| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 1849 1850 1851 ... 3478 3479 Wyślij wiadomość do admina 🎱 MultiPairs 2027 – zapisz się na listę beta BETA |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2017-06-14 (10:24) kasikaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 3085 | wpis nr 1 088 916 [ CZCIONKA MONOSPACE ] ś.p tomasz markowicz |
2017-06-14 (10:58) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 088 928 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula seks 5, Elena dopiszę Jajko 1,11,warzywa 34,truskawki 13,1,szklo 5,prezydent 42,ochrona 63 Aga Ocean 50,40,lód 70,mężczyzna 12,foka 15,podwórko 45,pływać 44,dom 37,czarny 75,samochód 42,ludzie 10 ,dużo 46,torba 42,prezent 46,MT 53 |
2017-06-14 (11:03) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 088 929 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Tomasz 21 Markowicz 46=67,zmarły 16 |
2017-06-14 (11:05) kasikaData rejestracji: 2011-05-29 Ilość postów: 3085 | wpis nr 1 088 930 [ CZCIONKA MONOSPACE ] dzięki , pozdrawiam |
2017-06-14 (12:04) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 088 934 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Może z tych liczb 5,15,20,46,1,70,13,33,6,22 --- wpis edytowano 2017-06-14 12:06 --- |
2017-06-14 (12:23) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11711 | wpis nr 1 088 937 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam, dzień dobry Gdyby codziennie ktoś obchodził urodziny lub imieniny, to codziennie witały by nas z rana takie piękne kwiaty i to byłoby cudowne Może by tak obchodzić urodziny nie co rok, a co miesiąc? Mielibyśmy częściej powód do radości, a strona obróbki byłaby wesoła i obsiana kwiatami Jestem pewna, że po jakimś czasie czulibyśmy nawet zapach tych kwiatów I co Wy na to ? Dziś sny, hmm.... Jestem jakby u bratowej - 1 - / - 29 -, wydaje mi się !!! że jest to w Rokitnicy - 46 -. Bratowa gdzieś się krząta, a ja patrzę na drzwi balkonowe, w których tuż pod klamką - 21 - jest zamek - 64 -. Przyglądam się ramie - 39 - drzwi, zamkowi - 64 - , a potem widzę kluczyk - 51 - w zamku. Nie otwieram, ale wiem, że za tymi drzwiami są inne, już stare - 80 -, które zostały zaklejone tapetą - 1 - ( chyba !!! ), a w tych starych - 80 - drzwiach, w ramie - 39 - pod klamką - 21 - również jest zamek - 64 - lecz kluczyk - 51 - zgubił - 53 -. Później jestem gdzieś indziej i pamiętam tylko, że kilka osób leżało - 36 - już w łóżku - 44 -, sama też chciałam udać się na spoczynek, ale zauważyłam coś - jakieś patyczki, kłaki ( jakieś byle co ) i kawałek papierka zabłąkany w tych rzeczach. Zobaczyłam mały płomień - 48 - i dmuchnęłam, by zgasić. Płomień - 48 - niby zgasł i pojawił się delikatny dym - 28 - , ale kiedy odkładałam to coś przy piecu - 52 - płomień - 48 - znów się pojawił. Gniotłam palącą się część, by zdusić płomień - 48 -, ale on uparcie uciekał spod dłoni, wyskakiwał bokami, by przeobrazić się w całkiem spory ogień - 8 -/ - 20 -.. Dym - 28 - zniknął i obawiając się, że ogień - 8 - / - 20 - przerodzi się w pożar - 69 - gniotłam palący się element dłońmi, a kiedy ogień wyraźnie przygasał ugniatałam patyki ?? na piecu - 52 -. Ogień zniknął, ale miałam wrażenie, że gdzieś tam wewnątrz coś się jeszcze tli, a dym - 28 - nie dawał jednoznacznej informacji, czy ogień konkretnie gaśnie, czy może próbuje ożyć pędząc za cieniutka smużką dymu - 28 -. Wygniecione patyczki ??? wrzuciłam ścianę - 63 - a piec - 52 -z nadzieją, że brak powietrza całkowicie ogień - 8 -/ - 20 - zlikwiduje. Jakaś granica - 27 -. Polska - 20 - / Ukraina - 30 - , może Polska - 20 -/ Rosja - 18 - może jeszcze coś innego. Starsza kobieta, może nawet cała jakaś rodzina - 44 - dostaje wiadomość - 73 -, że wraca z niewolo ( z dawnych lat ) ich krewny, młodzieniec- 48 -. Mimo zwolnienia oprawcy nie chcą go oficjalnie wypuścić i widzę, jak młodzieniec - 48 - idzie niby wolny do swoich bliskich, a wokół niego jacyś zakonspirowani żołnierze - 64 - , może nawet wojsko - 21 - zaszczuwają go, by zrobił fałszywy krok, by znów mieli powód go uwięzić. Młodzieniec - 48 - nie daje się wmanewrować, ale żołnierze - 64 - są bardzo podstępni i wykorzystując chwilę, w której młodzieniec zbliża się do domu - 37 - jakiegoś oficera ???, może generała ???? straszą go, by zmusić do ucieczki przed nimi, by wszedł do domu i żeby oficer widząc uciekającego - 2 - myślał, że ucieka - 2 - on, bo jest po prostu uciekinierem, zabił - 6 - za ucieczkę - 2 -. Prawie udał się plan, młodzieniec - 48 - wbiegł do domu - 37 -, stanął na przeciw oburzonego oficera, który już wyciągał jakąś broń ( palną lub coś w rodzaju szabli ), by zabić - 6 - młodzieńca - 48 - za ucieczkę - 2 - , gdy nagle do pomieszczenia weszła kobieta - 67 - , żona - 42 - oficera ???. Kobieta miała na sobie długą suknię - 35 - z dawnych czasów, szla szybko w kierunku męża i niby niecelowo "zamiotła " suknią - 35 - tak mocno, że wytrąciła oficerowi broń z ręki, a młodzieniec - 48 - skierował się do ucieczki - 2 - . Kobieta stanęła tyłem do męża/ oficera, by szeroko rozpostartą suknią - 35 - osłonić uciekającego chłopaka, a odwracając twarz - 24 - do męża z niezwykła determinacją wyjaśniła, że został on wykorzystany, młodzieniec - 48 - jest niewinny i ona nie pozwoli go zabić - 6 -. Zmiana scenerii - jestem teraz w jakimś pokoju, w którym siedzi ta starsza kobieta, w dłoni trzyma list - 53 - , który pokazuje jakiejś młodzieży - 48 -, być może !!! wnukom - 27 -. Okazuje się, że jest to list - 53 - ten z dawnych lat, który informował ją o uwolnieniu młodzieńca - 48 - ( być może !! był on jej synem - 61 - ), a cała historią, która wcześniej widziałam była opowieścią - 36 -na bazie listu - 53 - , była wspomnieniem. Kończąc opowieść - 36 - kobieta odłożyła list - 53 -i pokazywała jakieś inne pamiątki ??? z tego zdarzenia. Ostatnią pamiątką była lalka szmaciana lalka - 25 - ( taka lalka - gałganka ), którą kobieta darzyła wręcz żywym uczuciem. Wyciągnęła lakę - 25 - i tuląc ją żartobliwie - 64 - powiedziała : " (na) pewno będą się śmiać, ale im pokażę " i z jakąś przekorną wesołością wyszła do innego pomieszczenia. Okazało się, że kobieta poszła do młodzieży - 48 -, by zainspirować ją swą opowieścią - 36 - do poszerzenia horyzontów, a oddalenia się od konsumpcji. Poszłam za nią, ale w kolejnym pokoju już jej nie było. Zobaczyłam natomiast dziewczynę - 20 - w białej ślubnej sukni - 6 -, która chyba !!! matka - 9 - ponaglała do wyjścia na sesję zdjęciową - 57 -/ - 30 -. W pokoju było mnóstwo młodych ludzi - 48 -, w ogóle odbywało się tam wesele - 46 -. W pozornie pozytywnej scenerii panowała jakaś dziwnie nieprzyjemna atmosfera. Okazało się, że nastąpiła jakaś inwazja obcych ( coś w tym rodzaju ) , jakieś stwory w ciałach ludzkich zatruwały - 17 - potrawy, po zjedzeniu których ludzie - 10 - zamieniali się w te stwory, potwory ??? ( ale tylko wewnętrznie ). Przybiegli - 43 - jacyś młodzi ludzie - 48 - i w wielkiej panice pytali, czy ma ktos lek - 7 -, jakąś odtrutkę. Powiedziałam, że dobry byłby " chlor " - 29 -, ale nie mam - 3 - go przy sobie. Jakiś młodzieniec - 46 - wrzucił do szklanki - 35 - do połowy napełnionej wodą - 33 - jakiś specyfik, zamieszał i wypił - 28 - to dość marne lekarstwo. Dziewczyna - 20 - w sukni ślubnej - 6 - chciała już wyjść, ale matka _ 9 - ( chyba !!! ) jakoś dziwnie ją przetrzymywała zmuszając do ubrania odpowiednich butów - 43 -, to znów twierdząc, że w torebce - 42 - nie ma portmonetki - 16 -, której dziewczyna zmuszona była szukać - 66 -gdzie indziej. Okazało się, że matka (??) jest już zarażona - 39 - ( 12/ 27 )i chce, by zarażono dziewczynę. Zobaczyłam poszukiwaną - 66 - portmonetkę - 16 - w torebce - 42 , a potem rząd - 7 - butów - 43 - . Wzięłam jakiś, ale nie były moje i zmartwiona odłożyłam na miejsce. Przyszła siostra - 2 - Terenia - 36 - i pokazała mi wielki karton - 25 - lub pudło - 30 - przepełnione po brzegi butami - 43 - , kazała nam wybrać buty - 43 - i uciekać - 2 -. Oglądałam buty - 43 -, ale jedne były za duże, inne miały poodklejane podeszwy ??? inne znów pourywane obcasy ???. Zobaczyłam mniejsze i dobre sandałki - 7 - koloru białego, ale były to buty dziecięce, odłożyłam. Potem dostrzegłam białe - 21 - kozaczki ???, które miały rozmiar - 39 - (???) , ale i one były za duże i nie mogłabym uciekać - 2 -. Zauważyłam mój zimowy but - 43 - z kożuszkiem, ale był tylko jeden, jeden był też jakiś czarny - 75 - but - 43 - który miał podobny fason, ale znów był za mały. Nagle ktoś przyniósl mi z szafy - 52 - ciemną piękną - 22 - suknię - 35 - , założył ją na mnie i stałam się jednością z panną młodą, która mogła pozbyć się białej sukni i założyć buty - 43 - innego, niż biały koloru. Zobaczyłam moje kozaki ze skóry - 28 - , z kożuszkiem ??? w środku. Były brązowe - 36 - i miały tylko po jednej dziurce na sznurówkę. Sznurówka - 53 - była bardzo cienka, jak nitka - 63 - , postrzępiona na końcach i nie mogłam jej przewlec przez jakieś zamiast dziurek ponaszywane szlufki. Owinęła sznurówki - 53 - wokół dość szerokich cholewek, zawiązałam na supły - 18 - / - 20 - i widząc, że buty przy stopie uformowały się w nabrzmiałe trójkąty - 43 -, ale sznurówka - 53 - solidnie zatrzymuje je w okolicach łydki i buty - 43 - mi nie spadną zaczęłam uciekać - 2 -. Wysoko - 42 - było okno -36 - prowadzące do kuchni - 51 - .Weszłam przez okno - 37 - i z wysoka wołałam na młodzież zagrożoną zarazą, uciekaliśmy wszyscy. Dotarliśmy do strychu - 39 -/ - 12 - , drzwi były zamknięte - 50 -, a w zamku - 64 - tkwił kluczyk - 51 -, przekręciłam go. Za tymi drzwiami były kolejne, ale kluczyk - 51 - w zamku - 64 - miał jakiś bardzo skomplikowany mechanizm i jakiś ciepły głos - 27 - ??? zapytał, czy otworzę. Otwarłam i jakby w nagrodę ??? zobaczyłam to, co dla nieumiejących przekręcić kluczyka - 51 - było niewidzialne. Zobaczyłam w trójkąty - 43 - zbite deseczki ??? tworzące symboliczny dom - 37 - ?? piramidę, a w środku tej konstrukcji siedzącą młodą kobietę - 18 - lub dziewczynę - 20 -.Była ona jedną z kilku strażniczek - 7 - (???), które miały na celu dopilnowanie, by cała ludzkość przeszła na wyższy poziom rozwoju, a kiedy ostatni człowiek znajdzie się już po tamtej stronie one, strażniczki opuszczą zły czas i dołączą do reszty, zamkną zły rozdział ludzkości. Kobieta przepuściła nas przez jakiś pryzmat i znalazłam się nad przepiękną rzeką - 1 - . Widziałam łódkę - 11 -/ - 40 - (???) a w niej tych złych obcych, którzy wyglądali jak jedna wielka seledynowa plazma. Plazma ta powiększyła się o nowo zdobytych zakażonych i płynęła na łódce bulgocąc, przetwarzając się. Też znalazłam się na łodzi, ale innej. Płynęłam z jakimiś ludźmi w przeciwnym, niż łódź z "plazmą" kierunku. Kiedy mijaliśmy łódź z obcymi, ci przybrali nagle postaci ludzkie, tak dla niepoznaki. Najważniejszy przybrał postać jakby dość wiekowego kupca z dawnych lat. Stał w łodzi dumnie wyprostowany w stroju - 48 - kupieckim - ???, a ktoś z naszej łodzi powiedział, że mężczyzna 12 -/ 22 - jest Niemcem - 32 - lub, że prowadzi jakieś interesy z Niemcami. Coś z seksem - że ktoś planował wdrożyć w plan zajęć dla uchodźców terapię seksem Pozdrawiam, pięknego dnia i wygranych paa |
2017-06-14 (13:28) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 088 950 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika dopiszę Patyk 10,oficer 54,generał 8,75,broń 4,szabla 18,sznurowki 53,głos 59,deska 48,kupiec 29 1,5,43,25,64, |
2017-06-14 (13:42) pewniak112Data rejestracji: 2014-02-11 Ilość postów: 5861 | wpis nr 1 088 956 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Wtam coś z mej dziupli 74,75,76,77,55,57,, |
2017-06-14 (14:23) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 088 966 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Sny nadal ładnie wchodzą, jutro ostatni wodnik Sen Krasnalka pięknie wszedł a tak rzadko je opisuje |
2017-06-14 (14:50) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11711 | wpis nr 1 088 970 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Gratulacje dla wszystkich za swietne sny,analizy i wygrane Krzysiu, dziekuje za pomoc oraz zestaw, ktorego Ci gratuluje. Jestem bardzo szczesliwa, bo udalo mi sie ugrac 6 / 8 , a to przy moich niezwyklych umiejetnosciach partaczenia nawet najlepiej, prawie "na tacy" podanych liczb jest wielkim osiagnieciem ! Normalnie nie wiem, co zrobic z kuponem ? Jesli chcialabym odebrac wygrana,,to musze go oddac, ale jak go oddam, to pozbede sie pamiatki po tym doskonalym, jak na moje mozliwosci sukcesie ! Chyba jednak nie odbiore wygranej, by zosatwic ten kupon, ktorymi przez najblizsze lata ( do kolejnego takiego sukcesu ) bede mogla cieszyc swe oczeta ! Za wygrana podarowana w kuponie od Krzysia posle cos na wieczor... tylko co ??? paaa. |
2017-06-14 (14:59) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 088 973 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika zrób ksero kuponu i odbierz wygraną Gratuluję |
2017-06-14 (15:10) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11711 | wpis nr 1 088 977 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krzysiu. dziekuje za gratulacje. |
2017-06-14 (15:10) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18309 | wpis nr 1 088 978 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Zostały 1,51,25,15,33 |
2017-06-14 (15:12) julaData rejestracji: 2014-11-20 Ilość postów: 3504 | wpis nr 1 088 979 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika A tak wogole ... to pięknie śnicie |
2017-06-14 (15:16) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11711 | wpis nr 1 088 981 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Mam nadzieje, ze 51 tym razem sie spisze . Na 14-ta zniszczyla mi zestaw. gdyby ta paskuda zachowala sie, jak nalezy, to mialabym 7 / 8. niedobra i klamliwa 51. ale wlasciwie mozna dac jej szanse, moze sie poprawi ? |
2017-06-14 (15:17) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11711 | wpis nr 1 088 982 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula - dzieki. |
2017-06-14 (15:23) krykraData rejestracji: 2015-05-04 Ilość postów: 1543 | wpis nr 1 088 986 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam wszystkich życząc sukcesów Nie gram już co prawda ze snów i rzadko je pamiętam ale czasami zaglądam na waszą stronkę (jeśli czas mi pozwala). Ika chciałabym się odnieść do Twojego wczorajszego snu (jeśli pozwolisz). Wczoraj sporo liczb weszło z Twojego snu (też wg moich przeliczeń!) ale dzisiaj - rewelacja. 38- kieszonka 20-siniak, ściana 72-TY, wszystkie guziki 22 to też 29(wczoraj było) 43=WB 50-łysina 15 na głowie 35=50, białe 21+ płótno 29=50 5- mama 9 na środku, wczoraj było 75, może jeszcze będzie 45 60,20,10- czyste prześcieradło (wg mnie) 9 też ładnie wychodzi 13- góral, kupa 64- 1 plama 63=64, może być jeszcze 61 lub było plama 16 num- 1a to 11 Bardzo podobało mi się wczoraj :..." znów przesuwam dłoń 18..." 2x tak pisałaś - o 14-tej było 19 i wieczorem też a dziś rano 20. Twoje opisy są super i wiele liczb wynika z samej treści i niekoniecznie są takie jak w senniku, wystarczy dokładnie czytać tekst. Pozdrawiam |
2017-06-14 (16:02) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11711 | wpis nr 1 088 993 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Krykra, jak miło Cię widzieć ! Ależ oczywiście, to zrozumiałe, że możesz odnieść się do mojego snu, przecież po to te sny wklepuję Dziękuję za podanie analizy i przypomnienie tych Twoich logicznych związków/ ciągów, które tak podziwiam, a o których niestety wciąż zapominam. Bardzo dobrze, zwłaszcza przy niektórych snach sprawdza się Twoje podejście i przyznam, że przez jakiś czas próbowałam podpiąć się pod to, ale z niezbyt dobrym skutkiem. Nie wiem, czy to Twój specjalny dar, którego nie sposób sobie przyswoić, czy też można by było, tylko trzeba by go sobie w pewnym sensie " zainstalować" - ten sposób patrzenia. Niestety mam zbyt dużo snów, a za mało czasu wolnego, który mogłabym im poświęcić. Wiem, po prostu to czuję, że do rozwikłania "sennych zagadek" potrzebuję jakiegoś brakującego elementu ( oprócz liczb, jako takich ) i wydaje mi się, że Twój sposób jest właśnie tym kluczem, albo kluczem bardzo podobnym, do tego, którym powinnam swoje sny "otwierać" bez niepotrzebnego i bezowocnego łamania - głowy Wiedziałam, że wczorajszy sen wejdzie dobrze ( ważna mama ) i że te kieszonki są bardzo istotne, aha, oraz kalesony Zawaliłam na całej linii ( nawet pod względem najprostszego odczytu samych liczb, bez dodatkowej analizy ), bo dopiero po wysłaniu ( niestety ) skojarzyłam ( tak lekko naśladując właśnie Ciebie ), że kieszonki były na każdej nogawce, z każdej strony i ogólnie były : 4 piony - 79 kieszonek 34 ( po naszemu ). Jak widzisz, nawet gdy mi się uda coś szerzej i głębiej pokombinować, to zrobię to i tak po czasie, hehehe Domyślam się, że tak rzadko nas odwiedzasz z braku czasu ( on na ogół jest odpowiedzialny ! ). Byłoby jednak pięknie, gdybyś dysponując nim w większej ilości zajrzała czasem do nas - choćby po to, żeby nieco "poszelątać" Już nie powiem o tym, jak miło byłoby Cię czasem widywać, po prostu Dziękuję raz jeszcze, pozdrawiam, no i czekam na kolejne Twoje odwiedziny paa |
2017-06-14 (16:22) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11711 | wpis nr 1 089 001 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Aaaa, no wlasnie ! ten plomien 48 , tak wyraznie go widzialam i kiedy po zdmuchnieciu pojawil sie na nowo w ksztalcie ognistego "jezyczka" rosl, jakby naciagal sie i patrz : weszly : 48, 49, 50 !!! To naprawde ma sens, patrzec w ten sposob. Czasem symbol jest tak wyrazny i zywy, ze gdyby dobrze sie mu przyjrzec, dobrze jego "zachowanie" odczytac, to z tego jednego symbolu mozna wycisnac trzy lub nawet cztery liczby !!! Kurcze, chyba sobie w kajeciuku zanotuje info, by pamietac o "patrzeniu inaczej"... Tylko, ze pewnie kajecik zgubie, bo jakos papierki mnie nie lubia. Heh, no nic, postaram sie .. pamietac, pamietac, pamietac... ! moze kiedys stanie sie to odruchem ? paa. |
2017-06-14 (16:32) irciaData rejestracji: 2015-05-25 Ilość postów: 415 | wpis nr 1 089 004 [ CZCIONKA MONOSPACE ] wszystkim solenizantom wszystkiego naj naj wygranej oczywiście ,dużo miłości samych szczęśliwych chwil buziaczki ja nic nie pamiętam-ze snu pozdrawiam wszystkich |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 1849 1850 1851 ... 3478 3479 Wyślij wiadomość do admina 🎱 MultiPairs 2027 – zapisz się na listę beta BETA |