| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1100 1101 1102 ... 3446 3447 Wyślij wiadomość do admina |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2016-01-03 (12:01) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 956 729 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Nostradamus skonczył na Krysi analizy Krolowa winda-22,24,niebo-23,70 Aga wesele-46,24,noc-70,godz-39,tata-22,43,bluzka-17,44,wino-39,zdrapka-31,wygrana-1,34,szkoła-55,67,plecak-70,wycieczka-15,szukac-66,torba-42,szczoteczka-28,zeszyt-51 Medialna bilet-21,pocałunek-65,maz-78,dziecko-11,kot-11,pies-35,18,kobieta-67 Elena chłopiec-62,szuka-66,regał-28,kosz-38,11,biały-21,swieca-7,czajnik-5,reka-17,orac-64,ziemia-10,słup-15,sruba-51,otwor-62,wiatr-36,przewod-62,nazwisko-39,monety-69,28,dzieci-11,siedziec-38,lawka-60,kot-11 Dorotka ulica-76,stoł-40,jedzenie-54,siedziec-38,syn-61,7,talerz-9,45,samochod-42,robotnik-56,mieszkanie-16,rozowy-39,4,dzieci-11,pajeczyna-75,obraz-17,zimno-6,okno-36 moj sen samochod-42,jechac-38,rower-50,15,sklep-33,chleb-15,namiot-13 pozdrawiam |
2016-01-03 (12:05) elena55Data rejestracji: 2014-06-25 Ilość postów: 6387 | wpis nr 956 732 [ CZCIONKA MONOSPACE ] typuję na dziś "16" i "6,7,38,39,17,75,79,57,10" Pa |
2016-01-03 (12:07) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 956 733 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ze wszystkich snow- 13,11,15,1,70 |
2016-01-03 (12:10) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 956 734 [ CZCIONKA MONOSPACE ] i osemka 13,11,15,1,70,39,17,21 |
2016-01-03 (12:17) dorotkawData rejestracji: 2015-04-07 Ilość postów: 1197 | wpis nr 956 735 [ CZCIONKA MONOSPACE ] dzięki Krzysiu:):):) |
2016-01-03 (12:28) medialnaData rejestracji: 2010-01-17 Ilość postów: 884 | wpis nr 956 738 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziekuje Krzysiu i Nostradamus. |
2016-01-03 (13:15) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 956 753 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie W kuchni - 51 - pojawiła się nagle była sąsiadka - 57 - AS - 71 -, która chciała pożyczyć - 6 - / - 26 pieniądze - 57 -. Za moment zjawili się sąsiedzi - 57 -, małżeństwo - 34 -, którzy stanęli przy meblach - 50 - kuchennych opierając się o nie. Ola - 10 - ( AN - 69 - ) mówi, że Lukasz - 17 - chce, bym go poratowała i dodaje do słów jakiś "zakręcony" gest ręką - 17 -. Pytam: co ? papierosy - 51 - ( num) - 9 - ?, na co Łukasz - 17 - ( ŁN - 54 - ) konspiracyjnym głosem mówi : stówę - 15 - lub stówka - 17 -. Idę do pokoju - 10-/ - 19 - i z szafki wyciągam jakiś popielaty - 46 - portfel - 62 -. Wiem, że powinno tam być akurat dwieście złotych, więc po pożyczeniu nic nie zostanie mężowi. Liczę - 44 -, jak długo da radę funkcjonować bez pieniędzy - 57 -. Odkładam dwa banknoty - 20 - po 100 zł i upycham w portfelu jakieś stare - 80 - rachunki - 34 - i postrzępione - 77 - świstki, które się wysunęły. Ze zdziwieniem zauważam, że między nimi jest banknot - 20 - 100 zł, w który wsunięty jest - 10 - złotowy. Między kolejnymi szpargałami dostrzegam coś niebieskiego - 34 -/ - 47 -, wyciągam, jest to 50 zł. Zbieram banknoty - 20 - i układając je przed świstami myślę trochę wkurzona W jakimś pokoju - 10 -/ - 19 - stoi wielkie łóżko - 44 - , wokół którego chodzi MK - 33 - i próbuje je pościelić. Kobieta spieszy się na dializy - 39 - i chodzi trochę podenerwowana, bo ciężko jej ogarnąć tak wielkie łóżko - 44 -. Uspokajam ją i mówię, by stanęła z boku i chwyciła prześcieradło - 19 -, a ja złapię z drugiej strony i będziemy naciągać. Okazuje się, że pod kołdrami - 25 - nie ma prześcieradła - 19 -, jest tylko rzucony podkład, na środku którego widzę rozsypane okruszki (?). MK - 33 - irytuje się, okrąża kilka razy łóżko - 44 - i marudząc coś pod nosem kończy : aaa, to ja się przeprowadzę do Tarnowa - 29 - ( Tarnów - 28 - ) na wieś - 76 - ( 20 -num) i wychodzi z pokoju. Sięgam do reklamówki - 38 - chyba !!! żółtej - 19 - i wyciągam z niej poskładaną pościel - 63 -. Chcę najpierw rozłożyć prześcieradło - 19 -, ale zauważam na nim dużą plamę - 63 - zaschniętej krwi - 24 - . Też trochę poirytowana oglądam resztę pościeli i stwierdzam, że pościel jest nieświeża, odkładam ją więc na bok. Do pokoju wchodzi córka - 21 - MK - 33 - Gabrysia - 36 - ( GG - 70 - ). Mówię jej, że odłożyłam nieświeżą pościel - 63 - do prania, na o Gabrysia podchodzi i przeglądając rzeczy mówi, że wypierze, ale to jest jeszcze całkiem dobre i odkłada górę od piżamy, jako czystą. Dziwi mnie ta decyzja i myślę sobie, że Gabrysia - 36 - / - 70 - musi być strasznie skąpa - 12 - skoro chce na jednej małej rzeczy zaoszczędzić wodę - 33 -. Głupio mi się zrobiło, że tak brzydko pomyślałam i tłumaczę sobie, że Gabrysia - 36 - / - 70 - odłożyła tę rzecz, bo nie ma gdzie suszyć (?). Nagle zjawia się elegancki, na czarno ubrany starszy mężczyzna, który ma być ojcem - 22 - MK - 33 -. Pyta mnie, czy MK - 33 - ma już bardzo duże odchylenia od normy ( niby oszalała). Odpowiadam, że absolutnie, że potrafi słuszną złość przeobrazić w żart i nie daje się ponieść emocjom, więc nie ma się czym niepokoić. Ojciec - 22 - uspokaja się, ale prosi, że gdy zauważę MK - 33 - w bardzo złym stanie, bym dała mu znać, to on zabierze ją do swojej posiadłości pod Tarnowem i tam się nią zaopiekuje. Jestem w jakimś uroczym małym miasteczku - 50 - nad morzem - 77 -, jest tam spokojnie i pięknie - 22 -. Myślę sobie - to cudownie, że nie sprzedają tu ryb - 62 -, bo brzydki zapach nie mąci uroku okolicy. Zwabiona jakimś dźwiękiem wychylam się i widzę kramy z rybami - 62 -. Dziwię się strasznie, że nie ma zapachu i myślę sobie, że takie kramy we Włoszech - 31 - generują straszny smród - 15 -. Z wnętrza domu słyszę telefon, odbiera i rozmawia - 76 - mężczyzna, który mówi komuś, że teraz czegoś tam nie może, bo ma gości - 9 - z dziećmi - 11 -. Dociera do mnie, że mąż i ja jesteśmy tymi gośćmi, ale nie mogę pojąć, gdzie on widzi dzieci - 11 -. Wchodzę do domu i widzę siostrę - 2 - Terenię - 36 -, która podała mi miskę - 9 - z potartymi ziemniakami - 17 - na placki. Podchodzę do ślicznego kaflowego pieca - 52 -, zatrzymuję się chwilę delektując się ciepłem - 78 -/ - 15 - realnym i atmosfery i myślę sobie, że bardzo chciałabym mieć taki piec - 52 - w mojej kuchni - 51 -. Z błogości wytrąca mnie jakiś "dotyk". Schyliłam głowę i zobaczyłam, że mam obnażoną klatkę piersiową, a na nagie piersi - 37 - wylewa się masa ziemniaczana - 17 - Pozbierałam masę z piersi - 37 - i strzepywałam z ręki - 17 - na piec - 52 -. Śmiać mi się chciało, ,że nawet bym nie zauważyła, kiedy usmażyłabym placki ziemniaczane z nadzieniem piersiowym. Jakiś człowiek, jakby dwie osoby w jednej, nie poznaję, choć wiem, że to ktoś bliski - osoba ta ma mocno napuchniętą twarz, dokładniej policzki - 46 - i usta - 2 - ma mocno nabrzmiałe i czerwone - 52 -. Pytam, co się dzieje, a ten ktoś mówi, że zjada sterydy - 33 - . Teraz sen dla ludzi o mocnych nerwach ! Jakieś małżeństwo - 34 - , mężczyzna, mąż - 78 - jest cierpiący, umiera, od śmierci - 51 -/ - 58 - dzielą go chwile. Kobieta - 67 - bezradnie patrzy, a on mocą jakiejś uwalnianej przez śmierć - 51 -/ - 58 - radości - 62 - "uruchamia" ogarnięte smutkiem - 12 - ciało - 61 - i przykucnąwszy, przybrawszy w tej pozycji kształt embrionu z mocno wciśniętą w "siebie" głową - 35 - wyciąga rękę - 17 - , skręca ją w tył i palcem - 13-/ - 49 - wskazuje punkt na karku, szyi - 69 -. Kobieta podchodzi, dotyka miejsca i nagle jakby objawia się tam mały czarny punkt. Kobieta rozciera ten punkt, który chcąc się ukryć - 59 - wchodzi do środka ciała. Kobieta rozdziera - 77 - skórę - 28 - i robi to tak długo, aż powstaje dziura - 62 - w której schowana jest wstrętna, brzydka i tłusta gąsienica - 22 - . Gąsienica, to właściwie porównanie, bo naprawdę jest to jakiś kosmita, "obcy" - 17 -, który dla własnego przeżycia drążył ciało mężczyzny. Kobieta bierze pincetę - 32 - i skubiąc miotającego się obcego, stara się go wyciągnąć, ale nie potrafi. Podeszłam do niej, wzięłam pincetę i zdecydowanym ruchem chwytając wstrętne ciałko wyciągnęłam i wrzuciłam do dziury - 62 - w umywalce - 25 -, po czym spuściłam wodę - 33 -, jak ze spłuczki. Obcy utrzymał się w rurze - 19 - i w dodatku jakby pod wpływem wody - 33 - oraz życiowej agresji rozmnożył się, właściwie urodził - 39 -/ - 16 - kilka małych, równie paskudnych obcych. Zlękłam się, że rozgoszczą się w odpływie i będą dalej atakować, więc pozbierałam wszystkich i włożyłam do bardzo okrągłego słoika - 21 -, który zakręciłam. Przez szparki czy dziurki - 62 - w złotej - 76 - nakrętce do słoika dostawało się powietrze i obcy - 17 - ratowali się jego cząsteczkami. Odkręciłam nakrętkę i owinęłam słoik - 21 - jakimś nylonem, który zawiązałam. Nadszedł mój mąż - 25 -/ - 76 - , więc poprosiłam go, by mocno dokręcił nakrętkę. Zrobił to, ale obcy i tak potrafili wchłonąć mikrocząsteczki powietrza, choć było go zbyt mało i było im duszno. Nie mogąc patrzeć na ich cierpienie rzuciłam na słoik jakąś szmatę i zastanawiałam się dalej, jak skuteczniej i szybciej zgładzić obcego. Zastanawiałam się, czy nie dolać do słoika wrzątku, ale pomyślałam, że byłby to potworny ból - 56 -, więc zrezygnowałam. Z nadzieją, że wszyscy już umarli - 51 -/ - 58 - uchyliłam szmatkę i zobaczyłam, że stworki ulegają przemianie - ich ciałka wysubtelniały, jakby z ich środka promieniowało niepojęte piękno - 22 -, a ich oczy - 51 - skoncentrowane na cierpieniu, bólu - 56 - zwrócone były w jeden punkt i były tak piękne - 39 -/ - 22 -, wyraziste i błyszczące, że musiałam odwrócić wzrok, gdyż poczułam ból - 56 - jakby cięcia laserem. To było straszne - przez moment przeszła mi myśl, że się pomyliłam i tak cudowne osoby ośmieliłam się zabić - 6 -. Lecz później przyszła świadomość, że obcy w walce o przetrwanie fizycznego życia są równie okrutni, a okrucieństwo ich podobnie jak nasze, ludzkie ulegnie przemianie tylko wówczas, gdy duch Istnienia przebije się przez formę - to zawsze i u każdego jest bolesne - 56 -. Wiedziałam, że to już prawie koniec bolesnej transformacji i nie mogę poddać się litości, bo uśmierzając ból - 56 - zmarnuję przeistaczanie. Chcąc mimo wszystko pomóc obcym - 17 - postanowiłam włożyć słoik do lodówki - 27 -. Pomyślałam, że w lodówce jest mnóstwo artykułów rozpraszających świadomość, które będą ściągać uwagę obcego. Zobaczyłam męża - 25 -/ - 76 -, który przechodził przez przedpokój - 45 -. Poprosiłam go o kolorową reklamówkę - 38 -, którą zamierzałam nakryć słoik i oddzielić obcego od rozpraszających świadomość przedmiotów. Mąż - 25 -/ - 76 - przyniósł mi jakąś idealną reklamówkę - 38 - w kolorze różowym - 4 - lub różowo- fioletowym (?). Nakryłam nią słoik w przekonaniu, że kolor ten jest dla śmierci - 51 -/ - 58 - idealny, bo uwaga na nim skupiona zaprowadzi obcego - 17 - prosto do światła - 62 - miłości. Ufff, stanowczo muszę zrobić przerwę. Ewo, nie krzycz - to tylko jakieś dwa, trzy dni Ps. Gdzie jest Islandorka ? - to pytanie pojawiło mi się w trakcie przebudzania, a ponieważ uznałam je za potrzebne, pytam więc : Islandorko, gdzie jesteś ? Tczewianko, to mnie uradowałaś ! powiedz jeszcze, gdzie Ty kupujesz "kapitańskie" ? nigdy dotąd ich nie spotkałam, a wielką chęć miałabym zjeść Pozdrawiam, pięknego dnia i powodzenia paa - |
2016-01-03 (13:39) tczewiankaData rejestracji: 2012-02-27 Ilość postów: 462 | wpis nr 956 756 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Iko,u mnie w Kauflandzie są na stoisku ze słodyczami "na wagę" |
2016-01-03 (13:48) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 956 759 [ CZCIONKA MONOSPACE ] dziekuje, Tczewianko. Zobacze u nas, ale jak nie dostane, to z pierwszym oddechem wiosny przyjezdzam do Twojego sklepu |
2016-01-03 (13:59) islandorka30,5Data rejestracji: 2010-06-10 Ilość postów: 1682 | wpis nr 956 763 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ikuś jestem zaglądam do Was ale nie podaje bo nie mam nastroju, moje życie jest tak nieszceśliwe ze nic mi się nie chce...dziekuję za pamięć pozdrawiam!!!Buziaczki dal wszystkich i Najlepszego w Nowym Roku Ikus jak co mozesz do mnie pisac na gg lub meila ...wsio w profilu... |
2016-01-03 (14:48) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25880 | wpis nr 956 772 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Po losowaniu. Idealnie trafiony pewniak z sennych liczb policzył multiparis-13 Oraz 3/5-trafione. Tylko z moich snów wyszło już: Targ-34,miejscowość-70,drewno-44,dziury-62,dwie-2,króliki-73,lotto-13,19. Aż 8 liczb trafionych z mojego snu. I wygrane są. |
2016-01-03 (15:08) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 956 780 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Islandorko, jak milo, ze sie pokazalas. I Ty przyjm zyczenia Szczesliwego Nowego i calego Roku - niech Twoje pragnienia i Szczescie sie spelni. Cokolwiek sprawia Ci przykrosc, jest ciezkie czy trudne - minie, bo to tylko "zewnetrzny" proces, stan. Oczywiste, ze "stan" taki potrafi byc bardzo uciazliwy i sily czasem prawie wszystkie odbiera, Ale i to przeminie, bo sily, moc czlowieka pochodzi od wewnatrz, od nadziei i zycia, ktore w nim tkwi, wiec zawsze sie i wszystko odradza. Rozumiem, ze jestes zmeczona i zniechecona, ale pamietaj, ze to minie rozproszone Twoja wewnetrzna sila. Jednak nigdy nie badz, nie pozwol sobie na bycie nieszczesliwa -bo to tak, jakbys wewnetrzny plomien swojego zycia zalewala woda - pozwalala zgasic "instrument" odradzania ! Jesli emocje Cie gniota, to lepiej badz zla, wsciekla az do chwili przeblysku nadziei, ale nigdy, przenigdy nie badz nieszczesliwa ! Pamietaj. Odszukam Cie i sprawdze.... i wierze, ze przekonam sie, jak jestes mocna. Buziaki. |
2016-01-03 (15:15) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 956 782 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Isla, witaj. Podpisuję się pod słowami Iki!!! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Twoja siła i wiara w lepsze jest wielka!!!!!!! Już jest dobrze!! I pamiętaj: nie jesteś sama!!! Pozdrawiam. |
2016-01-03 (16:00) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 62477 | wpis nr 956 789 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Islandorko podpisuję się po słowami Stokrotki Przybywaj do nas i pozbądz się złych emocji które Tobą miotają ... Krzyś skorzystałam z Twojego zestawu ten większy Nostradamus brawo za sen.... |
2016-01-03 (20:15) krykraData rejestracji: 2015-05-04 Ilość postów: 1502 | wpis nr 956 851 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzyś znasz stronkę w necie gdzie jest podane kiedy np. księżyc jest w znaku wodnika czy innym albo słońce??? |
2016-01-03 (20:25) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18308 | wpis nr 956 854 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krykra http://czary.pl/kalendarzksiezycowy/ |
2016-01-03 (20:39) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25880 | wpis nr 956 857 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ale tam jeszcze nie ma na nowy rok-2016 danych. Astromagia.pl-----od poniedziałku są tam dane,odnośnie położenia księżyca i wibrację dnia. |
2016-01-03 (21:41) islandorka30,5Data rejestracji: 2010-06-10 Ilość postów: 1682 | wpis nr 956 879 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzieki Wam wszystkim za miłe słowa otuchy!!! popłakałam się ze są jeszcze tacy mili ludzie! pozdrawiam Was wszystkich!!! |
2016-01-03 (22:03) nostradamus68Data rejestracji: 2012-06-04 Ilość postów: 25880 | wpis nr 956 886 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziękujemy i nawzajem islandorko-trzymaj się jakoś. Dzięki Elenie wspaniałym śnie mam 3/3 Wybrałem sobie z jej snu: Nagroda-33 Gaśnica-27 Kolonie,wiatr-36. A kociątko-31-niechaj zostanie na jutro. Trafnych snów.pa |
2016-01-03 (22:14) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 10990 | wpis nr 956 896 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Islandorko, po pierwszych lzach oczyszczenia przychodzi czas na malenki krysztalek radosci, ktory rosnie, rosnie ..... az wyrosnie na wielki krysztal radosci i sily. Spij dzis wiec spokojnie, bo jutro ranek przyniesie wiecej slonca. Wam wszystkim rowniez - kolorowych, cyferkowych snow i radosnego poranka. dobranoc paa. |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1100 1101 1102 ... 3446 3447 Wyślij wiadomość do admina |