Wpisy użytkownika J-23
Łącznie 9 469 wpisów w archiwum, pokazane od nr 2 144 353. Kliknij numer wpisu, aby zobaczyć go w kontekście rozmowy.
trisetum
zobacz jak się traktor myje
https://www.youtube.com/watch?v=0trwO1xbv6E
zobacz jak się traktor myje
https://www.youtube.com/watch?v=0trwO1xbv6E
podobno nie cza się przy tej tasnie narobić a czuma jak jasny gwint
- Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące.
- Baco, skąd wiecie to z aż taką dokładnością?
- A był tu jeden profesor trzy miesiące temu i gadał, że mają dwa miliony. To ile mogą mieć teraz?
- Baco, skąd wiecie to z aż taką dokładnością?
- A był tu jeden profesor trzy miesiące temu i gadał, że mają dwa miliony. To ile mogą mieć teraz?
W Sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze, dziękuje za wspaniałe leczenie.
-Ależ ja leczyłem pani męża, a nie panią!
-Tak, ale ja dziedziczę jego majątek...
-Panie doktorze, dziękuje za wspaniałe leczenie.
-Ależ ja leczyłem pani męża, a nie panią!
-Tak, ale ja dziedziczę jego majątek...
Dzwoni wariat do wariata:
-Dzień dobry, czy to numer 55-55-55?
-Nie, to numer 555-555.
-Aha to przepraszam, że pana obudziłem....
-Nic nie szkodzi i tak musiałem wstać bo ktoś dzwonił....xD
-Dzień dobry, czy to numer 55-55-55?
-Nie, to numer 555-555.
-Aha to przepraszam, że pana obudziłem....
-Nic nie szkodzi i tak musiałem wstać bo ktoś dzwonił....xD
Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Mamo nauczylem się liczyc do 10
Na to mama:
- To policz synku
Jasio: 1 3 4 5 6 7 9 10
Mama: a 2 gdzie
Jasio: w dzienniku
- Mamo nauczylem się liczyc do 10
Na to mama:
- To policz synku
Jasio: 1 3 4 5 6 7 9 10
Mama: a 2 gdzie
Jasio: w dzienniku
Jasio przynosi do domu torba pełną jabłek. Mama pyta go:
- Jasiu skąd masz te jabłka?
- Od sąsiada?
- A on o tym wie?
- No przecież mnie gonił
- Jasiu skąd masz te jabłka?
- Od sąsiada?
- A on o tym wie?
- No przecież mnie gonił
- Halo, czy to Bóg?
- Taak
-Słyszałem ze wszechświat jest nie skończony
-Taak
-NO TO ***A DO ROBOTY!!
- Taak
-Słyszałem ze wszechświat jest nie skończony
-Taak
-NO TO ***A DO ROBOTY!!
czy naruszenie czyjejs prywatności jest karalne?
pytanie za 100ptk.
pytanie za 100ptk.
a jestem taki jak wszyscy ....!!!!!!!!!!
https://www.youtube.com/watch?v=BLk1SyPFnao
https://www.youtube.com/watch?v=BLk1SyPFnao
Do klasy Jasia przychodzą wszyscy nauczyciele i wszyscy dyrektorowie.
Pani chwali się klasą i mówi:
- Dzieci powiedzcie jakieś słowo na "c"
Cała klasa się zgłasza a Jaś aż skacze po ławce.
Pani mówi:
- nie, tego chłopca nie spytam bo wiadomo co zrobi, więc zapytam się Krzysia
A Krzysio mówi:
- Cyrkiel.
- Świetnie, a teraz słowo na "k"
Wszyscy mówią żeby pani spytała Jasia.
Pani mówi i wzdycha:
- No dobrze niech Wam będzie
Jasiu mówi:
- Kamień
Pani wzdycha:
- No na szczęście
Jasiu dodaje:
- Ale k**wa taki wieeelki
Pani chwali się klasą i mówi:
- Dzieci powiedzcie jakieś słowo na "c"
Cała klasa się zgłasza a Jaś aż skacze po ławce.
Pani mówi:
- nie, tego chłopca nie spytam bo wiadomo co zrobi, więc zapytam się Krzysia
A Krzysio mówi:
- Cyrkiel.
- Świetnie, a teraz słowo na "k"
Wszyscy mówią żeby pani spytała Jasia.
Pani mówi i wzdycha:
- No dobrze niech Wam będzie
Jasiu mówi:
- Kamień
Pani wzdycha:
- No na szczęście
Jasiu dodaje:
- Ale k**wa taki wieeelki
Rozmawiają profesorowie matematyki:
- Dasz mi swój numer telefonu?
- Oczywiście. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej, czwarta i szósta są takie same. Druga jest o jeden większa od piątej. Suma sześciu cyfr to 23 a iloczyn 2160.
- W porządku, zapisałem: 256 343.
- Zgadza się. Nie zapomnisz?
- Skądże! To kwadrat 16 i sześcian 7.
- Dasz mi swój numer telefonu?
- Oczywiście. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej, czwarta i szósta są takie same. Druga jest o jeden większa od piątej. Suma sześciu cyfr to 23 a iloczyn 2160.
- W porządku, zapisałem: 256 343.
- Zgadza się. Nie zapomnisz?
- Skądże! To kwadrat 16 i sześcian 7.
Idą pieniądze do nieba.
Najpierw idzie 10 zł.
Gdy jest przy bramie słyszy:
- Ty 10 zł nie pójdziesz do nieba! Do piekła z nim!
Idzie 50 zł i słyszy to samo.
Idzie 100 zł i też zostaje zesłane do piekła..
W końcu idzie 50 gr.
- Ty 50 gr. zasługujesz na niebo.
Inne pieniądze się buntują.
- Jak to! My mamy większą wartość, a takie 50 gr. idzie do nieba?
Nagle słyszą głos
A kiedy was ostatnio w kościele widziałem?
Najpierw idzie 10 zł.
Gdy jest przy bramie słyszy:
- Ty 10 zł nie pójdziesz do nieba! Do piekła z nim!
Idzie 50 zł i słyszy to samo.
Idzie 100 zł i też zostaje zesłane do piekła..
W końcu idzie 50 gr.
- Ty 50 gr. zasługujesz na niebo.
Inne pieniądze się buntują.
- Jak to! My mamy większą wartość, a takie 50 gr. idzie do nieba?
Nagle słyszą głos
A kiedy was ostatnio w kościele widziałem?
Eskimos ciągnie na sankach lodówkę.
Widzi go drugi i pyta się:
- Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni?
- A, kupiłem ją niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
Widzi go drugi i pyta się:
- Po co Ci ta lodówka, jest minus 20 stopni?
- A, kupiłem ją niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
filipinki 68 rok
https://www.youtube.com/watch?v=yaxAIDNn480&list=PL1E82D14DEF2D5E37&index=16
https://www.youtube.com/watch?v=yaxAIDNn480&list=PL1E82D14DEF2D5E37&index=16
"Pożegnania" 1958, reż. Wojciech Jerzy Has. wyk. Tadeusz Janczar i Maria Wachowiak, śpiewa Sława Przybylska