Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 526 527 528 ... 3436 3437
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2014-12-08 (10:31)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 857 783
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krolowomonet nie mam symbolu ślady
2014-12-08 (10:42)

status islandorka30,5
Data rejestracji: 2010-06-10
Ilość postów: 1681

12543
wpis nr 857 785
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

slad 9 slady 15..obie pasuja na dziś...
2014-12-08 (10:44)

status krolowamonet
Data rejestracji: 2013-08-10
Ilość postów: 2153

13928
wpis nr 857 786
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Islandorka dzięki to chyba dam 15 bo były dwa ślady
2014-12-08 (11:20)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 62178

13056
wpis nr 857 792
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krolowa masz racje zapomnialam,ze nie powinno patrzec przez okno no i nie pamietam snu....



Pozdrawiam
2014-12-08 (13:45)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 857 818
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie

Późny wpis, a i sen jakiś taki "schizofreniczny", więc proszę go traktować z przymrużeniem oka i raczej, jako ewentualną "podpórkę" do swoich symboli.

Zajechana ostatnio jestem, jak płyta winylowa, na którą przez ostatnich dziesięć lat ktoś odkładał rozgrzaną patelnie, więc niestety odbija się to na klarowności snów.

Ale tak mi się jakoś zatęskniło za Wami, więc co mam zrobić ?



siostrzenica Ola - 10 - jest dzieckiem - 11 - i jakieś zamieszanie z nią, gdzieś wychodzimy. Szukam - 66 - kluczy - 51 - i wpadam w panikę, bo nie mogę - 69 - znaleźć. Chcę wziąć klucze od siostry - Ania -16 - ( AK - 34 - ), ale ona upiera się, że własne mam w torebce. Wyciągam z torebki mnóstwo szpargałów, jest też szczoteczka - 11 - do zębów - 10 - (?), ale kluczy nie ma. Wpadam w panikę, gdyż w moim komplecie był maleńki kluczyk do skrzynki - 15 - (?)



Idę - 74 - do szkoły - 67 -. Nie wiem kto kazał i po co tam iść. wiem tylko, że w szkole będę długo, a nie mam - 3 - (?) jedzenia - 64 - i będę później głodna - 16 -. Strasznie się buntuję, ale siostra TB - 36 - każe mi iść i mówi, że też będzie głodna, no i co z tego. Strasznie załamana jestem i mam spuszczoną głowę, więc niczego nie widzę. Siostra woła na mnie, że ktoś do mnie dzwoni. Patrzę na telefon - 46 - i widzę pulsującą słuchawkę, więc odbieram.

Po drugiej stronie słyszę głos - 41 - kobiety, która coś mówi, ale nie mogę - 69 - jej zrozumieć. Mówię: Bogna? - 21 -, ona - nie. Więc ja: Konieczny? - 48 -, ona znów zaprzecza.Tym razem kobieta się stara i udało mi się zrozumieć, że chce rozmawiać z kuzynem - 77 - z Mysłowic - 37 - ( Mysłowice - 42 - ), z którym to razem malowali - 14 - mieszkanie chyba.



Jestem w jakimś pokoju (?) - 10 / 19 - z koleżanką Wiola - 24 - ( WN - 74 -) i jeszcze jakąś kobietą. Panuje świetna atmosfera przygody, wybieramy się gdzieś. Przychodzi mężczyzna i mówi, byśmy zostały i nie szły do lasu - 55 -, gdyż grozi nam jakiś napad. Mężczyzna bardzo klarownie objaśnia nam to zagrożenie lecz nie jest w stanie wywołać we mnie strachu, ale decyduję się zostać, ponieważ tak logicznie mówi, że nie chcę mu sprawić przykrości.

Wiola usłyszawszy, że zostaję postanowiła wziąć mój sweter - 11 / 29 - koloru brązowego i pójść w nim. Mężczyzna sprzeciwiał się jej wyjściu, ale przekonałam go, że przecież w brązowym swetrze i brązowych spodniach - 42 - Wiola nie będzie w lesie widoczna, więc nic jej ni8e grozi.

Kobiety wyszły wypiwszy wcześniej mleko - 23 - ( num -20 - ) sojowe - 24 -.

Chciałam napić się tego mleka, ale nie było go. Znalazłam je później w lodówce i z niesmakiem stwierdziłam, że to nie mleko, a napój ' 11 / 38 - sojowy - 24 -. Szukałam - 66 szklanki - 35 - , ale nigdzie nie mogłam - 69 - znaleźć. W końcu dorwałam jakąś szklankę, która okazała się brudna - 7 - .

Odkładając ją zauważyłam 3 kolorowe - 69 - szklanki - 35 - nakryte maleńkimi talerzykami, które miały chronić przed zabrudzeniem - 7 - .

Kiedy tak błąkałam się po kuchni - 51 - weszła kobieta - 67 - z małym słoiczkiem. Pokazała na jego zawartość i stwierdziła, że jest to coś sojowego i wygląda to wstrętnie - 38 -, bo ma grudki. Robiła tak odrażające miny, że dostałam jakiegoś szału i zaczęłam wrzeszczeć - 48 / 62 -, że jest to smalec - 9 - (num. - 17 - ) sojowy - 24 -, którego przecież jeść nie musi. Nie musi jednak okazywać wstrętu i obrzydzać go innym. A w ogóle jak się zastanowić, to jest śmieszna, gdyż brzydzą ją grudki soi, ale fakt, że na mięsie - 1 -, które sama spożywa w kilka sekund po uboju siadają muchy - 7 - ( num - 24 - ) i są larwy - 24 - much, jakoś jej nie wzrusza. Myśli, że jak zrobi mielone - 37 - , to pewnie będzie mieć z tym wkładem więcej darmowego mięsa.

Kobieta wyszła dosyć zła, a zaraz wszedł mężczyzna - 12 -. Choć szedł dzielnie był bardzo obolały, bo , jak tłumaczył, ucięto mu nogę - 10 / 19-. Stwierdził, że ze dwa dni będzie go bardzo bolało - 56 - , a potem założy już protezę - 37 - ( może też sztuczna - 73 - noga?). Było mi go bardzo żal, ale dziwiłam się jego prostemu chodowi przy tak dużym kalectwie - 69 - , więc spojrzałam na nogę i zobaczyłam, że nie nogę mu obcięto, ale wszystkie palce - 49 - stopy.

Mężczyzna usiadł i opowiadał mi, że właśnie się dowiedział, że ma dziecko -11 -. Wydawał się być załamany tą wiadomością - 73 - (?) , ale ostatecznie stwierdził, że bardzo się cieszy, że jest ojcem - 22 -.



W Krakowie - 25 - siedzę na krawężniku z jakimś mężczyzną - 12 -. Mężczyzna pokazał mi koszulkę - 60 - (?) z niemieckim napisem - 72 - i jakiś taki przestraszony stwierdził, że to chyba koszulka faszystowska (?)

Spojrzałam na napis i bardzo rozbawiona mówię mężczyźnie, że koszulka Ramsztajn - 31 - ( Rammstein - 40 - ) i że to zespół, kapela, chyba rock- owa czy metal, naprawdę fajna. Nagle usłyszałam muzykę - 4 - tej kapeli, możliwe, że też śpiew - 19 - ( nie jestem pewna) i zrobiło mi się strasznie głupio, bo zespół reklamowany przeze mnie, jako "metal" grał wyraźnie muzykę kościelną (?). Domyśliłam się, że jest jakieś święto - 3 - i stąd ta zmiana "gatunku", ale z jakiegoś powodu byłam przekonana, że później zagrają swoje kawałki.

Możliwe, że była jakaś procesja lub tylko przejście wiernych na druga stronę rynku. Poszłam za ludźmi - 10 - i zatrzymałam się przy jakimś dziwacznym zwierzątku. Ktoś stojący z boku tłumaczył mi, że jest to myszka - 5 - , w którą zamienił się lider zespołu, by niezauważony mógł obserwować zebranych. Strasznie się ucieszyłam i udając przed myszką, że myślę iż myszą jest naprawdę wygłupiałam się i ciągnęłam ją za wąsa - 79 - (?) lub taki długi włos - 67 -. Wzięłam później oniemiałą niby mysz na ramię i pomaszerowałam z nią na rynek - 34 -. Tam mysz zamieniła się w szczurka - 3 - ( - 30 -).. W oddali zobaczyłam męża - 25 - stojącego miedzy jakimiś ludźmi. Bardzo chciałam mu pokazać szczurka i powiedzieć, że później będzie grał rammstein, więc skierowałam się ku niemu. Kiedy podeszłam blisko zobaczyłam nieżyjącą koleżankę Jolę - 11 - ( JM - 45 - lub JS - 43 - ) . Jola wyraźnie była w żałobie - 11 / 38 - , miała czarne - 75 - pończochy - 51 -. Było mi strasznie przykro, pomyślałam, że umarł - 51 - jej ojciec -22 -. Do Joli podeszła jakaś kobieta, wygłupiała się delikatnie, by ją wytrącić ze smutku. nałożyła jej na nogi takie śmieszne, miękkie, czarne - 75 - obręcze - 24 -, drugie nałożyła sobie - tak czułam, że miały to być kpiny ze śmierci, jakby dowód, że śmierć - 51 - (? ) nie istnieje. Strasznie śmiesznie wyglądały w tym, więc zrobiło się wesoło. Do rozbawionych kobiet podeszła siostrzenica Ola - 10 -, która i tu była dzieckiem - 11 - i ze swych dłoni formowała jakieś figury podkreślające wyraz obręczy. Mój mąż robił zdjęcia - 57 - tej roześmianej - 33 - gromadce.



Uff, to chyba na dni kilka.

Pozdrawiam, wesołego dnia i powodzenia

do następnego

paa
2014-12-08 (15:45)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25205

13474
wpis nr 857 851
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witaj Ika nareszcie jesteś.

Sporo liczb Twoich ze snów już wyszło ,a pozostaje:

Ola-10,niemoc-69,jeść-64,ta siostra-36,telefon-46,guzik-22,Mysłowice-42,napad-65,sweter-29,soja-24,szklanki-35,sztuczne-73,ojciec-22.

Pewne-10 i 73.

Może-10,73,69,22,64,24,42,29,65,46.

Dla Agi32:

Pewne-41,65.

Może-64,42,22,41,24,33.

Elena pewne-73 i 50,10.

Nostradamus:

Pewne-73 i 41.

Może-10,33,73,69,41,64.

Uczeń miał też sny,a śnił:

Kolega-69 przywiózł mu wiadro-34-małych ryb-7-okoń-19 i chciał 27 zł. za to,a on mu nie chciał dać za takie małe rybki.

Potem leśniczy -69 przywiózł mu sosna-65-drzewko niby na choinke,i też tego nie chciał,tylko świerka.

Pewne z jego snu wydaje się -69 i 65.

Powodzenia.
2014-12-08 (15:46)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25205

13474
wpis nr 857 854
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ślad to -9 -było wylosowane,a 2 ślady to 8,9 lub 9,10.
2014-12-08 (19:52)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 857 901
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Hej

Nostradamus,

pięknie dziękuję za liczby

Nie wiem, co będzie z ta Olą - 10 -, bo wskoczyła jako AK - 54 -, łobuziara jedna - choć wyraźnie była dzieckiem, a przecież do dziewczynki raczej Ola się mówi. No, ale zobaczymy.

Poza tym pomyliłam się, co do myszy- przecież to - 6 - . Lider zespołu ( teraz się dowiedziałam) nazywa się Till Lindermann - 67 - wskoczył, a zgrywał się na mysz, hm, to może ta mysza się pojawi?. No, chyba że to nie była mysz, tylko jakiś inny podstępny futrzak - a! i wyłuskałam go z ziemi, to może jednak ta 10 wpadnie? E tam, nic już nie wiem, zobaczymy w nocy.

Aaa, i bardzo wyraźnie widziałam ten sweter i był mój, a ja to też 7 - ula.



A teraz to ja będę strasznie płakać, więc chłopaki - gdybyście się tu zjawili - zatkajcie uszy, bo wiem, że faceci są strasznie nieodporni na babski płacz.





uff, już mi lepiej!

Rozwaliłam sobie palec u nogi, okropnie go rozwaliłam. Całe szczęście tylko jeden, bo gdyby wszystkie, to wyglądałabym, jak żaba z "kulkowatymi" zakończeniami na paluszkach, heh.

Mąż oczywiście stwierdził, że palec złamany i ledwo go zmusiłam do milczenia, pojawiła się sąsiadka, która na widok mojego nieszczęsnego palca od razu postawiła diagnozę - złamany. Normalnie urocze, pocieszyciele otaczają mnie zewsząd!

A teraz przypomniał mi się ten sen z facetem, któremu nogę obcięli, a u którego ja widziałam obcięte palce. I co za paskudne proroctwo - jemu ból - 56 - i obcięta noga - tu 19 wyszło w liczbach, a mi ból i uwalony palec!

Niebywałe, jak prawdomówny raczył być ten sen ! - szkoda tylko, że nie jest tak łaskaw w dobrych i oczekiwanych proroctwach! Jasny gwint, kurza twarz - licho nadało takie czarnośnienia!

Jednym się pocieszam - że ów obolały mężczyzna miał cierpieć dwa dni. może więc ta część snu w łaskawości swej mnie również będzie dotyczyć i po dwóch dniach on założy swoją protezę, a ja buty?

Bo jutro to chyba w japonkach będę śmigać

Poużalałam się Wam, wybaczcie - musiałam do kogoś uciec od tych moich ponurych pocieszycieli



Pozdrawiam

paa
2014-12-08 (20:26)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 857 910
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika wspołczujemy Tobie ,ale przeswietl tego palca na ostrym dyzurze
2014-12-08 (22:06)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25205

13474
wpis nr 857 945
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

U mnie pewniak -73-trafiony.

Elenie też trafiłem-73 i uczniowi-69.

A uczeń chciał świerk-31-i on wyszedł,a nie chciał sosna-65.

Ika wyszły teraz :

Mysłowice-42,mleko-23,niemoc-69,sztuczne-73.szklanki-35.

Agi -Weronika-42-jest szczęśliwa,szkoła-67.

Ale nic niestety nie wygrałem -3/10.

Znowu muszę przejść na dwójki,i stawka, bo inaczej będą nici.

A wszędzie miałem 69,73-i zapewne taką dwójke bym dał.

Zaległe znaki na jutro liczby-64,36,29,33,41,49.-od Wszystkich wzięte.

Skupię umysł ile jest z tego trafnych,jutro na południe.

Przyjemnych snów.
2014-12-08 (23:03)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 857 966
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



Krzysiu,

barrdzo dziękuję i chętnie podepnę swoje zasmucone serduszko. pod współczucie.

Z ostrym dyżurem zaczekam jednak do jutra - wiesz, jaki mój palec jest paskudny? Jakże robić zdjęcie takiemu brzydactwu?

A serio, to mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Co prawda deska w idealnym, wręcz nieprawdopodobnym pionie spadła mi centralnie na staw palca, ale ruszam nim. Może nie wygląda zbyt pociągająco i jest obolały, ale przez noc będę udawać, że to nie mój palec mnie boli, to może nawet zasnę. Póki co mam okład, a nogę owiniętą woreczkiem foliowym, więc strasznie szeleszczę.

Jeśli ktoś nocą będzie zaniepokojony dziwnymi odgłosami szurania i szelestu - proszę się nie bać!

To będę ja - w półśnieniu przetoczę się przez Wasze sny szurając bandażami i szeleszcząc folią.



Nostradamus,

ta - 73 - pięknie się przez większość snów przewijała, no i - 69 - też. Żeby tak w końcu kiedyś i w dodatku niedługo równiutki szereg całej dziesiątki u wszystkich się pojawił, jak dziś te dwie - heh, byłoby pięknie...... Albo nie! - BĘDZIE pięknie.



A znacie?

co to - chodzi po ścianie i stuka?

mucha z łapką w gipsie.



a co to - chodzi po ścianie i świeci?

mucha ze złotym zębem.



ok, zamykam się.

dobrej nocki, pięknych i pozytywnie proroczych snów oraz wesołego poranka

paa.

2014-12-09 (06:27)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 857 978
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie.

Gratuluję Wam wspaniałych snów i typowań!

A ja kolejny raz wstaję i co? Nic a nic nie pamiętam!!

Mam wrażenie, że w ogóle nie spałam, albo byłam w półrzeczywistej przestrzeni. Od jakiegoś czasu moja senna furtka zdaje się zamknięta,

a kluczyk spoczywa głęboko w rzece. Może powinnam zanurkować po niego?

Tylko niestety, choć pływam dobrze, to za nic nie zanurzę głowy w wodzie.

I co teraz?

Pozdrawiam i bardzo miłego dnia wszystkim tu zaglądającym życzę,

a za marudzenie przepraszam.
2014-12-09 (08:52)

status eryka1
Data rejestracji: 2011-01-22
Ilość postów: 2420

12877
wpis nr 857 994
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

WITAM

Trudno trzeba pisać dalej

Sen-Ja chodzę po lesie potem wyszłam z niego na skraju lasu spotykam tam ludzi, księdza on zbiera tam pieniądze od ludzi skąd ten ksiądz nie znamy go.

Jest duży plac stawiają tam ścianę z desek bo ma być tam sklep meblowy.

Jest droga leśna mam nią iść z wioski do wioski i tam przenocować u rodziny, ktoś idzie ze mną mnie kawałek odprowadza ,a motor zostawił na skraju lasu,

robię tam dziecku herbatę.

Znalazłam na ziemi leżał okrągły srebrny tak jak medal ucieszyłam się tym biorąc go sobie.

Myślę ze śniły mi się małe pieski, wiadro,
2014-12-09 (08:53)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 857 995
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie

Stokrotko - błogosławiona! marudź, marudź i nie przepraszaj! - Raz, marudzisz bardzo uroczo, wręcz poetycko, rzekła bym, dwa - zneutralizujesz moje prawdziwe marudzenie, którego tu jest aż nadmiar.



A serio, to nie martw się bardzo brakiem snów, bo z pewnością powrócą - tak szybko, jak szybko odnajdziesz ten kluczyk, który nie jest daleko - na dnie rzeki, lecz bardzo blisko, tak blisko, że wydajesię to nieprawdopodobne - uwierz mi .



Dziś prawie nie spałam, a z tych bolesnych majaknów. . niewiele zostało

wracam jakby znad Dunajca, zbliżam się do rynku w miasteczku Ł - 15 -. Po drugiej stronie rynku, być może na moście widzę czekającą na mnie zmarłą siostrę, która coś trzyma. Rynek zapełniony jest ludźmi, być może jakiś targ, więc wysilam się, by zobaczyć, co ma siostra. Okazało się, że Gosia trzyma na rękach małego czarnego kota, którego chce mi pokazać. Kiedy podeszłam postawiła kota na ziemi, by się ze mną przywitać iówczas zauważyłam dwa czarne, małe kotki, z tym, że jeden miał obrożę i smycz lub sznurek i był prowadzony, a drugi był tylko w obroży i chodził wolno



Pozdrawiam, pięknego dnia i powodzenia

paa.
2014-12-09 (09:12)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25205

13474
wpis nr 857 997
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Mamy dziś księżyc w raku,i b.dobry czas na grę.

Wibracja dnia-1-więc 61 ,i 41.-strzelam.

Witaj Eryko-1:

Zawsze super trafnie śnisz,i jak jestem w domu to analizę zrobie Ci z przyjemnością.

Oto analiza:

Las-55,ksiądz-13 -skarbnik-31,pieniądze-57,ludzie-10,plac-59,,ściana-63-deska-48,droga-41,herbata-76,dziecko małe-11-trochę większe-36,medal-2-srebro-26,małe pieski u mnie-22 lub może-14,wiadro-39-lecz teraz mi leci 34-numerol.

Pewne-41 i 63,76,2-najbardziej.

Może-13,55,63,48,41,76,2,36,22,39.

Powodzenia,pozdrawiam
2014-12-09 (09:16)

status islandorka30,5
Data rejestracji: 2010-06-10
Ilość postów: 1681

12543
wpis nr 857 998
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

mówią ze jak się sni ksiądz to się nic nie wygra...a kiedyś na księdza wlazła cała 3/3 13,16,21...



ja dziś nie mogłam się dobudziś tyle miałam tego,to co zapamietałam;

pokicjanci (para) byli u mnie w domu smażyłam im naleśniki 53,66,48,47,64

pracowałam gdzies 56,78

bałagan -nieporządek 74,21

Liliana B. 31 22 = 53

ludzie 10

r-ki-jakas kara 34,18,59

cudze urodziny 9,46

staruszka 79,11

2014-12-09 (09:28)

status krolowamonet
Data rejestracji: 2013-08-10
Ilość postów: 2153

13928
wpis nr 858 000
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam

Eryka ostatnio też coś znalazłaś

a to jest 40 i było wtedy plusem

U mnie liczby 74 840 3617
2014-12-09 (09:31)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25205

13474
wpis nr 858 002
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witaj Ika.

Siostra-2-Gosia-24,targ-34,czarny kot-59-a że były aż 2 to 59,58,ewentualnie sam kot-11 lub 29-ten zaległy sweter Twój.

Pewne- 2,24 i 59.



Moje sny:

Jestem w klubie-52 i z kolegą-68 powstał wielki spór-61-aż całe towarzystwo-71 wyszło na drogę-41 i tam polewali alkohol-49.

Siedzę przy stoliku-32 i jem-64 ser -78 biały na talerzyku-45 łyżką,a obok z prawej idzie pielgrzymka-64 cyganów-48 więc im macham reką-17,potem sobie posoliłem-47-sól ten ser-78 biały-21.

Na koniec jestem na skrzyżowaniu-2 z kolegą -70 -on ma rower-50 i koleżanka-73 jest ,i mamy razem we 3 -ech jechać tym rowerem-50.

Pewne-64 i 61-bankowo.

Może-61,17,41,64,78,49,21,2,70,50.

Powodzenia.

2014-12-09 (09:33)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 858 003
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam , dzisiaj mało zapamiętałam i dość chaotycznie :/ :

- jestem gdzieś z mężem Stanisław, rozmawia przez telefon z moją teściową , ona zaprasza nas do siebie , odmawiamy, jest jeszcze rozmowa z Andrzej , Danuta i Monika , mamy do ich domu przyjechać miejscowość Malchowice?? (nie jestem pewna) dom jest stary i bardzo niski w środku nie dokończony strych .

- jestem u siebie w domu , zapraszam Ewe ( w realu bardzo jej nie lubię) ja jestem w kuchni ona zostaje w pokoju z moim mężem , w głowie mam cały czas myśli że mają romans , wchodzę do pokoju , mam ręce brudne z ciasta?? mąki?? i widzę ich razem na łóżku leżą i oglądają film na laptopie , wkurzam sie i wyrzucam ją z domu za drzwi .

dodać mogę od siebie że drzwi w moim śnie były jakby mocniej podkreślone, były duże jasno brązowe i piękne a także cały dom wystrój był w stylu bogatym

2014-12-09 (09:39)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25205

13474
wpis nr 858 004
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dla Islandorki:

Pewne-47 i 2.

Może-2,53,46,47.

Powodzenia.
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 526 527 528 ... 3436 3437
Wyślij wiadomość do admina