Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 39 40 41 ... 92 93
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

BEZ... K A S Z A N Y !!!!!!!!!!!!!!

2006-02-18 (20:01)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 563
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

To nie pesymizm, to realia.

Skaplar, gdy cale zycie musisz sie kontrolowac, kazda decyzje dokladnie przemylec, by nie popelnic bledu - zyjesz w ciaglym napieciu, czyli w stresie.

Przychodzi moment, gdy odpowiedzialnoc za najblizsza osobe bierze góre nad rozsadkiem. Sila rzeczy zostajesz wciagniety w machine bledów popelnianych przez wlasne dziecko i tracisz kontrole nad swoim postepowaniem. Dzialasz impulsywnie, bez zastanowienia, nie mylisz o ewentualnych konsekwencjach.



Przez otoczenie, znajomych, rodzine, wspólpracowników bylam dostrzegana jako osoba silna - taka sobie zawsze poradzi.

I tak bylo.

Bylo do czasu.

Nie kierowalam sie lepa milocia lecz nadzieja, ze idiota zmadrzeje.

Idiota byl madry, to ja bylam durna w swej naiwnoci.

Nie, on nie dzialal z premedytacja. Po prostu lizgal sie na moich barkach, wybral wygodniejsza dla siebie droge.

Zrozumialam to zbyt póLno.

_________________



Napisalam to, chociaz wiem, ze wiele osób znowu podsumuje moja wypowiedL ironicznie i utrwali sobie opinie o \"fobii1\" pozbawionej empatii, egoistki... itp., itd.

Kpinki, docinki. negatywna ocena drugiej osoby, obrzucanie blotem - to normalne na tym forum.



Za dwa miesiace mina 3 lata, gdy jestem na tej stronie.

Pisalam na tematy merytoryczne - zostalam wymiana.

Przyznaje, nie przez wszystkich.

Jednak te kilka osób, które urzadzily nagonke na babe, która chciala wymienic sie pogladami - ta garstka aktywnych anty-fobii, zdolala mi wyrobic taka opinie, ze prawie kazdy nowy uczestnik wchodzacy na forum postrzegal mnie jako kompletne zero, idiotke siejaca zamet.

Zarzucano mi, ze przeze mnie odchodza z forum wartociowe osoby, ze zanikaja wartociowe tematy.



Zaprzestalam dyskusji o multilotku.

Nic nie dawaly. Lepiej typowalam i wygrywalam, gdy nie mialam internetu i kierowalam sie tylko wlasnymi przemyleniami nie dzielac sie nimi z nikim.

_____________________



Znowu sie zagalopowalam. Zlozylo sie na to kilka czynników.

Skaplar, nie potrzebuje slów pocieszenia.

Chciale dobrze, wiem i jestem za to wdzieczna.

Potrzebuje spokoju, którego juz nie odnajde. Jest za póLno.
2006-02-18 (20:22)

status skaplar
Data rejestracji: 2005-08-11
Ilość postów: 466

1148
wpis nr 49 569
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Po przeczytanu jest mi smutno.Nie jest tak zle,zeby bylo jeszcze gorzej.Pamietaj.
2006-02-18 (20:33)

status Multimajster
Data rejestracji: 2005-08-03
Ilość postów: 1140

1355
wpis nr 49 572
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Fobiu! Nie sluchaj Tego Starego Pierdoly \" Skalpera\"



Zatypuj! W nasze 10 tki! To nie tylko gra liczbowa!!!



Pozdrawiam Ciee Wojtek
2006-02-18 (20:54)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 574
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Skaplar, wiem. I dlatego teraz czekam tylko na to gorzej, a ono nadchodzi nieuchronnie.



Wojtku, nie umiem typowac. Nie teraz.
2006-02-18 (21:05)

status Kukola
Data rejestracji: 2005-06-02
Ilość postów: 498

971
wpis nr 49 576
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Fobia, nigdy nie jest na nic za póLno!



Nie tylko Ty masz problemy i sadze ze wiele osób tutaj piszacych (nie tylko typujacych), oczywicie nie wylaczajac równiez mnie, ma problemy z \"ZYCIEM\".

Nie chce Cie pocieszac, sama tez pocieszen nie lubie, ale wydaje mi sie, ze piszac o Sobie, powinno byc Ci chociaz ciut-ciut lzej.

Ty po prostu potrzebujesz tego i masz cholerna odwage, której wiele osób moze Ci pozazdrocic.



A tymi jolopami co tak pisza, wcale sie nie przejmuj.



Bylo mi dzisiaj bardzo smutno, a jest mi jeszcze bardziej.

Wychodze w takim razie z domu (bez psa) i bede sie odchamiac, a byc moze relaks-owac. Oby ten smutek mi przeszedl.

Glowa do góry.

Ja codziennie sobie powtarzam JUTRO BEDZIE LEPIEJ.

Czasami pomaga.

Tak trzymaj !!!!!!!!!



2006-02-18 (21:08)

status skaplar
Data rejestracji: 2005-08-11
Ilość postów: 466

1148
wpis nr 49 577
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Z ciebie Majster to prawdziwy Wojtek.

Ja moge byc \"Stary Pierdola:,ale nie \"Stary Pijak\"
2006-02-18 (21:16)

status Kukola
Data rejestracji: 2005-06-02
Ilość postów: 498

971
wpis nr 49 580
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Fobia!

Cytuje czyje slowa >>pierdzielic to<<





2006-02-18 (21:41)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 587
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Kukola, nie jestem wylewna w okazywaniu uczuc, chociaz to pisanie o sobie mogloby wskazywac na co innego. O sobie pisze duzo, ale nie w szczególach - co tam przemycam tylko.

Obce mi sa zachwyty w stylu \"och\" i \"ach\". Tak wypowiadam sie, gdy zartuje.



Dlatego to co teraz napisze - jak na mnie - jest bardzo glebokie i prawdziwe.

Mianowicie, lubie Ciebie od zawsze. A to, ze czasami sie nieco cielymy - jest tylko dowodem tego, ze napisalam prawde.

Z Twoich wpisów mozna wiele odczytac. BadL silna. Masz przynajmniej prawdziwe, realne wsparcie.

Mnie takiego brakuje od prawie zawsze.

...

Wpadl syn, taksówka. Spojrzalam na niego i powiedzialam tylko: - koncza mi sie lekarstwa.

Synek: - wiem, ale nic na to nie poradze.

Zlapal ksiazke i poszedl - taksówka czekala.

Trudno, zamiast lekarstw serwuje sobie dalszy sen. Pies musi czekac do wieczora. Wtedy sie ubiore, wyjde na spacer, bo po powrocie ponownie spac.

...

Blad, ze 3 lata temu nie powiedzialam do syna: \"wiem, ale nic na to nie poradze\".
2006-02-18 (21:52)

status skaplar
Data rejestracji: 2005-08-11
Ilość postów: 466

1148
wpis nr 49 592
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Nie tylko Ty Fobia masz zal do syna.Jak ja bym Tobie powiedzial o mojej córce ,to by powiedxiala ze jest to niemozliwe.Tak to jest z dzieciakami . Sa dobre , ale do brania kasy.Cale szczescie , ze nie mam klopotów z synem.
2006-02-18 (21:55)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 593
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Kukola, wrócilam, bo uwazasz, ze pisanie o sobie wiadczy o mojej odwadze i przynosi ulge.

I tak jest - przynosi ulge. To tak dziala, jak wyrzucenie troche swoich problemów poza siebie.

Widocznie trzeba dowiadczyc w zyciu wiele, by to zrozumiec.



Jest na forum wiele osób, które to inaczej odbieraja. Jedna z nich bombarduje mnie infoirmacjami o moim zarozumialstwie i egoizmie. Tak odbiera to moje pisanie.

I to moge jeszcze, tak jak napisala - \"pierdzielic\".

A mówienia o sobie uczylam sie wiele lat i dalej sie ucze. Bez tego wyladowalabym w bialym domku.



Czas na mnie, biore natrysk i pod koldre. Zamiast lekarstw. Niewiele pomaga fizycznie, ale wylacza wiadoma psychike.
2006-02-18 (22:05)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 595
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Skaplar, ja wiem o Twojej córce. Jakie dwa lata temu, a moze troche póLniej pisale mi. Pamietam.

2006-02-18 (23:34)

status full.
Data rejestracji: 2004-01-29
Ilość postów: 43270

151
wpis nr 49 637
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Chce mi sie z czego miac



Perfect



chce mi sie z czego miac

nie moge z lózka wstac

na moim brzuchu kot

trenuje w prawo zwrot

w rozumie czujnie pi

dowcip sprzed kilku dni

reszta za zólty ser

siegnela szeciu zer

znajomy Cygan z gór

przyslal mi poczta sznur

a zalaczony list

skladal sie z samych cyfr

nie moge ruszyc sie

rechocze we mnie miech

przez radio jaki goc

ogryza glono koc

chce mi sie z czego miac

nie moge z lózka wstac

w pamieci jeszcze mam

cialoksztalt jednej z pan

wród dolin oraz wzgórz

które okrywal tluszcz

wytatuowal kto

slynny zwodzony most

chce mi sie z czego miac

ile to moze trwac

chwycila czkawka mnie

czuje sie bardzo Lle

w ustach wciaz zgage mam

na plecach tatar z ran

miech moze zdrowie dac

gdy jest sie z czego miac

chce mi sie z czego miac

nie moge z lózka wstac

po glowie chodzi mi

okladka jednej z plyt

pop gwiazdor z USA

w umiechu szczerzy twarz

a z boku jaki slon

wali go mlotkiem w skron

pod koldra ciagly ruch

to trzesie sie mój brzuch

od brzucha caly dom

wpadl w idiotyczny plas

na chodnik leci szklo

ofiary w ludziach sa

i nawet rama H

zaczyna pekac w szwach



.. : ) : ) : )



2006-02-18 (25:40)

status Kukola
Data rejestracji: 2005-06-02
Ilość postów: 498

971
wpis nr 49 705
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzieki Fobia, tez Cie lubie.



Wiesz ironia losu, bylam na wernisazu, potem w herbaciarni i wiesz co?

I NIC. Moooze troche relaksacji wiecej, ale bez relaxu.

Powrót do domu, lyk 0,5 procha \"nasen\" i zaraz bedzie palulu.



Nawiaze do Twojego wczeniejszego wpisu, szybko, bo jedno oko juz mam prawie zamkniete, wiec musze Ci wyznac, ze

nie mam i nie posiadam prawdziwego, realnego wsparcia z nikad, ani od nikogo.

Po czym tak sadzila, ze mam? Moze to byly tylko pozory z mojej strony. Nie wiem.

DOBRANOC!!! Drugie oczko dochodzi do siebie, lece, bo nie dotre do loza.



2006-02-18 (25:43)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 707
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Masz moje wsparcie, dosyc realne. Przeciez widzisz mnie.

Spij spokojnie.

W moich snach ostatnio wiele postaci z mego zycia sie przewija. Zarówno tych zmarlych i tych zyjacych.

Wszyscy sa sympatyczni.



Chyba Ci zmarli chca mi dodac otuchy. Nawet nil mi sie mój brat Januszek (ten, który nie zyje) - a to duzo.
2006-02-19 (02:13)

status Kukola
Data rejestracji: 2005-06-02
Ilość postów: 498

971
wpis nr 49 712
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzieki!!! Dzieki!!! Dzieki!!!

Myle, ze bede wreszcie dobrze spala.

Juz koncze, alawiatura mi zaczyna ucieka.c.

Pa
2006-02-19 (02:31)

status Kukola
Data rejestracji: 2005-06-02
Ilość postów: 498

971
wpis nr 49 716
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Widze Cie jeszcze!

Ale jak ty zamkniesz oczy, tez mnie moze zobzczysz, przy dobej wyobraLni.

dobr....oc
2006-02-19 (03:37)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 733
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Piosenka na dobranoc, dla teskniacych

____________________





Z repertuaru Seweryna Krajewskiego





Jest w oczach Twych kolor nieba z moich stron

Jest umiech dnia, cienie lici, które drza

Jest w glosie Twym echo naszych slów sprzed lat

Sa szepty traw, które gial letni wiatr



Wiec zabierz mnie do tamtych miejsc

Gdzie pedzil czas w rytm naszych serc

A kazda z chwil chcial oddac nam

Te dla mnie dla Ciebie, te dla mnie dla Ciebie

Wiec zabierz mnie pod tamtech dach

Gdzie pachnie chleb, gdzie cisza gra

A kazda z nut brzymi tylko nam

Te dla mnie dla Ciebie, te dla mnie dla Ciebie

Mam



Jest w dloni mej miejsce na Twa mala dlon

Jak zamknac mam nasze zycie w klatce rak?

Jest w mylach mych miejsce wspomnien, które znasz

Bo czesto tak, gocisz w nim, czesto tak



Wiec zabierz mnie...
2006-02-19 (16:36)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 49 762
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

AGNIESZKA OSIECKA

Utwory z tomiku \"Wada serca\"

___________________



Spotkanie autorskie



- Czy pani tak to wszystko pisze z zycia?

- Z zycia.

- A latwo sie pani pisze?

- Latwo.

- A latwo sie pani zyje?

___________________



Dwie wedki



- Prosze.

Zostan.

Daj mi troche.

Daj chociaz co.

Dzwonek.

Byle co.

Byle cacko.

Byle niedziele.

- O.

I tego wlanie

w tobie nie lubie.

___________________



Pierwsza podstawowa



A wiec nilam, ze bylam dorosla!

Mialam szafy pelne ciemnych sukien,

karmilam psy, hodowalam dziecko,

sadzono mnie

i bylam sadem.

Bralam proszki,

przebylam mierc ojców i dziadków,

robilam drobne kombinacje, zeby przezyc,

i duzy huk, zeby przetrwac

Powoli

zapomnialam ksiazek

i uczylam sie

ludzi.

Wreszcie i ty

przyszedle.

Oddalimy klucze komu trzeba,

spalimy na plazach,

nie chcialam

mniej.

Teraz, za kare, chodze do pierwszej klasy,

nic nie rozumiem,

wczoraj w zeszycie postawilam kleksa.

_________________



Szara sukienka



Tkwic

w szarej sukience

i podziwiac jak oddychasz.

Taki to byl ten mój program.

Okazalo sie jednak, ze nalezy

lnic, blyszczec, wibrowac,

miec myli i pomysly,

byc kim,

miec glowe na karku,

na glowie lok,

nad lokiem aureole,

nad aureola ptactwo,

dla ptactwa ziarno,

na ziarno pieniadze,

pieniadze za muzyke,

muzyke za ciebie,

za oddech

i za szara sukienke.

__________________



Ludnoc cywilna



Jestem jak ludnoc cywilna.

Opuszczam mój gród bez sztandarów.

Czmycham noca

unoszac nad glowa biale przecieradla.

DLwigam jeszcze ze soba

te rzecz nie napisana

i szczotke do zebów,

która widziala Meksyk.

To wszystko.

Zadnych cudzych ksiazek,

zadnych fotografii...

(Wszak przyjdzie jeszcze nie raz

ogladac ten film o zyciu).

Nie.

Nie ustane w leniwym odwrocie.

Zywic sie bede korzonkami

wiedzy zdobytej zbyt póLno...

Woda Lródlana gardze

jak laska.

Gwizdze na alkohol.

Przez wszystkie malmazje wiata

przebije ten smak,

smak kleski nad drugim czlowiekiem.

___________________



Kiedy na pewno



Kiedy na pewno zrymuje to wszystko,

w arcy-slowicze wleje refreny

i wiersz, co na rynku cene ma niska,

buchnie przez radio albo ze sceny.



Gdy na dancingów stoczy sie padól,

ciebie tam spotka w tangu lub twicie...

Szepnij panience wród gadu-gadu:

\"Znalem ja osobicie\".



*******************************************************

I jeszcze kilka slów ode mnie:



\"Ja nie odchodze kiedy trzeba...\" to slowa takze z piosenki Agnieszki Osieckiej.

Nie bez powodu je przytaczam. Zaraz wyjanie.

Okolo trzy lata temu ktoi madry (mezczyzna) powiedzial mi, ze czyta wszystkie utwory Agnieszki Osieckiej (poezje, proze, teksty piosenek), poniewaz ich znajomoc pozwala mu na zrozumienie kobiety.

To ni bylmlody czlowiek. Juz byl po 50-ce. Ciagle mial problemy ze zrozumieniem plci przecienej. Podobno jestemy tak skomplikowane.



Moze mial racje. Nie mnie to oceniac.

Jedno jest pewne: nie zawsze odchodzimy kiedy trzeba.



Juz dawno powinnam byla odejc z tego forum. Nie robilam tego.

Dlaczego? Sama nie wiem.

Tyle razy bylam wymiana, wyszydzana, nie tylko tutaj, ale i poza plecami. Przeciez to czulam.

Moze trzymala mnie tutaj ta zbiorowoc interesujacych ludzi.

Bo kazdy z Was - obojetne czy mnie lubil, czy nie, a moze tylko udawal, ze lubi - kazdy byl kim wyjatkowym.



Mnie zawsze ciagnelo takie rodowsko. Nie lubilam nudy.

Ale jestem z tych, którzy nie stoja z boku przypatrujac sie innym.

Zawsze bylam czynna, aktywna, wykazywalam inicjatywe w wielu dzialaniach. Bylam za to doceniana w pracy i doceniana w zyciu.



Nie mam pretensji do nikogo, kto postrzegal mnie negatywnie. Trudno poznac czlowieka naprawde, gdy nie rozmawia sie z nim patrzac w oczy.

Pisac mozna wszystko. Jednak mimika twarzy, sposób wypowiadania treci - to sa istotne czynniki, by wlaciwie odebrac przekaz drugiej osoby.



Ja naprawde nie odchodze kiedy trzeba. Powinnam to byla zrobic bardzo dawno temu. Dopiero to dzisiaj zrozumialam.

Naprawiam blad.

BadLcie zdrowi.

...



Trudna decyzja, ale wlaciwa.

Naprawde, pisze to i ciagle mnie co zatrzymuje. Boje sie, ze moge okazac sie za slaba w tym postanowieniu.

Gdy kiedykolwiek bedzie mnie ciagnelo na te strone - bede wracala do tekstu Agnieszki Osieckiej \"Ja nie odchodze kiedy trzeba...\"



No tak, zapomnialabym. Jest przeciez jeszcze jeden jej wietny tekst: \"Slowa jak sztuczny miód...\"

Znam smak sztucznego miodu. Lepkie to... i takie przeslodzone.

Taki niby-miód, sztuczna slodycz, która latwo odróznic od miodu naturalnego.



Spijcie spokojnie.
2006-02-19 (16:37)

status charon
Data rejestracji: 2005-02-20
Ilość postów: 56

703
wpis nr 49 763
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Bravo poczta czeka
2006-02-20 (04:21)

status bravo
Data rejestracji: 2005-06-05
Ilość postów: 3646

979
wpis nr 49 905
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Charon, dzieki, poczte odebralem, od jutra zaczne sie \" wgryzac \". Niebawem sie odezwe. Musze z kim porozmawiac.

Pozdrawiam
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 39 40 41 ... 92 93
Wyślij wiadomość do admina