Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 1916 1917 1918 ... 3479 3480

Wyślij wiadomość do admina
🎱 MultiPairs 2027 – nowa wersja w przeglądarce, otwórz BETA

Przewiń wpisy ↓

OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa)

2017-09-22 (11:46)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18310

13107
wpis nr 1 111 731
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

4,5,8,21,25
2017-09-22 (12:30)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11739

13656
wpis nr 1 111 744
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



dzięki, Krzysiu za korektę

ale, ale .. - wiesz co ?

ja tu tak dyskretnie sobie przemykam z informacją, że piłam wódę pod murkiem,

a Ty niemal przygniótłszy mnie do niego, szyld mi wystawiasz nad czołem :

"pić alkohol 80 " !!!

no trudno, wyszło.. piłam !

a so ? a sooo było robić ... jak częstowali ?!

ale, że dwie butelki niewinnej wody mineralnej miałam, to nic ?

Kurcze... a może ja te dwa litry wody na kaca giganta dostałam ???

wychodzi na to, że musiałam więcej pić.. a może nawet ...całkiem

sporo ?





Żartuję oczywiście....

noo... bo nie mogłam się powstrzymać



więc wybacz

2017-09-22 (12:40)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6643

14122
wpis nr 1 111 746
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam ☺

Gratuluję wygranych 👏 😁



Krzysiu dzięki za cyferki 😁



Sen:



-Szpital-72,15,30n "zakwestionowano-66n chorobę-39n"=(105) 6n chora-6,27n

Jakiś pomieszczenie_16,73n szpitalne-40n=(113) 5n

"komisja-24n lekarska-24n"=48n



-Dzwoni-46,76,36n telefon-32n=68n ktoś informuje że dzwoniła M(16+16)32 i że to znów ta osoba dzwoni. Odbieram telefon-72n Słyszę "nieprzyjemny-69n głos-17n" "niemiły-41 głos-17"=58n padło "nazwisko"-39,36n

"nie mogę-69,41n" wysłowić się"-53n=(94) 13n



Pozdrawiam ☺

Pa 👋
2017-09-22 (13:20)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 111 758
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Krzysiu dziękuję ☺







Ika przypomniałas mi sen ☺





Jestem na ul . 21 , mój mąż 25+38=63 chowa się za płotem przed jakąś rudą Beatą? ?? 😀😀

Ta oskarża go ze wypił z jej butelki 3 kieliszki wódki 😀

2017-09-22 (13:37)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 111 763
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Wydawało mi się ze to była 26+36=62 ........hmmmm tylko ze ona nie jest ruda ... i nie ma na imię Beata ☺



Zobaczymy jak to wyjdzie ...
2017-09-22 (13:47)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11739

13656
wpis nr 1 111 766
[ CZCIONKA MONOSPACE ]



a to dopiero ...!

Jula,

ufff, na szczescie nie jestem Beata. a ruda Beata, to podwojne "nie", wiec mam nadzieje, ze

Ci nie podpadlam

no chyba ze to ja upilam owej rudej Beacie te trzy kieliszki wodki, a wina na Twojego

meza spadla nieslusznie ?

jesli tak bylo, to... naprawde niecelowo, a nawet nieswiadomie, wiec zaocznie

o rozgrzeszenie prosze.

A maz niechaj spokojnie wyjdzie zza plotu, a gdyby ruda Beata nadal sie miotala,

to przyslij ja do mnie - juz ja sobie z nia poradze !

2017-09-22 (13:53)

status dusia
Data rejestracji: 2014-11-02
Ilość postów: 10090

14214
wpis nr 1 111 768
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

NO DZIEWCZYNY U MNIE WE ŚNIE, Karol STRASBURGER

też był wypity i kłócił się ze swoją żoną
2017-09-22 (15:39)

status 19bm68
Data rejestracji: 2014-04-01
Ilość postów: 986

14081
wpis nr 1 111 780
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

dziękuję Krzysiu
2017-09-22 (16:45)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 111 790
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika 😀😀





Dusiu 🙂 Wyjdzie wieczorem , albo jutro 😉



2017-09-22 (23:56)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11739

13656
wpis nr 1 111 911
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Gratulacje dla wygranych.



Jula, Dusiu - po wieczornym losowaniu sprawa potrojnego pijanstwa oraz wynikajacych z niego nieporozumien byla sie nam wyklarowala !

Po krotkim, ale wydaje sie dosc solidnym sledztwie wnioski nasuwaja sie takie :

ruda Beata miala butelke wodki, ktora pod jej chwilowa nieobecnosc wykorzystal "moj", jak sie okazalo Pakistanczyk. Prawdopodobnie po nalaniu ilosci "naparstka" owego trunku, ktorym

w wyrazie wdziecznosci za cos tam zapragnal mnie uraczyc, dolal sobie chlopczyna i dla siebie nieco - ot tak dla rownowagi, po mesku trzy kieliszki ( trzeci uszczuplony o moj "naparstek").

Odstawil butelke na miejsce, nim Beata zdazyla powrocic i zniknal do wlasnego przeznaczenia

Ruda Beata zobaczywszy samotnie stojaca butelke wodki ubozsza o trzy kieliszki wpierw oniemiala,

a widzac zupelnie przypadkowo przechodzacego w poblizu meza Juli, jednoznacznie zinterpretowala jego obecnosc - jako jedyna realna przyczyne uszczuplenia zawartosci butelki

( no bo przeciez wodka z zamknietej butelki w ciagu chwili wyparowac nie moze).

Idac - jak z katapulty wystrzelona bojowym imulsem i z burza rudych wlosow, jak w plomieniach wygladac musiala ! - Jakze wiec dziwic sie mozna, ze maz Juli schronic sie przed nia, uciec gdziekolwie postanowil ?

Dopadla jednak nieszczesnego i jeszcze bardziej podkrecona jego bezbronnscia awanture

wszczela - niesluszna !

Niczym to jednak bylo dla Karola Strasburgera, ktory po snie Dusi sie przechadzajac, na chwile zapuscil zurawia do snu Juli.

Otoz kiedy ruda Beata jazgotala na niewinna swa ofiare, Karol Strasurger znudzony jakims tam sporem, a jenoczesnie pragnacy zachowac dyskrecje zrobil kilka krokow dalej.

I tam wlasnie zauwazyl butelke wodki. A ze butelka owa stala calkiem samotnie i naduzyta

lekko juz byla, uzalil sie czlek nad jej losem - ulitowal, zajal sie i do dna samego oproznil.

Kiedy w szampanskim nastroju wyniklym z dobrze wykonanego zadania usiadl na krzesle, a zmysly jego

uspokojone bardziej sie staly, wowczas dopiero dotarlo do niego, ze ruda Beata robi

awanture mezczynie oskarzajac go o wypicie wodki, ktora wlasnie wysuszyl on sam !!!

Na pewno sumienie go ruszylo,,w to nie watpie ! Ale strach przed rozsierdzona Beata w plomieniach

byl jeszcze wiekszy - i to tez rozumiem !

Nic innego mu nie pozostalo, jak zrobic zaslone dymna ze swej umiejetnosci - zaczal sie wiec

awanturowac z rzekoma zona o rzekoma zdrade, by tym prostym sposobem odegnac od siebie podejrzenie, a dodatkowo "przelicytowac " problem zacietrzewionej rudowlosej - bo czymze jest znikniecie

trzech kieliszkow wodki z butelki w stosunku do zdradzajacej zony ?!

Reasumujac : glownym winnym dzisiejszego potrojnego pijanstwa oraz tego, ze nie weszla liczba 41

jest Karol Strasburger, ze swa liczba 70, ktora wchlonela wodke 41 !!!

.





Dobrej nocki ♡♡♡♡♡♡ i wysokocyferkowych snow ☆☆☆☆☆☆☆☆

paa.











2017-09-23 (00:36)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6643

14122
wpis nr 1 111 912
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ika 😁 😁 śledcze mistrzostwo świata 😊



Jestem po pierwszym śnie i trochę zła na kotkę 😻 że mnie obudziła no bo jak ja śmiałam pójść spać nie zostawiając w jej miseczce jej ulubionej karmy!!!A kotka 🐈 wróciła ze swojego rewirowego podwórka i co myszki już "ble"? "nie dobre"?



A miałam taki fajny Sen śniły mi się cyferki...i zostało tylko pewne "miało-23n być-11n"=34n chyba liczba "28"do której dodawałam lub obejmowała" 4" lub "5"



Widziałam wyraźnie "parapet"-32n zewnętrzny-56n "z podokienników"-78n ceramicznych-52n=(229) 13n (lub "z okapników" ceramicznych-52n) jeden "z podokienników" był "uszczerbionych"-63n



Dobranoc życzę Cyferkowych snów ☺ 😁
2017-09-23 (07:44)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18310

13107
wpis nr 1 111 921
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dzień dobry



Elena



Liczby 19,74,parapet -32, i te 28,4 lub 5



Mój



Morze 40,pływać 44,ciemno 7 lub noc 70,żarówka 1,31



Pozdrawiam
2017-09-23 (08:20)

status elena55
Data rejestracji: 2014-06-25
Ilość postów: 6643

14122
wpis nr 1 111 923
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam ☺

Gratuluję wygranych 👏 😁



Krzysiu dzięki 😁



Drugi Sen wyjaśniające dlaczego we wczorajszym śnie "zakwestionowano-66n chorobę-39n"

Ponieważ dziś we śnie "wypisywałam"-64,48n "na druczku"-37n "zwolnienia-55n" lekarskie-37n "z przyczyn"-57n "atmosferycznych"-72n 😁 😝 😊



Pielęgniarka-11,63n mnie-23n pochwaliła-46n=(132) 6n

"wreszcie jest wszystko dobrze wypełnione"=(172) 10 lub 1



Plik-21n druczków-39n=50n może jeszcze "pochwała"-34n



Pozdrawiam ☺

Pa 👋

--- wpis edytowano 2017-09-23 08:23 ---

2017-09-23 (08:31)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18310

13107
wpis nr 1 111 924
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Elena



Druk-34,65,pisać 64,pielęgniarka 11,w...1
2017-09-23 (08:54)

status ak47
Data rejestracji: 2017-04-24
Ilość postów: 1814

15253
wpis nr 1 111 926
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam sny na dziś.

Szukam szkoły w warszawie,syn ma jechać na obóz. Jesteśmy spuźnieni godzina 14:36 . Teściowa rynek ratusz.

Pozdrawiam
2017-09-23 (09:04)

status krysieńka
Data rejestracji: 2011-05-30
Ilość postów: 63364

13056
wpis nr 1 111 931
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam



wreszcie udało mi się coś zapamiętać...



-jestem na ulicy i rozglądam się za psem chyba go szukam ,nagle wchodzę na jakieś podwórko i tam kładę przynętę w postaci dużego kawałka kiełbasy i wtedy do furtki podchodzi 2 chłopaków szybko zamykam furtkę aby nie weszli po chwili podchodzi śliczny piesek i dosłownie pytam go "wiesz gdzie jest mój Antoś ? " i wtedy on szczeka i pokazuje pyskiem kierunek ,idę za nim i po chwili widzę mojego Antosia jak siedzi na belce wśród innych chłopców,podbiegam i krzyczę "wszyscy cię szukają" a on zeskakuje i idzie pod budynek i wtedy widzę jak bierze piłeczki i rzuca jestem zaskoczona bo jest na prawdę w tym rzucaniu dobry...



pozdrawiam i życzę miłego dnia i wysokich wygranych



i oczywiście dziękuję za analizę
2017-09-23 (09:35)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18310

13107
wpis nr 1 111 940
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Ak47



Szkoła 55,67,szukać 66,Warszawa 30,syn 61,godz 39,teściowa 32,rynek 34,ratusz 12,39,widzę ratusz 48,być 61 i ta 14:36



Krysia



Ulica 76,pies 18,35,szukać 66?podwórko 45,kiełbasa 11,furtka 19,chłopak 62,wiesz ...13=4,Antos 15/28,syn 61,belka 29,wszyscy ...62,piłka 5
2017-09-23 (10:04)

status jula
Data rejestracji: 2014-11-20
Ilość postów: 3504

14234
wpis nr 1 111 944
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam





Ika no i wszystko wyjaśnione







Coś mi świta ......chyba !!!!!!!!przystanek ....kilka ..tablic ???? białych na nich czarne napisy

Kolacze mi się jeszcze liczba 52 ...ze niby moja siostra ????









Tylko tyle 😕 Pozdrawiam ☺
2017-09-23 (10:35)

status krzysiekwa
Data rejestracji: 2011-07-06
Ilość postów: 18310

13107
wpis nr 1 111 947
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jula



Przystanek 61,tablica 33,50,biała 21,czarne 75,napis 72,czytać napis 15,69,siostra 2,Twoja siostra 52 i ta 52
2017-09-23 (12:36)

status ika
Data rejestracji: 2012-12-05
Ilość postów: 11739

13656
wpis nr 1 111 968
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Cześć, dobry dzień



Elena, Jula



....czyli - że mogę stawać w szranki z Sherlokiem

Holmsem ?





Kurcze, późno już, czasu mi brak a sen długi i...

makabryczny

Jakoś się streszczę - co pewnie zajmie mi więcej czasu, niż

opisanie całości

ale.....



Jestem w domu jakiejś kobiety - 67 -, która prosiła, bym pod jej nieobecność

przygotowała jej chorą - 6 - matkę - 9 - do wyjazdu do szpitala - 72 - na dializy.

Wchodzę do pokoju - 10 -/ - 19 -, na łóżku - 44 - leży - 36 - chora - 6 - kobieta - 67 -, która chwilami ( przez cały sen ) wygląda, jak MK - 33 -.

Chora - 6 - zrobiła kupę - 13 -/ - 29 - do pampersa - 34 - ( właściwie pieluchomajtki ???). Kupa - 13 -/ - 29 - "przelała " i zabrudziła - 7 - chyba !!! prześcieradło - 19 -/ - 29 -. Nim wyszłam po coś do mycia odsunęłam rękę - 17 - kobiety, do której podłączona była kroplówka ???? , by nic się nie zabrudziło.

Rozejrzałam się jeszcze za czymś do przebrania, gdy nagle w pokoju pojawiła się kobieta - 67 -, która niby miała mi pomóc - 5 -, usiadła przy chorej - 6 - .

Chora - 6 - ( MK - 33 - ) również usiadła i również chcąc mi pomóc odpięła kroplówkę - ???? - i wyciągnęła igłę - 12 - z żyły - 49 -, wszystko zabrudziło się krwią - 24 -.

Podeszłam więc, oczyściłam rękę z krwi i wziąwszy kroplówkę wraz z przeźroczystą rurką - 19 - w której płyn zmieszany był z krwią wyszłam, by znaleźć coś do mycia.

Gdzieś, jakby w przedpokoju natknęłam się na troje - 3 - dzieci - 11 - ( dwóch - 2 - chłopców - 16 -/ - 62 i jedna - 1 - dziewczynka - 54 -)

Cała trójka bardzo zainteresowana kroplówką ???? stanęła przy mnie i wyszarpywała mi kroplówkę, więc dałam im, by się z tym zapoznały.

Nim dotarłam do jakiegoś istotnego dla mnie miejsca zobaczyłam, że dzieci - 11 - bawią się kroplówką i leżąc - 36 - na podłodze próbują sobie ją podpiąć.

Podeszłam do nich, a widząc, że dziewczynka - 54 - ma ranę - 18 -, skaleczenie - 35 - na czubku małego paluszka - 13 -/ - 49 -, chłopiec ma rankę u nasady palca , a drugi chłopiec ma palec na całej swej długości obdarty do krwi - 24 - wzięłam kroplówkę ??? i zaczęłam tłumaczyć tak, by zrozumiały :

powiedziałam, że ich paluszki - 13 -/ - 49 - są ranne i muszą walczyć z bakteriami ??? , a w kroplówce ??? rurce jest krew chorej - 6 - pani , a w krwi - 24 - tej są bakterie ???. W jednej - 1 - kropli - 15 - tej krwi - 24 - jest 10 razy więcej bakterii ??? , niż w ranach ich palców i jeśli ta kropla spadnie na ich palce, to palce te - 13 -/ - 49 - z taką ilością bakterii ??? już sobie nie poradzą i wszyscy rozchorują się - 6 -. Nagle pojawiła się moja zmarła siostra Gosia - 24 -/ - 14 -, która dała mi torebkę z cukierkami - 58 -. Zabrałam dzieciom - 11 - kroplówkę i pokazując im cukierki tłumaczyłam, jak liczyć - 44 - , by było sprawiedliwie - 20 -.

Znaleźliśmy kilka rodzajów cukierków - 58 -, a wszystkie były bardzo kolorowe - 69 -. Wybierałam z każdego rodzaju po jednym - 1 - cukierku - 58 - dla trojga - 3 - dzieci - 11 - i po jednym - 1 - dla dwojga - 2 - dorosłych - cukierków starczyło dla wszystkich.

Dzieci - 11 - zaczęły zajadać cukierki ??????, Gosia i ja zjadłyśmy swoje porcje i rozstałyśmy się.

Wróciłam do chorej - 6 -, by uspokoić ją, że zaraz znajdę coś do przebrania.

Okazało się, że chora - 6 - zrobiła drugą - 2 - kupę - 13 -/ - 29 - do drugich pieluchomajtek i jakoś zdjęła z siebie obie pary.

Dwoje pieluchomajtek ??? zabrudzonych - 7 - po brzegi kupami - 13 -/ - 29 - leżało na zabrudzonym - 7 - prześcieradle, a sama chora z gołym i brudnym - 7 - tyłkiem akurat przenosiła się na krzesło - 13 -.

Z przerażeniem zauważyłam, że z odbytu cieknie jej krew - 24 -, ale nim zdążyłam zareagować chora usiadła brudząc wszystko wokół siebie.

Ekspresowo zwinęłam pieluchomajtki, prześcieradło i jakieś jeszcze brudne - 7 - bambetle i wyskoczyłam po coś do mycia.

Znów w przedpokoju natknęłam się na znaną mi trójkę dzieci - 11 -, które wyłuskały skądś psa - 18 -/ - 35 - właścicielki mieszkania, biało - 21 - rudego - 1 - małego - 14 - kudłacza, który był cały obfajdany - 13 -/ - 29 -, gdyż zamknięty był w jakimś pokoju.

Na domiar złego dzieci - 11 - w podzięce za naukę - 5 - i cukierki - 58 - nie wiedzieć skąd wyczarowały maleńkiego pieska - 14 -, rudego - 1 - szczeniaczka, który przeznaczony był dla mnie.

Maleńki rudasek również oblepiony był kupą - 13 -/ - 29 -, która zrobił trochę ze strachu przed psem właścicielki mieszkania, który to o szczeniaczka był zazdrosny - 72 -.

Prawie w biegu chwyciła oba małe psy - 14 - i udałam się do łazienki, gdzie myłam je z kupy - 13 -/ - 29 - pod bieżącą wodą - 33 - zwracając szczególną uwagę na odbyt ???? , gdzie kupy były juz dośc mocno zaschnięte.

Ulokowałam gdzieś psy, wróciłam do chorej - 6 - , którą wymyłam do czysta i połozyłam - 36 - na gołym łóżku - 44 -, wyszłam poszukać czegoś do ubrania, bo w pokoju były tylko białe -21 - podkłady ????

Wychodząc po rzeczy spojrzałam przed dom, czy nie przyjechał transport medyczny ??? i w tym momencie zauważyłam, że brama - 57 - stoi szeroko otwarta - ????, a przez nią uciekł pies właśc.mieszkania.

Zgarnęłam psa i już wracałam, gdy nagle brama - 57 - znów samoistnie się otwarła ??? na całą szerokość, pies znów wyszedł poza nią, a za psem duże psy - 14 -??? sąsiadów - 57 - posesji, za psami jakaś biała koza ??? lub cap ??? ogromnych rozmiarów, a za nimi wszystkimi mój maleńki rudzielec - cała futrzasta hołota rozpełzła się po placu przed bramą.

Naprawdę dopadła mnie złość- 14 -, krzyknęłam i towarzystwo pokornie wróciło.

Jednak pojawił się jakiś mężczyzna - 12 - , jakby sąsiad - 57 -, który powiedział, że brama będzie się otwierać, bo jacyś sąsiedzi - 57 - wyjechali samochodem - 42 - i coś namieszali z pilotem - 5 - do bramy - 57 -. Jednak wracają niebawem, więc zwierzaki - 9 - zostaną ujarzmione.

Z ulga spojrzałam na akurat nadjeżdżający samochód - 42 - sąsiada - 57 -, który jadąc bynajmniej nie zamierzał hamować i dojeżdżając do bramy - 57 - staranował wszystkie w pobliżu stojące - auta - 42 -.

Doszło do wypadku - 1 -/ - 5 - , pod ciężarem jadącego samochodu - 42 - wszystkie auta - 42 - zgniatały się, a gniecione blachy - 6 - wchodziły jedna w drugą przechylając się, jak kostki domina.

Jakimś cudem zauważyłam, że mój mały pies - 14 - zdążył wyjść poza podwórko i znalazł się na linii katastrofy - 1 -/ - 5 - .

Poszłam za nim i znalazłam go sprytnie ukrytego - 59 - w przestrzeni utworzonej ze zgniecionej, pofałdowanej blachy - 6 - .

Szczęśliwa - 62 - , że widziałam rudego uciekiniera zabrałam psa i wróciłam do chorej - 6 - .

Po drodze zauważyłam pudło ??? z jej butami - 43 -, których było bardzo dużo - 42 -, ale wszystkie były albo stare - 80 -, albo brudne - 7 - .

Wygrzebałam parę lekko tylko zabrudzonych - 7 - białych - 21 - butów - 43 - z dziurkami - 62 - i udałam się do domu.

Nie zdążyłam dojść do chorej - 6 -, bo w stanęła mi na przeszkodzie ta "pomagająca " kobieta - 67 -, która gościła akurat jakiego mężczyznę - 12 -, który handlował jajkami - 1 - .

Kobieta powiedziała mi, bym przypomniała właścicielce mieszkania, aby kupiła sobie jajka - 1 - " austriackie " czy coś w tym stylu i bym sobie też te jajka - 1 - kupiła, bi są najlepsze.

Mężczyzna wyszedł, a kobieta przeniosła się do innego pomieszczenia.

Ja natomiast nareszcie miałam czas, by ubrać, przygotować chorą - 6 - .

Weszłam do pokoju i o zgrozo - zobaczyłam, że "pomagająca" kobieta - 67 - chcąc pomóc mi właśnie wyciągnęła chorą - 6 - z łóżka - 44 - chcąc przeprowadzic na krzesło - 13 -.

Chora - 6 - była bardzo słaba, więc podczas tego przejścia zaczęła się słaniać i omdlewać.

W panice szukałam chodzika ????, na którym mogłaby się wesprzeć, co umozliwiło by utrzymanie jej w czystości, jednak nim zdązyłam zrobić cokolwiek pomagająca kobieta posadziła chorą - 6 - na krześle - 13 -, które było totalnie zabrudzone kupą - 13 -/ - 29 - zmieszaną z krwią - 24 - i możliwe, że moczem, bo było bardzo mokre - 7 -.

Nie miałam już czasu na mycie, więc pobiegłam do łazienki i ściągnęłam wysoko - 45 - wiszący ręcznik - 3 -/ - 44 -, który był lekko mokry - 7 - .

Podłozyłam ręcznik - 3 -/ - 44 - pod wodę -, 33 - i moczyłam trzy jego części do róznego stopnia " mokrości ".

najbardziej mokra - 7 - częśc ręcznika - 3 - / - 44 - przeznaczyłam do podstawowego mycia - , druga, średnio mokrą - 7 - część ręcznika - 3 -/ - 44 - przeznaczyłam do oczyszczenia po pierwszym, a trzecią, lekko tylko mokrą - 7 - do nadania pozoru świeżości i odsączenia najbardziej mokrych - 7 - miejsc.

Po drodze do chorej - 6 - najmniej mokrą - 7 - częścią ręcznika - 3 -/ - 44 - przecierałam rajstopy - 33 -, które chora - 6 - upadając na brudne - 7 - krzesło -13 - ściągnęła za sobą i je zabrudziła - 7 - .



ufff na tym koniec tego koszmaru..

no i opisywania



Pozdrawiam, fajnego dnia i powodzenia

paa









| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 1916 1917 1918 ... 3479 3480

Wyślij wiadomość do admina
🎱 MultiPairs 2027 – nowa wersja w przeglądarce, otwórz BETA