| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 67 68 69 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | Strona tomsona |
2026-03-28 (20:10) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 609 882 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 2. Maria Skłodowska-Curie wiadomo wielka uczona, dwa Noble. Ogromny naukowy dorobek. Przyjaźniła się z Albertem Einsteinem i latami korespondowała. Po wybuchu I wś. porzuciła pracę naukową. Zrobiła prawo jazdy na ciężarówkę, zapakowała sprzęt z laboratorium, wsiadła do tej ciężarówki i sama pojechała na front. Sama! Słowo honoru! Utworzyła mobilną pracownię Roentgena. Robiła zdjęcia, a w razie potrzeby pomagała rannym. Wszyscy ją znali i traktowali z szacunkiem. Po jej śmierci (1934) wdzięczni Francuzi otworzyli muzeum jej imienia. Można przeczytać jej dziennik. Ale wcześniej mały podpisik, że robisz to na własne ryzyko. Bo ciągle jest napromieniowany. --- wpis edytowano 2026-03-28 20:12 --- |
2026-03-30 (16:55) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 610 156 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 3. Nicole Tesla vs. Ignacy Łukasiewicz Dlaczego porównałem tę dwójkę, chociaż dzieli ich geografia i historia? Bo łączyła ich chęć dania ludziom światła. Tesla gdy przyjechał z Serbii do USA to był prąd, żarówki, Infrastruktura. Zaczął pracować u Edisona, ale ten oszust wykiwał go na kasie. Tesla znalazł sponsorów i opracował prąd zmienny, który jest dzisiaj wszędzie. Ignacy Łukasiewicz (farmaceuta i chemik), który żył 40 lat wcześniej i to w biednej Galicji miał gorzej. Ludzie siedzieli przy świecach lub dymiących kopciuchach z olejem. Postanowił to zmienić. Po latach prób wydestylował z ropy naftę, ale kopciuchy się nie nadawały. Znowu robota i wreszcie w 1953 jest! Pierwsza lampa naftowa, która milionom ludzi podniosła komfort życia. Łukasiewicz mówi mało. Przeniósł się z rodziną ze Lwowa na Podkarpacie gdzie założył pierwszą na świecie kopalnię ropy w Bóbrce. A niedlugo po tym pierwszą na świecie rafinerię. No i się zaczęło. I tak pan Ignacy, nasz chłopak rozpoczął cyrk z ropą naftową, który trwa do dzisiaj --- wpis edytowano 2026-03-30 16:59 --- |
2026-03-30 (17:20) MccaronData rejestracji: 2024-08-25 Ilość postów: 374 | wpis nr 1 610 157 [ CZCIONKA MONOSPACE ] thanks📜😎 |
2026-03-31 (22:47) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13110 | wpis nr 1 610 394 [ CZCIONKA MONOSPACE ] tomson Sorrki, że w Twoim wątku, ale tu bardziej pasuje. Jeżeli nie to usuń. Perfekcjonista. Z tym się trzeba urodzić. ![]() https://www.onet.pl/informacje/zbrodnie-w-sieci-kroniki-mrocznych-tajemnic/polski-falszerz-ktory-oszukal-francje-czeslaw-bojarski/btr57z0,0666d3f1 |
2026-04-01 (07:42) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 610 443 [ CZCIONKA MONOSPACE ] "Piłkarska reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją i nie zagra w tegorocznych mistrzostwach świata" (tvn24). I dzięki Bogu. Przynajmniej nie zrobią z siebie i z nas pośmiewiska na Mundialu. Pewnie jakby mieli w grupie Trynidad to by wtopili 3:0. A tak chłopaki wrócili i pucują swoje Ferrari. Ale jak dla mnie to patrząc na ich poziom powinni jeździć Fiatami😉 |
2026-04-01 (20:50) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 610 611 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 1. Co to jest czas? 2. Gdzie jest granica wszystkiego? 3. Co się stanie, gdy niepowstrzymana siła spotka nieprzeniknioną barierę? 4. Czy duch kulawego też będzie kulawy? 5. Jaki jest sens istnienia? |
2026-04-01 (23:03) LottonautaData rejestracji: 2012-09-03 Ilość postów: 3736 | wpis nr 1 610 643 [ CZCIONKA MONOSPACE ] odn 1. Każdy to wie, kto stał w kolejce do toalety publicznej w mieście. |
2026-04-01 (23:58) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13110 | wpis nr 1 610 653 [ CZCIONKA MONOSPACE ] |
2026-04-02 (10:21) GRUData rejestracji: 2026-03-16 Ilość postów: 587 | wpis nr 1 610 710 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 2. Gdzie jest granica wszystkiego? Granica wszystkiego jest tylko w naszym ludzkim umyśle. |
2026-04-03 (11:47) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 610 916 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Oczywiście te 5 pytań to żart z okazji prima aprilis. Nie ma na nie odpowiedzi. Ale skoro kol. Lottonauta tak celnie wytłumaczył nam czym jest czas to ja podbijam stawkę. I będąc w jego żartobliwym klimacie wytłumaczę czym jest dylatacja czasu. Oto definicja "relatywistyczne zjawisko, w którym czas płynie wolniej dla obiektu poruszającego się z dużą prędkością (bliską prędkości światła) lub znajdującego się w silnym polu grawitacyjnym, w porównaniu do obserwatora spoczywającego." Wiem, że nikt nie przeczytał. Prościej: te same 10 minut przebiega dla dwóch obserwatorów inaczej, bo za zależy po której stronie drzwi od toalety przebywasz😉 |
2026-04-03 (12:08) GRUData rejestracji: 2026-03-16 Ilość postów: 587 | wpis nr 1 610 918 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Żenada |
2026-04-04 (08:15) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 611 059 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 5. inż. Puławski i jego PZL P.7 Nareszcie normalny temat😉 Podczas I wś. samoloty były prymitywne Dwupłatowe z drewna, poszycie z brezentu. Manfred von Richthofen 'Czerwony Baron" (80 zw.) latał nawet na trójpłatowcu Fokker Dr.I. Inż Zygmunt Puławski dokonał przełomu. Jego PZL P.7 wtedy to była genialna konstrukcja. (1930) W pełni metalowy jednoplat z dobrym silnikiem Bristol Jupiter i dwa kaemy Vickers 7,92 mm. Dobry pilot za sterami zestrzelił by każdy samolot. Zamówienia nie tylko z polskiej armii, Rumuni, Rosjanie. Żeby uczcić sukces Puławski zaprosił współpracowników na duże, dobre piwo. Wypili, zakąsili i nagle: - ale to usterzenie tylne to można poprawić - owiewkę pilota to dałbym całą - jest nowy francuski silnik Gnome-Rhône Jupiter VII. Rozgorączkowany Puławski wyciągnął z torebki żony jakieś kredki i pomadki, przenieśli się na stół obok i na obrusie zaczęli rysować. I tak narodziła się koncepcja PZL P. 11 Samolotu, o niebo lepszego od poprzednika. (oblatany 1931). ‐‐'------------------------' Pewnie domyślacie się jak pani inżynierowa Puławska podziękowała już w domu mężowi za zdewastowanie wszystkich kosmetyków😉 --- wpis edytowano 2026-04-04 08:21 --- |
2026-04-04 (13:27) smoku2023Data rejestracji: 2023-06-16 Ilość postów: 481 | wpis nr 1 611 108 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Zdrowych i Spokojnych Świąt Wielkanocnych Dla Wszystkich |
2026-04-06 (17:55) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 611 445 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Szachy. Piękna, szlachetna gra. Gram od dawna, ale z komputerem bo nie mam z kim. No bo co robić na kwaterze 600 km od domu? I z mozołem wspinałem się poziom po poziomie. Aż dobiłem się do 5-go (a jest 10). Paru dobrych szachistów tylko się uśmiechnie. A reszta niech spróbuje. Oczywiście algorytm szachowy ogrywa mnie bez litości. I przypomniało mi się, że od żony dostałem kiedyś w prezencie piękną klasyczną szachownicę. Rozstawiłem figury i piony. Gramy I zacząłem wygrywać! 😉 Co prawda tylko 2-3 razy na 10, ale zawsze coś. Nie potrafię wytłumaczyć tego zjawiska. |
2026-04-06 (18:30) MccaronData rejestracji: 2024-08-25 Ilość postów: 374 | wpis nr 1 611 453 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Grasz na lichess czy na chess.com bo ja tu i tu i zazwyczaj z kimś a nie z ''czymś'' a co do Twojego doświadczenia z szachami klasycznymi to ciekawe muszę spróbować. |
2026-04-06 (19:33) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 611 454 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Gram tylko z komputerem. Nazwy nie pamiętam a piszę z telefonu. Jeśli długo grałeś na komputerze przestawienie trochę potrwa. Ale zaręczam Ci Kolego Szachisto, że jak zaczniesz to tylko prawdziwe szaszki. Niech Twój hetman i Twoje wieże, skoczki i gońce pomagą Ci w tej nierównej walce 😉 |
2026-04-07 (17:37) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 611 613 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Smoku wywaliłem Twój debilny wpis. Fajdaj gdzie indziej. |
2026-04-07 (19:40) smoku2023Data rejestracji: 2023-06-16 Ilość postów: 481 | wpis nr 1 611 637 [ CZCIONKA MONOSPACE ] przepraszam więcej się to nie powtórzy |
2026-04-07 (20:14) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 611 644 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Okinawa. cz.1 japońska Do poł. XIX w. oddzielne królestwo, ale w XVII w. podbili ich Japończycy. I bojąc się buntu ostry reżim wprowadzili np. żadnej broni przy sobie. Okinawczycy kombinowali jak mogli: - nunchaku (którym tak wywijał Bruce Lee) - tonfa (używana przez policję i ochronę) - walka wręcz (Okinawa-te). Mistrzem tej sztuki był Gichin Funakoshi. Niezwykły człowiek. Pod rządami Japończyków Okinawa była biedna i głodna. Gichin zdobył cudem kilka ciasteczek ryżowych i niósł dla żony. Kilku zakapiorów go otoczyło. Funakoshi, który spokojnie rozwaliby ich wszystkich oddał im te ciasteczka. Swoim nauczycielom na pytanie co dał żonie powiedział: "Ofiarowałem jej serce przepełnione miłością." W 1921 w Japonii założył pierwszą szkołę walki (dojo) - Karate-do Shotokan. I tak powstało karate i różne jego style. Wszyscy na świecie chcieli trenować. Wielu z Was pewnie też😉 --- wpis edytowano 2026-04-07 20:27 --- |
2026-04-11 (07:10) tomsonData rejestracji: 2014-03-05 Ilość postów: 2615 | wpis nr 1 612 409 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Okinawa. cz.2 amerykańska Wstęp Iwo-Jima. Mała skalista wyspa pośrodku niczego. Silne umocniona 20 000 fanatycznych obrońców. Kto czytał "Cienka czerwona linia" ten wie. Jej zdobycie dla Amerykanów było strategiczne ważne, bo tam były 2 lotniska, z których B-29 "Superfortress' mogły bombardować Japonię. Ale Okinawa to poważniejsza sprawa. W 1945 r. Japończycy uważali ją za swoje terytorium i nie zamierzali oddać. Amerykanie zgromadzili ogromną flotę do desantu. Mieli wszystko. Lotniskowce, pancerniki, niszczyciele, statki.szpitalne. Generał Mitsuru Ushijima nie bronił plaż bo wiedział jak to się skończyło w Normandii. Stworzył dwie linie obrony. Jedna gorsza od drugiej. Wszędzie bunkry, stanowiska strzeleckie, wydrążone w skałach jaskinie dla dział. Jakby mało to 100 000 żołnierza do walki. Teren idealny do obrony i koszmarny do ataku. I lądują Amerykanie.... cdn. |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 67 68 69 Wyślij wiadomość do admina |