Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 72 73 74 ... 181 182 Wyślij wiadomość do admina |
Przewiń wpisy ↓ | Pozostanie tylko poezja i dobroć.. C.K. Norwid |
2006-12-26 (15:21)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 195 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ryszard Danecki \"AKT\" Biodra nagie - cien sosny przepasal smuga, piersi strome - piasek pozlota pociagnal, wlosów aureole - wiatr rzeczny przeczesal, slonce w braz przetopilo szyje wysmukla - stawiam ciebie na kuli ziemskiej piedestal: cialo kobiece - Piekna wieczny posagu! |
2006-12-26 (15:58)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 196 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ryszard Danecki \"Mówisz: przyjde jutro...\" Linia horyzontu - rany krawedz: stac czy isc - nigdy sie nie zablizni, odejsciem slonca bedzie krwawic... To jest odleglosc jutra od dzis, o której mówisz: dzien bliski... |
2006-12-31 (03:26)![]() Data rejestracji: 2006-04-07 Ilość postów: 79 ![]() | wpis nr 86 240 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Leonard Cohen \"Wiersz\" Slyszalem o mezczyznie który slowa wymawia tak pieknie ze moze miec kazda kobiete ledwie tylko wypowie jej imie Jezeli milcze obok twego ciala i cisza kwitnie na ustach jak obrzek to dlatego ze slysze jego kroki i chrzakanie pod naszymi drzwiami |
2006-12-31 (03:31)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 241 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Teresa Truszkowska * * * Biale sciany zapadaja w biale milczenie Moje zycie cienka kreska na nieczulej kliszy przeswietlonej wiecznoscia |
2006-12-31 (03:34)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 242 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Teresa Truszkowska * * * Jestem: Ciemne rzeki krwi Piec zmyslów Pojedynczy umysl Wiecej nic Nic ponadto Po omacku bez swiatla A jednak tu w tej chwili ta nagla oczywistosc |
2006-12-31 (09:49)![]() Data rejestracji: 2006-10-25 Ilość postów: 89 ![]() | wpis nr 86 249 [ CZCIONKA MONOSPACE ] W 1967 r. /jak ten ten czas leci !/ bylem na wystawie fotografii Zdenka Virta której tematem byl akt.Mottem tej wystawy byly slowa: Kocham kazde zycia drgnienie, Pragne kazdym dniem sie cieszyc, Bo przyszedlem na ta ziemie, Aby zaraz ja porzucic. o ile dobrze pamietam autor S.Jesienin. Zycie jest piekne, ale jest jeszcze cos co nazywamy przemijaniem. |
2007-01-01 (21:10)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 386 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Sergiusz Jesienin * * * Zycie to oszustwo - czar z udreka, A dlatego pelne mocy takiej, Ze to ono swa grubianska reka Przeznaczenia wypisuje znaki. Zamykajac oczy wiec powtarzam: Niech wzruszenie w sercu sie obudzi, Zycie to oszustwo, lecz sie zdarza, Ze cie szczescia pozorami ludzi. Ksiezycowi z dala w twarz spogladaj, I z siwego losy wrózac nieba, Smiertelniku, ucisz sie, nie zadaj Owej prawdy, której ci nie trzeba. Dobrze jest w zawiei czeremchowej Myslec sobie, ze to zycie - sciezka. Przyjaciele odwrócili glowy, Przyjaciólka zdradzic nie omieszka. Czulych jeszcze nie zaluja zwrotów, Zle jezyki ostrza niby brzytwy - Ja na wszystko z dawna jestem gotów, I wszystkiego obojetnie zwykly. Mróz przenika na tych wyzyn zimnie, Swiatlo gwiazd mi ciepla nie udzieli. Tych, których kochalem, nie ma przy mnie, Ci, którymi zylem - zapomnieli. Tak czy siak, scigany, odpychany, Zapatrzony w zorzy plomienisko, Na tej ziemi, bliskiej i kochanej, Temu zyciu dzieki sle za wszystko. |
2007-01-02 (09:00)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 406 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Teresa Truszkowska \"Utopia\" Moja utopia nie ma nawet wymyslonego miejsca - Nie ogranicza jej rzeka morze góra - To czysta hipoteza której jestem jedyna mieszkanka - Przesuwam ja na mapie wyobrazni Buduje na niej wieze która mówi ludzkim glosem Moja utopia nie ma granic poza granica poznania - Jej byt jest przypuszczalny i dlatego prawdziwy - Nawet nie moze zaprzeczyc tworom mego umyslu które wznosze co dzien i zaludniam soba - Nikt nie mawladzy nad ta przestrzenia która czuje w sobie wciaz rozleglejsza i nieujawniona - |
2007-01-03 (23:33)![]() Data rejestracji: 2005-06-02 Ilość postów: 498 ![]() | wpis nr 86 568 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Famous Blue Raincoat http://www.youtube.com/watch?v=UgLQ5LSWC-Q Pozwolilam sobie jeszcze raz puscic te piosenke. Jest dla mnie bardzo znaczaca i symboliczna, takze bardzo, bardzo smutna, prawie jak ja. Pozdrawiam |
2007-01-04 (18:08)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 643 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Teresa Truszkowska * * * Rozdwojona na cialo i mysl na czysty rozum i niepoczytalnosc Ludzka w ograniczeniu nieludzka w zamysle Choc wspinam sie po pochylni czasem zawierzam przepasci - Wyzywam nicosc choc strach mnie ogarnia - Przebijam sie w wiecznosc chocby tylko we snie - Mam jedna jazn lecz wiele sposobów istnienia które wciaz wybieram - Mój umysl to kalejdoskop zmiennych barw i dzwieków - Jestem metaforyczna az po koniuszki palców po kazdy wlos na glowie i na swój ludzki sposób niesmiertelna - |
2007-01-04 (18:17)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 644 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Tersa Truszkowska * * * Stojac na szczycie wlasnej swiadomosci widzi w dole: poszarpany brzeg lata skrzydla mew szturmujace niebo blizne wody zrastajaca sie z kazdym przyplywem rozchybotana lódz ciala porzucona na piasku |
2007-01-04 (22:28)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 669 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jan Lechon \"Romantycznosc\" Juz pozar zlotych lisci noc jesienna gasi, I charty zasypiaja na starym arrasie, Prababki na portretach i królowie Sasi Znikaja wposród zmierzchu. Smutno w takim czasie. Nad woda wiatr przegina wierzb garbatych palki, Za oknami zawieja i rozmokla droga. Biedni ci, co nie moga uwierzyc w rusalki Ani w duchy, we wrózby, ani w Pana Boga! |
2007-01-05 (13:27)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 86 698 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Leszek Dlugosz \"Nadmorski spacer Brahmsa\" Zmienilo sie... -Znów spogladamy na horyzont Gdzie w jednej morza z niebem Wiezi Inne okrety Znów naszym oczom sie wyspiewuja. Zmienilo sie - powiadasz Dzis - dzisiejsza A mnie sie zdaje - Inne zwienczenia tych okretów Tej samej wciaz zeglugi Sa tylko nowym obyczajem. - Po kulistej idziemy wciaz ziemi I tylko ruch il movimento Nowosci ustanawia. - Ta sama ilosc jest muzyki I tylko - w innej chwili - na inna modle - w innej skali Instrumenty ze soba graja. Daleka i Nieznana Jutro?... Gdy ci sie jutro Widzac mnie - usmiech W sobie rozwic zdarzy Odpowiem - \"Wlasnie Mysmy sie tylko rozpoznali\"... - Bogiem a prawda (wybacz ze pozyczam motyw Zyjac jak inni - równe z innymi Mam do niego prawo) Jesli sie boje Jesli sie lekam Po smierci nawet raju To dla powodu najwiecej moze - Ze nie drgnie - O jedna nute sie nie zmieni Bez skazy odtad W doskonalosc znieruchomiala Fraza. Zmienilo sie... i zegnam I mysle - czy to szczescie? -Jestesmy jeszcze - Jestesmy tylko w innej zycia czesci. |
2007-01-18 (22:55)![]() Data rejestracji: 2005-06-02 Ilość postów: 498 ![]() | wpis nr 87 980 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Tyle pieknych tematów zaczyna \"uciekac\" na odlegle strony. ... a moze..., COS... ................................................... Ocalic od zapomnienia - Mark Grechuta |
2007-01-20 (12:28)![]() Data rejestracji: 2005-06-02 Ilość postów: 498 ![]() | wpis nr 88 100 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Moze nie w tym temacie powinnam ponizszy tekst umiescic. Vidmo, wybaczysz, ale poniekad mezczyzn to tez dotyczy... jak go zwal, tak zwal... to... .......................................... \"Klimakterium... i juz\" http://www.klimakterium.art.pl/o.html Lokomotywa dziejów Oto jest dziejów lokomotywa Ten trudny proces tak sie odbywa Najpierw powoli jak gdyby niechcacy Funduje kobietom wybuchy goraca Uf - jak goraco Puf - jak goraco Buch - jak goraco Juz ledwo sapie, juz ledwo zyje Pot mi sie leje z glowy na szyje I poty te nocne podstepnie funduje Placzliwosc, klótliwosc i rozpacz króluje. I usnac nie mozesz, bezsennosc i lzy Nie mozesz uwierzyc - ta w lustrze to ty? Nie patrzec na zmarszczki, odrosty i plamy Juz pieszczot nie chcemy, choc jeszcze kochamy. Uf - jak goraco Puf - jak goraco Buch - jak goraco Potem podstepnie, jak grom, z zaskoczenia Katuje nas cialo i wszystko sie zmienia I siku, i siku, i siku wciaz pedzisz I myslisz, ze zdazysz, nature zwyciezysz. Cellulit, zadyszka i wszystko ci szkodzi, A ostrosc widzenia i pamiec zawodzi. A ty jak na zlosc wciaz mloda sie czujesz Pazury przylepiasz, felery tuszujesz. Uf - jak goraco Puf - jak goraco Buch - jak goraco Buch - jak goraco, goraco, buch, buch By faldy zniknely potrzebny jest ruch. I pieklo cwiczenia, wymachy raz, dwa! I noga najwyzej jak tylko sie da. I walczysz z nadwaga, i zmarszczki prostujesz I stawy cie bola, odrosty farbujesz. Odrosty, odrosty, odrosty, tak, tak I plamy na rekach usiane jak mak Uf - jak goraco Puf - jak goraco Buch - jak goraco A zycie przyspiesza i gna coraz predzej I trzeba w urode pchac duzo pieniedzy I botox, kolagen, masaze, klap, klap, Nie mozesz, nie mozesz doliczyc sie strat W salonach pieknosci iluzje kupujesz Naciagasz, ujedrniasz, podnosisz, tuszujesz Uf - jak goraco Puf - jak goraco Buch - jak goraco A na co? A po co to, caly ten kram? Co sprawia, ze lece, ze pedze, ze gnam? I ciagniesz to zycie jak lokomotywa Juz myslisz, ze koniec, a zmian wciaz przybywa A dokad, a dokad, a dokad tak gnasz? Bo chcemy, musimy zatrzymac swój czas. A po co to, po co to po co to tak? Juz mlodosc odchodzi i trafia cie szlag. Czy kiedys myslalas, ze skonczy sie tak to to? Jak to to? Tak to to ...tak to to...tak to to A tak na marginesie, w marcu wybieram sie do RAMPY. Pozdrawiam warszawiaków i .... nie tylko ![]() |
2007-01-20 (17:02)![]() Data rejestracji: 2003-09-15 Ilość postów: 5409 ![]() | wpis nr 88 112 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dobre strony wieku klimakteryjego. Pozwól Kukolo, ze wkleje tekst piosenki, który mozna sobie teraz spiewac bez narazania sie na oceny typu rozpustnik, rozpustnica itp. Dluzszy komentarz umiescilam w \"temacie kaszankowym\". Pozdrawiam ![]() W pewym wieku mozna sobie bezkarnie, przy ognisku pospiewac tak: Pornograf G. Brassens / C. M. Casas Gdy bylem brzdacem, to balem sie slów I przeklenstw brzydkich, jak diabel chrztu Nawet, gdym szpetnie pomyslal \"O, ku...\" To milczalem, jak grób Lecz dzis, gdy juz moge ozorem mlec I bawiac publike zarabiac na chleb Choc nigdy nie mysle \"o, ku\" i te pe To klne, jak szewc Jam pornografem jest fonografii Jam w tej parafii najwiekszy zul Dosc mam czasami bezecnych strof Wiec mówie sobie - od dzisiaj stop Na wszystkie swinstwa zalozyc masz Autocenzury pas Lecz jak w tym pasie spiewac mam Tu nawias mnie dusi, paragraf tam Wiec szybko krzycze podnoszac bunt O, taki .... Jam pornografem ... Co tydzien pilnie chodze na msze I z golych posladków spowiadam sie I bijac sie w piersi przyrzekam, ze juz Nie padnie nic z mych ust Lecz nagle paniczny ogarnia mnie lek Ze w Armii Zbawienia sie znajde wnet Wiec czym predzej powracam znów Do golych dup Jam pornografem ... Na wszystkie grzechy odpust bym mial I droge otwarta do nieba bram Gdybym zarliwie co tydzien slal Pelen milosci psalm Lecz - tylko bez takich! - rzekl mój aniol stróz Na milosc pobozna masz szlaban i juz No, chyba ze chodzi o liryczna piesn Na kurwy czesc Jam pornografem ... Moge czasami zaspiewac wam Ze z temperamentem zone mam Pod pierwszym lepszym facetem raz, dwa Lubi sie nago klasc Lecz czy musze tu jeszcze szaty drzec I predko dodawac o niej, ze Wszystko, co chodzi, oprócz mnie Od razu rznie Jam pornografem ... Lubie dawnych sielanek czar Wiec nuce o Laurze, Filonie i psach A szef kabaretu, gdy slyszy mój spiew Niejedna roni lze Lecz - to piekna opowiesc - powiada mój szef Lecz, prosze, cos w sielance tej zmien Niech bedzie i Laura, lecz umów ja z nim W burdelu mym Jam pornografem ... A gdy nadchodzi kolacji czas Lubie przez balkon zerkac na swiat Na dobrych ludzi idacych przez plac I na wieczoru blask Lecz nie proscie mnie nigdy o taka piesn Jesli nie chcecie uslyszec, ze Lubie patrzec, jak szlifuje bruk Za fiutem fiut Jam pornografem ... Niejedna z najcnotliwszych dusz Marzy o chwili, gdy mój trup Zamknie na wieki jadaczke swa Posród piekielnych mak Lecz niech raczy wielki Manitou Który nie zwaza na wage slów Do Jeruzalem przyjac swej Gdy przyjdzie smierc Pornolobuza i fonozula Sprosnosci króla w parafii tej ________ Informacja dla Admina! Tekst jest oryginalny, nie zawiera slów niecenzuralnych. Mozna jedynie sie czegos domyslac. Prosze wiec o nie przesadzanie z cenzura. Pozdrówka |
2007-01-29 (19:59)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 89 000 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Bez znajomosci sily slów niemozliwa jest znajomosc czlowieka. Konfucjusz |
2007-02-01 (15:56)![]() Data rejestracji: 2004-11-03 Ilość postów: 12174 ![]() | wpis nr 89 311 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Teresa Truszkowska * * * Jestem: Ciemne rzeki krwi Piec zmyslów Pojedynczy umysl Wiecej nic Nic ponadto Po omacku bez swiatla A jednak tu w tej chwili Ta nagla oczywistosc |
2007-02-02 (00:50)![]() Data rejestracji: Ilość postów: ![]() | wpis nr 89 396 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzielimy sie na: jestesmy jednakowi. Wiec nie dzielimy sie choc wszystko nas dzieli Laczy nas to ze nic nas nie laczy bo wszystko nas dzieli Jestesmy rozlaczni i niepodzielni. Stanislaw Boguszewski \"Oswajanie niepokoju\" Vidmo-czy znasz jakies inne tomiki tego autora lub wiesz cos wiecej na jego temat? Pozdrawiam |
2007-03-05 (21:11)![]() Data rejestracji: 2005-12-13 Ilość postów: 3032 ![]() | wpis nr 92 749 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam... Blake William Mroczny hymn Na nocnym niebie chmury sie klebia. Noc mnie ogarnia, piesci swa glebia. Podmuchy wiatru liscmi targaja, Szeleszcza, hucza, zawodza, graja... Chlód mnie przenika do szpiku kosci... Ciemnosc rozgrzewa - kocham Ciemnosci... Na horyzoncie widac tanczace Rozblyski burze obwieszczajace. W nich aura strachu i moc milosci... Energia cierpien, czar namietnosci... Pólnoc minela juz bez watpienia... w przestrzen kosmiczna Twego imienia dzwiek sie unosi... Miedzy swiatami mknie bym mógl w koncu zlaczyc sie z Wami... Ma mroczna dusza metamorfuje- Odczuwam rozkosz, cierpienie czuje... Tanczylem z zyciem, uczylem dzieci ... Teraz odchodze w objecia smierci... Zycie dac smierci - to jest pokusa W krwawych pieszczotach tchnac w Sukkubusa Wszystko! by zlaczyc sie z zaswiatami, by tam sie wreszcie zjednoczyc z Wami... Natura wyje - swiat w dysharmonii W rytm grzmotów wznosze mroczny hymn do nich Wyscie bogami... Wyscie diablami... Nas chcecie dobrych, lecz Wy zli sami!!! Grzmot mnie porywa - lece do góry Ja - czarny piorun przebijam chmury mknie moja dusza miedzy swiatami W strone Syriusza - spotkac sie z Wami... ********************************* dla pana Gierrrrrrrrrrrrtycha ![]() Boski Wizerunek Wiliam Blake Gdzie Dobroc, Litosc, Pokój, Milosc- Tam plyna nasze modly: Zadnej znekanej ludzkiej duszy Te cnoty nie zawiodly. Bo Dobroc,Litosc, Pokój, Milosc To Bóg,co wlada w swiecie I Dobroc, Litosc, Pokój, Milosc To czlowiek- jego dziecie Dobroc ma bowiem ludzkie serce Litosc- ludzkie wejrzenie Milosc- czlowieka postac boska Pokój- jego odzienie. W kazdej krainie kazdy czlowiek W udrece swej i znoju Przyzywa ludzki ksztalt Milosci Litosci i Pokoju Miluj ksztalt ludzki w poganinie I Zydzie, i Cyganie! Gdzie Dobroc, Litosc, Milosc mieszka Tam Bóg ma swe mieszkanie. Pozdrawiam. |
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 72 73 74 ... 181 182 Wyślij wiadomość do admina |