Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1222 1223 1224 ... 3450 3451
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2016-03-05 (15:14)

status ewa102
Data rejestracji: 2015-09-29
Ilość postów: 1210

14542
wpis nr 972 257
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusiu Gratulacje dla Ciebie a przede wszystkim dla dzielnej Mamy i jej synka a Twojego wnusia , oczywiście Gratulacje i dla Taty bo przyłożył się do tego aby Franiu pojawił się na świecie. Wszystkiego Najlepszego dla Maluszka aby jego życie było radością i szczęściem dla niego i najbliższych.
2016-03-05 (15:29)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 62605

13056
wpis nr 972 259
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu dziękuję za analizę i tutaj jestem w szoku ,że aż tak wyśniłam

wezmę pozostałe co nie wleciały

i również z twojej 10tki coś sobie wybiore
2016-03-05 (15:36)

status medialna
Data rejestracji: 2010-01-17
Ilość postów: 884

12357
wpis nr 972 263
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam wszystkich serdecznie



Dusiu tez jestem babcia i wiem jaka to radosc kiedy rodzi sie maly szkrabek.

Gratulacje dla rodzicow i dla Ciebie a dla malego Franusia wszystkiego co najlepsze.
2016-03-05 (15:58)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 9974

14214
wpis nr 972 271
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziewczyny ja tak dzisiaj z doskoku ,ale jeszcze raz Krzysiowi i Wam dziękuję za gratulacje.........muszę coś obmyśleć na wieczór ,a tu nic nie wchodzi do głowy,...........

mój mąż z synem/wujkiem /na tą radość już po 1 kieliszku finlandi sobie polali i czekają na szczęśliwego tatę jak przyjedzie .........ach te chłopy .....ale dzisiaj to

im daruję bo to z radości .........ich ród nie zaginie......

szkoda że ani moi rodzice ,ani teście tego nie dożyli bo to byłby ich pierwszy prawnuczek.......ale życia nie zmienimy.

PRZYPOMNIAŁO MI SIĘ DZISIAJ JEST DZIEŃ TEŚCIOWEJ.........

Jeszcze raz dzięki wielkie ........
2016-03-05 (16:18)

status ewa102
Data rejestracji: 2015-09-29
Ilość postów: 1210

14542
wpis nr 972 275
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusiu tak naprawdę to Twój małżonek został Dziadkiem a Ty jesteś tylko żoną dziadka więc do niego należy inwencja. Ty poszalejesz jak urodzi się wnusia i zostaniesz w tedy jak ja to nazywam prawdzistą Babcią. Cud narodzin jest cudem i wielkim szczęściem dla wszystkich.

--- wpis edytowano 2016-03-05 16:20 ---

2016-03-05 (17:41)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 972 299
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Dusia, ogromne gratulacje!!

Dla Ciebie, Rodziców i Całej Rodziny!

Niezależnie, czy chłopczyk czy dziewczynka jesteś BABCIĄ!!

To cudowne uczucie, witaj w klubie.

Buziaki dla Franciszka.

Pozdrawiam wszystkie babcie i wszystkich dziadków.
2016-03-05 (17:48)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11082

13656
wpis nr 972 300
[ CZCIONKA MONOSPACE ]





Dusiu,

przekaż proszę małemu Franciszkowi Wszystkiego Najlepszego

a Miłość i Radość, która tak Jemu, jak i Wam dziś towarzyszy,

niech trwa każdego dnia - na zawsze !



Krzysiu,

czy Twoja interpretacja moich snów jest wprowadzeniem do nowej metody :

ika - 12 - / + / to - 8 - / + / samo - 12 - / = 32

tak dobrze ?



SenJAKjawa

piszesz o testowaniu świetnej metody na LD - czy mógłbyś podzielić się swoim sposobem ?

Oczywiście jeśli nie chcesz, bo np. metoda jest w trakcie testów, których nie chcesz zaburzyć mówieniem o nich, to jak najbardziej uszanuję.

Jednak jeśli nie przeszkadzałoby Ci w niczym zaprezentowanie tej metody, będę bardzo wdzięczna

Jakiś czas temu i dość krótko próbowałam metody :

leżąc z zamkniętymi oczami liczyć do 30 -stu, po czym otworzyć "przytomnie" oczy i policzyć do trzech, na powrót zamknąć oczy i liczyć do 30 - stu itd., aż do zaśnięcia, a tym samym świadomego snu lub wyjścia z ciała.

Metoda wydała mi się "wygodna w obsłudze", ale w praktyce okazało się inaczej - otwieranie oczu " w przytomności" podczas zasypiania, drętwienia ciała doprowadzało do tzw. "efektu sercowego" - miałam takie reakcje, jak bardzo zmęczony człowiek, który już prawie zasnął i nagle został brutalnie obudzony ( i tak wiele razy).

Być może dlatego, że kładę się bardzo późno spać i zasypiam bardzo szybko snem głębokim, metoda ta zbyt mocno mnie obciążała ?

Raz tylko udało mi się wyjść - tkwiłam czas jakiś przy ścianie, ale zorientowałam się, że był to sen dopiero po przebudzeniu : ściana, przy której tkwiłam miała drzwi, a w rzeczywistości drzwi są na ścianie przeciwległej

Strasznie dużo w snach się: zastanawiam, rozglądam, przyglądam....., co mnie już naprawdę mocno irytuje!

Chciałabym w końcu - działać



paa







2016-03-05 (18:14)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11082

13656
wpis nr 972 312
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

wkradł się błąd, więc korekta do jednego snu:

koleżanka Aśka - 5 - / JM - 46 -, a nie - 49 - ( liczba 49 dotyczy tylko nazwiska po mężu, ale ona jest mi bliższa, bo tak znana, jako JM - 46 - )

Myślę, że liczba - 46 - powinna iść pod lupę do jutra

Na dziś nie mam charakternej liczby, ale dość interesujące są dla mnie: 22, 38 i 40

Czy ma ktoś mocnego prawie-pewniaka ?
2016-03-05 (18:52)

status SenJAKjawa
Data rejestracji: 2015-12-09
Ilość postów: 575

14640
wpis nr 972 319
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika już odpisuję na twoje życzenie Praktykuję metodę uzyskania Ld lub oobe poprzez wejscie w stan paralizu sennego w sposób świadomy. Klasyczna metoda jest sztuką nieco dla wytrwałych (takich jak ja). Wyćwiczylem to przez lata. Otóż już mówię jak robie to na codzień. Kładę się na plecach. Leże w bezruchu około 30-45 minut i myślę sobie o byle czym. Po tym czasie zaczynają pojawiać się swędzenie na nodze, niewygoda, ręka dotykająca lekko nogi zaczyna być uciążliwa po takim czasie. Nie wolno nawet drgnąć ponieważ zaburzy się stan wejscia w paraliż. Pojawiają się tzw HIPNAGOGI (stan bezpośredni przed snem, czyli obrazy, dzwięki, jakies słowa usłyszane za dnia, prawie sen). Trzeba to zignorowac i utrzymac swoją świadomość aby nie odpłyneła. Póżniej pojawi się mrowienie lekkie ale nie musi. I tu cały myk, Następuje uderzenie paraliżu sennego, po otwarciu oczu mozna zobaczyć swój pokój, inną scenerie (tak jakby zawieszenie w śnie) można zobaczyć leżacego męża, siebie , żone i nie można za nic w świecie sie ruszyć mimo że bardzo tego chcemy. Jeżeli wytrzymamy ten stan odrywamy się albo od wlasnego ciała OOBE albo przenosimy sie w centrum snu i co najlepsze kontrolujemy go. Taki stan może osiągnąć każdy z nas i to jest proste jak drut., wystarczy samodyscyplina. A ostatnio wpadlem na coś, co mnie doslownie zadziwiło. Metoda w której nie musze praktycznie skupiać sie na rozluźnianiu, poprostu totalnie nic nie robie. Wystarczy nie spac całą noc i w godzinach 5;00-7;00 połozyć się do łóżka. Ja mam tak że kłade się i po 5 min mam już hipnagogi tak wyczerpany jestem, nie przeszkadza mi nic co uwiera mnie lub gdy niewygodnie leżę, Poprostu utrzymują sobie świadomosc wiedząc ze moje cialo zasypia na 100% bo musi zasnąc po calej nocy niewyspanej. Dostaje strzał paraliżu po 10 minutach i do akcji. A gdy wybudzę się po 2 godzinach to dalej mam niedobór snu i dostaje paraliżu sennego (oczywiscie jak lekko utrzymam świadomosc). Metoda ta jest o tyle prostsza że ciało potrzebuje snu, a nalezy utrzymać swiadomosc, np licząc. i tyle. W pierwszej metodzie trzeba wiecej wysiłku bo trzeba dłużej leżeć i wytrzymac te niedogodności. I tyle.





Aha Ika, nie otwieraj oczu dopóki nie dostaniesz paraliżu, inaczej nic z tego. Trzeba nauczyc się oszukiwać wlasne ciało i tyle. to jest bardzo proste a ludzie nie wiedzą co tracą. Nie trzeba nic kominowac dodatkowo.

--- wpis edytowano 2016-03-05 19:00 ---

2016-03-05 (18:55)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 9974

14214
wpis nr 972 321
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

ja taką 10 nadałam

1,3,10,13,18,36,48,58,66,69

taką 6 z daty ;oraz godz .ur,

3,5,10,13,16,20
2016-03-05 (20:26)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11082

13656
wpis nr 972 351
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



Piotrku,

bardzo dziękuję za odpowiedź

Zgadzam się z Tobą, że stan LD jest osiągalny dla każdego, no i że jest on bardzo ciekawy, a z biegiem czasu i dojrzewania naszej świadomości bardzo przydatny.

Jednak praktykowanie tego wymaga pokonania dwóch trudności.

Pierwsza, to płochość naszej psychiki, którą niewątpliwie musimy wytrenować i zahartować.

Druga, to przeszkody zwyczajnej codzienności.



Przez pewien czas "trenowałam" swoją świadomość z bardzo dobrym skutkiem - nie jest aż tak ciężko tego dokonać, a rezultaty są zachęcające i to nie tylko we śnie, bo też na jawie odbija się to pozytywnym echem ( mniejsza podatność na uleganie i emocjonowanie się zdarzeniami błahymi, bzdurami..., które czynią z naszego życia śmiertelnie poważny i skomplikowany proces )

Przyznać się muszę, że zarzuciłam te praktyki, rozleniwiłam się i znów stałam się sennym mazgajem , co bardzo, ale to bardzo chciałabym zmienić

Tyle godzin przecież śpimy, gdzieś tam przebywając w całkowitej bierności - a przecież moglibyśmy tak dużo poznać, tak wiele zrozumieć

Tak więc kwestia samodyscypliny jest u mnie do przejścia

Jednak druga przeszkoda rozkłada mnie na łopatki

mam zajęcia tak nieprzewidywalne, że gdybym nie przespała nocy, za dnia nie mogłabym odespać. W nocy natomiast zasypiam tak szybko, że najdalej po pięciu minutach od położenia jestem już poza zasięgiem

Jako ciekawostkę napiszę, że przedwczoraj utrzymywałam świadomie hipnagogi, nad którymi zamierzałam popracować poprzez przekształcanie ich.

Co prawda nawet nie zauważyłam, jak urwał mi się film, ale zapamiętałam, zapisałam i przecyfrowałam te obrazy i - wieczorem weszło z nich 8 na 10 !!! Oczywiście nie posłane, bo zrobiłam to po raz pierwszy w życiu w formie eksperymentu.

Nie wiem, czy był to przypadek, czy też te półświadome hipnagogi są celniejsze od stricte sennych obrazów. Mam zamiar kilka razy zrobić takie doświadczenie i ocenić średnią

Wracając do tematu - jeszcze raz bardzo dziękuję Ci za podanie metody.

Niestety z wyżej zakreślonego problemu na razie nie czuję się na siłach z nią zmierzyć.

Myślę, że najbliższy czas na podjęcie takich prób nadejdzie w okresie urlopowym.

No nic - może jeszcze raz pokuszę się na metodę liczenia 30 / 3

Jeśli mi wyjdzie bardziej niż w połowie i nie utknę, jak poprzednio przy ścianie, to być może zawieruszę się w Twoim LD - gdyby tak się stało, to

pamiętaj - w żadnym wypadku nie uznaj mnie za wroga, nie uciekaj, ani

nie atakuj

Powodzenia w Twoich praktykach





Dusiu,

to bardzo, naprawdę bardzo urocze, że podzieliłaś się z nami tak wyjątkowymi dla Ciebie cyferkami

gorące buziaki dla Ciebie





Powodzenia i wygranych

paa





2016-03-05 (20:27)

status sara1
Data rejestracji: 2013-12-07
Ilość postów: 166

14002
wpis nr 972 352
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusiu gratulacje dla szczęśliwej babci oraz rodziców maleństwa....pozdrawiam
2016-03-05 (20:33)

status dorotkaw
Data rejestracji: 2015-04-07
Ilość postów: 1197

14363
wpis nr 972 354
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dusiu gratuluję :):):):)niech się mały Franio zdrowo chowa:):):)

Pozdrawiam
2016-03-05 (20:44)

status SenJAKjawa
Data rejestracji: 2015-12-09
Ilość postów: 575

14640
wpis nr 972 355
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika jak chcesz na codzien metodę niedoboru snu zastosować polecam bardzo popularną metodę 4+1. Śpisz 4 godziny , wstajesz pijesz herbatke i rób to pisałem wcześniej, Tylko leż. A takie kwiatki będziesz mieć że będziesz zadowolona. Podchodź do tego czysto technicznie, to jest tak proste że aż smieszne osiągniecie LD i dobra zabawa. Pobaw się swoim snem. A przy dobrych wiatrach OOBe ale to dla bardziej zaawansowanych. Po tylu latach treningu doszedłem do wniosku że musialem ingnorować tylko niewygodne leżenie i nic więcej. Metoda 4+1 jest o tyle dobra że w nocy już robisz sobie zapas 4 godzin snu czyli w nagłych wypadkach jako tako zregenerowalas sie. Zrób tak , budzik na 4;00 w nocy, 30 min na jawie i do łóźia Jak coś masz na 8;00 to po LD będziesz ekstra wyspana ponieważ już wpadło owe 4 godziny. Ja stosuje metodę na chama z tym niespaniem ;D ale zabójczo skuteczna . Tylko pomysle o paraliżu to aż mnie wyrzuca normalnie w świadome śnienie z automatu..;D Zaczynam bawić się w cos takiego w LD, wymyslam sobie liczby i którą bardziej odczuwam ,że wypadnie. Zobaczymy co z tego będzie.

--- wpis edytowano 2016-03-05 20:51 ---

2016-03-05 (21:27)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11082

13656
wpis nr 972 364
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



dzięki wielkie, Piotrku

Zrobię podejście do tej metody w tygodniu

Dzisiejszej nocy mamy w planach pobuszować trochę poza domem, a potem spać do bardzo późnego rana

Oby zaczęło mi wychodzić z tymi snami - póki co, to od dłuższego czasu czuję się zaklinowana pomiędzy stanem sennej bierności, a przebudzającej się, lecz nieaktywnej świadomości i za Chiny Ludowe nie umiem ruszyć

dalej , a cofać się nie chcę, bo choć szczątkowo, ale poznałam już smak wolności, którą daje klarowna świadomość we śnie.

No nic, trzeba próbować - za którymś razem się uda



paa
2016-03-05 (21:46)

status ircia
Data rejestracji: 2015-05-25
Ilość postów: 415

14417
wpis nr 972 374
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

dusia gratulacje



cieszę się twoim szczęściem gratulacje dla młodych

pozdrawiam i oczywiście mam nadzieję że z tej okazji liczby będą ci sprzyjać

2016-03-05 (23:03)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 972 404
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Dusia, i ja skorzystałam z Twojego szczęścia.

Ponieważ rano nie grałam, a padł cały mój sen, łącznie z plecami wspak na +,

wg Krzysia i jeszcze num. 7 to puściłam Twoją wygraną w mini 1-27,

wygrana u mnie 22 i po kolei zdrapki 1-2-3;

i padło 4/5, a ponieważ ostatnio miałam totalny brak wygranych, to dla mnie oho ho!

Królowomonet, Twoi jeźdźcy apokalipsy to w końcu destrukcja czyli 17-71,

nie przemyślałam do końca, wzmocnione 4 padło jako 44, a nie -40-

a moje wzmocnione 7 jako 77, a nie 70;

Piotrze u Ciebie i misiek i paproć padły, teraz pora na sufit -80-

i na brudy, breje od Ewy 39-43, u Eleny N.K. wg mnie -78-

Ika, seks po mojemu wszedł, zostają parasolki -68-

Pamiętajcie, że ja jak już analizuję to bardzo ... po swojemu.

Zobaczymy jutro.

Dobranoc.
2016-03-05 (23:47)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 9974

14214
wpis nr 972 411
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

stokrotko ja zapomniałam o tym moim śnie popołudniu...natomiast przenumerowałam num .dzisiejszą datę ur, Frania,i tak

piąty-25

marzec-29

dwa-10,

tysiące-27

szesnaście-38

sobota-18,bo ta 18 pasowała mi do nazwiska.....F-48.D-18

i tak mam 4/6 jak bym dodała jeszcze rok-17

,i tak można gdybać........ muszę się jeszcze sporo nauczyć ,ale na błędach swoich najlepiej jest się uczyć



pozdrawiam i owocnych snów zyczę ,oraz jeszcze raz dziękuję za życzenia i gratulację
2016-03-05 (23:51)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11082

13656
wpis nr 972 414
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Wielkie gratulacje, Stokrotko.

Ja za to mialam zlosliwa przygode z liczbami.

Jako, ze mialam bardzo duzo snow ( wiecej, niz opisalam), a tym samym bardzo duza liczb dopadl

mnie totalny nieogar. Wlasciwie prawie pewna bylam jedynie liczby 22 i niesmialo pewna 12, to jednak zbyt malo na naklaniajacy do wyjscia zestaw.

Chcac jednak cos poslac czytalam sobie Wasze i swoje sny liczac na natchnienie - nie chcialo sie pojawic. Poirytowana chaosem przypielam sie do "analizy" od Krzysia.

" ika to samo". W zwiazku z intensywnymi przeliczeniami pojawiajacymi sie ostatnio na forum jakos tak rozbawilo mnie to zdanie, ze zaczelam sie nim bawic.

I mysle sobie tak : skoro 12, ktora mi sie podoba pojawia sie w dwoch slowach, to pewno jest istotna i czemu sie nia nie pobawic ?

No i skrobie : 2 razy 12 rozbite 8 to 1 i 1 oraz 2 i 2, a 1 i 1 to 11, a 2 i 2 to 22, ktore bardzo mi pasuje.

poniewaz 24 rowniez milo mruga, to czemu by nie skreslic, skoro 2 razy 12 to 24 jak nic wychodzi.

Pelna podziwu, ze z tak krotkiego zdania tyle liczb udalo sie wydusic, uwiecznilam je na kartce w postaci zestawu : 1, 2, 11, 12, 22, 24 dodalam tez 8.

Usmialam sie z tej glupiej matematyki, nawet przez moment myslalam, czy by tego zestawu nie poslac, ale ostatecznie stwierdziwszy, ze glupota moja osiagnela szczyty i chyba konie apokalipsy snione przez Krolowamonet zwiastuja ostateczny upadek mojego rozumu, zrezygnowalam z wyslania tego, jak sie okazalo wspanialego zestawu.

Cale szczescie, ze dolozylam w tej zabawie liczbe 8, ktora ze wzgledu na grafike bardzo mi nie pasowala - ale w koncu w zdaniu tym byla.

Zart, nie zart - ale gdyby cala siodemka weszla, byloby mi naprawde zle na duszy.

Juz nieraz zauwazylam, ze liczby dobierane na "niepowaznie" bardzo lubia robic psikusy - i bardzo powaznie wychodza.

Chyba od czasu do czasu powinnismy robic sobie na forum "liczbowy kabaret"



Dobrej nocki i najlepszego sortu snow dla wszystkich poskramiaczy symboli.

paa.







2016-03-06 (07:06)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 972 429
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Gratulacje dla wygranych.

Tak, Ika, "kabaret liczbowy" - bardzo mi się podoba!I jaki skuteczny!

Dzisiaj wariacje lub nawet perturbacje można zrobić z mojego snu:

obraz kontrolny na telewizorze.

(Na pewno każdy wie, jak wygląda, dla pewności zajrzałam do wujka googla, i to ten pierwszy, który się wyświetli, jakby ktoś był dociekliwy, bo może kolory i kształty mają być ważne???)

Dzisiaj niedziela, więc tylko mogę się pobawić.

Pozdrowienia.
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1222 1223 1224 ... 3450 3451
Wyślij wiadomość do admina