| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 351 352 353 ... 3435 3436 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2014-01-24 (08:55) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 746 587 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Znajomy - 55- wynajmuje mieszkanie w dzielnicy -45-. Mam mu coś przesłać, więc przeglądam jego rzeczy. W trakcie tych oględzin z jego nowej, granatowej torby wybiega na podłogę mnóstwo maleńkich smerfów. Rozproszyły się po pokoju, pusta torba "zwiotczała". Widzę znajomą -39-, wymieniamy ze sobą kilka słów, oddalam się. Za jakiś czas mijam ją raz jeszcze i w tym momencie znajoma zaczyna rozmawiać przez telefon ze swoim byłym (?) chłopakiem. Strasznie głośno krzyczy do telefonu, celowo tak wrzeszczy, abym usłyszała,że kabluje na mnie, że się jej czepiam. Uznając, że wygaduje głupoty minęłam ją znowu, ale jej krzyk był tak dokuczliwy, że marzyłam, aby policja, którą widziałam w oddali przejechała obok nas - może kobieta uspokoiłaby się. Znowu w dzielnicy -45- jakaś impreza na Akademii Medycznej. Na stoku, małej górce grupa młodych ludzi słucha koncertu. Schody ukryte w pnączach, schodzę tymi schodami za jakąś kobietą. Zanim ją zobaczyłam, jeszcze na piętrze, na drzwiach widziałam napis SALVIA Dowiedziałam się tam, że gdzieś mogę dostać SALVIA DIVINORUM i dlatego poszłam za kobietą. Po drodze mijam melinę, w której studenci zaopatrują się w wódkę. Gdzie indziej jest siłownia, gdzie inni studenci ćwiczą. Dochodzę do pomieszczenia, w którym kobieta, a później jakiś mężczyzna sprzedają narkotyki. Pozdrawiam, powodzenia i wysokich wygranych paa |
2014-01-24 (09:47) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 746 593 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry Ika znajomy-52,torba-42, smerf-25,telefon-10,krzyk-48,słyszeć-74,policjant-53,schody-26,napis-72,student-80,narkotyki-42 moj sen książka-40,monety-26,69,policjant-53,myc-52 zęby-10,dworzec-44,szczoteczka do zębow-10,Niemcy-32 pozdrawiam |
2014-01-24 (10:07) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25057 | wpis nr 746 597 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Analiza Iki: Ten znajomy-55,torba-42,-smerfy uciekły to nie ma co ich brać-25,znajoma-39,krzyk-48,telefon-46,policja-53,handel-16 lub26,schody-26,Salvia Divinorum=72,narkotyki-42. Pewne-72 i 55 i 48-może.Powodzenia ,i pozdrawiam. Moje znaki: Ślub biorę-29,ale nie ma panny młodej tylko dziadek-78(on to-46)-znowu klęczę-28 przed księdzem-13- i mówię tak-5 przez poparcie tego dziadka-78(46) że ta panna niebawem przyjedzie i jest Ok.Liczba małżeństwa to -5 Samoświadomość-Serduszko-38-a serce to 30. Szopie-48 swojej być z 3 mężcz.- Jestem u lekarza-33 i ona wypisuje Wezwanie-42 Koleżanka jest 71. Numery -19 mówię jakieś. Magnetofon-47 rozbieram i głowice-34 wyciągam i rolke-21 Koleżanke widzę-77. Pewne-29 i 5 i78,46,48,71.-najb.Powodzenia. |
2014-01-24 (14:36) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25057 | wpis nr 746 712 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Mój dziadek-J.T-46-okazał się szczęśliwy,a już dawno nie żyje,i serduszko-38,oraz tych 3-ech w szopie,i głowica-34.Jak na razie. Ika-telefon-46-policjant-53.-trafione. Krzysiekwa-policjant-53.-trafione Reszta znaków może wyjść na wieczór,choć czas jest niesprzyjający,to najbardziej osobiste znaki wychodzą w obrebie obejścia swego. Na wieczór może w końcu to 33,48,52,71.-z moich znaków. Ika-może-55,39,72,16. Krzysiekwa-52,10,44,32. Powodzenia. |
2014-01-25 (09:24) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25057 | wpis nr 747 031 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Teraz dziadek wyszedł w całości-78,46-on.,i lekarz-33-u mnie. U Iki-ten znajomy-55,smerf-25,telefon-46 , chandel-16 ,a Salvia Divinorum to lekarstwo-7. Brawo Ika. Dziś nadal księżyc w skorpionie,a wibracja dnia-6. Moje znaki: U mnie w kuchni jest gołąb-27-trukawka-25 i go karmię-66 chlebem okruchy. Kolega mój-65 jeżdzi motorem-3 i chce mi dać spróbować ,ale nie chce,a dalej wysiadło z samochodu małżeństwo S-37 i witam się z nimi (on-61)(ona-69). Jestem w autobusie-18 a właśnie idzie ksiąc-13 do mnie po kolędzie-21 -jest już na podwórku-45. W sklepie-33,29 jestem dłuższy czas i oglądam tam części do rowerów(pedało-17)głównie. Mam strzelić gola piłką i odmierzam 11 metrów-czyli-11.-biorąc rozpęd przed piłką-67. Jadąc autobusem ,mam go odstawić na przystanku,bo jest zmiana -49 na innego kierowcę-10. Na koniec podpowiedż-Dżoker-33 I to 33 daję na powtórke jako pewniak. Dalej może:33,27,61,11,18,49.Powodzenia. |
2014-01-25 (10:11) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 747 043 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Grałem w piłke-5,wynik 1:5 to 15.ludzie-10,rozmowa-27,67 pozdrawiam |
2014-01-25 (10:14) TrisetumData rejestracji: 2011-10-22 Ilość postów: 247 | wpis nr 747 047 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ja dziś miałem sen związany z uczestnikami multipasko a dokładnie z emerytką,Lila,drapkiem,jakaś pani blondynka około 50-roku życia z krótkimi włosami na blond farbowanymi i r 36 a sprawa wyglądała tak że emerytka jakieś spotkanie zrobiła na parkingu obok autostrady najpierw stała tam z Lilą i fajki paliły potem dojechał drapek w białym aucie z kapeluszem na głowie i w okularach potem ja no i czekaliśmy na robala ale zadzwonił do emerytki że ma konferencje prasową i nie dojedzie..... |
2014-01-25 (10:42) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 747 057 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Krzysiu, Nostradamus wielkie dzięki za Waszą pracę Dziś: Na korytarzu dziecko w wózku, podchodzę do dziecka i mówię Daria.... Dziecko uśmiecha się i mówi: ja jestem Ania a nie Daria. Biorę dziecko na ręce i przyglądam się z niedowierzaniem. Dziecko ma czarne, śliczne oczy, ale bardzo jasne włoski. Po włosach poznaję, że to faktycznie nie Daria i mówię dziecku, że ma włosy takie jasna, jak mama. Jakby w tym samym czasie wózek z tym samym dzieckiem stoi na schodach, na przeciw drzwi sąsiadki (w rzeczywistości nie ma takiego układu). Z mieszkania wychodzi syn sąsiadki i potrąca wózek drzwiami. Udało mi się zatrzymać ten wózek i wzięłam dziecko na ręce, żeby zapobiec upadkowi. Na schodach było straszne zamieszanie, odsunęłam się z dzieckiem na bok i czekałam na ojca, żeby nie przestraszył się, że zniknęło mu dziecko. Zobaczyłam ojca, który niósł całe zgrzewki papieru toaletowego ramionami wykonywał gesty powitalne w kierunku znajomego. Wychylałam się żeby zobaczył dziecko, ale ktoś mnie zasłaniał. Ojciec przestraszył się, więc krzyczę, że nic się nie stało, ja mam dziecko. Jestem u sąsiadki, jakiś mężczyzna wyciąga jej męża na picie. Próbuję podstępnie go zatrzymać w mieszkaniu. Przychodzi jego żona i mówi, że boli ją gardło, potem znowu coś wymyśla i znowu, że bardzo ją gardło boli i jest chyba chora - wszystko po to, aby mąż nie szedł pić. On jednak wyszedł i sąsiadka zaczęła płakać. W dużej kuchni przy stole siedzi teściowa i ciotka 63(27+36). ja niosę coś chyba do lodówki. Teściowa mówi, że powinnam to coś przykryć ściereczką, bo jak mówię, to jest niehigieniczne - daje mi do zrozumienia, że mogę napluć. Zrobiło mi się strasznie przykro. Rozmawiam z siostrą przez telefon. Mówię szyfrem o tym zdarzeniu, bo na tapczanie siedzi ciotka. Nie mogąc swobodnie mówić określam teściową imieniem ANKA. Znowu w tej kuchni ciotka bardzo dużo mówi na swój temat. Dziwi mnie jej otwartość i cieszy zarazem. Ciotka jest pełna wdzięku, ma przepiękne, jasne oczy, a mówiąc robi słodkie, dziewczęce minki. Pomyślałam, że nauczyła się tego od córki - Katriny. Ciotka zaczyna się zwierzać na temat ojca córki. Mówi, że miała ją za panny i że ojciec był w sumie w porządku. Miał się nazywać Białas i chyba już umarł. Na dużym podwórku u moich znajomych stoi ta sama ciotka. Woła mnie, wychodzę do niej z korytarza. Ciotka trzyma w ręce 20 i 50 euro i mówi, że zostawia to u mnie dla takiego długiego, chudego chłopaka, który ma jedenaście lat. Mówię jej, że to Rafał. Biorę pieniądze i podchodzę do mężczyzn, którzy coś piłują (drzewo?) na placu, pytam o Rafała. Chłopaka nie ma, jest jeszcze w szkole. Znowu w tamtej kuchni teściowa trzyma książkę, jakby do wróżb. Czyta czego symbolem są zęby. Podchodzi ciotka i mówi do mnie, że jestem głupia, bo powinnam była uczyć się FECHTUNKU i podaje mi jakiś adres. Nagle znajduję się pod tym adresem. Jest to piękne, duże mieszkanie w starym budownictwie, pięknie odnowione. W mieszkaniu jest starsza kobieta, jest to wróżka, u której mam uczyć się fachu. Wróżka jest radosna, cały czas coś opowiada. Co prawda jej słucham, ale jednocześnie pojawiają mi się w głowie przeróżne "rozkminy" na temat wróżenia. Myślę, że w moim mieszkaniu nie mogę wróżyć, gdyż jest zbyt małe i ludzie przychodzący ze swoimi problemami będą zostawiać niekorzystną dla mnie aurę. Poza tym, że nie bardzo chcę chyba wpływać mentalnie na ludzi, bo powinni samodzielnie dochodzić do rozwiązania problemów itd. Jednak strasznie ciekawi mnie, jak ta wróżka rozkłada i interpretuje karty. Ta jedna myśl przechyla szalę w kierunku nauki wróżenia, przynajmniej w celu poznawczym. Już zdecydowana chcę powiedzieć, że przyszłam się uczyć, ale dopadają mnie wątpliwości, że przecież ta wróżka nie ma żadnego interesu w szkoleniu własnej konkurencji. Nagle wróżka staje się znacznie starsza, a włosy zrobiły się zupełnie białe. Widząc to pomyślałam, że wróżka jest bardzo stara już i z pewnością wkrótce umrze, więc może nawet ucieszy ją, że będzie miała spadkobiercę swojej wiedzy. U wróżki była też jakaś zadowolona klientka, która powiedziała, że wróci w grudniu. Mąż i ja mamy wyjątkową okazję jechać do Oceanii. Wyjazd i pobyt są wyjątkowo tanie, możemy dostać się tam samochodem! Bardzo, ale to bardzo nas to cieszy. Oglądamy na mapie to miejsce, widzę też (na mapie) stadion, a za nim jest kąpielisko. Właśnie to kąpielisko jest przyczyną aż tak wielkiej radości. Z czegoś bardzo istotnego jest ono znane. Jesteśmy już w drodze (samochodem), mąż jest zły na siebie, bo zapomniał aparatu fotograficznego. zastanawiam się nad sposobem spakowania do wysyłki MANDRAGORY rozpuszczonej w oleju. Strasznie dużo tego, żeby jakość dorównała ilości, byłoby świetnie. Przepraszam, ale nie dam rady tego przecyfrować, chyba, że popołudniu. Jeśli macie trochę czasu i chęci, proszę o pomoc Pozdrawiam i powodzenia paa |
2014-01-25 (10:46) emerytka 46Data rejestracji: 2012-12-26 Ilość postów: 415 | wpis nr 747 059 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Trisio. To nie ma się z czego śmiać.Spotkanie można zorganizować,ale nie na parkingu. Chyba,że to parking przed jakąś ekskluzywną restauracją. Lila na pewno by nie zawiodła.Drapek,jako super drapacz dla niepoznaki w w kapeluszu i okularach. A Robal jako bardzo zajęty,byłby usprawiedliwiony. Konferencja prasowa na pierwszym miejscu. A tak nawiasem-Ty to masz sny. Ale może fajne liczby wyjdą z tego snu. |
2014-01-25 (11:07) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25057 | wpis nr 747 061 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Analiza Trisetum: Spotkanie-38,Parking-40,Damskie Towarzystwo-71,Papierosy palic-57,Farba-66-ir-18,36. Drapek-28,samochód-42-biały-21,kapelusz-71,okulary-38,Robal-21,niemoc-69 ,Emerytka-34,telefonować-76,konferencja-48-prasa-26-prasowa-30,śmiech-33. Pewne-57 ,21 ,48 ,26.Powodzenia. Resztę możesz sam sobie coś wybrać,zobaczymy jakie miałeś szczęście potem. Ogólnie ja bym dał:71,57,66,18,36,28,42,21,69,26.Powodzenia. |
2014-01-25 (11:13) agatkaaData rejestracji: 2013-10-24 Ilość postów: 560 | wpis nr 747 062 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Snila mi sie laka, ide po niej jest wysoka trawa, jest cudnie, ladna pogoda slonce, dalej sni mi sie zmarla kuzynka ?meza/ i jej maz ?tez zmarly/ ona jest radosna, usmiechnieta, dalej male dziecko ladnie ubrane, tez radosne, jestemw sklepie cos kupuje, ale nie pamietam co, wiem, ze byly sklepowe Pozdrawiam serdecznie |
2014-01-25 (11:30) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 747 067 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika. Powiem tak, wyśnić to jeszcze nic, ale zapamiętać i tak pięknie opisać - prawdziwy majstersztyk!!!! 1-21-80 i może 69 To na rzeczy, które mnie szczególnie zaciekawiły. Pozdrawiam. |
2014-01-25 (11:31) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 747 069 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika dziecko-11,wózek-18,10,oczy-51,włosy-67,drzwi-10,sąsiadka-57,kuchnia-51,ciotka-53,ksiązka-40,mapa-13,jechać-38,samochod-36 agatko łąka-13,trawa-64,kuzynka-18,dziecko-11,sklep-33,34 Trisetum parking-40,biały-21,kapelusz-71,okulary-38,włosy-67,papierosy-9,palić-57 pozdrawiam |
2014-01-25 (11:43) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25057 | wpis nr 747 080 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Do analizy Agatki dokładam: Sklepie być-29-ja też byłem w sklepie we śnie. Kuzyn-77,dziecko to raz leci -11,a nieraz 49 lub 36. U Iki dołoże-Wróżka-5,Daria-24,wózek dziecięcy-33,gardło-30,szyfr-29,schody-26,drzewo-44. Powodzenia,i pozdrawiam. |
2014-01-26 (10:10) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 62126 | wpis nr 747 535 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich Dzisiaj wreszcie mogę coś opisać ... A śniło mi się ze mojego małego synka wsadziłam do dużego samochodu jakby ciężarówki ale nie mogłam zapiąć go pasami bo było za wysoko,weszłam do środka od swojej strony i wtedy go zapięłam.Później jechaliśmy ale było bardzo ślisko,lecz byłam pewna swojej jazdy na takiej drodze,po chwili zatrzymaliśmy się na przejeździe kolejowym i czekaliśmy na pociąg..a z drugiej strony też ustawiła się kolejka i stały dwa autobusy i jakiś małe autko a za nimi jeszcze kilka aut. W innej części snu byłam w pracy a tam było takie duże zamieszanie ,że podczas sprzątania na koniec dnia koleżanka przyszła do mnie i mówi że ma już dość takiego szycia i przesiadła się koło mnie . |
2014-01-26 (10:35) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 747 545 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry Krysiu syn-40,61,samochód-36,42,autobus-18,jechać-38,wysoko-42,praca-8,tory-22,rozmowa-27 pozdrawiam |
2014-01-26 (10:37) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25057 | wpis nr 747 548 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Czas na gre ze snów nie jest dobry teraz naprawdę. Dobry czas będzie w czwartek i piątek. Dlatego nie ma co się zbytnio wysilać ,bo i tak będzie słabiutko. Krysia-niemoc-69,pasy-28,syn ogólnie -61,zmiana-49,szycie-62,ciężarówka-15, takie wybrałem tylko znaki. Moje znaki są takie: Wymiana-49 żarówki-31-samoświadomość. Wołać-Ola-10 Na weselu być w szkole-67-i jest toast-12-100 lat niech żyją nam. Pierro-45 nasz dopisał mi dużo numerów-19-do mojego nika nostradamus. Niby pewne wydaje sie:12,19,45,49-najbardziej. Ale mamy 25 dzień księżyca ,i dzisiejsze sny powinny niby wyjść za 8,9 dni-zobaczymy. Powodzenia,pozdrawiam. |
2014-01-26 (11:24) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 747 577 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Stokrotko, Krzysiu, Nostradamus dziękuję za liczby Stokrotko dziękuję za komplement, wielką pociechą są dla mnie takie słowa. Z mojej strony widzę nieco inaczej - prześladują mnie ciągłe lęki, że na widok takiej ilości snów i tak długich opisów, przed rozpoczęciem pracy nasi analitycy idą wziąć zimny prysznic, żeby się uspokoić i nie zbluzgać mnie za nadmiar materiału do obrobienia No cóż, moje sny i sposób ich wyrażania są konsekwencją trybu życia. Mnie samej marzą się sny krótkie, a treściwe, konkretne. Niestety, moja konstrukcja "psycho-życiowa" (hehe) doprowadza do tworzenia czegoś w rodzaju literatury. Ogromną jest więc dla mnie radością fakt, że czasem może się to podobać Wczoraj z tej masy liczb trochę padło, jednak wybierać z tego chaosu było ciężko. Najważniejsze dla mnie, czyli słowa pojawiły się wieczorem: Oceania (z radością) i fechtunek (z ciotką razem) Dziś bardzo króciutko, bo sny uciekły wszystkie, ale teraz coś mi się przypomniało: widzę wannę napełnioną do połowy wodą. Wchodzę naga do wanny, zanurzam się tak, by woda przykryła całe ciało. Nie uzupełniam soli, bo właściwie interesuje mnie sól rozpuszczona w wodzie. To zwykła sól kuchenna, powinno jej być jak najwięcej. Siedzę w łazience, na przeciw mnie siostra. Siostra patrzy na dół i mówi, że mam bose stopy. wkurza mnie, bo mówi to tak, jakby bose stopy były czymś karygodnym. Mówię jej "czep się", a ona znowu swoje. Więc ja znowu to samo i tak kilka razy. Obok łazienki przemknął jej syn (21) i mówię, żeby jego stóp pilnowała. Idę chodnikiem wzdłuż długiej ulicy (chyba w Gliwicach). zaglądam do kilku sklepów, bo chcę znaleźć drogerię z ziołami. Jestem pewna, że jest gdzieś blisko. Dziś muszę wyjechać na kilka dni. Skoro, jak mówi Nostradamus, czas na grę nie jest dobry, to nawet fajnie, że akurat teraz muszę zniknąć Pozdrawiam, trzymajcie się ciepło w te mrozy, powodzenia paa |
2014-01-26 (11:40) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18304 | wpis nr 747 584 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika wanna-22,woda-33,4,nagość-6,sól-47,łazienka-10,siostra-2,68,ulica-9,iść-74, pozdrawiam |
2014-01-27 (11:11) krolowamonetData rejestracji: 2013-08-10 Ilość postów: 2153 | wpis nr 748 068 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Iść Bar Piwo w butelce Szklanki Rozmowa z kolega Koleżanka 51 |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 351 352 353 ... 3435 3436 Wyślij wiadomość do admina |