Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 386 387 388 ... 3436 3437
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2014-04-14 (15:29)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 464
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

MW.

Taka świetna sytuacja na wygranie jest teraz,pisałem o tym -czas super do jutra aż.

Super trafnie śniłeś.

Ja miałem pewniaka -4 wpisanego w pewniaki,i trafnego,oraz 2/4-we czwórce.

Uważam to za dobry wynik.

Powinno się brać od każdego tylko mocne znaki.

Np.uczeń był na stródze-10

Agatki-to były pieniądze-57.

Ika-pałka-16

MW-góra-78-kolej-12-brama-57.

Moje-sikanie policjanta-4,herbata-76.

Z tych liczb można było skleić nawet 5/5-i stawka ,a sukces pewny.

U mnie tylko grosze wyszły,bo nie zagrałem dwójkami,a byłoby więcej.

Resztki snów mogą wyjść wieczorem.
2014-04-14 (15:33)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 466
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

A u Iki jeszcze wszedł Hamburg-34 a nie Niemcy-32.
2014-04-14 (16:04)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 786 469
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam raz jeszcze

nie dałam rady wcześniej, ale może na wieczór coś się przyda do skompletowania



Nostradamus,

dziękuję za pocieszenie

To fakt, że wszyscy czasem coś przeoczymy, zignorujemy czy nie mamy możliwości wykorzystać snów - to efekt błędu lub wyższego zdarzenia, któremu musimy ulec.

Jednak w przypadku wczorajszego popołudniowego snu zadecydowała moja czysta głupota, wręcz kwintesencja głupoty.

Otrzymać coś tak wyraźnego i jednoznacznego i nawet nie spróbować, od razu przeznaczając na straty - bo nie znam efektów popołudniowych snów, to jak spotkać na swej drodze mędrca, wysłuchać go, ale nie wykorzystać rady - bo nie znam człowieka !!!

Niestety, prawda jest prawdą, której już nie chcę powtarzać, by nie dobić w sobie nadziei, na którą tak pięknie naprowadziła mnie na powrót Stokrotka -nasza



Krzysiu,

dziękuję za miłe słowa i za analizę

Masz rację, sny są najlepszą metodą na dorwanie tych łobuzów-liczb.

Każdy, kto tu zagląda regularnie powinien to widzieć.

Przyznam się, że zanim zaczęłam tu pisać długo obserwowałam różne tematy na Multipasko, a wniosek był jednoznaczny: odważę się na ocenę, że przy analizach konwencjonalnych (dobrych i równie czasochłonnych) możemy wydusić 25-30 % potrzebnych nam liczb, tak ze snu od 20 - 70 % lekko, w porywach więcej.

Trudno pojąć dlaczego przy takiej różnicy na korzyść snów, tak niewielu nas wspiera.

Może powodem tego jest fakt, że człowiek potrzebując podpory szuka pewnej stałości, którą statystyka, mapka itd. nieco abstrakcyjnie, ale jednak daje.

Natomiast sny, jak łatwo można zauważyć mają charakter "falowy".

Tu słusznie przedstawia Nostradamus ten, nazwijmy "przypływ" wg faz księżyca. Dodatkowo "przypływ" snu uzależniony jest od osobistych przeżyć śniących, jak i od indywidualnych faz astrologicznych itd. To samo tyczy się "odpływów".

Nasza senna podpora nie jest tak stabilna. Jednak gdy nauczymy się wykorzystywać, płynąć z tymi falami, to sukcesy są wielkie.

Miejmy nadzieję zatem, że wielka fala snu każdego z nas podrzuci kiedyś tak wysoko, aż sięgnie on po tę swoją wyśnioną gwiazdę.

I drugą nadzieję, że jakiś przypływ znowu wyrzuci na brzeg "obróbki" kolejnego Śpiocha, któremu się tu spodoba



A teraz snu ciąg dalszy:

chcąc iść do Hamburga -32- udałam się najpierw do kobiety, która mnie ugościła. Zobaczyłam u niej dwójkę biegających dzieci. Początkowo myślałam, że są to chłopcy, ale kiedy przyjrzałam się im okazało się, że jest chłopiec i dziewczynka. Dzieci miały na sobie jakieś koszulki i gołe -4- pupy (?). Dziewczynka była bardzo sympatyczna, ale naprawdę strasznie brzydka -43- . Jedynym, pięknym -22- w niej elementem była idealnego kształtu, dziewczęca pupa (?).

Po chwili dołączyła do dzieci ich starsza siostra - młoda dziewczyna -20-, która była bardzo ładna -22-, więc pomyślałam sobie, że ta mała brzydula też kiedyś na tak piękną dziewczynę wyrośnie.

Opuściłam dom i doszłam do urokliwego małego miasteczka -50- w Niemczech. Oceniając swoje położenie postanowiłam zrezygnować z dotarcia do Hamburga i wrócić do Polski. Uświadomiłam też sobie, że mąż nie wie gdzie jestem, więc telefonowałam do niego -76-, ale nie mogłam -69- się dodzwonić, bo telefon istniał i nie istniał jednocześnie.

Zobaczyłam wyjątkowo urokliwy Pub -12- , w którym toczyło się wesołe, nocne życie i poczułam się bardzo osamotniona, gdyż nie miałam tam po co wchodzić, bo nie miałam pieniędzy -57-.

Z silnym postanowieniem, że chrzanię Hamburg, rozglądałam się wkoło szukając drogi, którą tu dotarłam. Usłyszałam nagle jakiś hałas -50-, czy raczej dźwięki alarmowe (?) i popatrzyłam w ich stronę. Zobaczyłam długi rząd -7- ludzi -10- ubranych na biało -21- , którzy biegli-jechali (trudno wytłumaczyć, bo niby używali nóg, ale zamiast stóp mieli kółka) , a jeden człowiek przemieszczał się w pozycji siedzącej, równie dziwnie, jakby całe jego ciało -61- było mechanizmem (?).

Za ludźmi widziałam bardzo długi rząd -7- samochodów straży pożarnej (?).

Usłyszałam, że gdzieś był wypadek -5- lub pożar -20-. Ktoś z gapiów, z szacunkiem w głosie mówi: CI -12- NIEMCY -32-.

Pomyślałam sobie, że owszem, są zorganizowani, ale jakoś wiedząc, że problem nie jest wielki, uznałam Niemców za oszołomów.

Znudzona tym przedstawieniem wypatrywałam dalej swojej drogi -41-.

W jakimś takim zamgleniu pojawili się wszyscy ludzie z "obróbki snów". Nie rozpoznawałam nikogo indywidualnie, byli po prostu wszyscy. Stanęliśmy razem w grupie - odczuwałam, że wszyscy wiedzą, że my, to my i wszyscy są bardzo zadowoleni z tego spotkania. Ta mglistość rozproszyła się i odpłynęła, a ja poszłam dalej. Weszłam do Pub-u -12- i usłyszałam, jak kelnerka -69- mówi do kogoś, by ją zmienił, bo ona już kończy zmianę.

Pomyślałam, że na pewno jest Polką i może podrzuci mnie za granicę, do Polski, skąd będę mogła wrócić do domu pociągiem -9- na gapę.

Wstydziłam się prosić i kelnerka poszła, jednak wybiegłam za nią by zobaczyć chociaż kierunek.

Kiedy wyszłam z Pub-u padał deszcz -12-. Zatrzymałam się zakłopotana, bo nie chciałam zmoknąć -7- i zmarznąć -20-. Zobaczyłam jakąś wiatę, a za nią zauważyłam drogę. Poczułam się bardzo mocna i zdecydowana - stanęłam na wprost drogi i mówię: to moja droga -41-, a tam Polska -20-..

Zauważyłam jakiś metalowy stelaż (?) i błyskawicznie podeszłam zabierając go. Rozłożyłam stelaż, na którym pojawił się materiał i powstał parasol -36- lub parasolka -46-. Jacyś siedzący człowiek mówi: patrzcie, ona ma ponton -31-. Spojrzałam zdziwiona na swój parasol, pod którym nagle znalazło się mnóstwo ludzi -10- , wszyscy chroniliśmy się przed padającym deszczem.

Dotarliśmy do Pub-u, było nas kilkoro, właściwie kilka kobiet, bo reszta towarzystwa wykruszyła się po drodze. Usiadłyśmy przy stole bilardowym -72-, a jedna z nas zaproponowała, byśmy zamówiły sobie piwa. Głupio się czułam, bo nie miałam pieniędzy, więc twierdziłam, że nie mam ochoty. Jednak z dziury stołu (tam gdzie wpadają kulki bilardowe) wyciągnęłam banknot 20 zł. Bardzo się ucieszyła, ale zanim zgłosiłam chęć napicia się banknot przemienił się w długi rachunek -34-., co mnie natychmiast zgasiło.

Kobieta, która zaproponowała piwo -58- bardzo taktownie, jakby w eter rzuciła, że ci, którzy nie mają przy sobie pieniędzy niech ucieszą się jej gościną. Było to miłe, ale i tak czułam się głupio i spuściłam głowę. W tej właśnie chwili zauważyłam leżącą na kolanach swoją portmonetkę, bardzo się ucieszyłam i poprosiłam o jedno piwo -58-. Otwarłam portmonetkę w przekonaniu, że mam tam dwudziestki, ale okazało się, że są w niej same monety. Było ich jednak wystarczająco dużo. Wszystkie kobiety wysypywały monety na jedną kupkę, więc i ja tak zrobiłam. Strasznie fajnie bawiłyśmy się przy tym. Wśród swoich monet znalazłam piękną -22-, wypukła pięciozłotówkę z wygrawerowanym ptakiem -12-, być może orłem, ale nie jestem pewna. Bardzo chciałam ją zachować, więc wybierałam drobniejsze monety -69-, aby uzbierać 2,50, bo tyle kosztowało piwo.

Nagle znalazła się w domu, w kuchni -51-. Mąż wyciągał z kartoników jajka -38-, które dostał od cioci -22-.



ufff, krótkie sny są lepsze. Może coś na wieczór jeszcze wskoczy? Może to piwo -58 i w końcu ta droga -41- i Polska -20 -. Z Niemcami, to sama już nie wiem. Prześladują mnie od wczoraj, ale nie chcą się pofatygować, łobuzy.



Pozdrawiam, miłego wieczoru i powodzenia

paa



2014-04-14 (16:07)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 786 471
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

zapomniałam dodać, że z naszego towarzystwa ja wskoczyłam, to: ika 12, ula 7 i urszula B-C 72.

Ponieważ byliście i Wy (choć nie wiem konkretnie, którzy), to może weźcie pod uwagę własne liczby

paa
2014-04-14 (16:59)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 786 483
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika na godz 14 weszły z Twojego snu-noc-70,7,Hamburg-34,deski-48,kobieta-16,nagość widzieć-4,brzydka-43,ładna-22,miasto-10,telefonować-76,niemoc-69,pieniądze-57,monety-69,hałas-7,rząd-7,ludzie-10,straż-7,wypadek-1,kelnerka-69,pociąg-9,deszcz-12,parasolka-72,rachunek-34,ptak-12,jajka-1.



Mogło byc z tego 10/10



Zostają-dzieci-11,droga-41,szukać-66,biały-21,koło-40,pożar-40,Polska-20,dziura-41,62,piwo-58,kuchnia-51,banknot-20



pozdrawiam
2014-04-14 (17:39)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 497
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika za póżno wpisałaś resztę snu ,z którego większość już wyszła.

A z tego co wpisałaś do 14-tej można było ze 4 liczby wyciągnąć z tego.

Reszta snu była najważniejsza ,bo bardzo dużo liczb wyszło-ale póżny wpis.

Ja już jestem po wysłaniu Multi.

I teraz może bym coś zmienił ,czytając Twoje sny,ale nie chce mi się jeszcze raz jechać do butki.

A i tak mam te liczby,bo zostały z ucznia snu-58,31,62.

Na Twoje Ika-11,20,58,62.Powodzenia.

Jak możesz to pisz trochę zwiężlej ,to co istotne jest we śnie.

Żebyśmy potem nie żałowali ,że jest za póżno.

A trzeba przecież to wszystko skompletować,rozpisać ,i jechać wysłać do 13.40 na losowanie południowe.

Naprawde podziwiam Twój talent twórczy do opisywania tych snów.

Pozdrawiam gorąco.Pa.

2014-04-14 (17:53)

status tczewianka
Data rejestracji: 2012-02-27
Ilość postów: 462

13372
wpis nr 786 505
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Nooooo Ika,jesteś niesamowita.Ja pamiętam cząstki moich snów -o ile coś zapamiętam.A dziś pamiętam tylko,że byłam w swoim śnie.Może 53 wpadnie?
2014-04-14 (18:02)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 62188

13056
wpis nr 786 507
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam ja tylko na chwilkę



jestem pod wielkim wrażeniem opisów Iki coś niesamowitego



Ja ostatnio już praktycznie nic nie pamiętam ze snów aż jestem załamana bo wiem ,ze mam sny i są bardzo intensywne ale gdy w nocy budzi się synek albo budzik robi mi pobudkę do pracy to wszystko się ulatnia



ale przypomniało mi sie,ze śnił mi się kot który do mnie mówił i to brzmiało jakby podawał mi cyfry do gry ale nic więcej nie pamietam ...



pozdrawiam
2014-04-14 (18:51)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 514
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krysiu.

Kot-11-numery-19-liczby-15.

Dałem 11 na wieczór też.
2014-04-14 (23:47)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 786 713
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam nocą

co ze snu cieszy mnie najbardziej, to fakt, że najwyraźniej naprawdę spotkaliśmy się

rano wyszła: Stokrotka -1 (jedna z jej liczb) , Agatkaa -15, MW -9 i moje - 7, 12, 72

wieczorem: Stokrotka -24 (druga jej liczba), Tczewianka -40, Krysieńka -40, Kondi -26 i ja raz jeszcze, jako -12

Krzysiu i Nostradamus najwyraźniej snuli się gdzie indziej, albo bawili się w tym Pub-ie, z którego wybiegłam. Z powodu ich indywidualizmu Stokrotka i ja musiałyśmy paść dwa razy

Czekajcie łobuzy jedne, już ja Was kiedyś dorwę!



Mam wielką nadzieję, że znowu się kiedyś wszyscy spotkamy. Już wyraźniej, nie w mgielnej powłoce, i że w jednym losowaniu padną nasze liczby!



Tczewianko,

przepraszam, niechcący wprowadziłam Cię w błąd. Myślałam o Waszych nick-ach, bo tak Was znam, a byliście w moim śnie. Stokrotki 1 i 24 znam "pozanickowo", bo podała kiedyś swoje liczby.

Ale najważniejsze, że byłaś



Krysieńko,

najważniejsze, że masz sny, a masz bardzo trafne. Nadejdzie przecież czas, kiedy będziesz mogła spać bez przebudzania, a wówczas znowu powróci zapamiętywanie. Dzisiaj przypomniałaś sobie sen i to tak późno od obudzenia! No i w dodatku też byłaś z nami



Krzysiu,

dziękuję i gratuluję Ci wspaniałej analizy



Nostradamus,

wiem, że bywam czasem bardzo męczącą kobietą

Jednak wierz mi, że nic, naprawdę nic nie mogę poradzić na sposób opisywania. Pisałam już kiedyś - trudno mi to wyjaśnić, ale ja widzę wszystko obrazami, nie słowami. Słowa nie wiążą się u mnie z pamięcią, są jedynie instrumentem. Pamięcią u mnie jest obraz, kolor, emocja. Muszę opisać, to co widzę i jeśli chciałabym oderwać z tej całości obrazu jakiś skrawek, to wszystko mi się rozsypie, jak puzzle - zwyczajnie zapomnę. Wtedy w ogóle nie będę mogła opisać snu.

Mogłabym opisać sen tylko u siebie, a później go przeanalizować i wpisać istotne znaki. To jednak nie jest możliwe ze względu na czas. Taką analizę mogłabym wpisać ok. 20-tej, a to dopiero mija się z celem.

Jeśli robię w miarę krótki opis, to nie dlatego, że jednak mogę, tylko dlatego, że taki właśnie miałam sen.

Uważa się, że kobiety mają właśnie taki-obrazowy "sposób myślenia", podobno.

Jeśli tak jest faktycznie, to u mnie przybrało to zaiste ekstremalną formę.

Nawet sobie nie wyobrażasz, jak bardzo chciałabym "pamiętać" inaczej



Dobranoc, kolorowych snów

paa











2014-04-15 (08:46)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 786 736
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie

dziś strzępy:



ślub, jakby powtórka mojego ślubu

przy stole siedzi kuzyn męża PM - 38 - z matką - BM -42-

odcinam czymś ciasto lub kawałek tortu i podaję kuzynowi



jestem w kościele i wchodzę do ławki, leży na niej jakiś mały dziwny przedmiot - najbardziej zbliżony do "łyżeczki" do zaparzania herbaty. Ktoś mówi, że to cedzak do łapania brzydkich słów - czyjeś dziecko wynalazło ten patent - jak powie coś brzydkiego, to wkłada cedzak do ust i wyłapuje nim brzydkie słowa, więc przez sito przechodzą tylko dobre.

Ktoś z rozrzewnieniem mówi: oj, dzieci, dzieci



Znalazłam auto - biały{?) volkswagen - taki busik ceniony przez hipisów.

Bardzo się ucieszyłam i od razu zabrałam się do przejrzenia jego stanu.

Był dość mocno zdezelowany - przecierałam bardzo brudne szyby, naprawiałam kołpaki i próbowałam naprawiać opony.



Pozdrawiam, miłego dnia, powodzenia

paa







2014-04-15 (09:08)

status agatkaa
Data rejestracji: 2013-10-24
Ilość postów: 560

13973
wpis nr 786 747
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam

tylko strzepy snu

nioslam ja, chyba maz i maly chlopiec weza strazackiego, pogoda byla

piekna, sloneczna, rozmowa ze strazakim /znajomy/ potem jakies banknoty

Pozdrawiam
2014-04-15 (09:08)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 786 748
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich.

Oglądam moje nogi i zauważam,

że mam skupiska krost jak przy półpaścu.

W kilku miejscach. Pytam, gdzie jest miarka,

bo jak wypiję parę razy dużą dawkę witaminy C, to choroba minie.

Orkiestra, mężczyzna gra na klarnecie,

dziewczyna podchodzi z gitarą, a ja wystukuję rytm

na wnętrzu blaszanego talerza.

Pozdrowienia.
2014-04-15 (09:38)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18304

13107
wpis nr 786 757
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzień dobry



Ika



ślub-11,kuzyn-18,ciasto-3,57,kościół-9,27,ławka-30,samochod-42,36,szyba-5,naprawa-20,myć-52



Stokrotko



nogi-10,choroba-6,miara-28,orkiestra-51,talerz-9,45,muzyka-27,gitara-50,66,klarnet-6 i C-3



Agatko



wąż-11,strażak-7,rozmowa-27,pogoda-27,słoneczna-18,banknot-20



pozdrawiam
2014-04-15 (09:39)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 786 758
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika

21-24-27-67-78

Swoją drogą, taki "cedzak" bardzo by się przydał!

Niektórym wszczepiłabym go na stałe!

Agatka

8-10-32-50-52

Pozdrawiam
2014-04-15 (10:02)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 782
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Ika opisuj jak chcesz,i kiedy chcesz,a sama wiesz najlepiej co było istotne w Twoim śnie.

Ja nie mam aż tyle czasu ,aby wnikliwie i dokładnie to wszystko analizować,bo i tak nic z tego nie będzie.Dopuki każdy sam nie będzie prowadził swojego sennika,i wiedział dokładnie w danym miesiacu jaki znak jak mu jest przypisany.

Tak jak uczeń wczoraj miał raki-niby wychodzi-55-ale jemu wyszły numerologicznie-12-strumień-10-bez zmian,ale ja -31 tam byłem ,i mu nie wyszło.Już wyjaśniam ten fakt.Otóż on na mnie mówił-Adam-10-i tak ja wyszedłem,oraz ta miejscowość K-24,i dwie ryby-62.

Wiadro jemu wyszło też numerol.-34,a te niby sztuki-58-tak naprawde to było-57 plus 1 który wyskoczył-tak też było-57,1-wylosowane.

Sami widzimy jak łatwo tutaj o pomyłke.

Ja zazwyczaj wzoruje się na moich znakach ,które wieczorem pięknie wyszły:

Palce-13,chory-6-płuca-17 numerol. nic-17,żyto-21,piątek-26,łańcuch-16-ogółem aż 6 trafnych z moich snów.

Tylko to co się powtarza u mnie i innych jest ważne.

Analiza Agatki;

Wąż-11-gumowy-73,pogoda-27-słoneczna-18,rozmowa-27,banknoty-20.

Pewne-11 i 20.Powodzenia.

Może-11,18,73,20.

Analiza Stokrotki:

Chore nogi-23-miarka-26-miara-28,pić-28,witaminy-41-C-3(razem=44),Orkiestra-51,klarnet-6,gitara-66,talerz-9-rytm-21.

Pewne-51 i 66.

26,44,51,66.Powodzenia.

2014-04-15 (10:15)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 783
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

A jeszcze Ika:

Ślub-11-powtarzający-2,ten kuzyn-38,matka-9,42,ciasto-3,kościele być-14,cedzak-22,dziecko-11,sito-69 lub 18,bus-6,naprawa-20.

Pewne-11 i 38.

11,38,14,18,22,20.Powodzenia.
2014-04-15 (10:46)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 792
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Moje znaki są inne od wszystkich,i napewno wyjdą jak zwykle:

Po specjalnych ćwiczeniach jogi,medytacji,magnesowania talizmanem.

Błysk informacji jest taki;

Ona blużni -23 na siłe-18.

Melon-1 spać-19.

Dalej rózne przygody.

Kolega -75 mówi że zarabia az 20 tyś.zł. na dzień,ja mówie że to nieprawda-46,i daje mi mój telefon zostawiony na odchodne-samsung-22.

Jestem u Ciotki C.Z-72 na polu -20 i widze jej truskawki-1-bez owoców.

Potem ona robi porządki w lodówce-27-a ja jej pomagam.

Najciekawszy znak na koniec:

Koledze-76 pokazuje pismo-65-list niby -mówiąc -to jest od prezydenta-42 Wiktor Janukowycz-72-a na tym piśmie jest Janukowycza zdjęcie wyrażne.

Pewne-72 i 42.

18,1,53,27,72,22,42.Powodzenia.
2014-04-15 (15:02)

status nostradamus68
Data rejestracji: 2012-06-04
Ilość postów: 25228

13474
wpis nr 786 891
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Podsumowanie trafień południowych osób śniących.

Agatka-wąż-11

Stokrotka-witaminy-41-C-3-razem-44,rytm-21.

Ika-ślub-11-podwójny-2,kościele być-14,cedzak-22,myć-52.-i z mojej propozycji jest 3/6.

Nostradamus-samsung-22,pismo-65.

Ze skompletowaniem tego było gorzej-mam 2 zł tylko z tego.

Reszta znaków powinna wieczorem wyjść.

Dołoże sen kolektora z butki lotto.

Poszedł do piekarni-21 swojej do kibla,a tam jest beata-11 i mówi że cała muszla-29 jest zabrudzona kupami ,i nie można-69 się załatwić.

Pozostaje z tego-29 lub 69-na wieczór.

Ja daje na wieczór-pewniak-72.

72,29,66,39,42,38.Powodzenia.
2014-04-15 (23:30)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 10990

13656
wpis nr 787 138
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

uuu huu hA !

hokus pokus, abra kadabra -kto juz spi, niech mu sie sni.......



wybaczcie to straszenie, ale nie moglam sie plwstrzymac.



Stokrotko

ubawilas mnie okropnie pomyslem przymusowego instalowania cedzakow przesiewajacych brzydkie slowa

Gdyby miec jeszcze taki do przesiewania klamstw, swiat zrobilby sie o oczko znosniejszy.

Zwlaszcza "swiat" polityczny.

Coz, moze gdzies, w jakiejs stronie swiata biega juz w obsiusianych czasem porcietach jakis maluch, ktory takie cudo opracuje?

Teoretycznie taki patent jest mozliwy!

Mysle jednak, ze ci, ktorzy dysponuja publicznmi finansami, stypendiami, sprzetem naukowym .... a na koniec rejestruja patenty, raczej do powstania takiego urzadzenia nie bardzo by sie przychylali

Dadz co badz na spoleczne szczyty dobre slowo i prawda raczej nie doprowadzi, hehehe

A ci, ktorzy tam doszli doskonale o tym wiedza!

Poki co, pozostaje nam wlasne odczucie i wyczucie. Jak je pielegnowac, to tez dobrze nam i otoczeniu sluzy.

Wielkie dzieki za analize i gratulacje - byla swietna.



Krzysiu

Nostradamus

dla Was rownie piekne podziekowania i wielkie gratulacje za trafne analizy.



Dla wszystkich Spiochow -wielkie brawa.



dobrej nocki i owocnych, ale przyjemnych snow

paa.





| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 386 387 388 ... 3436 3437
Wyślij wiadomość do admina