Łącznie 30 796 wpisów w archiwum, pokazane od nr 2 155 794. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
no ,ale moje dziecko mieszka w Piekarach
Jocia on nie ,bo gdzie indziej pracuje
po co Emerytka ma coś udowadniać robiąc zdjęcie,dla mnie to jest chore
wiem ,bo mi wczoraj ktoś pisał/chora rywalizacja/
niskopochylony -ta technika wszystkich za niedługo zgubi.
dobrej nocki wszystkim życzę
Witam z rana{{hej}Emerytkę,Tese,Robalka
gratulacje Emerytko za 4/6
kulturka obowiązuje /chociaż z tym różnie tu bywa
Em/46 tak, a co miałam napisać /witam robala/
trisio do tego świeża żymła
tris ,a nie lepiej samemu sobie zrobić
no głowy nie są drogie,taki fajny świński ryjek
R36/ja już widziałam po 20zl,jakiś wiejski
marcinek albo mu się co innego chciało,a służba nie drużba
Em46 szerokiej drogi /nie za szybko/noga z gazu
podrzućcie jakiegoś pewniaczka bo mi nic nie pasuje
dzięki Emi mi jakieś 60 i70 wychodzą
;może za bardzo przekombinowałam;65,66,69,17,18,19,38,39,74,75,77,29,7,8,i nie wiem co wybrać
Emi masz może któreś z nich
Witam w ten pogodny poranek
ja tez ide okna wypucować dopuki pogoda jest
Ja na minusie nic nie idzie ugrać
J-23 mi wystarczy moja chałupka,gdzie roboty kupka
na razie zmykam /dotam to musisz ich troche nazbierać/
J-23 moich mam masę-dziękuje
4 okna już umyte/chwilka odpoczynku/mw-
zgrywusmasz może jakiegos pewniaczka bo u mnie pustka i nie wiem od czego zacząć
zgrywus coś wczoraj ugrał,bo ja
Bronsona a propo jestem niewiastą
trisio, a skąd wierz że będą
J-23 czego od rana beczysz
krasnalkaza4/6 tylko szkoda ze nie puszczone
krasnalka ty tak codziennie rano krecisz tym rowerkiem/a na 2 zmianę nie macie
nie chciałabym być wścibska ale co tam szyjecie
ja też kiedyś pracowałam w /ZPO BYTOM/garnitury
krasnalka teraz już nie /od bardzo dawna/
J-23 klina jak klina ale dietka by się przydała
teraz u nas już nie ma tych zakładów/po przenosili ,pozmieniali nazwy/bo nic się nie opłaca ,nierentowne,kaplica
J-23 mi nikt nie kręci się po chałupce /poszli na rybki/
czemu jad żmiji tez potrzebny /
każdy ma inne nawyki i upodobania /jednyn to pasuje innym nie/
obiadek trzeba ugotować do potem
gdyby nie Szczęsny to mogłoby być kiepsko
wlaśnie goniłam po kuchni małego wróbelka,który nie wiem jakim cudem sie tam znalazł/co to może oznaczać/
okno było uchylone,muchy osy,komary to rozumię ,ale wróbelek
,a wczoraj miałam przygodę z robaczkami na ryby zbierałam z podłogi w kuchni
też zwróciłam mu wolność,ale się nagoniłam
przesto się pytałam ,bo to było jakieś takie dziwne,ale myśle że będzie wszystko dobrze
dzięki za pomoc,chociaż on miał taką niespożytą siłę latał jak opętany tak samo jak i te robaczki
mąż był na rybach i dał mi żebym schowała żle domknął pudełko ,a były we woreczku zawiązane i w nim była mała dziurka /wyszły mi w kuchni na podlogę/ale mu się oberwało
dobre winko troche kosztuje
nie,a ty uważaj bo zamienisz się w smoka wawelskiego
to musisz mieć koło siebie gaśnice lub straż pożarną