Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1431 1432 1433 ... 3463 3464
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2016-06-12 (13:02)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11324

13656
wpis nr 1 003 013
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dobriiiii



Jestem w górach - 78 - , wydaje mi się !!! że na górze Byniowa - 34 -, w jakimś pensjonacie ? domu - 37 - ? wczasowym ?? niby pracuję - 8 -/ - 56 -, przynajmniej tak przez jakiś czas mi się wydawało.

Dzień dobiegał końca, jacyś ludzie - 10 - się przemieszczali, a jedna z pracujących dziewczyn - 20 - wracała do swojego domu - miała ona sama schodzić z góry - 78 -.

Ktoś mnie prosi, bym zawołała kierownika ?? - 45 -, by ją odprowadził.

Widzę dwóch mężczyzn - 12 - dość otyłych - 34 -, proszę kierownika, ale nie ma go i nie bardzo wiem, co robić.

Znów ktoś mi mówi, bym się nie przejmowała, bo szefowa ??? Małgosia - 32 - ( chyba !!!) założyła na trasie dziewczyny - 20 - monitoring, by w sytuacji, kiedy nikt nie może się nią osobiście zaopiekować - 9 -, mimo wszystko była pod swego rodzaju opieką - 9 -.

Słyszę, że Jeziorańska - 47 - ( dziewczyna - 20 - owa ) jest bezpieczna, jedyna obawa, że w monitoringu może nastąpić wybuch (???)

Schodzę do toalety - 29 - , w której kończy sprzątanie - 13 -, wycieranie - 59 - dziewczyna - 20 - ( - 47 - ). Jest taka śliczna -22 -, delikatna, ma kręcone włosy - 72 - i widząc ją zrobiło mi się przykro, że mogłabym jej nabrudzić - 7 - śladami.

Idę lekko nad podłoga - 34 - do pierwszej z brzegu toalety - 29 -, otwieram dziwaczne drzwi wahadłowe ( ???), takie, jak w saloon - nie i sikam - 4 - na stojąco. Sikam - 4 - strasznie długo, jakby wylewała się ze mnie woda - 33 - i głupio mi trochę przed dziewczyną - 20 -, która przez dziwaczne drzwi prawie całą mnie widzi, że nie usiadłam - 38 - i pomyśleć ona może, że obsikałam - 4 - jej całą toaletę. W ubikacji było strasznie ciasno - 25 -, ale jakoś udało mi się sprawdzić, czy jest ok - było, niczego nie obsiusiałam, więc zadowolona wyszłam.

Kiedy szłam w stronę umywalki - 25 - zobaczyłam stojące w drzwiach starsze kobiety, które również do ubikacji chciały iść.

Naciskałam na pojemnik z mydłem - 77 - i co rusz zezowałam na nie, gdyż wydało mi się, że kobiety - 67 - to uczestniczki pielgrzymki - 10 -/ - 28 -, które wyraźnie mnie znały. Nie mogłam - 69 - zrozumieć, czy ja tu pracuję - 8 -/ - 56 - , czy może jestem na pielgrzymce - 10 -/ - 28 -.

Wróciłam do domu - 37 - i na miejscu okazało się, że jestem tu na wczasach - 23 - . Wszyscy pracownicy opuszczali dom - 37 - przed zimą - 77 -, ja też musiałam niby już odejść, ale mąż -25 -/ - 76 - zarezerwował jeszcze kilka dni, które mieliśmy spędzić tu po powrocie (skąd ??? )

Góral - 13 - ( właściciel ) powiedział mi, że bardzo się cieszy, że wrócimy, bo jesienią - 36 - wszystko wokół jest zamknięte, gdyż zimą - 77 - nie da się przemieszczać.

Zastanawiałam się, co robią odcięci od świata mieszkańcy i poczułam nieprzyjemny strach - 15 - niemocy - 69 -, samotności - 17 -. Jednak za chwilę przyszła myśl, że górale -- 13 - pewnie robią wódkę - 41 - , która pozwala im wyruszyć w podróż - 36 - mentalną i dzięki temu nie jest im tu ciasno.

Chciałam już wyjść, ale podszedł do mnie młody mężczyzna - 61 -/ pracownik, który wracał do domu. Poprosił mnie, bym przeszła się z nim kawałek - mieliśmy wstąpić do kawiarenki - 68 -, a później miałam odprowadzić go do lasu - 55 - . Nie chciałam z nim iść, bo martwiłam się, że zabawimy w kawiarni - 68 - zbyt długo, ale mężczyzna - 61 - powiedział "idę godzinę " - 61 - , więc myśląc, że droga nie jest zbyt daleka, zgodziłam się.

Młody mężczyzna - 61 - zaprosił mnie na piwo - 58 - i wyciągnął białą - 21 - paczkę - 30 - papierosów - 9 - , chyba !!! Marlboro - 40 - .

Przypomniałam sobie wówczas, że jesteśmy w Szwecji - 23 - , papierosy - 9 - są bardzo drogie - 39 -i nie mogę pozwolić, by mnie częstował.

Wyskoczyłam gdzieś szybciutko, kupiłam dwie paczki papierosów i wracałam.

Powrót był ciężki - przeciskałam się przez straszny tłum - 9 -, było pełno ludzi - 10 -, głównie młodych dziewcząt - 20 -. Kiedy udało mi się wyjść z tłumu - 9 -, okazało się, że nie mam papierosów. Jakieś dziewczyny - 20 - przekazywały sobie paczki z rąk do rąk i tym sposobem oddały mi jedną czerwoną - 52 - paczkę - 30 - papierosów o nazwie "Prince" - 38 -. Któraś z dziewczyn wyciągnęła kilka papierosów - 9 - i kiedy zobaczyłam, że drugą czerwoną paczkę ktoś otwiera, zabrałam ją szybo i powiedziałam "dostaniesz skręta " - 61 -.

Ktoś powiedział "nie mów tak " - 39 - , ale mrugnęłam porozumiewawczo do dziewczyny - 20 -, by wiedziała, że dam jej później papierosa - 9 - tańszego.

Dotarłam do mojego znajomego, który wprowadził mnie do kawiarni - 68 -.

Była dziwna - stoły - 40 - okryte ceratami - 21 - były puste, a na podłodze - 34 - , na specjalnych kocach - 2 -/ 11 - siedzieli goście.

W kawiarni niby było czysto, ale jakoś tak nieestetycznie, jakby rzeczy były zmurszałe, smutne od używania, nie podobało mi się, chciałam wyjść.

Młody mężczyzna - 61 - zasmucił się i zaczął nalegać powtarzając " posiedź ze mną " - 61 - ..... , więc się zgodziłam.

Mężczyzna - 61 - podszedł do automatu, wrzucił monety lub żetony i czekał na koc - 2 -/ 11 -. Czekając patrzyłam na tv - 51 -, w której leciała jakaś koszmarna, bardzo hałaśliwa - 7 - reklama - 25 -.

Przyszedł otyły mężczyzna - 34 - , który przyniósł koc - 2 -/ - 11 -.

Bardzo nie chciałam na nim usiąść, ale mężczyzna odchylił róg koca i wówczas zobaczyłam, że koc - 2 -/ - 11 - jest nowy - 1 - lub tylko czysty (?) , ozdobiony w przeurocze kwiatuszki - 53 -, chyba !!! różyczki - 35 -, usiadłam - 38 -.

Siadając - 38 - znalazłam się w pokoju, w poprzednim domu wczasowym

Gdzieś wysoko - 45 -, jakby na łóżku piętrowym ?? pakowałam się - 56 - do wyjazdu.

Na dole siedzieli jacyś ludzie, goście - 9 - , którzy opowiadali - 36 - o jakimś mężczyźnie - 12 -, który to odkupił ogromną połać ziemi od mężczyzny, który hodował tam kangury - 33 - . Wedle opowieści teren był pięknie zagospodarowany, kangury szczęśliwe, a całość dobrze prosperowała.

Natomiast nowy właściciel wszystko zasypał kamieniami - 58 -.

Trochę poirytowana, mrucząc coś pod nosem na temat głupoty ludzkiej i barwnych plotek - 21 -pakowałam się coraz szybciej.

Na dole, przy łóżku ??? - - 44 - zobaczyłam siostrzeńca Bartka - 21 - / - 41 - , który był małym chłopcem - 16 -/ - 62 - , dzieckiem - 11 -.

Bartek chciał wejść do mnie, ale schody - 26 - lub drabina - 36 - była tak strome/ a - 23 / 27 - , że nie mogłam mu na to pozwolić.

Zeszłam do Bartka - 21 -/ - 41 - i znaleźliśmy się w omawianym przez ludzi miejscu.

Zobaczyłam ogromny teren ( plac? pole ? ) , w ziemi - 10 -było mnóstwo nierówności, które korygowały rosnące rzędami - 7 - drzewa - 44 - , chyba !!! cedry - 21 -. Na całym obszarze rozsypane były olbrzymie kamienie - 58 -, może głazy, a tu i ówdzie niedbale powrzucane groby - 77 - , kamienne, stare - 80 -, piękne - 22 - i niczyje nagrobki. Pewno wszystko byłoby kamienne, gdyby nie cedry - 21 - , które robiły kamienie - 58 - jakimiś miękkimi, aksamitnymi.

Patrząc na to poczułam smutek - 12 -/ - 16 -pomieszany z radością - 62 -.

Radością - 62 - napawał mnie nowy - 1 - plan właściciela, zasypanie "samotności" - 17 - martwych - 51 -/ - 58 -grobów - 77 - , ale smutek - 12 -/ - powodowała myśl, że mężczyzna - 12 - chce wszystko "wyrównać" - 40 - i że cedry - 21 - nie będą już mogły "tańczyć" w uskokach ziemi - 10 -.

Bartek - 21 -/ 41 też był smutny, ale pocieszyłam go mówiąc, że ten pan wszystko posypie ziemią - 10 -i na nowo wszystko ożyje.

Jakby zwabione tymi słowami, na obrzeżach terenu pojawiły się wrzosy - 28 - ( 34 - ), które jakby liliową farbą - 13 -/ - 66 -oblewały kamienne - 58 - zbocza ( wrzosowisko ? - 62 - )

Uspokojona wzięłam Bartka - 21 -/ - 41 - za rączkę i usiedliśmy w kawiarni - 68 - ( - 37 - ) . Usłyszałam, jak mężczyzna - 12 - mówi, że jedzie do znajomego, który pod Tarnowskimi Górami - 73 - ma teren, na którym trzyma sobie takie kochane kangury - 33 -. Pomyślałam, że na pewno ma na myśli Repty - 29 - i że nie wie, biedactwo, że w Reptach kangurów już nie ma.

Mężczyzna - 12 - był taki szczęśliwy - 62 -,, tak cieszył się na spotkanie z kangurami, że nie mogłam znieść myśli, jak on przeżyje prawdę.

Pomyślała, że lepiej nic mu nie mówić, bo być może kangury - 33 - wprawią go w rozpacz, ale przecież są teraz wrzosy, takie piękne - 22 -.

Nie chcąc się zdradzić - 37 -, że coś wiem, zabrałam Bartka - 21 -/ - 41 - i poszliśmy.

Padał deszcz - 12 -, więc posadziłam Bartka - 21 -/ - 41 -na drewnianym - 44 -, okrągłym - 40 - zadaszonym - 15 -/ - 69 - stole - 40 -.

W daszku była mała szpara i deszcz - 12 - dużymi kroplami - 15 - kapał mu na prawe ramię, które dość mocno zmokło - 7 -. Zabrałam Bartka, postawiłam na ziemi - 10 - i zobaczyłam, że ma na sobie kurtkę - 19 -, sweterek - 11 - 29 - ( - 60 - ) i koszule - 60 -, a wszystko tom jest rozpięte i cała klatka piersiowa jest goła - 4 -. Z jakiegoś powodu nie mogłam - 69 - mu pomóc, miałam chyba zajęte ręce - 17 - i martwiłam się, że sam takimi małymi rączkami się nie pozapina.

Jednak Bartek - 21 -/ 41 - zaczął wyłapywać guziki - 22 -, które tylko za dotykiem palca - 13 -/ - 49 same wchodziły w dziurki.



Kaktusy - 72 - czy bardziej sukulenty - 30 -, które rzekomo sama sadziłam urosły, były piękne - 22 -. Jedna trzecia doniczki - 37 - posypana była pulchną ziemią - 10 -, którą dała Terenia - 36 -.

Patrzę na listki - 15 -, z pomiędzy których zagląda na mnie prześliczna - 22 - gąsienica - 22 -. Wołam dwójkę jakichś dzieci - 11 -, pokazuję gąsienicę - 22 -, ale one nie widzą, gdyż gąsienica - 22 - podróżuje - 36 - po listkach..

Sama nie bardzo ją widzę, ale dostrzegam oko - 51 - przepiękne oko - 39 - ( 22 - ) gąsienicy - 22 -, która do mnie mruga . Oko robi się duże, powieka błyszczy , gąsienica wyciąga się do mnie i zamienia się w bardzo miłego smoka - 13 -. Smok - 13 - widząc, że się go nie boję, polizał - 49 - mnie i zasnęłam - 19 -. .

Gąsienica - 22 - smok - 13 - chce również polizać dzieci - 11 -, ale one trochę się boją - 15 - , że w ślinie smoka jest chemia - 30 -.. Budzę się - 55 - rześka i wypoczęta, uspokajam dzieci - 11 - mówiąc, że to nie chemia, a cudowny sen - 40 - i dobrze jest zasnąć - 19 - by pięknem - 22 - snu - 19 - zabarwić rzeczywistość.



Pozdrawiam, pięknego dnia

paa











2016-06-12 (13:15)

status MMM
Data rejestracji: 2014-05-21
Ilość postów: 3620

14111
wpis nr 1 003 022
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam,Sniacych.

Dusiu,2112-11,12,21 4,7!!Pozdrawiam.
2016-06-12 (13:52)

status MMM
Data rejestracji: 2014-05-21
Ilość postów: 3620

14111
wpis nr 1 003 035
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Druga propozycja jest nastepujaca,nie wpisywanie nic na obrobce do 24tygodnia -19-06-2016 wlocznie z los.21,40.kontakt @.Nastepuje oczyszczenie tematu z zlej energii,wniesionej w temat!!To nie zart!!pojawienie sie tzw.gesiej skorki w tej chwili jest zjawiskiem normalnym,trzyma teraz za dydki,zaraz odpusci!

--- wpis edytowano 2016-06-12 14:01 ---

2016-06-12 (15:26)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 003 069
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Gratulacje dla wygranych



Mam dla Was dobra rade ,przed skreśleniem kuponów ,zerknijcie na typowanie dwojęk )nie skreslajcie tych które ja typuje :😃😃😃
2016-06-12 (17:38)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 1 003 090
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Gratulacje dla wygranych.

MMM, bardzo proszę o wyjaśnienie Swojego wpisu.

Dziękuję i pozdrawiam.
2016-06-12 (19:05)

status klonik
Data rejestracji: 2012-11-28
Ilość postów: 6119

13649
wpis nr 1 003 103
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

stokrotka popieram, też bym chciał wiedzieć co za złe energie tu buszują
2016-06-12 (19:59)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 62940

13056
wpis nr 1 003 115
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula oj tam oj tam

za chwilke nas zaskoczysz i same parki zaczną ci wskakiwać

sa miesiace kiedy nic nie idzie i jest się na szarym końcu ale w końcu karta się odwraca

bądz dobrej myśli
2016-06-12 (21:25)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 1 003 134
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

No i jest już pierwsza ofiara Mistrzostw Europy:

spalone ciasteczka pokrzywowe,

nikt nie słyszał pikania piekarnika.

Pozdrawiam
2016-06-12 (21:42)

status ewa102
Data rejestracji: 2015-09-29
Ilość postów: 1210

14542
wpis nr 1 003 143
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Wczoraj 11 czerwca 2016 roku córka naszej Irenki - Justyna o godz. 14 zawarła związek małżeński z Mateuszem. Wszystkiego Najlepszego dla Nowożeńców .
2016-06-12 (21:56)

status Mapeterka
Data rejestracji: 2016-03-20
Ilość postów: 404

14786
wpis nr 1 003 154
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam!

Wszystkiego najlepszego dla Justyny i Mateusza, ja dzisiaj mam 17 rocznicę ślubu
2016-06-12 (22:02)

status jocia
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 4546

13051
wpis nr 1 003 156
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

2016-06-12 (22:06)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 003 158
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Gratulacje dla wygranych 🙂



Mapeterko 🙂WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO



Dobranoc cyferkowych snow
2016-06-12 (22:07)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 62940

13056
wpis nr 1 003 161
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Gratuluję nowożeńcom życząc aby ich drogi zawsze były skierowane w tym samym kierunku



Mapeterko WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO

ja 24-go będę obchodzić OCZKO

a mój mały szkrab jutro skończy 4 latka

A urodziłam Antosia prawie w 17-tą rocznicę ślubu



Ps czy jeszcze ktoś ma jakąś rocznicę ślubu w czerwcu ???

--- wpis edytowano 2016-06-12 22:09 ---

2016-06-12 (22:11)

status Mapeterka
Data rejestracji: 2016-03-20
Ilość postów: 404

14786
wpis nr 1 003 168
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krysiu ładny zbieg okoliczności , ja jutro mam urodziny, a mój syn miał swoje 9 urodziny 9 czerwca. Czerwiec jest u mnie zawsze imprezowy, dzisiaj dodatkowo miałam chrzciny u siostrzenicy męża
2016-06-12 (22:12)

status jocia
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 4546

13051
wpis nr 1 003 169
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Mapeterko

Wszystkiego Najlepszego
2016-06-12 (22:14)

status Mapeterka
Data rejestracji: 2016-03-20
Ilość postów: 404

14786
wpis nr 1 003 170
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula, Krysieńka, Jocia bardzo, bardzo dziękuję
2016-06-12 (22:20)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 62940

13056
wpis nr 1 003 173
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Mapeterko no to niezły zbieg okoliczności i taki miły



Dla Ciebie już dzisiaj WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZINEK

życzę samych pogodnych dni oraz aby ts trafiał w twoje cyferki

Dla Twojego synka też najwspanialsze życzenia urodzinowe



mój szkrab jutro ma podwójnie święto

urodzinki i imieninki razem bo śp. Teściowa się uparła na prawdziwego patrona Antoniego



ja ogólnie też mam czerwiec szalony w imprezki

za kilka dni im. mamypózniej nasza rocznica a pod koniec miesiąca 29 dokładnie moja chrześnica skończy 11 lat
2016-06-12 (22:28)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 1 003 175
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Mapeterko,

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!

Pozdrowienia.
2016-06-12 (22:30)

status Mapeterka
Data rejestracji: 2016-03-20
Ilość postów: 404

14786
wpis nr 1 003 176
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Stokrotko dziękuję, Krysieńko imię synka jest po prostu śliczne, synek zreszta też
2016-06-12 (22:39)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11324

13656
wpis nr 1 003 182
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



Duzo rocznic, duzo szczescia. . .

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA:

NOWOZENCOW

"ROCZNICOWCOW"

SOLENIZANTOW URODZINOWYCH I IMIENINOWYCH

. ♡ . ♡

♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1431 1432 1433 ... 3463 3464
Wyślij wiadomość do admina