| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1534 1535 1536 ... 3465 3466 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2016-09-06 (09:05) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 020 669 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Królowo Stoję przed moim rodzinnym domem na 23+23=46 , czekam aż ktoś mi otworzy bramkę domofonem Chyba nacisnełam przycisk tez do siostry 27+25=52 lub 14+25=39 ,bo widzę ja w oknie na piętrze , a na dole mojego tatę 31+36=67 Jest ciemno , przebiłam oponę w małym fiacie???? i muszę wepchac go na podwórko ... Chyba jest .....Sylwester ... w pokoju , małym ,ciasnym , same kobiety , koleżanki , tańczymy Pozdrawiam --- wpis edytowano 2016-09-06 09:13 --- |
2016-09-06 (10:06) ewa102Data rejestracji: 2015-09-29 Ilość postów: 1210 | wpis nr 1 020 676 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam, Gratulacje dla Was dziewczyny za wczorajsze piękne sny - Acie pięknie wyszedł Putin, Dusi - przeliczenia mowy , Aga, Jula i Ika też trafnie śniły. Żeby jeszcze przy tak dobrych snach mieć patent na wybieranie tych samych liczb co typuje TS to by było super - ale w moim przypadku w większości moje typy tylko częściowo pokrywają się z TS i tak w koło gonię tego króliczka i nie mogę go dogonić. Z tego wynika że muszę kupić sobie rower może w tedy będzie łatwiej. A u mnie dzisiaj totalna pustka więc zabawię się w kradziejkę Waszych snów. Nasza Elena też pięknie śni ale jej znaki senne ostatnio wchodzą bardzo dobrze z lekkim opóźnieniem i jej podawane pewniaczki też- zwróćcie na to uwagę. Krysieńko bardzo lubię Twoje sny w których się złościsz- opisujesz swoje emocje bo one najlepiej wchodzą .Bardzo dobrze też śnią Jocia , Królowamonet, Kryka ,Irenka ze swoim zapleczem Rodzinnym ,Stokrotka, Dorotka ,19BM , Mapeterka i Hanusia oczywiście . Dziewczyny jesteście wszystkie MEGA SUPER!!!!!!!!!!!!!!!! Nasi Panowie na czele z Krzysiem śnią również bardzo dobrze tylko szkoda że tak rzadko te sny opisują. Greg, Karciany Rekin, Klonik ,Sen Jak Jawa, Majpan i inni jesteście tu zawsze mile widziani - czekamy na Was i na Wasze sny. Mam nadzieję że okres urlopowy się skończył i będzie nas tu opisujących snów coraz więcej. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia oraz wysokich wygranych. --- wpis edytowano 2016-09-06 10:22 --- |
2016-09-06 (10:14) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 020 679 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Aga okno-36,wygladac-25,samochod-42,myc-52,szyba-5,łazienka-10,19,dzieci-11,kon-67,61,biały-18,woz-6,maz-63,Tesco-17,Weronika-42,33,czekolada-4,drogie-39,AM-34,czesc-19,dzien dobry-57,cytryna-72,mydło-77,rozmowa tel-76,KS-52 Jula dom-37,A-46,brama-57,siostra-2,52,39,okno-36,tata-67,ciemno-7,koło-40,Sylwester-37,kobiety-67,taniec-28,59 |
2016-09-06 (10:21) kasikaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 3068 | wpis nr 1 020 682 [ CZCIONKA MONOSPACE ] przed zdaniem mieszkania wynajmowanego malowałam je , mieszkanie brudne zniszczone , dwóch mężczyzn , jeden z nich to właściciel mieszkania ,drugi policjant , malowałam ścierką ,ręce miałam w farbie |
2016-09-06 (10:27) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 020 684 [ CZCIONKA MONOSPACE ] kasika mieszkanie-16,malować-21,14,brudne-7,mezczyzni-12,policjant-53,rece-17,farba-13 |
2016-09-06 (10:28) kasikaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 3068 | wpis nr 1 020 685 [ CZCIONKA MONOSPACE ] dzięki , pozdrawiam. |
2016-09-06 (10:32) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10023 | wpis nr 1 020 686 [ CZCIONKA MONOSPACE ] witam .... Ja dzisiaj też coś podkradnę bo pustka po przebudzeniu była ,chociaż sny były .. Za szybko wstałam i gdzieś uleciały......masakra jakaś ...... gratulacje tym co coś wczoraj wygrali... może puszcze numery dat śmierci i urodzin mojej mamy bo dzisiaj akurat jest 13 lat jak zmarła.......... taką 9/9....3 6 9 13 19 20 26 44 59 ...nawet mi pasują |
2016-09-06 (10:50) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 020 690 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Bede po godz 14 |
2016-09-06 (11:09) AtaData rejestracji: 2015-01-11 Ilość postów: 413 | wpis nr 1 020 692 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ewo, zgadzam się z Tobą Ja też chętnie przekonałabym się, jak to jest go złapać A jeśli gonitwa za nim okaże się ciekawsza, to zacznę gonić... kolejnego |
2016-09-06 (11:36) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 1 020 699 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika mama-43,dom-37,ulica-76,pokoj-10,W-38,Zosia-41,smierc-58,51,głowa-35,smutek-39,kazdy umiera sam-57,kuchnia-51,KD-46,Lawka-60,maz-25,76,Maria S-61,czekolada-4,dziewczynka-54,jesc-64,meble-50,spac-19,Elbieta P-13=4,patrzcie..-9,majtki-19,bałagan-20,krotkie-30,35,nogi-10,wysoko-42,pajeczyna-75,rynek-34,Joanna- K -54,rower-50,15,pies-18,35,koszyk-38,11,tabliczka-33,do jutra nie szczekam-75,RK-75,KW-9,piwo-58,zeby-10,gołab-53,27,MG-72,chuda-42,Magda-17,54,JK-38,przychodnia-65,kara-57,katastrofa-5,tory-22,26,pociag-41,9,szlaban-57 |
2016-09-06 (13:12) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 020 708 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziękuję Krzysiu Ewus i pamiętaj jeszcze o tym , że jak nic Ci się nie śni , to znak żeby grać na zaległe , albo powtórzyć kupon 😉 --- wpis edytowano 2016-09-06 13:16 --- |
2016-09-06 (18:22) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11347 | wpis nr 1 020 755 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Hej Gratulacje dla sen - ekipy za sny, analizy i wygrane Krzysiu, dziękuję za analizę Jociu "BOTAZOO" hahahaaaa, super ! Fajnie byłoby wiosną przekształcić nasz miejski, nieco zubożały Ogród Botaniczny w piękne i wesołe zarazem BOTAZOO Hmm, może pani Prezydent dałaby się do takiego projektu przekonać? W sumie nie miałabym nic przeciwko temu, żeby mój umęczony pyszczek otulić płatkami storczyka i jako pierwszy egzemplarz wystawić Hehh, pozbyć się numeru pesel, n-ru karty, n-ru buta, n-ru identyfikatora, n-ru statystycznego oraz wszelakich innych numerów i wolna od obciążeń zaistnieć, tak po prostu w Botazzo Ale się rozmarzyłam się Ata, widać świetnym obserwatorem jesteś - byłam święcie przekonana, że czerpiesz wiedzę z książek. Skoro głównie z obserwacji wiedzę nabyłaś, to naprawdę jest czego gratulować. Tak więc - gratuluję Co do wodników - zgadzam się, że "nie posiadają w sobie jakiegokolwiek intelektualnego zarozumialstwa" Myślę, że wynika to z głębokiego przekonania, że wszyscy wkoło są wyjątkowi Choć często tego nie widzą, nie wiedzą, jednak tak jest i wodnik to docenia Bywa niestety i tak, że niektórzy nie tylko nie widzą swej indywidualnej wyjątkowości, ale chcą stworzyć swoją "wyjątkowość" sztucznie z cechy zupełnie nieprzydatnej, np. pyszałkowatości Ale tego na szczęście od dawna nie musimy już tu obserwować W takim przypadku wodnik stara się unikać nadymanego delikwenta, co nie zmienia faktu, że nadal uparcie w niego wierzy - że kiedyś, może nawet kieeeeeedyyyyyś, ale jednak i w nim zabłyśnie światełko, który uwydatni jedną z najpiękniejszych jego cech Pewniaku, fajnie, że pomyliłeś temat - przynajmniej nas w końcu odwiedziłeś Mój dzisiejszy sen może nie wyszedł najgorzej, ale szczerze mówiąc znaki i osoby dawały nadzieję lepszego rezultatu Myślę, że sen będzie aktualny jeszcze do jutra i może wieczorem trochę liczb się sypnie, więc go opiszę dla ułatwienia doboru liczb. na ogół tego typu sny lubią u mnie wchodzić przez dwa dni. Nie jest to oczywiście regułą, więc za dzisiejszy sen nie ręczę, ale - zobaczymy Idę - 74 - drogą - 41 - i widzę przed sobą idącą mamę - 9 - / - 74 - ( WB - 43- lub WBD - 10 - ). Chcę podejść do mamy, ale zauważam dom - 37 - stojący przy równoległej ulicy - 76 -. Idę w kierunku domu - 37 - , gdyż wydaje mi się dziwny, jakby jeden pokój - 10 -/ - 19 - domu był wyprowadzany czy odczepiany. Stojąc przed domem - 37 - przypomniałam sobie, że w tym właśnie pokoju - 10 -/ - 19 - mieszkała pani Więcławek - 38 -/ Więcławkowa - 45 - , która nie żyje - 16 -/ - 79 -. Będąc zaraz obok domu - 37n - znajomej Zosi - 24 - ( ZD - 41 - ) postanowiłam do niej wstąpić. Kiedy weszłam dowiedziałam się, że moja mama - 9 -/ - 74 - ( 43/ 10 ) umarła - 51 - / - 58 -. Śmierć przyszła w efekcie uderzenia w głowę - 35 -, które miało miejsce dwa - 2 - dni wcześniej. Była to straszna informacja - 73 -, poczułam wielki smutek - 12 -/ - 16 - / - 39 - i ogromne wyrzuty sumienia, że zostawiłam mamę tylko dlatego, żeby zobaczyć jakiś dom - 37 -. Usiadłam w kuchni - 51 - na ławce - 60 - przy stole -40 i odrętwiała ze smutku bawiłam się czymś bezmyślnie. Ręce - 17 - bezwiednie kręciły przedmiotem, a ja próbowałam połączyć się w śmierci - 51 - / - 58 - z mamą, próbowałam prześledzić śmierć, jakbym sama umierała - 8 - . Przyszła nieżyjąca - 16 -/ - 79 - mama znajomej, pani D - 23 - ( KD - 46 - ) . Siedzący - 38 - obok mnie mąż - 25 - / - 76 - zabrał mi "zabawkę" i odłożył na meble - 50 - , segment .., a pani D - 23 -/ - 46 - usiadła przy mnie z drugiej strony i przytuliła mnie - 69 -/ - 1 - , a potem głaskała po głowie - 35 -. Smutek stał się jakiś miękki, ustąpiło napięcie i za chwilę gdzieś wewnątrz siebie "usłyszałam" informację " każdy umiera sam" - 57 -. Zrozumiałam, że bycie przy czyjejś śmierci - 51 -/ - 58 - jest tylko ulgą dla sumienia nas, żyjących, jednak sam proces umierania każdy musi przejść samodzielnie i moje wyrzuty wobec mamy na nic nie mają wpływu. Usiadłam - 38 -, pani D - 23 - / - 46 - znikała, a do kuchni - 51 - weszła jej druga córka MS - 61- ( 24 + 37 ), która jadła - 14 - batonik - 27 - Milky Way - 36 -. Widząc mnie smutną podała mi ostatni kęs batonika, ale ja nie chciałam, bo był oblany czekoladą - 4 -. MS - 61 - wygryzła czekoladę - 4 - i podała mi samo mleczne - 23 - nadzienie, zjadłam - 64 -, było bardzo dobre - 19 -. Wyszło na jaw, że pani D - 23 - / - 46 - nie żyje, jej zwłoki - 7 - spoczywają w domu - 37 -, a MS - 61 - będzie spać - 19 -w samodzielnym pokoju - 10 -/ - 19 - będącym na zewnątrz. Poszłyśmy tam - Ms i ja, a po chwili dołączyły Z- 24 -/ - 41 - i ostatnia z sióstr, Ela - 9 - ( EP - 13 -/ - 4 - ). MS - 61 - pierwsza dotarła do pokoju, z którego zaraz wyszła i bardzo wesoła rozłożyła trzymane w rękach - 17 - białe - 21 -, koronkowe - 5 - majtki - 19 - mówiąc " patrzcie co zdobyłam " - 9 - . Pomyślałam, że majtki będą na nią pasować, bo schudła - 42 - . Weszłyśmy wszystkie do pokoju, w którym na łóżku - 44 - był nieład, jakieś rzeczy leżały, być może !!! ubrania - 48 -, więc Ela - 9 -/ - 13 / 4 zrobiła dla MS - 61 - posłanie na stole - 40 -. Zobaczyłam stół - 40 - na którym być może !!!! ustawione były krzesła - 13 - , a na nich sofa - 14 - . Na sofie - 14 - leżała - 36 - MS - 61 - przykryta czymś, lecz gołe - 4 -/ - 58 nogi - 10 -/ - 19 - zwłaszcza bose - 23 - stopy - 23 - wystawały jej poza sofę - 14- , która była za krótka - 30 -/ - 35 - . Denerwowałam się, że MS spadnie - 44 - , bo leżąc - 36 - na tej dziwacznej konstrukcji bardzo wysoko - 42 - strasznie wierciła nogami - 10 -/ - 19 -. Poza mną nikt się nie przejmował sytuacją, musiałyśmy już wyjść, gdyż MS - 61 - miała spać - 19 -. Wychodząc zauważyłam, że cały pokój 10 -/ - 19 - opleciony jest cieniutką, ale szczelną pajęczyną - 75 -. Byłam zła - 14 - na Elę - 9 -/ - 13 -( 4 ), że nie posprzątała tej pajęczyny - 75 -, w którą MS - wiercąc się, na pewno się wklei - 15 -/ - 33 -. Nagle pokój zrobił się czysty, piękny i jasny - 38 -/ - 11 -, wyszłyśmy. Stoję na rynku - 34 - , widzę jadącą na rowerze - 50 - koleżankę Aśkę - 5 - ( JK - 49 - ). Aśka - 5 -/ - 49 - wiezie w koszyku - 38 - białego - 21 -, małego pieska - 14 - ( - 18 -/ - 35 - ). Z naprzeciwka idzie mąż Aśki, RK - 75 - ( 37+38), który mija wszystkich bez słowa. Jakoś wiem, że Aśka i Rysiek mieli jakąś kłótnię - 2 - ( kłótnię małżeńską - 16 - ) na temat dziecka - 11 - lub wnuka - 27 - i Aśka - 5 - nabuntowała psa, żeby ten wziął sobie na wieczór urlop - 12 -. Na psim koszyku przypiętym do roweru - 50 -/ - 15 - zobaczyłam tabliczkę - 33 - z napisem - 72 - " do jutra nie szczekam - 75 - lub !!! "do wieczora nie szczekam " - 5 -. Rysiek był zły, natomiast Aśka i biały piesek odjechali na rowerze w bardzo dobrych humorach. Stałam troszkę oniemiała, bo sytuacja była niecodzienna. Wtem zobaczyłam zbliżającego się do mnie syna koleżanki, Radka - 21 - ( KW - 9 - / 27 + 63 - ). Zauważyłam, że stoję przed krawężnikiem, przy którym ludzie - 10 - ustawieni w rzędzie - 7 - piją piwo - 58 -. Jak się okazało, ja też piłam piwo, tzn. chyba, bo samego picia nie pamiętam, ale trzymałam w ręce butelkę - 4 - z piwem - 58 -. Byłam trochę załamana, że Radek - 21 -/ 9 - widzi mnie w takiej sytuacji i próbowała butelkę - 4 - ukryć - 59 -, ale nie bardzo miałam gdzie. Radek - 21 -/ - 9 - nie zwracał jednak uwago na moje opijstwo, gdyż sam miał znacznie większy problem. Powiedział mi, że chyba strasznie głupio wygląda, bo w ciągu całego życia nie zdążyły mu wyrosnąć przednie żeby - 10 -. Otwarł usta - 2 -, zębów - 10 - faktycznie na przodzie nie było, ale głęboko w ustach - 2 - zobaczyłam jakieś białe - 21 - kropeczki . Radek otworzył usta - 2 - szerzej i wówczas zauważyłam, że co prawda ma całe mnóstwo zębów - 10 - bardzo białych - 21 - nakrapianych jeszcze bielszymi centkami ( plamkami ? - 63 - ), ale wszystkie rozmieszczone są po bokach, natomiast z przodu są same dziąsła - 26 -. Pomyślałam sobie, że jego mama - 9 - popełniła błąd, że przez całą ciążę - 16 -, dziewięć - 9 - miesięcy piła tylko mleko - 23 -. Na moim osiedlu - 14 - widzę idącą koleżankę z podstawówki, Gośkę - 17 - ( MG - 72 - ). Widzę ją z tyłu, myślę, jak mocno schudła - 42 -. Kurcze, tak na nią liczyłam, a dopiero teraz widzę, że mogła wyjść, jako - 27 , czyli z tyłu liczby 72 gzzzz Jakieś miejsce, gdzie jest pełno, ogrom torów - 22 -/ - 26 - kolejowych. Coś się wydarzyło i ludzie uciekają - 2 -, czy bardziej, rozpierzchają się w różne strony. Nadjeżdża pociąg - 41 -/ - 9 -, jedzie bardzo szybko i wiem, że zaraz dotrze do uszkodzonych torów - 22 -/ - 26 -, będzie katastrofa. Jakiś opanowany mężczyzna - 12 - biegnie - 43 - lub szybko idzie w kierunku uszkodzonego miejsca i opuszcza szlaban - 57 -, pociąg zatrzymuje się tuż przed nim, ludzie - 10 - są uratowani - 5 -. Jestem w jakiejś przychodni, jest tam Magda - 17 -/ - 54 - i Jola - 11 -/ - 38 -, czekają na lekarza - 33 -. Ja też się zarejestrowałam, ale kiedy przyszedł lekarz - 33 - doszłam do wniosku, że nie mam zamiaru iść do niego i poszłam się wyrejestrować. Jola - 11 -/ - 38 - powiedziała mi, że jeśli się wyrejestruję, to dostanę karę - 2 -/ - 57 - trzysta złotych. Powiedziałam jej, że głupoty opowiada - 40 - i wdałyśmy się w spór - 61 - , a może nawet zaczęłyśmy się kłócić - 2 - . - choć nie bardzo czuję, że to była kłótnia, ale strasznie obydwie jazgotałyśmy. Ok, tom na tyle. Myślę, że jutro też sen będzie łaskaw coś z siebie dać Pozdrawiam i powodzenia paa |
2016-09-06 (22:19) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11347 | wpis nr 1 020 852 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Hej Gratulacje dla wygranych Jula - ta Twoja 33 weszła, a moja tak pewna 4 dalej stawia opór Liczba 4, to prawdziwa wesz, albo nawet pluskwa, larwa, karaczan, a może nawet padalec mam jej dość i na znak protestu nie tknę czekolady, a coca-colę, piwo, wino, czy nawet samą wódkę będę pić tylko z wiadra, ale z butelki - 4 - nie ruszę ! Naprawdę wkurzające są te powtórki, ciągle przesuwają się liczby kolejne w ciągu Liczby senne przenoszę na jutro - myślę, że powinny ruszyć się te oporne. Już z niesmakiem, ale jednak wciąż liczę na 4 i 61 oraz 57 - to zdanie "każdy umiera sam" słyszałam bardzo wyraźnie. Aaa, jeszcze te zęby - 10 - może w końcu Radkowi jutro wyrosną Dobrej nocki i snów obfitych w uczciwe i spolegliwe cyferki paa |
2016-09-06 (23:35) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 020 870 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Gratuluję wygranym Ika ale ta czwórka rzeczywiście uparta Jutro mam zwariowany dzień , ale może uda mi się coś wpisać , jak będę śnić oczywiście , albo mój mąż , bo ostatnio coś krucho u niego ze snami Dobranoc |
2016-09-07 (05:46) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63002 | wpis nr 1 020 877 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich Dziś udalo mi sie zapamiętać fragment snu - byłam na rynku i kupilam buty sportowe ...i byly bardzo głośne kobiety... I to na tyle Pozdrawiam i życzę miłego dnia |
2016-09-07 (06:17) MapeterkaData rejestracji: 2016-03-20 Ilość postów: 404 | wpis nr 1 020 878 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam! Dzisiaj tylko strzępki snu. Gotowałam dla gości leczo i zastanawiałam się, czy powinnam dodać pastę tahini, szukałam jej w lodówce i zastanawiałam się, co tam robi łosoś na talerzyku, pokrojony jak ciastko, dlaczego ja go wcześniej nie upiekłam. Pozdrawiam i życzę wygranych |
2016-09-07 (07:18) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 1 020 880 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Dzisiaj bez snów |
2016-09-07 (07:50) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 020 881 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Dzisiaj nic Pozdrawiam |
2016-09-07 (08:30) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11347 | wpis nr 1 020 891 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Hej. kilka strzepkow, poki moge. GG - 36- / - 70 - ma w domu roze ogrodowa, ktorej kodzenie sa tak dlugie, ze siegaja glebiej, niz fundamenty. GG chce przesadzic roze, placi mezczyznie, ktory bedzie kopal ziemie i skroci korzenie rozy W korytarzu mieszkania GG - 36 -/ -70 -widze torby lub walizkj oraz wozek dzieciecy,,przedmioty zastaeiaja caly korytarz i matka GG nie moze wydostac sie, by wyjechac na dializy. pytam GG czyje to rzeczy, a ona mowi, ze goscie przyjechali i rzeczy sa ich Moja mama 43 ( 10 ) , Magda 17 / 54, Michal MK 68 i ja siedzimy przy stole Magda przygotowala czerwona zupe. widze na fotelu, za mama lezace papryczki chilli, leza po dwie sztuki w dwoch miejscach. ciesze sie na te papryki, bo Michal i ja bedziemy mogli zjesc zupe ostra Magda 17/ 54, Michal - 68 - Marzena 72 i ja siedzimy przy stole gdzies w plenerze. przechodzi dziecko, chlopiec moze 12 letni, jestvdziwny, jakby kaleki i glos ma dziwnie piskliwy Marzena zagaduje cos przyjaznie do chlopca, a Magda zadaje mu jakies glupie, pretensjonalne pytanie. Chlopiec ostro i bezlitonie ja zrugal i Magda sie rozplakala - wlasciwie bardziej pasuje okreslenie " zaczela sie mazac". Marzena panowala nad zlosvia i wymownie przewracala oczami, a Michal i ja panowalismy nad smiechem i robilismy dziwne miny, zeby sie nie rozesmiac na glos Magda 17/54ci jej siostra Kaska 7 ( - 72 -) wrocily znad morza. Kaska cos mowila i jej glos byl silny, donosny i piskliwy. Mysle - Kaska wrocila znad morza, nalykala sie jodu i teraz bedzie tak glosna, ze jej halas nas wykonczy Siostra Ania - 16 -/ -34 - i szwagier -EK 67 - , Szwagier rysuje czyms gleboka ryse na suficie, siostra majstruje cos w puszce z przewodami. boje sie i mowie siostrze, zeby wyloczyla bezpieczniki szwagier mowi, ze wylaczone i pradu nie ma, a Ania sie tylko wyglupia, ze przewody maja prad pozdrawiam, pieknego dnia i powodzenia paa. |
2016-09-07 (08:49) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11347 | wpis nr 1 020 894 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Aaaa, zapomnialam : szwagier rysujac sufit stal bardzo wysoko jeszcze : jakies przemkeszczajace sie swiatelko ksiadz, kosciol,,pfzepiekna muzyka wygrywana dzwonami, ludzie i msza po lacinie - wyraznie slyszalam lacine, miod mloda kobieta, gdzies za granica, sprzedaje dwa obrazy po 9 zl i 90 groszy. obrazy sa niedokonczone, bo kobiecie " sie nie chcialo", brakuje jakiegos elementu, chyba chodzilo o ul. postanawiam sobie domalowac ule i kupuje obrazy,. mysle, ze jak zaplace 20 zl to bedzie jeszcze troche nadwyzki. kobieta widzac, ze nie mam oporow w llaceni chce ode mnie 21 , a ostatecznie 22 zl. rozzloscila mnie podstepna zmiana ceny i mowie, ze chciala 20 zl, a ona, ze niby tak, ale 22 zl brzmi lepiej. paa. |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1534 1535 1536 ... 3465 3466 Wyślij wiadomość do admina |