| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1774 1775 1776 ... 3477 3478 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2017-04-04 (14:53) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 070 915 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dziekuje Seks -5 wszedł to teraz powinna wejsc -6 chory |
2017-04-04 (15:56) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 070 925 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu gratuluję |
2017-04-04 (16:00) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63312 | wpis nr 1 070 927 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu super !!! Gratulacje za trójeczki |
2017-04-05 (01:12) jociaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 4546 | wpis nr 1 071 025 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu GRATULUJĘ Wybacz spóźnienie .. Z okazji Twoich Urodzin Zdrowia, spełnienia marzeń i cyferkowych snów |
2017-04-05 (06:01) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63312 | wpis nr 1 071 031 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu wszystkiego co najpiekniejsze i samych super zestawów A z nocy malo pamietam bo mi sie przysnelo i maz mnie budzil - ide chodnikiem i spotykam znajomą Edyta Matuszak i jej koleżankę chca abym poszla z nimi lecz ja spieszylam sie w innym kierunku i mowie ze ide na cmentarz i po dziki bez a po drodze zobaczylam duzo czarnej porzeczki i myślę one sa podobne nikt sie nie zorientuje i widze ze ktos mnie obserwuje z ukrytej kamery zamontowanej w parasolce Pozdrawiam i życzę miłego dnia |
2017-04-05 (06:32) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10081 | wpis nr 1 071 033 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu wszystkiego najlepszego,dużo zdrówka i ogrania TS-a..... dzisiaj tylko zapamiętane ;;;; --kradzież kuponu z numerkami/cyferkami/ z wczoraj zostało tylko 10 nie wylosowane,może dzisiaj wejdzie???? |
2017-04-05 (08:10) stokrotka24Data rejestracji: 2011-01-08 Ilość postów: 3401 | wpis nr 1 071 044 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam. Gratulacje dla wygranych. Krzysiu, wszystkiego najlepszego!! Gratulacje za 3/3! Dzisiaj: rozmowa o psiej kupie... 10-29-27 Pozdrawiam. |
2017-04-05 (08:42) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 071 051 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratuluję wygranym Krzysiu , Wszystkiego Najlepszego , samych trafnych typowan ☺ Znowu nic 😕 Pozdrawiam |
2017-04-05 (11:02) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 071 078 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Dziekuje za zyczenia urodzinowe ,ale fajnie by było miec 20 lat mniej Krysia isc-23/74,chodnik-70,Edyta M-39,czarna-75,porzeczka-33,67,kamera-22,parasolka-36 Dusia kradziez-35,kupon-29,liczby-19,74 Stokrotka rozmowa-27,kupa-29,13,pies-35,18 Moj statek-40,zona-55,rozmowa-27,butelka-4,whisky-31 pozdrawiam |
2017-04-05 (11:19) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11678 | wpis nr 1 071 080 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Cześć, dzień dobry A to niespodzianka ! Wchodzę na forum, a tu kwiatki. Przewijam i przewijam - kwiatki, baloniki, baloniki, kwiatki ... ufff, nareszcie przecisnęłam się przez wszystko i - poznałam "winowajcę" Krzysiu, Wszystkiego Najlepszego Zdrowia, pomyślności, spełnienia marzeń, codziennych wygranych i każdej nocy super snów Kurcze, akurat mam tyle snów - i w urodziny przyszło mi Cię tak męczyć Jakby co, gdyby Ci się nie chciało analizować, to tylko jakiś skrót poproszę Liczba - 4 - i chyba !!!! - 3 - Ktoś z Obróbkowiczów umieścił zdjęcie której Obróbkowiczki na forum. Osoba na zdjęciu roześmiana, rozgadana ... ( takie zdjęcie ruchome ). Zastanawiam się, jak ta osoba zareaguje, gdy zobaczy, że ktoś ją bez jej wiedzy "upublicznił" ..... coś tam ( nie pamiętam ) i wracamy z mężem - 25 -/ - 76 - do domu ( jakiegoś ). Na progu między kuchnią, a pokojem stoi mała, puchata kaczuszka, chce pić. Nalewam do maleńkiego naczynia wodę z chyba !!!~czajnika. Woda jest bardzo ciepła, dmucham ją, studzę, sprawdzam palcem i wychłodzoną podaję kaczuszce do picia. Wypiła, ale chce jeszcze. Zapodziałam gdzieś naczynie, więc biorę coś, jak pucharek do lodów - jest to srebrne naczynie z szeroką, ale bardzo płytka miseczko na długiej nóżce stojącej na szerokiej, okrągłej srebrnej podstawce. Chwilę zastanawiam się, czy kaczuszka sięgnie tak wysoko, po czym znów wlewam mocno ciepłą wodę itd., podaję kaczuszce do picia. Zauważyłam, że w pokoju jest druga kaczuszka, z tym że sztuczna ( ale jednak żywa ) Ta sztuczna kaczuszka jest o połowę mniejsza, też chce pić, ale do tak wysokiego naczynia nie sięgnie. Wlewam wodę do buta skórzanego. Woda nadal jest bardzo ciepła, znów studzę itd i podaję do picia kaczuszkom. Prawdziwa kaczuszka jakby nadąsała się nieco, że musi pić ze sztuczną kaczuszką. Opuściła dziób i patrzyła spode łba na mnie. Sztuczna kaczuszka piła, zachłystywała się wodą - tak spragniona była, biedactwo. Prawdziwa kaczka chyba jej pozazdrościła i podeszła do buta, piła wodę łapczywie, więc większość wody się rozchlapała. Nalałam wody do dwóch butów, znów studziłam, po czym dałam każdej kaczuszce jej własny but z własną wodą. Teraz było ok, kaczuszki piły wodę bardzo łapczywie, ale nie rozlewały. Doszłam do wniosku, że szanują tę wodę, bo woda ze skóry ( wypijana ze skórzanego buta ) jest naturalna i bardzo im smakuje. Wypiły wszystko, przyszedł mój mąż, przykucnął i wziął do rąk prawdziwą kaczuszkę, oglądał ją i omawiając różne elementy jej ciałka powiedział :" ale ty jesteś biedactwo EKLEKTYCZNA " ( zdania nie jestem pewna, ale to słowo było b.wyraźne, ewentualnie jeszcze słowo BIEDACTWO ). Trochę się zdziwiłam, bo przecież kaczka, to kaczka, ale pomyślałam sobie, że mąż dopatrzył się w kaczuszce cech dziobaka. Mąż postawił kaczuszkę na podłodze, wyjaśnił jej, że musi się wysikać i udał się na skraj podłogi. Nogą uniósł brzeg dywanu, który wywinął się na lewą stronę i stojąc wysikał się na podłogę ( jak taki pies Zobaczyłam, że na podłodze powstała kałuża moczu, a na wywiniętą część dywanu spadły dwie krople moczu. Krzyknęłam : eeej, nie sikaj mi na dywan ! Osunęłam kaczuszkę i patrzyłam na mocz rozlany po podłodze. Doszłam do wniosku, że obrzydliwe będzie wycieranie go, więc najlepiej coś rzucić, by się wchłonął. Wzięłam skądś papier toaletowy, rzuciłam na mocz, który zupełnie wsiąkł w papier, ale nie było już suchego skrawka na dwie krople. Wzięłam więc chusteczkę higieniczną i odsączyłam nią krople z dywanu. Doszłam do wniosku, że krople zbyt długo były na dywanie, na pewno już głębiej i szerzej wsiąkły i chusteczka nie odsączyłam całości - będzie więc śmierdziało i muszę niestety dywan wyprać. Krzysiu zrobił analizę Juli. Widzę w nawiasie : 2 razy 15 lub ( dwa razy 15 ) i zastanawiam się, o co chodzi. Patrzę więc szerzej i poza nawiasem widzę kilka liczb ( zapamiętałam tylko 10 i 15 ) i z jakiegoś powodu domyślam się, że te liczby poza nawiasem to liczby z analizy, a te w nawiasie : dwa razy 15 oznaczają, że Jula przyśniła liczbę 15 dwa razy. Zastanawiam się, czy to znaczy, że liczba 15 padnie dziś w obu losowaniach. Krzysiu napisał, że wszyscy mają opisywać sny najpóźniej do 11- tej ! - hmm, no cóż, nie wyrobię się Jeszcze mam trochę snów, ale opiszę w drugiej turze. Postaram się jak najprędzej - ale do 11 - tej - nie ma byka we wsi, nie dam rady do " za chwilę " |
2017-04-05 (12:04) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 071 089 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika dziękuje zdjecie-57,30,maz-25,76,kaczka-17,pic-28,woda-33,czajnik-5,61,palec-13,naczynie-62,srebrne-26,sztuczna-73,but-43,ale...2,EKLEKTYCZNA-41,dywan-39,sikac-4,16,eej...17=8,papier toalet.-74,chusteczka-35,JA-75,4, godz-39 i te 4,3,10,15,11 |
2017-04-05 (12:17) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10081 | wpis nr 1 071 091 [ CZCIONKA MONOSPACE ] ...znowu drugi raz muszę pisać wszystko mi się skasowało.... kimłam się na chwilkę/dospanie/ -- znowu mnie okradli; wyszłam za mężem P,D33,18/51 do sklepu ...TO BYŁA ŻABKA tylko że teraz są inni właściciele ,mówimy że idziemy do LECHA -bo tak na imię ma właściciel -Leszek...weszłam do sklepu za mężem i zaraz wyszłam ,bo tam była duża kolejka...wstyd mi było bo zapomniałam ubrać stanika ,miałam ubrane tylko getry i tunikę....po chwili wchodzę z powrotem do sklepu tylko już męża nie ma w nim,staje w tej długiej kolejce bo chcę kupić papierosy i puścic kupony ...dziwny ten sklep dookoła i na środku same regały z towarem w kartonach tak jakby w jakimś magazynie... nagle poczułam że ręka zrobiła się lekka ktoś ukradł mi reklamówkę a tam był portfel ze wszystkimi kartami bankowymi,dokumentami /dowód / i kupony które miałam ze sobą.... Wpadam w panikę ,biegałm po całym sklepie ,jestem zła wchodzę na zaplecze sklepu i chcę żeby właściciele mi pokazali monitoring wtedy znajdę tego co mi skradł/ukradł/portfel z dokumentami.. drogę zastawia mi jakaś dziewczyna i mówi że kierowniczka jest teraz zajęta... nie ustępuję i wchodzę do środka no dzisiaj to już muszę uważać na portfel i dokumenty pozdrawiam |
2017-04-05 (12:33) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 071 094 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dusia maz-51,sklep-33,Lecha-20,Leszek-23,kolejka-20,biustonosz-23,papierosy-9,kupon-29,pudełko-30,kartonowe-25,magazyn-10,kradziez-35,reklamowka-38,portfel-62,dokumenty-76,dziewczyna-20,kierowniczka-10 |
2017-04-05 (12:41) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11678 | wpis nr 1 071 095 [ CZCIONKA MONOSPACE ] zapomniałam zaznaczyć, że u tej kaczuszki wydaje mi się bardzo ważny dziób !!! pojąc kaczkę wyraźnie czułam, jak dziób "pracuje" - te sympatyczne drżenia mnie obudziły !! ok. cd. jestem chyba !!! w - 15 -, mam coś do załatwienia w jakimś domu. Stoję dość wysoko, ale na zewnątrz domu ? budynku ? chyba !!! z cegły. Sympatyczny mężczyzna, jakby opiekun domu ? stróż ? , jednocześnie sąsiad ? mówi, że tu nie będzie przyjemnie, bo ma wrażenie, że tu straszy. Faktycznie czuję coś nie miłego, coś, czego nie mogę zrozumieć. Mężczyzna, nieco przestraszony mówi mi, że słyszy "jak się modli " ( niby ten straszący duch ), idziemy więc znaleźć sympatyczniejsze pomieszczenie. Przechodzę przez cmentarz i widzę, że przy grobie księdza Pawła Tyrawskiego (nie ma tam grobu tego księdza ) klęczy/ siedzi mężczyzna, jakby poniekąd też ksiądz. Ksiądz ten jest bardzo podobny do zmarłego, ma okulary - bardzo mocne minusy, modli się w wielkim skupieniu, ale jest wesoły ( tak naprawdę w ogóle nie był podobny do osoby w realu ). Z jakiegoś powodu jestem przekonana, że to też " Tyrawski " i jest on bratem Pawła. Minęłam księdza i doszłam do - czegoś dziwnego. Tym dziwem była altanko -rzeźba drewniana cała utworzona z jednego kawałka drewna, ale duża. Część altany stanowiła Matka Boska szeroko rozpościerająca ręce, owinięta tak sprytnie szatami, że postać jej tworzyła altanę. Na jednej ręce leżał omdlały Jezus ( ciąg dalszy grubszej części drewna ), który jakby w omdleniu spływał w dół tworząc kształtem coś w rodzaj ołtarzyka przechodzącego w stolik. Na tym elemencie stał wazon z kwiatami i niskie świeczniki ze świecami chyba !!! zapalonymi. Do tej konstrukcji "dorzeźbiony " był fotel drewniany wyścielony jasnym, w kolorze ecru miękkim dodatkiem. Spód konstrukcji był jednolity owalny i wiedziałam, że ta część będzie musiała być zakopana w ziemi, by stanowić stabilną podstawę. "Budowla" ta wydała mi się co najmniej dziwna - taki kącik rekreacyjno - świątynny, rozejrzałam się za konstruktorem Okazało się, że pomysłodawcą tego tworu jest moja siostra Terenia, która opracowała to dziwo dla znajomej Eli - 9 - ( EP - 13 - ). Obie panie zobaczyłam krzątające się po cmentarzu i debatujące, jak najlepiej zamontować to coś. Chciałam to skomentować, ale pojawiło się trochę ludzi ( pracowników? "oglądaczy" ? ), więc poszłam dalej. Dotarłam przed dom z dużym podwórzem i o dziwo niosłam jakieś małe zwierze, być może !!! maleńkiego psa. Na podwórzu również był pies, nieco większy, był uwiązany na długim, bardzo długim łańcuchu. Pies przyszedł do tego "mojego", był ciekawy, ale jakiś nieczytelny, więc odsunęłam się. Przyszedł starszy mężczyzna, odsunął swojego psa i zaprowadził mnie do jakiegoś "przejściowego" pomieszczenia. Na łóżku siedziała kobieta z dzieckiem ( niedużą dziewczynką), a dziecko to było jakby z przeistoczenia tego psa z łańcuchem. Mój pies ( lub zwierzę) również przeistoczyło się w dziecko mniejsze ( dziewczynkę), którą posadziłam na łóżku. Starsza dziewczynka zdenerwowała się, jakby była zazdrosna i pyskując coś na mniejszą wstała. Zdążyłam jej tylko wytłumaczyć, że to tylko małe dziecko, jakim i ona niedawno była i już dziewczynki nie było. Za chwilę wróciła jednak i bardzo dojrzale wyjaśniła mi, że ona jest większa i chce, więc czy może iść bawić się z większymi dziećmi. Powiedziałam, że rozumiem i że ta mała to taki " PRZEDSZKOLAK", więc dla niej się nie nadaje, ale bardzo proszę, by zostawiła małej swoje zabawki - zgodziła się i odeszła.. Chodziłam po pomieszczeniu, rozglądałam się i zobaczyłam 4 obrazy olejne. # obrazy były jakieś "żołnierskie", "wojskowe", a 1 obraz przedstawiał jakiś pejzaż. W tym "wojskowym" zaintrygowało mnie coś i chciałam coś domalować. Zobaczyłam jednak, że postać - mężczyzna, żołnierz "stojący" tyłem ma krótkie spodenki, a dokładniej w jego spodniach zostały odcięte lu oderwane nogawki, widziałam postrzępiony dół. Nie wiedziałam, co zrobić z tymi gołymi nogami, jak namalować mięśnie łydek i odeszłam. Przyszedł znany mi już mężczyzna/ ksiądz, ten niby Tyrawski ( rzekomy brat Pawła ). Tyrawski był o kilka lat młodszy i jeszcze weselszy, ale okulary miał te same. Tyrawski opowiadał coś o jakiejś kobiecie mieszkającej w zakonie, która była tak silna, że dostała zgodę na zostanie zakonnikiem. Opowiadając o sile tej kobiety za demonstrował ją - jedną ręką podniósł całe łóżko po czym opuścił je, śmiał się i opowiadał dalej. Zaczęło docierać do mnie, że znalazłam się w zakonie męskim. Przyszedł starszy mężczyzna, który wcześniej wpuścił mnie na podwórze, był bardzo opiekuńczy, był jakby jakimś ojcem wszystkich. Za nim przyszedł młody ksiądz, który zaprowadził mnie do dalszych pomieszczeń. Mężczyzna - ojciec usiadł na krześle przed tym pomieszczeniem, czuwał. Ksiądz prowadząc mnie mówił bardzo wesoły, jak jego matka uczyła go palić cygara. !! Weszliśmy do jakiegoś pokoju, w którym były cztery łóżka z pościelą. W jednym miała spać jakaś kobieta, w drugim ksiądz, w trzecim ja, a na czwartym już ktoś leżał, ale że był w całości przykryty pierzyną nie wiedziałam, kto zacz. Ksiądz jeszcze musiał wyjść, ale przez jego opowieści o cygarach strasznie zachciało mi się palić.Podeszłam do zamkniętego i zasłoniętego roletą okna, by je otworzyć i zapalić poza nim. Akurat wrócił ksiądz i powiedział, że okna nie można otwierać, bo ten ojciec - opiekun czuwający na krześle czeka na kogoś jeszcze, ale już włączył alarm. Powiedział, że mogę tu zapalić, on sam też chętnie wypali swoje cygaro.Spojrzałam pytająco na kobietę obawiając się, że dym będzie jej przeszkadzał, ale kobiet szybko odpowiedziała, że ona też chętnie zapali papierosa.. Ucieszyłam się, ale pomyślałam, że jeśli zapalą aż trzy osoby będzie naprawdę dużo dymu. Spojrzałam na łózko z kimś ukrytym pod pierzyną i pomyślałam, że ta osoba pewno nie pali i z pewnością już ukryła się przed dymem. Jakaś składka, pieniądze są na coś potrzebne i ktoś mi mówi, że wartość kiełbasy, którą dostał pies jest taka, jak te potrzebne pieniądze. Strasznie mi się śmiać zachciało i mówię, że przecież nie zapłacę za coś tam kiełbasami dla psa Krzysiu, dzięki za analizę dodam, bo pomyliłam się we wpisie : słowo brzmiało dokładnie EKLEKTYCZNE ! - 45 - "eklektyczna" to moja pomyłka tak więc liczba - 45 - jest na dziś moim pewniakiem uff, nareszcie koniec mogę jeszcze liczyć na resztę analizy, czy masz mnie już dość ? Abyś się mocno nie wkurzał daję Ci bukiecik : ( o ile Jula mnie nie stłucze - Jula, ja wiem, że te 15 - tki były Twoje, ale miałaś aż dwie, to może pozwolisz pod jedną się podpiąć,m bo chciałam ją dać Krzysiowi Tak więc Krzysiu dla Ciebie : 15 i 4, 10, 11, ( 45 jeśli chcesz ) i ten dziób - 28 - z okazji urodzin z całusem prosto w dziób Pozdrawiam, pięknego dnia i powodzenia pa |
2017-04-05 (13:00) elena55Data rejestracji: 2014-06-25 Ilość postów: 6630 | wpis nr 1 071 099 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam ☺ Krzysiu wszystkiego najlepszego i dużej wygranej w TS ☺ 😊 Dziś niewiele zapamiętałam snu 😔 -"to-8n Weronika-42n pójdzie-39n" "warunkową"(?)-42n Liczby "26" i "41" Pozdrawiam ☺ Pa 👋 |
2017-04-05 (13:31) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11678 | wpis nr 1 071 103 [ CZCIONKA MONOSPACE ] O, licho by ! poslalam kupony jak zwykle na szybko, a zapomnialam o "Tyrawski" - 35 - . cos jest na rzeczy z ta liczba, jak wejdzie teraz bez 45, to wieczor 45 jest na 99 proc ( z ewentualnym przesunieciem do jutra ). Elena jeszcze dwie liczby - super ! Jakby to pieknie bylo, zeby te wysnione sie spisaly wyskakujac wszystkie razem. paaaaa. |
2017-04-05 (14:14) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11678 | wpis nr 1 071 113 [ CZCIONKA MONOSPACE ] O jeju, ale wredne liczby w bukiecie tylko jedna zakwitła - 11 - , marnie ..ze ta 15 nie weszła - toż to szok ! to tak nieprawdopodobne, że podejrzewam, iż akurat "ta" 15 - tka ( w "bukiecie", to była nie moja, tylko Juli Jula - bez urazy, ale raczej tak, no bo Ty - 8 - wyszłaś, więc i 15 musiała być Twoja Gdybym wpisała moją 15 , to na pewno by wyszła ! No nic, uszczuplam bukiecik urodzinowy o liczbę 11 i nadal : 4, 10, 15, 28, 45 A dla siebie od Eleny podkradam 41, bo 26 już się była zużyła Elena - gratulacje za 26 A tak w ogóle gratulacje dla zwycięzców dzisiejszego popołudniowego losowania I już uciekam powodzenia wieczorem paaaaaaaaaaaa |
2017-04-05 (14:28) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 071 118 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Gratuluję wygranym Dusia przypomniała mi sen ... Karta do bankomatu , chce ja aktywować w sklepie .... Ika , spokojnie , na pewno wejdzie ....tym bardziej ze byłaś w Ł. --- wpis edytowano 2017-04-05 14:42 --- |
2017-04-05 (14:52) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 071 122 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Oj coś mi się przewidziało chyba , Twoje , byłam w 15 kojarzę z Ł. |
2017-04-05 (14:54) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11678 | wpis nr 1 071 123 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula - dzięki, masz wielkie serce A swoją drogą - możesz mieć racje z tą sumą, bo przypomniałam sobie teraz, że patrząc na te liczby w nawiasie zastanawiałam się, czemu tak akurat są i wtedy spojrzałam poza nawias - była tam 15, więc pomyślałam, że może dwa razy wejdzie 15, albo może 15 plus 15 A wiecie co ? - Jula jak zwykle weszła i 8 wskoczyło pięknie A Krzysiu, jak niezwykle nie wszedł ! Nie będę wstawiać wkurzonej buźki, bo ma dzisiaj urodziny, więc i prawa swoje ma znacznie poszerzone Ale mimo wszystko zastanawiam się, dlaczego, noo dlaaazceeegoooo ? I cóż - może Krzysiu dał sobie na luz, bo wie, że w dniu jego własnych urodzin nie oberwie mu się A może chciał wejść, ale z winy Joci nie dał rady ? Może złapał sznurek, może uchwycił się tych kolorowych przeuroczych baloników i -pofrunął.. odleciał nam Krzysiu, wysoko, wysoko w obłoki odleciał ? Może być, to by wyjaśniało dlaczego ten dziób - 28 - całusem prosto w "dziób" nie wskoczył Ale jeśli tak się stało, to znaczyłoby, że ja Krzysia w pięty pocałowałam ??? !!! Jociu - to przez Ciebie ! Ok, uciekam, już muszę : 1 ) muszę / muszę 2 ) muszę, żeby mi się nie oberwało Raz jeszcze powodzenia wieczorem paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1774 1775 1776 ... 3477 3478 Wyślij wiadomość do admina 📜 Archiwum czatu multipasko od 2007 NOWOŚĆ |