Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1777 1778 1779 ... 3477 3478
Wyślij wiadomość do admina
🎱 MultiPairs 2027 – zapisz się na listę beta BETA

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2017-04-07 (14:33)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11690

13656
wpis nr 1 071 567
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu,

nie "fajnie", tylko bardzo, bardzo fajnie.

Swoja droga to naprawde zastanawiajace - musi byc jakas przyczyna tego zjawiska

Gdybyvsie ja znalo, to moze mozna by bylo - mylic sie celowo ?

Ale poki co, poki nie zna sie metody, to - myl sie Krzysiu spontanicznie, jak

najczesciej.
2017-04-07 (14:35)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11690

13656
wpis nr 1 071 570
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula,

szkoda, ze nie podalas

Musimy pilnowac pomylek i skrupulatnie je wpisywac.
2017-04-07 (14:44)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 071 572
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

No szkoda , szkoda 😐



Od razu ją zauważyłam i prawdę mówiąc liczyłam ze wczoraj wskoczy .. ,
2017-04-07 (14:53)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11690

13656
wpis nr 1 071 573
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

... a tu psikus : tesciowa czekala na B.Komorowskiego

- duet niewykorzystany.

Trudno, miejmy nadzieje na kolejne ( przypilnowane ) pomylki.





paa.

2017-04-07 (18:45)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 610
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

moze-1,22,18,33,5
2017-04-08 (08:47)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63316

13056
wpis nr 1 071 698
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



dzisiaj udało mi się zapamiętać fragmenty snów



-jadę autem jako pasażer i jestem w jakimś obcym mieście i mam dojechać do marketu Netto,gdy dojeżdżam do dużego ronda zauważam że stoi na chodniku młoda dziewczyna i trzyma ulotki postanawiam zapytać jej o drogę z chęcią wskazuje kierunek ,gdy jesteśmy na miejscu stwierdzam,że trzeba poszukać miejsca parkingowego



-nagle jestem w jakimś pokoju i widzę jak jakaś para uprawia seks,mężczyzna leży na takim łóżku jakie są w przychodni i wtedy zdaję sobie sprawę,że to ja wszystko nagrywam kamerą



-jestem na podwórku i muszę iść do garażu po pyrki na obiad lecz garaż jest zastawiony autem i wtedy przychodzi dziewczyna i przestawia auto ,ja wchodzę do środka i zamiast przekładać pyrki z worka do reklamówki to zajmuję się kwiatkami ,które stały na parapecie ,chcę je podlać lecz stwierdzam,że jest w nich bardzo dużo wody i myślę,że muszę jej po odlewać bo inaczej zgniją...



no i na tyle



zaznaczę tylko.że ten mężczyzna z ogromnym członkiem bardzo utkwił mi w głowie



pozdrawiam i życzę wysokich wygranych
2017-04-08 (09:34)

status kasika
Data rejestracji: 2011-05-29
Ilość postów: 3082

13050
wpis nr 1 071 708
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Sąsiadka Agata Stefaniak. Rozmowa.

Pozdrawiam
2017-04-08 (09:40)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 709
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzien dobry



Krysienka



samochod-42,jechac-38,sklep-33,Netto-20,rondo-40,dziewczyna-20,ulotka-17n,parking-40,seks-5,łozko-44,kamera-22,podworko-45,garaz-25,ziemniaki-17,worek-58,reklamowka-38,kwiaty-53,woda-33,duzy-42,członek-53



moj sen



samochod-42,parking-40,winda-22,łozko-44,praca-8,56,,nalesniki-47,jesc nalesniki-17,rozmow telefoniczna-76,sasiad-57,most-16,62,godz-39,od 8 do 20,rachunek-34 do zapłaty -2000zł



Pozdrawiam
2017-04-08 (09:43)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 710
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Kasika



sąsiadka-57,Agata S-44,rozmowa-27
2017-04-08 (10:46)

status stokrotka24
Data rejestracji: 2011-01-08
Ilość postów: 3401

12847
wpis nr 1 071 719
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam.

Gratulacje dla wygranych.

Dzisiaj:

sny na pewno były, ale uleciały w siną dal,

ale obudziłam się z myślą: motyl, nawet na głos powiedziałam...

U mnie motyl -43-

Wystawiam na 4 losowania.

Pozdrawiam.
2017-04-08 (10:53)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 722
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Stokrotko



motyl-18
2017-04-08 (11:32)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11690

13656
wpis nr 1 071 737
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Cześć, dzień dobry



Od razu zaznaczam, że mój pierwszy sen jest dla ludzi o mocnych nerwach.

na pociechę - kolejne są ok



Jestem jakby przed moim blokiem, na zewnątrz. Leżę na brzuchu, obok mnie, również na brzuchach leżą jakieś osoby, m.in. dziecko.

Leżymy na wysokości pierwszego piętra ( nie wiem jak, może w powietrzu).

Obserwuję sąsiadów N - 37 - / AL - 69/ -10 - i ŁN - 54 -/ - 17 , do których przyjechali goście, możliwe, że rodzina.

Mój mąż wyjechał w jakąś delegację, u sąsiadów jest dużo ludzi, więc Ola - 10 / 69 - pyta, czy kilka osób może przenocować u mnie, zgadzam się.

Wydaje mi się, że jest jakiś czas przedświąteczny.

Łukasz - 17 -/ - 54 - szuka pieniędzy, które przeznaczył na prezenty, a Ola - 10 - / 69 - pomaga przygotować dzieci do snu. Dwoje dzieci wygląda na opóźnione w rozwoju, jedno ma małą głowę, zastanawiam się, czy to "mikrocefalia".

Uspokoiło się trochę, Łukasz - 17 -/ 54 -udał się na górę, do mnie.

Poszłam za nim i nieco zdziwiona zobaczyłam, że mam mieszkanie na strychu.

Minęłam pokój z łóżkiem stojącym tuż obok niewielkiego okna, za łóżkiem zobaczyłam trzy ( 3 ) jakby mini -węglarki wyścielone banknotami.

Banknoty idealnie przylegały do ścianek węglarek.

Powiedziałam Łukaszowi " tu są twoje pieniądze " i weszłam do pokoju.

W łóżku leżał Łukasz, spał już, położyłam się obok niego.

Sama zdziwiona byłam tym układem - zastanawiałam się, czemu Łukasz tu śpi, a jeśli nawet, to dlaczego nie położyłam się na drugim łóżku przy oknie ?

Obawiałam się, że jeśli wejdzie Ola - 10 / - 69 -, to może się wkurzyć, ale zaraz potem pomyślałam, że przecież Ola zobaczy, że tylko śpimy, więc nie ma o co być zła.

Już niby spałam, ale coś zaczęło mi przeszkadzać, coś czułam.

Zaczęłam obserwować pokój - na ścianach były dwa brązowe pasy jakiejś okleiny, sklejki, do której przypięte były brązowe półki.

Półki zamontowane były na wewnętrznych śrubach, które mocno poluzowały i półki smętnie zwisały w dół.

Poza okleinami ściany były wytapetowane lub wymalowane w jakby historię " Męki Pańskiej" , widziałam postaci Jezusów przygniecionych krzyżami i jakich Apostołów. Sufit był biały, ale zaokrąglony na brzegach, tworzył jakby sklepienie.

Dziwny wydał mi się ten wystrój, przypomniało mi się, że to nie moje mieszkanie, że tylko je wynajmujemy.

Denerwowały mnie zwisające półki i próbowałam wyprostować jedną, ale nadaremnie.

Kiedy tak pracowałam z tą półką zobaczyłam, że przy nogach łóżka stoją dwaj rycerze upleceni ze słomy lub ze sznurka.

Rycerze byli wielkości normalnych ludzi, wyglądali, jak rycerze z kolekcji chińskiej, byli po prostu idealni,jak żywi.

Kiedy tak przyglądałam im się, jeden z rycerzy jakby ożył.

Powiedział coś do tego drugiego i szybko wskoczył na łóżko, jakby chciał dusić osoby leżące na łóżku.

Okazało się, że teraz zamiast Łukasza na łóżku są dwie kobiety - we trzy przestraszyłyśmy się i wyskakując z łóżka zbiegłyśmy na dół do sąsiadów po pomoc. Na dole dzieci jeszcze nie spały i nie chcąc straszyć dzieci wracałyśmy na górę.

Jedna z kobiet, czarnowłosa i blada, jak kreda ze strachu okropnie histeryzowała, trzęsła się.

Uspokajałam ją i prosiłam przy tym również, by powiedziała o tym zdarzeniu mojemu mężowi, bo on mi nie wierzy, że takie rzeczy dzieją się w tym mieszkaniu.

Wróciłyśmy do pokoju, kobiety położyły się, a na moim miejscu jakoś wyjątkowo bezczelnie i zaczepnie usiadł jeden rycerz, paskudny chochoł.

Wiedziałam jedno - nie mogę się bać. Chwyciłam rycerza i wyrzuciłam go z łóżka bluzgając na niego w udawanej odwadze. Rycerz spadł na podłogę, ale podnoszą się szepnął coś temu mniej natarczywemu rycerzowi.

Ten drugi okaz się wyjątkowo podstępny - udając, że jest tylko chochołem, jakby omdlewał, spływał i tak "słynął" mi na łóżko.

I jego chciałam wyrzucić, ale ciężko było, był bezwładny i jakiś lepki. Zaczęłam go odrywać i bić i kiedy ręce miałam zajęte okładaniem drugi rycerz wskoczył na mnie i bezwładnym ciałem przycisnął moje skrzyżowane ręce.

Poczułam, jak obaj rycerze wypijają coś ze mnie, czułam, jak z rąk ucieka mi energia, ściągali energię z rąk aż do łokci, spijali ją, chlipali, jakby pili jakiś sok.

Wpadłam w panikę, czując pulsowanie uciekającej z rąk "energii" przeraziłam się, że za moment zaczną spijać jej głębsze pokłady.

Zaczęłam się szarpać - było tylko gorzej.

Zrozumiałam, miałam nieodparte uczucie, że to "wampiry energetyczne".

Ostatkiem sił odepchnęłam rycerzy na tyle, by wziąć oddech i zaczęłam się modlić

"Aniele Boży, Stróżu mój"

- i na szczęście się obudziłam - koszmar, jakiego nigdy w życiu nie śniłam.

Już nigdy nie będę narzekać, że mąż włóczy się po moich snach, bo gdy się włóczył nic takiego się nie zdarzyło, a raz się gdzieś

wyniósł - i proszę



Teraz już sny normalne :



Soję z kimś znajomym, ten ktoś podchodzi do Cezarego Pazury, więc idę również.

Cezary Pazura pyta mnie o jakiegoś aktora, chyba !!! o Cezarego Żaka - chodzi o coś z życia osobistego. Mówię C.Pazurze, że nie bardzo znam życiorysy aktorów, bo nie interesują mnie ich osobiste sprawy, a istotna jest dla mnie ich gra w filmie.

Mówię, że nawet długo nie wiedziałam, że jego brat jest aktorem ( Radosław Pazura - w domyśle, bo nie użyłam nazwiska) i tylko przez niego ( Cezarego ) brata poznałam.



Początkowo w moim mieszkaniu jest DH - 38 - , JL - 68 - i ktoś jeszcze, oglądamy zdjęcia w telefonie.

DH - 38 - nie chce oglądać innych zdjęć, jedynie te z nią w roli głównej, więc przeglądam szybko zdjęcia, dochodzę do zdjęć z DH - 38 - i oddaję jej telefon.

Nagle na wyświetlaczu z wieży pojawia się Luciano Pavarotti, który śpiewa utwór chyba !!! Lucio Dalla pt." Caruso" , choć wydaje mi się !!! , że mówię "Karuso" ( więc może też fonetycznie)

JL - 68 - bardzo się cieszy, widzę, że lubi L.Pavarottiego , więc chcę dać głośniej, ale nie mogę.

Podczas prób podgłośnienia przenosimy się jakby do opery, ale na świeżym powietrzu.

L. Pavarotti dalej śpiewa na scenie wokół,której są ławki, jak w amfiteatrze.

Siedzimy na ławkach, palimy papierosy, właściwie zaczynamy palić, lecz pojawia się coraz więcej ludzi i jest nam trochę głupio.

JL- 68 - daje każdej palącej osobie po kawałku folii aluminiowej, do której mamy strzepywać popiół.

Nagle wchodzą jacyś mundurowi, wyglądają, jak carabinieri, między nimi jest też kobieta w mundurze.

Nie wiemy, czy możemy palić, ale L.Pavarotti daje nam znaki, że jest ok.

Mimo to głupio nam palić między ludźmi, więc L.Pavarotti pokazuje nam, ze mamy zapłacić taką symboliczną łapówkę i w tym momencie na każdym aluminiowym sreberku pojawia się liczba - 10 -.

Carabinieri siadają na ławkach, również dają nam znaki, że możemy palić papierosy, ale któryś nadgorliwy palacz pokazuje sreberko z liczbą -10 - po czym uznając, że to nie wystarczająca łapówka, wyciąga z kieszeni mały woreczek strunowy, w którym jest wysuszony liść. Konspiracyjnie podaje ten liść mundurowemu, jako dodatkową łapówę.

Śmiać mi się chce, myślę, że we Włoszech naprawdę jest demokracja, skoro za zgodą niepalących można zapalić papierosa, ale żeby carabinieri palili trawkę na służbie, to już naprawdę raj



Lekarz JK - 35 -.



Na głowę MK- 33 - nakładam czapkę z troczkami, nakładam ją od tyłu głowy, zawiązuję troczki.



Idę z kimś dróżką, ścieżką leśną, ten ktoś ma dwie butelki plastikowe, które zamierza użyć, jako piłki do zabawy.

Jedna butelka wciąż się marszczy, biorę więc butelkę, wdmuc***ę do nie powietrze i za moment czuję cieniuteńką strużkę uchodzącego powietrza.

Mówię, że w tej butelce jest maleńka dziurka i choć plastik wytrzyma dość długo jego upływ, to i tak butelka zwiotczeje.

Biorę drugą butelkę, wyszarpuję ją właściwie z plastikowego opakowania



Uff, to byłoby na tyle.

U mnie chyba najważniejszą liczbą będą ci potworni rycerze i myślę, że - 3 - będzie dziś dość dzielna oraz ta - 10 - na sreberku bardzo mnie intryguje.

Aha. nie sądzę, żeby JL - 68 - lubiła Luciano Pavarottiego, więc z tym też coś powinno być na rzeczy



Pozdrawiam, miłego dnia i powodzenia

paa









2017-04-08 (12:16)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 746
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika



blok-13,lezec-36,brzuch-75,dziecko-11,sasiad-57,AL-69/10,ŁN-54/17,Ola-10,69,L-17/54,szukac-66,pieniadze-57,głowa-35,mikrocefalia-58,strych-39,łożko-44,okno-36,trzy-3,banknoty-20,weglarka-33n,spac-19,braz-36,pasy-28,połka-42,Jezus-17,sufit-3,biały-21,rycerz-35,34,słoma-58,sznurek-5,lek-15,kobiety-67,bluznic-23,16,bic-21,rece-17,pic-28,modlic sie-35,aniele...16=7,aktor-8,Cezary P-59,Zak C-41,DH-38,JL-68,zdjecia-57,30,telefon-46,Luciano P-71,karuso-22,spiew-19,ławka-60,palic papierosy-57,mundur-21,carabinieri-62 lub policja-53,worek-58,lisc-15,narkotyk-28,lekarz-33,JK-35,MK-35,czapka-13,isc-74,droga-41,sciezka-28,butelka-4,
2017-04-08 (12:23)

status Aga32
Data rejestracji: 2014-10-04
Ilość postów: 4065

14188
wpis nr 1 071 747
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



Mam jakieś przebłyski



-- przedszkole WL -27+17=44 mojej Weronki -42 widzę jakby zdjęcie całej grupy dzieci i dwie panie JP -19 +30 =49 i PM - 31+27=58



-- księgowa A-6 lub 35 rozmawiam z Nią a ona w tym czasie robi remont



Pozdrawiam
2017-04-08 (12:26)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 748
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Aga dopisze zdjecie-57,30,dzieci-11,przedszkole-56,remont-55,
2017-04-08 (12:28)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 749
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

na godz-14-57,22,44,13,33,21,35
2017-04-08 (13:56)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11690

13656
wpis nr 1 071 774
[ CZCIONKA MONOSPACE ]





Dziekuje, Krzysiu.



Powodzenia wszystkim. D
2017-04-08 (14:16)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18309

13107
wpis nr 1 071 779
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Liczby powtarzamy na godz 21



Krysiu brawo za członka-53,członek zawsze wchodzi
2017-04-08 (14:29)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11690

13656
wpis nr 1 071 783
[ CZCIONKA MONOSPACE ]





Gratulacje dla zwyciezcow.



Hmm, no tak, atrybut meskosci - zawsze powodem do

dumy.





Dziewczyny, my tez musimy sobie jakis mocny / babski symbol znalezc !

Proponuje zdrade - zeby nieco zbic z pantalyku meski orez.



Oczywiscie mam na mysli zdrade symboliczna - jakby co.





Sny troche marudza..

Krzysiu,

z Twoich wczorajszych dzis 3 / 3 jak na dloni- wyslales ?



2017-04-08 (14:32)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63316

13056
wpis nr 1 071 784
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam i gratuluję wygranym



hahaha tak jak pisałam był bardzo wyrazny wręcz namacalny

i jeszcze wskoczył jako plus ....
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1777 1778 1779 ... 3477 3478
Wyślij wiadomość do admina
🎱 MultiPairs 2027 – zapisz się na listę beta BETA