Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 674 675 676 ... 3436 3437
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2015-03-17 (09:04)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 886 030
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzien dobry



Vicki



buty-43,czerwone-52,50,prysznic-22,myc sie-63,łazienka-10,mąż-78,woda-33,brudna-7,mydło-77,29



pozdrawiam

2015-03-17 (09:05)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 886 031
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

zielone-64
2015-03-17 (09:12)

status vickimartina
Data rejestracji: 2011-03-16
Ilość postów: 708

12956
wpis nr 886 033
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzięki Krzysiu,miłego dnia.
2015-03-17 (10:09)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6326

14122
wpis nr 886 042
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



Gratulacje za wygrane



Wczoraj nie napisałam swego snu gdyż laptop miał przegląd techniczny



Dzisiejszy sen:



-fundowany wyjazd do pracy w Dubaju. Jestem z A(32)17 i jestem na niego wkurzona. Potem jestem w hotelowej restauracji,w sali i widzę siedzącą przy stole kobietę. Następnie ponownie widzę tą kobietę , nie je jedzenia, daje mi swój talerz z jedzeniem i mówi że "się odchudza". Znów w tej sali stół i kelnerzy nakładający jedzenie na talerz, które jest polane niebieskim sosem, tak że widzi się nakładane niebieskie jedzenie



-wycieczka,nocleg w hotelu, jestem w sali hotelowej, grają jakiś utwór muzyczny,jest z nami Tadeusz Drozda.Poproszony jest przez muzyków do wspólnego śpiewania i widzę i słyszę jak śpiewa. Razem z nim śpiewają 2 starsze kobiety i nastolatka tego zespołu muzycznego. Okazuje się że zespół istnieje co najmniej od 92 lat bo tyle ma najstarsza ze śpiewających. kobiet. Zapytano się T.Drozdy co by zjadł, aon odpowiedział, że gotowane brokuły i kalafiory. I cała wycieczka dostała na obiad gotowane brokuły i kalafior. Jedna ze śpiewających kobiet powiedziała że "turyści nie chcą płacić za brokuł"

Na tej wycieczce rozmowa z kobietą turystką która mówi że "najważniejsze to zdrowie i móc pracować do śmierci" ( )

Z rozmowy wynikło, że niedawno zmarła jej córka która długo chorowała.

Na sali restauracji hotelowej zasiadła przy stole bardzo "szeroka" kobieta. Dostrzegam szeroką bluzę i dodatkowy otwór koło szyi i domyślam się że tą bluzę nosiły przedtem "bliźniaczki syjamskie" zrośnięte bokiem



- znów jakaś kobieta na pożegnalne spotkanie ma piec ciasto. Widzę te surowe ciasto do którego dodawane są jajka. Po czym jadę z nią (samochodem lub autobusem nie pamiętam) i ta kobieta mówi mi że produkty do ciasta kupował jej ksiądz



Pozdrawiam

Pa

--- wpis edytowano 2015-03-17 10:26 ---

2015-03-17 (10:20)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6326

14122
wpis nr 886 050
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ostatnio śnił mi się "brokuł"-25num i "kalafior"-37num. Pięknie wyszły numerologicznie w losowaniu o 14. Ciekawe czy dzisiaj też ?
2015-03-17 (10:34)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 9926

14214
wpis nr 886 061
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

WITAM u mnie dzisiaj sny były ale w pamięci- zero-może przez to że odbierałam dzisiaj teścia ze szpitala ,a wczoraj syn przyniósł jeszcze psa ze schroniska /jak bym miała za mało problemów i kłopotów /ale psiak kochany i spokojny .pozdrawiam i coś podbiorę od Was .
2015-03-17 (10:53)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 886 064
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Elena



Dubaj-11,praca-8,56,złosc-14,hotel-15,restauracja-9,kobieta-67,jedzenie-54,talerz-45,kelner-14,niebieski-47,34,wycieczka-15,spac-19,sala-54,muzyka-27,Drozda t-54,spiew-19,zespoł muz-13,kalafior-17,rozmowa-27,bluzka-44,otwor-41,62,ciasto-57,jajka-11,1,jechac-38,ksiadz-13,21





2015-03-17 (12:04)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 886 083
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Hej

tak ekspresowo, bo muszę ogarnąć chaos w mieszkaniu przed przyjściem miłego pana, który naprawi mi okno



Dusia,

być może znasz kawał z puentą o Żydzie, który miał małe mieszkanie, ale jeśli nie znasz, to w wolnej chwili napiszę Ci go.

Ten kawał nie raz uratował moją duszę przed zatraceniem, kiedy to odnosząc wrażenie, że nie mam czasu i miejsca nawet na krześle, planowałam wszystkich "przybyszów" wrzucić do poszwy, związać wielki supeł i wpakować do wagonu towarowego

Trzymaj się, a synowi buziaka za wzięcie psiaka ze schroniska



dziś strasznie dużo snów, ale nie mogę nawet przecyfrować.

wpiszę te podobne, co u Vicki i Eleny

dziewczynka Wiktoria - 43 -

myłam - 52 - ręce - 17 -



siedzę ze znajomymi przy stole, ktoś podaje 3 lub 4 talerze z zupą, jeden talerz jest dla mnie.

strasznie nie chcę jeść, myślę, że jest tam mięso i okropnie się wykręcam, ostatecznie stwierdzam, że za chwilę muszę obiad zjeść z mężem, więc nie mogę być syta.

Ktoś mówi, że choć trochę, więc przelewam swoją zupę do innych talerzy, a sobie zostawiam odrobinę

podczas przelewania widzę, że to nie kawałki mięsa, tylko grzyby, ale jeden jest tak duży, że mnie okropnie brzydzi i wrzucam go na czyjś talerz, sobie zostawiając kilka małych



ciocia Krysia - 28 - KS - 68 - , widzę ją w sklepie, ma na sobie mój płaszcz, jest bardzo blada i wygląda źle

tu długi wątek, ale podobne to, że płacze i mówi, że marzy, by już umierać.



Stare meble, właściwie jakaś rogówka, koleżanka szuka na niej naklejki, by sprawdzić cenę lub datę produkcji ( raczej datę)



dodatkowo - w kuchni , stara, bardzo długa firana - jestem zła, w jakiejś torbie mnóstwo starych firan od jakiejś wiekowej, zamożnej kobiety, zauważam firankę typu "zazdroska" jest stara, ale ładna, więc myślę, by wziąć. Mąż - 74 - pyta czemu ją biorę, a ja - że to jedwab i można będzie ją doprowadzić do czystości ( firany były zszarzałe - brudne ? )





Jakiś mężczyzna mijając mnie mówi: skąd panią znam? Wiem, że to lekarz, poznał mnie po oczach, ale nie przyznaję się, że się znamy, bo chcę mu zrobić psikusa ( żart?)



Znajoma Z - 24 - (ZD - 41 - ) pyta mnie, czy teraz chcę zjeść

schody !!! odpowiadam, że za chwilkę je zjem



Krzysiu,

gdybyś miał chwilkę, będę Ci niezmiernie wdzięczna za liczby

muszę zmykać z prędkością wiatru, właściwie huraganu.

Jeśli dam radę, a liczbowo będzie miało to sens, to dopiszę po południu



Pozdrawiam i wesołego - wszystkiego



paa

2015-03-17 (13:11)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 886 099
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika



Nie było mnie .praca sprawy itp



stoł-40,siedziec-38,talerz-45,zupa-9,jesc-77,mieso-1,obiad-54,grzyby-25,duzy-42,cicia-53,sklep-33,płaszcz-17,meble-50,stare-80,kuchnia-51,firanka-66,1,długa-45,złosc-14,lekarz-33,maż twoj-74,ZD-41



54,33,41,45,80,17
2015-03-17 (16:33)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 886 141
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie



Krzysiu,

bardzo dziękuję Ci za śliczne cyferki

Wiem, jak wszyscy tutaj, że zawsze można na Ciebie liczyć, więc jeśli Cię dłużej czy w ogóle nie ma, to jest oczywiste, że masz ważne sprawy



Dziewczyny,

gratuluję liczbowych snów



Aga,

gratulacje za wczorajszą wygraną



Przyszedł i poszedł już bardzo sympatyczny pan i okno mam już "zamykalne" i "otwieralne" też





Stoję przed sklepem - 33 -, z którego wyszedł mój mąż IC - 74 - i idziemy - 74 - gdzieś. Nagle mąż przypomniał sobie, że musi kupić chleb - 15 / 69 - (kupować - 70 - ) i wrócił do sklepu. Nie było go chwilkę, więc pomyślałam sobie, że mógłby wziąć też jakiś smakołyk i zaglądając wgłąb zawołałam, by kupił wafle - 20 -. W drugim końcu sklepu zobaczyłam ciocię - 53 - Krysię - 28 - ( KS - 68 - ), która była blada - 1 - , jakaś wymięta, wyglądała bardzo źle, a pewien tragizm postaci podkreślał czarny - 75 - płaszcz - 17 - .

Bardzo ucieszona, a jednocześnie rozczulona jej widokiem podbiegłam, by się przywitać, objęłam ją - 69 - ( - 1 - ), lecz ona nie tylko nie odwzajemniła mi uścisku, ale wręcz odsunęła się ode mnie i zaczęła się strasznie awanturować - 25 -. Czepiała się mnie dosłownie o wszystko robiąc przy tym głupawe miny i nieadekwatne do wypowiedzi gesty. Byłam zła - 14 -, gdyż zarzuty jej była bardzo niesprawiedliwe - 20 - i było mi wstyd - 38 -, bo w sklepie widziałam ludzi - 10 - , którzy musieli oglądać tak głupią sytuację.

Uznając, że coś niepokojącego dzieje się z ciocią, opanowałam się, gdyż nie chciałam doprowadzić do kłótni.

Podeszliśmy w trójkę do kasy - 39 - , mąż zapakował już swoje zakupy, a kasjerka wydawała resztę, której nikt nie zabierał z taśmy.

Pytam ciocię, czy to jej pieniądze, ale ona nie odpowiada - i tak kilka razy bez skutku. Wzięłam z taśmy monety - 69 - i już bardzo zła - 14 - przystawiłam jej monety prawie do oczu - 51 -, a ona dalej milczy, a za moment grzebie w portfelu - 62 -. Uwagę moją przyciągnął banknot - 20 - "dwieście" - 41 - zł i szybko obliczyłam, że reszta wydana jest już z niego, więc zebrałam wszystkie monety - 69 - i wrzuciłam do jej portfela - 62 -.

Ciocia otworzyła portfel szerzej, by monety nie pospadały obok i wówczas zauważyłam, że w portfelu jest spory plik banknotów - 20 -, a w drugiej przegródce są kolejne banknoty - 20 - zwinięte w rulon i związane gumką - 17 -. Ogarnęła mnie wściekłość, gdyż podczas awantury ciocia przy każdej okazji podkreślała, jaka to ona jest uboga - 3 - (? )

Mimo, że nie skomentowałam tego ani słowem ciocia w jakiś sposób wyczuła moją myśl i znów zaczęła się awanturować wymyślając kompletne dyrdymały.

Kobieta przy kasie bardzo dyskretnie odwróciła się do nas plecami - 24 - , a i ludzie rozproszyli się po sklepie, by nie zaogniać atmosfery. Byłam tak wściekła, że miałam ochotę ciocię pobić - 21 -, ale świadomość, że coś z nią jest nie w porządku pozwoliła mi się opanować. Powoli, z jakimś mechanicznym spokojem zaczęłam do niej mówić - 59 - tłumacząc, że przeżycia ostatnich tygodni bardzo ją wyczerpały i powinna pójść do psychiatry - 52 - i nie powinna się wstydzić - 38 -, ani obawiać bo psychiatra - 47 - jest lekarzem, jak wszyscy inni, a psychika też podlega urazom.

Ciocia uspokoiła się nareszcie i wszyscy wyszliśmy ze sklepu.

Idąc - 74 - do domu spotkałam mężczyznę - 12 - który miał bardzo czarne - 75 - ( - 24 - ) włosy, co przyciągnęło moją uwagę, więc spojrzałam. Mężczyzna -12 - ukłonił mi się i zapytał: "skąd panią znam", robiąc przy tym bardzo zakłopotaną minę, bo nie mógł sobie przypomnieć.

Zachciało mi się śmiać , ale opanowałam śmiech - 33 -, doskonale wiedząc, skąd się znamy, planowałam zrobić mu psikusa ( żart) - 64 -

Jakoś wiedziałam, że mężczyzna rozpoznał mnie tylko po oczach - 51 - , natomiast ja wiedziałam, że jest lekarzem - 33 - , w jakim pracuje szpitalu - 72 - i coś tam jeszcze. Ne mogłam - 69 - jednak przypomnieć sobie jego nazwiska - 39- i to właśnie powstrzymywało mnie przed zrobieniem mu dowcipu. - 64 -

Z mężem i ciocią weszliśmy do mieszkania i natychmiast wzięłam się za zamiatanie - 16 / 79 - podłogi - 34 -, bo do męża miał przyjść jakiś mężczyzna - 12 - w interesach - 9 - , a w domu nie było zbyt ok.

Przesunęłam bardzo ciężki - 39 - fotel - 11 -, by pozamiatać pod nim i ze zdziwieniem zobaczyłam, że pod fotelem - 11 - są stare - 80 - zupełnie zeschnięte (?) kupy - 29 - (?) po mojej papużce - 28 - ( ona - 30 - ).

Byłam załamana, że jestem takim brudasem - 7 -, że tyle lat od jej śmierci - 51 - te kupy wysychały pod fotelem - 11 -. Na domiar złego zobaczyłam jakiś głębiej niezidentyfikowany przedmiot wyjątkowo obrzydliwy - 38 -.

Miałam szczere chęci, żeby to pozbierać, ale usłyszałam, że wszedł ów mężczyzna - 12 - do mojego męża, więc błyskawicznie wmiotłam to paskudztwo pod fotel - 11 - postanawiając, że zajmę się tym później

Weszłam do kuchni - 51 - , w której obaczyłam bardzo długą - 45 - firankę - 66 -. Nie mogłam pojąć, skąd się wzięła i jakim cudem została zawieszona, bo przecież nie mam żabek - 21 -. Przyglądałam się uważnie i zobaczyłam stare - 80 - żabki - 21 -, które ciocia przyniosła od siebie, by później zawiesić na nich firankę - 66 -, która dostała od zmarłej - 51 - zamożnej kobiety.

Dostałam prawdziwego szału i rzucając z wściekłością - 74 - w jej kierunku : ściągnij mi tą (pi pi pi ) - 45 - firankę podeszłam do okna i sama ją zerwałam, po czym rzuciłam na torbę - 42 - postawioną na stole - 40 -.

Zrobiło mi się głupio i bardzo przykro, bo wyobraziłam sobie ciocię, jak stoi przy oknie przesłoniętym firanką - 66 - i zza firany ogląda przez okno - 25 - świat, dla którego sama jest ukryta - 59 -.

Chcąc jakoś zneutralizować tę furię podeszłam do stołu, przy którym stał mój mąż usiłujący włożyć rzuconą przez mnie firanę do torby.

Zobaczyłam, że z torby wystają małe - 17 - firaneczki - 66 - typu "zazdroski" i przebierałam w nich, by wybrać sobie jakąś i sprawić cioci przyjemność.

Zobaczyłam śliczną - 22 - , jakby haftowaną - 74 - w drobne kwiatuszki - 53 - jedwabną firankę i wyciągałam ją powoli. Mąż zapytał, po co mi ta stara - 80 - firanka - 66 -, a ja mu odpowiedziałam, że jest jedwabna - 8 - i kiedy się ją dobrze wypierze powinna być, jak nowa - 1 -.

Jakoś nagle opadły wszystkie złe emocje i ciocia ze złej zrobiła się jakaś taka "biedna". Mówiła - 59 - ( - 45 - ) , że jej źle, że wszystko jest nie tak, jak powinno i nuży ją oczekiwanie i ciągła samotność - 17 - i bardzo, bardzo chciałaby już umierać - 51 -.



Drugi sen jest jeszcze dłuższy, więc naprawdę nie ma sensu pisać, bo zrobilibyście mi awanturę większą, niż ta od cioci

Były jeszcze trzy krótkie, ale już dużo z nich poszło.



Te sny, to masakra - czasem mam wrażenie,że ściągam je z całego pionu!

Jeśli tak jest, to dobrze,że nie mieszkam w wieżowcu



Liczbowo wyszły świetnie, ale oczywiście są takie obowiązkowe na ogół wtedy, kiedy nie mam możliwości posłać, więc oprócz całonocnej złości na ciocię, teraz będę mieć popołudniową złość na przekorny Los



Liczby ze snu powinny być aktywne do jutra, bo to taki "sen- historyjka", a one tak mają.

Na dziś wieczór wystawiam - 66 -

bardzo wyraźnie widziałam banknoty - 20 -

wstręt - 38 - powiela się z drugim snem i też jedną osobą

istotna wydaje się być - 17 -

no i to, że firana - 66 - była jedwabna - 8 - było na pewno, ale nie wiem, czy wejdą wspólnie

jeszcze Wiktoria - 43 - i Waldek - 20 lub Walduś - 17 -

Aaaaaa i intrygujące jest to dziwactwo, jakobym miała zjeść - 64 - schody - 26 - - chyba wezmę te schody, skoro nie dam rady ich zjeść!



Jeśli Krzysiu da radę zajrzeć i dostaniemy liczbę do ubóstwa, biedy..., to ona też będzie bardzo ważna, bo temat Rzekomej biedy przez obydwa długie sny się przewijał. Póki co , ja daję na to liczbę - 3 - , czyli niedostatek i na ogół mi wychodzi, ale nie wiem, czy w tym przypadku to liczba słuszna



Uciekam, trzymajcie się ciepło i dobierajcie bogato

paa









2015-03-17 (17:30)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 886 162
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika na godz 14 duzo weszło liczb



Te najwazniejsze



isc-74,płaszcz-17,wstyd-73,ludzie-10,kasa-39,pieniądze-57,banknoty-20,monety-28,69,mowa-27,59,włosy-67,smiech-33nazwisk-39,zamiatac-28,ciezki-12,39,fotel-11,kupa-13,29,firanka-66,1,bluznic-23,torba-42,mały-17,piekna-22,nowa-1,Wiktoria-43,schody-26,biedny-48,widziec biednego-12



12,39,1,20,28,33
2015-03-17 (17:39)

status islandorka30,5
Data rejestracji: 2010-06-10
Ilość postów: 1681

12543
wpis nr 886 165
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

pozwolę sobie wtrącić ze jak zawsze uciekam przed czymś to wpada 59...pamiętajcie i zapiszcie...to już nie pierwszy raz!!!
2015-03-17 (18:27)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 886 192
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Gratuluję trafień

Nie dane mi było grać na 14 ale wieczorem pewnie zagram:)

Pozdrawiam i wygranych życzę wszystkim

2015-03-17 (22:52)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 886 295
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



jak tam po losowaniu ? - mam nadzieję, że już rozparcelowujecie

wygrane ?



Krzysiu,

pięknie dziękuję za bezcenną pomoc

Przed chwilą spojrzałam na wczorajsze Twoje liczby dla mnie i widnieje tam 4/5 na popołudniowe, dzisiejsze losowanie !

No cóż, nie przegapiłam, bo i tak nie mogłam wysłać

Jednak kolejny raz potwierdza się, że warto, naprawdę warto sięgać po liczby z poprzedniego snu



PAMIĘTAJCIE o tym, a będzie Wam łatwiej



Islandorka,

jeśli chodzi o mnie, to stanowczo zapamiętam 59 dla Twojej ucieczki.

Jeśli kiedyś ta liczba się "zawiesi", to będę Cię gonić w snach, żeby szybciej wskoczyła



Na wieczór u mnie troszkę wpadło: firana zaliczona, Wiktoria, a te schody padły numerologicznie, zgodnie z wypowiedzią jeść = 10 - schody - 28 -, więc nie wiem czy schody, jako takie przerzucać na jutro - możliwe, że to ryzykowne.

Mój sen wedle wcześniejszych doświadczeń powinien "lecieć" w losowaniu jutrzejszym, więc w porównaniach liczb można się nim kierować, jak bieżącym.

Wedle mojego odczucia i wyrazistości znaków, wciąż podejrzane są : banknoty - 20 - ( z drugiego snu dziewczyny - 20 -) Waldek - 20 - lub Walduś - 17 - i płaszcz - 17 - , jedwab - 8 - był bardzo wyraźny, a że też mówiłam to słowo, to może i numerologicznie wlecieć, czyli - 18 - , możliwe też, że jednak te schody - 26 -, jako symbol wejdą, oraz koleżanka Wiola - WN - 74 - i znajomy AF - 38 - i może fotel -11 -

To tyle na jutro dla Was ode mnie z dodatkiem uwagi, by zachować ostrożność i propozycji, by analizy dokonać raz jeszcze samemu ( oczywiście pod warunkiem, że zechcecie z tego snu skorzystać)



Ze swej strony postanowiłam się zbuntować i nie śnić dziś, bo mam dość tych awanturniczych snów przychodzących nie wiedzieć skąd, od kogo i po co !!!

W związku z powyższą decyzją zawijam włosy w aluminiowe papiloty, zakładam czepek z folii aluminiowej, a do piżamy dopinam aluminiowe falbanki!

W ten oto sposób zabezpieczona przed mentalnymi wpływami śpiących w całym pionie sąsiadów i innej maści błąkających się po sennych przestworzach trucicieli spokoju będę spać bez snów i bezstresowo - tym bardziej, że mam już "zamykalne: okno

Co prawda jest jeden minus tej sytuacji - strasznie nie lubię mieć czegoś na głowie. Zachodzi więc obawa, że przystrojona w srebrzyste aluminium mocno się poirytuję i wyjdę z siebie, co sprowokuje mnie do wędrówek, a nawet odwiedzin

Gdybyście więc usłyszeli szszszszuranie i szeleszczczenie szszszszat w sssssrebrzrzrzrzystej poświacie, proszę się nie bać - to będę tylko ja w aluminiowych falbanach



Dobrej nocki, fajnych snów i słonecznego przebudzenia

paa
2015-03-17 (22:52)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 886 296
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziś bez sukcesu:)

hmm idę spać w końcu może dziś przed północą się uda przynajmniej położyć a może i nawet zasnąć a i w końcu może się coś uda przysnic i zapamiętać

Pozdrawiam i do jutra
2015-03-18 (05:54)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 62198

13056
wpis nr 886 318
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam

Dzis zapamietaneze snow...

Moj starszy syn Mateusz kupil sobie nowe auto i gdy wyjezdzal z podworka bokiem obtarl o bramy.pytalam ile i skad mial pieniadze,powiedzial ze zarobil 500 zl na remoncie pokoju sasiada

Snilo mi sie ze szlam po dlugim moscie i wzdluz niego stali wedkarze,mialam problem aby przejsc bo wszedzie staly wedki i balam sie ze moge spasc do rzeki,a gdy dotarlam na druga strone znalazlam sie w starym budynku chyba szpitalu i zobaczylam mlode dziewczyny jak go sprzataly,a na koniec okazalo sie ze to ja mialam byc jego wlascicielka bo dostalam go w spadku



Oj troszke tego jest...



Pozdrawiam i zycze milego dnia

2015-03-18 (06:57)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 886 323
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam i gratuluję wygranym.

No i wyjaśniło się, co (kto) mi tak nad ranem szeleściło!!!!!

U mnie nic, to się już robi nudne...

Dziś mam pogrzeb, więc do jutra.

Pozdrawiam.
2015-03-18 (07:16)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 9926

14214
wpis nr 886 325
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam .Dzisiaj zapamiętane ....-karetka pogotowia,...-syn Ł,D,/17,18/35,daje mi-45 pieniądze 200 zł żebym mu wpłaciła na jakieś konto ,a ja jestem bardzo zła bo zamiast mi oddać chce to gdzieś wpłacać .Widzę u niego w portfelu jeszcze jakieś pieniądze i zastanawiam się skąd on je ma przecież wszystkie jego wydatki ja płaciłam bo on nie miał pieniędzy.....Pozdrawiam serdecznie WSZYSTKICH
2015-03-18 (07:44)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 886 329
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam dzisiaj tylko urywki :

Mąż 78, liczba 19,74, "25", babcia 30 Emilia 31 i duży 42 pajak?? i pole zaorane, chodziłam po nim.

Pozdrawiam i powodzenia.

2015-03-18 (08:03)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 886 333
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzień dobry



Krysia



Syn-61,samochód-42,brama-57dlugi-45,most-62,wedka-19,rzeka-1,bać sie-15,szpital-72,dziewczyny-20,sprzatac-13,



57,62,19



Dusia



Karetka-11,syn-61,pieniądze-57,zlosc-14,portfel-62



11,57,62



Aga



Maz-78.liczby-19,74,babcia-30,Emilia-31,pajak-11,pole-20,iść-74

| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 674 675 676 ... 3436 3437
Wyślij wiadomość do admina