkrycia Ameryki"..Pzdr.
piotrek11:nie ruszysz z miejsca dopóty dopóki nie pójdziesz za autorem tego mini opracowania i będziesz trwał w swoich myślowych okopach Św.Trójcy...
Otóż zabrnąłeś w ślepy zaułek a imię jego to próba zmiany mego autorstwa KONSTRUKCJI wewnętrznej opisanej tu metody gry.W ramach tej konstrukcji FUNDAMENTALNYM jest pojęcie CYKL a Ty usiłujesz wywindować pojęcie :etap , które jest tu mało ważne.Dodatkowo jeszcze rozbijsz tę KONSTRUKCJĘ na jej elementy składowe jakimi są linie "A" i "B".Skup się na efekcie finalnym , czyli zamkniętym CYKLU a wtedy ujrzysz to czego nie dostrzegasz czyli ZYSK...
Zysk powstaje bowiem jedynie w zamkniętych CYKLACH a nie tam gdzie go szukasz - wbrew autorowi ,który go nigdzie więcej niż właśnie w zamkniętych cyklach wyznaczonych momentem porażki w linii "A" nie obiecywał przecież nikomu...
Sorry ale dalszą wymianę poglądów muszę już przerwać...Pzdr.
Otóż zabrnąłeś w ślepy zaułek a imię jego to próba zmiany mego autorstwa KONSTRUKCJI wewnętrznej opisanej tu metody gry.W ramach tej konstrukcji FUNDAMENTALNYM jest pojęcie CYKL a Ty usiłujesz wywindować pojęcie :etap , które jest tu mało ważne.Dodatkowo jeszcze rozbijsz tę KONSTRUKCJĘ na jej elementy składowe jakimi są linie "A" i "B".Skup się na efekcie finalnym , czyli zamkniętym CYKLU a wtedy ujrzysz to czego nie dostrzegasz czyli ZYSK...
Zysk powstaje bowiem jedynie w zamkniętych CYKLACH a nie tam gdzie go szukasz - wbrew autorowi ,który go nigdzie więcej niż właśnie w zamkniętych cyklach wyznaczonych momentem porażki w linii "A" nie obiecywał przecież nikomu...
Sorry ale dalszą wymianę poglądów muszę już przerwać...Pzdr.
piotrek11: przepraszam ale dopiero już po napisaniu poprzedniego wpisu dostrzegłem ten Twój z godz.17.28 robiący kropkę w naszej dyskusji - a i ja o to wnosiłem nieświadomie w swoim tamtego nie dostrzegając...Pzdr.
mendrzec: idąc tokiem Twojego rozumowania w powyższym wywodzie zawartym to na co mamy "odczekiwać" ?
Bo pojęcie to zawiera w sobie kategorię CZASOWEJ a więc jedynie doraźnej przerwy zaś finałem tego co Ty postulujesz jest zamknięcie - wobec ich plajty - firm bukmacherskich i T.S.S.A.
Więc powtórzę:na co mamy "odczekiwać" skoro już mówisz niczym niedoszły kandydat na urząd prezydencki z
Białegostoku że jednak "niczego nie będzie"...
Bo pojęcie to zawiera w sobie kategorię CZASOWEJ a więc jedynie doraźnej przerwy zaś finałem tego co Ty postulujesz jest zamknięcie - wobec ich plajty - firm bukmacherskich i T.S.S.A.
Więc powtórzę:na co mamy "odczekiwać" skoro już mówisz niczym niedoszły kandydat na urząd prezydencki z
Białegostoku że jednak "niczego nie będzie"...
mendrzec:kwestia WYSOKOŚCI wygranej jest wtórna wobec problemu osiągnięcia samej wygranej bo jeśli można np. wygrać 1 zł to i można regulując to stawkami wygrać znaaacznie więcej...Oczywiście odnoszę to do różnych niekonwencjonalnych technik gry w których wystąpienie określonych zjawisk jest tylko kwestią czasu bo występują przemiennie jako jedne z kilku opcji.
OPA:z tą Twoją biedą przy trafieniu 4z5 to bym polemizował...Gratulować Ci raczej trzeba a nie współczuć!Pzdr.