| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1531 1532 1533 ... 3465 3466 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2016-09-03 (19:08) ewa102Data rejestracji: 2015-09-29 Ilość postów: 1210 | wpis nr 1 020 058 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ikuś a masz modelinowy pomysł na naszego "szefa" tej zgranej ferajny? --- wpis edytowano 2016-09-03 19:09 --- |
2016-09-03 (19:30) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 1 020 065 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dobry wieczór😀Wiem, że rzadko tu bywam ale też chcę być taką piękną"modelinką"😥 |
2016-09-03 (20:14) klonikData rejestracji: 2012-11-28 Ilość postów: 6119 | wpis nr 1 020 075 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam ja też chcę taką piękną figurkę, chociaż do piękności dziewczyn zapewne dużo mi brakuje. ikuś wyczarujesz? |
2016-09-03 (20:23) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 020 077 [ CZCIONKA MONOSPACE ] 😀😀😀 Ika 🙂 dobry sposób na ściągnięcie tu wszystkich Obrobkowiczow 😉 --- wpis edytowano 2016-09-03 20:26 --- |
2016-09-03 (20:30) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11344 | wpis nr 1 020 079 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krysienko - i Ty juz jestes - witaj. Faktycznie Jula i Krysia sa mniejsze - ale to nie swiadczy o tym, ze Aga i ja jestesmy prozne, lecz ze Jula i Krysienka sa skromne. A serio - chyba troszke zbyt mocno przycielyscie zdjecie Byc moze tak chcialyscie - jesli tak, to nie ma sprawy. Ale jezeli chcecie byc wieksze, to musialybyscie z oryginalu przyciac do mniej wiecej 85 proc. czyli osiagnac troche mniej, niz 2 ( ok 1,8) MB Ewo, domyslam sie, ze kazda z nas chcialaby zobaczyc na forum "szefa" naszej ferajny we wlasnej - modelinowej osobie. Jednak tu nic nie poradzimy - szef, jak to szef, praw ma niewiele. ale prawa do decydowania o wlasnej osobie nikt mu nie odbierze. Tak wiec musimy poczekac na opinie Krzysia - czy zechce oddac sie dobrowolnie i bez obaw w moje rece, a potem jeszcze w "objecia" nas wszystkich. Tczewianko, to bez znaczenia przeciez, jak czesto tu przychodzisz jestes obrobkowiczka, ktorej pojawienie sie zawsze cieszy. Oczywiscie, ze bedziesz miec swoja modelinke - w przyszlym tygodniu powinna byc gotowa Napisz tylko, jakiego koloru chcesz miec wlosy. Musze teraz mykac pozdrawiam i powodzenia wieczorem paa. |
2016-09-03 (20:36) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11344 | wpis nr 1 020 081 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula - to racja, ale dzieki temu, ze znow sie tu wesolo zbieramy wygrane szybciej sie pojawia. Kloniku - oczywiscie, zrobie. podaj tylko w zarysie jakiego typu ubior preferujesz ( elegancki, elegancko- luzacki ...... ) a w przyszlym tygodniu powinnienes juz byc. |
2016-09-03 (21:26) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 1 020 104 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Iko😍Mam krótkie, blond włosy. I uwielbiam długie sukienki 😁 |
2016-09-03 (21:51) klonikData rejestracji: 2012-11-28 Ilość postów: 6119 | wpis nr 1 020 121 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika mam troszkę siwe włosy a najlepiej się czuję tak trochę luźno- sportowo. |
2016-09-03 (22:01) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11344 | wpis nr 1 020 132 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Gratulacje dla wygranych. Tczewianko, Kloniku , ok. Dobrej nocki i wysokocyferkowych snow paa. |
2016-09-04 (08:56) elena55Data rejestracji: 2014-06-25 Ilość postów: 6555 | wpis nr 1 020 173 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratuluję wygranych Ika kociątko rozrabia teraz w swoim nowym domku Dziś zapamiętałam tylko że śniły mi się zawody-29 , stałam przy bieżni-38n (stadion-28 lekkoatletyczny-58=76) czekałam na bieg-43,23n, obok mnie zawodniczki-50,58n, trener-35n ruski-24n(rosyjski-18,35n) krzyczał-48 na swoje zawodniczki Pozdrawiam życząc radosnej niedzieli Pa |
2016-09-04 (09:22) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 020 177 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratuluję wygranym Sen męża On 25+38=63 ,mama 24+25=49 ,ojczym 19+25=44 I ja 11+30=41 byliśmy na meczu Mama kupiła mu lody Ja siedzę przy wysokim stoliku w restauracji , uśmiecham się Jakiś mężczyzna chyba mnie podrywa R. podszedł do niego , chwycił za koszulę , chciał się bić ???? Stoję na pasach , podjeżdża kolega ( nie pamięta kto) renault , chce mnie przepuścić , kolega coś mówi ,ale on słyszy słów tylko bardzo głośną muzykę Pozdrawiam |
2016-09-04 (09:32) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 1 020 178 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry ☺Wielki pożar, który objął północ kraju i przesuwał się na południe. Dziwiłam się, że nic nie mówią o tym w wiadomościach. Widziałam most w Tczewie spowity dymem. Kazałam dzieciom wziąć najważniejsze rzeczy do plecaków i powiedziałam, że "pójdziemy na południe". Córka posadziła wnuczka przed telewizorem i oglądał z wielkim zainteresowaniem bajki. Ja płakałam. Żal mi było zostawiać wszystko na pastwę ognia. |
2016-09-04 (09:56) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 020 183 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Elena Jula Sen męża Mąż-78, 25+38=63 ,mama-74-- 24+25=49 ,ojczym 19+25=44 I ja 11+30=41, mecz-22,19, lody-60, siedzieć-38,43, wysoki-42,80, stolik-32, restauracja-9, usmiech-49,22, mężczyzna-12,15, podrywa-38n, koszula-60, bić-21, zazdrość-72, pasy-28, kolega-71, Renault-28, mówić-27, muzyka-27,4 , głośna-23n. |
2016-09-04 (10:01) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 020 184 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziękuję Jociu |
2016-09-04 (10:04) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63002 | wpis nr 1 020 185 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich dzisiaj troszkę snów było .. ale to chyba takie na zaś bo jutro znowu wczesna pobudka a teraz sny ... -byłam w sklepie i skusiłam się na zdrapkę ,drapałam na miejścu i ucieszyłam sie,że nie była pusta i według mnie było 25 zł...dałam do sprawdzenia i nagle jakieś fanfary usłyszałam i wtedy kobieta gratuluje mi wygranej i to dużej ,pytam ile wydrapałam ,a ona mówi że 50 tysiecy tak mnie zaskoczyła że w pierwszej chwili nie zareagowałam,dopiero po chwili skakałam z radości...pozniej o wygranej mówiłam znajomej z kolektury Ewa Skowronek i bardzo się ucieszyła ,że wygrałam... - w drugim śnie jechałam autem z jakąś kobietą i parkowała i nagle dała mi do jedzenia surowe mięso z rekina (to było okropne)jeden kawałek spadł mi za koszulkę a drugi na głowę... -byłam na stołowce i po wyjściu musiałam zrobic siusiu ,kazali iść mi do wskazanej klasy a tam znalazłam kosz z kawałkami taknin i do niego zrobiłam siusiu -stałam na światłach i czekałam na jakiegoś mężczyznę ,za mną stał jakiś inny mężczyzna i nie wiem dlaczego pytam go czy wie jak sie nazywa ten pierwszy z lewej a było ich 4rech.i wszyscy byli ubrani w mundury policyjne...tak bardzo mi się podobał ,usłyszałam ,że mam poczekać bo też mu sie podobam pamietam też że gdy podszedł pocałowałam go a on mówi ,że to on chciał być pierwszy -kolejny to szukałam auta i nagle wyjechał z podziemi i musiałam całego wyczyścićz piachu a gdy otworzyłam drzwi piasek był zamarzniety jak lód i wyrzucałam po kawałku i znowu byli ci dwaj mężczyzni i chcieli pomóc nie chciałam pomocy,byłam w mieszkaniu i wybiegłam na boso do auta bo zobaczyłąm policjantów i nagle zdałam sobie sprawę,ze ta kobieta chandluje narkotykami i jakimś nielegalnym mięsem...(to było strasznie dziwne)chciałam odejść lecz policjant kazał mi zostac,wtedy uciekłam... - a w ostatnim widziałam a raczej byłam obserwatorką w głębokiej wodzie jakby ocean i widziałam mężczyzne ,który pływał razem z ogromnymi stworzeniami które miały ogromne i ostre zęby i strasznie się bałam ,że go zjedzą ale tak sie nie stało oj ale mi dzisiaj tego wyszło z góry bardzo ale to bardzo dziekuję za ich analizę pozdrawiam i życzę miłej niedzieli |
2016-09-04 (10:04) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 020 186 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Tczewianka Wielki-80,42, pożar-40,69, południe-39, wiadomość-73, most-62,16, Tczew-22, dym-28, dzieci-11, plecak-70, iść-74, pojdziemynapoludnie-97=16=7, córka-21, wnuk-27, telewizor-51, bajka-7, płakać-41, ogień-8,20, żal-11n. |
2016-09-04 (10:23) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 1 020 190 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jociu😘 |
2016-09-04 (10:29) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 020 191 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krysia sklep-33, zdrapka-31, kupić-8, wygrana-1, ;- 25,50- , kobieta-67, fanfary-34n, skakać ? `1,10 ? , radość-62, 24, kolektura-71,13, E.S.-11+41=52 jechać-38, samochód-42,36, kobieta-67, parkować-34, mięso-1, rekin-30, koszula-60, głowa-35, stołowka-26, sikać-4, klasa-8, kosz-38,11, materiał-67,30 światła-62, mężczyzna-12,15, ;-4, nazwisko-2,39, policja-53, mundur-60,10, całować-22,65 szukać-66, samochód-42,36, piasek-37, drzwi-10, lód-70, mieszkanie-16, boso-23, handel-7,16, narkotyki-42,28, mięso-1, uciekać-2 woda-33, ocean-50,40, mężczyna-12,15, stworzenia-50n,duży-80,42, olbrzymi-27,zęby-10, strach-15,1, bać się-15 |
2016-09-04 (13:04) Aga32Data rejestracji: 2014-10-04 Ilość postów: 4065 | wpis nr 1 020 222 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam U mnie dzisiaj nic Nawet nie mama weny na podkradnięcie Pozdrawiam i miłego dnia |
2016-09-04 (13:11) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11344 | wpis nr 1 020 225 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Elena Przepraszam za tak późny wpis - wrześniowy brak czasu Idziemy - 74 - z mężem - 25 -/ - 76 - , widzę w oddali przepiękny - 22 - drewniany - 44 - kościół - 9 -/ - 18 -. Kościół jest niesamowity, drewno jest jakby ażurowe, chcę zobaczyć go z bliska. Mąż - 25 -/ - 76- chętnie przystaje na zmianę trasy, ale nie omieszka mi "dokuczyć" mówiąc : widzisz ? nie lubisz drewnianych kościołów - 7 - lub a widzisz.... - 8 - ( to prawda, choć bardzo lubię drewno, kościołów drewnianych nie lubię, w niewytłumaczalny sposób boję się ich i ich piękno wole oglądać z daleka, więc moje zainteresowanie kościołem wydaje się dość intrygujące) Chodzimy wokół kościoła - 60 - , dosłownie naokoło - 40 -. "Zewnętrze" ozdobione jest wręcz niewiarygodnie pięknymi - 22 - obrazami - 17 - ( choć bardziej właściwe słowo, to "malowidła " ), atmosfera wokół kościoła jest wyraźnie dobra, jakby "świetlista" - 62 - , panuje pełna harmonia - 43 - we wszystkim. Czuję miłą lekkość i wygłupiam się, zbiegam - 43 - nawet jakby sfruwam w dół trzymając się poręczy. W połowie przykościelnego placu widzę zbiór rzeźb - jakby rzeźbiona historyjka przedstawiała diabły - 15 -, a ściślej piekło - 77 - , "dzieje piekielne", czy coś w tym stylu. Zaskoczona takim zgrzytem przyglądam się brzydactwu - 43 - próbując zrozumieć o co tu chodzi - dlaczego w tym pięknie - 22 - i harmonii - 43 - ustawiono "pamięć o złu" ? Patrząc z przekonaniem, że przecież po coś to jest, próbuję uzmysłowić, przypomnieć sobie, jak marnym jestem człowiekiem, grzesznym..., ale nie bardzo mi to wychodzi, gdyż ' świetlistość", jakby dobrodusznie śmieje się - 33 - ze mnie. W końcu dostrzegam, że piekło - 77 - , historyjka (?) jest nieprawdziwe, jest tylko wymysłem człowieka, który sam stworzył je wokół siebie, Wszystkie piekielne postaci wydają mi się śmieszne, jakieś groteskowe i może nawet nieco smutne - 12 -/ - 39 -, bo jakby osamotnione - 17 - w złu - bez światło ( 62 ) - radości - 62 -. Nie chcę patrzeć na nie, by nie nauczyć - 5 -/ - 53 - się ich i nie nadawać im życia. Mocniej chwyciłam poręcz ręka - 17 - i odbijając się w górę - 49 - skoczyłam w powietrzu - 30 - w dół - 51 - i zatrzymałam się na stopniu schodów ogromnie zaskoczona, że na tej trasie w ogóle jakieś schody - 26 - były. Dołączyłam do męża - 25 -/ - 76 -, wkoło znów było "świetliście". Po szerokiej, asfaltowej ulicy - 76 - biegnącej wokół kościoła - 60 - jeździły - 39 - ( 38/ 12 ) na rolkach, czy na deskach dzieci - 11 -, właściwie może 11, 12 - letnie dziewczynki - 54 -. Dziewczynki były prawie nagie - 4 - , miały na sobie dwuczęściowe stroje kąpielowe - 63 - ( czarne ( chyba !! ) majteczki - 19 - i biustonosze - 23 -/ - 37 - ), były szczęśliwe - 62 - całkowicie pochłonięte zabawą - 44 -. Pomyślałam, że jako dorosła kobieta - 67 - powinnam się chyba oburzyć, że małe golasy - 4 - rozrabiają przy kościele, ale nie bardzo mi szło to oburzenie. Chciałam bardziej się postarać i szukałam w pamięci argumentów, by "oburzenie" wywołać i znów poczułam jak "świetlistość" dobrodusznie śmieje się - 33 - ( - 5 - ) z moich wysiłków. Samej zachciało mi się śmiać - 33 - i zrozumiałam, że dziewczynki - 54 - nie tylko nikogo nie obrażają swoją nagością - 4 - , która jest przecież niewinna w swej naturze, lecz swoją nikogo niekrzywdzącą, a radosną zabawą - 30 - mnożą, powiększają życie "Świetlistości", która znów to życie w nas wtłacza. Byłam tak szczęśliwa, że nie zdążyłam odebrać dzwoniącego telefonu. Kiedy dzwonek - 16 - zamilkł nacisnęłam na klawisz - 28 - , by połączyć się z osobą dzwoniącą. Jednak zamiast tego włączyła się sekretarka, na której nagrana była nasza Krysieńka - 40 - / - 65 -. Nerwowo przyciskałam różne klawisze - 28 -, ale Krysieńka mnie nie słyszała, bo okazało się, że choć rozmowa telefoniczna - 76 - trwa, to Krysieńka - 40 -/ - 65 - przez mój telefon - 46 - rozmawia ze znajomą mojej mamy - IR - 50 -. Szłam za głosem - 27 -/ - 41 - Krysieńki i IR i dotarłam do mieszkania, gdzie IR - 50 - gotowa do wyjazdu do własnego domu użalała się Krysieńce, że nie ma jej kto odwieźć. W mieszkaniu stała dość bezradna córka IL, Maryla - 24 - ( - 79 -). Przypomniałam sobie, że idąc tu widziałam samochód - 42 - Wandy - 16 - ( WJ - 34 - ) stojący przy ogrodzeniu - 58 -. Pociągnęłam Marylę - 24 - / - 79 za sobą i poszłyśmy odszukać Wandę. Zaraz po wyjściu z mieszkania zachciało mi się zapalić papierosa - 57 -, wiec Maryla powiedziała, że ma papierosy w torbie. Sięgnęła do wielkiej, przepastnej torby - - 42 - którą Maryla niosła na ramieniu i grzebałam szukając papierosa. Wśród jakichś małych - 17 - szpargałów znalazłam tylko jednego papierosa - 9 - i zapytałam Marylę " a ty " - 9 - lub " a dla ciebie " - 42 -i odłożyłam papierosa - 9 - nie chcąc wypalać Maryli ostatniego. Dalej grzebałam w torbie - 42 - i znalazłam w niej nowiutką - 1 - szczoteczkę do zębów - - 10 -/ - 28 -, po czym znalazłam - 53 - dwie kolejne nowe - 1 - szczoteczki - 10 -/ - 28 -, które były ułamane i miały tylko "główki". Wydaje mi się, że wymyłam - 52 - sobie zęby - 10 - , ale tego nie jestem pewna. Dotarłyśmy do ogrodzenia - 58 -, przy którym stał samochód - 42 - a w nim siedziała Wanda - 16 - / - 34 -. Powiedziałam Maryli, że Wanda jest trochę samolubna, więc lepiej byłoby, gdyby zapłaciła - 8 - jej za benzynę, a jeszcze lepiej, by dała tyle, by Wanda sobie coś zarobiła - 46 -, wtedy na pewno pojedzie. Pochyliłam się i patrząc na wnętrze samochodu pomyślałam, że w tak dużym cadillacu - 27 - będzie wszystkim wygodnie, a Wanda - 16 -/ - 34 i Lesiakowa - 33 - ( IL - 50 - ) muszą siedzieć z przodu, bo są grube - 34 - . Powiedziałam to niby Maryli - 24 -/ - 79 -, która w tej chwili stała się jakby swoją siostrą Lucyną - 21 - / - 43 -. Następnie zapytałam Wandę - 16 -/ - 34 - czy zabierze kogoś, a ona na to : "Lesiakową - 33 - zawsze - 26 - ( - 59 - ). Po czym zapytała, gdzie chcemy jechać, " do - 10 Zabrza - 27 -" - 37 -, mówię " nie - 19 -, do - 10 - Bielska - 23 - ( Bielsko - 28 - lub Bielsko Biała - 44 - ) Przed podróżą wszyscy chcieli się trochę przejść, wiec snułyśmy się bez celu po placu - 59 -. Wtem zauważyłam mężczyznę - 12 - sprzedającego - 66 - okulary - 38 - przeciwsłoneczne. Mężczyzna miał coś w rodzaju handlu - 16 - obwoźnego i w samochodzie miał dużo okularów, które sprzedawał po jednym funcie ( jeden - 1 - funt - 16 - , chcąc pozbyć się wszystkich. Mężczyzna - 12 - mówił po angielsku, jednoznacznie był Anglikiem - 27 - i nie mogąc - 69 - się porozumieć zakładał przechodzącym okulary - 38 - na oczy - 51 - . Nie podobały mi się te okulary i nie chciałam ich, ale mężczyzna włożył mi je i nic, po prostu nic nie widziałam. Okazało się, że okulary - 38 - po bokach mają plastikowe - 25 - "zasłonki" - 66 -/ - 1 - , które wciśnięte na "szybki" całkowicie zasłaniają widok, a wyciągnięte na zewnątrz uwalniają cztery - 4 - rodzaje "szybek" z górnymi zawiasami. "Szybki " te mają zróżnicowany stopień przyciemnienia : najciemniejsze były w kształcie chyba!!! gwiazdek - 44 - , które po uniesieniu w górę uwalniały "szybki nieco jaśniejsze w kształcie serduszek - 30- , te znów uwalniały jeszcze jaśniejsze, ale kształtu nie pamiętam, te znów uwalniały normalne szkła okularowe. Strasznie zabawne były te okulary i bardzo tanie, ale nie chciałam ic, bo te plastikowe "zasówki" były brzydkie - 43 - dosłownie ( przepraszam) "sraczkowate. Było mi żal Anglika - 27 - , czułam smutek - 12 -/ - 16 - ( - 39 - ) , że nie chce kupić - 15 - okularów i mozoliłam się, żeby powiedzieć mu, że nie chcę, bo : koniec - 30 lata - 7 - ( - 37 - ) lub : to już koniec lata - - 56 -. Z kolego markiem - 21 - ( MB - 55 - ) piliśmy wino - 39 - (pić - 44 - ) może też - 28 - coś z ciocią - 53 - Heleną - 27 - ( HS - - 63 - ) Uff, koniec ( snu, nie lata mam nadzieję, że raczy coś wejść, bo jak nie, to będę wkurzona Krysieńko, liczę na Ciebie, wejdź proszę Pozdrawiam, przepięknej niedzieli i powodzenia paaaaaaaaa |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1531 1532 1533 ... 3465 3466 Wyślij wiadomość do admina |