| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 603 604 605 ... 974 975 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |
| Przewiń wpisy ↓ | HYDE PARK |
2024-11-01 (22:35) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 169 [ CZCIONKA MONOSPACE ] >>>majktam Tak jak wszystkich stworzeń żyjących na tej planecie - rozmnożyć się i przekazać swoje geny. Czy to nie jest celem. Zostawić dobrą pamiątkę po sobie, potomnym - swoimi czynami. Myślisz, że to jest mało? Coś dodaje życiu klepanie paciorków. Większy sens widzę w tworzeniu muzyki, której słuchanie komuś daje radość, stworzenie wartościowego filmu, czy napisanie pięknego wiersza. To czym się możesz pochwalić. Coś komuś dały twoje modły do drewnianej figurki. Bez nich twoje dzieci byłyby nieszczęśliwe? Strasznie ograniczone poglądy. Nie dziękuj za odpowiedź, bo najpewniej jej nie pojąłeś. Czy ten obrazek coś ci podpowie? Spróbuję. ![]() |
2024-11-01 (22:41) Janeczka0409Data rejestracji: 2020-01-09 Ilość postów: 2757 | wpis nr 1 537 170 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Od Majpana >> No kruca bomba > odwieczna wojna Chłop vs Baba to teraz strach pomyśleć jakie będą wojny jak juz 55 płci będzie w pełni i wszędzie zalegalizowane. >>> Pajacek czekam aż przestaniesz dolić hi hi ( jestem cierpliwy ) |
2024-11-01 (22:42) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 171 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Janeczka Widać niczego nie zrozumiałaś z tego co pisałem, do tego bym się nawet założył, że pewnie nawet nie przeczytałaś, ale lojalność zmusza cię do poklasku. Czym to się różni od braw dla koreańskiego satrapy Kim Dzong Una ??? |
2024-11-01 (22:42) Janeczka0409Data rejestracji: 2020-01-09 Ilość postów: 2757 | wpis nr 1 537 172 [ CZCIONKA MONOSPACE ] cyt . " pomimo dobrze rozwiniętej wyobraźni " Wyobraźnia i EGO rozwinięte dzięki siłce - godne podziwu |
2024-11-01 (22:44) fair_playData rejestracji: 2016-05-12 Ilość postów: 9018 | wpis nr 1 537 173 [ CZCIONKA MONOSPACE ] amebo, jesteś głupi i w tej głupocie rzeczywiście trwasz cierpliwie. |
2024-11-01 (22:45) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 175 [ CZCIONKA MONOSPACE ] >>>majtkam Twój wywód można podsumować tym jednym zdaniem - "Ptaki urodzone w klatce sądzą, że latanie to choroba". Więcej - taki jak ty sądzi, że ręce ma do trzymania różańca. |
2024-11-01 (22:46) Janeczka0409Data rejestracji: 2020-01-09 Ilość postów: 2757 | wpis nr 1 537 176 [ CZCIONKA MONOSPACE ] https://www.salon24.pl/newsroom/1408879,radio-zet-naprawde-to-zrobilo-osoba-zwierzeca#google_vignette Na portalu i Facebooku Radia Zet ukazał się wywiad, w którym przy okazji święta zmarłych ekspertka wypowiada się o śmierci zwierząt. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby redakcja nie nazwała czworonogów... "osobami zwierzęcymi". ----- Określenia: osoba psia, osoba kocia, chociaż mogą na początku brzmieć nieco dziwnie, są wyrazem szacunku. Pozbywamy się z języka przejawów rasizmu, dlaczego więc nie pozbywać się także gatunkowizmu?" - pyta Łucja Lange, wykładowca akademicki Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. ------------- itd. |
2024-11-01 (22:52) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 177 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Janeczka Jedno nie przeszkadza drugiemu, a to, że ty nie masz wyobraźni i przez to takie ograniczenia jak na obrazku to już twoja strata. Ta moja siłka, to min. bieżnia, rowerek stacjonarny i steper. To siłka zdrowotna nie ćwiczenia do zrobienia miejsca na mózg w bicepsach. W zdrowym ciele zdrowy umysł. Nie mam czasu na zdrowaśki. |
2024-11-01 (23:00) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 178 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Janeczka Czemu czyjeś poglądy przypisujesz mnie? Na jakiej podstawie? Psy są bardziej uczciwe w swej miłości i oddaniu właścicielowi niż spora część ludzi względem siebie. Nigdy nie miałaś psa, nawet jako dziecko? To uczy empatii, a tego faktycznie ci brak. To, że uważam, że każdy człowiek powinien mieć takie same prawa, bez względu na orientację, nie znaczy jednocześnie, że jestem fanem gejów czy lesbijek itd. Niby muszę? Jacy wy jesteście ograniczeni, mnie się to aż "we łbie nie mieści". Z takimi przekonaniami, to bym się nie zdziwił, że zwalniasz lub stajesz po to aby ktoś inny cię wyprzedził, bo ci czarny kot przebiegł przed nosem więc musisz czekać. Przecież nie będziesz ryzykowała. --- wpis edytowano 2024-11-01 23:15 --- |
2024-11-02 (09:36) Janeczka0409Data rejestracji: 2020-01-09 Ilość postów: 2757 | wpis nr 1 537 199 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Od Majpana >> Od Majpana >> Od Majpana >> Ok pajacek teraz w końcu zakumałem jaki jest twój i tobie podobnym zasobom jedyny SENS istnienia >> czyli przekazać geny >> ja wybiegam nieco dalej ale tego raczej nie pojmiesz dlatego że twój świat zaczął się i skończył na D.. Maryny czy fr plujka jak tam wolisz hi hi |
2024-11-02 (10:16) LottonautaData rejestracji: 2012-09-03 Ilość postów: 3836 | wpis nr 1 537 202 [ CZCIONKA STANDARDOWA ] Uciekam z Polski, której zaczynam się bać. Uciekam z Polski, bo prosto nie da się tu stać. Kazik: Z telefonu wykasowałem wszystkich, którzy uczestniczą w politycznej nawalance. . . . . . --- wpis edytowano 2024-11-02 10:16 --- |
2024-11-02 (11:24) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 211 [ CZCIONKA MONOSPACE ] >>>majtkam Tak jak podsumowałem na końcu tej wiadomości do której się odniosłeś - nic z niej nie pojąłeś. Twoje ograniczenie zapobiega temu, abyś przypadkiem nie wyczytał więcej podanej treści poza tą, która cię interesuje - czyli dotyczących dokładnie tych czterech liter Maryny. Co swoją wiadomością niniejszym potwierdziłeś. Widzę, że zgodnie z twoim pojęciem, przekazanie genów to jedynie te ruchy frykcyjne. Żal mi jest tej kobiety z którą ewentualnie jesteś lub faceta, bo zauważyłem, że cię ten temat wyraźnie kręci. Można więc pójść dalej tym tropem i ograniczyć KOBIETĘ do roli inkubatora, który ma działaś zawsze i w każdych okolicznościach, zgodnie z nakazami kościoła, który jedynie na podstawie swoich spisanych opowiadań, przypisuje sobie go do rzekomej woli jakiegoś niedowiedzionego bytu ponadnaturalnego. Jak masz ochotę na ten wysiłek fizyczny to sobie "poćwiczysz" polegając na zawodnym kalendarzyku. Jeżeli ta osoba nie ma na to ochoty, a po twojej jakiejś chamskiej odzywce, którą i tu prezentujesz to bierzesz "co swoje" siłą? Któryś pan ksiądz, pewnie jakiś mędrzec wiary stwierdził, że kobieta nie ma właściwie prawa odmawiać mężowi. Nawet temu "nawalonemu", nie myl z Nawalnym - Aleksiejem. Dlatego ponownie wklejam poniżej moją wcześniejszą odpowiedź. Może teraz zajarzysz. Dziecko jest owocem związku, nie gwałtu, wymuszeń i "kalendarzykowej" wpadki. ... a związek to coś więcej niż łóżko i tylko w nim dbanie o zdrową kondycję. Dobra pamiątka to przede wszystkim to co przeoczasz - mądry potomek, a nie zdjęcie z wakacji. Wpis nr 1 537 169 cyt. "Tak jak wszystkich stworzeń żyjących na tej planecie - rozmnożyć się i przekazać swoje geny. Czy to nie jest celem. Zostawić dobrą pamiątkę po sobie, potomnym - swoimi czynami. Myślisz, że to jest mało? Coś dodaje życiu klepanie paciorków. Większy sens widzę w tworzeniu muzyki, której słuchanie komuś daje radość, stworzenie wartościowego filmu, czy napisanie pięknego wiersza. To czym się możesz pochwalić. Coś komuś dały twoje modły do drewnianej figurki. Bez nich twoje dzieci byłyby nieszczęśliwe? Strasznie ograniczone poglądy. Nie dziękuj za odpowiedź, bo najpewniej jej nie pojąłeś." --- wpis edytowano 2024-11-02 11:32 --- |
2024-11-02 (11:49) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 213 [ CZCIONKA MONOSPACE ] ![]() https://kobieta.rp.pl/styl-zycia/art41379541-dezinformacja-szczegolnie-dotyka-kobiet-jak-dziala-ten-skomplikowany-mechanizm |
2024-11-02 (11:54) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 216 [ CZCIONKA MONOSPACE ] To w nauce jest piękne i nikt nikogo nie pali na stosach. Członkowie zespołu badawczego wyjaśniają, że ZNALEŹLI SPOSÓB na to, aby złamać regułę Bredta. ![]() https://www.chip.pl/2024/11/regula-bredta-obalona-chemia-czasteczkowa |
2024-11-02 (12:49) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11632 | wpis nr 1 537 221 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziej dobry 🌞 Jacku, "ufam (!) nauce i wierzę (!) w moc wzorów......" Myślę, że jeśli głęboko przemedytujesz własne zdanie, to będzie Ci znacznie łatwiej zrozumieć to, co już pisałam i to, co napiszę. Dodatkowo ułatwisz sobie zrozumienie, gdy określisz, co właściwie chcesz zrozumieć? Odnoszę wrażenie, że wiodącą jest dla Ciebie ocena sposobu tłumaczenia, a nie idei, którą ktoś ( w tym ja) prezentuje. Twoje zdanie "połączyć jeszcze to całe pokrętne rozumowanie z układem hormonalnym, to naprawdę majstersztyk kombinacji i fantazji" wskazuje, że argumenty, których Ty nie znasz są natychmiast wrzucone do "worka z odpadami" i opieczętowane hasłem " trele morele". Takich ocen w Twoich wpisach jest masa. I choć męczy ta reakcja.. wybacz, ale kawałowej blondynki, to nadal spokojnie ( w porywach mniej) tłumaczę. Jednak nadchodzi moment, gdy człowiek zastanawia się, o co Tobie właściwie chodzi? O który aspekt - ideę, czy styl jej prezentowania? To cholernie proste - jeśli piszę o układzie hormonalnym, to potraktuj to serio i racz zapoznać się.. naukowo z argumentem. Poznaj tę część funkcjonowania ludzkiego "psycho ciała". Toż nawet ta wciąż raczkująca nauka ma w tej materii coś do powiedzenia, że nie wspomnę o szerszym jej zasięgu, gdzie jednoznacznie ukazuje przez te moją zaledwie zajawkę zasygnalizowane zależności. To tyle z uwag ułatwiających 😉😁 Janeczka, taa, chłopaki... 😁 tzw. karki puszą mięśnie ciała, tzw. mądrale puszą mięśnie mózgu, tzw. biznesmeny puszą mięśnie kieszeni i wciąż nie potrafią zauważyć analogii pomiędzy sobą, a kogutem 😜🤣 Dopiero, gdy przestaną się puszyć, to można z nimi dyskutować poważnie.. No ale z tą ciągłą powagą, to pewnie byłoby trochę nudno... 🤔 A tak całkiem serio - ta "kogucia cecha" ( o porównywalnej u płci żeńskiej z przyczyn oczywistych głośno nie wspomnę 😉😁) popycha nas w kierunku...., noo, tak uogólnię - wyżyn 😉 Lottonauto, nareszcie w "świecie gwiazd" coś zaczyna pękać! Mam nadzieję, że już wkrótce monolit artystycznych klakierów się skruszy Ufff 😁 Mykam do obowiązków ☹️ A Wam niechaj się darzy |
2024-11-02 (15:08) Janeczka0409Data rejestracji: 2020-01-09 Ilość postów: 2757 | wpis nr 1 537 237 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Od Majpana >> Od Majpana >> Od Majpana >> Pajacek twoja odp. szczerze mnie rozbawiła co jest cenne w czasach ponurych > nierządu rudej bandy THX. Hmm widzę w twoich wypocinkach olbrzymi wpływ babochłopa lempuś co mnie nie dziwi a gdyby okazało się ze ten gościu z modelem Karakala na głowie( pewnie wiesz o kogo chodzi ) to ty >> byłoby to kropką nad i. Co do SENSU istnienia napisałem ze wybiegam dalej (niz przekazywanie genów i zgromadzonego majątku co dla ciebie jest już szczytem) >> pewnie zdajesz sobie sprawę że koniec ludzkosci wcześniej czy później nastąpi i teraz według takich jak ty którzy "WIEDZĄ" (nie mam pojęcia skąd wiedzą pewnie sami też tego nie wiedzą hi hi ) że nie ma nic po życiu i jeżeli założyć że nie mylą się > pytam > JAKI SENS ISTNIENIA CAŁEJ LUDZKOŚCI ? >> w takim wypadku możesz tylko odpowiedzieć że nie masz bladego pojęcia no chyba ze coś wymyśli twój po-ruski przeciwny do logiki styl myślenia hi hi który to WIE ze nie ma nic po śmierci a dowody na to są zbędne bo CIEMNEJ MASIE wystarczy ze WIE. |
2024-11-02 (15:23) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 239 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika 1… Dobrze, że zacytowałaś ten wiele znaczący fragment - "ufam (!) nauce i wierzę (!) w moc wzorów......" Oceniam wszystko po efektach tych działań. Wspomniany dolot do księżyca Jowisza, czy wymierny ruch płyt kontynentalnych to czym jest? Jakimś jedynie przemyśleniem? To najprostszy sposób i nie podlegający dyskusji. 2…. Aby odnieść się do tego co napisałaś, muszę przytoczyć te Twoje całe DWA fragmenty, by nie zaburzyć całego sensu mojej odpowiedzi, a dotyczą tego samego: Cyt. „Twoje zdanie "połączyć jeszcze to całe pokrętne rozumowanie z układem hormonalnym, to naprawdę majstersztyk kombinacji i fantazji" wskazuje, że argumenty, których Ty nie znasz są natychmiast wrzucone do "worka z odpadami" i opieczętowane hasłem " trele morele" … To cholernie proste - jeśli piszę o układzie hormonalnym, to potraktuj to serio i racz zapoznać się.. naukowo z argumentem. Poznaj tę część funkcjonowania ludzkiego "psycho ciała".” Cyt. „Gdybyś zastanowił się nieco, to dotarłoby do Ciebie, że bez tej wiary / jej pochodnej nie byłbyś w stanie wykonywać podstawowych działań. Być może nawet nie chciałoby Ci się wstać z łóżka.. czasami. To, co Cię tak poprzez nazwę bawi w swej podstawowej formie przejawia się m. in. poprzez najprostszy na świecie układ hormonalny ( nazwa chałupnicza)”. Jestem alergikiem i mam uczulenie na manipulację. Tego nie zwalczę tak mam. To żadne ego. Oczekiwałem konkretów, a co otrzymałem .... To, że ciało to także psychika, już wspominałem podając choćby na dowód choroby psychosomatyczne. To są te negatywne efekty. Po drugiej stronie są pozytywy czyli np. efekt placebo, to tak w telegraficznym skrócie. To, że jeżeli lekarz poświęci pacjentowi więcej uwagi to ma to wymierny pozytywny efekt, to fakt. Tego się nie czepiam, ale manipulacja polega na tym, że aby osiągnąć mocniejszy wpływ jej oddziaływania miesza się elementy prawdy z którymi pacjent teoretycznie powinien się zetknąć z czymś jedynie wymyślonym. Tak ja to oceniam jako obserwator. Tu bez podania jakiś faktów na które się powołujesz dopisałaś „układ hormonalny”. Równie dobrze mogłaś użyć słów – mózg, jego wycinek - układ limbiczny, czy trawienny. Na tej skrytykowanej konferencji „czego lekarz …. „ cała narracja była na tym oparta. Mieszaniem dużej ilości słów z wtrącaniem najprawdopodobniej znanych określeń medycznych. Skoro przyszli słuchacze, to raczej nie byli to modelarze czy filateliści. To te LEKARKI, które określiłaś mianem pismaków, coś w tym temacie kumają i to one zwróciły uwagę na natłok nic nie tłumaczącej nowomowy z lekarskim nazewnictwem. Jeden prelegent tłumaczył jak dla korzyści zdrowotnych zwiększyć przyswajanie np. żelaza i na koniec kierował do odpowiedniego stolika z suplementami, a następny z mówców pięć minut później tłumaczył jak należy obniżyć jego poziom także dla zdrowia i na którym stoliku jest do kupienia ten preparat. Nieprawidłowy jego poziom sugerując po odczuwaniu w obu przypadkach tych samych objawów jak zmęczenie, poddenerwowanie, czasami wypieki innym razem bladość i itd itp. Takich „kwiatków” obyte w temacie zdrowia LEKARKI określone przez Ciebie pismakami, którym należałoby zabronić „udawania” bycia dziennikarzami było kilkanaście. To jedynie te które w potoku słów one zapamiętały. Dopóki nie będzie namacalnych dowodów na oddziaływanie tych cudów to nie traktuje je poważnie. Nie myl psychologii z czyimś „przeświadczeniem” i wiadomym stylem pisania palcem na wodzie. "Wróżki" w spisie zawodów to określenie służące jedynie ich czytelnym umieszczeniu w systemie opodatkowania. Muzykoterapia też wpływa na człowieka pośrednio, tak jak każda metoda prowadząca do skupienia się na sobie i odprężenia się od codziennego biegu, wizyta u fryzjerki czy u kosmetyczki też. Lecz nie porównuj tego z leczeniem, bo to nadinterpretacja. Być może kibol się odpręży po zwycięskiej ustawce, czyżby to też należało propagować jako formę leczenia alternatywnego? Usunięcie objawów i próba wpłynięcia na pacjenta aby zmienił niezdrowe nawyki to jest leczenie. Idziesz do gabinetu z rozprzestrzeniającym się i „modnym” dzisiaj kokluszem i lekarz uderza w tybetańską misę, czy jakieś dzwoneczki i po tej dawce „leku” jesteś uzdrowiona? Mylisz ciągle te pojęcia. Jeżeli się pojawią dowody, to te misy staną się jedną z metod zapisywanych na receptę lub bez. Psycholog, czy w ostateczności nawet psychiatra to nie szaman z dżungli, który każe ci pić wywar ze skóry żab, po wypiciu którego masz halucynacje i wymioty. Tak organizm pozbywa się toksyn. Trucizna w odpowiedniej dawce jest/lub może być lekiem. Leki muszą przejść cykl badań, te tzw. „alternatywne” to wolna amerykanka. Nauka bada grzybki halucynogenne i pojawiają się przypuszczenia, że one niwelują bądź znacząco osłabiają traumy wojenne, psychozy i lęki. Czy ich nie mając będziesz się nimi „leczyła”. Niektórzy „leczą się” dopalaczami. Narkotyk jak każdy inny, widać chwilowo ich uszczęśliwia. Mózg go pragnie. Lek, czy leczenie jest poddawane tzw. ślepej próbie porównawczej z oczekiwaniami, po aby określić jego skuteczność względem efektów a nie pragnień. Jakoś ta farmacja alternatywna nie jest w stanie jej przejść. Czy to coś mówi? Dlatego, a czemu ty się dziwisz taką wagę przykładam do dowodów, nie słów o jakimś iluzorycznym oddziaływaniu. W „nauce i wierze we wzory” jest to prostsze, sonda dolatuje znaczy działa. W medycynie jest to „o niebo” bardziej skomplikowane, tak jak skomplikowany jest sam żywy organizm. Matula była swego czasu u modnych Filipińczyków operujących bez cięć. „Spec-operator” twierdził, że wyciął jej „chorą ćsiustkę”, widziała nawet tę tkankę. Cóż dolegliwości ustały tylko na miesiąc, a ta „skubana” usunięta „ćsiustka” odrosła. Czy to nazwiesz leczeniem. Gdzie widzisz granicę, jeżeli nie ma dowodów? Dlatego "z uporem maniaka" stoję po swojej stronie. Co do pisania, to nie mam nic przeciwko barokowym wstawkom tam gdzie chcesz dać sobie moment na odetchnięcie, ale nie gdzie POWINNO być coś przedstawione jasno, klarownie. Przyjmując na słowo honoru, że jesteś na wysokim poziomie nazwijmy to „wtajemniczenia”, to nie oczekuj tego od dyskutanta. Sam się na tym łapałem, że tłumacząc coś z obsługi komputera, a dla mnie oczywiste, dopiero poznając po czyjejś minie, orientowałem się, że on nie wie o czym ja w ogóle do niego mówię. Dlatego naciskam na precyzyjne określenie tej „wiary i nauki zawartej w jedności”. O czym myślisz na danym przykładzie jako o nauce i analogicznie o wierze, bo to może być także zmienne. Pozdrawiam |
2024-11-02 (15:51) Jacek_K1961Data rejestracji: 2017-03-29 Ilość postów: 13821 | wpis nr 1 537 245 [ CZCIONKA MONOSPACE ] >>>majtkam cyt. " jeżeli nie ma Boga to jaki jest sens tej twojej pisaniny ( której nie czytam i nie zamierzam czytać ) ? jaki jest SENS twojego istnienia? >> twoje życie w takim wypadku nie ma najmniejszego sensu tak jak życie twoich ( podobno posiadasz ) dzieci >> zużywasz tylko tlen i zostawiasz ślad węglowy jesteś tylko zasobem ludzkim ( numerkiem ) sorki pajacku ale takie sa prawa logiki. ( "nie istniejesz bo niby po co ") .......jak już przestaniesz ........dolić to napisz jaki jest według ciebie sens twojego krótkiego pobytu tu na kulce ziemskiej. Ułatwię ci odpowiedź >> Skoro po naszej śmierci nie ma juz nic to twoje życie jak i każdej innej osoby nie ma i nie miało najmniejszego SENSU." To ograniczenie już opisałem - "Ptaki urodzone w klatce sądzą, że latanie to choroba". Jeżeli nie czytasz to na podstawie czego oceniasz? Rzutu kostką, kierunku obrotu wahadełka, czy wygięcia różdżki? ZACYTOWAŁEM, BO DALEJ KŁAMIESZ, ŻE "wybiegam dalej (niz przekazywanie genów i zgromadzonego majątku" Odpowiedź nadal pozostaje więc aktualna !!! Może teraz zajarzysz. Dziecko jest owocem związku, nie gwałtu, wymuszeń i "kalendarzykowej" wpadki. ... a związek to coś więcej niż łóżko i tylko w nim dbanie o zdrową kondycję. Dobra pamiątka to przede wszystkim to co przeoczasz - mądry potomek, a nie zdjęcie z wakacji. Jaki sens mojej pisaniny? Jak widzisz, marzeniem mym jest zmniejszenie ilości idiotów nie rozumiejących tekstu pisanego. Dla których Janko Muzykant to musi być ta słynna Trylogia Heńka S. Pierwszy tom to opis Janka, w drugim pisarz wyróżnił Muzykanta, trzecia to omówienie instrumentu. Aż całe 6 stron musi o tym świadczyć. Przecież nikt nie przekracza w słowie pisanym ilości 3-4 zdań. Może babochłopy dochodzą do 5-6. Ktoś świetnie określił takich święcie oświeconych , oni "nie są głupi, tylko nie mają szczęścia w myśleniu". Obraz to więcej niż tysiące słów: ![]() --- wpis edytowano 2024-11-02 15:53 --- |
2024-11-02 (17:39) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11632 | wpis nr 1 537 251 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jacku, precyzyjnie, to Ty pomijasz albo przekształcasz podawane przeze mnie przykłady z pasma tzw. naukowego! Hormony podałam w formie zajawki licząc na to, że czytający albo wie, o czym mówię, albo raczy zgłębić i poszerzyć najwyraźniej swoją nie wszechwiedzę! Tak więc maszeruj do książek, tych Twoich, naukowych i rozwiń samodzielnie podaną przeze mnie zajawkę! Juz pisałam, że jest to fizycznie niemożliwe, by w pełnej gamie wiedzy prezentować argument, bo to mniej więcej tak, jakby wrzucić jako tekst całą wiedzę wujka Google plus to, czego on nie zarejestrował! Osobie uważającej się za taką "naukową" czasem powinno wystarczyć hasło, by znalazła to, czego niby szuka! Kolejna rzecz - alergię roboczo nazywam histerią organizmu, zresztą migrenę, na którą cierpię też ( żeby nie było, że jestem złośliwa) Nie wymiataj mi więc tu Twoją alergią na manipulacje i nie przedstawiaj jej, jako argumentu na światłość myśli Twej, bo faktycznie jest ona ( ta alergia) już tak nabrzmiała, że powinna Cię samego raczej niepokoić! Przypominasz człowieka, który poprosił przechodnia o wskazanie kierunku danego miejsca X i podczas, gdy ów przechodzień ( tubylec) grzecznie wskazuje i opisuje segmenty trasy, którą ten pytający ma iść, to ten (pytający) zamiast słuchać uważnie, ewentualnie poprosić o uściślenie, gdy czegoś nie może załapać, to gapi się na mówiącego, ocenia jego gesty, mimikę itp. ciągle podejrzewając, czy sposób w jaki ten prezentuje trasę nie jest przypadkiem manipulacją i gość nie chce wpuścić pytającego w maliny! To jakaś masakra, która już Ciebie samego powinna niepokoić! No chyba, że celowo generujesz tę obsesję? Czytając niektóre Twoje wpisy to nawet przedszkolak zauważy, że pewne celowe manipulacje są Ci jakoś bliskie.. takim dziwnym trafem. Wniosek - albo wpadłeś w sidła własnej obsesji, albo manipulując manipulacją robisz z niej dla siebie użytek! 🤔 Mniejsza o to, Twoja sprawa. Choć niewygodna w dyskusji, bo trzeba wciąż wyjaśniać poboczne tematy, ale mimo wszystko Twoja, więc szukaj wszędzie tej manipulacji... A póki co bez manipulacyjnie przypominam, że odpowiem w punktach na Twój wpis i proszę o nie komentowanie do momentu zakończenia. Jeśli (!) chcesz odnieść się do moich wpisów obecnych czy późniejszych ( takich międzywpisów), to zanotuj sobie to, co Cię gryzie czy ugryzło i wrzucisz mi to, jako kolejne zadnie ( po wykonaniu przeze mnie pierwszego) Mam nadzieję, że ta prośba kolejny raz przedstawiona jest dla Ciebie odpowiednio precyzyjna. Ale. skoro już jestem, skoro dostałam takiego wqrwu, że z winy własnej emocji przesunęłam zajęcia, to na świeżo wyjaśnię jeden punkt tu poruszony. Możesz więc go odhaczyć. Rzecz dotyczy wyraźnie irytującej Cię obrony "alternatywnych" ( skrót roboczy). Być może czytaliśmy inne artykuły. Ten, który ja czytałam był paskudnym paszkwilem wysmarowanym przez pismaka płci męskiej! Nie omawiam tego, który jak twierdzisz napisała lekarka, gdyż najwyraźniej go nie czytałam. Znając poglądy pewnej części (!) medycznego środowiska mogę tylko założyć (!), że jej opinia była równie żałosna. Widzisz, żeby o czymś mówić, to trzeba to po prostu znać. Tym samym pani doktor musiałaby co najmniej tyle lat studiować naturalne metody leczenia, ile studiowała medycynę akademicką. Pozbawieni prawa wykonywania zawodu lekarze mają właśnie te przewagę, że studiowali i praktykowali konwencjonalną, jak też uczyli się i praktykowali tę drugą. Pan Zięba, który nie jest lekarzem zaznacza na każdym kroku, że zdobytą przez siebie wiedzę konsultuje z lekarzami! I nie tylko tymi wykluczonymi! Ale żebyś już całkiem był spokojny, to Ci się zwierzę, że w najmniejszym stopniu nie jestem "użytkownikiem" ani jednej, ani drugiej medycyny! Zaledwie obserwuję zdarzenia, opinie, zmiany, nowości itp. Sama dla siebie jestem lekarzem i leczę się tylko sama dzięki zdobytej i wciąż zdobywanej przez nas oboje wiedzy. Nie jestem wrogiem medycyny konwencjonalnej, ani fanką tej drugiej, lecz uważam, co zresztą kiedyś już pisałam, że obydwie gałęzie powinny się połączyć!!! Zdobycze jednej plus zdobycze drugiej dają większe szanse na - "zdobycz" zdrowia. Jednak aby było to możliwe, to musiałaby dojść do głosu Mądrość, a nie tytuły naukowe! Już nie wspomnę o interesach!!!! One wrzeszczą najgłośniej! W jednym z punktów mam do opisania ten temat, więc poczekaj cierpliwie na rozwiniecie. Tylko w skrócie Ci powiem, bo naprawdę szlag mnie trafia, jak tylko sobie przypomnę... Pani doktor ( potocznie, bo nie wiem, jakim tytułem się skrobie) wymazała artykulec nt muchomora czerwonego... jego, a jakże inaczej i pewno Ciebie słusznie ( gdzieś przemknął mi Twój wpis czy wklejka) zabójczych właściwości. Czytam sobie i czytam ( właściwie czytamy) i wielce się dziwuję, skąd ta pani ma tak straszliwe wiadomości o tym nieszczęsnym grzybie. Na końcu artykułu okazało się, że pani doktor, która straszyła muchomorem czerwonym raczyła opisywać cechy muchomora sromotnikowego (!!!) oraz wspominać jego (!!!) ofiary. Masz alergię na manipulacje?! Jesteś ścisły i naukowy?! Precyzyjny?!!! To przyjrzyj się takim paniom doktoressom! Nie podam Ci nazwiska tej pani, ale zapewniam, że znajdziesz ją i jej wywód w sieci. O ile kojarzę, to dość często lata po łączach ze swoimi niemanipulacjami! A na koniec Twój cytat : "dopóki nie będzie namacalnych dowodów na oddziaływanie tych cudów to nie traktuję je (ich) poważnie". I moja odpowiedź : Jeśli chcesz namacalnych dowodów na oddziaływanie tych cudów, to zrób zrzutkę najlepiej międzygalaktyczną, coby odpowiednią do badań, a następnie przeforsowania wyników ilość kasy uzbierać! Jeśli to zrobisz, to zapewniam Cię, że namacalnych dowodów będziesz miał więcej, niż po same uszy! Może zaczniesz od takiego "cuda", które największą ilość ludzi nie tylko pod kątem zdrowotnym, ale i szerszym by uszczęśliwiło. Marihuana - jak nam wiadomo pierwsze ślady jej używania (również w celu leczenia) wskazują, że jakieś 5 lub 6 tysięcy lat człowiekowi służy. Patrząc na wiek oraz na spektrum działania i zasięg ( co do ilości używających), to powinna być znana, zbadana wzdłuż, wszerz i w poprzek. Jednak jakże często mogliśmy słyszeć od nadętych psorów, że nie może ona być dopuszczona do obrotu medycznego, gdyż nie ma odpowiednich badań!!! Nie wiem Jacku, czy Ty sobie jaja robisz, czy naprawdę uwiązłeś w jednym zwoju.. 🤔 Dobra, kończę bo się w zaległościach zakopię. Bardzo proszę o cierpliwość i powstrzymanie się od komentowania do czasu..... j/w |
2024-11-02 (17:58) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11632 | wpis nr 1 537 253 [ CZCIONKA MONOSPACE ] A! I jeszcze jedno, chyba nawet najważniejsze : Ty, Jacku, nie płacz, że tworzą się grupy alternatywnie leczących, jak i chcących się tak leczyć. Nie płacz, bo to nie naukowe. Skoro takie masz zacięcie do poznawania namacalnej prawdy, to krzycz, bardzo głośno krzycz, żeby poglądy, metody, medykamenty etc. tzw alternatywnych były naukowo zbadane!!! |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 603 604 605 ... 974 975 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |