| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 704 705 706 ... 3437 3438 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2015-04-14 (09:53) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 9929 | wpis nr 894 021 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu wiem gotować-5..biała-21...ale nie wiem jak będzie kiełbasa |
2015-04-14 (09:56) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 9929 | wpis nr 894 022 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu dzięki ,nie zauważyłam że już podałeś.... |
2015-04-14 (10:04) dorotkawData rejestracji: 2015-04-07 Ilość postów: 1197 | wpis nr 894 023 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Tak tak liczby ze snów ładnie wchodzą ,można trafić a szczególnie jak się nie wyśle |
2015-04-14 (11:52) vickimartinaData rejestracji: 2011-03-16 Ilość postów: 708 | wpis nr 894 041 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krysiu mi też gdzieś odleciały,choć rano jakieś strzępki pamiętałam.Może później mi się przypomni, to je opiszę.Słonecznego wtorku i wysokich wygranych!!!!! |
2015-04-14 (12:53) tytoniasz12Data rejestracji: 2015-04-11 Ilość postów: 2 | wpis nr 894 062 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam, Miałem dziwny sen: Mianowicie skreśliłem 5 liczb w 2 kuponach następnie skreśliłem 10 liczb x2 w 2 kuponach wszystkie liczby siadły czyli miałem po losowaniu 5/5, 5/5, 10/10x2 i10/10x2 co to oznacza?????? |
2015-04-14 (13:10) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 894 064 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Tytoniasz to znaczy ze wejdą takie liczby -2,5,10. i. 19,29 |
2015-04-14 (13:10) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 894 065 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Super Wam idzie - wielkie gratulacje dziś sny niby wyraźne,ale strasznie chaotyczne i nazbyt postrzępione. Z tego, co zostało: przechodzę przez furtkę obrośniętą pnączem. Furtka sama powoli zamyka się za mną i widzą dorodną,piękną roślinę z baldaszkowatymi kuleczkami nie rozkwitłych jeszcze kwiatów. W oddali zobaczyłam siedzące na ogrodzeniu ptaki, chyba gołębie. Zerwałam kilka baldaszków, by nakarmić nimi ptaki i szłam powoli, w wielkim poczuciu winy spoglądając na roślinę, którą dość bezmyślnie okaleczyłam. Ku mojej radości nastąpiło błyskawiczne samoleczenie i roślina "wchłonęła" rany, a z kulek baldaszków w niesamowicie szybko rozwijały się przepiękne kwiaty, które jakby wydłużały się w odpowiednich miejscach tak, by całkowicie zasłonić ubytki. Kwiaty były naprawdę przepiękne, różowe i ogromne i mimo i wielkości pomyślałam sobie, że to dzika róża. Podeszłam do czekających już na ogrodzeniu ptaków-gołębi(?), które wiedziały, że będą karmione. Wyciągnęłam do nich wysoko rękę, a one skubały zielone kuleczki, lecz robiły to wyraźnie z uprzejmości. Dziobiąc przekręcały lekko główki w prawą stronę i spoglądały w dół, jakby chcąc zwrócić na coś moją uwagę. Spojrzałam więc w tę stronę i zobaczyłam biegające po ziemi jakieś małe i płaskie zwierzątka. Zwierzątka były dość dzikie i jak się później domyśliłam, gołębie celowo jadły kuleczki, by oswoić owe zwierzątka z człowiekiem. Podeszłam więc do frontu ogrodzenia, przykucnęłam i wabiłam zwierzątka baldaszkami, a one zbliżały się powoli, ale wciąż były płochliwe. Znalazłam się nagle na zamku, czy w pałacu ( raczej pałac) i niosłam w szklance napar, który jakobym sama gdzieś tam zrobiła z tych właśnie przepięknych kwiatów dzikiej róży. Przyszła młoda kobieta i zaprowadziła mnie do ogromnego stołu, przy którym usiadłyśmy obydwie. Wkrótce pojawił się król, potem królowa i tak siedzieliśmy we czwórkę w milczeniu, jak czułam, na coś czekając. Jako ostatni przyszedł książę, który napił się mojego naparu oceniając go wielce pozytywnie. Po wygłoszeniu opinii kobieta zaczęła rozmawiać z księciem po niemiecku. Rozumiejąc bardzo niewiele nie mogłam wtrącić się do rozmowy, co wpędzało mnie w coraz większe przygnębienie. Okazało się bowiem, że książę poszukuje małżonki, a ta nią ma zostać, która przygotuje doskonały wywar, napój? ziołowy ? czy jakiś eliksir. Zrozumiałam, że korzystając z pozytywnej opinii księcia, kobieta "nakręca" go na mnie właśnie i poczułam się poniekąd sprzedana, przehandlowana i było mi z tym źle. Dodatkowo książę mimo iż całkiem do rzeczy, nie był memu sercu miły i tak bardzo nie chciałam go poślubić. Pragnęłam natychmiast opuścić to miejsce, ale czułam się bardzo niezręcznie wobec króla i królowe, którzy byli niezwykle sympatyczni i wyraźnie zatroskani z kawalerstwa księcia. Widzę dom o dość dziwacznej konstrukcji - część domu wsparta jest palami. Przy samym domu stoi mój mąż, a przy jednym palu znajomy Witek - 23 - B - 29 - ( - 52 - ) czy oficjalnie WB - 49 -, mężczyźni wygłupiają się. W pewnym momencie mąż wyciągnął z domu jakiś żelazny pręt, zaczął nim wyginać, obracać i nagle naprężony pręt wyskoczył mu z ręki i wirującym lotem uderzył w głowę Witka, który stracił przytomność, przewrócił się na ziemię i tak leżał. Przerażony mąż podbiegł do Witka, a później do domu wołając pomocy. Siedzący w domu ludzie zupełnie nie reagowali na wieść o tragedii, więc mąż znowu podszedł do kolegi i oglądał głowę w przekonaniu, że na niej właśnie znajdzie ranę. Głowa była łysa ( Witek nie jest łysy), nie było na niej rany. Natomiast szczęka Witka była mocno przesunięta, a kość wyskoczyła tak mocno, że napinała okrutnie bliską rozerwania skórę. Mąż był w rozpaczy, więc teraz ja poszłam do tych ludzi, by prosić o pomoc i wezwanie pogotowia. Ktoś w końcu się ruszył, a ja wyszłam do męża i do rannego. Witek wciąż leżał, ale w końcu po błaganiach męża zaczął reagować. Najpierw dostał strasznych konwulsji, a kiedy się skończyły usiadł spokojnie i czując się dobrze chciał wstać. Mąż przytrzymał go i pilnował, by do przyjazdu pogotowia Witek siedział bez ruchu. Jestem chyba w Łodzi - 20 -, z kilkoma osobami jedziemy pociągiem, w którym jest dość tłoczno. Jedziemy chyba do teatru i obawiając się, że przegapię stację proszę o pomoc stojącą przy mnie dziewczynę.. Dziewczyna wie, gdzie wysiąść, sama jedzie do teatru ( chyba o teatr chodziło), jest studentką w jakiś sposób związaną z teatrem czy z jakąś sztuką po prostu. Dziewczyna prosi mnie, bym skasowała jej bilet, podaje mi plik biletów. Rozdzielam ten plik i widząc, jak dużo biletów na nią jedną jest do skasowania zaczynam wpadać w panikę, że my na kilka osób tyle nie mamy, więc jest źle. Oglądam nasze bilety i widzę różne ceny na nich, zaczynam więc obliczać jaką wartość ma ilość naszych biletów. Krzysiu, jeśli znajdziesz chwilę, bardzo będę wdzięczna za analizę. Jestem dziś na wielkim minusie czasowym, więc nie dałam rady Pozdrawiam, pięknego dnia i powodzenia paa |
2015-04-14 (14:52) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 894 085 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika Furtka-19,roślina-31,ptaki-12 lub golab-27,53,kulki-5,50,kwiaty-53,piekne-22,różowe-4,karmic-66,zwierzęta-9,ogrodzenie-58,palac-62,zamek-64,ziola-3,stol-40,król-79,30,królowa-59,17,książę-35,rozmowa-27,niemiecki-32,pal-29,maz-74,żelazny-51,pret-23,bic-21,glowa-35,kosc-45,Lodz-20,pociag-41,9,teatr-7,dziewczyna-20,lysy-15,bilet-21,cena-24 7,15,21,19,51, Pozdrawiam |
2015-04-14 (22:11) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 894 200 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Hej gratuluję wszystkim śnionym wygranym i śnionym wygrać zamierzacym Krzysiu, pięknie dziękuję za liczby. Dopiero wróciłam do domu i tak sobie patrzę i w dodatku widzę, że całkiem ok wyszły te sny. Szkoda, że nie mogłam ich wykorzystać. Jedno pocieszenie, że gdybym mogła, to i tak źle bym skompletowała No i druga nadzieja, że kiedyś tam znowu nadejdą dobre dla sennych liczb dni. Dobrej nocki wszystkim, kolorowych i bardzo przejrzystych snów, ktore jak na tacy przyniosą liczby wygrane paa. |
2015-04-15 (05:52) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 62222 | wpis nr 894 239 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Dzis udalo mi sie czesc snu zapamietac Padal deszcz,schowalam sie pod daszek,ale i tak byl dziurawy,zamiatalam duza miotla chodnik oraz jakues dzialki,ktore byly obok nasypu kolejowego i widzialam jak wysiadaja kobiety z pociagu Pozdrawiam i zycze bardzo milego dnia |
2015-04-15 (08:00) agatkaaData rejestracji: 2013-10-24 Ilość postów: 560 | wpis nr 894 244 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam dzis zwariowany sen" koty 2 lezace, psy, konie, pic, kobiety placzace, calowanie, facet lezacy na lozku rozebrany, szukam wkladek do butow, mloda diewczyna pokazuje te wkladki Pozdrawiam . |
2015-04-15 (08:13) 19bm68Data rejestracji: 2014-04-01 Ilość postów: 986 | wpis nr 894 245 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam, dzisiaj co nie co udalo mi sie uchwycic i pozostawic w pamięci, a miamowicie 1 syn, częściej wchodzi jako Krzysiek-41, (41+46/87/15) 2.siostra Anka (12+76=88/16 a moze osemka wskoczy) 3. rozmowa z Anka o robactwie (karaluchy, ktore ponoc byly w akwarium, czy terrarium), ze trzeba dac im jesc koniki polne (lub swierszcza) 3 pająki, pajęczyna i zabijanie-a dokladniej to zadeptywanie jakis owadow czy robactwa? Ale raczej owadow; duuuzej ilosci i chyba bialych lub jasnych owadow. pozdrawiam |
2015-04-15 (08:17) islandorka30,5Data rejestracji: 2010-06-10 Ilość postów: 1682 | wpis nr 894 247 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 19bm dotychczas pajątki zawsze wlatały jako 11 mój sen krowy i cielaki 20 21 zwykle wlata... ogien 20(37) lub płomienie 48 13 gasić wodą 33... POWODZONKA!!!!!!! |
2015-04-15 (08:18) islandorka30,5Data rejestracji: 2010-06-10 Ilość postów: 1682 | wpis nr 894 248 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Agatko jak u mnie buty są wyrażnie to zawsze na 200% 43... |
2015-04-15 (08:35) 19bm68Data rejestracji: 2014-04-01 Ilość postów: 986 | wpis nr 894 249 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziekuje Isadorko, a pajeczyna chyba 75 ale nie jestem pewna, czy dobrze zanotowalam. |
2015-04-15 (09:18) dorotkawData rejestracji: 2015-04-07 Ilość postów: 1197 | wpis nr 894 258 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich Dziś jakieś okruchy: Dekoruje wydmuszkę jaja gęsiego Dokumenty ubezpieczenia chyba chcę wypełnić Mięso z kurczaka myję bo śmierdzi a przecież powinno być świeże Powodzenia i pozdrawiam |
2015-04-15 (09:59) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 894 267 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Krysia deszcz-12,dziura-41,62,zamiatac-28,miotła-47,chodnik-70,63,działka-23,pociąg-41,9,kobiety-67,dach-15 Agatka koty-11,pies-18,35,kon-67,61,pic-28,kobiety-67,płacz-41,widziec-30,całowac-65,mezczyzna-12,nagi-6,dziewczyna-20,buty-43 19bm68 syn-61,Krzysiek-41,15,siostra-2,Anka-16,rozmowa-27,robak-65,świerszcz-13,48,pajak-11,zabic-6,owad-15,biały-21,karmic-66 Islandorka krowa-20,cielak-67,61,ogien-8,20,woda-33,pozar-40,69 dorotka jajko-1,11,dokumenty-76,mieso-1,smrod-15,24,myc-52 pozdrawiam |
2015-04-15 (10:00) elena55Data rejestracji: 2014-06-25 Ilość postów: 6334 | wpis nr 894 268 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Sen: -A(16)78 ma jechać do Wilna-28 na Wielkanoc-37, data "13", jedzie kilka dni przed świętami -zajęcia terapeutyczne w ogrodzie-23, 2 lub 3 terapeutki-45 nie mogą-69 się mnie doczekać, ja-10,1 nie zdążyłam z jakiś powodów, a one przygotowały dla mnie niespodziankę-62,66 , widzę 2 lub 3 kartki-63 jakby "dyplom"-30 żarcik-64, a w nim śmieszne postanowienia-62 -szkoła-67,55, jakieś spotkanie-9 klasowe-23, rozmawiam-27 z koleżankami-52(nie kojarzę żadną z nich z moimi w realu koleżankami). Jest jakiś konkurs, klasy wytypowały osoby które miały jakieś osiągnięcia, zgłoszonych jest 54 lub 63 osoby które podzielono na 9-cio osobowe grupy i co tydzień(7) losowana jest 1 osoba która przechodzi do finałowego losowania. Koleżanka-52 "Dorota"-28 pyta mnie o wyniki, mówię jej że zwyciężyła w swojej 9-cio osobowej grupie i przeszła do finału. Zauważyłam u innej koleżanki oczy-51 o różnych barwach tęczówek i miala zmarszczki-51 dość dużej ilości, jakby była dużo starsza od nas. Po spotkaniu jestem na ulicy-76 i mam wsiąść do samochodu-42 koleżanki, po którą przyjechali jej rodzice-72,100, ale nie mogę-69 wsiąść gdyż ktoś inny zajął moje miejsce. Dostrzegam na ulicy rozbity namiot cyrkowy-59,40 i karuzele-9,47 wesołe miasteczko-65 -jestem w pracy-8,56, pracuję w ogrodzie-23,32 zoologicznym-65(32+65=97=16, ZOO-48,79) w wąskim pomieszczeniu-16,79(pokój-10) , restauruję-39 doniczkę-37. Łatam-10,11 dziury-62 gliną-25 i mam ją potem wypalić Pozdrawiam Pa:) |
2015-04-15 (10:28) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 894 276 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Elena Wilno-28,wielkanoc-2,79,data-42,ogrod-23,niemoc-69,kartka-17,65,dyplom-15,69,szkoła-55,67,spotkanie-9,klasa-8,rozmowa-27,kolezanka-71,52,Dorota-28,oczy-51,zmarszczki-7,ulica-76,samochod-42,cyrk-59,karuzela-47,9,namiot-13,ZOO-48,praca-8,56,doniczka-37,dziura-62,41,glina-59,14,szuflada-28,małe-17,okno-36,ludzie-10,zasłona-60,robotnik-56,1,kobiety-67,szyc-62 |
2015-04-15 (12:13) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 894 283 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam, dzisiaj szybko brak czasu Idę jakaś bardzo szeroka aleja,park, po jednej i drugiej stronie rzędy sosen, wysokie i piękne a na czubku tych sosen leży śnieg. Wracam z mężem z zakupami mamy po dwie siatki pełne zakupów, w domu w szafce są 4 chleby zwykle, i na kredensie jeszcze są 2 inne, liczę z mama ze jest ich 6 ale dwa są czerstwe , mama mówi żeby kupić jeszcze 1 świeży od Szelc -20. Mam w świadomości że to Wielki Czwartek , mama mówi ze na 18 idą z tatem do kościoła, jest 16:30 ja mam iść na cmentarz z mężem. Widzę cmentarz bardzo oświecony zapalonymi zniczami. Aha na chlebie były daty 27.04 i 30.04. Jeszcze siła mi się Ada-6. Pozdrawiam i powodzenia. |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 704 705 706 ... 3437 3438 Wyślij wiadomość do admina |