Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 35 36 37 ... 92 93 Wyślij wiadomość do admina |
Przewiń wpisy ↓ | BEZ... K A S Z A N Y !!!!!!!!!!!!!! |
2006-02-01 (20:12)![]() Data rejestracji: 2006-01-27 Ilość postów: 16 ![]() | wpis nr 46 445 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Gdy cie co bierze fabiu z jedynka To sie po nosek nakryj pierzynka Won zaparzonej wczeniej herbaty Niech ci zastapi wiosenne kwiaty Niech cie z Ponidzie usypia nuta Niech ci mruczanke mruczy kot w butach A w rece dzielnie dzierz olóweczek Trafne zestawy krelac dziesiateczek Pozdrawiam i jeli to \"branie\" to jakie wiruski czy inne bakterie to niech je szybciutko szlaczek trafi... |
2006-02-01 (20:13)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 46 446 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Mój syn ma dwa imiona. Pewien klient z Al. - identyczne. Dziwny zbieg okolicznoci. Czy tylko? Na Al. musze podac nr tel. - wiec jest, jak wól. No i sie zaczelo. Kupil ksiazke jaki czas temu. Calkiem normalnie - jak czlowiek. W ciagu kilkunastu ostatnich godzin 15 sms-ów, rozmów tel. nie liczylam. Przed chwila sms: \"Daj znac, gdy sie obudzisz\". A ja przeciez prawie wcale nie spalam, bo ciagle dzwonilo, pikalo i w ogóle. Chce byc dmuchawcem, uciec. A nie moge, bo musze zarabiac. I co z tego, ze ma knajpe i drukarnie? Ludzie, ja oszaleje. Chce spac, musze pracowac, pies czeka. Telefonu nie moge wylaczyc. Pilna poczta, której oczekuje z nieierpliwocia nie nadchodzi - chyba plik za duzy. A najgorsze jest to, ze na Al. sa adresy. Musza byc udostepniane obu stronom. Tego mi jeszcze brakowalo - jakbym miala za malo emocji. Drukarnia - moze to podwiadomoc zadzialala. Kiedy mylalam o taniej drukarni, a terasz nie chce nawet za darmo! \"Dmuchawce, latawce, wiatr...\" i Kazik S. Bede spala tydzien, i juz. A teraz ide z Nora. Najlepsza strona w Internecie: www.multipasko.pl - tu jest NAJNORMALNIEJ. |
2006-02-01 (20:15)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 46 447 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Wojtku! To miesznaka wirusów: ptacia grypa, wciekla krowa i wszelkie inne plagi. Szczepionki na to nie wymylili. Musze pracowac!!! |
2006-02-01 (20:17)![]() Data rejestracji: 2006-01-27 Ilość postów: 16 ![]() | wpis nr 46 448 [ CZCIONKA MONOSPACE ] To faktychnie ciezka sprawa... Myle jednak, ze herbata z miodem i cytryna moze byc pomocna.Chocby na poprawe nastroju... Pozdrawiam i zycze przyjemnej, efektywnej pracy...no i oczywicie wscieklej radoci o 21.30. |
2006-02-01 (24:58)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 46 518 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Wieczór, zmiana nastroju. Lepiej sie pi i wysypia. Marek Grechuta Na szaroc naszych nocy Na szaroc naszych nocy na nasza bezimiennoc na szaroc i nijakoc jutrzejszych naszych marzen na twarzy przezroczystoc na twarze bez wyrazu na nasze oddalenie na nasza nieobecnoc i losów obojetnoc listek iskierke cieni jak kotwice wbij w nasze serce _____________________ DOBRANOC |
2006-02-03 (22:12)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 46 802 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Tak sobie wpisuje - lubie piosenki Agnieszki Osieckiej. Tango Tandresse Dzi, nie wiem czemu, wstalam blada, na stole list, tuz obok pomarancze, na wpól otwarta twa szuflada, a ja, cóz, ja od dzisiaj nie tancze. Melodramatów nie lubilam, wolalam blichtr niz bura Czarna Hancze, nie, niespecjalnie bylam mila, a dzi, no cóz, od dzisiaj nie tancze. To tango, nie tango, to tango Tandresse, to tango, nie tango, co wierne jest. To tango z kokarda, to tango Tandresse, to tango, nie tango, kipiace po kres. Dzi, nie wiem czemu, gubie buty, pieniadze dre, a myli jak szarancze, na wpól otwarte leza nuty, a ja, cóz, ja od dzisiaj nie tancze. Kochany, zawsze tak to bylo, co mnie gonilo, za kudly bralo, lamalo palce, jako sie zylo, co sie pilo, a dzi, no cóz, od dzisiaj nie tancze. To tango, nie tango, to tango Tandresse, to tango bez blagi, co wierne jest. To tango z kokarda, to tango Tandresse, to tango, nie tango, co wierne jest. Dzi, nie wiem czemu, stoisz blady, na stole list, tuz obok pól cytryny i znowu pelne twe szuflady, a ja, cóz, ja jak zwykle bez winy. Ja happyendów nie lubilam, wolalam styl, niz teksty, ze zawalcze i niespecjalnie sie marzylo, ze kiedy, ze kiedy zatancze. To tango, nie tango, to tango Tandresse, to tango bez blagi, co wierne jest. To tango z kokarda, to tango Tandresse, to tango bez blagi, kipiace po kres. A dzi - no prosze, wiezy pet przy lózku, tuz obok pelna szklanka. A dzi - no prosze, wieza para skarpet, po prostu sielanka. To tango, nie tango. |
2006-02-04 (02:13)![]() Data rejestracji: 2005-06-05 Ilość postów: 3646 ![]() | wpis nr 46 908 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dance me to the end of love Dance me to your beauty with a burning violin Dance me through the panic \'til I\'m gathered safely in Lift me like an olive branch and be my homeward dove Dance me to the end of love Dance me to the end of love Oh let me see your beauty when the witnesses are gone Let me feel you moving like they do in Babylon Show me slowly what I only know the limits off Dance me to the end of love Dance me to the end of love Dance me to the wedding now, dance me on and on Dance me very tenderly and dance me very long We\'re both of us beneath our love, we\'re both of us above Dance me to the end of love Dance me to the end of love Dance me to the children who are asking to be born Dance me through the curtains that our kisses have outworn Raise a tent of shelter now, though every thread is torn Dance me to the end of love Dance me to the end of love Dance me to your beauty with a burning violin Dance me through the panic till I\'m gathered safely in Touch me with your naked hand or touch me with your glove Dance me to the end of love Dance me to the end of love Leonard Cohen tlumaczenia Joanna Burgiell Tanczmy po miloci kres Tanczmy w twej pieknoci, skrzypce plona wokól nas Tanczmy w tej panice, w niej zatopic sie juz czas Te oliwna galaL jak bialego ptaka wzniec Tanczmy po miloci kres Tanczmy po miloci kres Och, ukaz mi swe piekno, gdy nikogo wokól nas Daj mi poczuc ruch twój, Babilonu loza trans Ukaz mi te glebie, których znam jedynie brzeg Tanczmy po miloci kres Tanczmy po miloci kres Tanczmy az do lubu wiec, tanczy, tanczmy, tancz! Tanczmy bardzo czule, tanczmy dlugo tak Tu wewnatrz swej miloci i z nas kazde wyzej jest Tanczmy po miloci kres Tanczmy po miloci kres Tanczmy dla tych dzieci, które pragna przyjc na wiat Tanczmy wród tych zaslon, pocalunki zerwal wiatr Wzniemy tez schronienia dom, by strach juz odszedl precz Tanczmy po miloci kres Tanczmy po miloci kres Tanczmy w twej pieknoci, skrzypce plona wokól nas Tanczmy w tej panice, w niej zatopic sie juz czas Naga dlonia dotknij mnie, rekawiczka piec Tanczmy po miloci kres Tanczmy po miloci kres Miroslaw Dworniczak Tancz mnie, póki miloc trwa Wtancz mnie w swoje piekno, skrzypce niech zaplona znów Wtancz mnie w strach olbrzymi, wtancz mnie w przystan swoich snów Podnie mnie, jak swa galazke golab bierze tam Tancz mnie, póki miloc trwa Tancz mnie, póki miloc trwa Obnaz swoje piekno, gdy bedziemy sam na sam Pozwól poczuc sie, jak tamte - z Babilonu bram Wolno pokaz to, co ujrzec moge tylko ja Tancz mnie, póki miloc trwa Tancz mnie, póki miloc trwa Wtancz mnie na wesele, tancz mnie dalej tak Tancz lagodnie, tancz mnie dlugo, czekaj na mój znak Miloc nasza niechaj nienawici zada klam Tancz mnie, póki miloc trwa Tancz mnie, póki miloc trwa Tancz mnie do tych dzieci, które chca juz przyjc na wiat Tancz mnie przez zaslony, zdarte przez tak wiele lat Szalas stwórz, co da ochrone dwojgu nas za dnia Tancz mnie, póki miloc trwa Tancz mnie, póki miloc trwa Wtancz mnie w swoje piekno, skrzypce niech zaplona znów Wtancz mnie w strach olbrzymi, wtancz mnie w przystan swoich snów Dotknij mnie swa naga dlonia, piec mnie pieknie tak Tancz mnie, póki miloc trwa Tancz mnie, póki miloc trwa Marcin Grochala Tanczmy, miloc konczy sie Przetancz mnie przez piekno i niech skrzypce pala sie Przetancz przez panike i przez spokój przetancz mnie Golebica badL, jak z Arki ja wypuszcze Cie Tanczmy, miloc konczy sie Tanczmy, miloc konczy sie Pokaz swoje piekno, gdy wiadkowie pójda precz, Babilonska orgie zróbmy, ruchem swym mnie lecz, Bez popiechu pokaz mi, co wszystkim innym nie, Tanczmy, miloc konczy sie Tanczmy, miloc konczy sie Przetancz po kobiercu, jak przed oltarz przetancz mnie Czule, jak potrafisz Ty i dlugo, jak ja chce BadLmy w tancu prawie w niebie, by móc byc na dnie Tanczmy, miloc konczy sie Tanczmy, miloc konczy sie Tanczmy, miejmy dzieci, one prosza sie by byc Niech rozedrze sie kurtyna – my nie mamy juz co kryc Postaw szalas, namiot, igloo, zapro tylko mnie Tanczmy, miloc konczy sie Tanczmy, miloc konczy sie Sfajczmy skrzypce niepotrzebne, a Ty przetancz mnie Niech sie boje, niech przez chwile bedzie mi naprawde Lle Potem dlonia w rekawiczce i bez ukój mnie Tanczmy, miloc konczy sie Tanczmy, miloc konczy sie Maciej Zembaty Tancz mnie po miloci kres Wtancz mnie w swoje piekno i niech skrzypce drza Przez paniczny strach az znajde w nim bezpieczny port Chce oliwna byc galazka podnie mnie i lec Tancz mnie po miloci kres Tancz mnie po miloci kres Wtancz mnie w swoje piekno, póki nikt nie widzi nas W twoich ruchach odzyl chyba Babilonu czas Pokaz wolno to, co wolno widziec tylko mnie Tancz mnie po miloci kres Tancz mnie po miloci kres Odtancz mnie do lubu az jeszcze, jeszcze raz Tancz mnie bardzo delikatnie dlugo, jak sie da BadLmy ponad tej miloci pod nia badLmy tez Tancz mnie po miloci kres Tancz mnie po miloci kres Tancz mnie do tych dzieci, które prosza sie na wiat Przez zaslony, które nosza pocalunków lad Choc sa zdarte lecz w ich cieniu mozna schronic sie Tancz mnie po miloci kres Tancz mnie po miloci kres Wtancz mnie w swoje piekno i niech skrzypce w ogniu drza Przez paniczny strach az znajde w nim bezpieczny port Piec mnie naga dlonia albo w rekawiczce piec Tancz mnie po miloci kres Tancz mnie po miloci kres |
2006-02-04 (15:30)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 46 956 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Slowa: Wojciech Mlynarski, Muzyka: Wlodzimierz Korcz, Piosenke piewa Michal Bajor Kocham jutro Kolejny dzien zamyka bramy I slonce w glebi mórz sie skrylo, Oto czas przeszly dokonany To juz historia, to juz bylo Niczego zmienic w tym nie moge, Lecz przez zakrety zycia mego Moge wyruszyc w dalsza droge Z nadzieja nowa i dlatego Kocham jutro Z jego kazda obietnica Z jego wielka tajemnica Kocham jutro Kocham jutro Co porwane myli sklei Które bratem jest nadziei Kocham jutro Kocham jutro Co mi kaze mylnie sadzic Glupio pytac, ciezko bladzic Kocham jutro Kocham jutro Co objawi mi lad zycia W zadziwieniu i w zachwycie Kocham jutro... Jutro ciekawi mnie ogromnie Jest szansa, która wszystko zmienia, Dlatego nie spisuje wspomnien Ale notuje swe marzenia Marzenia ksztalt szalony maja Sa rozpalone do bialoci I chociaz rzadko sie spelniaja To nie umniejsza mej miloci Kocham jutro Kocham wit w Ardenskim Lesie Co odmiane mi przyniesie Kocham jutro Kocham jutro Kocham zycie w ciaglym biegu Slad na piasku, lad na niegu Kocham jutro Kocham jutro Kwiaty, co twój balkon zdobia Nuty, które sie sposobia Kocham jutro Nie patrz smutno Odgon z czola chmure ciemna Dlon mi podaj i wraz ze mna Kochaj jutro... Kocham jutro Z jego kazda obietnica Z jego wielka tajemnica Kocham jutro Kocham jutro Co mi kaze mylnie sadzic Glupio pytac, ciezko bladzic Kocham jutro Kocham jutro Co objawi mi lad zycia W zadziwieniu i w zachwycie Kocham jutro... Kocham, kocham, kocham... __________________ A ja naprawde KOCHAM JUTRO. Wojciech Mlynarski - mistrz slowa i optymizmu Wlodzimierz Korcz - mistrz komponowania odpowiedniej muzyki do konkretnych tekstów. Kocham jutro... slowa szalenie sugestywne. I z tym kochaniem ide teraz spac, by jutro znowu nucic \"kocham jutro...\" I tak codziennie. DOBREJ NOCY DLA CZYTAJACYCH - MYSLACYCH. |
2006-02-04 (19:28)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 46 992 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ja wbity w kat muz. i sl. Ch. Aznavour, przekl. W. Mlynarski, wyk. Michal Bajor On wzrokiem szuka Rumienców twych Ty drzysz leciutko Od spojrzen tych On wzrokiem skrzetnie Owija cie Ty idziesz chetnie Na taka gre A ja, wbity w kat Smiem dostrzegac stad Kazdy szczegól tej zabawy A ja, wbity w mrok Szalony mam wzrok I do piekla tylko krok On skinal glowa Przeszyl go dreszcz Ty jego slowom Umiechy lesz On zamilkl skromnie Braklo mu tchu Ty zal masz do mnie Ze jestem tu A ja, wbity w kat Smiem dostrzegac stad Te zabiegi, te przedbiegi A ja, wbity w plusz Fotela tuz, tuz Pic mój wstyd zaczynam juz On wciaz sie skrada Cichutko, cyt Ty paplesz, gadasz Wesolo zbyt On w mylach mialo Pieci twa skron Ty dlonia biala Mkniesz w jego dlon A ja, wbity w kat Mój los widze stad Na tym balu, miesznym balu Gdzie Wodzirej-Los Powtarza wciaz nam Odbijany, zmiana dam Nie, nie. To nic Byc moze bylem zmeczony O co ci chodzi, kochanie? Nie, nie. Spedzilem doprawdy Czarujacy wieczór ChodLmy _______________________ Wpadne dzisiaj jeszcze pare razy z podobnymi tekstami. Mam taka potrzebe. Mam nadzieje, ze nie zaklóce toku myli wszystkim natchnionym na wybieranie liczb. To tylko teksty... A ja slucham nagran... I nie myle - tylko slucham; a przed oczyma przesuwaja mi sie rózne obrazy z mego zycia. Te obrazy, które byly w rzeczywistoci i które sobie wymylam. Rzeczywistoc miesza sie z marzeniami, pragnieniami... Trudno to nazwac. Trudno rozgraniczyc jedno od drugiego. Czasami mnie tak dopada... Nie lubilam kiedy Bajora. Uwazam, ze naladuje Aznavoura. Ale do tych slów idealnie pasuje ten styl wykonania. Po co zaczelam dzisiejszy dzien od takiej muzyki? |
2006-02-04 (22:05)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 47 008 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Nie chce wiecej muz.: Wl. Korcz, sl.: D. Rogalski, wyk. M. Bajor Ze strzepów radoci powszednich los swój tkasz z tesknoty, otuchy, nadziei, ukladasz swój wiat w swym miecie, z domami bez pieter grasz z czartem o niebo w tym piekle, które Bóg, wyprawil nam. Odplynac stad chcialem na zawsze, w sina dal gdzie zycie janiejsze, bogatsze kto chcialby mi dac, Znikalem sto razy bez wieci by wracac do srebrnej poezji ciepla rak i spojrzen twych Nie chce wiecej, twoje serce do zycia wystarczy Twoje serce, co zagrzewa do walki o kazdy dzien Twoje serce, które cierpi i kocha namietnie, które bije, coraz predzej, gorecej. W zgryzocie pasma zbyt chudych dni twe fortissimo serdeczne brzmi gloniej wciaz, mocniej wciaz. Gdy twarzy brak w czynach i slowach ty masz twarz Gdzie ciezek splatanych bezdroza ty droge swa znasz Ty zdolasz ból kazdy pocieszyc rozjanisz odwieczny nasz przedwit Cieplem rak i spojrzen twych Nie chce wiecej, twoje serce do zycia wystarczy Twoje serce, co zagrzewa do walki o kazdy dzien Twoje serce, które cierpi i kocha namietnie, które bije coraz predzej, gorecej... W zgryzocie pasma zbyt chudych dni twe fortissimo serdeczne brzmi W dramacie samych najchudszych dni Rzucasz mi w oczy lzy, gorzkie lzy, szczecia lzy, spelniasz sny Nie chce wiecej, twoje serce do zycia wystarczy Twoje serce, co zagrzewa do walki, do walki, do walki Twoje serce, które cierpi i kocha namietnie, Coraz predzej przez lzy |
2006-02-04 (22:49)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 47 020 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Zal mi nadziei sl.: Wojciech Mlynarski, muz.: Wlodzimierz Korcz, aranzacja: Piotr Rubik, wyk. Michal Bajor Zal mi nadziei, co sie nie spelnily zal bialych platków, co pomknely w dal, zal mi tych dziewczyn, które sie spóLnily na karnawalu najpiekniejszy bal Zal mi okazji, które zmarnowalem przez chwile tremy, co dopadla mnie, zal mi tych listów, których nie wyslalem, podpisywanych: mila kocham cie Dlatego przezyc chce do cna to wszystko, co mi zycie niesie, gdy mloda wiosna bzami gra, gdy sie zapala wczesna jesien By nie zalowac wierszy niespelnionych, nie minac nuty, która szuka slów i dotknac bialych ramion wyrzeLbionych w wiatloci, która nie powróci znów... Zal mi nadziei, co sie nie spelnily zal wczesnej iosny, gdy dojrzewa lic, zal mi tej drogi, która mgly spowily, która w nieznane nie umialem ic Zal mi tych losów, których nie kupilem a przeciez wygrac móglby kazdy z nich, zal mi tych wlosów, których nie tulilem i nawet dostrzeec nie umialem ich Wiec chce do bólu przezyc to co jeszcze z zycia mi zostalo, zeby wspominac bylo co zeby sie nic nie zmarnowalo By czas jaskrawy dognac i przegonic zeby nie stchórzyc, nie pójc droga zla i aby jednej chwili nie uronic z wielkiej podrózy, w której jestem wciaz Zal mi nadziei, co sie nie spelnily... __________________________ KASZANKA - wyrób garmazeryjny. Bez konserwantów szybko sie psula, ale smak miala inny. Teraz konserwowana róznymi winstwami chemicznymi - nie psuje sie. Ale czy te mieszanine krwi, kaszy i chemii mozna nazwac kaszanka? To jest KASZANA. __________________________ Temat ten nie byl konserwowany chemia - byl BEZ KASZANY. Przez przypadek znalazl sie na forum, gdzie coraz wiecej chemii. Nie bede go sztucznie konserwowac. Niech sobie cofa sie spokojnie do tylu. I tak nie wierze, ze osiagnie miejsce ostatnie, poniewaz wszystkie tematy pozbawione chemii cofaja sie, nikt ich nie odgrzebuje. Powstaja nowe, atakowane przez chemie. __________________________ Nie wiem, czy w tym temacie bylo 60 tys. slów, którymi posluguje sie chemik. Jedno jest pewne - myli przekazanych w temacie bez konserwantów chemicznych bylo tysiace. Kazdy wpis zawieral niejedna myl, niejedna refleksje. \"Kocham jutro\", pojutrze i nastepne dni. Do zycia wystarczy mi jedno serce. __________________________ Nie zegnam sie oficjalnie - nie bede z siebie robila pomiewiska. Wesolej zabawy - powtarzam za Slawkiem - Tym, którzy chca. Inni takze sie ciesza. Powstaje LOZA BUFONÓW - oni tu nie zagladaja. fobia1 |
2006-02-04 (24:01)![]() Data rejestracji: 2003-09-04 Ilość postów: 4426 ![]() | wpis nr 47 027 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Podobno miloc to...chemia. Pozdr. |
2006-02-04 (25:13)![]() Data rejestracji: 2006-02-04 Ilość postów: 6 ![]() | wpis nr 47 038 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Miloc do zycia (do jutra) tez? |
2006-02-05 (10:12)![]() Data rejestracji: 2005-06-05 Ilość postów: 3646 ![]() | wpis nr 47 056 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Samba przed rozstaniem Kofta Jonasz Nie, nie mozesz teraz odejc Bierzesz mi ostatnia wode Zar pustyni pali mnie Bezlitosna, plowa pustka Mam spekane suche usta Pocalunek mój to mierc Nie, nie mozesz teraz odejc Kiedy cala jestem glodem Twoich oczu, dloni twych Mów, powiedz, ze zostaniesz jeszcze Nim odbierzesz mi powietrze Zanim wejde w wielkie nic Nie, nie mozesz teraz odejc Jestem rozpalonym lodem Zrobie wszystko, tylko badL BadL, zostan jeszcze chwile, moment Plone, plone, plone, plone... Zimnym ogniem czarnych slonc Nie, nie mozesz teraz odejc Popatrz, listki takie mlode Nim jesieni rdza i mierc BadL - prosze cie, na rozstan mocie Nie zabijaj tej miloci Daj spokojnie umrzec jej Trzeba marzyc Kofta Jonasz Zeby co sie zdarzylo Zeby moglo sie zdarzyc I zjawila sie miloc Trzeba marzyc Zamiast dmuchac na zimne Na goracym sie sparzyc Z deszczu pobiec pod rynne Trzeba marzyc Gdy spadaja jak licie Kartki dat z kalendarzy Kiedy szaro i mglicie Trzeba marzyc W chlodnej, pustej godzinie Na swój los sie odwazyc Nim twe szczecie cie minie Trzeba marzyc W rytmie wietrznej tesknoty Wraca fala do plazy Ty pamietaj wciaz o tym Trzeba marzyc Zeby co sie zdarzylo Zeby moglo sie zdarzyc I zjawila sie miloc Trzeba marzyc Grande Valce Frottee Kofta Jonasz Narodowa Galeria Wielka sztuka na serio Owinela nas chlodem swych fal Tu spowite we mgielke Jest schronienie przed zgielkiem Juz ostatnie, co los nam dzi dal Schody wioda do góry Do skarbnicy kultury Jeszcze tylko na stopy co wzuc Czworo kapci filcowych Juz biegniemy gotowi Pierwszy obraz nazywa sie \"Chuc\" Ona naga, on nagi Ile trzeba odwagi Az rumieniec wykwita i trwa Tylko co nas odpycha Nieuchronnie i z cicha Bezustannie nas miota i gna? W bezrozumnym zapale Przez parkiety i sale Roztanczone sylwetki mkna dwie Rozwiazanie zagadki: To jest parkiet za gladki - Stad nasz taniec La Grande Valse Frottee Czy pamietasz jak ze mna Tanczyla walca? Patrzyl z portretu Matejko Jan Czy pamietasz, jak ruszyl Swiat do tanca Tysiace plócien i ram Coraz nowe posadzki Coraz nowe zasadzki Siemiradzki w przepychu swych cial Choc on dla mnie jest wszystkim Przelatuje polizgiem Amfilady, parkiety tych sal Bo tak trudno zatrzymac Sie jest, kiedy tarcia Wciaz brakuje, oparcie Ucieka spod stóp Gdy na filcach Nie powstrzyma nikt walca Raz na twarz, raz na de Pól na pól Miga Leda z labedziem Co ma byc, niechaj bedzie Walc szalony niczego Nie oszczedza w swym pedzie Obok tanczy wycieczka Cala to miechu beczka Niech sie dzieci pobawia Przyjechaly z daleczka Juz zwiedzone muzeum Schodów pietra sie ciela - dwiecie stopni z marmuru Dostojnego swa biela Moze jednak przystanmy Troche tempo nas meczy Zlap mnie za marynarke Ja sie zlapie poreczy Czy pamietasz jak ze mna Tanczyla walca? Wyly karetki Z noszami kto biegal Czy pamietasz, ja ruszyl Swiat do tanca? Grande Valse Frottee de parkiet Coraz nowe zasadzki Coraz nowe posadzki Jaki Venus gdzie wisial czy stal Obojetni we wszystkim Lecielimy polizgiem Nie obchodzil nas powab tych sal Bo tak trudno zatrzymac Sie jest, kiedy tarcia Wciaz brakuje, oparcie Ucieka spod stóp Gdy na filcach Nie powstrzyma nikt walca Raz na twarz, raz na de Pól na pól |
2006-02-05 (19:49)![]() Data rejestracji: 2006-02-04 Ilość postów: 6 ![]() | wpis nr 47 121 [ CZCIONKA MONOSPACE ] WIELKI JONASZ KOFTA Muza moja codzienna Podobno w tym jest poezji trec Ze trzeba wzbic sie, wzleciec, wzniec I krazyc chlonac slonca wiatlo Tez chcialbym... Ale mnie nie natchlo Cóz zrobie, gdy mi wzniosloc zbrzydla Cóz zrobie, gdy mi wena schudla Nie wolam - muzo! Daj mi skrzydla! Zwyczajnie prosze - podaj szczudla ____________________________ Moja paranoja Alkohol na ogól wchlaniam Wszystkie gatunki do wytrzymania Moge bimber, brzozowa, wode chrype, \"Byc moze\" Moge brym, berbeluche... politury nie moge Pewnie móglbym i politure, gdybym w gardle byl gladszy... No co sie tak patrzysz? Zycie to znam na wylot Bylem pumpernikiel, kaskader i pilot W jednym filmie, to z drugim kaskaderem Sliwa Dwiecie metrów przeszlo lecialem... po piwo To byl wyczyn, bo mielimy po dwa zlote na krzyz No co sie tak patrzysz? Ty sie nie pytaj - kto ja Ty sie nie pytaj - gdzie A w ogóle To moja paranoja Ole! Kobiety to u mnie w porzadku Z wyjatkiem jednego wyjatku Ona byla dla mnie kobieta zagadka Pól Japonka, pól Serbo-Chorwatka Oczy miala dzikie, bo palila haszysz No co sie tak patrzysz? Mam stanowisko, nie powiem Wszystko na mojej glowie Nawet kapelusz na niej trzymam Biurko, centralne, palme i dywan Jezyka nie znam zadnego (A trzeba znac trzy) No co sie tak patrzysz? Ty sie nie pytaj - kto ja Ty sie nie pytaj - gdzie A w ogóle To moja paranoja Ole! Ja jestem cwanszy niz wy wszyscy Nie jestem zloto co sie blyszczy Moze mnie wziela raz ochota By powiedzieli: równy chlop, choc idiota Moze to dla wspólzycia w grupie Tak heroicznie trzeba zglupiec Czlowiek mylacy jest sola w oku Kretyn - to kretyn. Dajcie mi spokój. Ty sie nie pytaj - kto ja Bo ja juz swoje wiem A w ogóle To moja paranoja To moja paranoja Ole! ________________________ Rzecz o myleniu Jest w naszym malym codziennym wiecie Bzdur wiele w prasie, sztuce, przemyle Mozna by tego uniknac przeciez Wystarczy tylko chwile pomylec Dlugo mylalem w skupieniu Na czole mi przybylo bruzd Co nam przeszkadza w myleniu? Chyba najbardziej mózg _______________________ \"Naprawde jaka jeste(em) nie wie nikt...\" _______________________ |
2006-02-06 (18:01)![]() Data rejestracji: 2006-02-04 Ilość postów: 6 ![]() | wpis nr 47 252 [ CZCIONKA MONOSPACE ] WIADOMOSCI: W tym tygodniu odwiedzila Polske z trzydniowa wizyta ksiezniczka Anna, jedyna córka brytyjskiej królowej Elzbiety II i ksiecia Edynburga Filipa. Podczas pobytu w naszym kraju, ksiezniczka m.in. spotkala sie z malzonka prezydenta Lecha Kaczynskiego oraz z Lechem Walesa. Byla takze w Gdansku oraz odwiedzila warszawska Fundacje Dzieciom Niepelnosprawnym \"Hipoterapia\" ___________________ W zwiazku z tym wydarzeniem, piosenka piewana przez Ewe Bem do slów Agnieszki Osieckiej pt.\"Kolega maj\" To dzialo sie w maju na poczatku lat 70-tych, stad tytul piosenki. W radiowej Trójce organizowano wówczas specyficzne konkursy, polegajace na ulozeniu tekstu oraz muzyki do fragmentu artykulu prasowego. W taki wlanie sposób powstala piosenka o \"ksiezniczce Annie, która spadla z konia\". Prosze zwrócic uwage, ze ksiezniczka Anna notorycznie spadala z konia - wynika to ze slów piosenki \"i znów... spadla z konia\". Biedna ta Anna, musiala byc bardzo potluczona. Wydorolala od tamtego czasu, pewnie juz mocno trzyma sie w siodle, a po siniakach nie ma ladu. ___________________ I znów ksiezniczka Anna spadla z konia, to znak, ze przybyl nasz kolega maj, pozielenialy wlosy drzew i wieczorami slychac piew, i w zimnych draniach juz cieplejsza krazy krew. I znów ksiezniczka Anna spadla z konia, w powietrzu sie unosi kaczy puch, w Pedetach ciagle maj i kobiety naj naj naj, niestety u poety takze maj. I znów ksiezniczka Anna spadla z konia i znów ironia opucila nas, jak pawi ogon serce drzy, w technikolorze nia sie sny, to nowe ptaszki, nowe laszki, nowi my. I znów ksiezniczka Anna spadla z konia i slychac jak sie zaby mieja z nas, wypadków co dzien moc, niebezpieczna kazda noc, znów kogo kto pokochal, znów kogo kto pokochal. Ach kiedy, kiedy do mnie mrugnie los... |
2006-02-07 (16:08)![]() Data rejestracji: Ilość postów: 985 SKASOWANO ![]() | wpis nr 47 441 [ CZCIONKA MONOSPACE ] -------------------------------altor al+=tor= autor: rafal filipiuk! \'\'...tylko dla mnie...\'\'. modelka mi mnie felka jak piekna z zachowania i wygladu do rozpoznania bedziesz ze mna spala bedzie mi pala drgala i obupulnie rozweselala tez jak bedziesz mnie wyobrazala. fobiu mnie jedynego napisz ile masz lat i wyglad jaki w poruwnaniu do ideau u mnie |
2006-02-07 (17:07)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 47 450 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Rafal, znowu sie zagalopowale. Nie pisz takich rzeczy, bardzo Cie prosze. To po prostu nie pasuje, nie wypada. A lat mam tyle, ze moglabym byc Twoja matka. |
2006-02-07 (25:32)![]() Data rejestracji: Ilość postów: 985 SKASOWANO ![]() | wpis nr 47 530 [ CZCIONKA MONOSPACE ] policjanci to wariaci w normalnych dla siebie policjanta warunkach. |
2006-02-08 (18:17)![]() Data rejestracji: 2003-08-03 Ilość postów: 4419 ADMIN ![]() | wpis nr 47 609 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Lucyfer2= sie7 ..... najpierw gratulacje w typowaniach. Twoje typowania: http://www.multipasko.pl/?page=typowania&r=users&user=739 Jeste chyba jednym z najlepiej typujacych. W kazdym rankingu jeste na topie i nie widze drugiej takiej osoby ![]() A teraz proba ... nie pisz tyle w róznych tematach, bo bede musial dac Ci blokade. Pozdrawiam |
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 35 36 37 ... 92 93 Wyślij wiadomość do admina |