Forum strony www.multipasko.pl [Regulamin]


Dodaj wpis w tym temacie
Spis tematów
Login:

Hasło:
Strona: 1 2 ... 25 26 27 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina

Przewiń wpisy ↓

POEZJA - czyli cos dla :) wielu

2006-06-15 (21:56)

status ruda
Data rejestracji: 2005-07-24
Ilość postów: 995

1094
wpis nr 63 878
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Aniu!

Samo zycie jest nieskonczona madroscia.

Dlaczego tak czesto zapominamy z tej madrosci czerpac ???

Mamy tylko jedna szanse przezyc je pieknie i paskudzimy to.

Zycze Ci pieknych snów.

rudzielec

2006-06-15 (22:08)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 63 881
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Dziekuje Krysiu - wzajemnie
2006-06-15 (23:58)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 63 893
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witam

KULT - NIEJEDEN



Niejeden z nas idzie do siebie

Niejeden z nas chce byc w niebie

Niejeden z nas sie organizuje

Niejeden zatruwany lub sam truje

Niejeden z nas nie chce byc nikim ?

Niejeden z nas jest grzesznikiem

Niejeden z nas zmienia poglady

Niejeden slucha cudzych sadów

Niejeden zbiera systematycznie w glowie

To, co kto inny jemu powie

Niejeden z nas w sumie chce byc nikim

Niejeden z nas jest grzesznikiem

Niejeden z nas traci czas

Na chodzenie po kosciolach i klamstwa o aniolach

Niejeden z nas jest pracownikiem, który

Depcze butami twarz nowej kultury

Niejeden z nas chodzi czesto do kina

Chodzi do kina srednio co godzina



Niejeden z nas wierzy w swoje racje

Niejeden z nas lubi wakacje

Niejeden z nas jest pracownikiem instytucji

Zatykajacej kanaly artykulacji

Niejeden z nas obserwuje od rana

Chowajacych sie po bramach

Niejeden z nas idzie do siebie

Niejeden z nas chce byc w niebie

Niejeden niszczy alkoholem swoje oczodoly

Które tworzyl tyle lat z mozolem

Niejeden z nas nie chce byc grzesznikiem

A kazdy jest grzesznikiem

*************************************************

i jakze aktualna



EDYTA GEPPERT - MODLITWA



Jesli nas Matka Boska nie obroni

To co sie stanie z tym narodem

Codzienne modly wiec zanosze do Niej

By ocalila nas przed glodem.



Przed glodem ust, którym zabraklo chleba,

Przed glodem serc, w których nie mieszka milosc,

Przed glodem zemsty, której nam nie trzeba,

Przed glodem wladzy, co jest tylko sila.



Jesli nas Matka Boska nie obroni

To co sie stanie z Polakami

Codzienne modly wiec zanosze do Niej

By ocalila nas przed... nami.



Nami, co tona, tonac innych topia,

Co marza, innym odmawiajac marzen,

Co z glowa w petli jeszcze noga kopia,

By slad zostawic na kopnietej twarzy.



Jesli nas Matka Boska nie obroni

To co sie stanie z Polakami

Codzienne modly wiec zanosze do Niej

By ocalila nas przed nami.



Dobranoc

ps Do domu Polsko ooo!!

Do domu Polsko ooo!!!

Mówi sie trudno ...
2006-06-16 (23:29)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 63 984
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

EDYTA GEPPERT - MODLITWA DO DOBREGO BOGA



Daj mi, prosze, dobry Boze,

Zamiast drogi - to bezdroze,

Które prosto poprowadzi

Poprowadzi mnie w nieznane.

Innym, dobry Boze, zostaw

Wstegi ulic i autostrad,

A ja niech juz na manowcach pozostane!



Pozwól mi sie, Boze, blakac

Po gestwinach i po lakach,

W niepewnosci wydeptywac tysiac sciezek.

Wydeptywac tysiac sciezek.

Nie bój sie, ze gdzies przepadne,

Dokad isc mam - nie odgadne...

Uwierz we mnie, jak ja w ciebie, Boze, wierze!



Spelnij, prosze, o czym marze!

Niech pod teczy twej oltarzem

Wyspowiadam gorzkie zale, slodkie grzechy!

I niech sercu sily doda

Darowana mi swoboda,

Co nie szczedzi mi ni smutku, ni pociechy!



Choc niejeden dasz mi, Boze,

Do zgryzienia twardy orzech,

Daj tez iskre, zeby radosc z niej rozniecic!

I nadzieje mi pozostaw,

Ze gdy drodze swej nie sprostam,

Ty, mój dobry Boze, wyjdziesz mi naprzeciw!











dobranoc

2006-06-17 (17:56)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 063
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Nie zasypiaj dzis w pizamie...



* * *



Nie zasypiaj dzis w pizamie

Nie zabieraj dloni z dloni

Wiesz, jak trudno jest dogonic

Chwile, które pachna niebem,

Gdy daleko nam do siebie?

Wiesz, jak trudno tesknic w ciszy

Do slów, których sie nie slyszy?

Aniol Stróz tez zwiesil glowe

Nogi obolale skulil....

Po co sie do ciebie tulil?

Po co tak za Toba gonil?

Nie zabieraj dloni z dloni....

*

Usiadl cicho Aniol Stróz

Na kamieniu obok drogi

Z plaszcza wolno strzepnal kurz

potarl obolale nogi....



***************



\"Namietnosc\"



delikatny aksamit Twego ciala

piekne oczy i slodkie usta

wiem, ze mysl o nich to rozpusta

lecz to wszystko tak na mnie dziala



usta me Twych ust tak spragnione

dlonie me pozadaniem tak rozpalone

zmysly namietnoscia wypelnione

w glowie rozkoszy obrazy nieogarnione



moja damo, pragne i pozadam Ciebie

daj tylko znak, a oddam Ci siebie

bedziemy razem splecieni w namietnosci

zlaczeni i oplecieni nicmi przyjemnosci



i tak nadzy, w ogniu rozkoszy skapani

namietnoscia swa tak nieokielznani

zmeczeni obok siebie w koncu spoczniemy,

w swe cieplo wtulac sie bedziemy...







Napisany 2006.06.16



Autor: BarD





2006-06-17 (23:44)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 64 096
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

MICHAL BAJOR - KOCHAM JUTRO



Kolejny dzien zamyka bramy

I slonce w glebi mórz sie skrylo,

Oto czas przeszly dokonany

To juz historia, to juz bylo



Niczego zmienic w tym nie moge,

Lecz przez zakrety zycia mego

Moge wyruszyc w dalsza droge

Z nadzieja nowa i dlatego



Kocham jutro

Z jego kazda obietnica

Z jego wielka tajemnica

Kocham jutro



Kocham jutro

Co porwane mysli sklei

Które bratem jest nadziei

Kocham jutro



Kocham jutro

Co mi kaze mylnie sadzic

Glupio pytac, ciezko bladzic

Kocham jutro



Kocham jutro

Co objawi mi lad zycia

W zadziwieniu i w zachwycie

Kocham jutro...



Jutro ciekawi mnie ogromnie

Jest szansa, która wszystko zmienia,

Dlatego nie spisuje wspomnien

Ale notuje swe marzenia



Marzenia ksztalt szalony maja

Sa rozpalone do bialosci

I chociaz rzadko sie spelniaja

To nie umniejsza mej milosci



Kocham jutro

Kocham swit w Ardenskim Lesie

Co odmiane mi przyniesie

Kocham jutro



Kocham jutro

Kocham zycie w ciaglym biegu

Slad na piasku, slad na sniegu

Kocham jutro



Kocham jutro

Kwiaty, co twój balkon zdobia

Nuty, które sie sposobia

Kocham jutro



Nie patrz smutno

Odgon z czola chmure ciemna

Dlon mi podaj i wraz ze mna

Kochaj jutro...



Kocham jutro

Z jego kazda obietnica

Z jego wielka tajemnica

Kocham jutro



Kocham jutro

Co mi kaze mylnie sadzic

Glupio pytac, ciezko bladzic

Kocham jutro



Kocham jutro

Co objawi mi lad zycia

W zadziwieniu i w zachwycie

Kocham jutro...



Kocham, kocham, kocham...



W koncu mam jego plytke z autografem...strasznie kaprysny facio,ale spiewa pieknie i teksty sa cudowne ...

Pozdrówka
2006-06-18 (18:52)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 173
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

***obraz slowem malowany ***



podaruje ci, kochany

obraz slowem malowany,

mysli kladac na palecie,

szybko, zrecznie je mieszajac,

w roztanczonym piruecie

nowe barwy odkrywajac...



znajde moc nowych odcieni,

dodam smuge swiatlocieni,

najwazniejsze rozjasniajac,

dajac barwie soczystosci

i gdzie trzeba, podkreslajac,

by nie bylo watpliwosci...



potem spryskam impregnatem,

by im swiatlosc nie szkodzila,

swiezosc tych emocji chroniac,

by codziennosc

nie zabila...





2006-06-18 (19:05)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 174
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

***Kropla namietnosci***



Rzesisty deszczyk pomoczywszy twarze,

wsliznal pieszczota sie w gorace wnetrze.

Kazda kropelka jak namietny karzel,

splywa w oblosci barwnych wzgórków zwienczen.



Wypelnia glebie obmywajac rubin,

wcieka kaskada w puszyste jedwabie,

by w zakamarkach zwiewnosci sie zgubic,

tracac swój impet, pobudzajac slabiej.



W ud alabaster zwilzony ochoczo,

wkleja sie rabek przejrzystej sukienki.

Na prawie nagiej wzrok zarliwie spoczal,

plynie po ciele deszcz strumieniem cienkim.



2006-06-19 (21:02)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 293
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

***Kiedy zapytasz co Ci dalem...***





Kiedy zapytasz co ci dalem

Oprócz tych róz i paru wierszy?

Kiedy zapytasz czy sie balem,

Ze nigdy juz nie bede pierwszy?



Odkad wiedzialem, ze to wlasnie

Przy Tobie pragne sie zestarzec...

Czy wymyslilem to z Twych marzen,

Z tego jak pachniesz zanim zasniesz...?



Moze dlatego, ze potrafisz

Wybaczyc w jednym blahym gescie

Twarze tych kobiet z fotografii

Co przeminely... a Ty jestes?



A moze za to, ze w zlej chwili,

Gdy Matka rozpacz mnie tulila

wszyscy swe twarze odwrócili,

Nikt nie poczekal...

To tys byla?

* * *

Po co mnie pytasz skad pamietam,

ze jestes dla mnie taka piekna?

Czy obraz skladam, jak prorocy

Z ogromu zrenic naszych nocy

Pijanych switem...

gdy spokojnie,

bezpieczny sen

Przychodzil do mnie

Razem z dotykiem

Twojej dloni?

-----

Czemu sie dziwisz, ze az tyle

Slów Twoich ucze sie na pamiec?

Na Tamtym swiecie sie nie klamie...?

Moze dlatego, ze mój Aniol

Miejsce mi zajal w pierwszym rzedzie

Jak Ty tam bedziesz...







Napisany 2004.12.01



Autor: SzaryWilk

2006-06-19 (21:16)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 294
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

***Zatracenie, czy opamietanie...***



Czule szepczesz,

trzymajac mnie w objeciach,

ze trzeba nam korzystac

z kazdej sekundy,

jaka niesie ze soba zycie...

Oznacza to egzystowanie

w dwóch przenikajacych sie swiatach:

oszalamiajacych plomieni barw -

oznaczajacych chec zatracenia sie

w narastajacym w nas pozadaniu,

niosacych ukojenie, cieplo,

wszechogarniajaca slodycz...

i czarno-bialej mozaiki -

momentami chlodnej,

pozbawionej blasku,

uspokajajacej bezgraniczne pragnienia...



Mówisz z namietnoscia w glosie,

ze trzeba nam korzystac

z nadziei,

jaka daje nam bicie serca,

kiedy trwamy spleceni w uscisku,

jaka jest w naszych

pólprzytomnych oczach -

spogladajacych w glab duszy,

w zarliwych slowach -

wypowiadanych, przesylanych kazdego dnia...



Czasami jednak

zwolnione tempo szalenstwa

daje jedyna mozliwosc przetrwania,

uniesienia sie ponad

otaczajacy nas chaos,

jest jak pielegnowanie

pieknego, unikatowego kwiatu...



Wielka sztuka jest nie zatracic

poczucia szczescia,

odnalezc panaceum na zagubienie sie gdzies

pomiedzy lubieznym swiatem fantazji

a rzeczywistoscia...



Zatrzymujmy sie wiec

nad kazdym slowem, gestem,

tesknota, dotykiem, pieszczota...

Trzeba nam chlonac

wszystkimi zmyslami to,

co wyjatkowe,

zyc marzeniami -

kochanie............



2006-06-19 (23:26)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 64 308
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

...zatracenie w szalenstwie milosci...kazdemu powinno sie przytrafic,kazdemu



MICHAL BAJOR - SPELNIENIE



Nawet nie wiesz ile bym dal

Za noc jedna, za jeden dzien

Bycia przez ciebie kochanym

Tak blisko ciebie chocby przez sen



Dotyk rak, smak twych ust i szept

Nie spieszmy sie, poczekajmy

Tak trudno mi pojac twój kazdy gest

Co sercu mojemu dota nieznany



Snij, mój snie

Trwaj cala wiecznosc we mnie

Zostan tu by snuc te piekna basn

Snij, mój snie

Daj poznac nowe glebie

Siegac az do koron wszystkich gwiazd



Znowu szept, dotyk, zapach twój

Wzburzony szczesciem oddech mój

Najwiekszy czar, najglebszy sekret dusz i cial

Zamiast dni w których nie bylo cie



Juz nie wiadomo czyje jest cialo

Zatracil swego wlasciciela duch

Uniesien brak, bo na szczycie samym

Nie ma dokad wzniesc sie juz



Snij, mój snie

Trwaj cala wiecznosc we mnie

Zostan tu by snuc te piekna basn

Snij, mój snie

Daj poznac nowe glebie

Siegac az do koron wszystkich gwiazd...



Goraco pozdrawiam

dobranoc.
2006-06-20 (21:57)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 372
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

***Po prostu NIE...***





nie patrz na mnie tak zuchwale

nie mów slów co opór krusza

nie zachwycaj sie mym cialem

nie zabawiaj sie ma dusza

i nie pytaj znów uparcie

czy sie zgodzie na spotkanie

bo niestety w odpowiedzi

zgody mojej nie dostaniesz

i nie spojrzysz w moje oczy

i nie dotkniesz mojej dloni

chociaz mysla jestes przy mnie

nie pozwole sie dogonic

ja usmiecham sie serdecznie

a ty na mnie sie wciaz zloscisz

czy tak trudno uszanowac

moje prawo do wolnosci?





Autor: Platek Rózy

2006-06-21 (17:42)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 433
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

********zielen lata...



pozwól mi... na wiecej..



jestes pragnieniem...

niezaspokojonym...

szalenstwem chwili...



potrzeba ciala i duszy...



palcem rysuje sciezki...

dla moich oczu...

lakomych ciebie...



wieczny glód milosci..



pozwól mi skosztowac...

wreszcie spelnienia w tobie...

uslyszec oddech z moim zlaczony...



posród zieleni lata...





Napisany 2006.06.21



Autor: morthiss

------------------------------



********...i rozkwitl pak pozadania



...zsunales z mych ramion zwiewna,

niewiele okrywajaca koszulke

...ulozyles mnie miekko

na poscieli kwitnacej blawatkami

...coraz smielszymi pocalunkami

wprowadzales mnie w barwny swiat magii

...gorace musniecia warg

sunacych wzdluz mego wygietego ciala

zapowiadaly przeogromna rozkosz

...mój umysl ostatkiem sil

wyslal na ratunek dlonie

...lecz ukryta dotad królowa kwiatów

przyjela twój dotyk jak ukojenie

...stalo sie - dotknales jej delikatnych platków

jezykiem obrysowujac ich zaokraglony ksztalt

...wdarles sie glebiej w otchlan

pragnaca tego bardziej niz sadzilam

...kazdy ruch, nacisk wywolywal

kolejna fale goraca

...zawladnales mym wijacym sie cialem

zachlannie chwytanym oddechem

...odarta z dlugo pielegnowanej szaty

obaw

wstydu

niewinnosci

zyje wspomnieniami...





...jakze slodka jest pieszczota ta...



znikam



2006-06-21 (23:44)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 64 463
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Samuel Beckett

* * *

przychodza

inne i takie same

z kazda jest inaczej i tak samo

z kazda nie ma milosci inaczej

z kazda nie ma milosci tak samo...

*****************************************

André Breton

Wolny zwiazek



Moja zona o wlosach z plonacego drewna

O myslach w upale blyskawic

O talii piaskowego zegara

Moja zona o talii jak u wydry w zebach tygrysa

Moja zona o ustach jak kokarda i jak wiazanka gwiazd ostatniej

[wielkosci

O zebach jak slad bialej myszy na bialej ziemi

O jezyku z ambry i rznietego szkla

Moja zona o jezyku jak oplatek przebity sztyletem

O jezyku lalki która otwiera i zamyka oczy

O jezyku z niewiarygodnego kamienia

Moja zona o rzesach jak krechy stawiane przez dziecko

O brwiach jak krawedzie jaskólczego gniazda

Moja zona o skroniach jak mika na dachu cieplarni

I jak oszklona boja

Moja zona o ramionach jak otwierany szampan

I jak fontanna z glowami delfinów pod lodem

Moja zona o kostkach napiastkowych jak zapalki

Moja zona o palcach do hazardu i do asa kier

O palcach jak skoszone siano

Moja zona o pachach jak soból i jak zoladz buku

Jak noc swietojanska

Jak ligustr i jak gniazdo skalarów

O rekach jak morska pianka i piana u sluzy

I jak maka i mlyn równoczesnie

Moja zona o nogach rakiety

O ruchach zegarowego mechanizmu i rozpaczy

Moja zona o lydkach ze rdzenia bzowego

Moja zona o stopach jak inicjaly

O stopach jak peki kluczy angielskich u stóp robotników

[okretowych pijacych wode

Moja zona o szyi jak jeczmien

Moja zona o piersi jak Dolina Zlota

Jak schadzki w samym lozysku potoku

O dwojgu piersi nocnych

Moja zona o piersiach jak morskie kretowisko

Moja zona o piersiach jak rubinowe tygielki

O piersiach jak widmo rózy pod rosa

Moja zona o brzuchu jak rozwiniety wachlarz dni

O brzuchu jak olbrzymi szpon

Moja zona o grzbiecie ptaka co ulatuje pionowo

O plecach z zywego srebra

O plecach ze swiatla

O karku z toczonego kamienia i wilgotnej kredy

I jak spodek szklanki z której sie pilo

Moja zona o biodrach czólna

O biodrach kandelabru i lotek u strzaly

I piór bialego pawia

O biodrach nieczulej wagi

Moja zona o posladkach z fajansu i amiantu

Moja zona o posladkach jak grzbiet labedzia

Moja zona o wiosennych posladkach

O plci mieczyka

Moja zona o plci jak pole zlotonosne i australijski dziobak

Moja zona o plci jak alga i jak starodawne cukierki

Moja zona o plci lustrzanej

Moja zona o oczach pelnych lez

O oczach jak fioletowa zbroja i jak magnetyczna igla

Moja zona o oczach sawanny

Moja zona o oczach jak woda do picia w wiezieniu

Moja zona o oczach jak las pod siekiera

O oczach na poziomie wody na poziomie powietrza ziemi i ognia...



Pozdrówka

2006-06-23 (18:17)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 640
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Czlowiek sie rodzi bez koloru...\"



* * *



Czlowiek sie rodzi bez koloru

Bezbarwny woda, szyba w oknie.

Czasem go slonce dotknie brazem,

Lub na przystanku deszczem zmoknie.

Przez cale zycie zbiera slowa,

Szare, niebieskie i rózowe,

I dni kolejne z nich uklada

Jak wycinanki kolorowe.



Najbardziej czeka sie na takie,

chowane skrzetnie gdzies na potem,

które ktos drugi podaruje

grawerowane czystym zlotem...



***************



\"Poszukiwana milosc\"



Szukam ciebie mój aniele

slysze serca twego szelest.

Wciaz oddycham smutkiem gwiazdy,

która w zlote okno patrzy



Szukam zawsze w twoich oczach

slodkiej mysli, która daje

najpiekniejszy splendor w zorzach,

który w duszy pozostaje



Szukam ciebie w samotnosci,

w moich krain lez jaskiniach,

we wzburzonych chwil mlodosciach,

w potluczonych moich minach.



Szukam ciebie w ciszy perle,

chce przytulic, chce powiedziec,

lza milosci dac tak wiele

wstega serca odpowiedziec



2006-06-24 (05:10)

status ooooo
Data rejestracji: 2006-06-24
Ilość postów: 2

2098
wpis nr 64 690
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Trudno ale mlodosc trzeba przezyc zeby doczekac sie starosci
2006-06-24 (05:19)

status ooooo
Data rejestracji: 2006-06-24
Ilość postów: 2

2098
wpis nr 64 691
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

POPATRZMY na roliny zwierzeta i lludzi Czlowiek ma podobno duzy
2006-06-24 (05:36)

status 00000
Data rejestracji:
Ilość postów:

wpis nr 64 693
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

I co ztego jesli jesli jeden drugiego nie zzera to energii nie nabiera KOCHAC TO ZYC kto to zakodowal zwierzetom otakich malych mozgzszczkach milosc one to wiedza one to maja we krwi jak kobiecie zabron urodzic dziecko chocby jedno w zyciu to sie obrazi ./
2006-06-25 (19:09)

status Opalxxxxx
Data rejestracji: 2005-07-25
Ilość postów: 2834

1098
wpis nr 64 863
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

\"Poziomka nazbyt szara\"





no i porwal mnie do walca

krokiem pijanego elfa

cichutenko delikatnie

na paluszkach z nim pobieglam

o motylach opowiadal

z bluszczu zrobil mi pierscionek

i na glowe wianek z maków

wonnych lisci i poziomek

i nad wode zaprowadzil

bym w gladkiej tafli jeziora

zobaczyla moje zycie

od poczecia az do wczoraj

posmutnialam

choc mnie koil

szumem wiatru cykad graniem

zamyslilam sie na zyciem

zanurzylam w wodzie dlonie

pomyslalam

a co bedzie kiedy dzisiaj tu utone

i rzucilam sie w glebine

posród glonów wodorostów

zlota rybka mnie minela

usmiechnela sie poprostu

muszle pieknie sie klanialy

mówiac same cieple slowa

sznurem perel oplataly

coraz szczelniej coraz mocniej

az cichutko delikatnie

w uszach jeszcze walca majac

polozylam na dnie glowe

sennie slodko umierajac





Autor: Platek Rózy

2006-06-25 (19:33)

status serafin
Data rejestracji: 2005-12-13
Ilość postów: 3032

1501
wpis nr 64 865
[ CZCIONKA MONOSPACE ]

Witaj

Czytajac ten wiersz mimowolnie przypomnialem sobie \"Where the Wild Roses Grow\" Nick Cave i Kylie Minogue...to chyba ten przewrotny urok smierci...

pozdro
| Dodaj wpis w tym temacie | Spis tematów | Wyniki lottoStrona: 1 2 ... 25 26 27 ... 34 35
Wyślij wiadomość do admina