| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1748 1749 1750 ... 3474 3475 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2017-03-07 (11:51) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 064 893 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Na godz 14--6,19,67,1,30 |
2017-03-07 (12:45) pewniak112Data rejestracji: 2014-02-11 Ilość postów: 5861 | wpis nr 1 064 901 [ CZCIONKA MONOSPACE ] krysieńka,,,,,,,,,,cyfra 19,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,19 krzyś,,,żołnierz- mundur,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,10 samochód tramwaj,,,,,,,,,,,,,,,,,,26 jula,,,,tapeta różowa,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,68 lub 69 aga,,,,brudne uszy,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,39 lub 43 ircia schody,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,41 lub 42 metalowy pręt ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,50 lub 51 autokar ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,24 lub 25 do 14,00 |
2017-03-07 (17:41) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11625 | wpis nr 1 064 941 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich serdecznie Gratulacje dla całej sen-ekipy za sny, analizy, wygrane i coraz lepiej wchodzące liczby śnione ! Trochę, nawet więcej, niż trochę zmieniły mi się plany, więc jestem dziś na chwilkę. Korzystając z okazji podsumuje nasze eksperymentalne liczby i opiszę sen. Podsumowanie będzie oczywiście, hmm, w wodniczym stylu, ale nie będziecie mi mieć tego za złe ? Z pewniaków zaległych, a przeniesionych na dzień 6. 03 i ( w razie niewypadnięcia ) do nadal pozostało : 6, 34, 74 ( bardzo wielkie z nich uparciuch ) Ze śnionych ( datowanych jak wyżej ) zostały : 6, 14 Pewniaki typowane wczoraj, to : 42, 55, 6, 30, 31, 1, 7, Śniona wczoraj, to liczba - 6 - Z liczb tych raczyła wejść jedynie - 7 -, pewniaki przeniosły się na dziś, a do pewniaków doszły dzisiejsze śnione : 19, 6, 2, ( 6 ) , 67. Liczba - 19 - zachowała się bardzo wytwornie, bez kaprysów wysunęła się elegancko z bębna i można mieć tylko nadzieję, że gestem tym utarła nieco nosa uparciuchom, które może zrozumieją do wieczora, że fochy i bezpodstawny upór nie są już trendy Ostatecznie pozostały nam : bardzo wiekowe pewniaki : 6, 36, 74 wczorajsze pewniaki : 42, 55, 6, 30, 31, 1, oraz śnione ( dawniejsze i dzisiejsza-e ) : 14, 6, 2, ( 6 ), 67 Ze snu nie zostało mi wiele w pamięci, bo obudził mnie strrraaaaszny strrrraaaach, który pasożytniczo wchłonął prawie cały skrupulatnie tworzony obraz wydarzeń. Bardzo dawne czasy, tak dawne, że wielka komnata, w której przebywam zbudowana jest z kamienia - 58 -. Wraz z innymi uczestnikami jakiejś biesiady siedzę przy suto zastawionym, długim - 45 - stole - 40 -. Jest to właściwie trzy częściowy stół ułożony w kształt podkowy - 10 -/ - 37 -. Jest pora posiłku ( jakiegoś ), przy mojej części stołu siedzi moja rodzina - 44- bliższa i dalsza, ja również. Jestem młodą osobą, ale nie pamiętam, czy dziewczyną, czy też chłopcem. Wszyscy jedzą, ja również zjadłam - 64 - i nagle poczułam się bardzo źle. Wstałam od stołu, zrobiło mi się słabo, zaczęłam wymiotować - 47 - , upadłam - 44 - i leżąc - 36 - uświadomiłam sobie, że zostałam otruta - 17 -/ - 2 - przez kogoś z dalszej rodziny - 44 - , kto chciał mnie wyeliminować, jako pretendenta do spadku - 67 -. Umarłam - 51 -/ - 8 -. Znów jestem w dawnych, ale już nieco bliższym współczesności czasach - tu niewiele pamiętam, jedynie to, że nie chciałam jeść - 64 - i podczas posiłków sprawiałam dużo kłopotów, gdyż ciągle podejrzewałam - 1 -, że jedzenie, które mi dano może być zatrute - 17 -, znów umarłam - 51 -/ - 8 -, chyba z niedożywienia. Kolejne czasy jeszcze bliższe współczesności. Jakieś długo trwające zagrożenie, większość czasu przebywam w domu, jakby ukrywamy się - 59 -wraz z rodziną - 44 - , jest ciężko. Niewiele pamiętam, ale wiem, że mam bardzo kochającą się rodzinę, że było nam kiedyś bardzo dobrze, ale choć zubożeliśmy z powodu jakiejś tragedii, wciąż trzymamy się razem. W jakimś pomieszczeniu są ze mną dwie - 2 - starsze siostry - 2 - ( jakieś siostry, nie te moje obecne ). Siostry bawią się z jakimś niemowlęciem - 28 -/ - 48 -, pokazują mi je, jest to chyba nasza maleńka siostrzyczka - 2 -. Mam wrażenie, że siostry - 2 - chcą mnie czymś rozbawić, ucieszyć. Czuję się bardzo źle, czuję się chora - 6 -, nie chcę pokazać siostrom, że jest ze mną coraz gorzej. Nie wiem skąd biorę małego chłopca - 16 -/ - 62 - , sadzam go na kolanach - 34 -, za chwilę unoszę w górę i mówię siostrom - 2 -, że mają jeszcze tego ślicznego braciszka - 35 -/ - mówię tak na pocieszenie - 59/ 14 ( 46 ). Daję chłopca - 16 -/ - 62 - jednej z sióstr - 2 - , a do drugiej, która wydaje mi się silniejsza psychicznie mówię, że czuję się słabo. Dociera do mnie, że całe życie jestem chora - 6 - , od urodzenia, ale cały ten czas myślałam, że nikt o tym nie wie, ukrywałam - 59 - to. Okazało się jednak, że moja rodzina - 44 - doskonale wiedziała, że jestem chora - 6 -, ale wszyscy ukrywali to przede mną, bym nie kodowała sobie choroby - 6 -, bym żyła normalnie. Czuję się coraz słabsza, nie mogę - 69 - chodzić - 74 -. Siostra - 2 - powiedziała do drugiej, że jakoś będą musiały powiedzieć o tym matce - 9 -, były zmartwione - 58 -. Czułam, że umieram - 51 -/ - 8 -. Jak film - 8 -/ - 22 - przeszły mi przez pamięć wszystkie moje żywoty. Przypomniałam sobie, że dawno temu zostałam otruta - 17 -/ - 2 - i w następnym życiu rozchorowałam się - 6 - , gdyż nie chciałam jeść - 64 podejrzewając - 1 -, że mogę się otruć - 17 -/ - 2 - , a teraz urodziłam się chora - 6 -, bo przeniosłam chorobę - 6 - z niedożywienia i jakaś felerna jestem. Moje życie się kończyło, chciałam jeszcze przed końcem wyjść z ukrycia - 59 -, chciałam umrzeć - 51 - / 8 - wolna. Poprosiłam jedną z sióstr - 2 - , by pomogła mi wyjść przez okno - 36 -/ - 63 - na dach - 69- / - 15 . Umarłam - 51 -/ - 8 - na dachu, w przestrzeni. Jestem w studio nagrań (?), idę - 74 do przodu. Widzę dwa - 2 - rzędy - 7 - krzeseł - 13 -, na których siedzą ludzie/ widzowie. W studio nagrywane jest jakieś show ( jakiś program rodzinny ). Podeszłam do mężczyzny - 12 - siedzącego na pierwszym krześle - 13 - rzędu po prawej, pytałam go o coś. Z krzesła po lewej wstała kobieta wyglądająca, jak aktorka - 8 - Julianne Moore - 62 - Kobieta podeszła do mnie bardzo szczęśliwa - 62 -. Powiedziała, że jest moją siostrą - 2 -, że to dla mnie robi ten program i choć go nie zobaczę ( bo niby nie żyłam) , to wierzy, że poczuję gdzieś z daleka, że chce mi przez ten program powiedzieć, jak bardzo wciąż jestem dla niej ważna. Objęła mnie, tuliła - 1 - z całych sił. Byłam tak zaskoczona faktem, że ta kobieta jest moją siostrą i tak wstrząśnięta informacją, że nie żyję, że aż zrobiło mi się słabo. Padłam - 44 -, jak długa na podłogę - 34 - i leżałam - 36 - nie wiedząc, co się ze mną dzieje. JM - - 62 - / siostra - 2 - pobiegła - 43 - szybko po defibrylator - 62 -, który zawsze miała przy sobie na wypadek, gdyby mnie spotkała ( martwą ? hahaha) Widziałam, jak chwyta elektrody i zbliża się do mnie, by zrobić mi masaż - 56 - serca - 30 -, gdyż już umierałam - 51 -/ - 8 -. Przeraziłam się nie na żarty, próbowałam jakoś dać jej znać, że nie umieram, próbowałam uciec - 2 -, ale nie mogłam się ruszyć i leżałam, jak trup bezwładna. JM ułożyła elektrody po obu stronach klatki piersiowej. Poczułam prąd - 6 - , a potem zobaczyłam przecudowne światło - 62 -. Światło - 62 -było najpierw czerwone - 52 - i tylko wokół mnie, a potem zmieniało się płynnie i jakby poszerzało : pomarańczowe - 55 -, żółte - 19, zielone - 64 -, niebieskie - 47 - , fioletowe - 31 -/ - 48 - i białe - 21 -. Umarłam - 51 -/ - 8 - w dniu 17. 7 ( lub 1.7 ) 1947 roku w okolicach Warszawy - 30 - / hmmm Cóż ? - jeśli faktycznie ostatni raz odeszłam z tego świata w czterdziestym siódmym, to strasznie długo u Pana Boga za piecem musiałam medytować nad tym - czy wrócić tu jeszcze czy nie ? I po co właściwie wróciłam ? A może zza pieca zostałam wyrzucona ? Widać mam jeszcze coś do 'obróbki" Sen był tak realistyczny, że nie wiem nawet czy liczby, które już z niego wyszły były tylko dziełem przypadku, bo samo przeznaczenie snu było zupełnie inne. Nie chcąc profanować tego cennego przekazu przyznam, że gdzieś w samotności i ciszy głęboko się nad nim zastanowię. Opisuję go jednak, gdyż trochę liczb można z niego wydusić... , ale najbardziej chyba dlatego, że realizm tego przeżycia jakby zmuszał, by powiedzieć, by nawet wykrzyczeć : prawda jest - poza materią Tak lekko ( bo być może to nie liczba do snu, lecz moja osobista karta ) wystawiam na pewniaka - 47 -( rok "mojego" zgonu Pragnę też poinformować, że ze względu na komplikacje zdrowotno - rodzinne będę musiała wyjechać na pewien czas i siłą tego faktu nie będę Was odwiedzać. Myślę, że dwa do trzech tygodni będzie to trwało. Życzę wszystkim powodzenia, wygranych i oczywiście perfekcyjnego celowania w pewniaki oraz śnienia gotowych liczb tak wyraźnie, jak to tylko możliwe Buziaki dla wszystkich i - do zobaczenia paa |
2017-03-07 (19:25) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63263 | wpis nr 1 064 971 [ CZCIONKA MONOSPACE ] na wieczór ponownie pewniakiem -19- |
2017-03-07 (21:55) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 065 008 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Bardzo mocna 1 i 6 postarał się, aby tak dalej |
2017-03-08 (05:43) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63263 | wpis nr 1 065 053 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich bardzo cieplutko Dzisiaj niestety nic nie pamietam Po wczorajszym dniu w pracy ,w ktorej dostalam w kość Sny byly ale nic nie moge sobie przypomniec Tak więc dzisiaj cosik podkradne od Was Pozdrawiam i życzę miłego dnia oraz wysokich wygranych |
2017-03-08 (05:43) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63263 | wpis nr 1 065 054 [ CZCIONKA MONOSPACE ] A pewniaczek na dzisiaj znowu -19- |
2017-03-08 (05:58) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 1 065 055 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Gratulacje dla wygranych. Krysia, brawa za niebiańską 19 - stkę! Brawa za sny, analizy, trafienia!! Dzisiaj: małe, ładne, w ramce, prostokątne lusterko. -2- Pozdrawiam. |
2017-03-08 (07:38) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10074 | wpis nr 1 065 061 [ CZCIONKA MONOSPACE ] witam.... no i pewniaczki wyśnione weszły ,szkoda że 67 nie wlazło ,ale chyba na dzisiaj została....tylko ona została pamiętajcie.. sen; -brama wjazdowa ul Walisa obok niej kran z wodą,a pod spodem szambo. obok tego kranu siedzi młodzieniec przy nim stoi niebieski plastikowy koszyk z kawałkami uwędzonej ryby..czyszczę plastikową beczkę z 1,2 cm białego nalotu ..nalałam do niej wody żeby dobrze się zeskrobywało ten nalot ..podchodzi mąż z psem i sprawdza czy beczka może być już zdatna do innych rzeczy a ja zeskrobywałam dalej ten biały nalot ... pozdrawiam |
2017-03-08 (08:03) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10074 | wpis nr 1 065 064 [ CZCIONKA MONOSPACE ] zapomiałam ta ulica to Łukasza 18Wallisa 23 miasto Bytom 20 |
2017-03-08 (08:04) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 065 065 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet |
2017-03-08 (08:35) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 065 072 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Stokrotka lusterko-1,małe-17, Dusia brama-57,ulica-76,Łukasza 18Wallisa 23,kran-17,woda-33,szambo-21,chłopak-62,48,niebieski-47,koszyk-38,plastyk-25,73,ryba-62,beczka-48,czyscic-14,59,biały-21,brud-7,maz-51,pies-18,35 moj autobus-18,kłotnia-2,winda-22 pozdrawiam --- wpis edytowano 2017-03-08 08:41 --- |
2017-03-08 (08:52) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 065 075 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ze snu Vickimartiny powtarzaja sie-33-woda,57-brama,51-oczy,kuchnia,59-chochla |
2017-03-08 (09:02) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10074 | wpis nr 1 065 076 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu dzięki wielkie, za analizę oraz życzenia |
2017-03-08 (09:10) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 065 077 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratuluję wygranym Nie mogę sobie przypomnieć snu 😕 WCzoraj chodziło mi po głowie 47 i to jest mój pewniak na dzisiaj i ...51?? 36 jeszcze mam z aległe ... Krzysiu Pozdrawiam |
2017-03-08 (11:57) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 065 106 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dla kobiet takie 5/5-- 25,33,51,64,57 i 18,33,51,62,2 |
2017-03-08 (12:34) vickimartinaData rejestracji: 2011-03-16 Ilość postów: 708 | wpis nr 1 065 112 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu dzięki za analizę i życzenia to 51 to zaległe chyba z wczoraj,no i ta piekielna 6-czemu nie wychodzi? trzymam kciuki!!! Powodzenia!!! --- wpis edytowano 2017-03-08 12:38 --- |
2017-03-08 (12:39) vickimartinaData rejestracji: 2011-03-16 Ilość postów: 708 | wpis nr 1 065 114 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Sorki teraz spojrzałam 6 była wczoraj |
2017-03-08 (14:02) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 065 123 [ CZCIONKA MONOSPACE ] vickimartina Cały Twoj sen pierogi-52,ser-78,biały-21,kuchnia-51,zamek-64,brama-57,pozar-40,69,ogien-8,okno-36,dziewczyna-20,54,woda-33,chochla-59,45,zabawki-44,odurzac-42 lub sprzatac-13,oczy-51, |
2017-03-09 (05:48) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63263 | wpis nr 1 065 267 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich bardzo cieplutko Rano zapomnialam co mi sie śniło lecz podczas jazdy do pracy przypomnialy mi sie fragmenty... - jestem w jakims mieście dojechalam rowerem do dworca pkp i mialam zostawic rower w stojaku do rowerow lecz slyszalam ze jest facet który kradnie rower wiec zabralam go ze soba na dworzec gsy bylam przy kasie staly przede mna 2 kobiety i nagle zobaczylam ze w dziwnym łóżeczku lezy moj Antoś podeszlam do niego i mowie "poczekaj tylko kupie bilety to pojedziemy do domu" a i pamietam ze bardzo padal deszcz... Pozdrawiam i życzę miłego dnia |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1748 1749 1750 ... 3474 3475 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |