| Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów | Strona: 1 2 ... 2080 2081 2082 ... 3479 3480 Wyślij wiadomość do admina 🎱 MultiPairs 2027 – nowa wersja w przeglądarce, otwórz BETA |
| Przewiń wpisy ↓ | OBRÓBKA SNÓW (moderator tematu: krzysiekwa) |
2018-03-23 (09:46) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18310 | wpis nr 1 156 509 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Jula Dworzec 44,kasa 39,kupować 8,bilet 21,A 40,33,mowa 59,kasierka 19,szyba 5,godz 39,szpital 72,sala 54,łóżko 44,chory 6,dziewczyna 20,młoda 18,spać 19,bliźniaki 12,korytarz 42,sąsiad 57,A 53 B 63/48,egzamin 45,52.,prawo jazdy 47,drzwi 10,Rysiek 32,Ty 41,mężczyzna 12,napad 65,być napadnietym 58,gwałt 18 |
2018-03-23 (11:19) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11742 | wpis nr 1 156 531 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry Gratulacje dla całej Sen - ekipy za dokonania Jestem w chyba !!! Krakowie - 25 - na cmentarzu - 16 -/ - 79 -, ale z tego snu nic więcej nie pamiętam Jestem w szpitalu - 72 -, idę korytarzem - 42 -/ - 45 - , wchodzę na salę - 54 -lub do dyżurki - 42 - , w której są pielęgniarki - 11 - oraz jakaś zakręcona pacjentka, chyba !!! Sabina - 19 - ( SW - 48 -. Wychodzę przed szpital - 72 -, widzę stoły - 40 - zastawione - 61 -, pielęgniarki - 11 - szykują jedzenie - 54 -, możliwe !!! że kanapki - 19 -. Chyba !!! Wiola - 24 - ( WG - 61 - lub WF - 59 - ) podaje mi maleńki - 17 - talerzyk - 9 -/ - 45 - , na którym jest pocięta zielenina : chyba szczypiorek - 58 -/ - 13 - , koperek - 19 - i możliwe, że natka pietruszki. Pociętej zieleniny nie jest dużo, a trzeba podzielić ją na pół / na dwa stoły. Nabieram drobiny koperku - 19 -, ale widząc niepociętą gałązkę kopru biorę ją i rwę - 77 - palcami. Chyba !!! Wiola mówi mi, że " to jest trujące " - 41 - ( trucizna ??? - 17 - ) i wówczas dociera do mnie, że ten niby koper - 19 - to asparagus - 31 -. Przypominam sobie, że gdzieś na korytarzu szpitalnym widziałam roślinę 31 -/ zielony kwiat - 53 - , którego liście - 15 - ktoś ozdabiał - 19 - gałązkami asparagusa. Poszłam do rośliny / kwiatu i nakładałam gałązki asparagusa - 31 -na liście - 15 -. Jeden liść - 15 - był jakiś niesforny, jakby "uciekał" - 2 -, odchylał się nie chcąc tej ozdoby. Weszłam na salę - 54 -. Przy stole - 40 - na krześle - 13 - siedział - 38 - lekarz - 33 -, który był pacjentem. Mężczyzna był bardzo gruby - 34 -/ - 30 -. Na podłodze zamiast łóżek były materace - 4 -/ - 56 - , chyba !!! trzy - 3 -. W pościeli - 63 - leżały zdjęcia - 57 -/ - 30 -, ktoś je przeglądał, a lekarz opowiadał - 36 -. Spojrzałam na zdjęcie - 57 - / - 30 - , na którym miała być córka - 21 - owego lekarza. Jej twarz - 24 - wydała mi się znajoma, ale nie mogłam sobie przypomnieć osoby. Spojrzałam na drugie zdjęcie - 57 - / - 30 -, na którym była druga córka - 21 - lekarza i wówczas przypomniało mi się, że córki te wyglądają, jak MSz - - 75 -. Myślę sobie - czyżby jego zoną była Sz - 40 -, a on, to Sz - 48 - ? Lekarz - 33 - wciąż opowiadał, a jego opowieść - 36 - była piękna - 22 -, fascynująca, więc usiadłam - 38 - na materacu - 4 -/ - 56 -. Jakaś kobieta - 67 - usiadła przy mnie, ale wciąż się przewracała - 44 -, bo nie miała się o co oprzeć. Z jakiegoś kąta wybierałam poduszki - 15 - i podawałam kobiecie, by podłozyła sobie pod plecy - 24 -. Poduszki - 15 - były twarde - 26 -, więc kobieta je odkładała na bok. Dopiero gdy podałam jej miękką - 23 - poduszkę - 15 - kobieta oparła się wygodnie i usiadła 38 -. Lekarz nadal opowiadał - 36 - , więc usiadła - 38 - przy nim jakaś kobieta - 67 -, słuchała. Lekarz wymienił jakieś nazwisko, a kobieta niby je znając wtrąciła swoje opowiadanie. Okazało się jednak, że to pomyłka i choć nazwisko jedno, to są to dwie rózne osoby. Kobieta nawet tego nie zauważyła i snując swoją opowieść obnażyła własną ignorancję, okazała się po prostu głupia - 18 -/ - 40 -. Zdenerwowałam sie i wyszłam. Znalazłam się na kolejnej sali - 54 - , położyłam się - 36 - brzuchem - 75 - na łóżku - 44 - ( nigdy tak ie leżę ) i patrzyłam na bratową JB - 23 -/ - 41 --, która rozmawiała przez telefon. Kiedy skończyła rozmowę powiedziała mi, że moja (niezyjąca )siostra - 2 - Gosia - 24 -/ - 14 - ma mieć kilka zabiegów ( operacji ? - 40 - ), m.in. przeszczep - 58 -. Krzyknęłam " coo ?!" - 15 - i przerażona wybiegłam - 43 - z sali - 54 -. Stanęłam przed szpitalem - 72 - i oszołomiona szukałam jakiegoś punktu, który pozwoliłby mi skoncentrować się i opanować. Zobaczyłam drogę - 41 -. Była to piękna - 22 - droga - 41 - pośród drzew - 44 - . Nie rozumiałam jej - dokąd prowadzi, ale wiedziałam, że to moja droga - 41 - i mam nią iść - 74 -. Kiedy weszłam na drogę - 41 - wszystko cichło, wszelkie odgłosy słabły. Przestraszyłam się, że ogłuchłam - 44 -i grzebiąc w uszach - 16 -/ - 44 - próbowałam odzyskać słuch., nic to nie dawało. Coraz bardziej spanikowana zaczęłam wyciagać z uszu - 16 -/ - 44 - jakieś dziwne elementy i wówczas dotarło do mnie, że nie jestem głucha - 44 -, że wszystko słyszę, ale dźwięki, które jakby rodziły - 39 - się z muzyki - 4 -/ - 27 - pochodzą od wewnątrz. Zrozumiałam, że wewnątrz każdego z nas jest muzyka - 4 -/ - 27 - naszych doznań i z niej dopiero tworzy się, rodzi - 39 - słowo - 21 - , którym kształtujemy zewnętrzny byt. Kto nie słyszy wewnętrznej muzyki - 4 -/ - 27 -, nie czuje jej drgań, ten tworzy słowa - 21 - na bazie czyichś słów - 21 -, a czyniąc tak jest głuchy - 44 - na siebie, na wewnętrzną prawdę i życie swe kreuje na kłamstwie - 72 -. Rozważania te wyciszyły muzyke - 4 -/ - 27 - i obawiając się, że kontakt z nią stracę poczułam smutek - 16 -/ - 39 -, płakałam - 41 -/ - 21 -, nie chciałam znów być głucha - 44 -. Jakiś teleturniej, dziewczyna - 20 -/ młoda kobieta - 18 - siedzi - 38 - , odpowiada. Kobieta jest właściwie pół naga - 4 -/ - 6 -, ma bardzo duże - 42 - piersi - 37 - okryte ułożona na krzyz - 2 - wstążką - 9 - lub pasem - 28 - lśniacego materiału, który osłania jedynie sutki - 17 -/ brodawki - 40 - Intryguje mnie ten strój i myślę sobie, że dziewczyna - 20 -/ - 18 - jest pewno jakaś egzotyczna i dziwaczny ten ubiór - 48 - jest dla niej normalny. Dziewcz./ kobieta wygrała - 1 -/ - 34 - i natychmiast pobiegła - 43 - do swojego straganu. Stragan ten stał w jednym rzędzie z innymi straganami ??, przy których siedziały kobiety, takie typowe handlary. Rząs - 7 - straganów ?? był kolorowy - 69 - i lśniący ???, "handlary " ?? były znudzone, jedynie dziewcz./ młoda kobieta promienna i pełna radości. Rozbawiła mnie, uśmiechnęłam się do niej i odeszłam. Wciąz bardzo zadowolona zmierzałam w jakimś określonym, a zapomnianym celu, przy mnie szedł - 74 - mąż - 25 -/ - 76 -. Nagle dotarło do mnie, że jestem naga - 72 -i choć wcale mi to nie przeszkadzało poczułam jednak dyskomfort, że mam goły - 4 -/ - 6 - tyłek - 18 -, a że tyłek - 18 - mam z tyłu - 11 - i go nie widzę, to byc może mam na nim rozstępy - 43 - i skóra - 28 - z tyłka - 18 - z tyłka - 18 - mi zwisa ? Uspokoiłam się jednak, bo pomyślałam, że jesli będę ładnie - 22 - chodzić - 74 -, to harmonijny chód stanie się jakby kręgosłupem - 43 - całości i wówczas skóra - 28 - będzie sprężysta, więc rozstępy - 43 - jeśli nawet byłyby, to i tak znikną w pięknie chodu Pozdrawiam, i - pięknego dnia oraz powodzenia paa aaaa.. na pewniak to chyba rzucę : - 15 - / - 44 - paaaaaaaaaaaa |
2018-03-23 (12:13) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18310 | wpis nr 1 156 542 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika o jest Zguba Dopisze nazwisko 39,smutek 39 być 58,biust 23,37,stragan 26,handlarz 48,nagość 4,6 być 58 58,27,33,1,18 |
2018-03-23 (12:55) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11742 | wpis nr 1 156 553 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzieki, Krzysiu. Mam straszny niedobor czasu.. szkoda gadac, heh. Przedwczoraj bylo najbardziej cenione przeze mnie swieto- miedzynarodowy, a nawet miedzyplanetarny Wielki Dzien Wagarowicza ! a jak wiadomo, zamierzam byc mu wierna do ostatnich moich dni ! I co ?! - dopiero ok.21-ej moglam go uczcic.. i to tak dla zasady, heh. Ale w przyszlym roku sobie odbije ! przypomnialo mi sie, ze na skorze 28 reki 17 ( od wewnetrznej strony) mialam jaks czarna lub brazowa kropke i myslalam, ze to pieprzyk, ale maz wyjasnil mi, ze niby mialam tam kiedys kleszcza 28 i zostal slad. zeby kazdy kolejny kleszcz wiedzial, gdzie sie "instalowac" hmm, tez mi pomysl. paa. |
2018-03-23 (15:53) WzulekData rejestracji: 2018-03-22 Ilość postów: 3 | wpis nr 1 156 606 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzień dobry wszystkim! Będę wdzięczny za analizę dziesiejszych snów, dopiero zaczynam przygodę zaintrygowany tematem. A oto sny. Pierwszy sen. Działo się w jednym, wyimaginowanym miescie ktore zostało polaczone z dwoch (jedno prawdziwe polskie, drugie "prawdziwe" z gry komputerowej). Miasto Białystok. Przeszedłem przez przejście dla pieszych z przejęciem, skonsternowaniem. Ruchu samochodów i pieszych praktycznie nie było, było spokojnie i pusto (sporadycznie ktoś jechał albo przeszedł, pojedyncze przypadki). Dzień był pochmurny, ale chmury nie były ciemne. Szare niebo. Później wchodziłem po schodach przy jednym z dwóch (przy prawym) pasów szerokiej ulicy (nad nią był mostek, a obok schody). To był wjazd do drugiego miasta, Las Venturas (odpowiednik Las Vegas w realnym zyciu) z gry GTA: San Andreas, przypominało to autostrade do tego miasta. Na lewym pasie był ruch (samochody jechały jak zwykle sie jezdzi lewym pasem), prawy pas bez ruchu. Mając w rękach samochód, który stał się mały i nie czułem jego wagi wszedłem po tych schodach. Kiedy wszedłem na górę nie mogłem przejechać przez roboty drogowe. Pamietam pana w zoltym kasku i kamizelce odblaskowej pomaranczowej (twarzy nie widzialem), pachołki drogowe, trójkąty z żółtymi i pomaranczowymi migajacymi swiatlami. Wróciłem się i samochodem przejechałem przez przejście dla pieszych (z perspektywy pieszego, tylko ze w środku samochodu, nikomu nie zrobilem krzywdy, moze jedna osoba albo dwie przechodzily w przeciwnym kierunku). Drugi sen Przystanek autobusowy przy cegielni, i obok (wsrod tych palet z czerwonymi ceglami) sprawdzalem siostrze wlosy, czy wszystko jest z nimi w porzadku (ona siedziała do mnie tyłem, ja tez siedzialem, ale za nia). |
2018-03-23 (16:58) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11742 | wpis nr 1 156 631 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Gratulacje dla wygranych. Krzysiu, brawo - 3 / 5. Wzulek - witaj. Twoj sen : miasto 10/ 19, Bialystok 32, isc 74, 23, przejscie, to moze pasy ? 28 jechac 38, 12 ( 39 ), chmury 38 niebo 23, zachmurzone 18, schody 26 , w gore 38, prawy 28 pas 28, ulica 76 , most 16, 62, Las Venturas 35 ( 5+ 30) Las Vegas 23 ( 5 + 18) San Andreas 33 ( 7 + 26), autostrada 30, lewy 19 pas 28, rece 17, samochod 42 maly 17 niemoc 69, roboty 31 drogowe 42 = 73 mezczyzna 12, zolty 19 kask 6 pomaranczowa 55 kamizelka 34??? pacholki 39, trojkat 43, swiatla 62 przystanek 61cegielnia 47, czerwona 52 cegla 52 siostra 2, wlosy 67, siedziec 38, tyl 11 pozdrawiam, powodzenia. |
2018-03-23 (17:08) alfafireData rejestracji: 2017-12-09 Ilość postów: 2525 | wpis nr 1 156 633 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Oooo Ika Pojawia się i znika To przecież Nasza Ika Gdzie Ty byłaś ? Bo ostatnio pod stołem się schowałać A sny nadal Masz bardzo krótkie Pozdrawiam |
2018-03-23 (17:27) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11742 | wpis nr 1 156 636 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Alfafire. hahahaaaa. Ty sie ze mnie nie nabijaj, tylko zaczaruj w koncu te sny, jak obiecales. Przydalyby mi sie takie sny.. heh.. no - kompaktowe. a co do stolu - nawet sobie nie wyobrazasz, jak chetnie schowalabym sie pod nim. poki co, to jak wicher smigam nad wieloma "stolami" i juz nawet nie pamietam, ktory jest moj - by przy nim spokonie usiasc... choc na chwilke. No coz, widac - taka karma. Los, jak los, co nie zmienia faktu, ze sny kompaktowe bardzo by mi sie przydaly. Wiec... Alfafire - prosze o ten czar, bo jak nie, to poskarze sie Chomiczowi ! paa. |
2018-03-23 (17:42) alfafireData rejestracji: 2017-12-09 Ilość postów: 2525 | wpis nr 1 156 641 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Ika Czary poszły >>> Długim snom stop <<< Zezwalam na rozmowę z Chomiczem Oraz poważnej wygranej Tobie i Wszystkim życzę Powodzenia paa |
2018-03-23 (18:11) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11742 | wpis nr 1 156 652 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Alfafire - Vivat Chomicz ! Vivat Ty ! -niech sie skroca moje sny !!! Niech w pigulkach snow co noc, jawi sie nam cyfer moc, na kuponach zakreslana co dzien - 100 procent wygrana !!! huuuurrrrraaaaaaa. powodzenia wszystkim paa. |
2018-03-24 (05:46) krysieńkaData rejestracji: 2011-05-30 Ilość postów: 63373 | wpis nr 1 156 746 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Dzisiaj tylko... -jestem w pracy i rozdaje panamy w kratke i mówię "to jest bardzo pilne" Pozdrawiam i życzę miłego dnia |
2018-03-24 (06:23) ak47Data rejestracji: 2017-04-24 Ilość postów: 1814 | wpis nr 1 156 752 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam dzisiejsze sny kolega Wojtek pyta mnie o perfumy ściągam brudna koszulkę niebieską. Szklanka z zamrożonym mlekiem lub z lodem do piwa Moje pewniaki 3/4 Pozdrawiam |
2018-03-24 (08:48) dusiaData rejestracji: 2014-11-02 Ilość postów: 10092 | wpis nr 1 156 759 [ CZCIONKA MONOSPACE ] witam --podaje komuś przepis /proporcje/ na zalewe do wędzenia ..mówię że na 1 litr wody 8 dkg soli z saletrą .i że ja robię z 4 litrów wody i dodaje 32dkg soli ....... tylko tyle ze snu pozdrawiam |
2018-03-24 (09:59) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18310 | wpis nr 1 156 774 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dzien dobry Krysia praca-8,56,panany-24,kratka-52,to jest...-75 Ak47 kolega-52,Wojtek-21,perfumy-29,brudna-7,koszula-60,niebieska-47,szklanka-35,lod-70,mleko-23,39 Dusia przepis-45n,woda-33,sol-47,saletra-11,31, i te -1,8,4,32 krzysiek praca-8,56,kolega-52,zastrzyk-35,nagosc-4,6,bron-4, Pozdrawiam |
2018-03-24 (10:06) aneczka1Data rejestracji: 2009-05-26 Ilość postów: 122 | wpis nr 1 156 776 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam , snilo mi sie bardzo duzo malych pieskow,wiekszosc to byly pieski biale, to bylo na jakims placu handlowym.pozdrawiam serdecznie. |
2018-03-24 (10:13) krzysiekwaData rejestracji: 2011-07-06 Ilość postów: 18310 | wpis nr 1 156 783 [ CZCIONKA MONOSPACE ] aneczka pies-35,18,mały-22,68,bialy-21,plac-59,handel-7,16 |
2018-03-24 (10:22) aneczka1Data rejestracji: 2009-05-26 Ilość postów: 122 | wpis nr 1 156 787 [ CZCIONKA MONOSPACE ] dziekuje bardzo Krzysiekwa, pozdrawiam |
2018-03-24 (11:43) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11742 | wpis nr 1 156 809 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Dobry dzień Wchodzę do jakiegoś mieszkania, w przedpokoju - 45 - widzę koguta - 5 - i kurę - 13 -, są bardzo małe - 17 -. Kogut - 5 - wyraźnie opiekuje się - 9 - kurą - 13 - i widząc mnie przywołuje ja do siebie, by schronić pod skrzydłami. Rozśmieszyło mnie to wygłupiam się - 64 - i udaję kurę - 13 -, zaczynam gdakać - 76 -, "wyśpiewuję" " ko koko ko..." Kogut - 5 - bardzo się zdenerwował, zrobił się kilka razy większy, był naprawdę wielki i zaczęłam się obawiać, że rzuci się na mnie, podziobie. Uniosłam rękę - 17 - , pokazałam coś w rodzaju " no - 11 - dobra - 22 -/ dobra - 22 - ", wycofałam się do tyłu - 11 - i dłonią wskazałam kogutowi - 5 -, że bez zaczepek może przejść. Kogut - 5 - otulił kurę - 13 - , która jakby wniknęła w niego i przeszedł ( dwa w jednym ) baletowym - 42 - wręcz krokiem utrzymując wyraźnie elegancka - 69 - odległość ode mnie. Kiedy kogut - 5 - mnie mijał był właściwie kurą - 13 - z " wchłoniętym " kogutem - 5 -. Weszłam do mieszkania i zobaczyłam kota - 11 -/ - 29 -. Kot był czarny - 59 - ( - 75 - ), piękny - 22 - , chciałam go pogłaskać, ale był jakiś niedostępny, w pewien sposób dystyngowany, onieśmielał mnie. Kot - 11 -/ - 29 - położył się - 36 - i wówczas zobaczyłam chyba !!! cztery - 4 - czarne kocięta ???, które dorosły kot układał do snu - 19 -. Kocięta były urocze, nie mogłam się oprzeć i wyciągnęłam dłoń - 18 -, by je pogłaskać. Kot chwycił moją dłoń - 18 - zębami - 10 -, delikatnie naciągnął skórę - 28 - dłoni - 18 - i wiedziałam, że w ten sposób przekazał mi, że mogę głaskać - 11 -/ - 29 - kocięta ??? , ale to on za pomocą sprężystości skóry - 28 - będzie dozował nacisk dłoni - 18 -, bym głaskając delikatnie nie obudziła - śpiących kociąt, ani nie zadała im bólu - 56 -. Gdy głaskałam - 11 -/ - 29 - śpiące - 19 - kocięta ??? do mieszkania, które okazało się być moim weszła szwagierka - 69 - Aśka - 5 - ( - 51 -/ - 12 - ). Aśka postawiła chyba !!! walizkę - 69 -/ - 15 - i położyła się - 36 - na tapczanie ????? - 80 -. W ułamku sekundy spod mojej dłoni - 18 - wyskoczył jak z trampoliny niezamierzający spać - 19 - kot - 11 -/ - 29 - i z wielkim impetem, rozwalając wszystko na linii " lotu " wylądował na parapecie - 32 - przy łóżku Aśki. Kot był duży, był kocim młodzieńcem i w przeciwieństwie do całej kociej czeladki był zupełnie biały - 21 - i wyraźnie zamierzał rozrabiać. Podeszłam do walizki ??? - 69 -/ - 15 - ( może torby ??? - 42 - ) i mówiąc Aśce, że zaraz jej pościelę wyciągałam jej rzeczy, by włożyć - 68 - do szafy - 52 -. Wśród rzeczy Aśki było bardzo dużo - 42 - kołnierzy - 58 - z kożuszkiem ??? , składałam je na pół ( może - 29 -???) i układałam chcąc dokopać się do czegoś innego). Spojrzałam na Aśkę - 5 - ( - 51 -/ - 12 - ), która wciąż leżała - 36 - i postanowiłam włączyć jej telewizor - 51 -. Odsuwałam jakąś plastikową - 25 - szafkę - 52 - pod TV, która miała chyba centymetr kurzu - 63 - i była niemiłosiernie brudna - 7 -. Telewizor - 51 - też był brudny - 7 -, ale znalazłam stół - 40 - i patrząc na kable - 7 -/ - 62 - telewizora -51 -, które były długie - 45 - pomyślałam, że na tym stole - 40 - brud - 7 - telewizora - 51 - nie jest tak rażący. Przysunęłam stół - 40 - z telewizorem - 51 - do Aśki i poszłam do przedpokoju - 45 -, by włożyć jej rzeczy do szafy. Na najwyższej - 42 - półce - 42 - przekładałam kołnierze - 58 - z kożuszkiem ???, ale było ich tak dużo, że nie mogłam - 69 - zmieścić nic więcej. Upchnęłam kołnierze - 58 - spod których wysunęły się buty - 43 - Aśki. Były w różnych kolorach - 69 - poukładane parami, ale dwie pary pomieszały się i nie mogłam znaleźć pary do czarnych - 75 - butów - 43 -. Wciąż mozoląc się z butami - 43 - natknęłam się na czapkę - 13 - lub beret ??? z wełny?? . Czapka - 13 - dosłownie sie sypała, tak była przeżarta przez mole - 68 -/ - 1 -. Zobaczyłam pełno moli - 68 -/ - 1 - kotłujących się w czapce - 13 - i załamana próbowałam wganiać je do czapki, żeby wszystko razem wyrzucić. W tym momencie do mieszkania weszła teściowa - 32 -/ - 44 -. Zamknęłam szybko drzwi i w panice przeganiałam fruwające mole - 68 - . Teściowa - 32 -/ - 44 - przyszła z K - 37 - , gdzie miała spać - 19 -. Spojrzałam na zegar, była za 5 jedenasta - 11 - ( lub 5 po 11) w nocy i pomyślałam, że najwyraźniej chce spać - 19 - u nas, byłam załamana. Teściowa - 32 -/ - 44 - poszła do Aśki, przytuliła ją - 69 -/ - 1 -, a ja kombinowałam, kiedy jej powiedzieć, że mąż - 25 -/ - 76 - zawiezie ją do K - 37 -, by spała - 19 - tam. Medytując tak chodziłam i bezwiednie zamykałam drzwi - 10 -/ - 19 - szafy - 52 - i różnych szafek. Nagle drzwi - 10 -/ - 19 - szafy - 52 - wypadły z zawiasów ???? , otwarły się - 72 -. Nastawiłam zawias ???, ale drzwi nadal smętnie zwisały. Chciałam więc poprawić jakąś listwę ?? , która drzwi blokowała - listwa ??? odpadła. Chciałam ja włożyć na miejsce, ale znów inna płyta meblowa urwała się i spadła mi na nogi - 10 -/ - 19 -. Totalnie załamana poszłam do kuchni - 51 - , w której też się coś rozwaliło. Przyszła Ania - 16 -/ - 34 - i Terenia - 36 -, a widząc ten smętny obraz próbowały jakoś mnie pocieszyć - 58 -. Stojąc na środku kuchni - 51 - mówiłam do sióstr, że nic nie da ich pocieszenie - 58 -, bo gdzie tylko pojawią się Aśka i teściowa, tam wkracza chaos Podniosłam jakiś rozwalony element i powiedziałam "popatrz " - 39 - " zawsze tak było - 48 - " Jadę samochodem z ciocią Krysią - 28 -/ - 68 -. w torbie - 42 - mam swoja brudną - 7 - piżamę - 29 -i jakieś brudne - 7 - rzeczy Krysi - wszystko do prania. Ania - 16 -/ - 34 - wyciaga mi te rzeczy z torby - 42 - i oburzona mówi, jak w torbie mozna takie brudy - 7 - wozić ? Mówię Ani, ze przecież spałam - 19 - w K - 137 -, więc wiozę brudną piżamę, by wyprać w domu. Przy okazji wypiorę brudne ubrania - 48 - Krysi - 28 -/ - 68 -. Patrzę do torby - 42 -, w której jest dziwnie dużo - 42 - ubrań - 48 - i wyciągam jakieś kurtki - 19 -. Kurtki - 19 - są czyste - 9 -, nie są moje, pewno Zina - 22 -/ - 12 - mi je podrzuciła. Jednak kurtka - 19 - jest bardzo mała - 17 -, to kurtka dziecięca z kożuszkiem - ???. Co mam z tym zrobić ?? Jestem naprawdę zła - 14 - ( niemoc ??? - 69 -? magda - 17 -/ - 54 - daje mi zeszyt - 51 - cały zapisany. chcę oderwać okładkę ???, bo mnie denerwuje. rzeczka - 1 - bardzo ładna - 22 - , chcę ją przeskoczyć ??, bo chyba do tego właśnie ta rzeczka służy Chyba !!! Jocia - 20 -/ - 41 - opisała swój sen - 40 - ufff.. koniec - finito - amen Alfafire, no nie wiem... albo ja jestem jakaś czaroodporna albo Twój Chomicz tak jakby nieco się naszym kosztem zabawia wolę wierzyć w tę pierwszą wersję - bo a nuż wina jest po mojej stronie, a ten bidul nie dość, ze przepracowany, to jeszcze niesłusznie byłby oskarżony na pewniaka.. hmm a niech będzie - 7 - Pozdrawiam, fajnego dnia i powodzenia paa |
2018-03-24 (12:16) ikaData rejestracji: 2012-12-05 Ilość postów: 11742 | wpis nr 1 156 816 [ CZCIONKA MONOSPACE ] a tak sobie mysle : Ak47 ma zalegla 9, Dusia dzis 1, 8, 4, 32 u mnie 11 i 5, moze kiedys zgraja sie na tyle te wysnione liczby, zeby wejsc razem ? moze .. polubia sie juz dzis ? 1, 4, 5, 8, 9, 11, 32. paa. |
2018-03-24 (12:34) alfafireData rejestracji: 2017-12-09 Ilość postów: 2525 | wpis nr 1 156 823 [ CZCIONKA MONOSPACE ] Witam Gratulacje dla wygranych Snu dobrze nie zapamiętałem Było coś z kapeluszem , był czarny i wiatr go strącił z głowy Ika Nie będę więcej czarował - bo przez te czary, ja robię się coraz mniejszy - a Ty rośniesz - moje sny się kurczą - a Twoje rosną Niech zostanie tak jak jest łatwiej będzie wyłowić 10/10 czego Tobie i Wszystkim Śniącym i tutaj zaglądającym życzę Pozdrawiam |
| | Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lotto | Strona: 1 2 ... 2080 2081 2082 ... 3479 3480 Wyślij wiadomość do admina 🎱 MultiPairs 2027 – nowa wersja w przeglądarce, otwórz BETA |