| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1634 1635 1636 ... 3468 3469 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2016-12-09 (15:37) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 043 812 [ CZCIONKA MONOSPACE ] I dodam jeszcze ze 36 to pawilony |
2016-12-09 (15:38) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 043 814 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Troche liczb weszło,ale ta kawa -46 zawsze wchodzi i dała d..,., U mnie kalendarz chodziło o date-24,skała- to weszła gora-78 tez była mocna-17 fabryka,reka,ziemniaki,ale nie sadziłem ze bedzie- 17,18,19 Weszła Aga-74 i u Krysi nosorożec-30 --- wpis edytowano 2016-12-09 15:39 --- |
2016-12-09 (15:42) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 043 815 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula zapamietałem wynajmować-18,a pawilon to 19,17,byc w nim-44 --- wpis edytowano 2016-12-09 15:44 --- |
2016-12-09 (15:58) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 043 823 [ CZCIONKA MONOSPACE ] No wiem , wiem ze zapamiętales Warto pamiętać o takich szczegółach 😉 To może wyjdzie jeszcze to 44 A co do kawy , to jej nie widziałam , tylko jakieś pudełko i to niby w nim miała być ta kawa |
2016-12-09 (16:12) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 043 831 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula zadusze Ciebie pudełko-30 |
2016-12-09 (16:18) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 043 836 [ CZCIONKA MONOSPACE ] ale tak delikatnie |
2016-12-09 (16:47) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 043 845 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Obiecuje poprawę |
2016-12-09 (20:41) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11395 | wpis nr 1 043 926 [ CZCIONKA MONOSPACE ] o rany julek - a co tu ostatnimi czasy się dzieję się ? - Dusia chce mi spuścić lanie, Krzysiu Julę poddusza ... mam nadzieję, że to tylko zespół napięcia przedświątecznego, który przed Wigilią minie i zamiast batów, buziaki będziemy dostawać ******************************************* Gratulacje dla popołudniowych wygranych Krzysiu, dziękuję za analizę I wielkie brawa za 3/5 Kurcze, przesunięcie o jedno "okienko" i mogło być 5 / 5 Jula a co do Agi i mnie, to może Aga - 9 - teraz wejdzie, a ja to się nie popisałam ale zobaczymy - wejdę - 72 - czy z nick- 12 - ? ******************************************** jeśli chodzi o liczbę - 17 -, to tez ja miałam, bo malować mieszkanie, to - 17 -. Tak to jest -mężczyźni widzą jednoznaczne konkrety ( tego im zazdroszczę ) i takie "malować", to po prostu : "malować" / liczba i cześć pieśni, a kobiety to wszystko muszą podzielić na elementy pierwsze ( co strasznie utrudnia sprawę ggzzzzz ) i nie wystarczy nam samo "malować" , bo koniecznie musimy wiedzieć "co" i tylko szczęście, że nie musdimy tego rozdrobnić na "kiedy" Udręczony wiec czasem Krzysiu być musi przez to nasze babskie "rozdrabnianie", no ale co zrobić, kiedy nas tak przecież sama Matka Natura utworzyła A ! u mnie jeszcze farba, to częściej - 66 -, niż - 13 -. Nie mówię, że 13 nie wejdzie, ale na ogół wchodzi mi na farbę 66, a 13 ewentualnie później. tak dotychczas przynajmniej bywało. Kurcze, ale jestem dziś zdeptana nawet nie chce mi się wymyślać zestawu, a co dopiero go wysyłać. Trudno, jutro sobie wygram... może... może na pewno Grającym życzę powodzenia i głównej wygranej - przynajmniej tej głównej na skreślonym kuponie, nawet gdyby to było 2 / 2 A wszystkim dobrej nocy i super cyferkowych snów paa |
2016-12-09 (22:00) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 1 043 974 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Dzięki za gratki. Gratulacje dla wieczornych wygranych! Niestety, u mnie 2/6, zestaw się nie spisał, ale czekam cierpliwie. Kolorowych snów!! Pa. --- wpis edytowano 2016-12-09 22:04 --- |
2016-12-10 (05:51) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63084 | wpis nr 1 044 010 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich Gratuluje tym co wygrali Ze snow pamietam.... -bylam na jakims dworcu w górach z młodą dziewczyną i patrzylysmy ma mapę jak mamy dojechac do miejscowości za granica Czeską i ktos podpowiedzial abysmy wynajely rowery bo bedzie najszybciej i gdy wszystko miałyśmy opłacone okazalo sie ze mamy za duzo bagaży i jakas kobieta zaprowadzila nas do pokoju i dala nam miejsca na nocleg i na plecaki... I nic wiecej nie pamietam Pozdrawiam i życzę miłego dnia |
2016-12-10 (06:49) MapeterkaData rejestracji: 2016-03-20 Ilość postów: 404 | wpis nr 1 044 013 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam! Gratulacje dla wygranych, Byłam w jakimś mieście (chyba Kielce), ze znajoma, weszłyśmy do hotelu, w którym był remont, były tam też sprzataczki. Pozdrawiam |
2016-12-10 (07:56) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10038 | wpis nr 1 044 017 [ CZCIONKA MONOSPACE ] witam.... zero trafień-masakra jakaś czy peszek.... dzisiaj zapamiętane; -dużo osób ze stronki multipasko...i jakieś lliczby /bardzo dużo było tych liczb/ niestety nie zapamiętałam jakie pozdrawiam |
2016-12-10 (08:51) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 044 024 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Krysia dworzec-44,gory-78,dziewczyna-20,54,mapa-13,Czechy-32,rower-50,płacic-8,bagaż-18n,pokoj-10,plecak-70,granica-27,72 Mapeterka Miasto-10,Kielce-27,znajoma-52,71,hotel-15,remont-55,sprzataczka-41n,sprzatać-13 Dusia ludzie-10,multipasko-38,luczby-19,74,duzo-45 moj sen Jestem w jakimś obcym mieście-10,jade-38,12,zawieżc kobiete-67,staruszke-79,do lekarza-33,ze szwagrem-63,on pali papierosa-9,widziec palacego-54,W samochodzie daje mu telefon-46,i mowie mu wejdz na google-62,i włacz mape-13,szukam-66,ulicy-76,mijamy-sklepy-33,targ-34 lub plac-59,samochod-42 pozdrawiam |
2016-12-10 (09:31) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 044 036 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Na cmentarzu na 33+12=45 😨😨?? Grobowiec 😨😨?? , na nim zdjęcie podwójne mamy , jedno w masce , drugie jako mała dziewczynka , dziecko ... Mama jest pochowana na innym cmentarzu ... Na Paderewskiego , przed sklepem stoi i pali papierosa 😨😨?? Kolega 29+23=52 lub 38+23=61 jeździ naszym samochodem 6,13,39 ( niemożliwe !!!!!) Źle zaparkowal i wył alarm R. wyszedł na balkon , widział jak migaly światła Kamil mówił ( nie dosłownie ) ze w bagażniku jest siatka ?? i na pewno bagażnik się nie domyka , albo szyba Mój sen , tzn tylko urywki Jestem na 23+23=46 , moja bratowa Ela Elka lub Elżbieta +28 W jakimś mieszkaniu mój brat 10+36 , przyszedł z pracy , dżinsowa , albo granatowa koszula Częstowal mnie kiełbasa , sucha , odmówiłam bo jadłam cukierka , czułam jego słodki smak Chyba byłam w sklepie Kojarzy mi się jeszcze koleżanka z 46 ,5+17,19+17 lub 12+17 Pozdrawiam |
2016-12-10 (09:37) MapeterkaData rejestracji: 2016-03-20 Ilość postów: 404 | wpis nr 1 044 040 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysztof dziękuję |
2016-12-10 (10:34) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 044 063 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula-mąż cmentarz-16,M-45,grobowiec-52 lub grób-77,zdjecie-57,30,mama-50,maska-10,dziewczynka-20,54,dziecko-11,P-66,sklep-33,papieros-9,palic-57,K-52,61,samochod-42,Twoj-6,13,39,parkować-34,alarm-18n lub ,syrena-19,32,balkon-62,,światła-62,Kamil-57,bagażnik-34,siatka-23,szyba-5, U-46,bratowa-69,Elzbieta-34+28=62,mieszkanie-16,brat-35,46,granatowy-42,koszula-60,kiełbasa-11,cukierek-58,jeść cukierki-22,smak-8,sklep-33,kolezanka-52,71,(22,36,29) --- wpis edytowano 2016-12-10 10:35 --- |
2016-12-10 (10:46) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 044 074 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziękuję Krzysiu Ale , to był sen męża , jego mama to 24+25=49 50 , to moja mama I jeszcze widzę pomyłkę |
2016-12-10 (11:19) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11395 | wpis nr 1 044 087 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Cześć Śpię ostatnio tak głęboko, twardo, jak na rasowego miśka przystało i w związku z tym nie pamiętam istotnych szczegółów Chyba muszę zrobić sobie przerwę na zimowy sen Jakby tak udało się dziś coś lepszego wygrać, to idę spać i wstanę ok. 15 -tego lutego Jestem w Ł - 15 -, z mężem - 25 -/ - 76 - jedziemy samochodem ( u mnie jechać częściej / też wchodzi - 39 - ). Mąż mnie denerwuje, bo jedzie bardzo szybko, coraz szybciej, gdyż śpieszy się do sklepu lub restauracji "Pod Jabłonią" po coś. Wyprzedza nas czerwony sportowy samochód przejeżdża tak blisko, że obawiam się stłuczki. Kiedy samochód nas mijał z zawrotna prędkością był tuż, tuż przy naszym aucie i byłam strasznie zdziwiona, że nawet nie musnął blachy - wydawało się to nieprawdopodobne. Mąż przyśpieszał, widziałam wskaźnik na liczniku, który pokazywał 60, 65, 70 ( właściwie dobijał do tych prędkości, które były raczej domyślne, więc nie bardzo wiem, jak traktować te liczby ). Kiedy dotarliśmy do rynku, a licznik wskazywał prędkość - 70 - byłam już mocno poirytowana, ale spokojnie, choć dość kąśliwie powiedziałam : " na rynku ( lub - na rynek ) siedemdziesiąt, to chyba za dużo " Spojrzałam na niebo - było ciemne, gdyż była noc ( u mnie zarówno noc i ciemno oprócz - 7 -/ - 70 -lubią wchodzić też pod - 13 -/ - 49 - ). Na niebie zobaczyłam latające kije, do których z obu stron przypięte były frędzle czy sznurki, które, co pewien czas wyglądały, jak sznurkowe kwadraty ( takie, jakby dwustronne mopy ). Każdy kij miał jednego "pasażera" - ludzie trzymali się jedną ręką kija i tak sobie zwisając fruwali, czy bardziej dryfowali po niebie, jak dmuchawce. Strasznie fajnie to wyglądało, patrząc na to zjawisko przypomniałam sobie, że jest jakieś święto i z okazji święta ci ludzie zamienili się w jakby dmuchawce. Powiedziałam do męża, który wciąż prowadził auto : "szkoda, że nie możesz tego zobaczyć " ( mogłam coś przekręcić ). Znów w Ł - 15 - stoję przy sklepie - kiosku, jest nieduża kolejka. Przez szybę widzę właścicielkę sklepu, jest to pani J - 41 - ( niestety nie wiem, czy dobrze pamiętam to nazwisko, więc niepewne ). Coś kupiłam, jakieś trzy rzeczy ( nie pamiętam, co i kiedy wyszłam z kolejki próbowałam jakoś ułożyć te rzeczy w rękach. Z jakiegoś powodu nie umiałam tego utrzymać i położyłam przedmioty na ziemi, tuż koło małego mostku nad rzeką. Podszedł mężczyzna, być może !!! J - 49 - i obiecał mi pomóc, ale musieliśmy zaczekać na jeszcze jednego mężczyznę. Kiedy nadszedł ten niby znajomy przypomniałam sobie, że muszę znaleźć Magdę - 17 -/ - 54 -, poszliśmy więc w kierunku, gdzie ją ostatnio widziano. Mężczyźni mówili o kimś, kto dostał pracę, była to praca w hospicjum !!! Strasznie się zdziwiłam, że w Ł - 15 - jest hospicjum i pomyślałam, że może Magda tam się właśnie udała. Po drodze weszliśmy do restauracji "Pod jabłonią ", mężczyźni zostali w korytarzu, a ja weszłam na salę. Przy barze zobaczyłam Magdę - 17 -/ - 54 -. Siedziała na barowym stołku przy wysokim okrągłym stoliku, była strasznie załamana. Przyjrzałam się jej - była strasznie drobna, chuda ( Magda jest okrąglutka, jak pączek ), włosy miała pofarbowane ( u mnie najczęściej - 39 - ) na jasny blond i mocno podcięte. Zrozumiałam, że Magda znów była u fryzjera i znów zrobiła sobie jakąś dziwną fryzurę, która przyprawia ją o rozpacz. Przyglądałam się jej, by mieć jakiś argument do pocieszenia. Włosy miała co prawda krótkie, ale jednocześnie jasny blond jakby wydłużył jej te włosy, coś w nich było takiego, że wyglądała, jak Barbara Brylska. dzięki temu spostrzeżeniu udało mi się wyprowadzić Magdę z dołka. Odzyskała humor i powiedziała do kelnerki ( kobiety za ladą raczej ), że będzie tu do końca czerwca !!! i muszą zdążyć się spotkać. Zobaczyłam J - 49 - ( ??? ), który podchodził do stolika. Zrozumiałam, że Magda wcale nie ma zamiaru spotykać się z kelnerką, tylko z tym panem, któremu dyplomatycznie daje do zrozumienia, że do końca czerwca będzie wolna. Jakoś poczułam, że Magda zdążyła zawrócić w głowie również temu drugiemu mężczyźnie, który szedł z nami, a który zaraz tu będzie. Postanowiłam jakoś go zagadać, żeby nie przyszedł na salę i żeby nie dopuścić do niezręcznej sytuacji. Wyszłam z sali, na korytarzu zobaczyłam owego mężczyznę - pił piwo z butelki. Jestem w szkole, zaraz ma być lekcja, a ja nie mam pojęcia, co to za lekcja. Trochę się denerwuję, ale pocieszyłam się myślą, że gdy wejdzie nauczycielka, to rozpoznam, czego ona uczy. Dzieci, uczniowie zaczęli się nudzić i rozrabiać, więc kiedy weszła nauczycielka, nie rozpoznałam, kto nią jest, gdyż usiadła za czymś. Od razu zaczęła odpytywać, małpa jedna. Zawołała mnie, a ja nic nie rozumiałam, nawet gdzie jestem. Wyszłam na środek i zobaczyłam rozciągnięte sznurki. Postanowiłam udawać, że mnie tu nie ma i wieszałam na sznurkach jakieś pranie. Nauczycielka uznała, że dobrze segreguję, co mnie zdenerwowało, bo chciałam segregować źle, po swojemu. Zaczęłam przestawiać rzeczy ignorując nauczycielkę, którą trochę oszołomiła moja reakcja na pochwałę, ale jakoś znosiła moje zachowanie. Znalazłam jakieś skarpetki i wieszałam je między większymi rzeczami, by zabezpieczyć sobie pole widzenia, ale być jednocześnie osłoniętą. Nauczycielka wkurzyła się na mnie i wygnała mnie z klasy. Bardzo się cieszyłam z tego uwolnienia i wskoczyłam do samochodu. W samochodzie był mój mąż, Terenia - 36 - ( chyba !!! ) i Magda - 17 - / - 54 -, pojechaliśmy gdzieś. Mąż chciał kupić jakiś lek czy maść w ośrodku medycyny naturalnej, który o - 13 -tej miał być zamknięty, śpieszyliśmy się. Kiedy dojechaliśmy na miejsce, przez otwarte drzwi zobaczyłam Chinkę ( chyba !!! ) i nauczycielkę DW - 55 -. Strasznie nie chciałam tam iść, bo bałam się, że DW - 55 - zaprowadzi mnie z powrotem na lekcję, ponaglałam męża, by kupił ten lek czy maść i szybko wracał. Niestety Magda - 17 -/ -54 - wyszła z samochodu i DW - 55 - zauważyła ją, wołała "Magda " - 17 - ( nie możliwe, ta nauczycielka nie znała Magdy ). Magda weszła do ośrodka, rozmawiały bardzo czymś podekscytowane z DW - 55 - , a ja trzymałam się kurczowo samochodu, by nikt mnie z niego nie wyciągnął. Wujek SM - 37 - ( 20 + 17 ) i kuzyn PM -38 - ( 21 + 17 ), jestem w ich mieszkaniu w K - 37 -. Paweł szykuje się do jakiejś inicjacji na myśliwego, czy coś w tym rodzaju ( tego nie pamiętam dobrze). Ogólnie jest to coś miłego, coś sympatycznego i cieszę się, ale potem przypominam sobie, że by dojść tak daleko Paweł musiał zabić dużo zwierząt, zasmuciło mnie to i zrobiło mi się wstyd, że wcześniej się cieszyłam. W pudełku jest bardzo mało papierosów, a byłam przekonana, że powinny być prawie wszystkie papierosy. Trochę przerażona, że tak dużo papierosów wypaliłam przeglądam papierosy To byłoby na tyle. Najistotniejsze szczegóły niestety uciekły z pamięci lub z uwagi. Wydaje mi się, że u mnie najmocniejsze będzie 42 i hospicjum bardzo mnie intryguje. Do tego dopinam liczbę - 9 -, bo dziś te papierosy, a wczoraj wyśniona była przez Krzysia,więc może zechce łaskawie wejść. Gdyby ktoś miał pomysł, z jakich liczb uszyć dziesiątkę, niechaj się podzieli - musiałabym coś sensownego wygrać, by spokojnie zapaść w zimowy - misi sen Pozdrawiam, miłego dnia i powodzenia paaa |
2016-12-10 (11:25) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11395 | wpis nr 1 044 088 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu - balkon masz jakąś swoją 62 czy się pomyliłeś? a wczoraj przy skałach, to się pomyliłeś, czy to jakaś Twoja - 38 - na ten symbol? chciałam wczoraj zapytać, bo wiadomo, że pomyłka jest cenna, ale niestety czasu brakło |
2016-12-10 (12:12) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 044 103 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika Ł-15,mąż-25/76,samochod-42,jechac-38,12 i twoja-39,sklep-33,restauracja-9,,Pod...45,czerwony-52i te 60,65,70,rynek-34,na rynku..-9,niebo-70,23,ciemne-17,noc-70,7 twoja noc-13,49,kij-42,sznurek-5,ludzie-10,szkoda...-11,kolejka-20,szyba-5,J-41,kupowac-8,most-62,16,rzeka-1,J-49,Magda-17/54,hospicjum-42n,bar-50,stołek-39,1,chuda-42,włosy-67,pofarbowane-39,fryzura-41,B.Brylska-49,czerwiec-46,mezczyzna-12,piwo-58,,szkoła-5,67,lekcja-15,nauczycielka-45,uczen-18,pranie-43,skarpetki-6,terenia-36, i ta 13,godz-39,Chinka-16,55, DW-55,lęk-15,lek-7,wujek-54,SH-37,kuzyn-18,PM-38,K-37,pudełko-30,papierosy-9 tak pomyliłem sie balkon to-26 to 62 wchodzi |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1634 1635 1636 ... 3468 3469 Wyślij wiadomość do admina |