Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1636 1637 1638 ... 3468 3469
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2016-12-11 (07:14)

status greg
Data rejestracji: 2004-07-14
Ilość postów: 9086

363
wpis nr 1 044 325
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam serdecznie wszystkich Dziś zapamiętałem ze snu

Teściowa Zosia.

żona Beata

Rozmowa

Śmiech

wąż

szkoła

napój

szklanka

schody

Poproszę o interpretacje tego snu..

Pozdrawiam miłego dnia i wysokich wygranych.

--- wpis edytowano 2016-12-11 07:15 ---

2016-12-11 (07:48)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10041

14214
wpis nr 1 044 326
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

witam

u mnie tylko ,kuchnia i liczba 60



pozdrawiam
2016-12-11 (08:26)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 331
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzień dobry



Hanusia



Córka 21,piękne 22,czerwone 52,róże 9,35, lub czerwone róże 78,wygrana 1 I ta wygrana 2 lub 20



Greg



Teściowa 32,Zosia 24,żona 9,42,Beata 11,rozmowa 27,śmiech 33,wąż 11,szkoła 55,67,napój 38,szklanka 35,schody 26



Dusia kuchnia 52,liczby 19,74 i ta 60



Pozdrawiam
2016-12-11 (08:31)

status Mapeterka
Data rejestracji: 2016-03-20
Ilość postów: 404

14786
wpis nr 1 044 333
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam!

Dzisiaj tylko: reklamówka, prysznic, tir, kierowca tira.

Pozdrawiam
2016-12-11 (08:34)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 336
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Moj sen



Praca 8,56,kobieta 67,Agnieszka Radwańska 67, rozmowa 27,
2016-12-11 (08:48)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 1 044 340
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



U mnie dzisiaj tylko :



5,29,62



Powodzenia
2016-12-11 (08:49)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 341
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Mapeterka



Reklamówka 38,prysznic 22,tir 20,kierowca 10,
2016-12-11 (08:56)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 044 343
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam





Nic nie pamiętam





Pozdrawiam
2016-12-11 (09:00)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10041

14214
wpis nr 1 044 344
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu dzięki ,ale czy kuchnia to nie 51?
2016-12-11 (09:03)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 345
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusia tak 51



U mnie jeszcze zawody 29
2016-12-11 (09:05)

status Mapeterka
Data rejestracji: 2016-03-20
Ilość postów: 404

14786
wpis nr 1 044 347
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziękuję bardzo Krzysztof
2016-12-11 (09:08)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 350
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Z mojego snu - 8,29,67
2016-12-11 (09:16)

status greg
Data rejestracji: 2004-07-14
Ilość postów: 9086

363
wpis nr 1 044 353
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysztof dzięki
2016-12-11 (09:39)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6576

14122
wpis nr 1 044 354
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam ☺

Gratuluję wygranych 👏

Sen :

Widzę twarz -24 A-32,17 ma spuchniety-49n prawy-28n policzek-42n(=119 to "11"), opuchlizna-52n siniak-27n, ziemniaki-51n,17



Pozdrawiam życząc radosnej niedzieli 😊
2016-12-11 (10:50)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63087

13056
wpis nr 1 044 366
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich



u mnie dzisiaj strasznie dużo snów ale takich króciutkich



-jestem na przystanku z Antosiem poprawiam mu spadnie czyli jestem na kuckach i nagle podchodzi kobieta z córka i wyjmuje pieniądze z bankomatu podnoszę się a ona szybko wyciąga pieniądze lecz okazuje się,że nie wszystkie ,wyciągam pozostałe 3 sztuki po 10 zł i ona nagle się odwraca bo wie że jej brakuje oddaje jej te pieniadze i podaję również jakieś ulotki z Radia Maryja ,które wyciągnęłam z tego samego miejsca co pieniadze a po chwili widzę,że w drugim bankomacie zostało 20 zł podchodzę i je zabieram



- jestem w mieszkaniu wchodzę do pokoju i mam się położyć do łózka lecz zauważam,ze na ścianie wisi jakieś futro jest strasznie czarne i nagle zauważam ,że po łóżku chodzą much (fuj) mówię do mojego męża ,że ma zabrać te futro a on nie chce,zaczynam sie krzyczeć na niego ,wtedy zauważam że na łóżku jest coraz więcej robactwa wychodzę z pokoju bardzo zła na Jarka...



-parkuję czerwonego maluch przed autobusem ,wsiadam do niego i jest pusty po dosłownie 3 sekundach jest tak pełen ludzi,że nie mam gdzie usiąść lecz po chwili jest przystanek i robi się wolne ,siadam i zasypiam ...



- nagle znajduję sie w duzym sklepie i kupuję totka a raczej same multi i nagle dosteję jakieś dziwne kupony jakby skalkowane proszę o powtórkę ale mówi ,ze nie dostanę już takich samych proszę o blankiety i jakiś mężczyzna zabiera mnie na bok idziemy do ostatniego okna siadamy na dużym parapecie i pyta czy wiem jaki ma utarg ta kolektura czy ma jakieś wygrane powyżej 1 tys zł mówię że ma i to sporo...a blankiety są jakieś dziwne bo trzeba zdrapać pola i pod nimi są cyferki ..szukam swoich starych blankietów i na nich zaznaczam cyferki z tych dziwnych kuponów (niestety nie pamiętam żadnej cyferki )



-a na dospaniu śniłam ,ze jechałam autem bardzo krętymi ulicami i miałam problem aby kierować ,dojechałam do jakiejś górskiej mieściny i nie wiedziałam jak jechać dalej na środku stał drogowskaz z miejscowościami a ja szukałam PĘCKOWA nagle zobaczyłam meżczyżnę z synem odeszłam do nich i pytam jak mogę dojechać do celu pokazali mi główną drogę i tak sie wydostałam na dobrą drogę i nagle znalazłam się w jakimś domu z moim Jarkiem i on wyciąga ze schowka w szybie pieniądze jest tam 10 i 50 zł mówię że ma je odłożyć bo są odłożone na czarną godzine



ojej ale mi tego wyszło ale taki efekt po wczorajszym jednym !!!! piwie desperados red



Krzysiu wybacz i ogromnie dziękuję za analize



PS dzisiaj ze snów moje pewniaki to mój małżonek i moja złość na niego moze do tego czerwony maluch, czarne futro muchy (brr) ,robaki ,pieniądze...



Krzysiu moę prosić o zestaw z moich snów ???



ogromnie pozdrawiam wszystkich





2016-12-11 (11:31)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11395

13656
wpis nr 1 044 372
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie



Z mężem - 25 -/ - 76 - jesteśmy w teatrze, być może !!! na sztuce Witkiewicza ( Stanisław Witkiewicz ). Po zakończeniu przedstawienia bardzo chcę zapalić papierosa, ale wiem, że na dworze jest zimno ( u mnie też - 20 - ) , a w szatni będzie straszny tłok i ciężko będzie dostać się do ubrań. Mąż wchodzi do jakiegoś dziwacznego korytarza, jakby wpół korytarz, a wpół krużganek, twierdząc, że tam będzie łatwiej zdobyć jakąś odzież. Idę za nim i widząc półkoliste wnęki w murze, dość wysoko, co rusz podskakuję, by sprawdzić, czy są tam papierosy.

Mijam jakiegoś mężczyznę, który uśmiecha się do mnie i jakby tym uśmiechem przekazał mi, że w teatrze jest dużo ubrań, bo są to rekwizyty.

Widzę kobiety w dziwnych, jakby starodawnych spodniach idące przede mną.

Za chwilę sama mam na sobie dziwaczne spodnie - przyglądam się sobie i zastanawiam się, czy na początku 20 - wieku kobiety chodziły już w spodniach, bo jeśli nie, to pewno w tych spodniach muszę wyglądać, jak z innej sztuki.



W Ł - 15 - nadal jakaś sztuka teatralna, w której jestem uczestniczką i obserwatorem. KS - 42 - lub MS - 49 - ( obydwie niezbyt pewne ) odgrywa rolę jakiejś dziewczyny, która w banku ( u mnie na ogół - 13 lub 49 - ) ma odebrać gażę.

Coś stało się z wypłatą, ktoś inny ją zabrał, było jakieś oszustwo, czy intryga.

KS lub MS ma odnaleźć oszusta.

Jesteśmy na placu, podwórzu (???), dziewczyna wskazuje kierunek na "Czerniec" i mówi, że tam musimy się udać po rozwikłaniu sprawy.

Nagle na placu?podwórzu? wyrasta wielki dom, czy budynek.

Jest stary, jakby należący do zamożnego mieszczaństwa.

Widzę żonę, która chce uciec od męża, który ją zdradza. Ona niby też go zdradziła, ale już z ukochanym partnerem, z którym chce legalnie zamieszkać.

Ten mąż wie o tym i niby się zgadza, ale na chwilę woła swoją zonę, niby przyjaźnie. Kiedy stanęła przy nim, na jakimś podeście, mąż objął ja uściskiem porywacza. Podest z domem jakby stały się okrętem, statkiem i oboje zaczęli tonąć. Była to jakby scena z Titanica.

Kiedy zatonęli, jakby wypłynęli z innej strony i widzę ich teraz idących razem, ale wiem, że historia się powtórzy i znów dojdzie do rozstania i morderstwa ? zabicia ??

Zoną jest aktorka, chyba !!! Victoria Tennant, który jest we śnie grubą, naprawdę gruba, apetyczną blondynką. Dziwię się, że ta szczupła kobieta mogła aż tak utyć.



Jadę przewozem szpitalnym z MK - 33 - ( nie widzę jej, wiem tylko, że jest ) na "dializy". Przejeżdżamy koło jakiegoś miejsca, z którego coś miałam wziąć.

Wysiadłam i wiem, że będę musiała szybko biec, by zdążyć z innej strony, kiedy samochód będzie na czwartym przystanku.

Nie odeszłam jeszcze daleko, więc usłyszałam, jak kierowca mówi " dalej nie jadę".

Okazało się, że uto? bus? się zepsuł.

Nie wiem, czy wrócić, bo bardzo potrzebuję tej rzeczy, a w samochodzie jest Terenia i na pewno zajmie się MK - 33 -, a także weźmie papierosy.

Jednak wracam, gdyż pomyślałam, że Tereni będzie ciężko, bo MK - 33 - chodzi z " balkonikiem" i może się potknąć.

Wróciłam do przewozu, Terenia zabrała papierosy, a ja weszłam i zabrałam dużą butelkę wody mineralnej " Nałęczowianka".

Potem jakoś przekazałam Gabrysi - 36 -/ - 70 -, by zabrała swoją matkę ze szpitala samochodem.



Historia zabójstwa młodej dziewczyny. Nie pamiętam wiele, jedynie, że biorę świeczkę zatopioną w szkle, zapalam ją, a ktoś bliski zamordowanej rozpłakał się na widok zapalonej świeczki. Wyjaśnia, że morderca zostawił na pamiątkę dwie rzeczy - tę właśnie świeczkę i coś jeszcze, ale nie pamiętam.



Jestem w jakiejś restauracji, wszyscy już poszli, wychodzę ostatnia i gaszę palącą się na moim stoliku świeczkę.

Wychodząc zobaczyłam jeszcze jedną zapaloną świeczkę, więc podeszłam i zgasiłam ją. Pomyślałam, że palące się świeczki trzeba gasić przed wyjściem, bo tak łatwo o pożar.



Z mężem usiadłam na dworze przy jakiejś budce, jakby przydrożny bar. Poprosiłam męża o frytki.

Poszedł do budki i za chwilę przyniósł frytki, i wysypał je na tekturowy talerzyk.

zdziwiłam się, że frytki były strasznie drogie, a jest ich zaledwie kilka i w dodatku pozlepiane.

Zaczęłam je rozdzielać i z przerażeniem zauważyłam, że frytki są z mięsa, a jedna chyba nawet z boczku. Pomyślałam, że pewno dlatego takie drogie, bo z mięsa, ale kto może jeść coś takiego? Spojrzałam obok - przy stoliku siedziała dziewczyna i zajadała się mięsnymi frytkami. Uśmiechnęła się do mnie z wyrazem, że : takie pyszne i jadła dalej. Zmusiłam się, by zjeść, jakoś zjadałam chyba dwie frytki, ale strasznie mi nie smakowały, brzydziłam się ich.



Jakieś miejsce, ktoś mówi "Budzimierz" ( o ile dobrze usłyszałam), z jakiegoś powodu planuję postawić tam kilka bud dla bezdomnych zwierząt.

Budy zamierzam ocieplić, a dachy pokryć papą, żeby zwierzęta nie marzły.



Dużo szczurów "dumbo", jakaś akcja z nimi. Ania - 16 -/ - 34 - czyści ich "mieszkanko", widzę jak wlewa wodę, która wypłukuje krew, jestemm przerażona. Potem Ania wylewa wodę z krwią, ale mieszkanko jest wciąż brudne i Ania przepłukuje je aż do czysta.

Biorę jednego szczurka Dumbo, który jest słaby i chory, wygląda, jakby miał umierać. Szczurek jest mocno różowy, w kolorze tzw. różu "majtkowego", tulę go, by ozdrowiał. myślę sobie, że szczurki tak chorują, bo ludzie już nie wiedzą, co zrobić, by nadać im oryginalny kolor i urodę i majstrują bez umiaru w genach.

Szczurek poczuł się lepiej, coś do mnie mówi !! Nie pasuje mi to, co mówi, bo chcę myśleć inaczej, ale z przykrością stwierdzam, że szczur ma rację, którą ja wypieram.



Jestem w autobusie, w Zabrzu na placu Goethego. Na siedzeniu przy oknie leżą jakieś torby, ja siedzę obok. Widzę przez szybę, że ludzi jest bardzo dużo.

Wchodzą do autobusu, jest straszny ścisk, tłok. Nade mną stoi staruszka, chyba !!! w kapeluszu, jest tak stara i ściśnięta, że aż się wymięła. Posuwam torby i staruszka siada przy mnie, a do staruszki dosiada się młoda kobieta z dzieckiem

Okazuje się, że jedziemy do Krakowa. Tuż przed Krakowem staruszka mówi, że nie zdąży do banku, bo czynny jest do 14-tej lub 16 -tej. Mówię jej, że może wziąć z dworca taksówkę, bo nawet jak będzie za pięć - 5 - 14-sta( 16sta) to przecież muszą ją wpuścić. Staruszka jednak wysiada, twierdząc, że na pewno nie zdąży.

Do Krakowa jadę sama.



W Zabrzu - widzę jadący tramwaj, ale chcę jechać w przeciwnym kierunku .Z przeciwka jedzie inny tramwaj, niby w moją stronę, ale coś się poprzestawiało z torami i tory prowadzące w daną stronę przepuszczają tramwaj jadący w przeciwnym kierunku.



W moim mieszkaniu, w kuchni siedzi koleżanka BW - 48 - ( może też być BF - 64 - ). Mówię jej częściowo w żartach, a częściowo serio, że mam żal, że tak dawno u mnie nie była.

Przychodzi następna koleżanka UC - 33 - lub - 53 - , która niesie dużą, ładną butelkę z bordowym alkoholem - jakby coś z wiśni lub aronii, nalewa mi do kieliszka, pijemy wszystkie. UC dolewa alkoholu, a ja śmieję się z niej, że w torebce nosi codziennie taką wielką butlę z alkoholem.



Ktoś porwał męża i mnie, jacyś trzej mężczyźni nas pilnują.

Bardzo chcę się uwolnić, uciec i wymyślam fortel, zabawę, który ułożyłam na podstawie jakiegoś żartu.

Wszyscy mężczyźni muszą się rozbierać, jeśli czegoś tam nie zrobią.

Ciągnęłam to tak długo, aż wszyscy mężczyźni byli nadzy, łącznie z moim mężem.

Kiedy nie mieli na sobie już kompletnie niczego powiedziałam mężowi, że uciekamy. Strasznie nie podobało mu się, że musi nagi uciekać i trochę się burzył, ale wyjaśniłam mu, że przecież mam ubrania trzech rozebranych do rosołu mężczyzn i jego czwartego.



Ufff, muszę trochę przystopować z pisaniem, bo chyba te opisy powodują, że sny rozmnażają się, jak przez paczkowanie.

Efekt tego jest taki, że : ja jestem udręczona, Krzysiu przepracowany, a wszyscy pozostali mają zamęt w głowie od nadmiaru liczb

Muszę to jakoś ogarnąć i zapanować nad tym



Pozdrawiam, miłego dnia i powodzenia

paa























2016-12-11 (11:52)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 392
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krysia



Przystanek 61,syn 61,Antos 15,spodnie 42,pieniądze 57,bankomat 23,20,banknoty 20,Radio Ma ryja 51,mieszkanie 16,ściana 63,futro ,76,czarne 75,łóżko 44,muchy 7,mąż 51,krzyczeć 62,robaki 65,złość 14,parkowanie 34,czerwony 52,Fiat 18,autobus 18,ludzie 10,spać 19,sklep 33,lotto 13,71,kupon 29,okno 36,parapety 32,szukać 66,jechać 38,samochód 42,ulica 76,góry 78,drogowskaz 64,12,Peckow 28,zabladzic 28,29,pieniądze 57



I te 3,10,20,50



Krysiu Ty lepiej typujesz



29,7,33,42,57

--- wpis edytowano 2016-12-11 11:53 ---

2016-12-11 (12:32)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 413
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika



Mąż 25/76,palić 57,papierosy 9,zimno 6,20,szatnia 26,mur 20,ubrania 48,spodnie 42,L 15,Ks 42,MŚ 49,bank 13,49,pieniądze 57,oszustwo 10,plac 59,Czerniec 46,dom 37,budynek 14,stary 80,małżeństwo 34,zdrada 37,tonac 45,morderstwa 19,zabić 6,gruba 34,karetka 11,Mk 33,kierowcy 10,butelka 4,woda 33,świeczka 7,szkło 5,restauracja 9,frytki 3r,drogie 39,mięso 1,budka 13,34,szczur 30,3Dumbo 19,woda 33,krew 24,różowy 4,autobus 18,torby 42,ludzie 10 dużo 46,staruszka 79,Kraków 25,godz 39 I ta 14,tramwaj 2,tory 22,26,kuchnia 51,Bm 48,UC 33,butelka 4,pić alkohol 80,śmiech 33,porwanie 38,być wiezionym 13,18n nagi 4,6
2016-12-11 (13:30)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63087

13056
wpis nr 1 044 441
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu bardzo dziękuję



mała korekta miejscowość nazywa się PĘCKOWO -34-



Krzyś Ty jesteś lepszy przy kompletowaniu zestawu z tylu liczb

--- wpis edytowano 2016-12-11 13:33 ---

2016-12-11 (13:33)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 044 445
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Peckowo 34
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1636 1637 1638 ... 3468 3469
Wyślij wiadomość do admina