Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1562 1563 1564 ... 3466 3467
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2016-10-07 (14:26)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 027 638
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Sny pieknie weszły,zawiodła-62



dzisiaj trzeba było grać moj sen
2016-10-07 (14:49)

status jocia
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 4546

13051
wpis nr 1 027 643
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Kloniku, jesteś jak zwykle szarmancki , lecz nazbyt uprzejmy, może tak było..85 lat temu , hi,hi...

Teraz tylko dusza moja jest piękna- nadal
2016-10-07 (14:50)

status jocia
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 4546

13051
wpis nr 1 027 644
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu- brawo



Wygranym gratuluję
2016-10-07 (20:56)

status dorotkaw
Data rejestracji: 2015-04-07
Ilość postów: 1197

14363
wpis nr 1 027 715
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziękuję Krzysiu ☺ ☺ ☺ ☺
2016-10-07 (21:09)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11375

13656
wpis nr 1 027 721
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Hej

Gratulacje dla całej sen-ekipy za sny, analizy i wygrane

Mega gratulacje dla Krzysia za super cyferkowy sen

Krzysiu,

dziękuję też za analizę

A swoją drogą, to napracowałeś się dziś całkiem sporo - śniących i snów było

I dobrze Ci tak, hehehe, za ten wczorajszy szantaż

Na drugi raz mocno się zastanowisz zanim postraszysz nas - kochane dziewczyny

ukryciem się na poczcie

Jociu,

bardzo się cieszę, że podoba Ci się Twoja modelinka

Dziękuję, dziękujemy za ciepłe słowa i czekoladki - są nie tylko urocze, ale też przepyszne

A z ... i sercem, to jest tak :

otrzymuję go dużo od Ciebie i od wszystkich tutaj, więc z wielką przyjemnością też daję i to na "obróbce" najbardziej mi się podoba - że dzielimy, obdarowujemy się tym, co w życiu ludzkim powinno być najważniejsze



Przypomniał mi się jeszcze jeden sen, może coś jeszcze przyda się z niego na wieczór :

Z mężem 25 / 76 jesteśmy u Magdy 17 / 54, jest te u niej jakieś towarzystwo,

m.in. Agnieszka - 38 - ( nie zam nazwiska ) .

Choć jestem w pokoju - 10 -/ - 19 - widzę lecący samolot - 3 -/ - 73 , a dokładniej

szybowiec - 44 -, który leci w dół z zawrotną prędkością.

Szybowiec jest już na wysokości budynków, starych kamienic z czerwonej - 52 - cegły - 52 - i wiem, że jeśli zaraz się nie uniesie dojdzie do strasznej katastrofy - 5 -. Samolot/ śmigłowiec uniósł się w ostatniej chwili i odleciał jakoś figlarnie, jakby groźba katastrofy - 5 - była tylko żartem - 64 -.

Wyszłyśmy z Magdą - 17 -/ - 54 - na zewnątrz, a potem usiadłyśmy w samochodzie - 42 - pełnym pakunków, tobołków (?).

Magda coś przekładała i mówiła przy tym, że wybiera się na koncert - 13 - zespołu ( zapomniałam nazwy )do Warszawy - 30 - ( chyba !!! ).

Mówiła, że bilet - 21 - kosztował - 30 - zł, ale siniore - 44 - ( signore 42 - ) Fabiana - 25 - ( chyba !!! takie imię ) kłóci się - 2 - czy spiera - 61 -, że bilet - 21 - kosztuje znacznie więcej.

Czułam złość - 14 - , że Magda - 17 -/ - 54 - wciąż nie rozróżnia liczby mnogiej od pojedynczej i wciąż nie wie, że Fabiana - 25 - ) chyba !!! ) to będzie siniora - 40 - ( signora - 38 - ).

Poza tym nie mogłam pojąć z jakiego powodu owa siniora przyjeżdża na koncert dość miernego zespołu z tak daleka, więc zapytałam Magdę - 17 -/- 54 - w czym rzecz.

Magda - 17 -/ - 54 - odpowiedziała, że ludzie - 10 - nie mogą - 69 - spać - 19 - po nocach - 13 -/ - 49 - ( 7, 70 ) i wymieniają się różnymi głupotami, by czymś się zająć.

Wyszłyśmy z samochodu - 42 - i magda - 17 -/ - 54 - oświadczyła mi, że w torebce - 42 - ma wszystkie pieniądze - 57 - i dokumenty - 76 - , więc musi tego pilnować.

Znów poczułam na Magdę złość - 14 -, że naraża się na niebezpieczeństwo i zaczęłam na nią krzyczeć, albo nawet awanturować się.

Magda - 17 - / 54 - podeszła do skrytek pocztowych znajdujących się przed mieszkaniem jej mamy - 9 - , otwarła jedną skrytkę i pakowała do niej swój "majątek" rozdzielając elementy kopertami - 32 -/ - 59 - "bąbelkowymi".

Zaczęłam z Magdy - 17 -/ - 54 - okrutnie kpić i mówię jej : najlepiej to zawołaj wszystkich ( jakoś tak)- chodziło mi o sąsiadów patrzących przez okna - 25 -.

Wróciłyśmy z Magdą do jej mieszkania, w którym była koleżanka DH - 38 -.

Wciąż zionęłam straszną złością na głupotę Magdy - 17 - / - 54 - i wciąż próbowałam uświadomić jej, jak nieodpowiedzialne są jej poczynania, powiedziałam : w tej torebce masz całe swoje życie - 10 - / - 1 - lub " w tej torebce nosisz całe swoje życie - 8 -.

Powiedziałam też, że idę do domu, bo nie mogę znieść jej głupoty.

Przypomniałam sobie nagle, że tylko ja wiem, co magda ma w torebce i gdyby DH - 38 - coś ukradła - 35 -, to podejrzenie - 10 - padłoby na mnie.

Powiedziałam Magdzie, by przy mnie sprawdziła zawartość torebki i gdy okazało się wszystko ok. wyszłam razem z mężem.

Do drzwi - 10 -/ - 19 - odprowadził nas kot - 11 -/ - 29 -. który usiadł na progu, gdy tylko wyszliśmy z mieszkania.

Coś dziwnego było w zachowaniu kota i w drzwiach, przez które przeszliśmy.

Okazało się, że drzwi - 10 -/ - 19 - nie miały - 3 - szyby - 5 - i nie trzeba ich było nigdy otwierać, gdyż zamiast otwierania, przy przechodzeniu przez nie po prostu znikała szyba - 5 -.



No nie wiem - może ten samolot wejdzie, bo mam zaległego szczura, który był bardzo wyraźny.

Wielbłąd, nawet dromader wszedł, świnka weszła i ogólnie zwierzaki, to może w końcu ten cwany szczurek da się złapać do bębna ?

Jeśli dziś nie wlezie, to wystawiam go na pewniaka jutro



Powodzenia wieczorem i super snów w nocy

paa
2016-10-07 (21:39)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 027 731
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Pasuje mi 17.35. i 5 🙂





😟😟😟

Ale nie tym razem 😉

--- wpis edytowano 2016-10-07 21:50 ---

2016-10-07 (22:03)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 027 755
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika od czasu do czasu trzeba pogrozić palcem i sa efekty



62 weszła teraz,a liczyłem ze wejdzie na godz 14. Na godz 21:40 było duzo powtorek



Dobranoc
2016-10-08 (08:16)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10025

14214
wpis nr 1 027 781
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

WITAM......

Krzysiu gratuluje aż tylu trafnych cyferek sennych...

Ika miło cię znowu czytać na obróbce..

Jocia piękna modelinka....



Ja dzisiaj mam malutko;;;

ktoś /tylko nie wiem kto/podaje mi 2 cukierki KUKUŁKI ,które wyjął z kieszeni mojej kurtki.....



TYLKO TYLE ZAPAMIĘTAŁAM ,RESZTA ULECIAŁA...........



POZDRAWIAM i udanej soboty życzę z grami TS.......
2016-10-08 (08:53)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 027 783
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusia



Cukierki 58,dwa 2,kukulki 24n,kurtka 19,kieszeń 34



U mnie nic się nie śniło
2016-10-08 (08:55)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 1 027 784
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



Dzisiaj tylko ja i mój syn zdajemy maturę
2016-10-08 (09:00)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10025

14214
wpis nr 1 027 785
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysio dziękuję
2016-10-08 (09:07)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 027 786
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusia dziękuję
2016-10-08 (09:15)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 027 787
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam 🙂





Czekałam pod drzwiami domu albo mieszkania koleżanki 26+29??? , ktora spała

Były tam jeszcze 2 znajome

Jedna z nich to 36 lub 21 albo28 +41

Widziałam jak I. siedzi na łożku , tyłem do nas , ma długie ciemne wlosy ,bardzo ciemny blond 😨??

Za chwile widze ja w peruce , długie kręcone białe wlosy , albo platynowe 😄

Jakiś mezczyzna starszy , jej ojciec , albo raczej teść , cos o odebraniu jej dziecka ????

Chyba płakała 😟

Mowię je zeby oddała mi buty , tablet i wymieniam jeszcze jakies dwie rzeczy 🤔

Idziemy do drugiego domu , przez podworko

Trzymam w rece dwie pary butów , srebrnych ?? na obcasie ??? sandały , albo paski ....potocznie 🙂







Pozdrawiam











2016-10-08 (09:19)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 027 791
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Aga



Matura 77,6,Ty -72,syn 61,27,szkoła 55
2016-10-08 (09:35)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 027 793
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula



Drzwi 10,K 55,spać 19,Z 77,łóżko 44,włosy 67,blond 37,długie 25,peruka 17,74,płacz 41,buty 43,tablet 15,dom 37,podwórko 45,srebrne 26,sandały 7,54
2016-10-08 (09:48)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63014

13056
wpis nr 1 027 795
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich



dzisiaj niestety zostałam brutalnie obudzona kaszlem mojego synka



przed chwilką przypomniał mi się fragmencik



- szłam długim korytarzem i nagle zobaczyłam kibelek szybko go zajęłam a jakaś kobieta prosi abym szybko wyszła odpowiedziałam,że musi sobie poszukać innego bo ja będę miała dłuższe posiedzenie



i tylko tyle pamiętam



pozdrawiam cieplutko
2016-10-08 (09:48)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 027 796
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziękuję Krzysiu 🙂

2016-10-08 (09:57)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 1 027 798
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krysia



Iść 74,korytarz 42,długi 45,80,sedes 29,kobieta 67
2016-10-08 (10:56)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11375

13656
wpis nr 1 027 806
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie

Dziś jakieś senne popłuczyny i to z samego środka nocy, bo te późniejsze sny jakoś nie chcą zaskoczyć w pamięci



Jakieś pomieszczenie, sala?aula? - nie wiem dokładnie

Na środku biurko czy stół, za którym siedzą dwaj mężczyźni - jakiś znajomy, ale nie mogę przypomnieć sobie nazwiska ( być może !!! jest to A - 36 - G - 25 - / - 61 -)

i na pewno Jerzy Urban.

Stoję sama na przeciw nich, bo mąż poszedł na jakieś spotkanie w sprawie pracy ? filmu ? ( o jakieś media chodziło, ale nie pamiętam ).

Mężczyzna ( 61 ?) pyta mnie o coś i chcę powiedzieć prawdę, ale gdy tylko zaczynam, Jerzy Urban robi się jakiś mniejszy, jakby kurczy się, kuli w sobie, więc zaczynam kłamać.

Jerzy Urban jakby rozrasta się słysząc kłamstwo, więc na kolejne pytanie mężczyzny znów mówię prawdę, a za moment przekształcam ją w kłamstwo i JU znów się kuli. Strasznie mi się podoba to zjawisko, bo JU kurcząc się wygląda, jak obciągnięty błyszczącą skórą, łysy nietoperz, a "rosnąc" , jak nietoperz dmuchany.

Na każde następne pytanie odpowiadam tą samą metodą - początek prawdy, a potem kłamstwo, wielkie kłamstwo, które ciągnę z wielkim upodobaniem i które coraz bardziej mi się podoba, kłamię jak z nut, czuję się mistrzynią kłamstwa.

Przyszedł mąż - 25 -/ - 76 - i mówił mi coś o tym spotkaniu, ale pogrążona w kłamstwie nie bardzo wiedziałam, co mówi. Dotarło do mnie jedynie, że ktoś pytał męża, czy mieliśmy ślub i z jakiegoś powodu uprzytomniłam sobie, że cały czas kłamałam. Poczułam straszne wyrzuty sumienia i powiedziałam mężowi, że muszę przyznać się do wszystkich kłamstw, ale nagle "poczułam" , że zadający mi pytania mężczyzna myśli, bym tego nie robiła, gdyż wszystko wokół jest kłamstwem, które staje się prawdą wedle uznania i tyle w kłamstwie jest prawdy ile naszej ( czyjejś ) wiary w jej istnienie.

Przyznając się do kłamstwa pobudowałabym tylko swoje ego, że jestem większą mistrzynią kłamstwa, niż Jerzy Urban, ale on sam mógłby z rozpaczy wyschnąć, zasuszyć się

Uszanowałam ten fakt i poszłam za mężem, który zamykał drzwi.

Z jakiegoś powodu zdenerwowało mnie to i krzyknęłam :

" nie zamykaj drzwi"

Weszłam do jakiegoś pokoju, w którym były otwarte drzwi balkonowe, a na balkonie w nieładzie leżały różne rzeczy.

Wydawało mi się, że widzę tam rozrzucone buty i chciałam sprawdzić, czy są tam moje, ale nie miałam śmiałości wejść, gdyż z balkonu dolatywały mnie wesołe i głośne niby śpiewy, a niby recytacja :

"uleje, usiece, uleje, usiece Janickowe lica "

( albo "Jonickowe" - trudno znaleźć cyfrę do tej głoski



Stoję na ulicy, trzymam rower, jest czerwone światło, które za chwilkę ma się zmienić, więc szykuję się do odjazdu.

Nagle czuję, że stoi coś za mną - jest to ogromna ciężarówka, której kierowca albo mnie nie widzi, albo lekceważy.

Obawiam się, że gdy ruszę na rowerze, a kierowca nadal mnie nie zobaczy i ruszy swoją ciężarówką, to mnie potrąci.

Obliczam szybko prędkość startu i dochodzę do wniosku, że już na samym starcie będę zgnieciona na miazgę.

Jestem naprawdę wkurzona, ściskam kierownicę roweru i wypowiadając jakieś przekleństwa pod adresem kierowcy skręcam na chodnik.

Doszłam gdzieś i zobaczyłam inną, stojącą na poboczu ciężarówkę, której kierowca też mnie obserwował.

Podszedł do mnie i prosił, bym weszła do kabiny i pojechała z nim kawałek pokazać jakąś trasę.

Chciałam mu pomóc, zgodziłam się nawet, ale byłam ostrożna, bo podejrzewałam, że kierowca coś knuje.

Kiedy byłam w kabinie, kierowca zachowywał się jeszcze dziwniej, jakby unikał wzroku, ale mnie obserwował.

Zrozumiałam w końcu, że kierowca też podejrzewa, że chcę go skrzywdzić, a podejrzenia jego zrodziły się na kanwie moich podejrzeń i związanego z nimi dziwnego zachowania.

Chciało mi się śmiać, ale nie bez wyjaśnienia nie mogłam pokazać kierowcy radości, gdyż obawiałam się, że gdy wybuchnę śmiechem, to nieszczęśnik podejrzewający mnie o jakieś nieokreślone knowania przeciwko niemu, dojdzie do wniosku, że w dodatku jestem nieprzewidywalną wariatką i sam zwariuje z przerażenia



Dużo przeżyć, liczb mało i w dodatku same kłamstwa - zobaczymy, czy przekują się na liczbę, czy określą jedynie kłamliwy stan snu



Pozdrawiam, wspaniałego dnia i powodzenia

paa





2016-10-08 (11:06)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11375

13656
wpis nr 1 027 809
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



Kurcze, jakaś nieprzytomna dziś jestem, przepraszam



Dusiu



Krzysiu,

a zdążysz, dasz radę jeszcze mnie przecyfrować

- bez grożenia palcem za spóźnialstwo
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1562 1563 1564 ... 3466 3467
Wyślij wiadomość do admina