Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1316 1317 1318 ... 3456 3457
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2016-04-20 (09:37)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 985 821
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ooo ...kiepsko dzisiaj ze snami ☺, a ja dzisiaj o 11.00 idę do fryzjera i spędzę tam co najmniej 3 godz i myślałam ,że dokładnie przeanalizuje sny😁😁

,,,,ale juz widzę ,tzn dziwne mi się wydaje ,,,Krysieńko ,wychowawczyni Antosia w Twojej pracy ???

A Greg ..może to wskazówka ☺na sen Joci ?

Jocia ! Opisuj tu zaraz dokładnie swój sen 😀😀

--- wpis edytowano 2016-04-20 09:38 ---

2016-04-20 (09:52)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 985 825
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzien dobry



Krysia



praca-8,56,szukac-66,Antos-15,hala-15,Anna Rzysko-43,Monika P.-70,ciaza-16,usmiech-49,liczby-19,74 i te-13,9



Greg



forum-28,pisac-64,liczby-19,74,Jocia-20,pomyłka-29,i ta-43



Stokrotka



lotto-13



Jula



mieszkanie-16,sasiad-57,kolega-36,ulica-22,złosc-14,samochod-42,isc-74,dziadek-78,71,babcia-30,pokoj-10,łozko-44,lezec-36,reka-17,pieniadze-57



u mnie tez nic ostatnio



pozdrawiam
2016-04-20 (09:59)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 985 828
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziękuję Krzysiu ☺
2016-04-20 (10:02)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 985 830
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Przypomniało mi się coś



Gotowałam coś, jakieś mięso ale chyba drobiowe, widziałam w garnku jak się mocno gotuje, marchewka i cebula, koleżanka RZ - 23+33=56, znowu moja Weronika -42



Pozdrawiam
2016-04-20 (10:13)

status pewniak112
Data rejestracji: 2014-02-11
Ilość postów: 5861

14047
wpis nr 985 832
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



były dwa wózki jeden ręczny

drugi spalinowy lub akumulatorowy



przekładali na niego ściągacze pompki

łapy itd. itp. [żelastwo ]



wróciłem z delegacji ze Szczecina



jechałem w autobusie bez biletu

z jakąś kobietą rozmawiałem



2016-04-20 (10:26)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 985 836
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Aga



gotowac-5,garnek-27,mieso-1,marchewka-51,cebula-9,80,kolezanka-56,corka-21,42



Pewniak



wozek-6,zelastwo-51,Szczecin-40,autobus-18,bilet-21,kobieta-67,rozmowa-27
2016-04-20 (10:35)

status jocia
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 4546

13051
wpis nr 985 842
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



Stokrotko , dusia - bardzo dziekuję



Mój sen skąpy- liczba 66 .... 19,74



--- wpis edytowano 2016-04-20 10:35 ---

2016-04-20 (10:37)

status greg
Data rejestracji: 2004-07-14
Ilość postów: 9070

363
wpis nr 985 843
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysztof dzięki pozdrawiam
2016-04-20 (10:42)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 985 846
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziękuję za analizę Krzyś
2016-04-20 (10:54)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6463

14122
wpis nr 985 850
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



Sen:

-jechać autobusem-18, autobus zatrzymuje się na przystanku-61 wysiada mężczyzna-12,45n po czym wsiada najpierw jedna kobieta-67 i kieruje się na wolne miejsce obok drzwi-10 autobusu, to siedzenie jest dwuosobowe. Ktoś mówi do tej kobiety "zajęte"-16n, wsiada druga kobieta-67 chyba dużo starsza-79? bo ktoś wskazuje jej to wolne miejsce siedzące.

Ja-10,1 mam wysiąść "na następnym przystanku"-13n



-świadomość "walka"-12n,21? o to kto ma myć-52,13n i to mi udzielono zaszczytu mycia-52 talerzy-9,45



Pozdrawiam

Pa
2016-04-20 (11:07)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 985 855
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Elena



jechac-12,38,autobus-18,przystanek-61,mezczyzna-12,kobieta-67,drzwi-10,TY-10,1,walka-37,44,bicie-21,myc-52,talerz-9,45



Jocia to samo
2016-04-20 (11:30)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11196

13656
wpis nr 985 867
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie



Jestem chyba !!! w Ł - 15 -,jestem na rynku i idę do kiosku, zaczyna padać drobny deszcz. Weszłam pod dach jakiegoś budynku, pod którym schroniło się kilka osób, jednak za chwilkę wyszłam i dotarłam do kiosku.

Deszcz padał coraz mocniej, dach kiosku był niewielki, stał pod nim mężczyzna i trudno było mi ukryć się przed deszczem, więc przebiegłam ulicę i wróciłam do budynku, pod którego dachem ukrywało się już więcej ludzi.

Wszyscy stali blisko siebie, niektórzy przyjmowali bardzo dziwaczne postawy, ja również przykucnęłam i przytuliłam się do jakiejś osoby.

Osobą tą okazała się koleżanka z byłej pracy BS - 38 -

Bardzo ucieszone z powodu przypadkowego spotkania postanowiłyśmy usiąść gdzieś na chwilkę i mimo obfitego już deszczu wyszłyśmy spod dachu i biegnąc przez rynek dotarłyśmy do kawiarenki lub niedużej restauracji.

Usiadłyśmy przy stoliku i rozmawiałyśmy bardzo szybko i radośnie.

Spojrzała na BS - 38 - i pomyślałam, że nic się nie zmieniła. Miała nawet te same okulary, jedynie nad górna warga pojawił się czarny meszek tak gęsty, że chwilami wyglądał, jak czarny wąs. BS - 38 - cały czas mówiła i wąs zabawnie powiększał się i malał, jakby w zależności od kąta padania światła.

Koleżanka gestykulowała i wówczas zobaczyłam, że nad przegubem zamontowany ma jakiś dziwny mechanizm, jakby czarną saszetkę imitującą jej własna skórę.

Chciałam zapytać, co to jest, ale BS wciąż opowiadała o pracy i nie miałam śmiałości jej przerwać. Koleżanka bardzo rozbawiona mówiła o Nostradamusie, więc zapytałam, jak się obecnie z nim współpracuje.

BS cały czas bardzo wesoło mówiąc odpowiedziała, że nic się nie zmienił, nadal jest taki poważny, dosłowny i wszystko przedstawia z wielkim namaszczeniem, ale już nikt się tym nie przejmuje i kiedy przed przerwą myje się ręce, a Nostradamus nadal mówi o pracy w tym swoim stylu, to dziewczyny odpowiadają : tak Nostradamus, oczywiście Nostradamus i szybciutko kończą mycie rąk, żeby jak najszybciej usiąść i zdążyć porozmawiać "po swojemu" i pośmiać się beztrosko. Śmiałyśmy się obydwie z tej sprytnej dyplomacji.

BS - 38 - zapytała nagle, czy lubię owoce morza, bo trzeba byłoby coś zamówić.

Powiedziałam, że nie znoszę ich, że kilka razy musiałam zjeść jakiegoś kraba i taki drobiazg jakoś mi przeszedł przez gardło. jednak kiedy miałam zjeść ośmiornicę, stanowczo odmówiłam. Widziałam, jak kobieta gotuję ośmiornicę - wkłada ja jeszcze ładną do takiego wielkiego garnka, gotuje, a potem drewnianymi szczypcami chwyta pod głową i wyciąga taką biedną z sinymi, bezwładnymi łapkami ( mackami ), a woda w tym garnku taka granatowa ... .. .

Tłumaczę : wiesz, takimi szczypcami - na pewno pamiętasz, jak mama gotowała pranie... i patrząc na BS - 38 - czy wyobraża to sobie zauważam, że BS zamieniła się w Jocię ( naszą Jocię ).

Jocia słucha uważnie opowieści o ośmiornicy, a ja ciągnę dalej - trzęsę się z obrzydzenia i mówię, że ja nigdy, przenigdy nie zjem ośmiornicy.

Mówię, że raz musiałam zjeść homara - leżał na talerzu taki biedny trupek i patrzył na mnie wytrzeszczonymi, martwymi oczami. To było straszne - musiałam zerwać z niego kilka "łusek" i przykryłam nimi te oczy, bo inaczej bym nie zjadła.

Jocia na wieść o homarze bardzo się ożywiła i zaczęła wymieniać przeróżne gatunki homarów, opowiadała też o homarzych obyczajach

Jocia miała tyle do powiedzenia, że ostatecznie nie zdążyłyśmy nic zjeść, gdyż Jocia śpieszyła się do domu, tłumacząc, że poszła ze mną zaraz po pracy i domownicy nie wiedząc, gdzie jest będą się niepokoić.

Wciąż padał deszcz i chciałam dać Joci swój parasol, ale okazało się, że kawiarenka ( restauracja) ma parasole dla swoich klientów. Chodziłyśmy między stolikami, przy jednym, na którym był napis "rezerwacja" było kilka parasoli w kolorze beżowym - Jocia wzięła parasol, na powrót zamieniła się w BS - 38 - i skierowała się ku wyjściu. ja podeszłam jeszcze do stolika, przy którym siedzieli jacyś dyskutujący mężczyźni - z jakiegoś powodu bardzo mnie rozśmieszyli i chcąc im zrobić psikusa zabrałam im kawałek jakiejś potrawy, zaczepnie zjadłam i szybciutko dołączyłam do BS - 38-, wyszłyśmy.

BS -- 38 - coraz bardziej się śpieszyła. Powiedziała, że już prawie kończy się Wielkanoc, a ona tak długo poza domem zabawiła.

Chciałam zadzwonić do męża, by podwiózł ją samochodem, ale uświadomiłam sobie, że z okazji świąt wypił lampkę wina i może być pijany. sama też czułam się pijana i trochę narzekałam, że tak szybko minął czas, piątek połączył się z sobotą, a za moment skończy się niedziela, a ja w stanie upojenia w ogóle nie odczułam wypoczynku. Przypomniałam sobie jednak, że poniedziałek również jest wolny i powrócił mi dobry humor.

Biegłyśmy, by BS - 38 - mogła zdążyć na tramwaj do Bytomia.

W oddali zobaczyłam światełka i pomyślałam, że właśnie nadjeżdża tramwaj nr - 5, ale okazało się, że to duża ciężarówka. Zadowolona, że jednak zdążymy na przystanek przed tramwajem skierowałam się na Plac Teatralny, by na skróty dotrzeć na ul. Hagera ( chyba !!! ). Zatrzymałyśmy się przed niskim murkiem i okazało się, że niosę małego, białego psa. Postawiłam pieska na ziemi, przekroczyłam murek, przeniosłam psa i chciałam go znów podnieść, lecz BS - 38 - powiedziała, że wygodniej nam będzie, kiedy piesek pójdzie pośrodku, a my obie chwycimy go za przednie łapki ( jak dziecko ). szłyśmy tak chwilę, ale piesek robił zbyt małe kroki, więc wzięłam go na ręce i pobiegłyśmy dalej.

Wydawało mi się, że już jesteśmy na miejscu, jednak niczego nie mogłam rozpoznać. Przyglądałam się budynkom z ciemnej cegły i wydawało mi się, że na Hagera ( chyba !!!) co prawda budynki też są ceglane, ale mają inny kształt.

zrozumiałam, że się zgubiłam.



Jestem w szkole, spotkałam mężczyznę znanego mi z widzenia - Komander ( nie znam imienia ). Mężczyzna ten ma przedziwne urządzenie do palenia papierosów - długie, laserowe urządzenie, z którego wylatujący dym wchodzi do ust.

Komander tłumaczy mi, że pali 70 papierosów dziennie i dzięki temu urządzeniu wąski strumień dymu wchodzący do ust jest mniej toksyczny, niż taki normalny dym ze zwykłego spalania. W dodatku dzięki laserowi ten dym jest jakby nasycony oczyszczającym światłem, jest to taki "światłodym".



Przepraszam, że tak późno, nie mogłam wcześniej

Krzysiu,

jeśli będziesz miał wolną chwilkę, bardzo proszę o analizę



Pozdrawiam, ciepłego dnia i powodzenia

paa
2016-04-20 (11:46)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11196

13656
wpis nr 985 873
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Zapomniałam napisać :

rozmowa telefoniczna, mówię imię Bożena,

wstrętny grzyb na skórze, brrr



paa
2016-04-20 (12:03)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 985 882
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika



ł-15,rynek-34,kiosk-20,deszcz-12,dach-15,ludzie-10,BS-38,biec-43,kawiarnia-68,lub restauracja-9,rozmowa-27,okulary-38,Nostradamus-37 lub z obrobki 2-31,myc-52,rece-17,,smiech-33,gotowac-5,osmiornica-53,garnek-27,niebieska-47,34,Jocia-20,41,homar-28,talerz-9,45,oczy-51,parasol-36,stoł-40,rezerwacja-46,jesc-64,Wielkanoc-79,2,pijana-51,piatek-26,sobota-18,niedziela-49,poniedziałek-53,64,tramwaj-1,Bytom-20,swiatło-62,ciezarowka-15,plac teatralny-48,Hagera-31,murek20,biały-21,pies-18,35,budynek-14,cegła-52,zgubic sie-53,28,szkoła-55,komander-36,dym-28,i te -5,70



pozdrawiam
2016-04-20 (12:04)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 985 883
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

rozmowa tel-76,Bozena-26,grzyb-25,skora-28
2016-04-20 (12:16)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11196

13656
wpis nr 985 888
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

dziekuje, Krzysiu.

a czy moglbys jeszcze podac, jak beda wasy - wasy u kobiety, czarne wasy ?

wydaja mi sie dosc wazne

mozliwe, ze w natloku liczb przeoczylam - jesli tak, to przepraszam.

ale jesli Tobie umknely - to daj, prosze, te wasiska

2016-04-20 (12:17)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 985 889
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

ze snow-53,27,6,41,28 i osemka -53,27,6,41,28,51,44,18
2016-04-20 (12:22)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18308

13107
wpis nr 985 891
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika wąsy-16,niekiedy-21,u kobiety-6
2016-04-20 (12:24)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11196

13656
wpis nr 985 892
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

dziekuje, Krzysiu.



paa.
2016-04-20 (12:33)

status jocia
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 4546

13051
wpis nr 985 900
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika - homary- no tak, jadlam kiedyś ... ale

Z owoców morza lubię krewetki ; ośmiorniczki.. niekoniecznie

Są mi bliskie- tylko numerologicznie - 8



Pozrawiam.
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1316 1317 1318 ... 3456 3457
Wyślij wiadomość do admina