Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1610 1611 1612 ... 3467 3468
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2016-11-19 (10:36)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 038 500
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika



Miasto 10,Helenka 29,Ocucie 29,,Joziu 26,długi 45,stół 40,młodzież 48,zeszyt 51,drogi 39,duży 42,cena 24, I ta 4,20,monety 28,69, i ta 5,samobójstwo 1,pukanie 39,wanna 22,sznur 5,hałas 7,mieszkanie 16,sąsiad 57,okno 36,łazienka 10,19,tory 22,tramwaj 1,biała 21,auto 42,Rosja 18,chory 6,lekarz 33,głowa 35,metal 51,Krzysiek 4,75,75,śmiech 33,emotka 20



1,7,39,42,51
2016-11-19 (10:48)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 038 504
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Juz po 50



Konkurs 28,telefon 46,rozmowa tel 76,płacić 8, i te 11,56,50,podsłuch 35



35,28



Krysia pranie 43,36
2016-11-19 (10:55)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63066

13056
wpis nr 1 038 506
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu dziekuję
2016-11-19 (11:11)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 038 517
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Mój sen



Miasto 10,Warszawa 30,wysokie 42,budynki 14,samochód 42,rejestracja bułgarska 35,kradzież 35,fotel 11,lęk 15,iść 23 ulicą 76



42,35,15,
2016-11-19 (11:30)

status juzpo50
Data rejestracji: 2010-09-29
Ilość postów: 18815

12679
wpis nr 1 038 523
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiek, dziękuję
2016-11-19 (11:35)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 038 525
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu dziekuje🙂
2016-11-19 (14:29)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 038 564
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Gratuluję wygranym





Krzysiu , miałeś rację , wiersz 35 grał istotną rolę w moim śnie i niemoc !!!!!! ale weszła pod 32

I ten nauczyciel pod postacią 23 ,

mam tylko 4/10
2016-11-19 (14:42)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 038 568
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula mnie się snila kradzież 35 i umocnił mnie twój wiersz 35, i dlatego jak jest więcej snow to łatwiej jest typowac,te liczby co nie weszły gramy dalej
2016-11-19 (16:53)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10034

14214
wpis nr 1 038 593
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

witam....

dopiero syn mi naprawił komputer

moj sen;

dokumenty,grzyby,dziewczyna



pozdrawiam nie wiem ile to dziadostwo jeszcze wytrzyma-masakra
2016-11-19 (17:02)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 038 594
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusia



Dokumenty 76,grzyby 25,dziewczyna 20
2016-11-19 (17:12)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 038 596
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika wszedłem jako 75 i się pomyliłem chciałem wpisać trzecią liczbę 70 a wpisałem drugi raz 75
2016-11-19 (22:44)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11395

13656
wpis nr 1 038 669
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dobry wieczor.



Gratulacje dla wygranych.



Krzysiu,

dziekuje za analize.

Widzialam, ze sie pomyliles i dales 75 dwa razy. ale nie mialam mozliwosci krzyczec,

ze 75 jest na celowniku

Pewna bylam, ze wejdzie !

Tak sobie mysle - moze zechcialbys, zgodzilbys sie pomylic w kilku, np. osmiu

symbolach jednego dnia ?

Twoje "pomylki" sa rewelacyjne.



Krysienko,

mam nadzieje, ze polujac na liczby Krzysia zauwazylas, co nalezalo ?

i dobrze to wykorzystalas.



Dobranoc, kolorowych i obfitych w dobre liczby snow.

☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆☆

paa.

2016-11-20 (08:57)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63066

13056
wpis nr 1 038 711
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich bardzo cieplutko



Ikus skorzystałam z cyferek Krzysia i mialam 3na 5



A ze snow zapamiętałam...



- pojechalam do jakiegos dużego miasta mialam robic zakupy w Tesco lecz zanim wrszlo sie do środka trzeba bylo wziasc żeton nie wiedzialam jak to zrobic i pomogl mi w tym bardzo przystojny mezczyzna uzyczyl mi swojej karty lecz trzeba bylo podac nazwisko i podalam mu mojej mamy "Wika" gdy mi podal zeton okazalo sie ze poszlam nie w tym kierunku co trzeba i weszlam do chinskiej restauracji...słyszałam jak mnie wola ten mężczyzna "to nie w tym kierunku" wyszlam i zobaczyłam portfel zajrzałam do środka i okazalo sie ze to on go zgubił...usiadlam na laweczce i postanowilam przeczytac jak sie nazywa i jak moge mu go oddać...nagle znalazlam sie w sklepie a tam byly tylko przedmioty świąteczne szybko wyszlam aby oddac potrfel...gdy bylam pod tym adresem okazalo sie ze nie ma kogos takiego na liscie lokatorów...zobaczylam nazwisko Aleksandra Kosiccy i wtedy przypomnialo mi sie ze on tak sie nazywa Kosiccy (wlasnie w tej formie) wyszla mloda dziewczyna i mowi ze to jej brat lecz wyszedl wczesnie rano bo mial wyrzucoc na smietnik 3 walizki i wtedy ona zdala sobie sprawe ze sie wyprowadzil z mieszkania a ja zobaczylam karteczke w portfelu i bylo napisane J.W.Podkarpacko....i cos jeszcze ale nie moglam rozszyfrowac co bylo dalej i byly jeszcze cyferki 4400 i wtedy zdalam sobie sprawe ze musze wracac do domu a podroz zajmie mi ponad 4 godziny jazdy...i gdy bylam juz w swoim mieszkaniu nagle ktos dzwoni do drzwi otwiera je moja mama a ja widze ze to On a ja w piżamie...prosze aby poczekal a ja zamiast sie ubrac poszlam do kuchni i zsczrlam myc stopy w zlewie



- a w drugim snie bylam w pracy i patrzylam na kolezanke Malgosie Helwich bo zdalam sobie sprawe ze ma pomalowane oczy a nigdy tego nie robi...i nagle ona zaczyna plakac a do mnie podszedł Mirosław i rzuca mi karteczkę a w niej nazwisko dla kogo mam robic paczke za 30 zl



-w kolejnym śnie bylam u znajomych i rozmawialam z Alicja Ciszak i ona opowiada gdzie chce postawic garaż i nagle widze ze z dachu wyrasta drzewo a na nim ogromne jabłka i jej maz Waldek podchodzi do nas trzymajac koszyk z jabłkami...



- bylo jeszcze cos ale nie wiem o co tam chodzilo tylko kojarze jakas szkole kobiete ktora dala mojemu Antosiowi dziwną rosline i ona doslownie sie kurczyla i gdy doszlismy do higienistki zrobila sie tylko sucha kulkeczka...



Oj ale mi tego wyszlo...

Przepraszam ale to chyba na caly tydzien



Pozdrawiam i życzę miłego dnia



Ogromnie dziekuje za analize

--- wpis edytowano 2016-11-20 09:14 ---

2016-11-20 (09:33)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 038 716
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam





Jestem na jakiejś sali , ja , mąż i dziewczyna , gramy w piłkę

Dziewczyna dostała piłką w brzuch , chyba płakała ,mówiła ze ma chory brzuch ....i chyba , że ja boli ..

Podchodzę do dziewczyny , widzę ze urodziła dziecko , wcześniaka , dziwie się , bo nie widziałam żeby była w ciąży .....









Pozdrawiam
2016-11-20 (10:04)

status ewapiotr
Data rejestracji: 2012-10-14
Ilość postów: 7697

13616
wpis nr 1 038 721
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Cześć.

Bardzo proszę kogoś o przetłumaczenie. Dziś śniło mi się:

dostałam od kogoś trzy zwierzaki. Miały to być lwiątka. Wzięłam je na odchowanie. Ale ponieważ już były na tyle duże, że nie piły mleka, więc musiałam je karmić mięsem. Każde z nich na początku najadało się połówką kurczaka. Bawiły się i rozrabiały w pokoju. Jeszcze nie były groźne dla człowieka, więc się ich nie bałam.

Po jakimś jednak czasie pół kurczaka im przestało wystarczać. Musiałam zwiększyć im rację do całego kurczaka na głowę. Jeden z kociaków stawał się coraz silniejszy. Pomyślałam, że to pewnie lew a pozostałe dwie mniejsze i słabsze - to młodziutkie lwice.

Dziwiło mnie jednak, że maja kolor sierści czarny a nie jak u lwiątek być powinno - brązowy albo beżowy czy biały (jak często bywa).

Przyszło mi do głowy, że osoba, która podarowała mi te groźne zwierzaki - musiała się pomylić. Pewnie to są dzieci czarnej pantery a nie lwa.

Pomyślałam, że jak apetyt będzie im rósł dalej i będą coraz silniejsze to już stanie się groźne i trzeba je oddać.

Zaczęłam szukać telefonu do ogrodu zoologicznego i pogotowia weterynaryjnego. Do kogoś kto zadba o zwierzaki i nie stanie im się krzywda.



Jednocześnie śniła mi się liczba 3 i 8.

Bardzo proszę o przetłumaczenie snu.

Z góry dziękuję.
2016-11-20 (10:17)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 038 724
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jeszcze raz



Ewa przypomniałas mi sen męża , który opowiadał mi w nocy





Miasteczko , takie jak w westernach

Jedzą mięso z niedzwiedzia z którego wcześniej ściągnęli skórę

Nie smakuje mu ...
2016-11-20 (10:17)

status aneczka1
Data rejestracji: 2009-05-26
Ilość postów: 122

4638
wpis nr 1 038 726
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam śniących.

Moj sen: pakowanie,zwijanie dokumentów w szary papier u kolegi Bogdana w biurze.

Bardzo proszę o przetłumaczenie snu , za co z góry bardzo dziękuję,powodzenia,pozdrawiam
2016-11-20 (10:40)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10034

14214
wpis nr 1 038 739
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

witam.....

dzisiaj zapamiętane tylko ;

auto,samochód 42



pozdrawiam



zostały mi od wczoraj dokumenty 76 i dziewczyna 20??????????
2016-11-20 (11:22)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 038 752
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzien dobry



Krysia





miasto-10,sklep-33,Tesco-17,zakupy-8,żeton-25,karta-29,nazwisko-39,Wika-17,Chiny-31,restauracja-9,mezczyzna-12,to nie,,,10=1.portfel-62,ławka-60,czytac-22,Aleksandra-32,Kosiccy-30=62,dziewczyna-20,smieci-26, trzy-3,walizki-15,69,kartka-17,JW,Podkarpacko-54,4400=44, i ta 4,godz-39,dzwonek-16,mama-36,pizama-29,34,kuchnia-51,myc-sie-63,22,stopa-17,zlew-20,praca-8,56,oczy-51,pomalowane-14,21,płacz-41,widziec-30,garaz-25,dach-15,69,drzewo-44,jabłka-34,koszyk-38,szkola-55,roslina-31,kulka-5,15,Małgosia-32,Helwich-41=73,Alicja-18 Ciszak-23=41
2016-11-20 (11:26)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11395

13656
wpis nr 1 038 753
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie



Krysieńko - brawo



Dziś jakieś bełkotliwe strzępki, za które nie biorę liczbowej

odpowiedzialności



Jakaś dyskusja ? rozmowa ? z kimś. podczas której padają nazwiska :

Kędzierska, Kasprzykiewicz ( możliwe, że mowa o : Alicja Kasprzykiewicz ),

Stalińska ( chyba chodzi o : Dorota Stalińska )

- tu uwaga : być może usłyszane nazwiska po przebudzeniu dostroiłam do znanych mi osób )



idę z teściową ( AC 44 - ), mówię jej, że chwycę ją za ręce i nałożę ją sobie jej plecami na moje plecy, to może minie mi ból, bo ćwiczenie to zastąpi masaż.

Pytam teściową, ile waży, ona mówi że ( chyba !!!! ) 80 kg . ( teściowa nie waży 80 kg )



Mąż - 25 -/ - 76 - dostał sms -a od znajomego MK - 40 - lub 57 -, czyta mi go.

MK informuje w sms-sieo dużej wygranej, a pisze o niej niezwykle eleganckim, wyszukanym językiem. Tekst sms-qa kojarzy mi się z poezją, chce mi się śmiać,że MK zamiast się cieszyć, jak wariat, to zachowuje się, jak poeta.



Idę na piętro do jakichś znajomych, u których ma być dziecko.

Mam zamiar zażartować sobie z dziecka i okłamać je, że jestem bardzo zdziwiona widząc je w mieszkaniu i udawać, że nikogo prócz niego nie ma.

Spotykam MK - 44 -, który potwierdza, że dziecko jest w domu i obiecuje, że pomoże mi w tym fortelu, idziemy razem, ale MK - 44 - trzyma się daleko ode mnie.

W pokoju dziecko siedzi na podłodze, mówię dziecku to, co zaplanowałam i dziecko strasznie się dziwi, a potem bardzo cieszy, jakie to jest ważne i dorosłe, że samo jest w domu. Niestety MK - 44 - zamiast pomóc, przeszkadza mi cały czas i stojąc tuż za moimi plecami robi się jakiś duży, "przykleja się " do moich pleców i w ogóle robi wszystko, żeby dziecko go zobaczyło. Denerwuje mnie to, możliwe, że nawet jestem zła.



W mieszkaniu MK - 33 - jakieś towarzystwo, wszyscy siedzą przy stole i bawią się tak wesoło, jakby to było jakieś przyjęcie, samej MK - 33 - nie ma.

Strasznie mnie dziwi ta sytuacja, nie rozumiem, co się stało, że MK jest nieobecna, a tu tylu gości (????), w końcu obliczam dni tygodnia i stwierdzając, że jest " poniedziałek ", a MK - 33 - pojechała na dializy, postanawiam usiąść z innymi i zaczekać na nią.



Jakaś akcja, prawie kryminalna ( nic z niej nie pamiętam ).

Ostatni fragment, to świadomość, że wszyscy zostali zabici i tylko jeden człowiek ubrany w jakiś dziwaczny, jakby ortalionowy kombinezon kręci się po moim śnie.

Zabójstwa były tak doskonałe, perfekcyjne, że nie wiem, kto jest mordercą i obserwuję człowieka w kombinezonie, żeby ocenić, czy jest on ostatnią ofiarą, która ucieka, czy też mordercą, który chce dopaść ostatnią ofiarę.

W wannie pełnej czystej wody leżą jakieś ubrania poprzednich ofiar.

Wydaje mi się ( we śnie ), że to ja wyprałam te ubrania, by morderca po śladach nie mógł wytropić ostatniej ofiary. Ubrania są już czyste i moczą się w czystej wodzie do ostatniego płukania.

Człowiek w kombinezonie podchodzi do wanny, jest smutny, martwi go, że zostanie zabity.

Zaczynam " go prać " poza wanną, by nie zabrudzić czystych ubrań.

"Wyprany " mężczyzna wypłukał się jednak bezpośrednio w wannie i część wody się zabrudziła, wydaje mi się, że zabarwiła się na czerwono, brudno - czerwono.

Nie chcąc, by brudna woda zmieszała się z czystą i zabrudziła czyste ubrania wyciągnęłam korek i brudna woda spłynęła.

Wypłukałam mężczyznę raz jeszcze poza wanną, a potem wykręcałam kombinezon na nim.

Zdziwiło mnie, że kombinezon choć mokry, nie posiada w sobie wody.

Jednak gdy uniosłam mężczyznę do góry, z nogawek kapała woda, która spłynęła z całego kombinezonu w dół.

Wykręcałam nogawki bardzo szybko, bo wiedziałam, że jak nie zdążę tego zrobić w ciągu chwili, to mężczyzna zostanie zabity.



Pozdrawiam, fajnego dnia i powodzenia

paa





| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1610 1611 1612 ... 3467 3468
Wyślij wiadomość do admina