| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1734 1735 1736 ... 3471 3472 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2017-02-25 (08:17) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10059 | wpis nr 1 062 283 [ CZCIONKA MONOSPACE ] WITAM .... 42 WYŚNIONA...I KILKA 40 WESZŁO.. gratulki tym co coś trafili i wygrali.. Spałam jak suseł rano o 6,50 sąsiad mnie obudził trzaskając o hasiok wiadrem.... Pies wskoczył mi na wersalkę ,przednie łapy na grzejnik położył ,głową podniósł se rolete i patrzył na ten hasiok ,dla nieo to bylo już póżno bo jego pan spał gdyż nie szedł dzisiaj do pracy...i sen odleciał ... ale chwilkę jeszcze się kimnęłam i ... sen;Robert Kultz lub Kutz gotowanie i pierogi... /nie wim czy taki ktoś istnieje/ no i wyśnionej cyferki nie mam...... pozdrawiam |
2017-02-25 (08:26) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 1 062 284 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 😀 😀 😀 Witam u mnie dzisiaj nic 😞 Powodzenia |
2017-02-25 (08:38) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10059 | wpis nr 1 062 285 [ CZCIONKA MONOSPACE ] co tu się działo wieczorkiem, STOKROTKO CO TO ZA CZARY ŻE TEN CO NIE PIJE DZISIAJ NIE WYGRA .....No nie ,a ja potrzebuje hajsu bo wnusio 5 marca ma roczek... ale fajnie się czytało - pozdrawiam |
2017-02-25 (08:49) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 062 287 [ CZCIONKA MONOSPACE ] dzien dobry Na godz 21 tez ładnie weszły sny szczegolnie u Iki Stokrotka zamek-64,drzwi-10,ludzie-10,duzo-46,włosy-67,blond-66,37,głowa-35,kolezanka-52,-59 Dusia Robert-33,Kultz-17=50,Kutz-14,gotowac-5,pierogi-52 moj Stoje na przejsciu dla pieszych,pasy-28,czekam na swiatło-62,zielone-64,a po pasach jedzie samochodem-42,kobieta-67,kłoce sie z kobietą.ide -74 dziewczyna rzuca we mnie gałezią-66.Szukam pasty do zębow-64 i szczoteczki-28,ide-23 chodnikiem-70,ulica-76 widze nowo wybudowany dom-37,telefon-46,zdjecia-57,30 pozdrawiam |
2017-02-25 (09:29) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 062 296 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratuluję wygranym :lol: Dziewczyny Na pewniaka dam .... 35 Pozdrawiam |
2017-02-25 (09:34) elena55Data rejestracji: 2014-06-25 Ilość postów: 6605 | wpis nr 1 062 297 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam ☺ Sen: -"koło-40,17n samochodowe-49n"=66n "zakładana-25n felga-22n"=47n Koło-17+opona-25+felga-22=64n -Dwóch mężczyzn-12 "bracia"-35,25n, jeden mieszka (pierwsze skojarzenie) "zamek-64,19n nad-10 morzem-40,77,35n"=64n Drugi mieszka "zamek-19n +"w górach"-78,39n=53n, ten drugi jest "chamski"-28n, widzę wśród zieleni-64 poddasze z wykuszem-24 i słyszę "choć tutaj,choć tutaj, no"-69n -Wnętrze-38n szkoły-55,67,25n=63n "niebieskie-47,52n ściany-63,25n"=77n Wydzielony fikuśny "boks-11n łupkowy-32n"=43n "chciałam-32n siku-4,15n=47n -"starszy-27n mężczyzna-12,45n"=72n "pisarz"-34n "zaprosił-43n do siebie obcego" widzę tego pisarza siedzacego-38 przy stole-40, "podzielił się majątkiem"-(97)16 "majątek-16n" "dał połowę majątku obcemu"-77n (majątek -16:2=8) -Słowo "szkoła" obok liczba "16"(szesnaście -38n) i drugi słowny symbol(nie zapamiętałam 😡) przy nim liczba "70"(siedemdziesiat-66n Pozdrawiam ☺ Pa 👋 |
2017-02-25 (09:38) elena55Data rejestracji: 2014-06-25 Ilość postów: 6605 | wpis nr 1 062 299 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Pewniak "16" Pa 👋 |
2017-02-25 (09:43) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63188 | wpis nr 1 062 300 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich w słoneczno-wietrzny dzionek sny były i to sporo ale pamietam tylko jeden chyba ,że podczas pisania jeszcze coś mi się przypomni -idę z jakąś dziewczyną ,która zaprowadziła mnie do lokalu gdzie spotkałam mojego kuzyna Z.R.(30+56=86) w pewnym momencie gdy siedziałam na krzesle usłyszałam zza ściany jak jakaś kobieta wydaje różne dzwięki a inni maja powtarzać,nikt tak nie umiał w pewnym momencie zdałam sobie sprawę,że ja wydaję z siebie takie dzwięki jak ona ,wtedy zobaczyłam jak przez szybę ona mnie dojrzała (czyżby to była IKA ??? -przypomniało mi się jeszcze ,ze chciałam powiesić kurtkę lecz szukałam wieszaków i gdy znalazłam puste były strasznie powyginane - a i jeszcze wymieniałam imiona..Darek,Mateusz,Łukasz i było jeszcze jedno ale nie pamiętam pozdrawiam i bardzo dziękuję za analizę |
2017-02-25 (09:50) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 062 302 [ CZCIONKA MONOSPACE ] A właściwie to powinnam dać zaległe , 5 ,34 |
2017-02-25 (09:58) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63188 | wpis nr 1 062 307 [ CZCIONKA MONOSPACE ] na dzisiaj daję pewniaczka 14 |
2017-02-25 (10:11) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 062 313 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Elena dopiszę-pisarz-79,8,majatek-15,38,sikac-4,16 Krysia isc-74,dziewczyna-20,ZR-86=14=5,krzesło-13,głos-59,szyba-5,impreza-42,jeansy-19 lub dzinsy-32,deszcz-12,balkon-26,kobieta-67,wieszak-2,szukac-66,imie-7,Darek-21,Mateusz-23,Łukasz-17 |
2017-02-25 (10:26) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63188 | wpis nr 1 062 318 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu dziekuję u mnie wysuwa sie kolejny pewniaczk -7- |
2017-02-25 (10:53) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 062 322 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Mam tylko urywki snu i nie potrafię ich posklejać. Kobieta zaprosiła mnie i jakieś inne panie do siebie do domu, do którego wejście było przez malutkie półokrągłe okienko ( wole oczko ?-19 +24=43 ), przez które ja ledwo się przecisnęłam . Jakiejś kobiecie podobały się moje skórzane czółenka na obcasach , bardzo wygodne, chciała koniecznie przymierzyć ( pożyczyłam jej ?? ) . Jakiś hol , sklep ? , moja szwagierka M.P= 31,24+35=59 , chciała oddać do reklamacji meble tapicerowane, bo wytarły się narożniki. Na koniec, pies zagonił gęsi pod okienko piwniczne , nagle pojawił się orzeł ( biały ) i oddziobał gęsi łeb . Widziałam głowę gęsi z kawałkiem szyi , i krew. Masakra |
2017-02-25 (11:13) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 062 327 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jocia kobieta-67,okno-36,okragłe-40,buty-43,skora-28,zwierzeca-66,miara-28,hol-17, lub korytarz-42,sklep-33,szwagierka-69,59,meble-50,pies-35,18,gęs-37,orzeł-44,biały-20,głowa-35,krew-24,zabić gęs-59 |
2017-02-25 (11:25) pewniak112Data rejestracji: 2014-02-11 Ilość postów: 5861 | wpis nr 1 062 333 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam u mnie Dwa duże spychacze ,,,,,50 dwa kolory,,,,,,,,,,,68,,lub,,69 jeden czerwony,,,68,, 50 drugi niebieski,,,,69 dobieram od WAS . gęś zabita 7,,,,77 łeb gęsi,,,,,,,,,,,50 pies i krew,,,,,,,,4 gęsi,,,,,,,,,,,,,,,,,61 razem .... 4,,7,,50,,61,,68,,69,,77 .. zobaczę co dziś wyjdzie .. |
2017-02-25 (11:35) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 1 062 338 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Pewniak na dziś 21 😀😀😀😀😀😀 Miłego, cudownego dnia i wysokich wygranych 💰 💰 💰 💰 😀😀😀😀😀😀😀😀😀🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞 |
2017-02-25 (11:48) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 062 340 [ CZCIONKA MONOSPACE ] na godz-14--74,37,59,66,40 |
2017-02-25 (11:52) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11506 | wpis nr 1 062 346 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Cześć, dzień dobry bardzo Stokrotko, nareszcie nas "umordowałaś " i to - jak fajnie ! Żadne "było - minęło " , wniosek powinien brzmieć : było - będzie ! Aga, nie masz snów, bo się przemęczyłaś, po prostu Zbyt rzadko używasz tej swojej gwiazdy na patyku i stąd brak wprawy, ale jak częściej będziesz praktykować, to nie ma obaw - i Ty i wszyscy będziemy śnić! A ze wsparciem Joci, to ho ho - wygrane cyferki będą wyskakiwać nam z głów, jak kulki z bębna Dusiu, Twój sąsiad sobie nagrabił Czekałam, myślę , że wszyscy czekali na Twoją wyśniona cyferkę ! No nic, mam nadzieję, że wyjątkowo sąsiadowi zabrakło worków na śmieci i stąd to tłuczenie wiadrem.... i że już się toi nie powtórzy Nie martw się - masz z czego kraść, więc na pewno jakiś dobry zestaw sobie uszyjesz Jula, nie objęły Cię czary, bo opuściłaś imprezę ! Krzysiu na pewno z nami imprezował, tylko siedział cicho z obawy, że się wyda, że może nie dotrwać nawet do trzeciej szklaneczki Ale był, no i podpiął się pod czary, bo śnił ! Następnym razem po prostu bądź z nami Krzysiu Mam śliwki, "otwieram" je, dzielę na trzy części, jem - są pyszne, czuję w ustach miąższ. Kolejne śliwki dzielę na trzy części. Jestem w jakiejś przestrzeni, być może !! frunę. Widzę dom koloru żółto - piaskowego, z mocno spadzistym dachem. Dom ma zabudowane w kwadrat wyjście - niby ganek, niby przybudówka. Na tym pomieszczeniu widzę szyld z napisem "fryzjer " ( u mnie fryzjer częściej wychodzi pod 21, choć pod 23 też wskakuje, ale rzadziej ). Teraz wiem, że to dom Stokrotki. Przyglądam się, dość niewyraźnie widzę pozostałe domy, patrzę znów na dom Stokrotki i strasznie się dziwię, że jest pierwszy w rzędzie i stoi przy drodze, przy ulicy. Wydaje mi się to niemożliwe, ale.. Potem patrzę na napis "fryzjer" i przypominam sobie, że Stokrotka mówiła, że może iść do fryzjera, kiedy tylko zechce. Myślę sobie : teraz już rozumiem, jeśli Stokrotka ma w domu zakład fryzjerski, a fryzjerka jest jej koleżanką, to łatwo jej mówić Chcę wejść do Stokrotki, ale widzę, że właśnie sunie ( dosł.) do niej jakaś bardzo podekscytowana koleżanka. Czuję, że jestem nie w porę, nie chcę przeszkadzać, ale nie odchodzę, bo koleżanka Stokrotki wydaje mi się znajoma, patrzę. Koleżanka wsunęła się do domu, przysiadła się do Stokrotki, obradują nad czymś, a potem Stokrotka odpisuje coś na forum Adze ( naszej), która polecała jakiś medykament Stokrotce. Cieszę się, chcę dolecieć do Stokrotki, bo myślę, że ta jej koleżanka, to nasz Krysieńka i na pewno mnie nie przegonią. Zatrzymałam się jednak, bo Krysieńka nie miała na sobie zielonej piżamy i pomyślałam, że może tak mi się tylko wydaje, ale to może jednak nie Krysieńka, tylko nie znana mi koleżanka Stokrotki. Skaczę, mam wielką chęć skakać wszędzie i na różne sposoby. Skaczę wzwyż, skaczę w dal, na boki... chcę skoczyć jak najdalej, ale jakoś nie bardzo mi to idzie, coś mnie blokuje. Przypomniałam sobie, że aby bezpiecznie skoczyć, to muszę skakać na piasek. Zobaczyłam trochę piasku, skoczyłam, ale nie mogłam się rozbiec, piasku było mało i potłukłam sobie tyłek. Znów przypomniałam sobie, że więcej piasku jest w piaskownicy, a piaskownica jest na otwartym terenie, więc rozbiegnę się, nabiorę siły i skoczę daleko na długiej piaskownicy. Idę jakimiś korytarzami. Słyszę, jak jakaś kobieta, chyba !!! nauczycielka mówi głośno do kogoś, że teraz córka szefa czy dyrektora będzie w skakaniu najlepsza, bo może bez ograniczeń ćwiczyć skakanie i jest od dotychczasowej mistrzyni " zgrabniejsza ". Nie widzę, ale jakoś wiem, że dotąd młodziutka dziewczyna ( dziewczynka właściwie ) skakała najlepiej, ale dlatego, że prawdziwie kochała skakanie. Córka szefa czy dyrektora kieruje się ambicją i ma wszelką pomoc, by ją zaspokajać, więc faworyzowanie jej jest niesprawiedliwe. Jest mi okropnie przykro, zwłaszcza że dziewczynka mogła usłyszeć słowo " zgrabniejsza " i opacznie je zinterpretować, wiem, że tej nauczycielce chodziło o to, że ze względu na pomoc i możliwości ćwiczeń ta druga dziewczyna jest zwinniejsza. Czuję złość na nauczycielkę, która tak bezdusznie paple na cały głos opowiadając o dziewczynach, jak o przedmiotach. Jest mi strasznie przykro, wychodzę szybko, by się nie rozpłakać. Doszłam do piaskownicy, ale okazało się, że rośnie przy niej żywopłot lub jakieś inne krzewy przycięty tak, jakby był ścianą. Do piaskownicy prowadzi bardzo wąska ścieżka, nie mogę biegać, nie mogę się rozbiec i skoczyć daleko też się nie da. Wracam, mówię mężowi, że strasznie potrzebuję skakać, że muszę mieć przestrzeń. Mąż mówi, że ma trochę stacjonarnej pracy, więc może pojedziemy do jakiejś knajpki, kawiarenki.. on tam usiądzie ze swoją "pracą", a ja będę mogła skakać do woli. Mąż proponuje jakieś miejsce ( nie pamiętam ), ale nie pasuje mi to, bo strasznie, ale to strasznie chce mi się skakać, a po skokach usiąść w jakimś barze wiejskim, w czymś takim zwykłym, "domowym" i tak sobie tam być, tylko być. Zastanawiam się, gdzie jest takie miejsce i myślę, że to Gliwice ! Poplączemy się po różnych wioskach w okolicy Gliwic, ja sobie poskaczę, wejdę na chwilę do jakieś baru i posiedzę, a potem pojedziemy do Gliwic i tym sposobem osiągniemy kompromis. Obmyślam plan "wypadu" , a przy okazji ściągam z krzesła stojącego przy szafie pościel przewieszoną przez oparcie. Jest to kilka kołder w poszwach. Przyglądam się, otwieram szafę, składam kołdry i wkładam je na półkę z pościelą ciągle się zastanawiając, czy kołdra, to pościel i czy tam właśnie powinnam to położyć. Jestem gdzieś z mężem, jest kilka osób, coś robimy i czekamy na stare zdjęcie, na którym są cztery osoby stojące w rzędzie, w dziwnych pozycjach i robiących dziwne miny. Czas mija, a my nie możemy doczekać się zdjęcia i ktoś mówi, że na teraz, na szybko możemy sami zrobić takie zdjęcie. Ustawiamy się w rzędzie - najpierw ja, potem mąż i ktoś jeszcze - przybieramy dziwne pozy i robimy dziwaczne miny, jakby ze scenki kabaretowej, zastygamy w tych pozach. Jesteśmy we troje, brakuje czwartej, ostatniej osoby, ale fotografujący mówi, że tymczasem taką prowizorkę zrobimy. Na zdjęciu mam być postacią Krystyny Feldman, wykrzywiam twarz i dosłownie wyciskam oczy - czuję, że są czarne, jak smoła. Wszystko niby jest dobrze, ale na starym zdjęciu Krystyna Feldman pozowała na wielką kobietę, a ja jestem za chuda, mam zbyt drobne ramiona i mały biust. Odchodzę, obracam się tyłem do wszystkich i pod dekolt wąskiej, czarnej sukienki wkładam długą wstążkę ozdobną ( do wiązania prezentów. Wcisnęłam całą wstążkę, zrobiłam się grubsza, ale wstążka widoczna była pod sukienką, nie podoba mi się to. Wyciągam wstążeczkę, odwracam się do siedzącej wysoko, a czuwającej nad przedstawieniem ZG - 69 - ( chyba !!! ona ) i mówię, że jakoś tak mi i wyszło, chyba chciałam być w życiu chuda. ZG - 69 (???) z jakiegoś powodu jest bardzo rozbawiona tym stwierdzeniem. Mówi, że faktycznie - kobieta na zdjęciu, to taka " fest baba ", ale nie mam się tym przejmować, bo jak tylko będę chciała w życiu być gruba, to będę gruba. ZG śmieje się, wszyscy się śmieją - a ci wszyscy to ludzie z widowni. Jestem w byłej pracy, są koleżanki, BF lub BW ( 48 lub 64 ) mówi, że przyjechał ktoś ze Scotland Yard -u i przywiózł jakieś płytki, z których muszą wyizolować dowody seryjnych morderstw. Potem z opisanymi płytkami UC - 53 pojedzie tam jako świadek. Strasznie mnie dziwi, jak można znaleźć tam dowody i mówię coś, a koleżanka 48 / 64 śmieje się ze mnie i mówi, że chyba już zapomniałam. W tym momencie przypominam sobie, że bardzo dawno nie byłam w pracy i szybko znikam, by nikt nie zauważył. Znalazłam się w mieszkaniu UC - 53 , była tam jej ciocia ( jakaś ) i kuzynostwo - dzieci od maleńkiego do dużego. Siedzę gdzieś osobno i myślę, że już pięć dni nie było mnie w pracy i niczym tego nie usprawiedliwię, dostanę "bumelkę" Zaczyna liczyć i z radością odkrywam, że tylko trzy dni opuściłam, a w dodatku mogę powiedzieć lekarzowi, że miałam sok po seryjnych morderstwach i da mi zwolnienie. Wychodzę z ukrycia, widzę wszystkie dzieci stojące w kółeczku nad jakimś maluchem siedzącym w środku. Najmniejsze dziecko tłumaczy temu maluchowi, że jest jego ciocią. Strasznie mnie to rozśmieszyło, powtarzam " ciocia " śmieję się i wychodzę. Na zewnątrz widzę UC - 53 -, która idzie przede mną. Jest szczupła, nie mogę uwierzyć, przyglądam się jej i cieszę się, że tak zeszczuplała. UC - 53 - ma na sobie spodnie !! - ona nigdy nie chodzi w spodniach !! Jeszcze rozbity samochód , a w nim dorosły i rozwydrzony syn jakiegoś ważniaka - ale nie wiem, o co chodziło. Ufff, to chyba była ta zapowiadana zemsta Agi - chyba na mój garb większość czarów spadła Tylko czemu i za co Jocia Adze w tej zemście pomagała, to ja nie wiem Krysieńko, przypomnę niedyskretnie, że to do mnie miałaś przyjść dzisiejszej nocy i to z liczbami a nie do Stokrotki - kontynuować imprezę ! Srokrotko, strasznie Cię proszę - mogłabyś przecyfrować swoją ulicę ( naszym sposobem ) i podać ją tak po amerykańsku, jak Jula ? aaaa.. i czy mogłabyś podać numer swojego domu ( tylko numer ), bo ja się przygladalam temu numerowi, ale nie zapamiętałam - proszę Aha.. nie wiem, co to będzie z tą 24 , ale w moim śnie myślałam konkretnie - Stokrotka - 31 - ale może i mam nadzieję, że 24 wskoczy pewniaki za chwilkę, ok ? |
2017-02-25 (12:11) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11506 | wpis nr 1 062 357 [ CZCIONKA MONOSPACE ] pewniaki : zaległe : 5, 21, 24, 34, 50, 74 nowe : 7 Krzysiu, czy Twój pewniak to 74 ? ja nie wiem, co dać, za dużo snów ze Stokrotką musi coś wyjść, ale 24 zajęte, a poza tym wydaje mi się, że tu ważny był nick - 31 - ( pewności jednak nie mam ) jeśli Stokrotka poda numer swojego domu, to będzie mój pewniak wydaje mi się bardzo ważna ta "ciocia " - słowo dziecka, tylko nie wiem, czy ciocia/ ciocia - 53 czy słowo ciocia - 31 - o jeju , ciocia też 31 -, no to dobra, wystawiam 31, a jeśli Stokrotka poda numer, do dokładam tę liczbę na teraz ( ogółem ) mamy : 5, 7, 14, 16, 21, 24, 31, 34, 35, 50, 74 to chyba wszystko i mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam gdyby co, to wiadomo ... Pozdrawiam, pięknego dnia i powodzenia paa |
2017-02-25 (12:13) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11506 | wpis nr 1 062 358 [ CZCIONKA MONOSPACE ] O! - Pewniak - witaj Miło Cię znów widzieć |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1734 1735 1736 ... 3471 3472 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |