Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1632 1633 1634 ... 3468 3469
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2016-12-06 (16:18)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6576

14122
wpis nr 1 043 053
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Tak zrobiłam błąd "świece Bożonarodzeniowe"- to 116 czyli "8" ale wieczorem może wyjść mój błąd czyli "4"

Pierwsza myśl to te świecebozonarodzeniowe ale dostrzeglam "niebieska szata"-51 myśl "Maryja"-22 czyli "Matka Boska"-56

Ja

Wyszło też "żółta świeca"-43 + "Matka Boska"-56=99 czyli "18"

Sprzedaż, kupno to handel-16 jak "osoba"-16n a było 2 sprzedające 3 już kupiły (i te świece trzymały pod lewą pachą) i 1 mężczyzna kupujący, w sumie 6 osób, więc poleciały też końcówki z -6

Na wieczór to zostały firanki i kolory



Pa 👋
2016-12-06 (16:36)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6576

14122
wpis nr 1 043 059
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Liczba 75 była wypowiadana więc "siedemdziesiąt-66n pięć-24n =90 tak jak" swieca-24n Bożonarodzeniowa-84=108 czyli "9"
2016-12-07 (08:17)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10038

14214
wpis nr 1 043 204
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

WITAM.....

TYM CO COŚ WYGRALI wielkie brawka



dzisiejsze fragmenty;;



---jestem zakręcona w kołdrę i muszę się z niej przekręcić i coś przebić.....



---stoje przy dużej lodówce w laboratorium ,na kuchennym blacie stoją poustawiane duże słoiki,3 małe takie 1 litrowe i 7 dużych 3 litrowych,,

mężczyzna laborant próbuje zakręcić zamknać słoiki i ja mu pokazuje że połączył 3 zakrętki razem i nie pasują....on na mnie tak srogo ze złością popatrzył i ja mu mówie ;-wiem wiem nie powinnam tu wchodzić---lub--wiem wiem nie powinnam tu być..-



--- ogródki działkowe przedzielone metalową siatką ,ziemia wysuszona nie ma tam nawet drzew ani trawy ,. gdzie niegdzie coś zielonego rośnie ....tylko 1 działka otoczona jest drzewami które mają chronić od słońca.....



---ochroniarz z kims na randce i ktoś mówi że ;-on pracuje też w banku CABP Credit Agricole...



pozdrawiam i z góry dziękuję za analizę
2016-12-07 (08:39)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 043 205
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam





Gratuluję wygranym





Sen męża



U nas w mieszkaniu jest kolega , nieżyjący 7+51 lub 14+51

Coś związane z wodą , mają jechac chyba na ryby ...( kiedyś jeździli razem na 23 )







Jestem pod 36 ( to nie dzielnica , raczej pawilony )

Szukam swojego samochodu , na parkingu , widzę że jest schowany za drzewami , bez liści ..









Pozdrawiam





2016-12-07 (09:20)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 043 207
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusia



Kołdra 25,lodówka 27,laboratorium 23,13,słoik 21,działka 23,siatka 23,metalowe 51,ziemia 10,drzewa 44,ochroniarz 63,randka 60,34,bank 14,18, CABP....16=7, i te 1,3,7



Jula



Mieszkanie 16,K 7+ 51= 58,/65,woda 33,ryby 62,M 23,M 36,szukać 66,samochód 42,parking 40,drzewa 44,



U mnie nic



Pozdrawiam
2016-12-07 (09:49)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 043 210
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

14 dzisiaj wchodzi bo się pomyliłem lub zmienił liczbę telefon



Bank to 13,18
2016-12-07 (10:11)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10038

14214
wpis nr 1 043 220
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

KRZYSIU dzięki... Ja to zauważyłam tylko czekałam może IKUSIA wejdzie ze snem i zauważy ...ona to uwielbia....

--już dawno jej nie było ...lanie powinna dostać ...
2016-12-07 (10:51)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6576

14122
wpis nr 1 043 230
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam ☺

Gratuluję wygranych 👏

Sen:

-Nauczycielka-45,48n, szkoła-67,55,20n, rząd-21n, jakieś zdarzenia niekorzystne miałam dużo negatywnych odczuć, MEN-14n

-"hotele"-15,24,29n, "Gołębiewski"-54n

-Kupon-29 taki to skreślenia do MM, na nim zaznaczone kółeczkiem-40 liczby-19,74, nie ma kółeczkiem zaznaczonych liczb z końcówkami -1, -2 dużo kółeczek w kolumnie z końcówkami liczbowymi -3(kojarzę 3,23,33,43,63), -4, -5, znacznie mniej tych kółeczek w końcówkach -6, -7, -8



Pozdrawiam

👋
2016-12-07 (11:15)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 043 234
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Elena to samo



Elena podobnie miałem jak Ty tylko z grafikiem i się sprawdzilo
2016-12-07 (12:53)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11395

13656
wpis nr 1 043 251
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dobry dzień

to ja tak na szybciutko - założyłam kolczugę na grzbiet, turban na głowę i burkę na twarz dla niepoznaki ......

i wklepię, co wklepać, a potem mykam czym prędzej zanim zdążę dostać

lanie

Serio - nieusprawiedliwiona nieobecność wynikła z wyższych i nieprzewidywalnych względów, dziś też jestem przelotem, ale myślę, że na dniach powróci

normalność



Idę - 74 -do sanatorium - 4 -. Początkowo przemierzam jakieś bezdroża, a potem wchodzę do wody. Woda - 33 - jest duża, możliwe, że to rzeka - 1 -, ale nie jestem pewna. Przepływam - 44 - przez wodę, ze mną płynie - 44 - moja papużka - 28 -

P - 28 - lub - 30 -, widzę jej wystającą ponad wodę - 33 - czerwoną główkę - 35 -.

Za nami płynie 44 lub idzie mąż - 25 -/ 76 -.

Dotarłam do tajemnego wejścia do sanatorium - 4 -. Był to betonowy - 20 - ??? "okrąglak" - 40 - ??? ( takie betonowe, okrągłe coś ) napełniony wiodą - 33 -.

Trzeba było przepłynąć - 44 - i mąż - 25 -/ - 76 - tak zrobił, ale ja zobaczyłam w wodzie - 33 - zielone - 64 - jaszczurki ?????.

Jaszczurki były bardzo ładne i wyraźnie przyjazne i było ich kilka, może 4 lub 5, ale zaczęłam się obawiać, że głeboko w odzie - 33 - jest ich więcej, a nawet dużo i będą śliskie, będą mnie muskać tą śliskością i będzie mnie to brzydziło.

W dodatku papużka zamieniła się w szczurka - 3 -/ - 30 - i dopadła mnie obawa, że jaszczurki brzmi prawie, jak szczurki i w dodatku łapki jaszczurek są tak samo umięśnione, jak tylne łapki mojego szczurka, więc jaszczurki mogą zechcieć przysposobić sobie mojego szczurka, zazielenić go swoją zielonością i zabrać go na zawsze do wody - 33 -. Nie chciałam oddać im szczurka - 3- / - 30 i nie chciałam płynąć - 44 - dalej.

Podeszła do mnie niezwykle miła kobieta - 67 -, która zaprowadziła mnie do normalnego wejścia do sanatorium - 4 - .

W otwartej ??? bramie - 57 - stały dzieci - 11 - , które były strażnikami ?? sanatorium - 4 -. Kobieta - 67 - oddała mnie pod ich opiekę i jedno z nich zaprowadziło mnie do budynku - 14 - sanatoryjnego - 4 -.

Tam pod opiekę wziął mnie mężczyzna - 12 -, który zaprowadził mnie do mojego pokoju - 10 -/ - 19 -. Weszliśmy na górę, chyba !!! po drabinie - 36 - lub drewnianych - 44 - belkach ( coś w tym stylu ) i na końcu korytarza pokazał mi mój pokój, który okazał się być czarnym - 75 - drewnianym - 44 - łóżkiem - 44 - z osłoną ( takim, jak dawne dziecięce łóżeczka ).

Łóżko - 44 - stało obok pokoju - 10 -/ - 19 -, w którym był stary, bardzo stary i chory - 6 - ksiądz - 13 -/ - 16 -/ - 21 -.

Zdenerwowałam się, chyba była, nawet zła - 14 - i powiedziałam mężczyźnie - 12 -, że nie chcę mieszkać w łóżku - 44 - i nie interesuje mnie ta " dostawka " - 22 -.

Mężczyzna - 12 - poszedł sobie, ja też zeszłam, by znaleźć jakiś pokój dla siebie.

Wyszłam na zewnątrz, na duży, piękny - 22 - plac - 59 - , na którym poustawiane były odnowione - 1 - ławki - 60 -.

Jacyś ludzie wesoło się kręcili, niektórzy rozmawiali - 27 - siedząc na ławkach - 60 -. Chciałam zamieszkać na placu - 59 -, ale nie mogłam - 69 - znaleźć miejsca na tyle okrytego, by bezpiecznie zamieszkać mógł szczurek - 3 -/ - 30 -.

Postanowiłam wrócić do budynku - 14 - i przechodząc przez drogę - 41 - zobaczyłam biegające - 43 - po niej prześliczne i przedziwne gołębio - jaszczurki ???. Pogłaskałam ??? jedno stworzonko i pobiegłam - 43 - dalej.

Znalazłam się na wąskiej dróżce ??? lub ścieżce - 28 - prowadzącej znad Dunajca - 22 - . Zabrałam worek - 58 - do którego wlewałam wodę - 33 -. którą znów przelewałam do stojących przy płocie - 58 - wiaderek - 39 - lub garnków -27 -, naczynia te przepłukiwałam wodą - 33 - z zalegającego piasku - 37 -.

Kiedy wyczyściłam ostatnie naczynie podeszłam do olbrzymiego plastikowego - 25 - pojemnika, w którym była woda - 33 - deszczówka !!!! ( wydaje mi się ważna).

Pojemnik stał przed domem - 37 - pani Dąbrowskiej - 31 - lub ZD - 60 - ( nie jestem pewna jej imienia ). Zastanowiłam się chwilkę, czy nie zabrudzę jej piaskiem - 37 - czystej deszczówki, ale potem pomyślałam, że przecież i dla niej będzie dobrze, gdy oczyszczę wszystko z piasku - 37 - i zanurzyłam w wodzie ( deszczówce ) worek - 58 - tak, by piasek - 37 - nie wpłynął do pojemnika, nabrałam wody - 33 - i poszłam.

Znalazłam się w moim sanatorium - 4 -. Wylałam wodę - 33 - z worka - 58 - na podłogę - 34 - pod drewnianym , czarnym łóżkiem .

Na całej podłodze - 34 - pojawiło się mnóstwo wody - 33 - na jakieś 20 - 30 cm, która chwilę stała, a potem wchłonęła się prawie w całości w dywan - 12 -/ - 39 - lub wykładzinę dywanową ????/

Została jedynie maleńka plamka - 63 - wody - 33 - która odsączyłam chusteczką - 68 - ???.

Poszłam do pokoju księdza. Bardzo stary ksiądz leżał - 36 - na łóżku - 44 - pod ścianą - 63 -, a ja położyłam się na podłodze - 34 - w przeciwległym kącie, postanowiłam, że tam właśnie będę mieszkać i spać - 19 -.

Coś sie stało - jakby zmieniły się czasy, byłam w przeszłości.

Do pokoju weszła przesympatyczna, ale strasznie brzydka - 43 - kobieta - 67 -, być może !!! gospodyni ??? , a za nia czeladka dzieci - 11 - w różnym wieku.

Dzieci te były jakby rodziną - 44 - księdza - 13 -/ - 16 -/ - 21 -, ożywiały go w pewien sposób, ksiądz zdrowiał, wstał z łózka, żył.

Spojrzałam na nich, a potem leżąc - 36 - na podłodze - 34 - , na brzuchu - 75 - przegladałam książkę lub jakieś czasopismo.

Obok mnie połozył się mój mąż - 25 -/ - 76 - i oboje przeglądaliśmy coś, wciąż leżąc na podłodze. Przyszedł jakiś mężczyzna - 12 -, miał na imię chyba !!!! Edgar.

Mężczyzna ów spojrzał na dzieci, a potem z wielką miłością i delikatnością ujął w ręce jedno, jakby najbardziej zabiedzone, zmęczone.

Dziecko - 11 - w rękach Edgara ??? stawało się coraz młodsze, a kiedy zrobiło się prawie niemowlęciem - 28 -/ - 48 - wyrzucił je w przestrzeń, podszedł do nas, połozył się na podłodze, na brzuchu i całkiem spokojnie oglądał książkę z nami.

Zamurowało mnie, byłam przerażona i zrozpaczona, nie widziałam, ale jakoś czułam, jak niemowlę dryfuje w przestrzeni.

Edgar ??? spojrzał bardzo spokojnie w moje oczy - 51 - i jakby nimi powiedział, że to "cudowna przestrzeń " , w której Aniołowie - 54 - lub Światło- Aniołowie ??? chwytają zamienione w niemowlęta i wyrzucone przez niego udręczone ciała - 61 -, które otulają skrzydłami ??? i ogrzewają, jak w inkubatorze, więc nie muszę niepokoić się o niemowlę, bo jest bezpieczne i teraz już pewno śpi - 19 -.

Edgar -??? zaczął się rozpływać i w pewien sposób jakby zamieniac w muzyke - 4 -. Usłyszałam piosenkę - 25 - Freddiego Mercurego lub Elvisa Presley-a,a ta piosenka jakby przeistoczyła Edgara ??? w kolegę Tadeusza - 23 -( TK - 41 - ).

Tadeusz stał milcząc obok nas, po chwili zapytał męża - 25 -/ - 41 -, czy zna tantrę ( tantra - 20 - ) i czy może mu coś o tantrze powiedzieć, bo potrzebuje pomocy - 5 -, gdyż dopadła go straszna niemoc - 69 - płciowa - 27 -i musi coś z nią zrobić - albo tantrą zwalczyć niemoc - 69 -/ - 27 -, albo ją w jakimś sensownym celu wykorzystać.



Dwa małe pieski - 14 - , białe - 23 - ( lub - 21 -



Krzysiu,

gdybyś miał chwilkę czasu - możesz zrobić mi korektę ?



U mnie strasznie dużo wody i ta deszczówka była b.wyraźna.

i sanatorium też chyba istotne - mnie nawet w kaftanie bezpieczeństwa nikt nie byłby w stanie umieścić w sanatorium, więc dziwne, że tam miałam być.



Pozdrawiam, powodzenia

paa





2016-12-07 (13:37)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 043 257
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika



Dopiszę beton 40,jaszczurki 35,gołąb 53,27,deszczowka 41,książka 14,40,gazeta 23,Edgar 26,anioł 54,1,skrzydła 38,pies 35,18,straznika 36n,
2016-12-07 (14:29)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 043 267
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dużo liczb weszło ze snów



U Dusi lodówka 27,słoik 21,drzewa 44,randka 60,Agricole 16



Jula



Mieszkanie 16,woda 33,parking 40,drzewa 44.



Elena



Szkoła 55,rząd 21n,kółka 40,liczby 19,



Ika



Woda 33,płynąć 44,głowa 35,beton 40,okrągły 40,jaszczurki 35,drewno 44,czarny 75,łóżko 44,ksiądz 21,gołąb 27,garnek 27,Dąbrowska 60,książka 40,spać 19,pies 35



Że snu Iki można było sporo ugrać



Jednak 14 nie weszla
2016-12-07 (16:24)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 043 297
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Musze wtrącić swoje trzy grosze .





Jeszcze drzewa bez liści to 97=79=16=7

I pawilon 19,89=17=8, 44



Hmmmm
2016-12-07 (17:38)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11395

13656
wpis nr 1 043 326
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Cześć



Gratulacje dla sen - ekipy za osiągnięcia ostatnich dni i dzisiejsze

wygrane



Krzysiu,

dziękuję za pomoc



Dzisiaj to mogliśmy sobie uciułać wspólną mocną trójeczkę : 33, 40, 44 , a do niej choćby po jednej z każdego symbolu sennego - byłoby trochę czwórek, heh.

No nic, może znów pojawią się sny z symbolami potwierdzonymi

u każdego



u mnie z "charakternych" symboli zostało sanatorium - 4 -. Czekam na czwórkę od wczoraj, bo śniło mi się gniazdo - 8 - a w nim 2 bociany - 4 -/ - 20 -, które mieszkały tam zimą - 77 -. dziś znów weszło gniazdo, więc może i te boćki

się zlitują

na liczbę 34 czekam chyba od dwóch dni ( małpa wredna, tzn. liczba, nie ja ),

a dziś wylałam wodę - 33 - na podłogę i spałam na podłodze i w ogóle wiele rzeczy się na niej działo.

Na - 25 - też czekam, coraz bardziej niecierpliwie zresztą

dziś wyraźnie słyszałam muzykę i śpiew - piosenkę - 25 - Freddiego lub Elvis.

F. Mercury - 9 - wszedł, Elvis Presley - 58 -niby nie, ale dziwne jest to, ze w ogóle myśl o nim mi się pojawiła, bo ja nie lubię, nawet bardzo nie lubię Presley-a, tzn. jego piosenek, choć głos jako taki miał ok.

Może więc ta - 58 - szykuje się jednak do wyjścia ?

Bardzo ważna była też papużka - 28 -, mówiłam też jej imię w formie też - 28 -, wiec myślę, że wezmę tę liczbę na serio.

Deszczówka - 41 - wydaje mi się istotna, miałam jednoznaczną świadomość, że to woda z deszczu. No, chyba, że zrobi psikusa i wejdzie deszcz - 12 - ?

Co do szczurka - 3-/ - 30 -, to nie wiem. Gdyby to był któryś z moich szczurków, a zwłaszcza Florek, to byłabym pewna. ten szczurek był po prostu szczurkiem i w dodatku strasznie mi się rozpełzał po śnie, więc nie mam pojęcia, jak go traktować, odpuszczam.

Ostatecznie z symboli ważnych zostały mi :4 (ew. 20 ), 25, 28, 34, 41 ( ew. 12 ) i może to 58 .



Co do reszty, to nie wiem, jak je na czas obecny potraktować.

Tadeusz - 23 -był bardzo wyraźny, ale chyba tylko raz mi się śnił i nie wiem, czy wszedł pod 23 czy TK - 41

Edgar - 26 - niestety nie jestem pewna, czy tak brzmiało imię tego mężczyzny, a szkoda.

Aha, co do tego noworodka, to też zastanawiam się, czy istotny był noworodek - 28 -/ - 48 - jako taki, czy też bardziej istotne było ciało - 61 - z którego formy korzystamy. Tak ot sobie wyrzucony noworodek, który jednocześnie spoczął w skrzydłach anielskich gdzieś tam.. to mogłoby wskazywać na istotna rolę ciała - 61 -, chyba ...

Ok, czyli z symboli trudno - odczytywalnych, to będą : 23, 28 / 48, 61 .



Z symboli, które były wyraźne, ale mnie po prostu już drażnią, to : piasek - 37 - bardzo wyraźnie widziany

i "kameleon" - 31 - / zanim papuga stała się szczurkiem coś się z nią działo i wyglądała dziwacznie. Dziecko w bramie zapytało mnie, co to jest, a ja, sama zdziwiona tym przeobrażeniem odpowiedziałam " kameleon".

Naprawdę irytujące już są te wiecznie powtarzające się liczby, a 31 to już wyskakuje , jak opętana. Chyba egzorcystę trzeba by było do niej zawołać.



No dobra, po tej intensywnej analizie i bolesnym myśleniu, póki co za podstawę biorę : 4, 25, 28, 34 i 14 - pomyłkę od Krzysia, która powinna zachować się, jak na liczbę pomyloną przystało i wejść

Jeśli ktoś ma jakąś liczbową perełkę, proszę podpiąć do w/w zestawu -

jak znam siebie i życie, z zestawu nic nie wejdzie, więc podpięte perełki pozwolą go uratować

o! - uratować - 5 -



Powodzenia wieczorem

paa



2016-12-07 (17:46)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 043 332
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula wszyscy powinni się tak wtrącać, bo jak jestem w pracy nie zawsze wszystko wychwyce

Pawilon ładnie wszedł 19,być 44
2016-12-07 (17:53)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 043 337
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika dodam 41,37,25,48
2016-12-07 (17:58)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11395

13656
wpis nr 1 043 338
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



Krzysiu - dzięki wielkie

No to mogę już wyjść - z zestawem będzie cieplej !



paaaaa
2016-12-08 (05:48)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63081

13056
wpis nr 1 043 438
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich

Gratuluje tym co wygrali



Dzisiaj zapamiętałam...



- byłam w sklepie chyba jakims markecie gdzie podszedł do mnie mężczyzna i mówi "ty sie nadajesz"zaskoczona pytam "do czego" a on mówi "dowiesz sie w swoim czasie" i mnie zabrał do auta pojechalismy na jakis ogromny plac a tam kazał mi robic okop i nagle slysze jak do kogos mówi " oba jest najlepsza" znowu jestem zaskoczona i pytam "do czego" a on "do obrony" i pytam "jak długo bedzie trwac kurs" on " 2000 godzin" i nagle znalazlam się na lotnisku i były ze mna jeszcze 3 kobiety a jedna byla bardzo zafascynowana ze polecimy samolotem...



- a w drugim pamietam tylko ze bylam w malutkim sklepiku schodzilo sie w dół i pytalam o słonecznik i zobaczylam na wiklinowym koszu ogromny slonecznik i sklepowa mowi ze kosztuje jak dla mnie 3 zl...



Pozdrawiam i życzę miłego dnia
2016-12-08 (08:13)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10038

14214
wpis nr 1 043 440
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

witam....

wczoraj z typowań sennych troszkę lichutko było ,żle dobrałam cyferki.......

chociaż kilka weszło-przedobrzyłam''



sen;--3 cyfrowy kod -hasło mi podają i muszę wbić je na stronie komputera....

strona się wyświetla jest przygaszona /zamglona/ lecz potem robi się wyrazista jaskrawa.....

--dużo ludzi u mnie w mieszkaniu..wypuszczam psa na dwór i patrze przez okno

że chodzi na ul.R,15/29,wołam go i wizę że biegnie do drzwi,karze komuś otworzyć/nacisnąć domofon i pies wbiega i siada koło moich nóg w kuchni...

jestem zdziwiona tym że pies z nikim się nie wita tylko siada koło moich nóg....

---idę do Żabki z psem i szwagierką Kasią,jest z nami mój maż 33.18/51 ,który zaraz idzie na ryby..pytam się go ,,czy idzie na ryby"a on mówi,,przecież po to kupiłem robaki" ,a potem Kasia mówi że idzie na działkę,bo musi przed zimą uprzątnąć swoje poletko...

--przywiązuje psa do metalowej barierki przy sklepie /żabce/ głaska go jakaś staruszka ..mówię że on nie gryzie.,tylko z każdym się wita....

--widzę jak idzie na 2 zmianę blondynka-ekspedientka ,,wchodzę za nią do sklepu /żabki/a tam inna blondynka składa wypowiedzenie o prace...,,mówie kto tu będzie pracował...



pozdrawiam
2016-12-08 (08:59)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 043 448
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam:)





Całą noc nie spałam 😩





Pozdrawiam
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1632 1633 1634 ... 3468 3469
Wyślij wiadomość do admina