Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 8 9 10 ... 127 128
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

Klub Miłośników Twórczości Jasze'go - ALMANACH pod Jego red.

2004-04-11 (10:21)

status halabarda
Data rejestracji: 2003-09-16 00:00:00
Ilość postów: 218

32
wpis nr 3 252
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

To dla mnie najlepszy utwór Jacka. Za duzo tych wieczek.

To moja droga z piekla do piekla

W dól na zlamanie karku gnam!

Nikt mnie nie trzyma, nikt nie przewietla

Nie zrywa mostów, nie stawia bram!



Po grani! po grani!

Nad przepacia bez lancuchów, bez wahania!

Tu na trzeLwo diabli wezma

Zdradzi mnie rozsadek - dran

W wilczy dól wspomnienia zmienia

Ostra gran!



Po grani! Po grani! Po grani!

Tu mi drogi nie zastapia pokonani!

Tylko lapia mnie za nogi,

Krzycza - nie idL! Krzycza - stan!

Ci, co w pól staneli drogi

I zebami, pazurami krusza gran!



To moja droga z piekla do piekla

W przepac na leb, na szyje skok!

Boskiej Komedii nowy przeklad

I w pierwszy krag mój pierwszy krok!



Tu do mnie! Tu do mnie!

Ruda chwyta mnie dziewczyna swymi dlonmi

I do konskiej grzywy wiaze

Szarpie grzywe - rumak rzy!

Ona - co ci jest mój ksiaze?

Szepce mi...



Do piekla! Do piekla! Do piekla!

Nie mam czasu na przejazdzki wiedLmo wciekla!

- Nie wiesz ty co cie tam czeka -

Mówi sine toczac lzy

- Pieklo tez jest dla czlowieka!

Nie strasz, nie ku i odchodzac zabierz sny!



To moja droga z piekla do piekla

Wokól postaci bladych tlok

Kon mnie nad nimi unosi z lekka

I w drugi krag kieruje krok!



Zeslani! Zeslani!

Naznaczeni, potepieni i sprzedani!

Co robicie w piekla sztolniach

Brodzac w blocie, depcac lód!

Czy mierc daje ludzi wolnych

Znów pod knut?



- To nie tak! To nie tak! To nie tak!

Nie uzalaj sie nad nami - ty poeta!

Mymy raju zniec nie mogli

Tu nasz zywiol, tu nasz dom!

Tu nie wejda ludzie podli

Tutaj zaden nas nie zdziesiatkuje grom!



Pani bagien mokradel i nieznych pól,

Rozpal w laLni kamienie na biel!

Z cial rozgrzanych niech sie wytopi ból

Tatuaze weLmiemy na cel!

Bo na sercu, po lewej, tam Stalin drzy,

Pot zalewa mu oczy i was!

Jego profil specjalnie tam kluli my

Zeby slyszal jak serca sie rwa!



To moja droga z piekla do piekla

Lampy naftowe wabia wzrok

Podmiejska chata, mala izdebka

I w trzeci krag kieruje krok:



- WchodL mialo! WchodL mialo!

Nie wiem jak ci trafic tutaj sie udalo!

Ot jak raz samowar kipi, pij herbate

Synu, pij!

Samogonu z nami wypij!

Zdrowy zyj!



Nam znonie! Nam znonie!

Tak zyjemy niewidocznie i bezglonie!

Pozyjemy i pomrzemy

Nie uslyszy o nas wiat

A po mierci wypijemy

Za przezytych w dobrej wierze pare lat!



To moja droga z piekla do piekla

Miasto a w miecie przy bloku blok

Wciagam powietrze i chwiejny z lekka

Juz w czwarty krag kieruje krok!



Do cyrku! Do cyrku! Do kina!

Telewizor wlaczyc - bajka sie zaczyna!

Mama w sklepie, tata w barze

Syn z pepeszy tnie az gra!

Na pionierskiej chucie marzen

Gwiazde ma!



Na mecze! Na mecze! Na wiece!

Swoje znac, nie rzucac w oczy sie bezpiece!

Sasiad - owszem, wypic mozna

Lecz to sasiad, brat - to brat

Jak wiat wiatem do ostroznych

Zwykl nalezec i umiechac sie ten wiat!



To moja droga z piekla do piekla

Na scenie Hamlet, skluty bok

Z którego wlanie krew wyciekla -

To w piaty krok kolejny krok!



O matko! O matko!

Jakze mogla jemu sprzedac sie tak latwo!

Wszak on meza twego zabil

Zgladzi mnie, splugawi tron

Zniszczy Danie, lud ograbi

Bijcie w dzwon!



Na trwoge! Na trwoge! Na trwoge!

Nie wybieraj miedzy zadza swa a Bogiem!

Póki czas naprawic bledy

Matko, nie rób tego - stój!

Cenzor z dziewiatego rzedu:

- Nie, w tej formie to nie moze wcale pójc!



To moja droga z piekla do piekla

Piwo i wódka, koniak, grog,

Najlepszych z nas ostatnia Mekka

I w szósty krag kolejny krok!



Na górze! Na górze! Na górze!

Chcialoby sie zyc najpelniej i najdluzej!

O to warto sie postarac!

To jest nalóg, zrozum to!

Tam sie zyje jak za cara!

I ot co!

Na dole, na dole, na dole

Szklanka wódki i razowy chleb na stole!

I my wszyscy, tam - i tutaj

Tlum rozdartych dusz na pól,

Po hutawce mdloc i smutek

Chocby nawet co dzien walil glowa w stól!



To moja droga z piekla do piekla

Z wolna zapada nade mna mrok

Wiec biesów szpaler szlak mi owietla

Bo w siódmy krag kieruje krok!



Tam milcza i siedza

I na moja twarz nie spojrza - wszystko wiedza

Siedza, ale nie gadaja

Metny wzrok spod powiek lni

Zuja co bo im wypadly

Dawno kly!



Wiec stoje! Wiec stoje! Wiec stoje!

A przed nimi lezy w teczce zycie moje!

Nie czytaja, nie pytaja

Milcza, siedza, kaszle kto

A za oknem werble graja

Znów parada, wieto albo jeszcze co...



I pojalem co chca za mna zrobic tu

I za gardlo porywa mnie strach!

Kon mój zniknal a wy siedmiu kregów tlum

Macie w oczach i w uszach piach!

Po mnie nikt nie wyciagnie okrutnych rak

Mnie nie beda katowac i strzyc!

Dla mnie maja tu jeszcze ósmy krag!

Ósmy krag w którym nie ma juz nic.



Pamietajcie wy o mnie co sil! Co sil!

Choc przemknalem przed wami jak cien!

Palcie w laLni az kamien sie zmieni w pyl -

Przeciez wróce, gdy zacznie sie dzien!

2004-04-11 (10:53)

status halabarda
Data rejestracji: 2003-09-16 00:00:00
Ilość postów: 218

32
wpis nr 3 253
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Halinko.

wierze, ze jeli chodzi o wieczki to mnie rozumiesz, jestem przeciwny Smierci i juz.
2004-04-11 (10:57)

status halabarda
Data rejestracji: 2003-09-16 00:00:00
Ilość postów: 218

32
wpis nr 3 254
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Zbyt szybko przeczytalem Twój post.
2004-04-11 (11:23)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 255
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Chyba malo czytelnie napisalam o tych "wieczkach zycia".

Wyjasniam wiec.

Uwazam, ze kazdy z nas ma swoja taka "wieczke", plonaca wieczke -symbol zycia, która KTOS nam zapalil w chwili naszych narodzin.

Jedne pala sie mocnym silnym plomieniem (czasam zbyt szybko sie spalaja), drugie ledwo sie tla. Smierc przychodzi w chwili "wypalenia" sie tej wieczki.



Po mierci zapalamy zmarlym inne wiece, które sa takze symbolem zycia - zycia w naszej pamieci. A moze nie tylko w pamieci?

Na to pytanie znajdziemy odpowiedL po wypaleniu sie tej naszej "wieczki zycia".



Jestem taka "dziwna istota", która we wszystkim odnajduje jakie porównania, symbole - nie dla wszystkich zrozumiale.

Stad to moje wyjanienie.



Oczywicie zycze nam wszystkim (nam - bo sobie równiez) jak najdluzej palacych sie "wieczek zycia".

(Alez to wszystko zagmatwane, skomplikowane...)
2004-04-11 (18:33)

status Jasze
Data rejestracji: 2003-09-04 00:00:00
Ilość postów: 4426

25
wpis nr 3 259
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Wpadlem nieco pózno ale z zyczeniami.

Zycze wszystkim czestych wygranych a wiec trafnych typów.Mialo nie byc o Multi ale dzieki tym wygranym mozemy spelniac swe zyczenia drzemiace w naszych duszach.

Pozdrawiam
2004-04-11 (23:36)

status halabarda
Data rejestracji: 2003-09-16 00:00:00
Ilość postów: 218

32
wpis nr 3 264
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

napisala czytelnie i gdybym czytal chlujnie to bym zrozumial odrazu. Czytalem niechlujnie i takie efekta.
2004-04-12 (00:01)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 265
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Halabardo, wiem, ze dobrze zrozumiale.

Cytuje Twój drugi wpis:

"Zbyt szybko przeczytalem Twój post."

Wlanie ten drugi dal mi do mylenia, ze moze kto Lle zrozumiec i dlatego wolalam to wyjanic.

Nie do Ciebie i Tobie podobnych kierowalam to wyjanienie. Ale zaglada tu wielu niezrzeszonych - goci, wiec wolalam napisac to janiej.

Pozdrawiam - jutro bedzie lepiej, wlaciwie to juz jest jutro.
2004-04-12 (01:43)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 266
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Przed snem:



Wlóczega: czlowiek, który nazwalby sie turysta, gdyby mial pieniadze.

(Julian Tuwim)



Ze wszystkich zwierzat jeden czlowiek umie sie miac, choc on wlanie ma najmniej powodów.

(Ernest Hemingway )

2004-04-12 (10:45)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 267
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Przemoczona do "suchej nitki" zajrzalam do Klubu, podpiewujac dziarsko:

"Jeszcze po kropelce, jeszcze po kropelce, póki..."

Mam dwa wiadra wody, a tu nikogo.

Zawiedziona i mokra - fobia1

2004-04-12 (11:42)

status Jasze
Data rejestracji: 2003-09-04 00:00:00
Ilość postów: 4426

25
wpis nr 3 268
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Wiadro wody ...chlust na zagladajacych a perfumy J A V E L dla Pan.

Pozdrawiam
2004-04-12 (11:51)

status Jasze
Data rejestracji: 2003-09-04 00:00:00
Ilość postów: 4426

25
wpis nr 3 269
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Errata...

J O V A N
2004-04-12 (11:57)

status Darek
Data rejestracji: 2003-10-13 00:00:00
Ilość postów: 213

154
wpis nr 3 270
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Fobiu czyzbys napotkala armie z wiadrami ze jestes przemoczona ?

Ja bylem dzis na zakupach ale mialem fuksa chociaz widzialem kilkudziesiecio osobowa grupe z wiadrami i jeden taki maly na koncu rzucil haslo : "a moze tego pana ?"

Na szczescie go nie posluchali.

Pewnie szkoda im bylo wody

Pozdrawiam.
2004-04-12 (12:21)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 271
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Darku, pewnie odstraszyla ich Twoja postura.

Robisz gdzie za goryla?



Mnie oblali, bo mam taaakie powodzenie u plci przeciwnej.

Pomarzyc sobie nie wolno?



"Gdzie strumyk plynie z wolna, rozsiewa ziola maj..." - tez o wodzie. Tak jak wszystko dzisiaj.
2004-04-12 (12:25)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 272
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Jasze, duzo masz tego pachnidla jeszcze?

Nie wiem, czy mam tu siedziec, czy ic z psem na spacerek.



Ale sasiedzi sie w windzie udusza, jak wsiada do niej po mnie. Hi hi...
2004-04-12 (22:34)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 277
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Mój klubowy wieczór



TEORIA I PRAKTYKA

Jan Sztaudynger



"Wyznanie wiary takie ladne,

A czyny wiernych tak szkaradne"



Dobranoc

2004-04-14 (21:17)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 314
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Znacie piosenke Michala Bajora "Moje serce bije tylko dla Ciebie..."

Przed chwila sluchalam jej.

Ide sie zdrzemnac, bo jestem nieco kolowata.

Jeszcze przed pólnoca tu zajrze.
2004-04-14 (23:13)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 320
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Po obudzeniu, natchniona optymistycznie, wpadlam na wieczorny koniaczek wraz z K. I. Galczynskim:



"Byl pewien poeta w Lodzi,

który ciagle na rzesach chodzil.

gdy go koledzy z placzem

blagali, chodL inaczej,

odpowiedzial: co was to, do cholery, obchodzi?"



Pozdrawiam. Obejrze sobie teraz Leona Zawodowca - mam na plycie.
2004-04-15 (01:33)

status halabarda
Data rejestracji: 2003-09-16 00:00:00
Ilość postów: 218

32
wpis nr 3 321
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Taki grzeczny limeryk? Czy to wogóle limeryk? Szymborska by tego Galczynskiemu nie zatwierdzila .
2004-04-15 (02:35)

status fobia1
Data rejestracji: 2003-09-15 00:00:00
Ilość postów: 5409

31
wpis nr 3 322
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Pewnie Galczynski nie kontaktowal sie w tej sprawie z Wislawa.



Dokopalam sie w internecie do Wlodzimierza Wysockiego - nareszcie, po wielu, wielu poszukiwaniach.

Sadze, ze nikomu nie trzeba przypominac kim byl ten aktor, poeta, bard...

Szkoda, ze nie zdazyl przyjechac do Polski.

Czekalimy na niego.



Oto malutki wycinek Jergo twórczoci:



MADERE PILISMY I RUM...



Madere pilimy i rum, mieszajac z bimbrem pól na pól,

i nagle alarm, wszyscy w dól - odcielo szyb,

a w szybie stachanowiec nasz, przodownik pracy

- no i masz, pod zawal trafil on, i wiecej nikt.



Byly oficer, gwiazda gwiazd, ozdoba zebran, wzór dla mas,

jak pionier gotów caly czas tyrac za trzech,

kilofa nie wypuszczal z rak, wyrabial dziennie tysiac ton,

az wreszcie spadlo mu tych pare ton na leb.



Zjezdzamy na dól, a nasz szef, eks-wyrokowiec, lebski czlek,

powiada: - le, chlopaki, Lle, oj, biada nam!

Uratujemy go, a on? Znów zacznie tluc po kilka norm,

pobije rekord, a nam co? Podniosa plan.



Pracujmy z glowa, nie nerwowo, po co tak szybko go ratowac,

sprawdzajmy dobrze kazda piedL i cal,

sluzyl w Tallinie przy Stalinie, a teraz przywalony ginie

- naprawde go nam jak cholera zal.





I tym optymistycznym nastrojem...

Pozdrawiam, dobranoc.
2004-04-15 (08:13)

status Jasze
Data rejestracji: 2003-09-04 00:00:00
Ilość postów: 4426

25
wpis nr 3 323
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Wklejam do Klubu celem przypomnienia luzne tlumaczenie

,,Bridge over troubled water,,Bylo to w innym watku a powinno byc TUTAJ.



-Kiedy jestes zmeczona,

czujesz sie mala.

Kiedy lzy sa w twoich oczach,wszystkie je osusze.

Kiedy czasy staja sie ciezkie

i nigdzie nie mozesz znalec przyjaciela...

...przerzuce most ponad rzeka twych zmartwien.

Marzenia spelnia sie ,klopoty mina...

bo jestem obok ciebie.

A most który przerzuce nad rzeka twych zmartwien,

polaczy nas...jak dwa brzegi.

P.S

To tylko slowa piosenki ,kiedy zostala ona uznana przez NARAS za najleprza piosenke wspólczesna.Jest standartem.
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 8 9 10 ... 127 128
Wyślij wiadomość do admina